Zobacz pełną wersję : Soczewki czy Konwerter Makro Raynox
Witam serdecznie.
Jestem posiadaczem Nikona D 70s.Bardzo interesuje mnie fotografia makro.Niedawno zakupiłem obiektyw Sigma Apo DG 70-300 macro.Jednak niespełnia on wpełni moich oczekiwań.Zamierzam dokupić zestaw soczewek do makro lub Konwerter Makro Raynox DCR-250.Mam jednak dylemat.Co bedzie lepsze,bardziej opłacalne?.To mój pierwszy post więc prosze o wyrozumiałość.Dzięki serdeczne.
sama sigma nie jest szkłem makro...no może do motylków :)
proponuję zainwestować w prawdziwe szkło makro...na początek Nikkora 55/3,5MF lub Vivitara 105/3,5MF lub Tamrona SP 90/2,5MF...ceny tych szkieł od 400 do 550zł
Kup sobie za 25 PLN na Allegro soczewke +4 (+2 jest troche za slabe, +10 za mocne i zbyt znieksztalca) i pobaw sie przez kilka tygodni. Jesli na serio cie to pociaga to pomysl wtedy raczej o obiektywie macro niz o soczewkach i innych Raynox'ach a jak nie to i tak 25 PLN to niewielka strata.
Eeee, chyba znow nie na temat dalem .... :(
Dzięki za podpowiedzi.Właśnie zamówiłem komplet soczewek makro +1 +2 +4 - 58 mm Hakuba.Przyjdą,to je przetestuje.
ja właśnie testuję Raynoxa 250 + soczewka +4, masakra, mam problemy ze zmieszczeniem czegokolwiek w GO :P
Generalnie, im mniej DODATKOWEJ optyki, tym lepiej.
1. Wlasciwy obiektyw
2. Pierscienie i mieszki (jesli nadal brakuje skali)
wszystkie inne warianty sa juz kombinowaniem.
Dzięki za podpowiedzi.Właśnie zamówiłem komplet soczewek makro +1 +2 +4 - 58 mm Hakuba.Przyjdą,to je przetestuje.
pamiętaj, że te soczewki do średnich nawet się nie zaliczają, więc korzystaj wyłącznie z ich środka...brzegi będą tragiczne
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.