Zobacz pełną wersję : 20-35 albo 17-35 zamiast 17-55 na DXie dobry pomysł
Witam. Chciałbym zobaczyć parę opinii na temat obiektywów Nikkor 20-35/2.8 i 17-35/2.8. Jak się sprawuje na DX. Posiadam 17-55/2.8 i stwierdzam ze chciałbym mieć jeszcze ostrzejsze szło. Ponadto chciałbym używać jakiegoś obiektywu szerokokątnego ze stałym światłem 2.8 pod film oraz koniecznie z pierścieniem przysłon (posiadam Nikony F90X i F).
Często wykonuje zdjęcia w orientacji pionowej, sylwetki tańczących ludzi, z ustawionym punktem ostrości na głowę/oczy w trudnym oświetleniu. Jak wypadają wyżej wymienione obiektywy w praktyce?
krolewicz
09-09-2013, 20:48
17-55 to raczej jest ostre szkło, czego Ci brakuje konkretnie?
17-35 optycznie na dx będzie sporo gorsze i ma gorszy zakres
17-55/2.8 to jedno z najlepszych szkieł. Ostrzejsza może być tylko Sigma 17-50/2.8 (jeśli Nikkor nie jest w najlepszej formie), albo Sigma 18-35/1.8, która wg. testów bije niektóre stałki.
17-55 wkurza mnie. Coś mam nie tak z płaszczyzną ostrości. Jesli robie zdjecia paru osob znadujacych się w tej samej odlegości to np jedna osoba jest ostra reszta im dalej na lewo to rozjechana. A po za tym chciałbym mieć jeszcze ostrzejsze szkło. Myśle juz długo nie zostawać w DX, dlatego wymieniam szkła.
Bo to szkło ma zakrzywione pole ostrości. To szkło do reporterki tak samo jak 20-35. W takim zastosowaniu sprawdzają się wyśmienicie.
kiedy planowałem przesiadkę dx > fx kupiłem na forum Nikkora 17-35/2.8 z dużym wyprzedzeniem w stosunku do zmiany body i reszty szkieł na fx - po prostu trafiła się sztuka "mint" z fakturą i w dobrej cenie. miałem w tym czasie D300 z 17-55 i, bardzo przepraszam jak kto uważa inaczej, ale kilka porównawczych pstryków pokazało, że przy analogicznych ogniskowych te szkła są bardzo, bardzo zbliżone. Nikkor 17-35 jest znany z tego, że na pełnej klatce pokazuje ciut gorsze jakości na rogach i brzegach kadru, zatem na małej matrycy może być tak, że jest porównywalny ze świetnym nie tylko optycznie 17-55, (który, pamiętajmy, ma większy zakres ogniskowych). stosunkowo niedawno ostatnie ruchy sprzętowe zmusiły mnie do wyjęcia gotówki z 17-35, ale żeby zapchać tymczasowo dziurę w ogniskowych, których potrzebuję bardzo często, kupiłem na kilka miesięcy Nikkora 20-35/2.8. starsze szkło gorzej czuje się w cyfrze, ale po korekcie ff/bf dało się go całkiem znośnie używać nawet na pełnej dziurze - nie jest o tyle gorszy od 17-35 o ile jest tańszy, ale trochę słabszy jest - ma minimalnie słabszą ostrość, ale cały czas przyzwoicie skorygowane aberracje, większą (troszkę) dystorsję, mniej pewny autofocus. jest przy tym obiektywem, o którym często pisze się, że zupełnie inaczej (dużo lepiej) zachowuje się na filmie, czego o 17-35 nie czytałem. w razie czego zapraszam na pw - przy okazji sprzedaży mam gdzieś zdołowane paczki ze samplami.
tak jak deep napisał - to są szkła zrobione i najlepiej sprawdzające się w reporterce - wszystkie trzy.
Jeśli szkło ma być pod DX, to w moim odczuciu nic nie jest lepsze od 17-55. Jest on jedynym powodem, dla którego tęsknię za małą matrycą.
17-55 wkurza mnie. Coś mam nie tak z płaszczyzną ostrości. Jesli robie zdjecia paru osob znadujacych się w tej samej odlegości to np jedna osoba jest ostra reszta im dalej na lewo to rozjechana. A po za tym chciałbym mieć jeszcze ostrzejsze szkło. Myśle juz długo nie zostawać w DX, dlatego wymieniam szkła.
czyli to raczej przesiadka z uszkodzonego 17-55 i szukanie czegoś ostrzejszego niż uszkodzony 17-55? :P
Czy ja wiem, nie ma reguły czasem sie pojawia czasem nie. Można by to sprawdzić w serwisie. Ale nerwa mnie bierze jak robie portret w orientacji pionowej, ustawiam ostrość na oczy i wszystko jest ostre od dołu, a twarz jakbym robił obiektywem shift tilt.
Z tymi różnicami ostrości między wymienionymi szkłami nie do końca jest tak, zależy jaka sztuka się trafi. Przez moje ręce przeszło z siedem 17-55 i kilka 20-35. O wiele bardziej nie równe były 17-55, jeden nawet tak mydlany że na f/4 był gorszy od drugiego na f/2.8, z 20-35 jeden był całkowicie zrypany, o dziwo była to nówka sztuka, pozostałe wszystkie bardzo ostre. Zostałem z 20-35 bo jest optycznie TOP, ma ładniejszy bokeh od nie jednego szkła w tym zakresie a praca AF daje mi praktycznie gwarancję 100%. Tak jak już pisałem, do architektury są lepsze szkła, tutaj też można użyć ale trzeba pamiętać o przymykaniu do f/8 ze względu na krzywiznę pola i ostrość na samym brzegu. W reporterce jest fantastyczny od pełnej dziury. Na DX 20-35 mi nie podszedł, wolałem 14-24/2.8
ck_dezerter
28-11-2016, 11:50
Witam!
Odgrzebuję wątek, bo nabyłem niedawno N17-55/2.8 i przy współpracy z d7200 obserwuję podobny objaw, co Autor: czyli: podczas fotografowania kogoś tańczącego (w pionie) jak się ostrzy na skrajnych polach AF na twarz, to ostra wychodzi sukienka poniżej, a twarz jest nieostra. Nie wiem, czy to wina szkła, puszki, czy moja? Af w trybie AF-C na 21 pól. Będę wdzięczny za radę / podpowiedź, co to może być? W innych sytuacjach obiektyw ostrzy dobrze.
pozdrowienia!
lukasz.antoniak
28-11-2016, 12:10
A możesz przykłądowe zdjęcie wrzucić? Przy obrotach tancerze obracają głowę szybciej niż korpus, aby im się w głowie nie zakręciło. Być może czas jest po prostu za długi. No i sukienka jest pewnie bardziej kontrastowa co wpływa na Twoją percepcję ostrości.
ck_dezerter
28-11-2016, 14:42
A możesz przykłądowe zdjęcie wrzucić? Przy obrotach tancerze obracają głowę szybciej niż korpus, aby im się w głowie nie zakręciło. Być może czas jest po prostu za długi. No i sukienka jest pewnie bardziej kontrastowa co wpływa na Twoją percepcję ostrości.
Dzięki za podpowiedź! Chyba faktycznie jest tak jak mówisz - dokładnie obejrzałem fotki - na razie są próby w domu ( i nowej sukienki turniejowej, i szkła :wink:) i faktycznie - część fotek jest po prostu poruszonych a co do reszty nie mam pewności, czy np. jak jest af na 21 punktów (to jest przecież połowa dostępnych pól af!) to czy przypadkiem któreś z tych 21 nie załapało sukienki, zamiast twarzy? Muszę dać 9 punktów lub śledzenie 3d zamiast tych 21, to będę pewny. JAk objaw będzie dalej to wrzucę fotki, ale muszę mieć pewność, że pokazują to, o czym mówimy.
A co do porównania 17-35/2.8 z 17-55/2.8 na dx - to miałem oba, choć nie jednocześnie (17-35 poszedł żeby kupić 17-55), ale mam porównanie na zasadzie tych samych fotek próbnych z balkonu i tego, co widać: 17-55 ostrością bije na głowę 17-35 (przynajmniej u mnie na d7200).
pozdrowienia!
AF 21pkt, 9pkt czy 3D w D7200 ma to do siebie, że ustawi na bardziej kontrastową. Nikon trochę pożydził niestety w tej puszcze i af jest tylko teoretycznie ten sam co D750.
Spróbuj użyć pojedynczego pkt. Z tego co sprawdzałem, to nie ważne czy biegnący pies, człowiek w ruchu czy ptak w locie 1pkt jakoś najpewniej trzymał.
ck_dezerter
28-11-2016, 16:23
AF 21pkt, 9pkt czy 3D w D7200 ma to do siebie, że ustawi na bardziej kontrastową. Nikon trochę pożydził niestety w tej puszcze i af jest tylko teoretycznie ten sam co D750.
Spróbuj użyć pojedynczego pkt. Z tego co sprawdzałem, to nie ważne czy biegnący pies, człowiek w ruchu czy ptak w locie 1pkt jakoś najpewniej trzymał.
Dzięki za podpowiedź! To całkiem możliwe! Spróbuję z 1 punktem, tym bardziej, że jestem w stanie 'prowadzić" aparat za tańczącą parą. Tu faktycznie możliwe, co piszesz, bo choćby ozdoby na sukience są bardzie kontrastowe, niż twarz.
Dzięki za podpowiedź! To całkiem możliwe! Spróbuję z 1 punktem, tym bardziej, że jestem w stanie 'prowadzić" aparat za tańczącą parą. Tu faktycznie możliwe, co piszesz, bo choćby ozdoby na sukience są bardzie kontrastowe, niż twarz.
Powodzenia. I daj znać czy pomogło.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.