Zobacz pełną wersję : Nikon D7000 przebieg migawki
magnusDux85
15-09-2013, 21:29
Witam,
zakupiłem ostatnio NIKONA D7000, co dziwnego folder zapisu zdjęć był nietypowy: AAA, oraz po sprawdzeniu przebiegu migawki Opandą IExif, okazało się, że jest ponad 20 tys?!
Sprzedawca utrzymuje, że sprzęt był nowy, jutro wysyłam do serwisu na sprawdzenie, czy ktoś miał podobny problem?
Jak to logicznie wyjaśnić?
Pozdrawiam
Witam,
zakupiłem ostatnio NIKONA D7000, co dziwnego folder zapisu zdjęć był nietypowy: AAA, oraz po sprawdzeniu przebiegu migawki Opandą IExif, okazało się, że jest ponad 20 tys?!
Sprzedawca utrzymuje, że sprzęt był nowy, jutro wysyłam do serwisu na sprawdzenie, czy ktoś miał podobny problem?
Jak to logicznie wyjaśnić?
Pozdrawiam
Nazwa folderu w tym przypadku nie ma żadnego znaczenia, jeżeli sprzęt był "nowy" i tak utrzymuje sprzedawca to licznik wyzwoleń migawki nie powinno mieć takiego przebiegu.
Nazwę folderu można zmienić w menu, a to oznacza że ktoś się nim bawił. Kupiłeś w sklepie?
Jeśli ktoś faktycznie nacykał tyle fotek, to może wrzucił je do sieci? Jak zachował exif, to można je odszukać na podstawie numeru seryjnego.
Wrzuć tu jedną z fotek bez żadnych modyfikacji.
magnusDux85
15-09-2013, 22:03
No właśnie... pozatym na początku nie mogłem wybrać daty ani języka... to już było podejrzane! Serwis da odpowiedź w 100% jaki jest przebieg, nie chce się ustosunkować do danych z opandy...
No właśnie... pozatym na początku nie mogłem wybrać daty ani języka... to już było podejrzane! Serwis da odpowiedź w 100% jaki jest przebieg, nie chce się ustosunkować do danych z opandy...
Do tego według mnie nawet nie potrzeba serwisu żeby stwierdzić przebieg migawki, od tego masz programy które jasno i wyraźnie stwierdzają jakie jest zużycie migawki. Serwis zapewne tylko to potwierdzi.
magnusDux85
15-09-2013, 22:26
Potwierdzi na piśmie itd. o to chodzi by móc dalej coś z tym zrobić, zdenerowałem się na maksa tyle kasy sprzęt miałbyć nowy!
Potwierdzi na piśmie itd. o to chodzi by móc dalej coś z tym zrobić, zdenerowałem się na maksa tyle kasy sprzęt miałbyć nowy!
Jeżeli sprzęt miał być nowy i masz na to stosowne dokumenty to ja nie widzę problemu żeby udowodnić winę lub też faktyczny stan aparatu. Tak z ciekawości ile wydałeś na te D7000 ?
magnusDux85
15-09-2013, 22:33
Tak wszystko mam maila od sklepu z zapewnieniem nowości itd.
Kosztował mnie 2650 PLN.
Tak wszystko mam maila od sklepu z zapewnieniem nowości itd.
Kosztował mnie 2650 PLN.
Ile czasu temu kupiłeś ? Jeśli nie minęło 10 dni to zwracaj bez podania przyczyny. Oczywiście jeżeli dokonałeś transakcji przez zakup ze sklepu internetowego
magnusDux85
15-09-2013, 22:38
Kupiony 31.08 br. doszedł do mnie 5.09, potrzebowałem sprzęt pilnie więc go używałem... Utwierdziło mnie w tym opinie o sklepie oraz ich deklaracje, gorzej jak się okaże, że racji nie mają...
Kupiony 31.08 br. doszedł do mnie 5.09, potrzebowałem sprzęt pilnie więc go używałem... Utwierdziło mnie w tym opinie o sklepie oraz ich deklaracje, gorzej jak się okaże, że racji nie mają...
W sumie i tak już musztarda po obiedzie ze zwrotem. Racji mieć nie muszą, bo zawsze będą mówić że jest ok z ich strony, ale skoro jest "naklepane" tyle ile piszesz to coś jest nie tak .
magnusDux85
15-09-2013, 22:49
No właśnie już się nic nie da zrobić jutro wyśle do serwisu i zobaczymy co będzie... Sklep narazie odpisywał bez problemu kontakt nienaganny zobaczymy co będzie po wyjaśnieniu sprawy.
No właśnie już się nic nie da zrobić jutro wyśle do serwisu i zobaczymy co będzie... Sklep narazie odpisywał bez problemu kontakt nienaganny zobaczymy co będzie po wyjaśnieniu sprawy.
Tak reasumując ile Ty wykonałeś tym aparatem zdjęć ? bo zgłaszając ten fakt serwisowi i uwzględniając powód oddania go do serwisu też musisz brać to pod uwagę.
magnusDux85
15-09-2013, 22:56
Wszystko zostało ustalone z serwisem mailowo zgodzili się przyjąć na ich kosz w sumie może z 600 pstryków zrobiłem przez ostatni tydzień to byłoby na tyle z mojej strony.
Wszystko zostało ustalone z serwisem mailowo zgodzili się przyjąć na ich kosz w sumie może z 600 pstryków zrobiłem przez ostatni tydzień to byłoby na tyle z mojej strony.
Jestem ciekaw rozstrzygnięcia sprawy, jeżeli serwis wyda stosowne info w sprawie "zużycia" migawki to tylko się cieszyć. Choć z drugiej strony pisałeś że posiadasz aparat od 05.09 i też sklep może twierdzić że od tego czasu "naklepałeś" tyle zdjęć. Zobaczymy co na to serwis. Życzę pozytywnego zakończenia sprawy.
magnusDux85
15-09-2013, 23:03
Kupione w sklepie internetowym. Już zaraz wrzucam.
Plik można pobrać z: http://www.sendspace.com/file/oqd0jy -> dzięki za pomoc!
O tym, że jest tyle zdjęć pisałem do nich tydzień temu tj. 8.09 wtedy już wiedzieli o tym następnego dnia dostałem potwierdzenie od nich, że sprzęt jest nowy.
Chyba nie jest możliwym wypstrykanie od 5-8.09 25-26 tys. zdjęć?!
O tym, że jest tyle zdjęć pisałem do nich tydzień temu tj. 8.09 wtedy już wiedzieli o tym następnego dnia dostałem potwierdzenie od nich, że sprzęt jest nowy.
Chyba nie jest możliwym wypstrykanie od 5-8.09 25-26 tys. zdjęć?!
Fizycznie wszystko jest możliwe z perspektywy sklepu, od Ciebie teraz zależy czy to udowodnisz, ekspertyza serwisu i dalsze działania. Skoro posiadasz maile i stosowne dokumenty do podważenia stanu aparatu to + dla Ciebie, tylko walczyć, pytanie czy się uda
Fizycznie wszystko jest możliwe z perspektywy sklepu, od Ciebie teraz zależy czy to udowodnisz, ekspertyza serwisu i dalsze działania. Skoro posiadasz maile i stosowne dokumenty do podważenia stanu aparatu to + dla Ciebie, tylko walczyć, pytanie czy się uda
Tu akurat ciężar udowodnienia, że tyle zdjęć zrobił leży po stronie sklepu.
Tu akurat ciężar udowodnienia, że tyle zdjęć zrobił leży po stronie sklepu.
Zapewne sklep będzie robił pod górę i będzie twierdził że od nich pucha wyszła Ok .... pożyjemy zobaczymy
Zapewne sklep będzie robił pod górę i będzie twierdził że od nich pucha wyszła Ok .... pożyjemy zobaczymy
Mówić se mogą.
Sprawa jest prosta - kupiono towar nowy, a sprzedali używany. Ustawa mówi jasno - wszelkie wady (a to jest wada), które pojawią się w 6 miesięcy od zakupu, przyjmuje się, że istniały w chwili zakupu.
Mówić se mogą.
Sprawa jest prosta - kupiono towar nowy, a sprzedali używany. Ustawa mówi jasno - wszelkie wady (a to jest wada), które pojawią się w 6 miesięcy od zakupu, przyjmuje się, że istniały w chwili zakupu.
Zgadzam się , kupiono towar nowy i tego od samego początku należało by się trzymać. Wada byłaby gdyby nie ostrzył w punkt lub inny techniczny błąd po stronie puszki. Tu mamy troszkę inną sytuację, "naklepane" trochę za dużo klapnięć migawką zaraz po zakupie z tego co twierdzi autor wątku. Jestem ciekaw jaka będzie reakcja serwisu w tej sprawie, oraz czy wystawią odpowiednią ekspertyzę techniczną.
Faktycznie licznik pokazuje 23608 klapnięć migawką.
Zapytaj może tego pana, co się stało z jego aparatem?
http://500px.com/photo/44394346
Jest z Poznania, więc możesz nawet podejść.
magnusDux85
16-09-2013, 08:19
Dzięki za odzew.
Ekspertyzę wystawią, bo to mi potwierdzili. Zobaczymy jak to będzie, jeśli będzie pod górę to ujawnię dane sklepu itd. tak nie może być!
magnusDux85
16-09-2013, 08:21
Skąd pewność, że on używał aparat? Masakra :/
Na jego fotkach jest ten sam numer seryjny i model.
Kupowałeś w sklepie a nie komisie? Masz paragon i podbitą gwarancję?
magnusDux85
16-09-2013, 08:44
Kupione w sklepie http://noemi24.pl/ , fakturę mam gwarancję mieli dosłać... Zaraz dzwonię do kolesia. Dzięki za pomoc.
Masz może porównanie dwóch plików exif, żeby mieć czarno na białym?
Przeniosłem posty z wątku w serwisie.
magnusDux85
16-09-2013, 08:57
Dzwnoniłem do człowieka zwróci kasę jeśli do dziś nie będzie idę na Policję koleś tutaj ma ten sam plik exif (nr seryjny i model) http://500px.com/photo/44394346 .
Można prosić o porównanie tych 2 plików źródłowych?
Zainstaluj photoMe. Sprawdzałem na dwóch zdjęciach z jego strony.
Może po prostu napisz do niego i spytaj?
A jak masz wolną gotówkę, to tu jest specjalistyczna strona http://www.stolencamerafinder.com/
magnusDux85
16-09-2013, 09:48
Nie mam konta w 500px, nie mogę pobrać...
Ja też nie mam ;)
http://pcdn.500px.net/44394346/745999fc110214605261c6073741bbed67ed5eb2/5.jpg
magnusDux85
16-09-2013, 09:52
Stronka działa... Ok jak będą problemy mam argument!
Wysłałem pytanie do kolesia, oby ta stronka okazała się wiarygodna i oby SN nie był zdublowany :)
On może nawet nie wie, że "sprzedał" aparat ;)
magnusDux85
16-09-2013, 10:18
Koleś na fb pokazuje, że chce sprzedać N7000 https://www.facebook.com/BudychPhotography 03.09 sprzedał, ja swój dostałem 05.09, krótko to raczej nie możliwie: Poznań-Kraków-Poznań?
http://allegro.pl/body-nikon-d7000-poznan-i3519896493.html
Kabelki wszystko miałem ładnie pozwijane...
A obejrzyj pudełko. Ma charakterystyczne zadrapania.
magnusDux85
16-09-2013, 10:29
Oglądałem nie ma takich zadrapań :/
Bądź co bądź ktoś przy aparacie grzebał plik zapisu nietypowy oraz liczba 2 tys. coś jako numer zdjęcia.
Dziwny zbieg okoliczności. Ktoś przedaje w tym samym czasie aparat o prawdopodobnie takim samym numerze seryjnym.
Spróbuj się skontaktować, może ma zapisane numery seryjne? Albo udostępni plik prosto z puszki.
Generalnie, ten "sklep" kupuje na allegro i sprzedaje u siebie. Pierwszy z brzegu przykład:
http://allegro.pl/wyprzedaz-wozek-dla-lalek-baby-nurse-2w1-i3463255394.html
http://noemi24.pl/gleboki-wozek-baby-nurse-p31371.html
Pozdrawiam,
ecml
magnusDux85
16-09-2013, 10:36
No właśnie napisałem już do kolesia. W każdej chwili będzie wiadomo czy dostanę kasę spowrotem czy nie, jeśli dostanę dokładam i kupuję od autoryzowanego przedstawiciela dla świętego spokoju.
Generalnie, ten "sklep" kupuje na allegro i sprzedaje u siebie. Pierwszy z brzegu przykład:
http://allegro.pl/wyprzedaz-wozek-dla-lalek-baby-nurse-2w1-i3463255394.html
http://noemi24.pl/gleboki-wozek-baby-nurse-p31371.html
Pozdrawiam,
ecml
Racja, ale inne konto jest podczas licytacji aparatu, mam rację nie?
oprogramowaniem serwisowym można ustawić dowolny SN w body. Sprawdź czy numer sn z opandy zgadza się z mumerem na pudełku, karcie gwarancyjnej i na body. Swoją drogą ja tu widzę jakiś niezły przekręt.
Racja, ale inne konto jest podczas licytacji aparatu, mam rację nie?
Zgadza się, ale chyba mało który handlarz z allegro ma tylko jedno konto...
BTW, widzę, że Noemi24 kupuje tez rzeczy używane...
magnusDux85
16-09-2013, 10:43
SN z kartonu z body i z opandy i z strony http://www.stolencamerafinder.com/#
ZGADZA SIĘ!
Trzeba poczekać na potwierdzenie od Krzysztofa Budycha. W jego zdjęciach znajduje się ten sam numer seryjny, ale ponieważ są obrobione to w postaci szczątkowej.
Z drugiej strony warto zapytać serwis Nikon, czy uznają kartę gwarancyjną wypełnioną przez sklep, który zapewne nie ma z nimi umowy. Większość sklepów nie podbija gwarancji, co pozwala na takie numery.
Dostałeś obie karty gwarancyjne? Bo polską łatwo podmienić, nawet jak była wypełniona. W tej EU jest już wydrukowany SN, ale mało który sklep ją podbija.
Ciekawy wątek, prawie jak powieśc detektywistyczna :)
magnusDux85
16-09-2013, 10:56
Nie mam żadnej karty ściemniali, że nie potrzeba karty w serwisie jak napisałem, że wysyłam do serwisu żeby sprawdzić przebieg migawki mieli mi ją dostarczyć tak próbują od poniedziałku :/
W nowym aparacie zawsze są dwie karty, polska i europejska.
Bez karty nie masz gwarancji, tylko odpowiedzialność sprzedawcy. Przekręt na 100%.
magnusDux85
16-09-2013, 11:07
Sklep miał ją dosłać. I co z nimi zrobić?
Nie zapomnij obciążyć sklepu kosztami ekspertyzy
Wysłane z mojego N1 za pomocą Tapatalk 2
Oryginalne karty zawsze znajdują się w pudełku z aparatem. Zwłaszcza europejska. Sklep po prostu robi przekręt na dużą skalę.
Na razie poczekaj na zwrot kasy, a jak dostaniesz potwierdzenie od poprzedniego właściciela, to na wykop.
frank996
16-09-2013, 11:36
Ja tu widzę niezły przekręt, ciekawe czy Ty byłeś pierwszą ich ofiarą?? Czekamy na dalszy obrót sprawy
magnusDux85
16-09-2013, 11:41
Opinie na ceneo.pl mają ok, myślałem, że bedzie ok w moim przypadku, ale niestety tak nie było. Będę informować na bieżąco.
Opinie na ceneo mają przepisane z konta allegro. Dla mnie taki sklep odpada, gdzie mają swoją siedzibę? Najlepszy jest adres mailowy :)
magnusDux85
16-09-2013, 12:14
Napisali do mnie:
"Szanowny panie
w skrócie
mamy następujące propozycje
- zwrot towaru i pieniędzy
- rabat na aparat w wysokości 300 zł
proszę się zastanowić
Dystrybutor twierdzi że aparat był fabrycznie nowy itp. i nie możemy dokonać zwrotu tego towaru jemu".
Jeśli okaże się to prawdę nie będę narzekać...
velaskez
16-09-2013, 12:19
Koleś na fb pokazuje, że chce sprzedać N7000 https://www.facebook.com/BudychPhotography 03.09 sprzedał, ja swój dostałem 05.09, krótko to raczej nie możliwie: Poznań-Kraków-Poznań?
http://allegro.pl/body-nikon-d7000-poznan-i3519896493.html
Kabelki wszystko miałem ładnie pozwijane...
Ale Ty jesteś naiwny. A może to body nigdy z Poznania nie wyjechało? Co z tego, że firma mówi że operuje z Krakowa. Jeszcze na przesyłce Cię skroili.
Zgłoś się do rzecznika praw konsumenta. Tam się nimi porządnie zajmą. Nie mów, że będziesz zadowolony, bo to jest zwykłe oszustwo. Nie można sprzedawać nowego 'używanego' towaru i reklamować go jako nowy. To podlega pod paragraf.
Napisali do mnie:
"Szanowny panie
w skrócie
mamy następujące propozycje
- zwrot towaru i pieniędzy
- rabat na aparat w wysokości 300 zł
proszę się zastanowić
Dystrybutor twierdzi że aparat był fabrycznie nowy itp. i nie możemy dokonać zwrotu tego towaru jemu".
Jeśli okaże się to prawdę nie będę narzekać...
hehe... 300zł ?? chyba ich solidnie potentegowało...
Sprzęt jest ewidentnie używany, do tego nie są wstanie dostarczyć karty gwarancyjnej.
Żądaj zwrotu kasy, ale całości - za aparat i przesyłkę.
2650 - 300 = 2350. Wciąż są do przodu ponad stówkę. A aparat bez gwarancji.
zwróć aparat bież kasę bo to smierdzi
magnusDux85
16-09-2013, 12:36
Dzięki wszystkim za pomoc! Jak będzie kasa na konce dam Wam znać :).
velaskez
16-09-2013, 17:33
A na przyszłość, trzeba rozreklamować sklep NOEMI, że mają UŻYWANE rzeczy.
Z drugiej strony warto zapytać serwis Nikon, czy uznają kartę gwarancyjną wypełnioną przez sklep, który zapewne nie ma z nimi umowy. Większość sklepów nie podbija gwarancji, co pozwala na takie numery.
Dostałeś obie karty gwarancyjne? Bo polską łatwo podmienić, nawet jak była wypełniona. W tej EU jest już wydrukowany SN, ale mało który sklep ją podbia
Kupowałem trzy nowe aparaty Nikon przez internet, wszystkie były z dystrybucji Nikon Polska, zakupy u trzech różnych sprzedawców.
Zauważyłem pewną prawidłowość przy podbijaniu karty gwarancyjnej, we wszystkich przypadkach była podbita i wypełniona karta gw. Nikon Polska, a na gwarancji europejskiej była tylko pieczątka sprzedawcy bez daty i podpisu.
Zakładając że w ciągu 10 dni zwracam sprzedawcy zakupiony aparat, to sprzedawca bez problemu sprzeda go drugiej osobie, podmieni kartę gwarancyjną Nikon Polska, wypełni od nowa i niby sprzęt nowy, tej drugiej nie można podmienić bo jest dostarczona ze sprzętem przez producenta i posiada numer seryjny sprzętu.
Na szczęście w moim przypadku każdy z zakupionych aparatów miał przebieg zerowy i po włączeniu menu zaczynało się od wyboru języka.
Miałem również przypadek gdzie po zakupie używanego aparatu z pełną dokumentacją obie karty gwarancyjne były czyste, nie podbite i nie wypełnione, takie karty mogą być polem do popisu dla nieuczciwych sprzedawców.
w DE jak sie kupuje w MM ma sie tylko paragon z kasy i tyle
i to jest gwarancja
magnusDux85
17-09-2013, 10:06
Macie doświadczenie z ABFOTO? Cenę na N7000 mają dobrą.
D7000 kupowałem właśnie w AB FOTO, wszystko tak jak w "książce" pisze.
AB FOTO to sprawdzony sklep, można śmiało kupować.
Oddali kasę za tamten aparat?
w DE jak sie kupuje w MM ma sie tylko paragon z kasy i tyle
i to jest gwarancja
Obyś później się nie zdziwił wysyłając do serwisu.
Jeśli na paragonie nie masz numeru seryjnego aparatu, to niemiecki serwis wymaga wypełnionej karty gwarancyjnej.
magnusDux85
17-09-2013, 14:19
AB FOTO to sprawdzony sklep, można śmiało kupować.
Oddali kasę za tamten aparat?
Dostałem potwierdzenie przelewu w pdfie ODDALI co do grosza naszczęście...
Nic tylko się cieszyć. Śledziłem wątek od początku i zastanawiałem się, jak to się skończy. Niezły wałek.
Ciekawe, kiedy Twój aparat wróci do obiegu...pewnie znów, jako nówka tyle, że z wyzerowanym licznikiem...
magnusDux85
18-09-2013, 08:18
Nic tylko się cieszyć. Śledziłem wątek od początku i zastanawiałem się, jak to się skończy. Niezły wałek.
Ciekawe, kiedy Twój aparat wróci do obiegu...pewnie znów, jako nówka tyle, że z wyzerowanym licznikiem...
Dzięki za wspracie :). Aparacik zamówiony już w AB FOTO, więc tym razem jak mówiliście będzie profesjonalnie.
ABFOTO i Fotojoker to oficjalni dystrybutorzy Nikona w Polsce więc na 100% powinno być ok.
ABFOTO i Fotojoker to oficjalni dystrybutorzy Nikona w Polsce więc na 100% powinno być ok.
...e tam ;) grunt by był "wyregulowany zgodnie ze specyfikacją producenta" ;)
Ciekawe, kiedy Twój aparat wróci do obiegu...pewnie znów, jako nówka tyle, że z wyzerowanym licznikiem...
może warto podać numer seryjny aparatu, przynajmniej przestanie być anonimowy - oczywiście jak ktoś czyta forum
Przecież numer seryjny jest znany.
magnusDux85
19-09-2013, 09:23
Jestem za podaję numer:
NIKON D7000 Serial Number: 6385025.
Proponuję, żeby Moderator założył osobny wątek z tego typu kwiatkami...
Jest taki wątek. http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=143643
Fortaigne
19-09-2013, 10:48
Tylko od kiedy zrobione zdjecia przez klienta sa wadą ? a tak będzie utrzymywał sklep. Przecież jest to moliwe zrobić przez tydzien 20 tys zdjec prawda ? Oczywiście z postu wnioskuje iz autor tylu nie popełnił. Ale inny klient popelni tyle zdjec i co ? odda sprzet bo powie ze tyle było :) Nie tak to działa...Ustawa jest niestety kaleka. Równie dobrze może mechanicznie popsuć sprzęt upuścić i zgodnie z ustawa domniemywac że wada ( pobity ekran ) istniała w dniu zakupu ?? :). Jesli sklep się wyprze do bez sądu się nie obejdzie.
Macie doświadczenie z ABFOTO? Cenę na N7000 mają dobrą.
Ja kupiłem tam dwa aparaty. Dbaja o przebieg migawki do tego stopnia iż pozwolili mi tylko na 3 zdjęcia przed zakupem. Wiadomo że 3 zdjęciami pupe mogę podetrzeć ale przynajmniej widac że nie daja strzelać komu popadnie. Po zakupie i sprawdzeniu migawki licznik wskazywał 23 zdjęcia...
Ja jestem zadowolony z ich usług.
Jeśli sprzedają aparat jako nowy, a są dowody, że taki nie jest, to jest jawne oszustwo i nadaje się do prokuratora. Co ma do tego ustawa?
Fortaigne
19-09-2013, 11:04
To ze jest to oszustwo wcale nie wątpie i jesli sie to udowodni tym bardziej. Prosze czytac ze zrozumieniem. Ja pisałem że ustawa nie zadziala odnosnie oddania aparatu "z ustawy" bo ma wadę w postaci zdjęc ( post wyzej nad moim ) . Samo stwierdzenie nie wystarczy bo rownie dobrze klient mogl sam napstrykac i co ? wtedy kazdy sklep bedzie przez pol roku zwracal puszki bo kazdy bedzie twierdzil ze taka dostal ? O to chodzilo. Jesli wykaze na podstawie numerow ze ktos juz taka puszke mial to co innego.
Natomiast bez wykazania tego, gdyby sklep sie wypieral sama ustawa nie zwojuje nic bez sądu. sklep będzie twierdzil ze koles pyknal w tydzien te zdjecia a klient ze nie.
Po udowodnieniu jak mowisz takiego przekretu z numerami - sprawa czysta.
Panowie a czy Wy jak kupujecie nowy samochod to macie 0 km przebiegu ???????????
nie jest tak a kupuje sie jako nowy
A kupujesz nowy samochód, który ma 30 tys. km przebiegu? Bo o takich wartościach piszemy.
nied0bry
19-09-2013, 12:13
Zdziwiłbyś się jakie przebiegi mają 'nowe' samochody z salonu... I wcale nie muszą mieć kręconego licznika, np w Vectrze B wystarczyło wyjąć bezpiecznik od ABS i licznik nie naliczał przebiegu (nie działał też prędkościomierz i inne wskazania).
PS. Sorry za offtop.
pozdr,
kris
magnusDux85
20-09-2013, 10:40
Nikon D7000 z ABFOTO dotarł :), co dziwne dali osłonkę BM-11 w komplecie. W D5000 i D300s tak nie było...
W D90 i D7000 była w komplecie. W D7100 nie ma już żadnej.
magnusDux85
20-09-2013, 10:46
Kolejny fakt, który przemawia za tym, że tamten D7000 z noemi24 to była używka :/. Nowiutki pachnie jeszcze nowością :)))
Krótkie pytanko, jak z AF? zauważyłeś jakieś niepokojące pomyłki.
Fortaigne
20-09-2013, 18:28
Tez jetsem ciekaw czy calkowicie rozwiazali ten problem, jesli tak to w cenie 2700 to jest nadal świetna puszka. He he ale d7000 srobuje w dol cena ( 2667 ) a D90 2000 trzyma :D Ciekawe czy roznica bedzie jeszcze mniejsza.
magnusDux85
22-09-2013, 10:39
Narazie nie zauważyłem nic niepokojącego! Zrobione dopiero 200 pstryków...
magnusDux85
22-09-2013, 14:25
A Ci znowi liczą, że znajdą głupka jak ja?
http://www.ceneo.pl/8700552;0280-0.htm#tab=click_scroll
http://noemi24.pl/nikon-d7000-body-p34034.html
Archibald6803
22-09-2013, 16:00
Przecież nie napisali , że sprzęt jest nowy. Nic nie można im zarzucić .
magnusDux85
22-09-2013, 16:08
W regulaminie piszą, że to co oferują jest nowe...
Morveska
22-09-2013, 21:33
całe szczęście, że poszukałam w necie opinii na temat sklepu noemi24, bo byłabym kolejną posiadaczką tegóż aparatu O_O
Może mało w życiu widziałam, ale nie spodziewałam się takich rzeczy..
Kupował ktoś może w sklepach LbuyW, faxtel?
Radzę zakupić w ABfoto lub Fotojokerze.
cz4rnuch
23-09-2013, 09:11
Kupował ktoś może w sklepach LbuyW, faxtel?LowBuy(bo tak brzmi nazwa tego sklepu)ma złą opinię na tym forum. O kupno w Faxtel możnaby się jeszcze pokusić, ale lepiej wyłożyć te 6 (słownie: sześć) złotych więcej, kupić u sprawdzonego sprzedawcy i mieć święty spokój.
magnusDux85
23-09-2013, 11:01
całe szczęście, że poszukałam w necie opinii na temat sklepu noemi24, bo byłabym kolejną posiadaczką tegóż aparatu O_O
Może mało w życiu widziałam, ale nie spodziewałam się takich rzeczy..
Kupował ktoś może w sklepach LbuyW, faxtel?
Kupuj w ABFOTO ja kupiłem i jestem bardzo zadowolony!
magnusDux85
23-09-2013, 12:05
Dziś dostałem kartę gwarancyjną od noemi24, wysłana 13.09 dziś dotarła... Tylko w wersji PL, pieczątka jest, ale nie ma modelu ani SN. Do karty dołączyli jedyniee fakturę pro-forma bez SN.
Czy ktoś z Was to rozumie?
Pusta karta to nie jest problem, sam gdzieś taką nawet mam od któregoś obiektywu kupionego dawano temu do DX.
Tak, jak pisałem. Polskie karty są puste i sklep może ją wyjąć z dowolnego pudełka.
Wyrwiząb
23-10-2013, 08:44
Tak, jak pisałem. Polskie karty są puste i sklep może ją wyjąć z dowolnego pudełka.
Niezłe jaja, cały wątek zastanawiający. Byłem wczoraj ABfoto w Krakowie, nie mają D7000 ale polecają zdecydowanie D7100. Po aparat pójdę za laptopem, jak po samochód :)
W AB Foto raczej takich numerów nie będzie. Na pewno mają nowe aparaty, co najwyżej z wystawy. Zależnie od sklepu, mogą pozwolić na kilka pstryków.
Wyrwiząb
23-10-2013, 09:47
W AB Foto raczej takich numerów nie będzie. Na pewno mają nowe aparaty, co najwyżej z wystawy. Zależnie od sklepu, mogą pozwolić na kilka pstryków.
Koledzy, czy jeżeli podam Wam tutaj numer seryjny dla D7100 i D7000 którymi jestem zainteresowany, to będziecie potrafili sprawdzić czy przypadkiem nie wyjdą takie kwiatki jak u kolegi z Poznania? O ile oczywiście zdjęcia z poprzedniego wcielenia aparatu były wrzucane do sieci.
W cyfrafoto sprzedawca zaproponował mi włączenie obydwóch aparatów, ale i tak nie zabrałem obiektywu i uznałem to za bezcelowe. Czy po włączeniu NOWEGO aparatu zawsze pojawia się komunikat o konieczności ustawienia daty i godziny, żeby przejść dalej? Tak chyba miałem w swoim poczciwym D80, ale już nie pamiętam dokładnie.
nied0bry
23-10-2013, 09:57
Przy włączaniu NOWEGO aparatu zawsze pada pytanie o język (oprócz D800/800E, D4 i chyba D600, ale tu nie jestem pewien). Co do daty, to można to ominąć i aparat działa bez ustawionego zegara. Najbezpieczniej pstryknąć fotkę i sprawdzić exif.
pozdr,
kris
Wyrwiząb
24-10-2013, 08:36
Przy włączaniu NOWEGO aparatu zawsze pada pytanie o język (oprócz D800/800E, D4 i chyba D600, ale tu nie jestem pewien). Co do daty, to można to ominąć i aparat działa bez ustawionego zegara. Najbezpieczniej pstryknąć fotkę i sprawdzić exif.
pozdr,
kris
Po włączeniu w sklepie nie pojawił się komunikat o wyborze języka i tak jak w sklepie zobaczyłem na komputerze, tak samo u mnie w domu na programie opanda 17 zdjęć.
Chyba jest ok.
Widocznie kilka osób już go testowało. Przy całkowicie nowej sztuce pojawia się najpierw wybór języka.
Widocznie kilka osób już go testowało. Przy całkowicie nowej sztuce pojawia się najpierw wybór języka.
Nie zawsze.
Już nie raz spotkałem się z sytuacją, gdzie nie było pytania o ustawienie języka, a aparat był fabrycznie zapakowany i z zerowym przebiegiem.
To świadczy tylko o tym, że ktoś ten aparat już uruchamiał ale nie zrobił żadnego zdjęcia.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.