Zobacz pełną wersję : SB700 - Metz 52 AF 1
Witam. Czy ktoś mógłby mi w skrócie powiedzieć, w czym Metz 52AF1 ustępuje nikonowskiej SB-700? Czy różnica 200 zł wynika wyłącznie z naklejki? Czy Metz pozwala na wyzwalanie błysku z boku, gdy nie jest podłączony do aparatu (d90)?
Lampa wykorzystywana by była głównie do doświetlenia niewielkich pomieszczeń (nie kościołów ;) ) i być może przy używaniu namiotu bezcieniowego (nie wiem czy w tym przypadku stosuje się światło błyskowe czy tylko stałe).
Z lampami nie miałem do tej pory kontaktu, ale mam możliwość dorzucić ją do otrzymanej dotacji. Zakup więc przyszłościowy, ale wole wiedzieć z czego zrezygnuję biorąc Metza, który miesci mi sie w budżecie - do nikona musialbym juz z wlasnej kieszeni dołożyć.
transporter
18-09-2013, 22:14
52AF-1 będzie działać jako slave sterowany błyskiem lampy wbudowanej D90.
Metz ma takie same funkcje jak SB-700, a nawet więcej - np. pełen CLS Master i większa moc.
Różnica jedynie polega na poprawności pracy TTL - w Meztu można mieć co do tego trochę zastrzeżeń. Lampy Nikona nie mają żadnych problemów.
marekawo
19-09-2013, 10:14
Nie mam SB-700,mam za to Metza AF50 od około trzech lat i co do poprawności działania TTL złego słowa nie powiem.Na kilkanaście tyś. błysków kilka razy miałem zbyt mocno przepaloną klatkę.
Mam SB700 i Metza 48.
Metz był moją pierwszą lampą. Drugą dokupiłem 700kę.
Co do działania to na jedną i drugą nie powiem złego słowa. Metz ma już parę lat i dalej działa beż żadnych problemów, niemiłych niespodzianek itd.
Nie wiem jak w przypadku 52 ale jest spora rożnica w wykonaniu 48 vs sabinka.
SB700 jest znacznie lepiej zrobiony, bardziej zwarty. Metz jest dużo bardziej plastikowy - nie to żeby był tandetny!
Sabinka ma też znacznie lepsze sterowanie/menu.
Jeśli masz kasę to ja bym jednak kupił SB. Jak nie masz albo chcesz przyoszczędzić to z metza będziesz zadowolony. (Nikon daje futeralik, nakładane filtry i dyfuzor. W metzu wszystko musisz chyba dokupić - nie wiem jak w przypadku 52ki. Ja w 48 nie mialem nic)
Biorę METZa, z czasem się okaże czy potrzebuję coś więcej.
Dzięki wszystkim za pomoc.
Witam, wiem że odgrzewam stary temat, ale mam pytanie odnośnie Metza, mam matryce DX i wiem, że lampa SB wykrywa matryce DX ale wyświetla parametry obiektywu bez przeliczania.
Mam pytanie o Metz'a, czy przy DX jak mi wyświetla obiektyw 50mm to dobrze, cze powinienem ustawić ręcznie zoom na 70mm??
Kolego, nie ważne, czy na FX, czy na DX, ogniskowa zawsze będzie taka sama. Czyli tym przypadku będzie 50 mm.
norbert_p1
28-01-2014, 12:33
Czy różnica mocy w w/w lampach jest bardzo wyraźna na korzyść oczywiście Metza? Czy robiąc zdjęcia w domu będzie mi potrzebna ta większa?
Czy różnica mocy w w/w lampach jest bardzo wyraźna na korzyść oczywiście Metza? Czy robiąc zdjęcia w domu będzie mi potrzebna ta większa?
Różnica jest taka:
(LP przy ISO 100)
@24mm:
SB-700 - LP = 23m
Metz - LP = 26m
@50mm:
SB-700 - 31m
Metz - 38m
@105mm:
SB-700 - 37m
Mezt - 52m
A czy będzie trzeba większej mocy - przelicz czy Ci starczy
norbert_p1
28-01-2014, 13:48
Dzięki. Pytałem, bo jeśli chodzi o funkcjonalność to SB chyba wygrywa... Nie wiem jak to wygląda w Metzu z wyświetlaczem dotykowym. Dotarcie do czegokolwiek to kwestia zapewne kilku kliknięć. W SB jest to chyba łatwiejsze...
Dzięki. Pytałem, bo jeśli chodzi o funkcjonalność to SB chyba wygrywa... Nie wiem jak to wygląda w Metzu z wyświetlaczem dotykowym. Dotarcie do czegokolwiek to kwestia zapewne kilku kliknięć. W SB jest to chyba łatwiejsze...
Jeśli chodzi o funkcjonalność, to zdecydowanie wygrywa Metz.
Nikon ma lepszą obsługę i znacznie czulszy sensor zdalny.
Biorę METZa, z czasem się okaże czy potrzebuję coś więcej.
Dzięki wszystkim za pomoc.
Jak i tak miałeś dotację na zakup, to dziwię się, że pożałowałeś tych trzech stówek do Nikona.
Jak i tak miałeś dotację na zakup, to dziwię się, że pożałowałeś tych trzech stówek do Nikona.
A to mając pieniądze z dotacji trzeba je glupio wydawać??
Andrzej1974
23-05-2015, 11:26
Żadna złotówka wydana na lampę Nikona... nie jest głupio wydana...
Autorze, jak chcesz mieć niezawodną, kompatybilną... bezproblemową lampę (na długie lata) to warto zainwestować w sprzęt marki Nikon.
Sam ostatnio stałem przed dylematem i poszedłem w Sabinkę. Nie żałuję. Różnica w cenie obecnie pomijalna, a system, to system.
Żadna złotówka wydana na lampę Nikona... nie jest głupio wydana...
Autorze, jak chcesz mieć niezawodną, kompatybilną... bezproblemową lampę (na długie lata) to warto zainwestować w sprzęt marki Nikon.
Tak myślą tylko ci, co mają klapki na oczach...
nikoniarz
23-05-2015, 12:37
Tak myślą tylko ci, co mają klapki na oczach...
I ci, którzy nie mają porównania, oraz ci, którzy myślą, że systemowy sprzęt zrobi zdjęcie za nich...
przemas-J
25-05-2015, 03:24
Ja mam pytanie jak w Metz sprawuje się HSS
Bo myślę o drugiej obok SB910.
Czy ktoś porównywał te lampy
Ja mam pytanie jak w Metz sprawuje się HSS
Bo myślę o drugiej obok SB910.
Czy ktoś porównywał te lampy
Jeśli chodzi o moc w trybie autoFP, to Metz 52 i SB-700 są dużo słabsze.
Nie wiem jak Metz 64AF-1, bo nie miałem okazji go używać, ale z parametrów wynika, że jest ok 2/3 EV mocniejszy od M52, więc powinien być minimalnie słabszy od SB-910.
nikoniarz
25-05-2015, 12:07
Podepną się pod sprawę związaną z HSS- czy SB-910 to jedna z mocniejszych lamp w trybie HSS?
Podepną się pod sprawę związaną z HSS- czy SB-910 to jedna z mocniejszych lamp w trybie HSS?
Mocniejszy jest tylko młotek Metza - 76 MZ-5, jeśli ma obsługę autoFP (przy stopce do Canona podają HSS, przy Nikonie nic nie piszą).
nikoniarz
25-05-2015, 13:03
Mocniejszy jest tylko młotek Metza - 76 MZ-5, jeśli ma obsługę autoFP (przy stopce do Canona podają HSS, przy Nikonie nic nie piszą).
Nie popadajmy aż w taką skrajność :D Miałem na myśli coś bardziej "poręcznego". Ale dzięki za informację. Szkoda, że nigdzie nie mogę znaleźć info odnośnie mocy w HSS dla 568EX- miałbym odniesienie ile zyskam w przypadku SB-910... Ktoś, coś...?
Nie popadajmy aż w taką skrajność :D Miałem na myśli coś bardziej "poręcznego". Ale dzięki za informację. Szkoda, że nigdzie nie mogę znaleźć info odnośnie mocy w HSS dla 568EX- miałbym odniesienie ile zyskam w przypadku SB-910... Ktoś, coś...?
Dokładnego porównania miedzy YN-568EX i SB-910 nie robiłem, ale:
YN-568EX jest słabsza od Metza 50 - na oko jakieś 1/2 - 2/3 EV.
Metz wg. testów (poziom naświetlenia zdjęcia) jest 1 - 1.2 EV słabszy od SB-910.
Razem daje to blisko 2 EV różnicy między SB-910 i YN-568EX.
nikoniarz
25-05-2015, 14:19
Razem daje to blisko 2 EV różnicy między SB-910 i YN-568EX.
Dotyczy to każdego czasu krótszego od 1/250 sek? A konkretnie czy spadek mocy jest równoległy- czy przy np. 1/500 sek i np. 1/4000 różnica na niekorzyść 568EX wynosi na poziomie około 2EV, czy może im krótszy czas tym ta różnica bardziej rośnie?
Dotyczy to każdego czasu krótszego od 1/250 sek? A konkretnie czy spadek mocy jest równoległy- czy przy np. 1/500 sek i np. 1/4000 różnica na niekorzyść 568EX wynosi na poziomie około 2EV, czy może im krótszy czas tym ta różnica bardziej rośnie?
Sprawdziłem przed chwilą jak to jest w przypadku Metza i SB-910.
Różnica jest raczej niezależna od czasu migawki. No i różnica wynosi jakieś 1 1/3 - 1 2/3 EV, ale od pierwszego porównania Metz sporo się nabłyskał, a SB-910 nie.
Wiem już też skąd bierze się taka duża różnica w mocy błysku przy krótkich czasach - Metz nie używa nawet połowy energii z kondensatora - bez problemów można wykonać 2 błyski z "pełną" mocą w serii...
nikoniarz
25-05-2015, 15:31
Ok, dzięki za wyjaśnienie. Tak czy inaczej jeśli niedobór mocy przy 568EX w trybie HSS będzie uciążliwy skłaniam się póki co ku SB-910.
przemas-J
25-05-2015, 23:48
Jeśli chodzi o moc w trybie autoFP, to Metz 52 i SB-700 są dużo słabsze.
Nie wiem jak Metz 64AF-1, bo nie miałem okazji go używać, ale z parametrów wynika, że jest ok 2/3 EV mocniejszy od M52, więc powinien być minimalnie słabszy od SB-910.
To chyba czas na zmiany u mnie Trzeba pomyśleć o quantum dp300
Andrzej1974
26-05-2015, 10:46
Tak myślą tylko ci, co mają klapki na oczach...
Dokładnie to samo można napisać o "fanach" lamp firmy Metz...
I ci, którzy nie mają porównania, oraz ci, którzy myślą, że systemowy sprzęt zrobi zdjęcie za nich...
Hmm... a od kiedy to lampy (o tym jest temat) robią... zdjęcia? ;-)
Podsumowując,
MZ żadna alternatywna lampa (Metz, YN, Nissin etc.) nie będzie tak zgodna z body firmy Nikon jak... lampa firmy Nikon.
Dokładnie to samo można napisać o "fanach" lamp firmy Metz...
Hmm... a od kiedy to lampy (o tym jest temat) robią... zdjęcia? ;-)
Jak na razie, to nie spotkałem to żadnego fanboja Metza...
Podsumowując,
MZ żadna alternatywna lampa (Metz, YN, Nissin etc.) nie będzie tak zgodna z body firmy Nikon jak... lampa firmy Nikon.
Podsumowując - wiem, że masz jobla na punkcie SB-700... pewnie dla tego, że plujesz sobie w brodę, że dałeś się na nią namówić, a teraz wszyscy polecają i tańszego i lepszego Metza...
A czy Metz jest bardziej zgodny - NIE. Jest tak samo zgodny.
Andrzej1974
27-05-2015, 07:21
Jak na razie, to nie spotkałem to żadnego fanboja Metza...
Podsumowując - wiem, że masz jobla na punkcie SB-700... pewnie dla tego, że plujesz sobie w brodę, że dałeś się na nią namówić, a teraz wszyscy polecają i tańszego i lepszego Metza...
A czy Metz jest bardziej zgodny - NIE. Jest tak samo zgodny.
Czytając od jakiegoś czasu twoje wpisy nt lampy Metz 52 mam wrażenie, że właśnie spotkałem "boya", o którym wspominasz. Serio. Dawniej jakoś uwielbiałeś lampy Nikona i one nie miały sobie równych (kiedyś nawet zestawiałem twoje wypowiedzi). A teraz? Zawsze, wszędzie, każdemu... non stop "wciskasz" tego Metza. Jest to trochę podejrzane...
Co do "plucia sobie w brodę"... muszę cię uspokoić bo nigdy nic takiego nie miało miejsca. I... nie ma... Po prostu ta SB jest świetna i tyle w temacie. A to, że kosztuje 150 zł więcej od Metza 52, czyli lampy z tej samej półki... cóż, jakość musi kosztować...
Co do ostatniego zdania... nikt mi nie wmówi, że lampy firmy trzecich, o których już wcześniej wspominałem, działają lepiej, bardziej przewidywalnie, powtarzalnie itd od lamp Nikona...
Czytając od jakiegoś czasu twoje wpisy nt lampy Metz 52 mam wrażenie, że właśnie spotkałem "boya", o którym wspominasz. Serio. Dawniej jakoś uwielbiałeś lampy Nikona i one nie miały sobie równych (kiedyś nawet zestawiałem twoje wypowiedzi). A teraz? Zawsze, wszędzie, każdemu... non stop "wciskasz" tego Metza. Jest to trochę podejrzane...
Co do "plucia sobie w brodę"... muszę cię uspokoić bo nigdy nic takiego nie miało miejsca. I... nie ma... Po prostu ta SB jest świetna i tyle w temacie. A to, że kosztuje 150 zł więcej od Metza 52, czyli lampy z tej samej półki... cóż, jakość musi kosztować...
Co do ostatniego zdania... nikt mi nie wmówi, że lampy firmy trzecich, o których już wcześniej wspominałem, działają lepiej, bardziej przewidywalnie, powtarzalnie itd od lamp Nikona...
Że tak napisze - w głowie ci się już pomieszało od tropienia uwielbienia SB-700 i tropienia każdego wpisu na temat innej lampy.
Już Ci nie jedna osoba napisała że Metz 52 jest lepszy.
Nikt ci nie c nie będzie w mawiał. Żyj dalej w przekonaniu, że znaczek na lampie na znaczenie.
Co do ostatniego zdania... nikt mi nie wmówi, że lampy firmy trzecich, o których już wcześniej wspominałem, działają lepiej, bardziej przewidywalnie, powtarzalnie itd od lamp Nikona...
Pomijając drobiazg, że nie znalazłem informacji o "lepszym" działaniu, tylko najwyżej o "równie dobrym"...
Mam tylko pytanie: czy miałeś okazję dłuższej pracy z lampami Metz?
nikoniarz
27-05-2015, 16:37
Mam tylko pytanie: czy miałeś okazję dłuższej pracy z lampami Metz?
W sumie to czy była okazja do dłuższego działania na jakiejkolwiek lampie poza posiadaną SB-700. Bo żeby coś faworyzować wypada mieć namacalne porównanie... Ale tutaj raczej nie ma co polemizować bo każdy kto miał okazję porównywać wie jak sprawa wygląda.
SuperPhotoCam
12-04-2016, 18:24
Ja sie nie znam i o opinie poprosiłem znajome małżeństwo, obydwoje zawodowi fotografowie i powiedzieli mi ze metz to numer 1 w lampach blyskowych.
Andrzej1974
12-04-2016, 19:07
Ja sie nie znam i o opinie poprosiłem znajome małżeństwo, obydwoje zawodowi fotografowie i powiedzieli mi ze metz to numer 1 w lampach blyskowych.
Może widzieli ten ranking: http://webranking.pl/53-lampy-blyskowe.html?
BTW tak się zastanawiam dlaczego praktycznie 100% profesjonalistów używa lamp firmowych zamiast znacznie tańszych zamienników (lamp firm trzecich)? Skąd ten trend? Dlaczego przepłacają? I dlaczego to się kłóci z opinią twoich znajomych czy powyższym rankingiem? Skoro 51% to lampy Metza to co druga na body powinna być tej firmy...
Może widzieli ten ranking: http://webranking.pl/53-lampy-blyskowe.html?
BTW tak się zastanawiam dlaczego praktycznie 100% profesjonalistów używa lamp firmowych zamiast znacznie tańszych zamienników (lamp firm trzecich)? Skąd ten trend? Dlaczego przepłacają?
Srali muszki....
Praktycznie, to jest tak, że masa używa Metza. A ci znani pro używają systemowych, bo za dostają je za darmo.
Ci mniej znani używają tylko akcesoriów systemowych, bo chcą się dostać do grupy sponsorowanej.
A lampy Metza przez dziesiątki lat były uznawane za najlepsze i wszyscy się na nich wzorowali. (podobnie z resztą było z Pentaconem i Prakticami).
Teraz Metz trochę osłabł, ale nadal robi lampy równie dobre co systemowe, albo lepsze... Tylko we współczesnym świecie dla wielu ważniejsze jest logo a nie sprzęt...
Andrzej1974
12-04-2016, 21:22
Masa używa Metza? Spójrz np na stopki ludzi z tego forum, którzy trzaskają... śluby. W zdecydowanej większości (jak nie wszyscy) używają lamp Nikona. Czy dlatego, że je od kogoś za darmo dostali? Szczerze wątpię...
madebyzosiek
12-04-2016, 21:46
Gdzie rozdają lampy Nikona za darmo? Ja głupi kupiłem SB910 i SB700... :(
Nie mówię, że Metzy są złe, zresztą akurat z Metzem nie miałem styczności. Ja po pięciu latach przygód z tanim chińczykiem (Di622) postanowiłem pójść w niezawodność. Nie żałuję żadnej złotówki, ani tej na 910 ani na 700 :)
dlaczego praktycznie 100% profesjonalistów używa lamp firmowych zamiast znacznie tańszych zamienników (lamp firm trzecich)?
"firmowe" to dla mnie zarówno producenta aparatu, jak i Metz
Bo w pracy liczy się nie tylko "coś błysnęło", ale także pewność (i niestety serwis).
Kiedyś lampy Metz były nazywane pieszczotliwie "młotki", nie tylko ze względu na wygląd, ale także na trwałość, to było przed epoką księgowych, ale nadal są to bardzo dobre lampy, które dziś mają chińską konkurencję przejmującą najbardziej oszczędnych (lub szukających dodatkowych cech) klientów.
Kiedyś lampy Metz były nazywane pieszczotliwie "młotki", nie tylko ze względu na wygląd, ale także na trwałość, to było przed epoką księgowych, ale nadal są to bardzo dobre lampy, które dziś mają chińską konkurencję przejmującą najbardziej oszczędnych (lub szukających dodatkowych cech) klientów.
Nie kiedyś, a ciągle i nie ze względu na trwałość, a ze względu na wygląd, i nie lampy Metza, a najmocniejsza seria lamp.
I nie tylko lampy Metza.
A co do trzaskajacych śluby - spora część z nich nie wiedziała, że można mieć Metza, jak i przez pewien czas ciężko było je dostać w Polsce.
A co do tego, które lampy są lepsze... Do czasu SB-600 i SB-800 Nikon był lata za Metzem...
Andrzej1974
13-04-2016, 10:27
"firmowe" to dla mnie zarówno producenta aparatu, jak i Metz
Bo w pracy liczy się nie tylko "coś błysnęło", ale także pewność (i niestety serwis) (...)
Dla mnie lampy firmowe (firmówki) to lampa Nikona na/dla body Nikona czy lampa Canona na/dla body Canona. Metz, YN, Nissin etc to lampy firm trzecich...
Co do pewności lampy w/podczas pracy to jest to MZ jedna z najważniejszych jej cech. I tutaj raczej zamienniki, podróby etc względem firmówek mogą (choć nie muszą) polec na placu boju...
madebyzosiek
13-04-2016, 11:13
Co do pewności lampy w/podczas pracy to jest to MZ jedna z najważniejszych jej cech. I tutaj raczej zamienniki, podróby etc względem firmówek mogą (choć nie muszą) polec na placu boju...
Trochę dramatyzujesz, pracowałem na kilku ślubach na Yongnuo 568 EX na Canonie 6D i nie mogę powiedzieć, żeby mnie zawiodła, fakt że plastik i chińska masakra, ale działała przewidywalnie i raczej poprawnie. Ja się sparzyłem na Nissinie i dlatego zacząłem zbierać SB ;) ale nigdy nie słyszałem złej opinii o Metzie, chociaż nigdy nie miałem z nim styczności i sam nie powiem nic złego o Yongnuo. Nikony dają mi poczucie pewności i niezawodności, ale nie wiem czy Metzy też by mi tego nie zapewniły ;)
Andrzej1974
13-04-2016, 13:17
Może i dramatyzuję. Choć trzeba by się np zapytać ślubniaków dlaczego wybierają lampy Nikona, skoro mają nie tylko tańsze ale i (rzekomo) lepsze Metzy (czy lampy firm trzecich). Chyba nie wierzysz w bajki GonzoG, że ich nie znają albo, że trudno je dostać w Polsce, co próbował sugerować wcześniej?
nikoniarz
13-04-2016, 13:57
U kogoś u kogo sprzęt na siebie zarabia to jest raczej bez różnicy czy kupi parę stówek drożej czy taniej. Czasem ktoś poprostu chce mieć napis Nikon i dołoży bo mu bez różnicy nawet jak mu się nie zwróci. Powodów jest masa i każdy podchodzi do zakupu indywidualnie. Jeden kupi bo inny też kupił, później kolejny. I grono użytkowników się powiększa.
Co do jakości wykonania chińczyków- 568EX nie ma się czego wstydzić przy SB-910. Wszystko dobrze spasowane, sztywne, nic nie lata, plastkich "w odbiorze" solidny. Wszystko działa jak należy.
madebyzosiek
13-04-2016, 13:58
Chyba nie wierzysz w bajki GonzoG, że ich nie znają albo, że trudno je dostać w Polsce, co próbował sugerować wcześniej?
Nie no w takie bajki nie wierzę, każdy kto szuka lampy chyba potrafi się zorientować co jest na rynku, a jak fotografuje zarobkowo, to na pewno wie czego szuka i czego potrzebuje. Przewagą systemówek jest na pewno kompatybilność z systemem pod każdym względem. Przykładowo siatka wspomagania af w Yongnuo to jakaś katastrofa w porównaniu z Nikonami.
Myślę, że dla ślubniaka liczy się niezawodność w każdej sytuacji, pewny serwis, duża dostępność. Myślę że to może być wyznacznikiem decyzji zakupu SB.
Może i dramatyzuję. Choć trzeba by się np zapytać ślubniaków dlaczego wybierają lampy Nikona, skoro mają nie tylko tańsze ale i (rzekomo) lepsze Metzy (czy lampy firm trzecich). Chyba nie wierzysz w bajki GonzoG, że ich nie znają albo, że trudno je dostać w Polsce, co próbował sugerować wcześniej?
Obiecałem sobie, ze się nie dam sprowokować :/
Kiedyś miałem Metz 48af-1 i 58af-1. Zmieniłem na Canona 430ex i 580ex praktycznie z jednego powodu: lenistwo. Wygodniej się obsługiwało lampy Canona, i zdecydowałem się dopłacić za tą wygodę, bo miałem takie możliwości, a lampy Metz nie miały dodatkowych cech, dzięki którym (dla mnie) byłyby lepsze od lamp wyprodukowanych przez producenta aparatu. Ich jakość i sposób działania były bez zastrzeżeń, dlatego nadal dzielę lampy jak już pisałem na "firmowe" (Nikon, Canon, Metz) i "zamienniki" (reszta). W momencie gdy kupowałem pierwszą "48" była o ok. 40% tańsza od odpowiedniej lampy producenta aparatu, potem ceny się bardziej zbliżyły, to miało wpływ na decyzję najpierw o zakupie, później o zmianie.
Jednak to dotyczyło innych modeli lamp, niż Twoja, której bronisz bardziej niż niepodległości, i chodziło o zestaw lamp. Gdybym w tej chwili wybierał jedyną lampę i chciał mieć jak największe możliwości, pewność pracy, oraz korzystniejszą cenę od lampy producenta aparatu, prawdopodobnie znów byłby to Metz (porównując sb700 i Metza 52). Zdaję sobie sprawę, że za cenę sb700 czy nawet Metza 52 można kupić dwa całkiem dobre "zamienniki" (i dla "początkującego zawodowca" może to być lepsze rozwiązanie, ze względu na backup), jednak mówimy o jednej lampie, dla kogoś, kto wie czego potrzebuje.
Co do jakości "skośnych" - z jednej strony wykonanie, spasowanie itd jest ok, ale gdy się czyta o problemach jak np. tu http://www.canon-board.info/lampy-blyskowe-54/lampa-yn-600-ex-rt-101003/index2.html można zacząć mieć wątpliwości. Zdaję sobie sprawę, że 100 użytkowników, którzy "katują" sprzęt regularnie, nie napisze "u mnie działa", ale 2 czy 3 mających problemy napisze "u mnie nie działa", jednak częściej piszą o tym posiadacze "skośnych zamienników" niż Nikona czy Metza.
Myślę, że ten spór jest trochę bez sensu, bo zawsze użytkownicy jednych lamp będą starali się udowodnić wyższość swojego wyboru więc dojść do porozumienia będzie bardzo trudno.
Ja uważam, że jeśli ktoś ceni sobie niezawodność to zawsze chętniej wybierze Nikona choć już widziałem, że nawet w tej kwestii nie każdy się zgadza :)
Przekonalibyśmy się jak to jest na prawdę gdyby lampy Nikona o tej samej mocy były w cenie Metza, bo sądzę, że wtedy na prawdę mało kto wybrałby lampę tej drugiej firmy, nie wspominając już o Nissinie czy Yongnuo ;)
... nikt mi nie wmówi, że lampy firmy trzecich, o których już wcześniej wspominałem, działają lepiej, bardziej przewidywalnie, powtarzalnie itd od lamp Nikona...
Myślę, że ten spór jest trochę bez sensu, bo zawsze użytkownicy jednych lamp będą starali się udowodnić wyższość swojego wyboru więc dojść do porozumienia będzie bardzo trudno.
Ja uważam, że jeśli ktoś ceni sobie niezawodność to zawsze chętniej wybierze Nikona choć już widziałem, że nawet w tej kwestii nie każdy się zgadza :)
Masz rację. Takie spory są bez sensu, bo każdy ma swoje własne doświadczenia. Ja swojego pierwszego „digital” Metz’a kupiłem do Olympusa E-10 na początku XXI wieku. Później przez 3 lata pracował z Olympusem E-1, a od 2009 roku sprawnie współpracuje z D-700 i od 3 lat również z Nex-7. To już kilkanaście lat te same lampy działają z różnymi systemami. Ten uniwersalny model to Metz 54MZ-4i. Takich lamp nie miał i nie będzie miał w ofercie żaden systemowy producent. Nikon ma dość specyficzne wymagania, a pomimo to lampa pracuje w TTL, TTL-BL, auto i manualu z precyzją i możliwościami regulacji błysku nieosiągalnymi w Nikonie i nie tylko w Nikonie. Ma również swój własny system wyzwalania bezprzewodowego i do moich celów w zupełności wystarczy. Okazji tak długiej pracy z jednym typem lampy na pewno nie ma żaden użytkownik lamp SB Nikona. Dlaczego? Bo brak im kompatybilności wstecz, a tymczasem seria MZ obsługuje w pełnym zakresie również analogowe korpusy Nikona oferując nawet szybką synchronizację FP. To jest przykład „lepszego działania” lampy Metz. Pomijając jednak taki drobiazg jak kompatybilność wstecz i pełną zgodność z innymi systemami cyfrowymi po zmianie stopki SCA, to znalazłbym jeszcze trochę więcej argumentów na korzyść starej serii MZ od Metz’a.
Na początku przygody z Nikonem też chciałem lampę SB, ale na szczęście miałem od kogo pożyczyć te firmowe „Sabinki”, porównać i przetestować. Takie zabawy trwały kilka tygodni i ze zdziwieniem stwierdziłem, że nie ma nic lepszego w systemowych lampach Nikona, a wręcz odwrotnie. Powtarzalność błysku, ilość błysków w serii, zakres dostępnych ustawień ISO i mocy lampy w manualu, czy długość trwania błysku modelującego były lepsze w starym Metz’u. SB800 pod pewnymi względami została wręcz zdeklasowana przez 54MZ-4i. Wyleczyłem się skutecznie z chciejstwa systemowych lamp do D700. Oczywiście nikogo nie namawiam do zakupu innych lamp niż systemowe SB. Jeżeli poprawia to samopoczucie ich właścicieli – to na pewno będą szczęśliwi.
Pozdrawiam.
Pozwolę sobie odkopać wątek. Czy ktoś, kto miał możliwość pracować z SB700 i Metzem 52 może napisać jak sprawuje się w tych lampach wspomaganie autofocusa? Jest jakaś zauważalna różnica na korzyść którejś z nich?
Metz ma takie same funkcje jak SB-700, a nawet więcej - np. pełen CLS Master i większa moc
Co to znaczy pełen CLS Master w Metzu? Czego w takim razie brakuje w SB700 i czego nią nie zrobię?
Różnica jedynie polega na poprawności pracy TTL - w Meztu można mieć co do tego trochę zastrzeżeń. Lampy Nikona nie mają żadnych problemów.
Możesz to rozwinąć? Jakich konkretnie problemów można się spodziewać decydując się na Metza?
Zamierzam niedługo kupić lampę i waham się pomiędzy tymi 2 modelami. Lampa ma mi służyć do użytku prywatnego z D5300, za parę lat pewnie z jakimś D7xxx. Zdjęcia głównie w domu - dzieci, przysłowiowe imieniny cioci, czasem jakiś ślub (nie zarobkowo - w rodzinie czy u znajomych) itp imprezy. Czasem jakieś błyskanie w plenerze (wiem że D5300 nie ma HSS, więc pewnie zabawy z filtrami szarymi), chciałbym też móc popróbować zdjęć z lampą zdjętą z aparatu i wyzwalaną radiowo. Ważne dla mnie jest sprawne wspomaganie autofocusa (autofocus D5300 z Sigmą 17-50 lubi czasem nie trafić, więc nie chciałbym go znacząco pogorszyć) i ogólna bezproblemowość. Argument różnicy w cenie i dywagacje warto - nie warto na razie pomińmy, interesują mnie tylko kwestie techniczne. Co radzicie wybrać?
Przejmować się takim drobiazgiem, jak palnik odchylany o 7stopni w dół w Nikonie i brak tej funkcji w Metzu? Może głupie pytanie, ale doświadczenie w fotografowaniu z lampą mam znikome i nie bardzo mogę sobie wyobrazić czy to się w ogóle przydaje i do czego.
No właśnie a co do trwałości lamp Nikon i Metz ? Może to tylko moje doświadczenie co prawda z Metz 44 af-1. Generalnie bardzo mało używana, amatorsko. Wszystko działało w jak najlepszym porządku i byłem z niej zadowolony. Równo naświetlała za każdym razem, prawidłowo w CLS-ie i moc w zasadzie wystarczająca. Jedynie czego mi brakowało to HSS i zacząłem rozglądać się za jakąś sabinką SB-700 lub używaną SB-910 ( podobnie cenowo ). No i jak tylko zacząłem myśleć o drugie, to ta pierwsza - czyli Metz padła, tzn. wszystko "chodzi" tylko nie błyska w żaden sposób. Nie sądzę żeby był to palnik, gdyż mało co jej używałem. Prawdopodobnie to elektronika nie wyzwala palnika. Zacząłem czytać coś na ten temat i nie wiem czy to ja miałem pecha czy wytrzymałość tych lamp to kiepska sprawa. Tym bardziej, że nie-natyrała się. Tak decyzje już podjąłem i następna będzie już SB-..... .
madebyzosiek
13-08-2016, 14:11
Polecam używaną SB910, sprawia wrażenie solidniejszej od SB700, lepiej chodzi sterowanie, no i co Made in Japan, to nie Made in China ;)
Tak też myślałem, kolega który używa SB-900 też ją polecał. Metz pójdzie do serwisu to napisze co jej było. Ale mam wrażenie, że koszty napraw czy to Nikon czy Metz są takie same lub bardzo podobne.
kurczeblade
14-08-2016, 13:45
U mnie w sb910 ttl działa wyśmienicie. Za to jeśli chodzi o ttl w moim metzie 52 zupełnie inaczej naświetla niż sb910, w metzie zawsze muszę robić jakieś korekcje. W dodatku od momentu posiadania sb910 obsługa metza dla mnie jest strasznie oporna. Tak samo jak przekrwcanie głowicy w lampie, jest bardzo ciężkie. Metz dla mnie zawsze był na pierwszym miejscu, ale sb to raczej klasa wyżej. Bierz używane sb
U mnie w sb910 ttl działa wyśmienicie. Za to jeśli chodzi o ttl w moim metzie 52 zupełnie inaczej naświetla niż sb910, w Metzie zawsze muszę robić jakieś korekcje. W dodatku od momentu posiadania sb910 obsługa metza dla mnie jest strasznie oporna. Tak samo jak przekrwcanie głowicy w lampie, jest bardzo ciężkie. Metz dla mnie zawsze był na pierwszym miejscu, ale sb to raczej klasa wyżej. Bierz używane sb
Właśnie nabyłem używaną SB910. Potwierdzam co wyżej napisane. Zwłaszcza w w ittl i TTL BL. A już chciałem kupić SB700 ;-) Metza już na pewno nie kupię. Po niezbyt częstym używaniu spalił się palnik - koszt naprawy 370 zł!
A tak w tym temacie - Czy ktoś może wie gdzie można kupić palniki do Metzów. Szukałem w netcie i nigdzie nie ma. :-(
Na Ebay palniki są po ok 80-100zl, wymienić bez problemu można samodzielnie.
Dzięki za info ale za cholerę nie mogę znaleźć, GonzoG - można jakiś link . Thx
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.