Zobacz pełną wersję : używanie czytnika Compact Flash
nikonmen
11-04-2007, 15:20
Witam!
Jak do tej pory do zgrywania zdjęć używałem kabelka do aparatu. Boje się, że przy wkładaniu i wyciąganiu karty można połamać nóżki. Czy ktoś używa czytnika do kard COMPACT FLASH?? Czy mieliście jakieś wypadki z wygięciem nóżek?? Może takie ryzyko nie jest warte kilku minut dłuższego zgrywania??
używam, jestem zadowolony, dużo szybciej się ściąga - no i po pierwsze to temat był już wałkowany
Nigdy żadnych wpadek nie miałem. Po prostu wtykaj, w czytniku masz prowadnice i możliwość zniszczenia znikoma. Oprócz czasu oszczędzasz też baterie w aparacie.
bez mała od 16 m-cy używam czytnika. Żadnych problemów.
też używam czytnika, ostatnio zauważyłem że jeden z pinów jest zagięty a mimo to czytnik działa, o dziwo.
w trosce o zdrowie kart wyląduje on w śmietniku (-:
GrzegorzPPP
11-04-2007, 15:43
Ja również używam, bardzo wygodne urządzenie :)
Czytnik to dobra sprawa:) Uzywam i nie nażekam:) Kiedyś miałem obawy o te piny bo wcześniej wtykałem tylko SDki. Czytnik to dobra sprawa o wiele szybciej sie zgrywa a odkąd moj kumpel spalił usb w puszce to sam zaczął używać i pluł sobie w twarz że wczesniej nie odzałował tych 40 plnów na czytnik.
używam bo przydaje się również jak potrzeba zgrać z cudzego aparatu z innej karrty :]
Mam, używam i polecam: Pentagram Discovery
Taki - http://www.allegro.pl/item181757898_czytnik_uniwersalny_pentagram_discov ery_nowy_fv.html
Witam!
Jak do tej pory do zgrywania zdjęć używałem kabelka do aparatu. Boje się, że przy wkładaniu i wyciąganiu karty można połamać nóżki. Czy ktoś używa czytnika do kard COMPACT FLASH?? Czy mieliście jakieś wypadki z wygięciem nóżek?? Może takie ryzyko nie jest warte kilku minut dłuższego zgrywania??
Nigdy nie łączyłem i nie łączę aparatu z kompem, zawsze używam czytnika uniwersalnego - na różne typy kart. Mam dwa aparaty cyfrowe, jeden chodzi na karty CF, drugi na karty SD. Zero problemów . Czytnik łączę kabelkiem poprzez USB z komputerem i należy tylko przestrzegać procedury odłączania urządzenia, które komp widzi jak zewnętrzny dysk i informuje, kiedy można je spokojnie odłączyć.
Przy łączeniu aparatu bezpośrednio z kompem istnieje ryzyko uszkodzenia, podobnie jak łączenie go z telewizorem. A przy zgrywaniu... kilka minut dłużej, jeśli nawet, to cała przyjemność oczekiwania... Pozdrawiam
Rowniez korzystam bez problemow.
nawet nie pomyslalem by zrzucac foty z aparatu tym bardziej ze w laptoku mam port na karty roznego rodzaju.
polecam goraco ten sposob niz sie mogowac z kablami. gniazdo to dopiero mozna popsuc jak sie bedzie wpinac i wypinac kable do puszki poza tym czas i baretia jak ktos juz wspomnial.
moje kable oryginalnie zapakowane leza bezuzytecznie.
A czemu czytnikiem ma być wolniej czy dłużej? Np. USB w D70 pracuje w standardzie 1.1, zaś większość czytników zewnętrznych oferuje standard USB2.0. Jeśli mamy też w komputerze interfejs USB2.0, to dopiero wtedy szybkie karty pamięci pokażą swój "pazur". Polecam.
Wolniej to może być jedynie używając czytnika na PCMCIA
Nikon D 70 jak rowniez D70s posiadaja USB 2.0 pracujace w standardie full speed czyli podobnym do USB 1.1 i z podobna szybkoscia. Jak wszyscy wiemy jest jeszcze USB 2.0 high speed i tutaj juz konkretnie zap.....
Kwestia teraz zeby znalezc taki czytnik z USB high speed. Co patrze na allegro to albo nie pisze albo USB 2.0 fs.
Kto ma taki szybki, przyznac sie i jaki to jest?
Ja mam taki http://www.ceneo.pl/productInfo.aspx?productID=273084&longDesc=true i spoko:) Zapiernicza że hoho:) Przez kabelek idzie ledwo ledwo a przez czytnik ile fabryka dała:D Czyli ok 10MB/s z mojej Ultry II. Więc polecam opłaca sie wydac te 30-40 plnów.
Od pol roku mam czytnik Sandisk ImageMate (http://www.allegro.pl/item184498255_sandisk_czytnik_usb_2_0_cf_i_ii_nowy _gwar_f_vat_.html), bo wczesniej mialem kompa tylko z USB 1.1 wiec i tak by roznicy nie robilo. Powiem jedno -- zapier... jak maly samochodzik! :)
nikonmen
12-04-2007, 10:29
Dzięki za odpowiedzi. Zaczynam od dziś używać czytnika. Zamontowałem sobie takie cudo do komputera w miejsce napędu FDD http://vk.pl/sklep/product_info.php?products_id=28201 . Nie musze mieć osobnej puszki przy kompie i żadnych dodatkowych kabelków.
Zamontowałem sobie takie cudo do komputera w miejsce napędu FDD [...]
Swoją drogą taka refleksja - mam więcej kart pamięci, niż dyskietek (pewnie większość z Was podobnie) :-) Co za czasy...
Ja 'od zawsze' uzywam czytnika (tylko swego czasu w Casio z 0,3 mpix tak sie nie dalo, bo mial tylko pamiec wewn. :)
Jest szybszy, pelna kontrola nad plikami i odczytuje wiele typow kart. Na co dzien uzywam czytnika Hamy, ktory ma ta zalete ze jest przezroczysty - mozna sie dokladnie przypatrzec czy wszystkie PINy stoja w rownym rządku.
krzychu_d70s
14-04-2007, 11:16
Polecam zakupic markowy czytnik , nie kupuj badziewia z allegro typu All in one , miałem taki czytnik - po tygodniu normalnego używania wyłamały sie nóżki . Obecnie mam Sandisk`a Imagemate 12 in 1
jestem bardzo zadowolony, dobre wykonanie i świetny transfer szczególnioe przy używaniu szybkich kart tj. Sandisk Ultra II czy Extreme III .
A co myślicie o takim czytniku:
http://allegro.pl/item183951224_59w1_hi_speed_czytnik_hub_3x_usb_cf_ xd_ms_duo_sd.html
Czyta 55 rodzajów kart, ma CF high speed i co ciekawe ma 3 dodatkowe wejścia USB.
Używał ktoś takiego ustrojstwa?
Najszybszy czytnik do kart CF, to czytnik Lexara pod FireWire... Niestety nie do zdobycia w Polsce. Kiedys widzialem w ofercie w dwoch sklepach, jednak tak naprawde ich nie bylo.
Ja przy zakupie czytnika kart kierowałem się też jego rozmiarem. Noszę go w torbie razem z databankiem - w razie czego karta do czytnika, czytnik podpinam do databanku i zrzucam fotki. Mógłbym podpinać aparat, ale wolę obciążać baterię (akumulator) databanku (żeby mi potem nie zabrakło mocy w aparacie na jakieś BARDZO ważne zdjęcie). Dlatego kupiłem niewielkiego SanDiska ImageMate 5 w jednym. Zastanów się, czy rzeczywiście potrzebujesz obsługiwać 55 rodzajów kart (w tym jakieś niemal prehistoryczne technologie).
idealne rozwiązanie to czytnik all-in-one do domu a jakiś podręczny do torby foto. W domu czasem znajomy przyjdzie z jakimś xD, SD czy jeszcze nie wiadomo czym i nie ma problemu :) A takie koromesło brać w teren to też bez sensu :)
bears_company
14-04-2007, 14:09
Czytnik jest lepszym rozwiazaniem:
dużo szaybciej
mniejsze ryzyko uszkodzenia (chodzi o to ze w paparcie łatwo wyrwać gniazdo mini USB)
blueblood
14-04-2007, 14:28
Stig masz na mysli ten ? Lexar Firewire Compact Reader
http://www.henrys.com/webapp/wcs/stores/servlet/ItemsDisplay?itemID=119752&storeId=10001&catalogId=10001&departmentId=10404&categoryId=10952&order=ASC&sortKey=default
czy ten?
http://www.henrys.com/webapp/wcs/stores/servlet/ItemsDisplay?itemID=154204&storeId=10001&catalogId=10001&departmentId=10404&categoryId=10952&order=ASC&sortKey=default
Stig masz na mysli ten ? Lexar Firewire Compact Reader
Ten pierwszy...
BTW -- info o torbie sie do czegos przydalo?
phantomek
15-04-2007, 08:56
Czy mieliście jakieś wypadki z wygięciem nóżek??
Ja mam w swoim databanku jedną wygiętą nóżkę (prawie wylamana), lecz wszystko ladnie dobrze chodzi :) zgrywa bezproblemowo.
blueblood
15-04-2007, 15:54
BTW -- info o torbie sie do czegos przydalo?[/QUOTE]
Tak przydalo sie teraz wiem ze lowe 5 tez bedzie zamala ale info o tej torbie moze byc bardzo przydatne
Tamrac Super Pro 19 musze lepiej tej torbie sie przyjzec
dziekuje Stig
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.