vegetables
10-09-2013, 17:28
Zapraszam na relacje. :)
Nosiłem się z zamiarem od miesiąca wyjścia na Cubrynę. Jednakże w dzień poprzedzający wyjazd, naszła mnie myśl wieczorem: " Właściwie to dlaczego nie na Wielki Mięgusz? ". Padła szybka decyzja i zasiadłem do przewodnika Paryskiego oraz do internetu analizując trasę od i do Przełęczy Hińczowej. Standardowy rekonesans.
Wyjeżdzamy z Bielska o 4 nad ranem. 2h pózniej meldujemy się na parkingu w Palenicy Białczańskiej, gdzie o dziwo bardzo dużo samochodów jak na tą porę...
7.30 wita mnie Morskie Oko i dzisiejszy cel. Pierwsze focenie, pierwsze śniadanie.
1.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/2a2ako-1.jpg
źródło (http://i41.tinypic.com/2a2ako.jpg)
Ruszam ceprostradą, wraz z kilkoma grupami taterników. Po drodze mijam dwie grupy, prawdopodobnie na kursie tatrzańskim, odbywające wykłady w terenie.
2. Mnich prezentuje się wspaniale na tle niebieskiego nieba.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/29w7nuq-1.jpg
źródło (http://i41.tinypic.com/29w7nuq.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/2va18iw-3.jpg
źródło (http://i39.tinypic.com/2va18iw.jpg)
Ostatni zakos sobie odpuszczam i gnam prosto w górę po rumowisku. Docieram do Dolinki za Mnichem.
4. Wrota Chałubińskiego.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/2mxlhfp-2.jpg
źródło (http://i44.tinypic.com/2mxlhfp.jpg)
Krótki reścik poświęcam na uzupełnienie płynów i lekturę WHP.
5.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/t9xqn6-2.jpg
źródło (http://i43.tinypic.com/t9xqn6.jpg)
6. Dalsza trasa w kierunku Kopy Mnichowej. Tam odbijamy w lewo ponad Żlebem pod Mnichem na Małą Galerie Cubryńską.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/330si2b-2.jpg
źródło (http://i39.tinypic.com/330si2b.jpg)
7. Widok za siebie.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/b9eo3l-1.jpg
źródło (http://i44.tinypic.com/b9eo3l.jpg)
Mijam Mnicha który prezentuje się coraz mniej okazale, oraz taterników przygotowujących się do wspinania na północno-zachodniej ścianie.
8.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/2w7jtso-1.jpg
źródło (http://i40.tinypic.com/2w7jtso.jpg)
9. I jeszcze jedno ujęcie.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/2cyr1v9-1.jpg
źródło (http://i43.tinypic.com/2cyr1v9.jpg)
10. Mijam górny wylot żlebu. Szpiglasowa Przełęcz.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/25tvp0o-1.jpg
źródło (http://i39.tinypic.com/25tvp0o.jpg)
Krótki kominek przy zejściu na Małą Galerie to pierwsza jako tako trudność na szlaku. Przejście przez dość kruchą galerje nie jest problematyczne z racji tego, że jest dość łagodnie nachylona. Dochodzę do końca Małej Galerii, i wchodzę w rynienkę.
Nie wiem dlaczego nie zapoznałem się przed tym wejściem z przewodnikiem ale pomyliłem trasę. Zamiast po kilkunastu metrach podejścia rynną skręcić w lewo na ścieżkę prowadzącą na Wielką Galerie, pozostałem dalej przy wspinaniu się rynną. Teren z każdym metrem robi się coraz bardziej przepaścisty, zaczynają mnie nachodzić myśli " Jak ja stąd k***a zejdę ?" Po około 20min intensywnego podejścia/wspinaczki na pewno nie na 0+ czy łatwo Paryskiego wchodzę w łatwiejszy teren by po chwili stanąć na progu Wielkiej Galerii.
No i lipa, tak stromo, że nie ma gdzie usiąść bo wszystko spod tyłka wyjeżdża. W końcu znajduję upragniony płaski kamień i restuję. Galeria w cieniu więc cholernie zimno.
Wchodzę w skałki obok Hińczowego Żlebu zgodnie z drogą WHP, są kopczyki, jestem spokojny. Po pewnym czasie trzeba zejśc do samego żlebu i aż do samej góry w niezłej kruszyźnie. Po około 30min docieram na Hińczową Przełęcz.
11.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/30if1on-2.jpg
źródło (http://i41.tinypic.com/30if1on.jpg)
12. Widok na dalszą trasę.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/23wwpwz-1.jpg
źródło (http://i41.tinypic.com/23wwpwz.jpg)
Mimo dość bezproblemowego przejścia Żlebu Hińczowego wyczuwam pewien niepokój zapewne spowodowany złym wyborem przy wyjściu na Wielką Galerie, a trudności orientacyjne dopiero teraz mają się zacząć!
Na przełęczy spotykam trzech panów, przygotowujących się do wyjścia na MSW z asekuracją. Odpoczywam prawie przysypiając, czytam Paryskiego. Panowie ruszają więc ja za nimi, (co niewątpliwie dodało mi pewności).
Pierwsza sprawa na trasie to trawers Mięguszowieckiej Turniczki, puszcza gładko z jednym czujnym momentem po drugiej stronie żebra spadającego z MT. Przede mną krótki żleb którym dostajemy się w miejsce gdzie należy skręcić w 'system półek'. Żleb raczej lity, jest się czego chwycić i nie sprawia większych problemów. Trawers półkami jest czujny, trzeba uważać by przypadkiem nie stracić równowagi bo zaczyna się ekspozycja. Jest kilka miejsc problematycznych, słabsze chwyty, czy brak odpowiednich stopni lecz mi bardzo przypadł do gustu bo trzeba było się trochę nakombinować (frajda :) ).
13.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/j9mr2h-1.jpg
źródło (http://i41.tinypic.com/j9mr2h.jpg)
14.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/ak92dd-2.jpg
źródło (http://i41.tinypic.com/ak92dd.jpg)
15.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/28md2tk-1.jpg
źródło (http://i39.tinypic.com/28md2tk.jpg)
Trawers doprowadza mnie na Mięguszowiecki Balkon skąd dochodzi Droga po Głazach z Przełęczy pod Chłopkiem.
Chwila odpoczynku, analiza dalszej trasy i ruszam. Trasa pnie się dnem stromego żlebu lecz po raz kolejny jest okej jeśli chodzi o chwyty i stopnie. Według WHP kilka metrów przed granią należy skręcić na półkę w prawo i dalej wytrawersować skośnie na wierzchołek. Pólka raczej wygląda na skośną rysę, dość groźną patrząc z dołu więc odpuszczamy stwierdzając, że chyba coś ominęliśmy. Pozostaję nam dojście na grań i dalej nią na wierzchołek.
Docieramy na grań, powiew wiatru, i powalający widok na Morskie Oko kilometr niżej. Naprawdę, robi wrażenie !
Dalsza droga to esencja tej trasy, kluczenie pomiędzy skałkami na grani we wspaniałej ekspozycji, raz po polskiej raz słowackiej stronie, coś pięknego ! Kilka ciekawych miejsc, dających dużą satysfakcję. Po okolu 50 metrach staję na szczycie Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego, czuję radość i wielką satysfakcję z racji uczynienia kolejnego kroku w 'karierze', ekstra uczucie. Wpis do książki i focenie. Widoki powalają.
16.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/2vb38ns-1.jpg
źródło (http://i39.tinypic.com/2vb38ns.jpg)
17. Tatry Zachodnie.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/2ey9spi-1.jpg
źródło (http://i39.tinypic.com/2ey9spi.jpg)
18. Tatry Wysokie.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/2e2p6i1-1.jpg
źródło (http://i39.tinypic.com/2e2p6i1.jpg)
19.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/dpu87b-1.jpg
źródło (http://i42.tinypic.com/dpu87b.jpg)
Był to mój najbardziej udany wypad. Pogoda idealna, trasa wspaniała, cisza, spokój, adrenalina zrobiły swoje!
Schodzę szybko, przejście pomiędzy galeryjkami już bardziej komfortową drogą.
20. Foteczka zejściowa.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/293dmdu-3.jpg
źródło (http://i43.tinypic.com/293dmdu.jpg)
Zmęczony docieram do Palenicy po 12h 20min przygody. Nóg nie czuję mimo tego gęba się cieszy. :)
Dzięki za uwagę i do następnego :)
Nosiłem się z zamiarem od miesiąca wyjścia na Cubrynę. Jednakże w dzień poprzedzający wyjazd, naszła mnie myśl wieczorem: " Właściwie to dlaczego nie na Wielki Mięgusz? ". Padła szybka decyzja i zasiadłem do przewodnika Paryskiego oraz do internetu analizując trasę od i do Przełęczy Hińczowej. Standardowy rekonesans.
Wyjeżdzamy z Bielska o 4 nad ranem. 2h pózniej meldujemy się na parkingu w Palenicy Białczańskiej, gdzie o dziwo bardzo dużo samochodów jak na tą porę...
7.30 wita mnie Morskie Oko i dzisiejszy cel. Pierwsze focenie, pierwsze śniadanie.
1.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/2a2ako-1.jpg
źródło (http://i41.tinypic.com/2a2ako.jpg)
Ruszam ceprostradą, wraz z kilkoma grupami taterników. Po drodze mijam dwie grupy, prawdopodobnie na kursie tatrzańskim, odbywające wykłady w terenie.
2. Mnich prezentuje się wspaniale na tle niebieskiego nieba.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/29w7nuq-1.jpg
źródło (http://i41.tinypic.com/29w7nuq.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/2va18iw-3.jpg
źródło (http://i39.tinypic.com/2va18iw.jpg)
Ostatni zakos sobie odpuszczam i gnam prosto w górę po rumowisku. Docieram do Dolinki za Mnichem.
4. Wrota Chałubińskiego.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/2mxlhfp-2.jpg
źródło (http://i44.tinypic.com/2mxlhfp.jpg)
Krótki reścik poświęcam na uzupełnienie płynów i lekturę WHP.
5.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/t9xqn6-2.jpg
źródło (http://i43.tinypic.com/t9xqn6.jpg)
6. Dalsza trasa w kierunku Kopy Mnichowej. Tam odbijamy w lewo ponad Żlebem pod Mnichem na Małą Galerie Cubryńską.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/330si2b-2.jpg
źródło (http://i39.tinypic.com/330si2b.jpg)
7. Widok za siebie.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/b9eo3l-1.jpg
źródło (http://i44.tinypic.com/b9eo3l.jpg)
Mijam Mnicha który prezentuje się coraz mniej okazale, oraz taterników przygotowujących się do wspinania na północno-zachodniej ścianie.
8.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/2w7jtso-1.jpg
źródło (http://i40.tinypic.com/2w7jtso.jpg)
9. I jeszcze jedno ujęcie.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/2cyr1v9-1.jpg
źródło (http://i43.tinypic.com/2cyr1v9.jpg)
10. Mijam górny wylot żlebu. Szpiglasowa Przełęcz.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/25tvp0o-1.jpg
źródło (http://i39.tinypic.com/25tvp0o.jpg)
Krótki kominek przy zejściu na Małą Galerie to pierwsza jako tako trudność na szlaku. Przejście przez dość kruchą galerje nie jest problematyczne z racji tego, że jest dość łagodnie nachylona. Dochodzę do końca Małej Galerii, i wchodzę w rynienkę.
Nie wiem dlaczego nie zapoznałem się przed tym wejściem z przewodnikiem ale pomyliłem trasę. Zamiast po kilkunastu metrach podejścia rynną skręcić w lewo na ścieżkę prowadzącą na Wielką Galerie, pozostałem dalej przy wspinaniu się rynną. Teren z każdym metrem robi się coraz bardziej przepaścisty, zaczynają mnie nachodzić myśli " Jak ja stąd k***a zejdę ?" Po około 20min intensywnego podejścia/wspinaczki na pewno nie na 0+ czy łatwo Paryskiego wchodzę w łatwiejszy teren by po chwili stanąć na progu Wielkiej Galerii.
No i lipa, tak stromo, że nie ma gdzie usiąść bo wszystko spod tyłka wyjeżdża. W końcu znajduję upragniony płaski kamień i restuję. Galeria w cieniu więc cholernie zimno.
Wchodzę w skałki obok Hińczowego Żlebu zgodnie z drogą WHP, są kopczyki, jestem spokojny. Po pewnym czasie trzeba zejśc do samego żlebu i aż do samej góry w niezłej kruszyźnie. Po około 30min docieram na Hińczową Przełęcz.
11.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/30if1on-2.jpg
źródło (http://i41.tinypic.com/30if1on.jpg)
12. Widok na dalszą trasę.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/23wwpwz-1.jpg
źródło (http://i41.tinypic.com/23wwpwz.jpg)
Mimo dość bezproblemowego przejścia Żlebu Hińczowego wyczuwam pewien niepokój zapewne spowodowany złym wyborem przy wyjściu na Wielką Galerie, a trudności orientacyjne dopiero teraz mają się zacząć!
Na przełęczy spotykam trzech panów, przygotowujących się do wyjścia na MSW z asekuracją. Odpoczywam prawie przysypiając, czytam Paryskiego. Panowie ruszają więc ja za nimi, (co niewątpliwie dodało mi pewności).
Pierwsza sprawa na trasie to trawers Mięguszowieckiej Turniczki, puszcza gładko z jednym czujnym momentem po drugiej stronie żebra spadającego z MT. Przede mną krótki żleb którym dostajemy się w miejsce gdzie należy skręcić w 'system półek'. Żleb raczej lity, jest się czego chwycić i nie sprawia większych problemów. Trawers półkami jest czujny, trzeba uważać by przypadkiem nie stracić równowagi bo zaczyna się ekspozycja. Jest kilka miejsc problematycznych, słabsze chwyty, czy brak odpowiednich stopni lecz mi bardzo przypadł do gustu bo trzeba było się trochę nakombinować (frajda :) ).
13.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/j9mr2h-1.jpg
źródło (http://i41.tinypic.com/j9mr2h.jpg)
14.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/ak92dd-2.jpg
źródło (http://i41.tinypic.com/ak92dd.jpg)
15.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/28md2tk-1.jpg
źródło (http://i39.tinypic.com/28md2tk.jpg)
Trawers doprowadza mnie na Mięguszowiecki Balkon skąd dochodzi Droga po Głazach z Przełęczy pod Chłopkiem.
Chwila odpoczynku, analiza dalszej trasy i ruszam. Trasa pnie się dnem stromego żlebu lecz po raz kolejny jest okej jeśli chodzi o chwyty i stopnie. Według WHP kilka metrów przed granią należy skręcić na półkę w prawo i dalej wytrawersować skośnie na wierzchołek. Pólka raczej wygląda na skośną rysę, dość groźną patrząc z dołu więc odpuszczamy stwierdzając, że chyba coś ominęliśmy. Pozostaję nam dojście na grań i dalej nią na wierzchołek.
Docieramy na grań, powiew wiatru, i powalający widok na Morskie Oko kilometr niżej. Naprawdę, robi wrażenie !
Dalsza droga to esencja tej trasy, kluczenie pomiędzy skałkami na grani we wspaniałej ekspozycji, raz po polskiej raz słowackiej stronie, coś pięknego ! Kilka ciekawych miejsc, dających dużą satysfakcję. Po okolu 50 metrach staję na szczycie Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego, czuję radość i wielką satysfakcję z racji uczynienia kolejnego kroku w 'karierze', ekstra uczucie. Wpis do książki i focenie. Widoki powalają.
16.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/2vb38ns-1.jpg
źródło (http://i39.tinypic.com/2vb38ns.jpg)
17. Tatry Zachodnie.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/2ey9spi-1.jpg
źródło (http://i39.tinypic.com/2ey9spi.jpg)
18. Tatry Wysokie.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/2e2p6i1-1.jpg
źródło (http://i39.tinypic.com/2e2p6i1.jpg)
19.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/dpu87b-1.jpg
źródło (http://i42.tinypic.com/dpu87b.jpg)
Był to mój najbardziej udany wypad. Pogoda idealna, trasa wspaniała, cisza, spokój, adrenalina zrobiły swoje!
Schodzę szybko, przejście pomiędzy galeryjkami już bardziej komfortową drogą.
20. Foteczka zejściowa.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/293dmdu-3.jpg
źródło (http://i43.tinypic.com/293dmdu.jpg)
Zmęczony docieram do Palenicy po 12h 20min przygody. Nóg nie czuję mimo tego gęba się cieszy. :)
Dzięki za uwagę i do następnego :)