Zobacz pełną wersję : Plecak flipside czy klasyczny?
Szukam plecaka i chciał bym podpytać o użyteczność rozwiązania flipside, czyli odpinane plecy, a nie klapa na grzbiecie. Pan sprzedawca w sklepie tłumaczył, że zdejmujemy szelki, obracamy plecak na pasie biodrowym, odpinamy plecy i cały szpej dostępny bez konieczności ściągania plecaka i kładzenia go na glebę.
Fajnie ale dwie wątpliwości mam:
Obracając plecak na pasie biodrowym obracam to razem z ciuchami :)
Druga to taka, że sprzęt swoje wazy i jak to odepnę to nie będzie wisiało w poziomie tylko wszystko się wysypie. Obie ręce mam zajęte odkręcaniem obiektywu więc plecaka nie trzymam.
Jak to jest z tymi plecakami? Na pewno na plus jest to że kładąc taki plecak na glebie, będzie on leżał na grzbiecie więc zakładając go wszelki syf z ziemi nie wyląduje na moich plecach.
Radziecki
09-09-2013, 10:30
Korzystam z Flipside 300 i patent z pasem biodrowym jest wykonalny pod warunkiem, że nie jest zaciśnięty ciasno. Problem powstaje jak mamy przymocowany do plecaka statyw ;).
Ja swego czasu zakupiłem plecak Fastpack Lowepro - jest to szybko dostęp do aparatu z zachowaniem tradycyjnych szelek przy plecaku.
O flipside się nie wypowiem ponieważ nie miałem styczności ;)
Mam/miałem kilka plecaków różnych producentów, w tym również Fastpacka 350 i Flipsida 400. Tego drugiego używam do dzisiaj. Argument, że pleców sobie nie pobrudzisz jest taki trochę naciągany, bo przy odrobinie wprawy "klasycznego" plecaka nie musisz kłaść na plecach aby się dostać do sprzętu. Sytuacja zmienia się kiedy zależy Ci aby w ogóle nie kłaść plecaka na ziemi, np. na plaży (panicznie boję się piasku), wówczas Flipside sprawdza się świetnie. Faktycznie, pas biodrowy nie może być zapięty zbyt ciasno, bo obracając plecak obracasz sobie ubranie, i faktycznie wtedy plecak po ciężarem sprzętu dosyć mocna przechyla się w dół, ale nie ma mowy o tym żeby się coś wysypało, poza tym możesz sobie poradzić podpierając plecak nogą i przechylając plecy do tyłu (nie jestem pewien czy z Flipsidem 500 to się uda). Poza tym zapinanie od pleców ma dwie dodatkowe zalety: 1) złodziej nie otworzy plecaka, 2) nie ma mowy, że sprzęt Ci się wysypie przy zakładaniu, bo nie zapiąłeś plecaka.
Kiedyś łaziłem z lowepro micro trekker 200 i był to fajny plecak, ale jak sprzęt przestał mi się mieścić (szczególnie wysokość puchy z gripem) kupiłem lowepro flipside 400. Obawiałem się trochę innego sposobu otwierania, ale teraz tak się już przyzwyczaiłem, że nie wróciłbym to tradycyjnego. Plecak wygodny nawet załadowany po brzegi (ponad 9kg) a naprawdę jest pojemny. Dla mnie najważniejsze że mogę zapakować do niego bez przepinania D700 z gripem i 300/4 lub 80-200/2.8. Plecak mogę polecić z czystym sumieniem, swojego mam chyba już ze dwa lata i wygląda nadal jak nowy.
marekawo
09-09-2013, 13:40
Mam flipside 300 sport.Odpinane plecy rewelacja,w tłumie nie martwisz się o sprzęt.W 300 jest cienki pasek biodrowy,niepraktycznie jest obracać plecak żeby odpiąć klapę.Zaraz ten pasek schowałem.Spokojnie można zdjąć z pleców i jedną ręką trzymać plecak, a drugą wyjmować sprzęt.Bardzo jest pakowny.
militarius
09-09-2013, 14:02
ja również polecę flipside :) genialny plecak.
Radzilla
09-09-2013, 14:30
Zaletą jest że jak kładziesz plecak na ziemi/śniegu to nie masz brudnych/mokrych pleców (jak stawiasz plecak na spodzie to można pobrudzić - ale wtedy sposób zapinania nie ma znaczenia).
Inną zaletą jest bezpieczeństwo sprzętu - w sensie przed urazami mechanicznymi jak i przed kradzieżą.
Paten z obracaniem na pasie biodrowym wg mnie jest niewygodny - plecak ze sprzętem swoje waży - a by swobodnie obracać pas biodrowy powinien być luźny - raczej nie zapewnia to należytej sztywności - chociaż najwięcej zależy od pasa biodrowego.
Co do szybkiego wyciągania aparatu to zależy od konkretnego modelu.
W Dakine Mission, mając plecak założony na jedno ramię, mogłem z łatwością rozpiąć plecak i wyjąć i schować aparat.
W Dakine Sequence nie jest to takie proste - wynika to z innego usytuowania zamka - łatwiej i szybciej ściągnąć i położyć plecak.
Właśnie o lowepro 400 myślę. Mierzyłem go na pusto i pas biodrowy dość wysoko miałem. Raz że wysoki jestem, dwa że plecaczek do długich nie należy. Sądzę, ze dopakowany sprzętem odpowiednio się ułoży. Teraz pojemność. D700 bez gripa + 70-200 2.8 wchodzi spoko tylko czy obok upchnę jeszcze 14-24? Na sztorc na bank nie ma szans... poza tym ze dwa mniejsze szkła i dwie lampy. Wlezie?
Mi włazi do 400 wszystko to co mam w podpisie z zapiętym szkłem długim na body i dodatkowo lampa SB-910. To wszystko w głównej komorze, do małej z przodu inne duperele.
Tak to wygląda:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://komeko.strefa.pl/FOTO/SAM_1766m.jpg)
Zwróć jednak uwagę na jedną kwestię. Ten plecak jest wbrew pozorom dosyć wąski. Gdy zapniesz 70-200 do korpusu, to po obu stronach zostają wąskie kiszki. Obawiam się, że 14-24 z boku nie wlezie. Będziesz musiał przesunąć korpus na bok i stracisz jedną stronę - no może lampa wejdzie i mała 50-tka.
Nosiłem w nim 14-24 ale już nie pamiętam jak to wyglądało. Jak ja szukałem plecaka to zależało mi na tym aby nie był zbyt duży i odstający ale by mieścił mi wszystko i duże body. 400 spełniła te wymagania.
Jedna strona faktycznie jest dosyć wąska.
Może być. Na korpusie 70-200, z boku szeroki, + dwa mniejsze, z drugiej strony lampa albo dwie. Zastanawiam się czy nie warto przekonfigurować przegródek tak aby body leżało na dnie, a nie wisiało na tych gąbkach.
Na dnie nie będzie dobrze bo jest plecak niższy i pucha z gripem się nie zmieści. Tak jak jest teraz to pucha siedzi ciasno bo ma zagłębienie na spodzie i na dodatek tak lepiej się wyjmuje z plecaka
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.