PDA

Zobacz pełną wersję : Pełna klatka - Nikon vs. Canon - prośba o poradę



fan911
14-09-2013, 08:58
Witam!

Sytuacja wygląda następująco:
- sprzedałem swoje body - Nikona D90 + trochę gratów.
- zostały mi jeszcze 2 szkła: Nikkor 35 f/18 oraz Nikkor 85 f/1.8 oraz lampa błyskowa SB700

Chcę kupić coś nowego i nie ukrywam, że mam taki kaprys, żeby była to pełna klatka. Oczywiście zamierzam z biegiem czasu inwestować w miarę możliwości w nowe szkiełka czy inne akcesoria, ale na razie chciałbym mieć jak najlepszy zestaw "rozwojowy".

Opcje są następujące:
Opcja numer 1:

Sprzedaję dwa szkiełka + lampę, dokładam trochę grosza - mam wtedy ok. 9.000 zł na sprzęt do skompletowania od nowa i mogę spokojnie zastanowić się nad sprzętem Canona. Na przykład Canonem 6D czy 5d mk2, z czego bardziej przekonuje mnie 5d mk2. Kupuję aparat uzywkę, do tego GRIP: wydaję 5000 zł i 4000 zł mam na obiektywy i lampę. Lampę kupuję za tysiaka, mam więc na szkiełka 3000 zł. Torby i inne akcesoria już mam, więc rozglądam się za kilkoma uzywanymi obiektywami na FF. Mogą byc stałki. To, co mam teraz, czyli 35 mm i ok. 85-100 mm na FF + coś szerokiego bym chciał, ok. 12-18 mm. Jest taka opcja? Które szkiełka w Canonie są ciekwe, żeby mniej-wiecej zmieścić sie w budżecie?

Opcja numer 2:
Zostawiam 35 mm i 85 mm, kupuję nowego Nikona D600. Przeraża mnie myśl o kurzu i AF, który potrafi też dać w kość. Nie wysyłałem nigdy aparatu do serwisu i nie uśmiecha mi się przedmuchiwanie go. Na plus oczywiście jest wszystko inne, ale jakby mi się syfiła matryca to byłoby kiepsko. No i mam dwa szkiełka i lampę, dokupuję tylko na razie coś szerokiego. Np. Samyanga 14 mm.

Opcja numer 3:
Kupuję używkę D700. Tylko, że ten aparat ma 12 mpx, a chyba chciałbym więcej. No i ceny zadbanych sztuk są bardzo wysokie. 2 szkiełka już mam, lampę też, mam budżet na jakieś szerokie szkło + mogę pomyśleć o budżetowym tele.

Co fotografuję? Nic szczególnego. W przyszłym roku chciałbym coś dłuższego na zwierzęta / samoloty (stałkę tele w okolicach 300-400 mm). Ale to powiedzmy 5% fotografii. W 95% ulica, wycieszki, widoczki, samochody na parkingu :)

Co myślicie na temat moich dylematów? Co WY byście wybrali i dlaczego?
Jak wypada praca AF Canona 5d mk2 w porównaniu do D90? Lepiej, gorzej?

ars
14-09-2013, 09:21
Jeżeli nie focisz pod "reklamę", albo wystawy i zasadniczo trzymasz się amatorskiego wykorzystania sztuki fotografii jako takiej to niekoniecznie za zasadne uważam Twoje zdanie "Tylko, że ten aparat ma 12 mpx, a chyba chciałbym więcej".

fan911
14-09-2013, 09:25
ars - no tak, masz rację... Tylko jak ma się więcej mpx to można bardziej poszaleć z cropowaniem. Są większe możliwości wtedy w postrodukcji. Trochę mi w D90 brakowało właśnie rozdzielczości zdjęcia....

Pawel92
14-09-2013, 09:42
...Na przykład Canonem 6D czy 5d mk2, z czego bardziej przekonuje mnie 5d mk2...

Co Cię bardziej skłania w kierunku 5D?

morzon
14-09-2013, 10:11
Co Cię bardziej skłania w kierunku 5D?

Też się zastanawiam. 6D jest chyba pod każdym względem lepszy...

Co do ilości mpx - lepiej nauczyć się dobrze kadrować od razu zamiast później przed monitorem kombinować "co by tu wyciąć". Inna sprawa, że do tych zastosowań które wymieniłeś FF jest Ci akurat średnio potrzebne. Ani jakiś extremalny low light, ani mała głębia...

krolewicz
14-09-2013, 10:15
w canonie możesz kupić 28 1.8 + 85 1.8/100 2.0

szerokie szkło nie jest idealne, natomiast tele są genialne i tanie

fan911
14-09-2013, 10:19
Wiem, że FF do moich zastosowań to fanaberia.. Ale tak to właśnie jest z hobby :) Chciałbym raz zrobic ten krok, a później już zacząć kompletować odpowiednie szkiełka.

Co do ilości mpx - chciałbym, żeby było więcej, bo jak dokupię tele to... chciałbym miec jeszcze szanse crop-a fotografując np. sarny czy inne zwierzaki - zachowując fajną jakość :) Z D90 było w tym wypadku kiepsko.
W Canonie są takie szkła jak 100-400 L czy stałka 400 f/5.6 L - czego nie ma w Nikonie... W Nikonie stałki są ekstremalnie drogie, a taki np. 80-400 AFS też poza zasięgiem finansowym. To też dla mnie "+" dla Canona.

GonzoG
14-09-2013, 11:17
Co do Canona - 6D zdecydowanie lepszy. Kolega właśnie zmienił 5DmkII na 6D i pierwsze jego słowa, to było klęcie, że od razu nie wziął 6D, bo tylko na tym stracił.

Teraz wybór C vs. N.
Jedno i drugie ma poważne wady:
D600 - kurz i bardzo rzadko zdarzające się problemy z AF.
6D - zupełnie nie działający AI-servo (odpowiednik AF-C). Więc sprawdza się tylko przy bardziej statycznych zdjęciach. Jak są to obiekty w ruchu, szczególnie zbliżające lub oddalające się od aparatu, to jest jedna wielka dooqa. Za to przy statycznych scenach i centralnym punkcie AF nie ma opcji, aby nie trafiał. Pod tym względem jest znacznie celniejszy niż 5DmkII.

morzon
14-09-2013, 11:22
Boczne w 6D też praktycznie jak w 5d2... czyli nieużywalne.

MstrG
14-09-2013, 11:27
Stałem też w pewnym momencie przed wyborem 6D czy D600. Wybór jest dla mnie oczywisty - dużo lepsza matryca, głębia kolorów, DR, wyższe używalne ISO, więcej FPS, dwa sloty na karty pamięci, a przy tym tańszy. Najlepsze jest to, że 6D ma nowy, 11-polowy moduł AF, w tym aż jeden punkt krzyżowy :D

GonzoG
14-09-2013, 11:36
Stałem też w pewnym momencie przed wyborem 6D czy D600. Wybór jest dla mnie oczywisty - dużo lepsza matryca, głębia kolorów, DR, wyższe używalne ISO, więcej FPS, dwa sloty na karty pamięci, a przy tym tańszy. Najlepsze jest to, że 6D ma aż jeden punkt krzyżowy.

Co do użytecznego ISO to bym się kłócił.
To, że na DxO podają niższe, nie oznacza, że tak jest. Nikon ma kiepskie demozaikowanie i mimo niższych rzeczywistych szumów, to są o wiele bardziej wyraźny szum.

DR - tak jest wyższy, ale tylko do ISO 800, później Canon jest trochę lepszy.

Z AF - Canon dał ciała. Mogli zostawić tylko centralny, bo reszta mało przydatna :/. A co do jednego krzyżowego - jaka to różnica. Przecież te 9 w D600 to prawie to samo co jeden centralny... tylko ładnie na papierze wygląda.

MstrG
14-09-2013, 12:15
Aby dokładnie ocenić ISO to fajnie by było jeszcze powyżej tego ISO 800 przeskalować obrazek z D600 z 24 do 20MP i wtedy porównywać też ilość pozostałego detalu po odszumianiu - nie robiłem tego, więc się nie wymądrzam ;) Dla mnie w pełni używalne w D600 jest 3200, w porywach 6400 - na wyższe nie mam potrzeby wchodzić.

Pewnie, że 9 krzyżowych koło siebie w D600 do również porażka. Chodziło mi tylko o to, że Canon w 6D wprowadził nowy, 11-polowy moduł AF, no rewelacja.

Z całą pewnością do zalet przedstawionych wcześniej doszło też przyzwyczajenie, w Nikonie wiem co jest pod każdym przyciskiem, znam menu, obiektywy.

Jacek_Z
14-09-2013, 12:35
Nikon ma kiepskie demozaikowanie i mimo niższych rzeczywistych szumów, to są o wiele bardziej wyraźny szum.Tu ja z kolei się nie zgodzę. Własnie nikon ma bardziej monochromatyczny szum, który jest mniej widoczny niż kolorowe ciapy. Także wyciaganie z cieni w nikonie daje lepsze efekty. Nie pojawia się tak szybko banding itd.

GonzoG
14-09-2013, 12:38
Dla mnie oba aparaty są podobne, ale nadają się do dwóch różnych zastosowań. Oba posiadają koledzy i robiliśmy ich porównanie.
I tak:
ISO - 6D wypada trochę lepiej, jeśli się intensywnie nie podciąga detali (wyostrzenie, lokalny kontrast), bo mimo iż szumi bardzie, to jest ten szum mniej widoczny. Jak się mocno zdjęcia wyciąga, to D600 obrazek wygląda lepiej.

DR - przy ISO 100 czy 200, to 6D leży i kwiczy. Na zdjęciach z D600 +/- 4EV to żaden problem, 6D - nie nie ma takiej opcji, zupełny brak detalu w czerniach i prześwietleniach.

AF (centralny, bo innych nie było sensu porównywać) - 6D trafiał za każdym razem idealnie (50/1.2 L), na D600 z 50/1.4G były minimalne odchyłki. Przełączają AF na śledzenie (nawet przy statycznym obiekcie) to 6D zaczynał wariować, fakt, że przy 50/1.2 już nawet ruchy aparatu powodują przesunięcie ostrości, ale to była zupełna porażka. Aparat trafiał góra 3/4 zdjęć, przy ruchu 2/10. D600 przy statycznym tak samo jak przy AF-S, przy ruchu 7-8/10 trafionych.
Użytkowanie - ja nikoniarz, więc ergonomia canona mi nie leży, szczególnie tylne kółko, ale do wykorzystania studyjnego ergonomia 6D jest w sam raz. To co jest najczęściej wykorzystywane (AF, ISO, WB) szczególnie w trybie manualnym, jest łatwiej dostępne niż w D600, natomiast przy wykorzystaniu bardziej reporterskim, D600 bierze górą - dwa kółka bezpośrednio pod palcami, szczególnie że przy A i S pod jednym można ustawić sobie ISO dają znaczną przewagą szybkości obsługi.

AWB i predefiniowane ustawinia - w różnych sytuacjach aparaty różnie się sprawują. Ogólnie można powiedzieć, że Canon daje lepsze odwzorowania kolorów. Za to jeśli w kadrze jest zieleń, to Canon wysiada - balans ustawia się mocno w kierunku magenty.

Co wybrać - jak nie jest się przyzwyczajonym do Canona i nie robi się zdjęć "studyjnych" - zdecydowanie Nikon.
Jak zdjęcia statyczne, studyjne - Canon. Celność AF tutaj jest z najwyższej półki. Nie używałem w takich warunkach D700/800 czy D3/D4, więc nie mogą z nimi porównać, ale pewnie wiele się nie pomylę, że 6D jest im pod tym względem równy, jeśli nie lepszy. (aż się w język ugryzłem to pisząc)...

Waga - 6D to waga kogucia, D600 już nie.


Tu ja z kolei się nie zgodzę. Własnie nikon ma bardziej monochromatyczny szum, który jest mniej widoczny niż kolorowe ciapy. Także wyciaganie z cieni w nikonie daje lepsze efekty. Nie pojawia się tak szybko banding itd.

Nie chodzi tu o szum kolorowy. Chodzi o mozaikę.
D600 vs 5D mk III (ISO 6400):

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/73089_ND600_iso006400_scenka2-2.png
źródło (http://www.optyczne.pl/191.7-Test_aparatu-Nikon_D600_Szumy_i_jakość_obrazu_w_RAW.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/62336_C5DMIII_iso006400_scenka2-2.png
źródło (http://www.optyczne.pl/191.7-Test_aparatu-Nikon_D600_Szumy_i_jakość_obrazu_w_RAW.html)
Na zdjęciach z nikona przy wysokim ISO widać że szum wyraźnie układa się w linie. Przez co jest on bardziej wyraźny i traci się wyrazistość szczegółów.
Na Canonie szum jest bardziej drobnoziarnisty.
Jest tylko jedno "ale" - CNX ma demozaikowanie RAWów (jest to zawsze włączone). Przy zdjęciach wywołanych w CNX ta mozaika znika, tylko, że Nikon mógłby to wrzucić w aparat.

Co do bandingu - zgodzę się. Tu Canon wypada blado. Z resztą nawet nie trzeba mocno wyciągać, aby zobaczyć, że intensywność kolorowego szumu w Canonie jest wyższa - wystarczy w LR wyłączyć jego usuwanie i podciągnąć saturację.

edit:
ponoć ostatnie C1 i LR5.2 też mają już demozaikowanie RAWów (nie wiem, nie mam żadnego z tych programów, tyle wyczytałem z opisie programów)

Jacek_Z
14-09-2013, 12:54
Co wybrać - jak nie jest się przyzwyczajonym do Canona i nie robi się zdjęć "studyjnych" - zdecydowanie Nikon.
Jak zdjęcia statyczne, studyjne - Canon. Celność AF tutaj jest z najwyższej półki. Nie używałem w takich warunkach D700/800 czy D3/D4, więc nie mogą z nimi porównać, ale pewnie wiele się nie pomylę, że 6D jest im pod tym względem równy, jeśli nie lepszy. (aż się w język ugryzłem to pisząc)...
Puszka studyjna (lustrzanka małoobrazkowa - bez względu na system) nr 1 to D800. Nr 2 to D3x. A i potem bym stawiał na D600 i .... Sony A9/A99, a dopiero potem na Canony 5dmk3, 6D, 1Dsmk3, 5Dmk2. Przy czym D800 bardzo mocno odstaje od reszty stawki. Naprawdę po nim dłuuugo, dłuugo nie ma nic.

GonzoG
14-09-2013, 13:15
Zapomniałem jeszcze dopisać jednej rzeczy - Canon wypluwa zdecydowanie lepsze JPEGi. Tu nie ma żadnego porównania.
Próbowaliśmy różnych ustawień i profili w D600 i nie zbliżyliśmy się nawet na kilometr do 6D i jego standardowych profili.


Puszka studyjna (lustrzanka małoobrazkowa - bez względu na system) nr 1 to D800. Nr 2 to D3x. A i potem bym stawiał na D600 i .... Sony A9/A99, a dopiero potem na Canony 5dmk3, 6D, 1Dsmk3, 5Dmk2. Przy czym D800 bardzo mocno odstaje od reszty stawki. Naprawdę po nim dłuuugo, dłuugo nie ma nic.
Czy 6D jest lepszy od D800 i D3x - nie wiem. Wiem, że przy szkłach f/2.8 i jaśniejszych oraz odpowiedniej ilości światła, celność AF jest idealna (nie sprawdzaliśmy jak się zachowa przy kiepskim świetle). Z D600 dla pewności trzeba zrobić 2-3 zdjęcia.
Co do 5DmkIII, to wiem, że jest dobry do kręcenia filmów, choć trochę ciężki.

No i dochodzi jeszcze umiejętność wyciągania z RAWów tego co najlepsze - na tym ani ja ani moi koledzy się zbytnio nie znamy.
Jestem pewien, że osoba, która wie jak porządnie obrabiać RAWy z Nikona wyciągnie znacznie więcej niż my.

Z resztą - nawet gdyby ktoś mi dawał 6D, czy 5DmkIII, to od razu zamieniłbym je na Nikona :)
Nigdy nie dogadywałem się z puszkami Canona.

Jacek_Z
14-09-2013, 14:04
Nie przekładaj cech D600 na D800. To inne AF. 6D to taki canonowski wstęp do FF. D600 i 6D to świetne puszki do studia, ale sami producenci dbają o to, by nie zagrażały flagowcom - patrz systemy AF i czasy synchro z błyskiem - 1/200 i 1/180 s w Canonie.
Natomiast mimo, że D800 to niby pólka semipro to faktycznie jest na dziś bezapelacyjnie najlepszym małoobrazkowym aparatem studyjnym. W studiu najbardziej liczy się matryca. A studyjne serie profi w canonie i w nikonie - D3x i 1Dsmk3 to już jednak staruszkowie. Uzywa się ich świetne (szczególnie nikona - na canonowskim mikroskopijnym LCD nie idzie ocenić co się zrobiło), ale matryce dają mniej detalu, parametry DR itd (ISO) też pozostały w tyle w stosunku do D800.
Jakoś nie widać by C i N miały parcie w wypuszczaniu nowych body studyjnych z serii jednocyfrowej, więc D800 jest królem. Pomijam aparaty MF.

GonzoG
14-09-2013, 15:21
Nie przekładaj cech D600 na D800. To inne AF. 6D to taki canonowski wstęp do FF. D600 i 6D to świetne puszki do studia, ale sami producenci dbają o to, by nie zagrażały flagowcom - patrz systemy AF i czasy synchro z błyskiem - 1/200 i 1/180 s w Canonie.
Natomiast mimo, że D800 to niby pólka semipro to faktycznie jest na dziś bezapelacyjnie najlepszym małoobrazkowym aparatem studyjnym. W studiu najbardziej liczy się matryca. A studyjne serie profi w canonie i w nikonie - D3x i 1Dsmk3 to już jednak staruszkowie. Uzywa się ich świetne (szczególnie nikona - na canonowskim mikroskopijnym LCD nie idzie ocenić co się zrobiło), ale matryce dają mniej detalu, parametry DR itd (ISO) też pozostały w tyle w stosunku do D800.
Jakoś nie widać by C i N miały parcie w wypuszczaniu nowych body studyjnych z serii jednocyfrowej, więc D800 jest królem. Pomijam aparaty MF.

Nie przekładam żadnych cech. Stwierdzam fakty.
Nie twierdzę też, że D600 i 6D to puszki pokroju D800.

A co do DR na niskich czułościach, to pełnoklatkowe Canony dostają w d... nawet od D7000 i to solidnie.

jaś
14-09-2013, 15:22
:) dylematy, realistycznie przy 9000 budżetu to ciężko mówić o szkłach w FF canona (policz to sobie jeszcze raz), niby szkła canona tańsze i używek pełno ale nadal mówimy chyba o szkle w liczbie pojedynczej niż szkłach. Ja mam podobny temat tylko odwrotny, rozum podpowiada kupić 6D ( i zmienić c10-22 na c17-40 i po zawodach), ale w końcu stwierdziłem .... nie kupuję nic, mam czym focić, dam im jeszcze kilka miesięcy na wyklarowanie tematu chcę kupić D600 16-354/VR i 70-200/4VR, a potem pomyślę o jeszcze czymś w środek. Jak patrzysz na specyfikację korpusów c i n (z perspektywy użytkownika c) to widać przeogromny wpływ marketingu na specyfikację canonów, a to 98% wizjer (i czytaj te wypociny wielkich autorów na temat ważności krawędzi przy kadrowaniu - jakich ... krawędzi - w canonie krawędzi nie widzisz jak kadrujesz, chyba że LV ale ja już się nie przestawię), a to krzyżowe u..... (w cropie amatorskim dają więcej krzyżowych niz w FF dla entuzjasty), ograniczyć żeby nie było przypadkiem za dobrze. Zaletą canona jest tańsza optyka z dużym rynkiem wtórnym w którym można przebierać jak w ulęgałkach, w nikonie muszę kupić nowe i droższe - może lepsze ale droższe. Kolejna zaleta to ponoć lepsze odwzorowanie kolorów ale jak oglądam zdjęcia w tematach które mnie interesują to jakoś nie widać aby były z tym problemy.

Jacek_Z
14-09-2013, 16:03
Nie przekładam żadnych cech. .
Przyrównywałeś D600 i 6D (OK) odniosłem się do tego stwierdzenia:

Czy 6D jest lepszy od D800 i D3x - nie wiem.
O ile można zestawiać wady i zalety D600 i 6D to zapewniam, że nie ma co zastanawiać się nad tym czy D800 jest lepszy. Jest.

GonzoG
14-09-2013, 16:46
A zapomniałem o jednym - 6D jest bardziej "pro" bo nie ma lampy ;)
To wg. mnie przekreśliło go zupełnie, bo albo trzeba mieć wyzwalacz radiowy, albo zewnętrzną lampę dodatkową lampę.
Wbrew pozorom wbudowana lampa to dobra rzecz, szczególnie że oba aparaty mają obsługę zdalnego sterowania lampi za pomocą błysku.

Jacek_Z
14-09-2013, 17:36
Wracając do dylematów autora. Właściwie szuka body do wszystkiego, osobno wyróżnił dziedzinę, gdzie potrzebne jest długie tele. A to każe patrzeć w stronę DX czyli D7100. Bardzo długie bardzo dobre teleobiektywy (stałki) są koszmarnie drogie. Zoomy tele mają zdecydowanie gorszą jakość, szczególne gdy mają pracować na najdłuższej ogniskowej. 300 mm w FX to nie jest nic specjalnie długiego. Niestety. Więc może jednak zostań w DX.
Jak się uprzesz na FX - kupuj D600.

fan911
14-09-2013, 18:27
Dziękuję Panowie za uwagi :)

Biorę pod uwagę rzeczy używane, mam spore doświadczenie w zakupie używanych szkiełek i nie boję się tego :) Body tak samo myślę, że mógłbym zaryzykować. Zakładam również w przyszłości rozwój szklarni, może nie o TOP-owe pozycje z ulotki Nikona, ale jakieś ciekawe pozycje w stylu: stałka 180 f/2.8 czy szkiełko typu PC.

Naturalnym wyborem byłoby D600, ale te informacje o kurzu, oleju, AF-ie powodują u mnie odruch wymiotny.Nie wiem, czy za 6.000 PLN zafundować sobie aparat, który będzie więcej zdjeć robił w serwisie niż u mnie. W tym kontekście AF Canona wydaje się nie takim najgorszym wyborem... Martwi mnie jedynie tryb śledzenia, który może nie nadążyć za startującym F-16.

Za to Canon ma fajne szkiełka, które u Nikona kosztują majątek albo ich w ogóle nie ma!

ehhh ...

EDIT:


Niestety. Więc może jednak zostań w DX.
Jak się uprzesz na FX - kupuj D600.

Tak, DX byłby naturalnym wyborem, ale biorąc pod uwagę fakt, że bieganie z aparatem sprawia mi frajdę, to jednak zdecydowałem się na FX, albo FF - jak kto woli :) Zawsze jakieś nowe doświadczenie :)

Jacek_Z
14-09-2013, 18:59
180 mm to jest na FX nic. Pamietaj, że ty miałeś D90 i 300 mm (70-300VR) czyli na FF potrzebowałbyś odpowiednio 450 mm by dostać to samo (kąt widzenia).

fan911
14-09-2013, 19:39
180 mm to jest na FX nic. Pamietaj, że ty miałeś D90 i 300 mm (70-300VR) czyli na FF potrzebowałbyś odpowiednio 450 mm by dostać to samo (kąt widzenia).

Domyślam się, że 180 to mało... Jako coś dłuższego planuję Nikkora AFS 300 f/4 + jakiś TC 1.7...

Po prostu 180-tka jest na liście moich sprzętowych celów :)

MilekS
14-09-2013, 19:56
A zapomniałem o jednym - 6D jest bardziej "pro" bo nie ma lampy ;)
To wg. mnie przekreśliło go zupełnie, bo albo trzeba mieć wyzwalacz radiowy, albo zewnętrzną lampę dodatkową lampę.
Wbrew pozorom wbudowana lampa to dobra rzecz, szczególnie że oba aparaty mają obsługę zdalnego sterowania lampi za pomocą błysku.
Właśnie, wbudowana lampka znakomicie steruje bezprzewodowo zewnętrznymi. Często używam Nissina Di866 na jednym statywie, SB600 na drugim statywie, wyzwalane bezprzewodowo lampką w body D600 (na trzecim statywie, a co!).

Pawel Pawlak
14-09-2013, 20:34
Też jestem zdania, że najlepiej dążyć do umiejętnego kadrowania przed naciśnięciem spustu a nie w PP.
I też wydaje mi się że nie ma co na siłę ładować się w FX skoro jest świetny DX - D7100.
Co do szumów N vs C to temat jest szerszy i demozaikowanie raczej nie jest kluczowe jeśli ktoś nie korzysta z DCRAWa do wołania NEFów. Generalnie uważam ze 6D szumi słabiej niż d600/d800 na iso 12800 i 25600 ale nie przekłada się to na najładniejszy obrazek ;)
Zaletą canona jest w moim odczuciu, genialne 400/5.6 które odpowiednika w nikonie nie ma. Super szkło za super cenę.

docxxx
14-09-2013, 21:28
Jeśli w dyskusji schodzicie to poziomu demozaikowania, to znaczy że macie coś z głową.

stachmuszel
14-09-2013, 21:46
jeści w dyskusji schodzicie to poziomu demozaikowania, to znaczy że macie coś z głową.

:-) :-). :-)

sv
14-09-2013, 21:57
ostatnio pojawiło się ciekawe review napisane przez człowieka który nie fotografuje ani Canonem, ani Nikonem.:
http://www.stevehuffphoto.com/2013/09/11/review-the-canon-6d-with-sigma-35-1-4-art-and-canon-85-1-2l/

fotofun
15-09-2013, 10:17
Co do użytecznego ISO to bym się kłócił.
To, że na DxO podają niższe, nie oznacza, że tak jest. Nikon ma kiepskie demozaikowanie i mimo niższych rzeczywistych szumów, to są o wiele bardziej wyraźny szum.


To nie Nikon ma słabe demozaikowanie tylko słabo z RAWami D600/D800 radzi sobie DCRaw który do testów używa Optyczne.pl. Żaden inny program do obróbki NEFów nie daje takich dziwacznych rezultatów.

GonzoG
15-09-2013, 13:42
Martwi mnie jedynie tryb śledzenia, który może nie nadążyć za startującym F-16.


Nie wiem jak się sprawdzi przy ostrzeniu w granicach nieskończoności, ale z Tamronem 28-75/2.8 i 85/1.8 to przy odległościach do 10m i trochę szybszym kroku 6D nie wyrabiał.



To nie Nikon ma słabe demozaikowanie tylko słabo z RAWami D600/D800 radzi sobie DCRaw który do testów używa Optyczne.pl. Żaden inny program do obróbki NEFów nie daje takich dziwacznych rezultatów.
Niestety nie tylko DCRaw. Jak wyłączysz usuwanie kolorowego szumu, to i w LR takie efekty zobaczysz. Nawet na zdjęciach z D7000 wychodzą, szczególnie jak się je trochę rozjaśni, czy przy wyciąganiu cieni.

kurczeblade
16-09-2013, 11:58
Miałem identyczne dylematy. Z tym że byłem z apsc w canonie. Wybrałem d600 bo mogłem kupić za tanioszke 35 1.8 i 50 1.8g . Body nikona d600 tańsze o prawie 1000zł. lepszy af , dwa sloty na kartę . 5dmk2 używane to nie mała kwota 3 -4 letnie body w ok stanie to 5 i 5,5tys. Canon fakt ma fajne szkła, ale te z czerwonymi paskami, żeby się cieszyć z dobrej jakości szkła, trzeba kupić Lki , bo te bez paska to stare konstrukcje ,które też sporo kosztują i są przeważnie średnie optycznie i z kiepskich materiałów, takie 28 1.8 to koszt prawie 2tys zł a żeby się nacieszyć z właściwości optycznych trzeba podkrecac to szkło do 2.8 . Jest tania 50 1.8 która po roku się rozpada, jest 50 1.4 która też rewelacji nie robi a ponad 1200 kosztuje, jest w sumie dobra 85 1.8 . Jest 24-70 stara wersja , średnio wypada w porównaniu do Nikona 24-70 jest i nowa wersja w canonie która kosztuje ok 9tys złotych . Musisz się liczyć z tym że Canon się robi coraz droższy, nie odswieza tych z niższej polki szkieł, które w starych wersjach rosną w cenach. Odswieza Lki które z każda nowa wersja drożeją dwa razy więcej niż stara wersja :) dlatego uciekłem od Canona, bo denerwowała mnie myśl że tam musiałbym sprzedać połowę swojego domu, żeby kupić coś sensownego do reportażu,studio i portretu :) w nikonie mam d600 35 50 85 (35 jest dx ale spokojnie używam na fx w przyszłości wymienię na sigme 35) w tym zestawie mam całą potrzebna ogniskowa, z 6d miałbym średnie 28 i później bym płakał zbierając na lki

fan911
16-09-2013, 13:49
kurczeblade - dzięki za odpowiedź :) Sporo rozjaśniłeś...

W sumie już orawie zdecydowałem się na D600, ALE jeszcze cieżko mi przełknąć ten kurz...

Pawel Pawlak
16-09-2013, 16:02
a kto każe przełykać, lepiej go zdmuchnąć ;)

Leon343
16-09-2013, 18:35
kurczeblade

W sumie już prawie zdecydowałem się na D600, ALE jeszcze ciężko mi przełknąć ten kurz...

Ja też już prawie świetne auto kupiłem, a jazda jest moją pasją, ale jak pomyślałem, że 2 razy do roku opony trzeba zmienić to mi się odechciało. No i to ciągłe tankowanie paliwa.
Nie kupuj D600. Taki mały kurz może skutecznie zniechęcić do fotografowania.

sv
16-09-2013, 19:10
Ja też już prawie świetne auto kupiłem, a jazda jest moją pasją, ale jak pomyślałem, że 2 razy do roku opony trzeba zmienić to mi się odechciało. No i to ciągłe tankowanie paliwa.
Nie kupuj D600. Taki mały kurz może skutecznie zniechęcić do fotografowania.

Ciekawe, czy zaakceptowałbyś, gdyby ten samochód systematycznie bryzgał olejem po przedniej szybie? Przecież wystarczy włączyć wycieraczki :-) Podobno ma pojawić się następca 600. Chyba lepiej poczekać na nowy model bez tego ficzeru w postaci kurzu i oleju, albo wybrać coś co nie pluje olejem.

Leon343
16-09-2013, 19:31
W następcy ponoć w soboty ma zacinać się migawka i skrzypieć klapka od kart SD. Poczekaj na następcę następcy. :) Ale focić ma cudnie.

morzon
16-09-2013, 19:50
W następcy ponoć w soboty ma zacinać się migawka i skrzypieć klapka od kart SD. Poczekaj na następcę następcy. :) Ale focić ma cudnie.

Trafne podsumowanie wiecznych "oczekiwaczy" :D

kurczeblade
16-09-2013, 23:11
Ciekawe, czy zaakceptowałbyś, gdyby ten samochód systematycznie bryzgał olejem po przedniej szybie? Przecież wystarczy włączyć wycieraczki :-) Podobno ma pojawić się następca 600. Chyba lepiej poczekać na nowy model bez tego ficzeru w postaci kurzu i oleju, albo wybrać coś co nie pluje olejem.


Dobrze że nie mam takiego podejścia, bo pewnie teraz bym focił cyfrówką mojej kobiety, za 200zł z mediamarktu i czekał z 5lat na D690 :-)

Tak jak pisałem, będziesz zadowolony z D600 a Canona też będziesz zadowolony ale szykuj dużo kaski na szkła, albo mniej kaski na szkła i kup dużo kleju żeby po roku móc je posklejać jak się rozpadną :)

sv
17-09-2013, 00:20
Następca d600 jest już niedaleko:
http://www.dpreview.com/forums/thread/3547572

Jeżeli bez d600 nie da się robić zdjęć to i tak bym poczekał, bo będzie jeszcze sporo taniej.

GonzoG
17-09-2013, 00:37
Następca d600 jest już niedaleko:
http://www.dpreview.com/forums/thread/3547572

Jeżeli bez d600 nie da się robić zdjęć to i tak bym poczekał, bo będzie jeszcze sporo taniej.

Albo kolejna zasłona dymna, które Nikon tak bardzo lubi...
A co do D5100 - najwyższy czas. Następca jest prawie rok na rynku, więc można przypuszczać, że do końca roku będzie D5300. W końcu Canon wypuszcza co rok kolejne xxxD i najwyraźniej dobrze na tym wychodzi.

fan911
17-09-2013, 11:16
No wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że D610 jest blisko :) Po przejrzeniu internetu prawdopodobną datą prezentacji nowego modelu jest październik. Biorąc pod uwagę, że mamy połowę wrzesnia to chyba nie jest długi okres oczekiwania.

A jak dodatkowo Nikon dorzuci jakieś inne ficzery obok naprawy wady z kurzem to będzie super!

Chyba na razie po prostu wstrzymam się do października i ... zobaczymy. Na razie i tak mi się nie spieszy, na latanie z aparatem i tak nie mam czasu :) kilka tygodni oczekiwania mnie nie zbawi. A nawet jak stanie w końcu na D600 to biorąc pod uwagę info o uwolnieniu cen w USA pewnie w Polsce też będą fajne upusty, jak to miało miejsce na D7000, czy D300s niedawno.

Nawet jak D610 będzie miał na początku cenę startową ponad 7.000 zł to ja jestem w stanie dopłacić, o ile nie będzie znów jakichś baboli.

kurczeblade
17-09-2013, 16:48
No wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że D610 jest blisko :) Po przejrzeniu internetu prawdopodobną datą prezentacji nowego modelu jest październik. Biorąc pod uwagę, że mamy połowę wrzesnia to chyba nie jest długi okres oczekiwania.

A jak dodatkowo Nikon dorzuci jakieś inne ficzery obok naprawy wady z kurzem to będzie super!

Chyba na razie po prostu wstrzymam się do października i ... zobaczymy. Na razie i tak mi się nie spieszy, na latanie z aparatem i tak nie mam czasu :) kilka tygodni oczekiwania mnie nie zbawi. A nawet jak stanie w końcu na D600 to biorąc pod uwagę info o uwolnieniu cen w USA pewnie w Polsce też będą fajne upusty, jak to miało miejsce na D7000, czy D300s niedawno.

Nawet jak D610 będzie miał na początku cenę startową ponad 7.000 zł to ja jestem w stanie dopłacić, o ile nie będzie znów jakichś baboli.


To może lepiej czekać na 6dmk2 ?:)

Leon343
17-09-2013, 17:07
Lepiej cieszyć się teraz, niż oczekiwać, gdybać i kaprysić.

Maart
17-09-2013, 17:57
Opcja nr 2 również wydaje się rozsądna. Przecież po to kupujemy lustrzankę aby w razie konieczność móc wymienić jedynie element zestawu. Obiektywy same w sobie starzeją się powoli i jeśli są to udane egzemplarze zarówno pod względem ostrości jak i celności AF, to szkoda się ich pozbywać. Postęp techniczny w przypadku lustrzanek rzeczywiście jest szybki, szczegolnie w ostatnich latach, więc wymiana korpusu, jest najprostrzą metodą wyraźnego ulepszenia całego zestawu. Poza tym same transkacje kupna/sprzedazy sprzętu są czasochłonne i raczej rzadko korzystne finansowo, a byłoby tych transakcji, np. w przypadku nr 1, bardzo wiele.

Aczkolwiek, jesli celem całej operacji jest zastosowanie teleobiektywu typu 100-400 L to faktycznie użytkownik Canona ma tutaj wiekszy wybór, o ile nie okazałby się wystarczającym, bardzo udany obiektyw TAMRONA 70-300 VC USD (z mocowaniem do Nikona), tylko pytanie czy ogniskowa 300 mm to nie za mało...

kurczeblade
18-09-2013, 16:42
Ja bym się jednak zastanowił, pewnie Canon zrobi kontratak na myśl o D610 dlatego lepiej na razie nic nie kupować i czekać na 6dmk2 które może wyjdzie :-) Bo po co później żałować że się nie poczekało na lepsze body ?:D

tmk_t
19-09-2013, 15:46
dla zrówoważenia argumentów zapoznaj się jeszcze z tym
http://photography-on-the.net/forum/showthread.php?t=1252637&page=10
spory wątek z dużą ilościa zdięć w różnych warunkach, obejżyj i sam oceń czy te zdjęcia się podobają, na spokojnie wieczorkiem :)
jeśli byłby kłopocik z językiem to również więcej tekstu niz fotek, proponuje od tej strony http://www.canon-board.info/canon-dslr-19/canon-6d-teraz-juz-naprawde-oficjalnie-86180/index122.html

rozumiem twój punk widzenia i mnie samego ilośc wpadek w ostatnim czasie też bardzo zniechęciła, nie tylko z body, szkła G i lampy też
bardzo mnie wpieniało jak SB 700 wprowadzała mi BF na każym szkle, miałem też kłopocik z AF w 28mm 1,8G więc szybko oddałem, problem też znany, miełem szkiełka D i wszystko grało, z G jakoś nie poszło
w marcu tego roku zmieniłem wszystko, ale złego słowa na D700 nie powiem, przez 5 lat rewelacyjna praca
mam to co jest w stopce, może puszka juz nie najmłodsza, ale ... wymiata, szczególnie AF !!!
teraz wszystko i gra i wszystko działa prawidłowo i oto mi chodziło
ok, przejzyj tamte fotki i napsz co sądzisz
ja polecam na sam początek 6D+24-105 lub 6D 17-40+ nowa 35 2,0 i 85 1,8
pozdro

morzon
19-09-2013, 16:01
dla zrówoważenia argumentów zapoznaj się jeszcze z tym
http://photography-on-the.net/forum/showthread.php?t=1252637&page=10
spory wątek z dużą ilościa zdięć w różnych warunkach, obejżyj i sam oceń czy te zdjęcia się podobają, na spokojnie wieczorkiem :)


Piszesz to na poważnie?

tmk_t
19-09-2013, 16:43
Piszesz to na poważnie?
oj tam zaraz poważnie, niepoważnie
my możemy pisać i 200 stron, a jak komuś spodobają sie takie fotki to kupi co bedzie uważał
tam juz jest 340 stron i raczej chętniej użytkownicy dzielą się fotkami niż u nas
więc jakieś zdanie sobie wyrobi i podejmie decyzje taką lub inną
wszystko w temacie

zakwas
19-09-2013, 18:29
tam juz jest 340 stron i raczej chętniej użytkownicy dzielą się fotkami niż u nas


Nie ma już żadnego "nas", jesteś po drugiej stronie :P

tmk_t
19-09-2013, 22:16
Nie ma już żadnego "nas", jesteś po drugiej stronie :P

jasne :mrgreen:
a napisze, że cenię to forum za konkrety, dużo sie od was chłopaki uczę
niestety oprócz sentymentu ważne jest jeszcze zaufanie do sprzętu i nie myślenie jak tym razem będzie
nie ma co, jak sony coś fajego wymyśli to znowu zmienie :D
ważne by zabawa trwała :lol:
pozdro

fan911
20-09-2013, 07:45
A ja nadal w stanie oczekiwania :)

Co prawda Canon kusi, zwłaszcza fajnymi w miarę tanimi teleobiektywami, ale z resztą szklarni już gorzej. Obiektywy standardowe bardziej pasują mi ze znaczkiem i ceną Nikona :) Także raczej jednak zostanę przy Nikonie.

Pieniążki grzecznie na razie leżą na kupce odłożone na nową puszkę. I poleżą jeszcze kilka tygodni - zobaczymy, może Nikon pokaże D610 to wezmę w rękę i podejmę decyzję.

Ciekawe, czy D610 będzie poprawioną wersją D600, czy może przy okazji dołożą jakieś nowe niespodziewane "ulepszacze" ;)

kaku
20-09-2013, 09:13
Właśnie ostatnia plota głosi, że tylko kurzu maja się pozbyć:
http://nikonrumors.com/2013/09/19/first-set-of-nikon-d610-specifications-the-same-as-the-d600.aspx/

Irma
20-09-2013, 09:30
j
niestety oprócz sentymentu ważne jest jeszcze zaufanie do sprzętu i nie myślenie jak tym razem będzie


A to ciekawe co piszesz, bo to wlasnie Canon 1D mk III mial najwieksza wpadke wszechczasow z fatalnym AF i do dzisiaj ten problem nie zostal rozwiazany.
Przeszedles na Canona 1D mk III, ktory byl najwiekszym bublem jesli chodzi o AF ( w serii pro jedynek ) i piszesz mi tu o zaufaniu do tego aparatu i nie myslenie jak tym razem bedzie?

fan911
20-09-2013, 09:35
Właśnie ostatnia plota głosi, że tylko kurzu maja się pozbyć:
http://nikonrumors.com/2013/09/19/first-set-of-nikon-d610-specifications-the-same-as-the-d600.aspx/

I w sumie starczy na chwilę obecną. Jak nie pojadą w kosmos z ceną... A nie pojadą, bo za 9.000 mniej-więcej można kupić D800 to będzie super.

Swoją drogą ciekawe ile zarządają na początek za odkurzone D600 z nowym znaczkiem na przedzie :D

Michal_C
20-09-2013, 09:55
S4INT a uważasz, że zdjęcia prezentowane na PONT są słabe?

Pozdrawiam

morzon
20-09-2013, 15:54
S4INT a uważasz, że zdjęcia prezentowane na PONT są słabe?

Pozdrawiam

Ale to nie ma znaczenia czy dobre czy słabe. Nic po obejrzeniu takich obrazków nie można wywnioskować. A jak ktoś chce wybierać aparat po przejrzeniu takich pstryków w rozdzielczości nie przekraczającej 1000px - bo mu się może spodobają - no to cóż...

A wg mnie zdjęcia same w sobie - słabe (nie przejrzałem całości, z 10 stron może, bo szkoda mi czasu). Nic ciekawego, większość to jakieś randomowe pstryki czegokolwiek, które można popełnić dosłownie każdym dostępnym w tej chwili aparatem. Jak to ma pomóc w wyborze?

tmk_t
20-09-2013, 17:04
A to ciekawe co piszesz, bo to wlasnie Canon 1D mk III mial najwieksza wpadke wszechczasow z fatalnym AF i do dzisiaj ten problem nie zostal rozwiazany.
Przeszedles na Canona 1D mk III, ktory byl najwiekszym bublem jesli chodzi o AF ( w serii pro jedynek ) i piszesz mi tu o zaufaniu do tego aparatu i nie myslenie jak tym razem bedzie?
owszem, na początku był z tym kłopocik, ale działa i ma sie dobrze
na samym początku wysłałem do sprawdzenia i kalibracji szkieł oraz body i wszystko gra
co mam wiecej napisać, śmiga że aż miło
D800 tez miał kłopocik na początku z AF i co spisujemy na złomowisko?
raczej nie bo wiekszość go poleca i jesteście z niego zadowoleni
w każdym body jest coś nie tak na poczatku ...

kurczeblade
20-09-2013, 23:19
Jeśli Canon to przygotuj 20tys na szkła, chyba że chcesz zostać z mydlana 28mm za 2tys złotych i plastikową 50 która rozpada się w rękach. Tutaj ktoś wspomniał o 1dmk3 a sobie przypominam że z tym aparatem to była niezłą afera z AF

pavelpaveu
22-09-2013, 22:31
I w sumie starczy na chwilę obecną. Jak nie pojadą w kosmos z ceną... A nie pojadą, bo za 9.000 mniej-więcej można kupić D800 to będzie super.

Swoją drogą ciekawe ile zarządają na początek za odkurzone D600 z nowym znaczkiem na przedzie :D

Wydawać by się mogło, że niewiele więcej niż 6500pln powinno być, bo w chwili obecnej po tyle stoi canon 6d, który jest przecież rywalem d600, czyli i przyszłego d610 również. Taką mam nadzieję, bo też ostrzę sobie zęby na d610 ;)

MilekS
24-09-2013, 00:56
Hi hi, niektórzy ostrzą sobie zęby na to, co będzie. Bo wg plotek - będzie lepsze i z pewnością będzie BEZ WAD. W każdym razie do momentu zakupu (i opisania w internecie).

fan911
24-09-2013, 12:49
Dobra. Zdaje się, że decyzja podjęta.

Dzisiaj idę po D800 :)

tmk_t
24-09-2013, 21:53
o jakieś pierwsze wrażenia prosimy :D po zakupie

fan911
26-09-2013, 09:16
:D

Dziękuję wszystkim za rady w wątku, właściwie można uznać, że sprawa zakupu już nieaktualna.

W torbie zagościło nowe D800. Po przesiadce z D90 w sumie ciężko coś napisać. Te dwa aparaty dzielą lata świetlne, więc wynajdywanie wad w D800 w tym momencie jest dla mnie jakąś abstrakcją. Matryca czysta, moje stałki trafiają w punkt. Nie zamierzam przeprowadzać jakichś testów, bo kilka portretów poczynionych wczoraj na szybko spowodowały, że zbierałem szczękę z podłogi widząc później na ekranie komputera te kolory, kontrast, ostrość...

Zasadniczą zaletą jest to, że nie będę się zastanawiał, czy pojawi mi się kurz na D600, czy nie :)

Teraz pora na kilka nowych słoików, ale to już będę się dopytywał w odpowiednim dziale w odpowiednich wątkach :)

Pozdrawiam!

RobertMiernik
26-09-2013, 09:29
W torbie zagościło nowe D800.

Bardzo słuszny wybór, gratuluję. ;]

fafniak
26-09-2013, 13:28
a ja liczę i liczę i nadal wychodzi mi że nie opłaca sie mi przesiadka na d800 :D

morzon
01-10-2013, 14:41
a ja liczę i liczę i nadal wychodzi mi że nie opłaca sie mi przesiadka na d800 :D

Bo to trzeba wziąć do łapy i pofocić, a nie liczyć :D

Benny_Bennasi
04-10-2013, 20:58
Moim ulubionym duetem jest d800 + 70-200 matko jakie to cudne połączenie :) Ostrośc na 2.8 powala :) Trafia w punkt, piękne barwy i ta rozdzielczość!!! No ale inwestycja w komputer wymagana :)

fafniak
04-10-2013, 21:18
Bo to trzeba wziąć do łapy i pofocić, a nie liczyć :D
przeszła mi fascynacja sprzętem

Hamarama
05-10-2013, 10:54
przeszła mi fascynacja sprzętem

Ja człowiekowi przejdzie fascynacja sprzętem to w końcu może zacząć robić zdjęcia. Powoli też wchodzę w ten etap mojego życia.

mpoliwka
06-10-2013, 00:16
Cześć!

Przeczytałem cały temat, bo mam dokładnie ten sam problem i mam pytanie. Czy myślicie, że po premierze D610 poprzednik mocniej stanieje?
Teraz z moich obserwacji D600 można dostać za około 5800zł.

Pzdr.

RAF7705
06-10-2013, 09:29
Liczę na to:-)