PDA

Zobacz pełną wersję : Test D80 na OPTYCZNE.PL



drakenus77
11-04-2007, 22:18
tescik D80 ...

http://www.optyczne.pl/index.php?test=aparat&test_ap=38

Volver
11-04-2007, 22:22
Czytałem i przypomina mi lekturę testu D50, prawda? Ja mam D70 s więc mam poczuć się szczęsliwy? Coś jest nie tak albo z nikonem, albo z testującymi-vs. test na Fotopolis daaawno temu. Come on, wtf?

drakenus77
11-04-2007, 22:24
Czytałem i przypomina mi lekturę testu D50, prawda? Ja mam D70 s więc mam poczuć się szczęsliwy? Coś jest nie tak albo z nikonem, albo z testującymi-vs. test na Fotopolis daaawno temu. Come on, wtf?

... dostał wyższe noty niż canon 400D

Squier
11-04-2007, 22:48
Ale wniosek z testu płynie, że takie obiektywy kitowe ma tylko nasz system. Ja sie ogólnie testami nie przejmuję, a ostatnio wpadł mi w oko test Lumixa na dpreview.com. Muszę przyznać, że to fajny aparat...Tym lepiej dla nas. Niech Nikon wprowadzi coś nowego albo obniży ceny, czego sobie i Wam życzę.
Pozdrawiam

Czornyj
11-04-2007, 22:50
ostatnio wpadł mi w oko test Lumixa na dpreview.com. Muszę przyznać, że to fajny aparat...
Cenę też ma fajną :D

Zbigniew
11-04-2007, 23:00
Po teście uspokoiłem się :)

"D80 trochę rozczarował pod względem automatyki przy pomiarze głównie matrycowym, choć czasami i centralnym ważonym. Zdjęcia przy dużej ilości światła (lub dużym gradiencie) wykonywane w trybach półautomatycznych P, A lub S, bardzo często były silnie prześwietlone."

To znaczy, że nie ześwirowałem. A reszta opisu jest w miarę, wg mnie OK.

Squier
11-04-2007, 23:00
Czornyj, cenę ma fajną, ale z tym obiektywem myślę, że to fajny zestawik :) A Nikon D80 + 18-200 VR to ile niby kosztuje? Leica + światło swoją cenę ma ;)
Pozdrawiam
PS. Co jest z czasem forum ...??

Erie
11-04-2007, 23:01
ogólnie test nie jest zły (jakby się można było spodziewać po poprzednich w tym serwisie), taka mocna 4 w skali szkolnej, nie licząc oczywiście wyostrzania RAWów i wszechobecnych docinków (ale już w mniejszym natężeniu niż przy D50 na szczęscie)

Czornyj
11-04-2007, 23:04
Cenę ma fajną, ale z tym obiektywem myślę, że to fajny zestawik :) A Nikon D80 + 18-200 VR to ile niby kosztuje? Leica + światło swoją cenę ma ;)
Pozdrawiam

W teście dpreview wychodzi na to, że ta cała lajka na pełnej dziurze jest taka sobie, więc na ową światłość zbytnio bym się nie napalał. I bynajmniej nie jest ona odpowiednikiem 18-200VR...

Zbigniew
11-04-2007, 23:05
Przeczytałem dalej. I doszedłem do miejsca:

"W przypadku D80 mamy jednak sporą niespodziankę, bo widać, że nawet z dekielkiem na obiektywie, przy pomocy D80, można zrobić bardzo kolorowe, ciekawe i mocno abstrakcyjne zdjęcia, które innymi aparatami trudno było by wykonać."

I znowu się przekonałem, że nie byłem sam.

A tak BTW - wiecie, że zafarb (szum termiczny) na środku górnej krawędzi zdjęcia występował tylko do pewnych egzemplarzy D80 ? Później poprawili, odsuwając pewnie grzejący się element od matrycy.

Squier
11-04-2007, 23:07
W teście dpreview wychodzi na to, że ta cała lajka na pełnej dziurze jest taka sobie, więc na ową światłość zbytnio bym się nie napalał. I bynajmniej nie jest ona odpowiednikiem 18-200VR...
Wiem, że nie jest to odpowiednik 300 w małym obrazku, ale tu sie płaci za markę, zresztą Panasonic nie wypuścił tego w "entry level" (jak ja nie lubię tych makaronizmów). IMHO Lumix z Leica to przyjemny zestawik, ale ja i tak mam Nikona :)
Pozdrawiam
PS. Lajka czy Łajka, to ten pierwszy piesek w kosmosie?

Erie
11-04-2007, 23:11
A tak BTW - wiecie, że zafarb (szum termiczny) na środku górnej krawędzi zdjęcia występował tylko do pewnych egzemplarzy D80 ? Później poprawili, odsuwając pewnie grzejący się element od matrycy.

Zbyszku ja Cię nie chcę dołować, ale miałem aparat wcześniej od Ciebie (jednak z podobnej serii o ile dobrze pamiętam) i nie miałem tego efektu, a robiłem zdjęcia po parę minut. Coś mi się wydaje że nie masz szczęścia do wyboru egzemplarza ;).

Zbigniew
11-04-2007, 23:12
Ja miałem w obydwu egzemplarzach. Chyba rzeczywiście mam pecha do sprzętu :(

arthx
11-04-2007, 23:46
a ja mam jakis popsuty d80 - ani jakis zafarbow, a i matrycowy dziala - to juz wogole niepojete :)

prz3mo
12-04-2007, 00:07
Ja miałem w obydwu egzemplarzach. Chyba rzeczywiście mam pecha do sprzętu :(

Odejdz na forum Canona siło nieczysta ;)

tomhagen
12-04-2007, 00:35
"Jakość obrazu i szumy w RAW: 3.1 / 6.0" - ulalalala.... a ja sie pale na niego. nie wiem czy nie bedę zawidziony...

Paweł.S
12-04-2007, 01:23
Dobry ten test, wniosek taki że Nikon ma super programistów i speców od ergonomii, w optyce też są super i jakości wykonania a tak troszkę na bakier z matrycami. Czyli jak za analoga, bo aparaty były świetne a filmy już ktoś inny robił. Mimo wszystko w cyfrowej fotografii chyba jeszcze wszyscy producenci błądzą trochę. Nie ma standardu jakim była klisza i w/g niej można było przetestować wszystko: aparat, optykę. Może kiedyś powstanie matryca z jakiś związków organicznych czy inne science fiction która stanie się standardem. Test wykonali tak sumiennie jak tylko mogli, dobrze że nie tak spóźniony jak D50. Szkoda że nie da się testować samych matryc, wtedy byłoby wiadomo kto robi najlepsze...

Bejo
12-04-2007, 01:26
matrycowy do dupy, CW sie myli, strasznie szumi!
a ja spojrzalem sobie na przykladowe zdjecia jakie dali i powiedzilabym ze sa OK!
powiem wiecej posiadajac D80 i robiac zdjecia takie jak sa tam bylbym w 70% usatysfakcjonowany!

k3no
12-04-2007, 02:01
w temacie matrycowego - kilka dni temu zrobiłem kilka zdjęć canonem 5d na matrycowym i w tych samych warunkach d80, tam gdzie przepalał d80 to 5d robił to podobnie ... tak tak wiem pewnie trafiłem na wadliwy 5d ;-), parafraza "to fotograf przepala zdjęcia, a nie aparat" ...

adrian
12-04-2007, 08:52
Wiem, że nie jest to odpowiednik 300 w małym obrazku, ale tu sie płaci za markę, zresztą Panasonic nie wypuścił tego w "entry level" (jak ja nie lubię tych makaronizmów). IMHO Lumix z Leica to przyjemny zestawik, ale ja i tak mam Nikona :)
Pozdrawiam
PS. Lajka czy Łajka, to ten pierwszy piesek w kosmosie?

Nie wiem o jakim modelu lumixa mówicie, ale miałem w łapkach zdaje się FZ7 albo FZ8 i byłem zawiedziony. Shutter lag był straszny. W manualu pracowało to całkiem fajnie, ale automatyka == wooolno. Poza tym przy wyższych iso szumiało jak atlantyk w lecie (to opinia właściciela).

Zbigniew
12-04-2007, 09:05
Odejdz na forum Canona siło nieczysta ;)

Uuuu, Uuuuuu (straszę) :twisted: :twisted: :twisted:

prz3mo
12-04-2007, 09:27
Uuuu, Uuuuuu (straszę) :twisted: :twisted: :twisted:

hehe... oczywiście żart to był z mojej strony :)

Ok, zabieram sie za czytanie testu, bo wczoraj nie byłem w stanie wieczorem ;)
Zobaczymy co tez panowie z optyczne.pl napisali o moim ukochanym D80 :D

Squier
12-04-2007, 09:43
Nie wiem o jakim modelu lumixa mówicie, ale miałem w łapkach zdaje się FZ7 albo FZ8 i byłem zawiedziony. Shutter lag był straszny. W manualu pracowało to całkiem fajnie, ale automatyka == wooolno. Poza tym przy wyższych iso szumiało jak atlantyk w lecie (to opinia właściciela).

Lumix DMC-L1...

251kris
12-04-2007, 10:28
Jakość obrazu i szumy w RAW: 3.1 / 6.0" - ulalalala.... a ja sie pale na niego. nie wiem czy nie bedę zawidziony...

To było do przewidzenia. Matryca w podobnej technologii do D50/D70, ale bardziej upakowana.
Ktoś już pokazywał na tym forum, że D200 szumi bardziej od d70, a analogicznie D80 bardziej od D50.
Dla ludzi robiących w rawach, nie rewelacja

Erie
12-04-2007, 10:48
Robię zdjęcia w RAWach, robię zdjęcia z długimi czasami (po parę minut) i jakoś nie zauważyłem nadmiernych szumów. Mam nawet parę zdjęć z ISO 3200 i są użyteczne (fakt że tam juz jest szum duży, ale wciąż te zdjęcia sa użyteczne). Tak więc nie demonizowałbym tego tak jak to robi optyczne.pl uzywające starego, lipnego moim zdaniem dcraw. Używają zerowych ustawień ale programu, co wcale nikoniecznie oznacza zerowe ustawienia aparatu i potem im wychodzą dziwne rzeczy. Jak się wkurzę to zrobię test porównawczy wszystkich znanych mi programów do wołania RAWów, które obsługują D80 na zerowych ustawieniach i zobaczymy jak wyjdą te szumy.

andi
12-04-2007, 12:24
Jeśli mogę się nie powstrzymać od krytyki krytyki:

Wady:

* aktywacja ISO Auto dla trybów manualnych tylko z poziomu menu - to wada?
* duże przesycenie kolorów (oprócz światła wbudowanej lampy błyskowej) - nie zauważyłem nic strasznego, może dla tego że robie raw. a w zaletach jest "małe błędy kolorów"?
* przy nieograniczonym czasie ekspozycji (bulb) nie jest wyświetlany upływ czasu - pewnie jest później w exifie.
* brak pełnej funkcji wstępnego podnoszenia lustra - ja bym dał jako "zaleta" że w ogóle jest.
* często mylący się matrycowy pomiar światła oraz rzadziej centralnie ważony - kwestia wprawy i zrozumienia jak to działa. Ale jak najbardziej się zgadzam, mogłoby tu być lepiej.
* degradacja szczegółów na plikach JPEG przy dużych czułościach ISO - eee? używam raw.
* wysokie szumy powyżej 800 ISO - to standard, no chyba że porównujemy z 5d.
* bardzo duże szumy przy długich czasach naświetlania w całym zakresie ISO - po przeczytaniu tego, zabrałem się za szczegółowe oglądanie mojego ostatniego zdjęcia 30s f8 iso100 - brak szumów.
* wyraźna ingerencja w pliki RAW przy dużych czułościach - eeeee?
* spadek zakresu tonalnego powyżej 400 ISO - to naturalne dla wszystkich aparatów/matryc, chyba że o czymś nie wiem, może zabrakło słowa "duży".

Podsumowując, może i dobrze spoglądać _czasem_ na świat krytycznie.

KECIF
12-04-2007, 12:53
No to ja nie będę czytał, bo jeszcze dostanę obrzydzenia dla mojego BODY ;-) - hiii

Remol71
12-04-2007, 19:31
tescik D80 ...

http://www.optyczne.pl/index.php?test=aparat&test_ap=38

Jak zwykle dobry, wnikliwy test.

Zbigniew
12-04-2007, 19:48
Erie, odnośnie szumów termicznych (tzw. zafarby), to rzeczywiście nasze aparaty się różniły:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img122.imageshack.us/img122/4500/aaayy0.jpg)

Parametry do odczytania z EXIFa. W skrócie - ISO 1600, czas 1/3. Zwracam uwagę na lewą stronę zdjęcia, w 1/3 wysokości, czyli fizycznie dół matrycy - to fioletowe g..no nie jest blikiem ani dodatkowym światłem, bo występuje niezależnie od zdjęcia.

BugsBunny
12-04-2007, 20:13
* często mylący się matrycowy pomiar światła oraz rzadziej centralnie ważony - kwestia wprawy i zrozumienia jak to działa. Ale jak najbardziej się zgadzam, mogłoby tu być lepiej.


drobna uwaga andi - poza inżynierami Nikona nikt nie wie jak to działa ( chyba że masz jakieś tajne informacje o tym algorytmie ), dlatego trudno to zrozumieć i się wprawić. Wiadomo tylko "z grubsza", a to okazuje się za mało.
Ale o co chodzi z mylącym się CW??? nie rozumiem jak CW może się mylić - po prostu mierzy co mu się pokaże i tyle
nie zauważyłem u siebie pomyłek, chyba że sam ustawiłem nie na to co trzeba

w ogóle autor testu pisze jakieś dziwne rzeczy - w P,A,S czasem prześwietla, ale jak się ustawi w M wg światłomierza to jest ok? no cud panie, widać w M ekspozycja 0 to inne 0 niż w pozostałych trybach

Erie
12-04-2007, 21:44
Jak zwykle dobry, wnikliwy test.

A nie chcesz przypadkiem więcej wazeliny?

Remol71
12-04-2007, 22:08
A nie chcesz przypadkiem więcej wazeliny?

Z koniem kopał się nie będę.

Erie
12-04-2007, 22:51
Z koniem kopał się nie będę.

I dobrze... polecam Tobie swoją osobę na przyszłość, jak będziesz miał ochotę. Nie uważasz, że śmieszny jest Twój zachwyt nad optyczne.pl? Rozumiem można test uznać za dobry lub nie, można go przeczytać i wykorzytać podczas decyzji o zakupie. Zadaniem redakcji wykonującej takie testy jest w sposób obiektywny pokazać zalety i wady danego sprzętu. Niestety testy optycznych nie są obiektywne i rzetelne, przy czym ten test naprawdę jest o wiele lepszy od poprzednich zmagań ze sprzęten Nikona.

prz3mo
12-04-2007, 22:55
Erie, nie za emocjonalnie podchodzisz do tego wszystkiego? Remol71 miał prawo napisac swoje zdanie. I tyle. Po co zaraz jakies "jazdy" z wazeliną etc. ? ehhh....

Władca Pixeli
12-04-2007, 22:59
Niestety testy optycznych nie są obiektywne i rzetelne, przy czym ten test naprawdę jest o wiele lepszy od poprzednich zmagań ze sprzęten Nikona.
A jak piszą takie głupoty, że pół Polski się śmieje to zmieniają datę na 1 kwietnia.:mrgreen:

Erie
12-04-2007, 23:07
Erie, nie za emocjonalnie podchodzisz do tego wszystkiego? Remol71 miał prawo napisac swoje zdanie. I tyle. Po co zaraz jakies "jazdy" z wazeliną etc. ? ehhh....

Wybaczcie, nie mam dzisiaj dobrego dnia :( i złośliwy się zrobiłem. Wiem, że to gówniarskie zachowanie i bardzo przepraszam.

RobertR
12-04-2007, 23:11
Zastanawiam się o co wy się właściwie sprzeczacie?
Czy to D80 czy D70 i D50 wszystko to amatorskie puszki.
Producent nie tworzy ich po to żeby nad nimi debatować.
Byle turysta emeryt z "zachodu" nosi w Krakowie D200 albo 5D.
Nie wierzcie?! Zapraszam na Wawel albo Kazimierz.
Kupcie sobie profesjonalne puszki za 15 - 20 tysięcy zł
i wtedy szukajcie wad/zalet/problemów.
Ja też mam D70s i wiem że to dobry aparat ale nie wymagam
od niego doskonałości.
Ludzie z optyczne.pl napisali po prostu swoje odczucia co do
D80 i podejrzewam, że mieli wiele racji.
Powtarzam to tylko zwykły aparat za parę setek euro,
byle małolat w Niemczech czy we Francji może go kupić
i uczyć się na nim albo focić dla zabawy.

Pozdrawiam

RR

Erie
12-04-2007, 23:22
Robercie, dokładnie tak jest - D80 to jest puszka amatorska, podobnie jak D200 i tylko chore zarobki w naszym kraju robią z tego sprzętu coś więcej. Gdyby nasze zarobki były jak na wspomnianym "zachodzie" to i u nas zawodowcy używaliby D2Xs lub średniego formatu, amatorzy kupowaliby spokojnie D200/ 5d i byłoby super. Niestety nie jest tak miło i zarabiamy 936 PLN brutto minimalną krajową oraz ok. 2,5 tysiąca PLN średnią. Tak więc nie możemy sobie pozwolić ot tak na kupno zabawek do fotografii za np. 4000 PLN.

Jeżeli zaś chodzi o test, to ja ciągle sie czepiam tego samego - braku rzetelności. Jestem upierdliwy i irytujący, ale nie lubię jak się wciska komuś bzdury ładnie opakowane i jeszcze twierdzi się, że to jest super :(. Napisałeś, że ludzie z optycznych napisali swoje odczucia co do D80. Problem w tym że oni nie powinni tego robić, bo albo to jest obiektywny, rzetelny test, albo subiektywna opinia. Jeśli jednak jest to opinia to powinny się tam znaleźć określenia w stylu "moim zdaniem", "uważam, że...", "nie pasuje mi to, że..." itp.

Pozdrawiam
marudny i złośliwy
Erie

boobass
12-04-2007, 23:31
Po teście uspokoiłem się :)

"D80 trochę rozczarował pod względem automatyki przy pomiarze głównie matrycowym, choć czasami i centralnym ważonym. Zdjęcia przy dużej ilości światła (lub dużym gradiencie) wykonywane w trybach półautomatycznych P, A lub S, bardzo często były silnie prześwietlone."

To znaczy, że nie ześwirowałem. A reszta opisu jest w miarę, wg mnie OK.

Odpuśc już sobie te ciągłe wtręty na temat matrycowego w D80. Nie jestem tu długo a już nie chce mi się tego czytac. Trza nad tym zapanowac (ekspozycją) a nie narzekac. Zmieniłeś system i jest OK, poza tym czy ktoś sugerował ci schizofrenię nt. matrixa? Nie - to raczej obsesja...

Bez obrazy, ale wolę robic zdjęcia (a raczej uczyc się tej sztuki) niż czytac ciągle powtarzające się testy.

crisder
12-04-2007, 23:36
hej
bawie sie d80 pare dni i musze przyznac ze z czescia zarzutów moge sie zgodzic. moim zdaniem w trybach P A S faktycznie jakby przeswietlał.
cukierkowe kolory w jpg - też tak uważam.
szumy - jak to szumy
Natomiast ciekawa sytuacja jest z balansem bieli jezeli chodzi o swiatło żarowe. automatycznie ustawienie na żarowe nic nie daje bo zdjecia sa strasznie zazółcone. dopiero korekta balansu na +3 powoduje ze kolory zaczynają przypominać rzeczywiste. co zreszta nie powiem bardzo mnie wkurzyło. Dlatego otworzyłem mądra książke o fotografii i sprawdziłem, że swiatło żarowe ma ok 2900 st. kelvina. ustawiłem BW recznie na 2900 st. i co ? zdjęcie tak samo żółte jak przy WB z zarówką. dopiero zmniejszenie stopni Kelvina na około 2500 - 2600 zniwelowało zółtą tonacje. uprzedzić muszę ze zarówki w lampie są jakieś enegooszczedne czy coś podobnego wiec mój test musze przeprowadzić ponownie w innym pomieszczeniu.
wiec powiem krótko : aparat napewno wymaga wiedzy i doświadczenia z zakresu obsługi tego sprzetu i nie ma co liczyć na automayke takie jest moje skromne zdanie ale może sie myle :)

Kolekcjoner
12-04-2007, 23:50
(...)
Jeżeli zaś chodzi o test, to ja ciągle sie czepiam tego samego - braku rzetelności. Jestem upierdliwy i irytujący, ale nie lubię jak się wciska komuś bzdury ładnie opakowane i jeszcze twierdzi się, że to jest super :(. Napisałeś, że ludzie z optycznych napisali swoje odczucia co do D80. Problem w tym że oni nie powinni tego robić, bo albo to jest obiektywny, rzetelny test, albo subiektywna opinia. Jeśli jednak jest to opinia to powinny się tam znaleźć określenia w stylu "moim zdaniem", "uważam, że...", "nie pasuje mi to, że..." itp.
(...)

Erie ja na prawdę nie wiem czy Ty jesteś takim idealistą czy tak mało jeszcze znasz życie. Nie ma czegoś takiego jak obiektywne testy nie przefiltrowane przez oczucia tych co jez zrobili. To po prostu niemożliwe. Każdy test jest subiektywny i to już na etapie przyjętych założeń. Jestem niemal pewien, że można przeprowadzić serię testów w których w zależności od przyjętych kryteriów wyniki bedą sie różnić dramatycznie. A jak do tego dołożymy jeszcze indywidualne sympatie i preferencje testujących to mamy to co mamy. Ja akurat odbieram ten test jako dość obiektywny.

Erie
12-04-2007, 23:50
Crisder,

Mała rada od marudy krytykanta. Zrób zdjęcie przy oświetleniu żarowym w Nefie i uruchom Capture NX (trial do pobrania ze strony Nikona). Następnie ustaw sobie w tym programie WB na światło żarowe i dopasuj tak, aby było prawidłowo według tego co obserwujesz na ekranie (zakładam że masz poprawnie skalibrowany monitor). Porób tak zdjęcia dla różnych żarówek w domu i zobaczysz, że praktycznie każda ma odrobinę inną temperaturę barwową (nawet z tej samej serii żarówki używane przez różny czas mają lekko inną barwę światła, choć różnice nie są zbyt duże). Faktycznie dowiedzie Ci ten eksperyment to co już zauważyłeś, że WB w D80 dla naszych kochanych żarówek powinien być ustawiony na ok. 2600K zamiast na 2900K i że tak powinieneś sobie ustawiać WB. Masz bowiem taką możliwość w swoim aparacie.

Drugą (nie wiem czy lepszą, ale dużo szybszą) metodą jest poiar WB zwany PRE. Umieszczasz w fotografowanej scenie szarą kartę (lub używasz specjalnego półtransparentnego dekielka, co było dla mnie w pewnym momencie nowością) i robisz pomiar tak jak jest to opisane na stronie 60 instrukcji do D80 (polskiej). Nie będę się rozpisywał bo tam jest to dokładnie i pewnie bardziej zrozumiale niż gdybym ja to tworzył teraz napisane.

Pozdrawiam
Erie

Erie
12-04-2007, 23:57
Erie ja na prawdę nie wiem czy Ty jesteś takim idealistą czy tak mało jeszcze znasz życie. Nie ma czegoś takiego jak obiektywne testy nie przefiltrowane przez oczucia tych co jez zrobili. To po prostu niemożliwe. Każdy test jest subiektywny i to już na etapie przyjętych założeń. Jestem niemal pewien, że można przeprowadzić serię testów w których w zależności od przyjętych kryteriów wyniki bedą sie różnić dramatycznie. A jak do tego dołożymy jeszcze indywidualne sympatie i preferencje testujących to mamy to co mamy. Ja akurat odbieram ten test jako dość obiektywny.

Kolekcjonerze, jestem idealistą :)

Wiem, że nie ma obiektywnych testów, baa nie ma nawet czegoś takiego jak prawdziwy obiektywizm. Można jednak dążyć do tego, starać się. I w takim kontekście pochwalę (ZNÓW) test D80. Optyczne.pl wykonało ten test zdecydowanie lepiej niż test D50tki, czyli postarali się być bardziej obiektywni. Niestety ten fragment (szumy, wyostrzanie), którym zajmuję się na codzień został wciąż bardzo zniekształcony i to mi osobiście w testach optycznych.pl przeszkadza.

A teraz pora na to by maruda dał Wam już święty spokój i polazł chrapać w łóżeczku
Pozdrawiam
Erie

swider
14-04-2007, 11:57
kolega zabral pierwszy raz glos w tym temacie (zreszta ja tez :) ) i odrazu madrze prawi. Zgadzam sie z Toba calkowicie! :)

Zbigniew
14-04-2007, 12:03
2 skoryguję
3 zapamiętam stopień korekcji - na zawsze


Powodzenia.

Plessis
15-04-2007, 10:03
ERIE, mam pytanie dotyczące tego dekielka półtransparentnego. Gdzie to można kupić?
Grzegorz

Erie
15-04-2007, 10:53
ERIE, mam pytanie dotyczące tego dekielka półtransparentnego. Gdzie to można kupić?
Grzegorz

http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=6589620 - choćby tutaj (to nie jest reklama tylko jeden z pierwszych wyników wyszukiwania z google'a)

Seeker
15-04-2007, 11:51
Zbyszku, chyba to jednak obsesja... ;)

marusek
15-04-2007, 13:35
A nie miales Erie czegos takiego raczej na mysli: ExpoDisc (http://www.digitalkamera.de/Info/ExpoDisc_von_ExpoImaging,_Inc._im_Detail_3304.asp) ?

Erie
15-04-2007, 14:36
Marusek, ja nie siedze na kasie, ani jej nie drukuję, więc nie bardzo expodiska miałem na myśli. Jednak gdybyś miał za dużo kasy i chciał mi to sprezentować to się nie obrażę ;).

vixhs
15-04-2007, 16:23
A co powiecie na test
http://www.dpreview.com/reviews/nikond80/page29.asp
troszke jakby sie rozni, a ten sam d80

marusek
15-04-2007, 16:36
Erie, sam szukam dobrodzieja ;)
Ale widzialem to w uzyciu u krewnego "slubnika". A pracowal wtedy na D70 i dzieki temu nie krecil nosem na balans bieli.

vixhs
15-04-2007, 17:02
i jeszcze jeden http://www.imaging-resource.com/PRODS/D80/D80A.HTM dosyc wnikliwy test

saygon
15-04-2007, 21:08
soprzwdzałęm długie naświetlanie matrycy z założonym deklem i 'obraz' uzyskałem idealnie ciemny bez żadnych przebarwień. a to ze matryca zmienia kolory wraz z długościa naświetlania to film miał identycznie...

JasioJasio
16-04-2007, 19:12
Decydując się na przesiadkę z kompaktu (F707) na lustrzankę myślałem najpierw o Canonie (wiem, wiem, a kysz! :) ) 350D, potem o 400D. Pomysł na Nikona przyszedł od ... Najlepszej z Żon - jak to kobieta uznała, że nazwa Nikon jest ładniejsza niż Canon. Logiczne, prawda?
Od chwili gdy to usłyszałem zaczałem grzebać w sieci i porównywac aparaty. Pare godzin spędziłem nad testem własnie na optyczne.pl i porównaniem D80 i 400D. Właśnie ten test przekonał mnie do Nikona ostatecznie.
Mam wrażenie, że szumy przy ISO 1600 i czasie 1800 minut mają pomniejsze zanczenie niż solidność wykonania i trwałośc całego aparatu, słowem cechy praktyczne - wg mnie - biorą górę na skrajnymi jednak detalami.

PS Nie miałem co prawda możliwości porównać sobie "aparat w aparat" mojego D80 z 400D, ale za to z 350D tak. Powiem Wam, że różnica jest jak między posiadanym przeze mnie onegdaj Escort 1,3 rocznik 93 i obecnie ujeżdżanym Volvo. Na korzyść Nikona oczywiście. trzymając w rękach 350D mam wrazęnie jakbym trzymał plastikową zabawkę. Organoleptycznie różnica klasy.

Mati_007
16-04-2007, 20:21
JasioJasio no to gratuluje wyboru. Ja też tak wybrałem i nie żałuje. A te testy.... to tylko testy. Może by tak jeden z drugim wzieli puchę i trochę zdjęć porobili, co? A nie dekielki trzaskają. Widzę tylko jedno uzasadnienie dla zrobienia zdjęcia dekielka... ktoś zapomniał go zdjąć.

Erie
16-04-2007, 20:28
JasioJasio no to gratuluje wyboru. Ja też tak wybrałem i nie żałuje. A te testy.... to tylko testy. Może by tak jeden z drugim wzieli puchę i trochę zdjęć porobili, co? A nie dekielki trzaskają. Widzę tylko jedno uzasadnienie dla zrobienia zdjęcia dekielkowi... ktoś zapomniał go zdjąć.

a mi wówczas aparat nie chce zdjęcia zrobić (chyba że ma ostrość na manualnym trybie :))

Zbigniew
16-04-2007, 20:39
Wiecie co - żeby nie było tak smutno, to wrzucę kilka zdjęć. Niech to będzie takie porozumienie ponad podziałami. Dwa są zrobione z D80, dwa z 30D. Konia z rzędem temu, kto zgadnie co jest z czego.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img163.imageshack.us/img163/2927/28845414is0.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img163.imageshack.us/img163/938/65394070ke2.jpg)

Pozdrawiam,
Zbyszek

Erie
16-04-2007, 20:42
1 2
3 4

1 i 4 to canon
2 i 3 to nikon

pewnie nie zgadłem ale sie wygłupiam

Squier
16-04-2007, 20:44
NO dobra, wydaje mi się, że dwa zdjęcia na górze to Nikon, te dwa na dole Canon. Zgadłem?

Zbigniew
16-04-2007, 20:47
Dobra, niech jeszcze ktoś zagłosuje, a powiem co i jak. Zasadniczo jakby nie było, to chodzi mi o to, żeby pokazać, że tak na prawdę to w wielu przypadkach fotek się nie odróżni. Oczywiście nie jest to generalną zasadą, bo zależy to od obróbki i innych czynników (np. z 5D i D200 się łatwiej odróżni).

Mati_007
16-04-2007, 20:53
"a mi wówczas aparat nie chce zdjęcia zrobić (chyba że ma ostrość na manualnym trybie )". Erie Proponuje to dodać do kolejnych wad D80!:) :-D

Erie
16-04-2007, 20:55
"a mi wówczas aparat nie chce zdjęcia zrobić (chyba że ma ostrość na manualnym trybie )". Erie Proponuje to dodać do kolejnych wad D80!:) :-D

:D :D :D :D :D


Dobra, niech jeszcze ktoś zagłosuje, a powiem co i jak. Zasadniczo jakby nie było, to chodzi mi o to, żeby pokazać, że tak na prawdę to w wielu przypadkach fotek się nie odróżni. Oczywiście nie jest to generalną zasadą, bo zależy to od obróbki i innych czynników (np. z 5D i D200 się łatwiej odróżni).

geeralnie to w tej wielkości to ja wstawię zdjęcie z kompaktu 3mega i też nie odróżnisz :D

Mati_007
16-04-2007, 20:55
2 i 4 to nikon 1 i 3 to canon

Kolekcjoner
16-04-2007, 21:02
Wiecie co - żeby nie było tak smutno, to wrzucę kilka zdjęć. Niech to będzie takie porozumienie ponad podziałami. Dwa są zrobione z D80, dwa z 30D. Konia z rzędem temu, kto zgadnie co jest z czego.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img163.imageshack.us/img163/2927/28845414is0.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img163.imageshack.us/img163/938/65394070ke2.jpg)

Pozdrawiam,
Zbyszek


Fajne porównanie :). Fotki rzeczywiście trochę małe ale istotę rzeczy oddaje :D.

Zbigniew
16-04-2007, 21:03
Koń z rzędem trafia do odbiorcy z Gliwic, Erie miał rację :twisted: :mrgreen: Dla pozostałych nagrody pocieszenia w postaci .... dekielków :-D ;)

A nieco dokładniej:
1) 30D + Industar 50/2.8
2) D80 + 18-70
3) D80 + Sigma 30/14.
4) 30D + Jupiter 85/2

Teraz żałuję, że nie dorzuciłem dla zmyłki zdjęć z Minolty :)

Jacek_Z
16-04-2007, 21:05
spóżniłem sie momencik, ale naprawdę chciałem napisać, że tak jak erie.
1 i 4 mają czystsze kolory - canon
2 i 3 naturalne - nikon.

Erie
16-04-2007, 21:05
widzisz Zbyszku jednak sie da, a konia nie chcę bo nowy dywan mam i by mi napaskudził ;)

Mati_007
16-04-2007, 21:14
Ah... nie trafiłem:( No nic stajni nie mam więc koń też nie po drodze:) A dekielek chętnie przyjmę:) Erie gratuluje!!!

marusek
16-04-2007, 21:43
Spoznionym...
ale bym sie trzepnal z 3 i 4.
Bo 2 - to niebo: to tylko D80 tak blekici.
Ale obawialem sie ze 4 to tez nikon, bo czasem bywaly problemy z czerwonym kolorem

Erie
16-04-2007, 21:57
Teraz żałuję, że nie dorzuciłem dla zmyłki zdjęć z Minolty :)

też bym rozpoznał między Canonem i Minoltą, między Minoltą i Nikonem już byłoby gorzej bo oba aparaty na CCD jadą, jednak biorąc pod uwagę ile sę już zdjęć naoglądałem z różnych aparatów podczas zabawy w marnego grafika to sądzę, że miałbym jakieś szanse :)

andrzejek
16-04-2007, 22:10
Napisz Zbigniew swoje wrażenia po przesiadce z N na C, przynajmniej ja poczytam je z chęcią, może komuś innemu też przydadzą sie jakieś praktyczne ( i krytyczne uwagi) i krókie porównanie zalet i wad.Pozdrawiam.

prz3mo
16-04-2007, 22:26
Napisz Zbigniew swoje wrażenia po przesiadce z N na C, przynajmniej ja poczytam je z chęcią, może komuś innemu też przydadzą sie jakieś praktyczne ( i krytyczne uwagi) i krókie porównanie zalet i wad.Pozdrawiam.

hahahaahah.... No to stary teraz poleciałeś :D Zbigniew tylko na to czekał..... :D

Kolekcjoner
16-04-2007, 22:33
też bym rozpoznał między Canonem i Minoltą, między Minoltą i Nikonem już byłoby gorzej bo oba aparaty na CCD jadą, jednak biorąc pod uwagę ile sę już zdjęć naoglądałem z różnych aparatów podczas zabawy w marnego grafika to sądzę, że miałbym jakieś szanse :)

Widzisz Erie, a ja gotów bym był się założyć o sporą kwotę, że jakbym miał Nef-y z Nikona i Raw-y z Canona to tak obrobię te zdjęcia, że choćbyś zniósł jajo to nie odróżnisz :). A gadanie o naturalnośći, czystości to dla mnie takie zawracanie głowy. Zwłaszcza że np. kolory w 400D dość sporo się różnią od tych z 30D i np. 10D. Więc takie uogólnione stwierdzenia że Canon to, a Nikon tamto to czystej wody spekulacje bez żadnego oparcia w rzeczywistości :D.

Erie
16-04-2007, 22:39
Kolekcjoner, czytaj uważnie - nie ja pisałem o kolorach tylko Jacek_Z, więc nie odstawiaj szopek w stylu optycznych proszę i nie wtykaj mi w usta słów, jakich nie wypowiedziałem. To jak ja rozróżniam zdjęcia to jest moja sprawa i podejrzewam, że gdyby się uprzeć to byłbyś w stanie tak przygotować zdjęcia że nie rozróżniłbym ich. Jednakże mogę z pewną stosunkowo dużą dokłądnością określić które zdjęcie, z którego aparatu pochodzi jeśli będą bez udziwnień. Dziękuję za uwagę :)

prz3mo
16-04-2007, 22:43
Erie, to Ty wyjatkowo zdolny jestes jak potrafisz rozpoznawac fotki z roznych puszek , roznych systemow :D

Erie
16-04-2007, 22:48
nie jestem zdolny, napisałem tylko, że przez moje łapy przewinęło się "parę" fotek i dostrzegam na nich pewne "odciski palca", ale to może być skrzywienie i należy je leczyć, zamiast o tym pisać, więc jeśli przez najblizsze dni nie zobaczycie mnie na forum to wyślijcie mi paczkę do Tworek :)

a poza tym napisałem, że z pewną dokładnością, a nie że ze skutecznością 100% :D :P


aaaaaa i miałbym chyba problem z pentaxami, bo zdjęć z nich miałem jak na lekarstwo (i to raczej z tych wydawanych ambulatoryjnie, a nie dostępnych w aptekach)

Jacek_Z
16-04-2007, 23:01
Widzisz Erie, a ja gotów bym był się założyć o sporą kwotę, że jakbym miał Nef-y z Nikona i Raw-y z Canona to tak obrobię te zdjęcia, że choćbyś zniósł jajo to nie odróżnisz :). A gadanie o naturalnośći, czystości to dla mnie takie zawracanie głowy. Zwłaszcza że np. kolory w 400D dość sporo się różnią od tych z 30D i np. 10D. Więc takie uogólnione stwierdzenia że Canon to, a Nikon tamto to czystej wody spekulacje bez żadnego oparcia w rzeczywistości :D.
Tak, to ja pisałem o kolorach. Fakt to stereotypy. Ale byłem na wystawie fotografii przyrodniczej, czytałem podpisy pod zdjęciami i to było tak wyraźne, że bez podpisu w 80% trafiałem jakim body jest nastepne zdjęcie, potem czytałem podpis. To nie może być zbieg okoliczności. Na tyle zdjęć (kilkadziesiąt) by wynik był koło 50% trafień.
A tu wytypowałem aż w 100% dobrze.
Oczywiście jak chce się kogoś zmylić to mozna "spreparować" pliki jak sie chce. Też bym potrafił sam się oszukać :-D

Kolekcjoner
16-04-2007, 23:10
Kolekcjoner, czytaj uważnie - nie ja pisałem o kolorach tylko Jacek_Z, więc nie odstawiaj szopek w stylu optycznych (...)

Tego stwierdzenia nie rozumiem jak i Twojej emocjonalnej reakcji z nim związanej. Nie wiem w takim razie w jakim celu są emotion-ikony? Czyżbym trafił w czuły punkt :mrgreen:? Acha i żadne specjalne zabiegi ani preparowanie nie są potrzebne - kilka ruchów w Ps-ie :D.


Tak, to ja pisałem o kolorach. Fakt to stereotypy.
Jacku nie miałem oczywiście na celu Cię urazić jeśli tak się stało to przepraszam :D.


Oczywiście jak chce się kogoś zmylić to mozna "spreparować" pliki jak sie chce. Też bym potrafił sam się oszukać :-D

Masz całkowitą rację :D.

Zbigniew
16-04-2007, 23:10
Napisz Zbigniew swoje wrażenia po przesiadce z N na C, przynajmniej ja poczytam je z chęcią, może komuś innemu też przydadzą sie jakieś praktyczne ( i krytyczne uwagi) i krókie porównanie zalet i wad.Pozdrawiam.

Nie za bardzo chciałbym, bo takie uwagi są różnie odbierane przez różne osoby. Generalnie każdy z aparatów ma swoje wady i zalety, i każdym można zrobić dobre zdjęcia, jak też te do kitu :)


edit: A odnośnie tego co Erie napisał - ja go rozumiem doskonale, bo chodziło raczej o to, co puszka wypluwa z siebie niejako default'owo, bez obróbki. Nie odkryję ameryki, jak napiszę, że Nikon (D80) ma troszkę zimniejsze barwy niż Canon (30D), bardziej doświetla, domyślnie ma większy kontrast, itp. A to że z każdego ze zdjęć można tak zrobić, aby było nie do rozpoznania (tj. z której puszki wyszło) - jak najbardziej się zgadzam. Jedyne o co można się ewentualnie zahaczyć to crop lub jego brak - fotkę z 5D znacznie łatwiej odróżnić od D200 ze względu na choćby perspektywę i GO, niż próbować odróżnić zdjęcie z D50 i 350D.

DXT
16-04-2007, 23:12
Z tymi kolorami to mity - osobiscie robie rozne fotki(w sumie w zaleznosci od tematu) i spotkalem sie z posadzeniami ze uzywam Canona(przy nasyconych kolorach) albo teoria ze widac ze to Nikon kiedy obnizalem saturacje by podkreslic klimat fotki...Albo ktos nie ma swiadomosci o ustawieniach palety barw i obrobce w PSie albo po prostu klepie obiegowe opinie.

Rozpoznac to sie da foty np z Sigm i Fuji s3 bo te matryce sa zdecydowanie lepiej oddajacymi kolory,pozostale sa bardzo zblizone.

Jacek_Z
16-04-2007, 23:21
Z tymi kolorami to mity - osobiscie robie rozne fotki(w sumie w zaleznosci od tematu) i spotkalem sie z posadzeniami ze uzywam Canona(przy nasyconych kolorach) albo teoria ze widac ze to Nikon kiedy obnizalem saturacje by podkreslic klimat fotki...Albo ktos nie ma swiadomosci o ustawieniach palety barw i obrobce w PSie albo po prostu klepie obiegowe opinie.

Rozpoznac to sie da foty np z Sigm i Fuji s3 bo te matryce sa zdecydowanie lepiej oddajacymi kolory,pozostale sa bardzo zblizone.

jak dla kogo :-D . Potwierdzam obiegowe opinie, bo widzę różnice. Nic na to nie poradze :(
Ty widzisz różnice z sigm - ja ich nie znam. Inni nie mogą widzieć różnic - tylko ty?
Wiem czego "szukać". Nie chodzi bynajmniej o nasycenie koloru (bo to czesto zależy od światła - w słońcu mocniej, w rozproszonym mniej widać). To są inne kolory. W canonie jest najczęsciej mniej składowej żółtego. Zdjęcia są "czystsze", niebieski intensywniejszy. To tak mniej-wiecej.

DXT
16-04-2007, 23:34
Dowcip polega na tym ze po odpowiednim ustawieniu puchy mozna miec dowolne kolory - biorac pod uwage ilosc ustawien i ich dzialanie w praktyce osmiele sie zaryzykowac stwierdzenie ze da sie uzyskac identyczne efekty na Canonie,Nikonie,Minolcie/Sony - roznice sa w Sigmie czy Fuji(powyzej s3) bo matryce maja diametralnie inna konstrucje i inaczej przekazuja informacje o barwie - zakres tonalny miazdzy konkurencje.

Jacek_Z
16-04-2007, 23:42
Dowcip polega na tym ze po odpowiednim ustawieniu puchy mozna miec dowolne kolory - biorac pod uwage ilosc ustawien i ich dzialanie w praktyce osmiele sie zaryzykowac stwierdzenie ze da sie uzyskac identyczne efekty na Canonie,Nikonie,Minolcie/Sony -.
Nie. Nie zaingerujesz w sam żółty dajmy na to. Chyba, że cwanie ustawisz WB pre. Ale zmiana sytuacji - i znowu zmania WB pre. To uciążliwe oszukiwanie (gdy pracujemy na jpg z puszki). Wiele prościej robiąc na NEF i wywołując odpowiednio - to tak, pisałem kolekcjonerowi, że potrafiłbym sie sam oszukać.

DXT
16-04-2007, 23:52
Ja mowie o swiadomym uzywaniu sprzetu a nie jecheniu na automacie(najlepiej na fabrycznych ustawieniach)..po cos zrobili te magiczne guziczki i profile kolorów,ustawinia WB itp - liczy sie ostateczny efekt.

Jacek_Z
17-04-2007, 00:03
Ja mowie o swiadomym uzywaniu sprzetu a nie jecheniu na automacie(najlepiej na fabrycznych ustawieniach)...
:-D :-D :-D nieźle mnie ubawiłeś, o ile ten tekst był do mnie :-D :-D :-D

andrzejek
17-04-2007, 00:32
[quote=Zbigniew;274867]Nie za bardzo chciałbym, bo takie uwagi są różnie odbierane przez różne osoby. Generalnie każdy z aparatów ma swoje wady i zalety, i każdym można zrobić dobre zdjęcia, jak też te do kitu :)
Ale przecież to nic zlego ani nagannego porownanie dwoch konkurencyjnych puszek Nikona i Canona, tym bardziej na forum Nikona a nie np. Leici?Jesteś na świeżo po D80 i masz świeże odczucia i wrazenia zwiazane z 30D, to nie przestepstwo i nie daj sie ocenzurowac
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.forum.nikon.org.pl/images/icons/icon10.gif).Prawda ma zwykle dwa odbicia , a ja nie należe do tych, ktorzy chcą widziec tylko jedno, ..to urodziwsze
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.forum.nikon.org.pl/images/icons/icon7.gif)Jeśli nie znamy konca zdania, nigdy sie nie dowiemy, gdzie postawic przecinek?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.forum.nikon.org.pl/images/icons/icon10.gif)

Czornyj
17-04-2007, 00:35
[quote=DXT;274871]Z tymi kolorami to mity - osobiscie robie rozne fotki(w sumie w zaleznosci od tematu) i spotkalem sie z posadzeniami ze uzywam Canona(przy nasyconych kolorach) albo teoria ze widac ze to Nikon kiedy obnizalem saturacje by podkreslic klimat fotki...Albo ktos nie ma swiadomosci o ustawieniach palety barw i obrobce w PSie albo po prostu klepie obiegowe opinie.

Rozpoznac to sie da foty np z Sigm i Fuji s3 bo te matryce sa zdecydowanie lepiej oddajacymi kolory,pozostale sa bardzo zblizone.

Dowcip polega na tym ze po odpowiednim ustawieniu puchy mozna miec dowolne kolory - biorac pod uwage ilosc ustawien i ich dzialanie w praktyce osmiele sie zaryzykowac stwierdzenie ze da sie uzyskac identyczne efekty na Canonie,Nikonie,Minolcie/Sony - roznice sa w Sigmie czy Fuji(powyzej s3) bo matryce maja diametralnie inna konstrucje i inaczej przekazuja informacje o barwie - zakres tonalny miazdzy konkurencje.

Wiesz gdzie dzwoni, tylko w którym kościele to już nie bardzo. Sigma akurat beznadziejnie oddaje kolory, a co do jej rozpiętości tonalnej to się nie wypowiadam, ale na oko wydaje się być niezbyt duża. Co do Fuji, to zakres tonalny nie ma nic wspólnego z "lepszym oddawaniem kolorów", choć Fuji istotnie ma stosunkowo szeroki gamut.

Matryce Canona również mają "diametralnie inną konstrukcję" a zdjęcia z nich uzyskiwane mają zupełnie inne gamuty niż z Nikona (efekty te zresztą są zależne nie tylko od matrycy, ale od szeregu innych czynników), raczej więc trudno będzie zmieniając "ustawienia w puszce" uzyskać "identyczne efekty"

DXT
17-04-2007, 00:35
:-D :-D :-D nieźle mnie ubawiłeś, o ile ten tekst był do mnie :-D :-D :-D
Do ciebie ale nie dotyczyl tego jak uzytkujesz aparat - tylko ogolnej tendencji ktora widac chocby w testach ktore wiekszosc "specow" robi na fabrycznych ustawieniach...bo tak.

czornyj...to ze sigma oddaje "beznadziejnie" kolory to dosyc odosobniona opinia - nie wiem ile uzywales ja po 2 dniach z SD14 jestem zdania ze to jedna z lepszych puszek jezeli chodzi o kolorystyke fotek.Zakres tonalny Sigmy i S3(bo ten dane mi bylo testowac) powoduje duzo lepsze oddawanie przejsc tonalnych a co za tym idzie lepsza kolorystyke - tak jak obraz 16 bitowy jest WYRAZNIE lepiej oddajacym kolorystyke od 8 bitowego.

Matryce Canona i Nikona maja bardzo zblizona wartosc przetwarzania - w praktyce daje to identyczne efekty.

Jacek_Z
17-04-2007, 01:05
Matryce Canona i Nikona maja bardzo zblizona wartosc przetwarzania - w praktyce daje to identyczne efekty.
mam odmienne zdanie na ten temat, każdy zdaje sie zostanie przy swoim.

Czornyj
17-04-2007, 08:38
czornyj...to ze sigma oddaje "beznadziejnie" kolory to dosyc odosobniona opinia - nie wiem ile uzywales ja po 2 dniach z SD14 jestem zdania ze to jedna z lepszych puszek jezeli chodzi o kolorystyke fotek.Zakres tonalny Sigmy i S3(bo ten dane mi bylo testowac) powoduje duzo lepsze oddawanie przejsc tonalnych a co za tym idzie lepsza kolorystyke - tak jak obraz 16 bitowy jest WYRAZNIE lepiej oddajacym kolorystyke od 8 bitowego.

Matryce Canona i Nikona maja bardzo zblizona wartosc przetwarzania - w praktyce daje to identyczne efekty.

Opinię tą potwierdza choćby ostatni test na fotopolis

Nie wiem jakie może być przełożenie "lepszego oddawania przejść tonalnych" na "lepszą kolorystykę" i co wogóle masz na myśli używając pojęcia "lepsza kolorystyka"

Szalenie jestem ciekaw na jakim urządzeniu zaobserwowałeś przewagę kolorystyki obrazu 16-to bitowego nad 8-o bitowym i skąd takowy wytrzasnąłeś. Z tego co słyszałem, nawet cyfrowe ścianki Phase One próbkują kolor z rozdzielczością 14-tu bitów (choć producent twierdzi, że 16-tu)

Niezależnie od tego co na ten temat uważasz, gamuty Nikona i Canona mocno się różnią, co w praktyce musi dać (i daje) odmienne efekty

pn
17-04-2007, 09:02
Byle turysta emeryt z "zachodu" nosi w Krakowie D200 albo 5D.
To z jakichs lepszych rejonow zachodu. Z tego co obserwuje w szkole, w przedszkolu, na imprezach, na komuniach prym wioda D70, D80, 350D, 20D, D5D.


byle małolat w Niemczech czy we Francji może go kupić
i uczyć się na nim albo focić dla zabawy.
A hitem obecnie tutaj i tak sa 400D i D40. :-)

DXT
17-04-2007, 11:15
Czornyj - w ustawieniach do renderu moge sobie ustalic 8,16,24 i 32 bity wiec z porownaniem nie ma problemu.
Lepsza kolorystyka to taka ktora pozwala na w miare odpowiadajace rzeczywistosci oddanie dynamicznej kolorystycznie sceny(3 barwy skladowe i pochodne z duzym zroznicowaniem swiatla)

Paleta barw Nikona i Canona dziala w tym samym zakresie tonalnym - przy niewielkich odchylkach wynikajacych ze specyfikacji matryc,co da sie skorygowac narzucajac temperature barwy i jej natezenie.

Co do tych turystow to i tak nikt nie pobije fotografujacych wszystko japonczykow - choc ci jada glownie na wszystkomajacych kompaktach.

Erie
17-04-2007, 11:47
DXT, nie do końca masz rację z tą możliwością skorygowania niewielkich odchyłek wynikajacych ze specyfikacji matryc za pomocą temperatury/ natężenia. Jeżeli jeden z aparatów moze zarejestrować tony szmaragdowe, a drugi nie to choćbyś się narobił jak osioł to i tak szczegółów w tych tonach nie odzyskasz niestety, jesli ich tam nie będzie :(.

Czornyj
17-04-2007, 11:54
Czornyj - w ustawieniach do renderu moge sobie ustalic 8,16,24 i 32 bity wiec z porownaniem nie ma problemu.
Lepsza kolorystyka to taka ktora pozwala na w miare odpowiadajace rzeczywistosci oddanie dynamicznej kolorystycznie sceny(3 barwy skladowe i pochodne z duzym zroznicowaniem swiatla)

Paleta barw Nikona i Canona dziala w tym samym zakresie tonalnym - przy niewielkich odchylkach wynikajacych ze specyfikacji matryc,co da sie skorygowac narzucajac temperature barwy i jej natezenie.

Co do tych turystow to i tak nikt nie pobije fotografujacych wszystko japonczykow - choc ci jada glownie na wszystkomajacych kompaktach.

No tak - dziad o chlebie, baba o niebie. My z Jackiem_Z o kolorystyce, a ty o tonalności. Ja mówię o 8-u i 16-tu bitach na kanał, a ty na paletę... Co z tego, że "zakres tonalny" Canona i Nikona są (dajmy na to) podobne, skoro "palety" są inne?

DXT
17-04-2007, 12:33
I uwazasz ze nie da sie tego zmienic przy obrobce chocby jpeg'a?Nie ma co ciagnac jalowej dyskucji - z moich doswiadczen z paroma aparatami wynika ze kazdy efekt da sie osiagnac przy pomocy odpowiednika na danej polce cenowej w innym systemie(nawet rozpietosc tonalna da sie zwiekszyc bawiac sie w HDRy).Testy i tablice sobie - praktyka sobie - kazdy moze miec swoje zdanie.Ja tam fotek np Warnera nie rozrozniam ktore robil Canonem,ktore Nikonem a ktore Holga - styl ten sam niezaleznie od systemu.

Erie
17-04-2007, 12:43
DXT inaczej pogadasz jak będziesz robił zdjęcia produktów o kolorze na granicy gamutu i będziesz chciał miec tam detale. Wówczas te bagatelizowane przez Ciebie różnice nagle będą miały znaczenie. I tak wiem, że wówczas można skorzystać z super zaawansowanych profesjonalnych aparatów, ale nie zawsze (a szczególnie w Polsce) są one w zasięgu agencji foto/ reklamowej i muszą skorzystać z tego co mają albo mogą pożyczyć. I niech nie daj Boże trafi się upierdliwy klient który musi miec idealną zgodność kolorów z wzorcami Pantone to wówczas można się powiesić :(.

Czornyj
17-04-2007, 12:52
I uwazasz ze nie da sie tego zmienic przy obrobce chocby jpeg'a?Nie ma co ciagnac jalowej dyskucji - z moich doswiadczen z paroma aparatami wynika ze kazdy efekt da sie osiagnac przy pomocy odpowiednika na danej polce cenowej w innym systemie(nawet rozpietosc tonalna da sie zwiekszyc bawiac sie w HDRy).Testy i tablice sobie - praktyka sobie - kazdy moze miec swoje zdanie.Ja tam fotek np Warnera nie rozrozniam ktore robil Canonem,ktore Nikonem a ktore Holga - styl ten sam niezaleznie od systemu.

Ja nie uważam - ja wiem. Prosty przykład - poniższe zdjęcia zostały wywołane przy z tego samego NEF-a. Pierwsze zostało wywołane przy użyciu przestrzeni sRGB Ia (o cholernie wąskim gamucie). Drugie wywołałem w aRGB II. Poprawne barwy udało się uzyskać oczywiście w przypadku zdjęcia drugiego - butelki były wykonane z plastiku o wściekłych, neonowych barwach. Spróbuj doprowadzić pierwsze zdjęcie do stanu zaprezentowanego na zdjęciu drugim:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/ajax1.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/ajax2.jpg)

Erie
17-04-2007, 12:53
Czornyj a Ty od razu z grubej rury, ale przykład mi się podoba (notabene ten klient jest z puli tych upierdliwych :()

DXT
17-04-2007, 14:48
Z tego co widze oba sa z tej samej puchy - niczego nie dowodza procz tego ze jeden sprzet(tutaj d2h) produkuje i takie i takie foty.


Efekt do zrobienia - troche zabawy - saturacja na warstwach i levels w zakresie kazdej barwy skladowej.

Jacek_Z
17-04-2007, 14:55
I uwazasz ze nie da sie tego zmienic przy obrobce chocby jpeg'a?Nie ma co ciagnac jalowej dyskucji - z moich doswiadczen z paroma aparatami wynika ze kazdy efekt da sie osiagnac przy pomocy odpowiednika na danej polce cenowej w innym systemie(nawet rozpietosc tonalna da sie zwiekszyc bawiac sie w HDRy).Testy i tablice sobie - praktyka sobie - kazdy moze miec swoje zdanie.Ja tam fotek np Warnera nie rozrozniam ktore robil Canonem,ktore Nikonem a ktore Holga - styl ten sam niezaleznie od systemu.
cztery osoby, a każdy o czym innym pisze :-D
da się zmienić pewne rzeczy przy obróbce - i to tak doskonale, że "wprowadzisz w błąd" co do użytego sprzętu.
ja piszę jednak o zdjęciach wypluwanych przez aparat, ze standatową (o ile taka jest) obróbką, bez specjalnego dopasowywania barw do innych puszek.
Argument o stylu fotografa jest zupełnie nie z tej dyskusji - to zupełnie nie ma nic do rzeczy. Co tydzień w konkursie tygodnia wiem jakie zdjęcie dał jakubs :-D

DXT
17-04-2007, 15:04
Pierwsza rzecz - obrobka (a w tym kolorystyka) czesto jest charakterystyczna dla danego fotografa i uzywany sprzet tego nie zmienia - niezaleznie czym bedzie focil po obrobce beda w tej samej tonacji,nasyceniu itp(jezeli taki zamysl autora)

Dwa ze chyba nie obrabia sie fotek by "wprowadzic kogos w blad" co do uzytego sprzetu tylko zgodnie z wlasnym poczuciem estetyki,upodobaniami czy zyczeniem klienta.Nie rozumiem po co mialbym "dopasowywac barwe do innych puszek" - raczej chodzi o efekt a nie porownania sprzetowe(chyba ze ktos foci tylko i wylacznie testowo,2 razy dziennie walac fotke dekla na iso 1600 zeby zobaczyc jakie ma szumy)

Nadal uwazam ze fotke z kazdej puszki mozna dostosowac do okreslonych wymagan - kwestia obrobki.

rabijki
17-04-2007, 15:08
no dobra
pakujcie dupy i przyjedzcie na piwo:-) TO TYLKO 2 KONIEC POLSKI
przeciez jak to polacy kazdy o czyms innym gadacie wiec przy piwie zacznie wam sie zgadzac!!!

Jacek_Z
17-04-2007, 15:10
no tak, jak będziesz chciał mieć efekt dragana czy inny specyficzny, a tym bardziej zdjęcie czarno - białe lub sepię - to będzie się ciężko połapać.
Cały czas piszę o normalnie wychodzących zdjęciach z puszki. Dla uproszczenia - napiszę: jpg bez obróbki (choć może to być i RAW bez ingerencji w kolor).
Kolor z canonów i nikonów (większości) ma inny charakter - i tyle.

DXT
17-04-2007, 15:18
No ale wtedy wracamy do punktu wyjscia - czy robisz zdjecia po to zeby osiagnac jakis efekt czy to przez zmiane przestrzeni barw czy w PSie - czy po to zeby marudzic ze jpeg bez obrobki wyglada jak z dupy..Zalozenie jest takie ze korzystamy z wszelkich udogodnien na jakie pozwala cyfrowa obrobka obrazu.

Nie ma co dywagowac - jest pogoda - lepiej pofotografowac albo wypic piwko na plazy zamiast marudzic w necie.
pozdrawiam

Czornyj
17-04-2007, 15:37
Z tego co widze oba sa z tej samej puchy - niczego nie dowodza procz tego ze jeden sprzet(tutaj d2h) produkuje i takie i takie foty.


Efekt do zrobienia - troche zabawy - saturacja na warstwach i levels w zakresie kazdej barwy skladowej.

No więc właśnie. Wystarczy zmienić przestrzeń barwną w jednej puszce i już robi się hardkor - a co dopiero mówić o dwóch różnych.

Wiadomo - efekt do zrobienia. To zdjęcie ma 600x400 pikseli, można je nawet punkt po punkcie narysować, tylko mówimy o korekcji globalnej, a nie lokalnym nakładaniu walorów. Teza Jacka_Z jest taka, że z różnych puszek otrzymuje się zdjęcia o odmiennej charakterystyce barwnej i jest to teza prawdziwa. Przykładowo - gamut 5D w stosunku do D200 jest wyraźnie szerszy w kierunku czerwieni i turkusów, za to D200 ma większy zakres w zieleni, i od ultramaryny po fiolet. Choćby skały srały prostą korektą nie da się tego faktu skompensować, podobnie jak za pomocą prostej korekty nie uzyskasz tak wściekłego seledynku, jak w przykładzie który pokazałem. Możliwości cyfrowej obróbki też mają swoje granice.

Zbigniew
17-04-2007, 16:39
Czuję się nieco winien tej dyskusji, ale myślę, że Jacek i Czornyj podsumowali ją słusznie w ostatnich postach. Tematem było to, co można uzyskać bezpośrednio z puszki, a nie po obróbce. I to o to chodziło przy rozpoznawaniu zdjęć. Ile bowiem osób (amatorów) obrabia zrobione zdjęcia ? Wg mnie wcale niedużo (a większośc obrabiających jest na forum :)). Wejdźcie sobie na pbase - jeżeli klikniecie Canon 30D, 20D to 95% zdjęć przy świetle żarowym będzie miało zwalony WB - a tak jest, bo w Canonie jes ustawione na 3200K, podczas gdzy 2800-2900K to czasami za mało. Ale większości umieszczających tam zdjęcia pstrykaczy to wystarczy. Wracając do D80 - od cholery jest zdjęć z niewłaściwą ekspozycją - no bo taką niektóre puszki ustawiają. Przykłady możnaby tak mnożyć. Z drugiej jednak strony jak ktoś popracuje nad zdjęciem to nie ma bata aby dało się rozróżnić, chyba że, tak jak pisałem, różnica jest pomiędzy cropem a FF - wtedy jakoś jeszcze można coś wnioskować po perspektywie i innych rzeczach. Niemniej cała reszta zależy moim skromnym zdaniem tylko od obróbki, jak też umiejętności pstrykacza podczas robienia zdjęć.

BugsBunny
17-04-2007, 17:01
I tym sposobem doszliście wreszcie do wniosku, że wszystkimi aparatami o zbliżonych parametrach da się zrobić równie dobre lub równie złe zdjęcia. Dyskusje, co jest lepsze, nie mają większego sensu, a jak już to odnoszą się do mało istotnych drobiazgów, w niewielkim lub żadnym stopniu wpływających na fotografię.

Mati_007
17-04-2007, 19:50
BugsBunny ale ładnie to podsumowałeś!!! :) Brawo Brawo!!! POPIERAM!

Erie
17-04-2007, 20:13
jak zwykle jednak w Polsce zeszliśmy z tematu jakim jest ten test i jego ocena :)

Czornyj
17-04-2007, 20:29
jak zwykle jednak w Polsce zeszliśmy z tematu jakim jest ten test i jego ocena :)

Tematy testów na optycznych są nudne jak oazowe dziewczęta. Już z dwojga złego wolę pogadać o gamutach.

BugsBunny
17-04-2007, 20:34
Tematy testów na optycznych są nudne jak oazowe dziewczęta. Już z dwojga złego wolę pogadać o gamutach.

moi najbardziej święci znajomi "wpadli" właśnie na oazowych wyjazdach, a w czasie pielgrzymek na Jasną Górę sprzedaz prezerwatyw wzrasta podobno kilkakrotnie...

to tak OT od testów z optycznych

Erie
17-04-2007, 20:54
:) :) :)

fader_audio
22-04-2007, 12:40
witam. jestem tu nowy, więc mam już pewne pytanie w poruszonej tu sprawie dotyczącej darków. na optycznych jest to pokazane. z ciekawości sprawdziłem jak mój d80 się w takich momentach zachowuje. więc na iso 800 raw naświetlanie trochę więcej niż 2 minuty rzeczywiście takie ciapki mam( szum termiczny) są rozłożone równomiernie na całym kadrze. Było wspomniene ze niektóre d80 miały jakis grzjący się element w pobliżu matrycy czy może być to wina tego własnie problemu???? czy może te matryce tak mają??? albo jest to wada fabryczna d80???? Jeśli ktoś wie o co w tym chodzi to prosze od odpowiedź. pozdrawiam

Franek911
22-04-2007, 22:48
A ja mam pytanko do użytkowników D80 czy żeczywiście jest z tym aparatem tak jak w teście że przy długich czasach naświetlenia twożą się różne kolorowe żeczy i różowieje ,dajmy na to fotografia nocna gwieżdzistego nieba przy iso 100- 200 i czas naświetlenia rzędu 20 - 30 min czy ten aparat potrafi zrobić takie zdięcie dobrze? czy to zależy od iso im wyżej tym gorzej?
Zauważyłem że na tych testach optyczne że nie tylko D80 ma z tym problemy ale także D200 i D50 tylko u konkurencji Canona to nie występuje,dziwne poprostu nikon tak ma czy jednak da się zrobić poprawne zdięcie nocne,jak to właściwie jest z tymi nikonami a konkretnie z D80?

DXT
22-04-2007, 22:54
20-30 minut naswietlania?Wyjdzie chyba cos w stylu wybuchu supernovej..

Zbigniew
22-04-2007, 22:57
witam. jestem tu nowy, więc mam już pewne pytanie w poruszonej tu sprawie dotyczącej darków. na optycznych jest to pokazane. z ciekawości sprawdziłem jak mój d80 się w takich momentach zachowuje. więc na iso 800 raw naświetlanie trochę więcej niż 2 minuty rzeczywiście takie ciapki mam( szum termiczny) są rozłożone równomiernie na całym kadrze. Było wspomniene ze niektóre d80 miały jakis grzjący się element w pobliżu matrycy czy może być to wina tego własnie problemu???? czy może te matryce tak mają??? albo jest to wada fabryczna d80???? Jeśli ktoś wie o co w tym chodzi to prosze od odpowiedź. pozdrawiam

Grzejący się element miałem w swoich D80 i dawało to lekki zafarb na górze kadru w 1/3 szerokości od lewego boku. Było to na samej górze i nie miało nic wspólnego z pozostałymi szumami matrycy.

Erie
22-04-2007, 22:58
U Canona (CMOS) prąd ciemny jest odejmowany (kompensowany) cały czas, więc nie ma takiego efektu jak w CCD (nikon, Sony, Pentax itd). Stąd też takie różnice. Jednakże przy CCD można przecież użyć redukcji szumu z długich ekspozycji i odjąc tego wspaniałego darka i też będzie ok na zdjęciach nocnych o bardzo długich ekspozycjach.

Pozdrawiam
maruda

Franek911
22-04-2007, 23:00
Poprostu widziałem takie zdięcia w jednej z gazet jak przy ekspozycji 22minutowej naświetlane było niebo i gwiazdy miały taki tor jak by spadały,ale wogóle czy na czasie B 20-30min da się pracować przy niskim iso czy kiszka wyjdzie bo wiem że canon potrafi zrobić takie zdięcie a nikon d80?

Zbigniew
22-04-2007, 23:01
Erie, za mało wiem, aby debatować, ale w Canonie też jest redukcja przy długich czasach, tak więc nie jestem pewien, czy działa tak ciągle. Moje obawy potwierdzają dodatkowo fotki, które robię, gdzie szumu jest więcej niż w przypadku Nikona (tym razem piszę o krótkich czasach, ale wysokich ISO). Być może jest tak dlatego, że nie ma opcji "odszumianie" przy wysokich ISO :)

Erie
22-04-2007, 23:04
Poprostu widziałem takie zdięcia w jednej z gazet jak przy ekspozycji 22minutowej naświetlane było niebo i gwiazdy miały taki tor jak by spadały,ale wogóle czy na czasie B 20-30min da się pracować przy niskim iso czy kiszka wyjdzie bo wiem że canon potrafi zrobić takie zdięcie a nikon d80?

zrobiłem chyba ze dwie fotki z czasem powyżej 20 minut (niebo), ale w zimie na balkonie, więc "trochę" chłodzenia miał aparat i włączona była redukcja przy długiej ekspozycji, zatem wyniki są zafałszowane, ale zupełnie sensowne fotki wyszły - ech te paski z Oriona :D

Remol71
23-04-2007, 16:51
......... Jak się wkurzę to zrobię test porównawczy wszystkich znanych mi programów do wołania RAWów, które obsługują D80 na zerowych ustawieniach i zobaczymy jak wyjdą te szumy.

Jestem pewien, że D80 wygra z Resztą Świata o conajmniej dwie długości :D

prz3mo
23-04-2007, 18:04
Nie bede zakładał nowego tematu, opisze tu...

Otóż dzisiaj dopiero zauwazylem dziwną rzecz. Otóż wyglada na to ( i potwierdza to pomoc w menu aparatu), ze D80 ostrzega takze migającym piorunkiem lampy w wizjerze, gdy zdjecie robione jest pod mocne światło... Mam sprzet od kilku miesiecy, ale dopiero dzis to odkryłem i na poczatku spanikowałem czy aby wszystko w porządku z puszką...
Czemu to służy ? Przeciez info o przeswietleniu jest wyswietlane na skali +/- w wizjerze...
Mozna sie troche zakreic czy aparat sugeruje uzycie lampy czy wlasnie owe robienie zdjecia pod słonce...

Co ciekawe działa to dosc dziwnie, np. kadrując i ostrząc na samo jasne niebo nie jest wyswietlany mrugający piorunek w wizjerze:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img401.imageshack.us/img401/4580/dsc1360kopiaoh3.jpg)

Natomiast w ponizszym przypadku (ostrzenie na srodek zaznaczone kółkiem) miga piorunek w wizjerze... Oczywiscie nie jest potrzebna lampa bo i po co, przeciez kadr jest jasny...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img266.imageshack.us/img266/6250/dsc1361kopiahq4.jpg)

Moze przez ten nerw, ze bałem sie ze z puszką jest cos nie tak straciłem zdolnosc logicznego myslenia, albo to naprawde jest dziwne :-/

Oba zdjecia robione w trybie P, pomiar matrycowy.

Zbigniew
23-04-2007, 18:16
Przemo - to ja jednak odpowiem, może wtedy ktoś potwierdzi lub zaprzeczy. W drugim przypadku masz jasny kadr, ale celujesz w coś ciemnego. Aparat uważa, że to ciemne wypadałoby doświetlić, aby zmniejszyć kontrast w zdjęciu, no i proponuje dopalenie lampą. W pierwszym przypadku nie ma takiej potrzeby. To moja wersja.

popmart
23-04-2007, 18:21
jeżli przy pomiarze matrycowym, na tej scenie (2) pokazuje koniecznośc uzycia lampy ... hmmm trzeba pamiętać ze kolor zielony to jes kolor średnio jasny a nie ciemny...

Zbigniew
23-04-2007, 18:24
Ooo, popmart. Dzień dobry. Widzę, że śledzisz wątek :) W sumie wychodzi na to, że na każdym forum (tj. zarówno na NF, jak i na CB) są zarówno posiadacze N i C, przy czym nikt na prawdę nie wie ilu jest gdzie :)

Erie
23-04-2007, 18:59
Jestem pewien, że D80 wygra z Resztą Świata o conajmniej dwie długości :D

Jestem pewien, że jesteś dzieckiem bezstresowo chowanym (aby nie napisać dosadniej, ale nie będę zniżał się do Twojego poziomu). To że zarzucam błędy Twoim ukochanym idolom z optycznego portalu nie oznacza że jestem ślepo wierzącym bezmózgiem i że mam miec wszystko podane na tacy... przez innych bo samemu nie łaska wykorzystać galarety między uszami. Pewnie że D80 wygra o co najmniej dwie długości... sam ze sobą mądralo. Test porownawczy będzie programów do wołania RAWów, a nie aparatów. Weź pigułki z suszonej żaby (jak nie wiesz o co chodzi poczytaj Pratchetta) i przeczytaj ponownie mój post.

Nie pozdrawiam
Erie

Erie
23-04-2007, 19:03
Nie bede zakładał nowego tematu, opisze tu...

Otóż dzisiaj dopiero zauwazylem dziwną rzecz. Otóż wyglada na to ( i potwierdza to pomoc w menu aparatu), ze D80 ostrzega takze migającym piorunkiem lampy w wizjerze, gdy zdjecie robione jest pod mocne światło... Mam sprzet od kilku miesiecy, ale dopiero dzis to odkryłem i na poczatku spanikowałem czy aby wszystko w porządku z puszką...
Czemu to służy ? Przeciez info o przeswietleniu jest wyswietlane na skali +/- w wizjerze...
Mozna sie troche zakreic czy aparat sugeruje uzycie lampy czy wlasnie owe robienie zdjecia pod słonce...

Co ciekawe działa to dosc dziwnie, np. kadrując i ostrząc na samo jasne niebo nie jest wyswietlany mrugający piorunek w wizjerze:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img401.imageshack.us/img401/4580/dsc1360kopiaoh3.jpg)

Natomiast w ponizszym przypadku (ostrzenie na srodek zaznaczone kółkiem) miga piorunek w wizjerze... Oczywiscie nie jest potrzebna lampa bo i po co, przeciez kadr jest jasny...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img266.imageshack.us/img266/6250/dsc1361kopiahq4.jpg)

Moze przez ten nerw, ze bałem sie ze z puszką jest cos nie tak straciłem zdolnosc logicznego myslenia, albo to naprawde jest dziwne :-/

Oba zdjecia robione w trybie P, pomiar matrycowy.

Przemo aparat "uważa" (w cudzysłowie bo aparat to tylko kupa bezmyślnej elektroniki i mechaniki), że temat zdjęcia jest oświetlony z tyłu (backlight) i chce doświetlić lampą temat zdjęcia. Ustaw sobie modela na tle jasnego nieba (pod Słońce) i też zamruga ta lampka sugerując zastosowanie lampy błyskowej. W trybie AUTO w kompaktach ( i w D80 pewnie też) lampa otworzy się nawet sama.

Pozdrawiam
Erie

Zbigniew
23-04-2007, 19:03
Erie, znowu się zdenerwowałeś - niepotrzebnie. Ja od czasu, gdy zmieniłem sprzęt na puszkę, o której myślałem, że nigdy nie będę chciał jej mieć, stwierdziłem, że wszystkie dyskusje foto powinny nas łączyć. Jestem tak pozytywnie do tego nastawiony, że chyba zacznę powtarzać sobie jakąś mantrę. Peace :cool:

Erie
23-04-2007, 19:11
Erie, znowu się zdenerwowałeś - niepotrzebnie. Ja od czasu, gdy zmieniłem sprzęt na puszkę, o której myślałem, że nigdy nie będę chciał jej mieć, stwierdziłem, że wszystkie dyskusje foto powinny nas łączyć. Jestem tak pozytywnie do tego nastawiony, że chyba zacznę powtarzać sobie jakąś mantrę. Peace :cool:

Zbyszku ja się nie denerwuję :D (ciekawi mnie czemu ludzie wmawiają mi zdenerwowanie :)). Po porstu nie znoszę bezmyślnego przyjmowania jakiegokolwiek przekazu, obojętnie od kogo ten przekaz pochodzi. Optyczni redaktorzy też są ludźmi, nie bogami i też sie mylą... a skoro w jakimś małym zakresie posiadam wiedzę na ten temat i mogę zweryfikować ich wypowiedzi to mam prawo (sami je dają udostęniając możsliwość dyskusji) oraz obowiązek starać sie aby zostały błędy poprawione.

Pozdrawiam
Erie

PS A z Tobą to foto łączyć nie będzie :p, już trzy razy się umawialiśmy i nic z tego nie wyszło, a zimne piwo wypił teść :p ;)

Zbigniew
23-04-2007, 19:12
A niestety, wiem :( Ale nie mogę teraz (przez kilka miesięcy) ruszyć się z domu z pewnych tajemnych powodów ;) Jedyne wycieczki to do pracy i na plenerek - najlepiej w okolicy.

prz3mo
23-04-2007, 19:33
Przemo aparat "uważa" (w cudzysłowie bo aparat to tylko kupa bezmyślnej elektroniki i mechaniki), że temat zdjęcia jest oświetlony z tyłu (backlight) i chce doświetlić lampą temat zdjęcia. Ustaw sobie modela na tle jasnego nieba (pod Słońce) i też zamruga ta lampka sugerując zastosowanie lampy błyskowej. W trybie AUTO w kompaktach ( i w D80 pewnie też) lampa otworzy się nawet sama.

Pozdrawiam
Erie

Pewnie masz rację, ale...

No wlasnie "ale" :) Wlasnie wróciłem z testów i moim zdaniem ten piorunek to nic innego jak.... Zbyszek uwazaj cos dla Ciebie - ostrzezenie przed przepaleniem fotki :) Miga to dokładnie wtedy gdy czesc zdjecia na histogramie jest ewidentnie przepalona... :) Wiec mysle, ze sprawa wyjasniona...

Jacek_Z
23-04-2007, 20:54
zapewne po prostu zdjęcie ma za duża rozpietośc tonalną, by dało się zarejesterowac na matrycy, dlatego body proponuje użyć lampy - dla zmniejszenia kontrastu. To jeden z tych przypadków gdy matrycowy przepali niebo :-D i będa powody do narzekań.

Erie
23-04-2007, 21:14
zapewne po prostu zdjęcie ma za duża rozpietośc tonalną, by dało się zarejesterowac na matrycy, dlatego body proponuje użyć lampy - dla zmniejszenia kontrastu. To jeden z tych przypadków gdy matrycowy przepali niebo :-D i będa powody do narzekań.

eeee to znaczy że aparat jest zepsuty, chlip chlip? no bo jak niebo jest przepalone to jest be i fuj :( - powinno być takie śliczne niebieskie :D

prz3mo
23-04-2007, 21:18
eeee to znaczy że aparat jest zepsuty, chlip chlip? no bo jak niebo jest przepalone to jest be i fuj :( - powinno być takie śliczne niebieskie :D

Oj Erie, Erie.... Ty znowu to samo w kółko i z ironią ... :-D

Erie
23-04-2007, 21:22
Oj Erie, Erie.... Ty znowu to samo w kółko i z ironią ... :-D

oj wybacz ale nie mogę już słuchać/ czytać o przepałach na matrycowym - to jest forma odreagowania - auto- i nie tylko auto- ironia :)

prz3mo
23-04-2007, 21:24
oj wybacz ale nie mogę już słuchać/ czytać o przepałach na matrycowym - to jest forma odreagowania - auto- i nie tylko auto- ironia :)

Przeciez nie było o przepaleniu, tylko zaczeło sie od tego, ze zdziwiło mnie, ze miga "piorunek" podczas focenia jasnej sceny... A, ze potem wkradło sie kilka razy słowo "przepalone".... Widze, ze działa ten wyraz na Ciebie jak płachta na byka :-D Nie ma co sie stresowac, walnij browara, pojdz z kobitą na spacer itd... ;-)

Erie
23-04-2007, 21:27
Przeciez nie było o przepaleniu, tylko zaczeło sie od tego, ze zdziwiło mnie, ze miga "piorunek" podczas focenia jasnej sceny... A, ze potem wkradło sie kilka razy słowo "przepalone".... Widze, ze działa ten wyraz na Ciebie jak płachta na byka :-D Nie ma co sie stresowac, walnij browara, pojdz z kobitą na spacer itd... ;-)

eeeeeeeeee o co Ci chodzi - zażartowałem sobie z wypowiedzi Jacka, która również była ironiczna względem przepałów na matrycowym :p, spójrz na cytat w mojej wypowiedzi :D

Zbigniew
23-04-2007, 21:30
Proponuję wysunąć do komitetu odpowiedzialnego za redakcję słownika wyrazów obcych wniosek o wprowadzenie zwrotu "przepał na matrycowym" jako wyrażenia idiomatycznego tak, aby było one dla wszystkich zrozumiałe i aby jasne było jego pochodzenie. :twisted:

Erie
23-04-2007, 21:32
Proponuję wysunąć do komitetu odpowiedzialnego za redakcję słownika wyrazów obcych wniosek o wprowadzenie zwrotu "przepał na matrycowym" jako wyrażenia idiomatycznego tak, aby było one dla wszystkich zrozumiałe i aby jasne było jego pochodzenie. :twisted:

geneza i główny wyznawca tego wyrażenia :) ;)

Zbigniew
23-04-2007, 21:33
Mogę się tym zająć, przy czym potraktujemy to jako wspólną własność NF.

prz3mo
23-04-2007, 21:34
eeeeeeeeee o co Ci chodzi - zażartowałem sobie z wypowiedzi Jacka, która również była ironiczna względem przepałów na matrycowym :p, spójrz na cytat w mojej wypowiedzi :D

ok, spoko :) <browar for all>

Jacek_Z
23-04-2007, 22:15
tak, to ja nawiązałem (ze zbyt małą, niewyczuwalną dozą ironii :-D ), więc nie krzyczcie na Erie.
a ponieważ temat wiecznie żywy, to może odwiesić ten rekordowy wątek, by czasami sie pojawiał na poczatku działu i zapoznawali się z nim inni, nowi?

Bejo
24-04-2007, 07:43
Pewnie masz rację, ale...

No wlasnie "ale" :) Wlasnie wróciłem z testów i moim zdaniem ten piorunek to nic innego jak.... Zbyszek uwazaj cos dla Ciebie - ostrzezenie przed przepaleniem fotki :) Miga to dokładnie wtedy gdy czesc zdjecia na histogramie jest ewidentnie przepalona... :) Wiec mysle, ze sprawa wyjasniona...


prz3mo a czy kontrolka piorunka miga takze w sytuacjach kiedy ewidentnie jest za ciemno i trzeba dopalic lampa! chyba najlepiej sprawdzic czy w takiej sytuacji tez miga i bedzie wiadomo czy to tylko "propozucja uzycia lampy" czy "ostrzegacz przepalenia"

prz3mo
24-04-2007, 11:38
prz3mo a czy kontrolka piorunka miga takze w sytuacjach kiedy ewidentnie jest za ciemno i trzeba dopalic lampa! chyba najlepiej sprawdzic czy w takiej sytuacji tez miga i bedzie wiadomo czy to tylko "propozucja uzycia lampy" czy "ostrzegacz przepalenia"

No oczywiscie, ze miga takze gdy jest za ciemno... To chyba głowna funkcja tego wskaznika :)
Dlatego tak jak pisalem wyzej moze to byc troche mylące, ze ta sama ikonka miga w dwoch skrajnych przypadkach.

Zreszta zarowno w instrukcji jak jak i w pomocy menu aparatu jest info, ze ta ikonka zapala sie gdy:
1. wymaga sie uzycia lampy by doswietlic
2. gdy robimy pod ostre swiatlo

Do punktu 2 dorobilem sobie ideologie, ze w takim razie informuje o potencjalnym przepaleniu zdjecia. I to sie sprawdza... Wszystkie zdjecia przy ktorych migała ta ikonka (jasnych kontrastowych scen) byly przepalone...
Czy słuszna to ideologia? Nie wiem :-D

Bejo
24-04-2007, 18:14
prz3mo skoro sie sprawdza to znaczy ze raczej masz sluszna ta ideologie! tylko ciekaw jestem jaki ludzie (ciagli narzekacze na przepalenia) wykaza stosunek do piorunka!