biegly
13-09-2013, 13:53
.. czyli Wicklow Natinal Park.
Po godzinnym spacerze cały czas pod góre, ręce mi opady kiedy zobaczyłem że ścieżka się*skończyła.
Przede mną wrzosy po kolana, oraz błoto w którym noga zapadała się po kostki.
Oczywiście mogł się teren wyrównać, ale po co? ;)
Pogoda wariowała lekko nie było, więc spodziewałem się że uda mi się*złapać pożądne warunki!
Jednak po dotarciu do jeziora z ogromną zadyszką zaczęło padać, mówie przejdzie napije się i poczekam.
Nagle jest przerwa w dostawie deszczu i zaświeciło, szybko aparat i statyw w efekcie 8 zdjęć zrobiłem.
Po pięciu minutach, musiałem wracać ze wzgłędu na ulewę :/
Zapraszam
Art Lough, może jego kawałek ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/aaa0865-3.jpg
źródło (http://img.webme.com/pic/r/rafalrozalski/aaa0865.jpg)
Pozdrawiam
Rafal
Po godzinnym spacerze cały czas pod góre, ręce mi opady kiedy zobaczyłem że ścieżka się*skończyła.
Przede mną wrzosy po kolana, oraz błoto w którym noga zapadała się po kostki.
Oczywiście mogł się teren wyrównać, ale po co? ;)
Pogoda wariowała lekko nie było, więc spodziewałem się że uda mi się*złapać pożądne warunki!
Jednak po dotarciu do jeziora z ogromną zadyszką zaczęło padać, mówie przejdzie napije się i poczekam.
Nagle jest przerwa w dostawie deszczu i zaświeciło, szybko aparat i statyw w efekcie 8 zdjęć zrobiłem.
Po pięciu minutach, musiałem wracać ze wzgłędu na ulewę :/
Zapraszam
Art Lough, może jego kawałek ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/aaa0865-3.jpg
źródło (http://img.webme.com/pic/r/rafalrozalski/aaa0865.jpg)
Pozdrawiam
Rafal