PDA

Zobacz pełną wersję : Szukamy fotografów sportowych - koszykówka kobiet.



fikromajo
08-09-2013, 20:45
Witam,
z uwagi na to że sezon w koszykówce kobiet zbliża się dużymi krokami, poszukujemy do największego portalu o tym zagadnieniu osób które chciałyby robić zdjęcia na meczach BLK i umieszczać na stronie portalu (koszykowkakobiet.pl).
Poszukujemy osób z następujących miast/drużyn:
CCC Polkowice
Artego Bydgoszcz
Energa Toruń
KSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
Riviera Gdynia
Widzew Łódź
King Wilki Morskie Szczecin
Jeżeli jednak Twojego miasta nie ma na powyższej liście, a w mieście jest drużyna I lub II ligowa i chciałbyś także zacząć z nami współpracę, proszę o kontakt na maila który jest na samym dole tej wiadomości.
Mała uwaga, hale w których rozgrywane są mecze koszykówki raczej są słabo oświetlone, więc minimum sprzętowym jest przynajmniej akceptowalne ISO1600 i jasny obiektyw 2,8.

Co oferujemy w zamian, koszykówka kobiet jest sportem bardzo niszowym w naszym kraju, i szczerze mogę napisać że pieniędzy z tego nie ma, i tego na pewno nie możemy zaoferować.
Otrzymasz jednak akredytację fotograficzną umożliwiającą wykonywanie zdjęć z parkietu, uczestniczenie w konferencjach pomeczowych, zdobyć doświadczenie w wykonywaniu zdjęć sportowych, powiększenie swojego portfolio fotograficznego, pomoc ze strony redakcji w uzyskaniu akredytacji na turnieje międzynarodowe kierowane przez międzynarodową organizację koszykówki - FIBA

Zainteresowane osoby proszę o kontakt bezpośrednio na maila: [email protected]
w razie pytań, proszę o PW, chętnie postaram się na nie opowiedzieć.
Pozdrawiam
Marcin

sailor
09-09-2013, 16:29
Co oferujemy w zamian, koszykówka kobiet jest sportem bardzo niszowym w naszym kraju, i szczerze mogę napisać że pieniędzy z tego nie ma, i tego na pewno nie możemy zaoferować.

jakie to szczescie ze fotografia nie jest sportem niszowym i bez watpienia znajda sie tlumy fotografujace za nazwisko. ale przynajmniej szczere postawienie sprawy. problem tylko w tym ze ci ktorzy maja porzadny sprzet i umieje wykorzystac jego wlasciwosci co w efekcie daje piekne sportowe zdjecia nie fotografuja za akredytacje czyli cos co sie nalezy reporterowi jak psu zupa a fotografowi podpis i wynagrodzenie za prace.

Dexter88
09-09-2013, 17:30
Co nie zmienia faktu, że pełno młodych z przyjemnością się skusi w celu autopromocji i nabywania doświadczenia, więc gdzie tu problem widzisz?

varjo
09-09-2013, 17:40
Pytanie tylko, czy "młody" zadowoli zleceniodawcę, zwłaszcza jeśli chodzi o jakość obrazka. Jeśli ktoś ma dobre szkło do sportu, to raczej nie będzie nim robił "za doświadczenie".

fikromajo
09-09-2013, 22:28
jakie to szczescie ze fotografia nie jest sportem niszowym i bez watpienia znajda sie tlumy fotografujace za nazwisko. ale przynajmniej szczere postawienie sprawy. problem tylko w tym ze ci ktorzy maja porzadny sprzet i umieje wykorzystac jego wlasciwosci co w efekcie daje piekne sportowe zdjecia nie fotografuja za akredytacje czyli cos co sie nalezy reporterowi jak psu zupa a fotografowi podpis i wynagrodzenie za prace.

Sailor, dziękuję za Twój komentarz, szczególnie Twój, sprawę postawiłem jasno, ta dyscyplina to nisza nie ma w niej kasy, jeśli ktoś robi dobre zdjęcia, niech zarabia, nie bronie tego nikomu, jednak jeśli ktoś chce spróbować, nabrać doświadczenia, pokazać później swój warsztat, to jest to dobre na początek by spróbować swoich sił.

Powiedz ilu fotografów sportowych zarabia, redakcje sportowe, agencje - to chyba tyle, mały procent, a patrząc ile fotografów jest na każdym meczu ekstraklasy piłki nożnej, uważasz że wszyscy za swoje zdjęcia zarabiają, większość robi to jako hobby, dla powiększenia portfolio, zaistnienia, na portale związane z danym klubem.

Popatrz na moje portfolio z linka, kocham sport i robię zdjęcia hobbistycznie, czy jestem gorszy od osoby która na nich zarabia, czy czuję się oszukany jeśli za akredytację mogę je robić, myślę że nie, bo cieszę się z każdej klatki. Mógłbym robić kotlety i na nich zarabiać, a ja robię to co robię, i będę to robił nadal.

Pozdrawiam
Marcin

sailor
10-09-2013, 10:31
sprawę postawiłem jasno

jesli sie nie myle to napisalem ze dobrze ze sa jasne warunki.


Powiedz ilu fotografów sportowych zarabia, redakcje sportowe, agencje - to chyba tyle, mały procent, a patrząc ile fotografów jest na każdym meczu ekstraklasy piłki nożnej, uważasz że wszyscy za swoje zdjęcia zarabiają, większość robi to jako hobby, dla powiększenia portfolio, zaistnienia, na portale związane z danym klubem.

zarabia wielu. niestety niewiele. glownei dlatego ze nie chca zarabiac i przyzwyczaili agencje i portale ze te dostaja zdjecia za darmo. w sporcie takim jak koszykowka nie zrobisz znakomitych zdjec kiepskim szklem i stara puszka.
musisz inwestowac w sprzet. a dobry sprzet reporterski kosztuje i to niemalo. fajnie ze dla ciebei to hobby. napisales ze nei masz nic przeciwko ludziom ktorzy na zdjeciach zarabiaja. ja nie mam nic przeciwko ludziom ktorzy fotografie traktuja hobbystycznie. milo by jednak z strony bylo gdyby ci drudzy, jesli wlaza na pole tych pierwszych wchodzili na ogolnych zasadach a nie oddawali zdjec do publiakcji za darmo. ot takie pobozne zyczenie.


ja robię to co robię, i będę to robił nadal.

zaloz stacje benzynowa .. bede u ciebei tankowal za free tylko dlatego ze lubisz nalewac paliwo :)
a tak serio - nigdzi enie napisalem ze hobbystyczna fotografia jest zla - wrecz przeciwnie. tyle tylko ze wiekszosc "hobbystow" po pol roku posiadania aparatu jest juz "zawodowcami".
ale na temat "hobbystycznej" fotografii ktora czasem staje sie "komercyjna" fotografia jak za darmo uda sie wepchac zdjecia do publikacji napisano juz tyle stron ze wiecej nie ma sensu :)

marcz
10-09-2013, 11:20
Jak już nie raz wspomniano, sprawa została postawiona jasno, więc raczej nie ma co dywagować na temat sytuacji w branży, stawkach dla fotoreporterów, itd. Autor wątku pewnie sobie zdaje sprawę, że za darmo nie dostanie super zdjęć i świadomie się na to godzi. Z drugiej strony daje możliwość zrobienia kadrów do PF dla fotografów hobbystów/amatorów, którzy normalnie musieliby kupić bilet, nieraz ukrywać przy wejściu sprzęt i próbować robić zdjęcia z trybun.

Na co dzień zarabiam na fotografii, jednak ciągle szukam też zleceń niekomercyjnych, takich, które są w stanie wzbogacić moje PF i w przyszłości pomóc zdobyć zlecenia komercyjne. Sam chętnie wybrałbym się na taki mecz, jeden czy dwa, jeżeli byłaby jakaś sensowna drużyna w moim mieście. Wydaje mi się, że problem może polegać jedynie na tym, że ciężko będzie znaleźć kogoś do stałej współpracy. Po kilku meczach i zrobieniu zdjęć do PF ludzie pewnie będą się wykruszać i szukać czegoś nowego. Jedyna sensowna opcja to znalezienie fana danej drużyny i jednocześnie ambitnego fotografa - wtedy według mnie jest szansa na długotrwałą współpracę z korzyściami dla obu stron.

qooba
10-09-2013, 11:53
Klasyczna propozycja dla fotojana…
Zrób nam za darmo, za podpis, do portfolio, szanse, akredytacje itp farmazony…
Sport niszowy, owszem. Dzięki temu można bez problemu zorganizować sobie akredytację samodzielnie. Pewnie poza dwoma klubami z czołówki. Na większość spotkań nikt nawet nie pomyśli o akredytowaniu dziennikarzy, bo nie ma do tego ludzi…
Portfolio z kosza można sobie zrobić ustawiając się z kumplami którzy grają i na bank będzie ciekawsze niż z burobrązowych polskich hal…
Ale oczywiście jak ktoś ma ochotę "pracować" za darmo, to powodzenia. Mecz trwa cztery kwarty, dobrych ujęć jest zwykle kilka. Do tego dojazd na halę, komputer który obrobi zdjęcia - oczywiście nie sam - potrzebny operator, który musi na to poświęcić swój darmowy czas.
Dla mnie są to takie oczywistości, że aż mi głupio, że kolejny portal powstaje z takim samym założeniem :( Za darmo, za akredytację itp itd…
A fotojany z uśmiechem będą tracić co dwa tygodnie pół dnia w swojej "obywatelskiej" postawie…

aha, właśnie znalazłem na stronie koszykowkakobiet.pl reklamę...

sailor
10-09-2013, 13:39
Na co dzień zarabiam na fotografii

cytat z twojej strony internetowej:

Usługi fotograficzne na zlecenie klientów indywidualnych i firm.
strony, serwisy i aplikacje internetowe
systemy wspomagające pracę firm
doradztwo z zakresu IT, doboru rozwiązań sprzętowych i programowych
prowadzenie projektów technologicznych i nadzór nad nimi
analizy i badania usablity, wdrażanie UX / UCD
social media marketing
szkolenia IT
szkolenia i warsztaty z zakresu IT, w szczególności z zakresu aplikacji i serwisów internetowych, usability oraz social media
szkolenia i warsztaty z zakresu fotografii, w szczególności z zakresu fotografii studyjnej i reporterskiej
kalibracja monitorów wąskogamutowych i szerokogamutowych oraz drukarek

mysle ze komentarz jest zbedny .. brakuje tylko wiazania krawatow i usuwania ciazy :)



aha, właśnie znalazłem na stronie koszykowkakobiet.pl reklamę...

to przynajmniej ktos na tym zarobi :) szkoda ze nie bedzie to fotograf

JAP
10-09-2013, 18:19
cytat z twojej strony internetowej:

Usługi fotograficzne na zlecenie klientów indywidualnych i firm.
strony, serwisy i aplikacje internetowe
systemy wspomagające pracę firm
doradztwo z zakresu IT, doboru rozwiązań sprzętowych i programowych
prowadzenie projektów technologicznych i nadzór nad nimi
analizy i badania usablity, wdrażanie UX / UCD
social media marketing
szkolenia IT
szkolenia i warsztaty z zakresu IT, w szczególności z zakresu aplikacji i serwisów internetowych, usability oraz social media
szkolenia i warsztaty z zakresu fotografii, w szczególności z zakresu fotografii studyjnej i reporterskiej
kalibracja monitorów wąskogamutowych i szerokogamutowych oraz drukarek

mysle ze komentarz jest zbedny .. brakuje tylko wiazania krawatow i usuwania ciazy :)

Skąd wiesz czy robi to sam?
A to czy to profesjonalnie wygląda to inna sprawa.




to przynajmniej ktos na tym zarobi :) szkoda ze nie bedzie to fotograf
Pewnie jakiś barter;
może fotografowie też dostaną swoje banerki.. :wink:

A tak całkiem poważnie co do sprzętu amatorów to kilka razy na różnych zawodach sportowych spotkałem takich bezkompromisowych pasjonatów, którzy mieli topowe zabawki ze stajni nikona, a robili tylko i wyłącznie dla "fanu".
W Polsce też jest grupa (niestety bardzo mała) ludzi zarabiających nieprzyzwoicie duże pieniądze, dla których fotografia to wcale nie najdroższe hobby..

A to, że media są coraz bardziej śmieciowe to faktycznie przykre.
Miejsce na dobrą fotografie zostaje w projektach autorskich, ale jak ktoś nie chce do tego dokładać to musi być niezłym marketingowcem..

docxxx
10-09-2013, 19:19
A tak całkiem poważnie co do sprzętu amatorów to kilka razy na różnych zawodach sportowych spotkałem takich bezkompromisowych pasjonatów, którzy mieli topowe zabawki ze stajni nikona, a robili tylko i wyłącznie dla "fanu".

Napiszę to setny raz: Co chwilę widzę znajomego na meczu: D3, D3s, 14-24, 24-70, 70-200, 300 i ostatnio kupił sobie 400. Wszystkie szkła oczywiscie ze stajni Nikona ze swiatlem 2.8. Robi to za darmo. Dlaczego? Bo lubi... Utrzymuje zupelnie z czego innego.

Założenie autora wątku wcale nie jest głupie, ale długa droga przed nim. Tylko niech mi sailor nie wyjeżdża ze swoją krytyką (ale słuszną!). Po prostu Piotrek jest w zupelnie innym miejscu w swoim zyciu. Niektorzy są na jej początku, niektórzy juz zaszli daleko. Wiem, brzmi to jak powaznie, ze az chce sie zygac... Ale tak bywa. Juz na koniec, troche populistycznie napisze, ze z tworcow Google tez sie smiali. Ba, wszystko przeciez od nich jest za darmo. Pamietam nawet taki artykul, ze dwojka frajerow pisala doktorat i zaproponowali nowa wyszukiwarke (tak naprawde matematyka klasy S). Wysmiali ich na uczelni, wiec Ci odeszli i zalozyli firme "Gie i sto zer".

marcz
11-09-2013, 11:28
cytat z twojej strony internetowej:

Usługi fotograficzne na zlecenie klientów indywidualnych i firm.
strony, serwisy i aplikacje internetowe
systemy wspomagające pracę firm
doradztwo z zakresu IT, doboru rozwiązań sprzętowych i programowych
prowadzenie projektów technologicznych i nadzór nad nimi
analizy i badania usablity, wdrażanie UX / UCD
social media marketing
szkolenia IT
szkolenia i warsztaty z zakresu IT, w szczególności z zakresu aplikacji i serwisów internetowych, usability oraz social media
szkolenia i warsztaty z zakresu fotografii, w szczególności z zakresu fotografii studyjnej i reporterskiej
kalibracja monitorów wąskogamutowych i szerokogamutowych oraz drukarek

mysle ze komentarz jest zbedny .. brakuje tylko wiazania krawatow i usuwania ciazy :)


Zazdrościsz czy o co chodzi? :)
Jeżeli masz komuś za złe, że prowadzi działalność, działa w dwóch odmiennych branżach, na obu dziedzinach zarabia i z obu ma kupę frajdy, poza tym zatrudnia innych, którzy dzięki niemu też mają kasę i frajdę... to sory, myślę, że komentarz jest zbędny :)

krolewicz
11-09-2013, 13:13
sailorowi raczej chodziło, że nie zarabiasz na życie fotografią, tylko fotografią i zestawem różnych innych zajęć
to trochę zmienia postać rzeczy i zmienia wrażliwość na foto-ziutków oddających zdjęcia za darmo


Napiszę to setny raz: Co chwilę widzę znajomego na meczu: D3, D3s, 14-24, 24-70, 70-200, 300 i ostatnio kupił sobie 400. Wszystkie szkła oczywiscie ze stajni Nikona ze swiatlem 2.8. Robi to za darmo. Dlaczego? Bo lubi... Utrzymuje zupelnie z czego innego.


ja nie mam nic do bogatych amatorów, są nawet pożyteczni bo można czasem tanio od nich sprzęt kupić ;), problem pojawia się, gdy rozdają oni za darmo zdjęcia dla podmiotów, które normalnie by musiały za nie zapłacić

moim zdaniem jest również zbyt łatwy dostęp do akredytacji, na meczach, nawet rangi międzynarodowej, widuję osoby, które nie mają ani wiedzy ani sprzętu, a mimo to są na meczach, jak to się dzieje? żadnych "poważnych" mediów nie reprezentują

prz3mo
11-09-2013, 13:37
Sport niszowy, owszem. Dzięki temu można bez problemu zorganizować sobie akredytację samodzielnie. Pewnie poza dwoma klubami z czołówki. Na większość spotkań nikt nawet nie pomyśli o akredytowaniu dziennikarzy, bo nie ma do tego ludzi…


Dokładnie, fociłem chyba z 3 sezony gorzowskie koszykarki, nie mając akredytacji, nikt mnie nawet o nią nie pytał gdy wchodziłem na halę. Wejściówkę na mecz miałem od znajomego.

Andrus
11-09-2013, 14:19
fikromajo, liczysz się z tym, że podczas sezonu ludzie przestaną dawać zdjęcia/chodzić na mecze? Tak to zawsze w rezultacie wygląda przy "pracy" za free ;)

szkoda, że za free, bo w sumie przydałby mi się jakiś jeszcze odbiorca kosza kobiet

sailor
11-09-2013, 14:19
W Polsce też jest grupa (niestety bardzo mała) ludzi zarabiających nieprzyzwoicie duże pieniądze, dla których fotografia to wcale nie najdroższe hobby..

alez nikt tu nic nie pisze ze nei maja sie fotografia bawic.


Napiszę to setny raz: Co chwilę widzę znajomego na meczu: D3, D3s, 14-24, 24-70, 70-200, 300 i ostatnio kupił sobie 400. Wszystkie szkła oczywiscie ze stajni Nikona ze swiatlem 2.8. Robi to za darmo. Dlaczego? Bo lubi... Utrzymuje zupelnie z czego innego.

znam tekiego jednego w branzy modowej - moze sobie pozwolic na wszystko bo ciezko by mu bylo wydac kase ktora ma z prowadzonej firmy. i do momentu gdy sie tym bawi to super. problem zaczyna sie w momencie gdy za darmo robi kalendarz z budzetem kilkadziesiat tys. bo potem firma mysli ze tak bedize kazdy robil i fotografia to takie cos dodatkowego do kosztow wydruku.
jest bardzo prosta zasada - przy komercyjnej publikacji powinna byc okreslona umowa stawka, wystawiony rachunek/faktura i odprowadzony podatek. przy hobby rob sobei co uwazasz.


Tylko niech mi sailor nie wyjeżdża ze swoją krytyką (ale słuszną!). Po prostu Piotrek jest w zupelnie innym miejscu w swoim zyciu.
skoro slusza to moze warto sie nad nia zastanowic? :) co do miejsca - osobiscie wolalbym plaze na Arubie :)


Niektorzy są na jej początku, niektórzy juz zaszli daleko. Wiem, brzmi to jak powaznie, ze az chce sie zygac... Ale tak bywa.

tylko widzisz .. takjak pisalem wielokrotnie - czym innym jest fotorgafia charytatyrna, czym innym hobbystyczna a zupelnie czym innym komercyjna. robiac gratis komercyjne foty dostalesz latka frajera i zapewniam ze bardzo ciezko ja potem zdjac. i potem mamy fotografow ktorzy robia sluby, komunie, fotografie reklamowa, architekture, obrobke zdjec, skald dtp, doradztwo IT, klada kafelki i naprawiaja samochody. w wolnej chwili pewnie jeszcze zajmuja sie przetworstwem miesno-warzywnym i polowami dalekomorskimi.


Zazdrościsz czy o co chodzi? :)[quote]

oczywiscie ze zazdroszcze - umiejetnosci olbrzymiej hipokryzji.

[quote]
Jeżeli masz komuś za złe, że prowadzi działalność, działa w dwóch odmiennych branżach, na obu dziedzinach zarabia i z obu ma kupę frajdy, poza tym zatrudnia innych, którzy dzięki niemu też mają kasę i frajdę... to sory, myślę, że komentarz jest zbędny :)

jak dla mnie mozesz prowadzic dzialalnosc nawet w 20 roznych branzach. ale nie klam ze utrzymujesz sie z fotografii skoro stanowi ona zaledwie czastke twojej oferty. bo brzmi to tak jakby dyrekcja supermarketu twierdzila ze utrzymuja sie oplat parkingowych


sailorowi raczej chodziło, że nie zarabiasz na życie fotografią, tylko fotografią i zestawem różnych innych zajęć
to trochę zmienia postać rzeczy i zmienia wrażliwość na foto-ziutków oddających zdjęcia za darmo
milo ze ktos potrafi czytac ze zrozumieniem :)



ja nie mam nic do bogatych amatorów, są nawet pożyteczni bo można czasem tanio od nich sprzęt kupić ;), problem pojawia się, gdy rozdają oni za darmo zdjęcia dla podmiotów, które normalnie by musiały za nie zapłacić

amen


moim zdaniem jest również zbyt łatwy dostęp do akredytacji, na meczach, nawet rangi międzynarodowej, widuję osoby, które nie mają ani wiedzy ani sprzętu, a mimo to są na meczach, jak to się dzieje? żadnych "poważnych" mediów nie reprezentują

to juz temat na odrebna dyskusje :)
na swiecie za akredytacje sie placi. czasem nawet bardzo duzo. czesto organizator zastrzega sobei prawo pierwokupu zdjec - pierwokupu a nie zyczy sobie by mu dac. Dlatego na powaznych imprezach akredytacje z reguly zalatwia agencja reprezentujaca reportera. w naszym najlepszym z krajow jak zwykle wszystko jest postawione na glowie

docxxx
11-09-2013, 14:30
Problem autora wątku jest taki, że wdepnął do ogródka profesjonalistów. Jego pomysł nie jest głupi (wierzcie mi, naprawdę), ale zaczął od dupy strony. Powinien sam pobiegać z jęzorem na wierzchu, dołożyć do interesu i dopiero wtedy szukać współpracowników, a nie od razu walić miedzy oczy tekstem, który przeczytałem ostatnio: "mam super pomysł na stronę, szukam programisty/webmastera, który zrobi zbuduje witrynę od początku do końca. Wynagrodzenie: podzielę się wpływami, jeśli takie będą". Czyli rób Pan stronę, ja nic nie tracę, a jak będzie pieniądz to się podzielimy. No a jak się nie uda no to szkoda. Poświęciłeś swój czas za frajer.

Życzę autorowi jak najlepiej.

RobertMiernik
11-09-2013, 14:37
Czyli rób Pan stronę, ja nic nie tracę, a jak będzie pieniądz to się podzielimy. No a jak się nie uda no to szkoda. Poświęciłeś swój czas za frajer.
Wyobraź sobie, że druga strona też poświęca swój czas za frajer.
Fejsbók też tak powstał, rozumiem że: 100 mln dolarów - nie dziękuję?

Sprawa postawiona jasno, amatorzy (ok sprzęt potrzebny z wyższej półki ale umówmy się, 30k w dzisiejszych czasach to nie są oszczędności całego życia, dużo ludzi ma taki sprzęt) do portalu potrzebni...

sailor
11-09-2013, 14:39
Problem autora wątku jest taki, że wdepnął do ogródka profesjonalistów.

uhmmm .. biorac pod uwage ze kazdy kto ma lustrzanke od 3 miesiecy to zawodowiec to mamy tu jakies 60tys profesjonalistow :)



Jego pomysł nie jest głupi (wierzcie mi, naprawdę), ale zaczął od dupy strony.
Powinien sam pobiegać z jęzorem na wierzchu, dołożyć do interesu i dopiero wtedy szukać współpracowników, a nie od razu walić miedzy oczy tekstem, który przeczytałem ostatnio: "mam super pomysł na stronę, szukam programisty/webmastera, który zrobi zbuduje witrynę od początku do końca. Wynagrodzenie: podzielę się wpływami, jeśli takie będą". Czyli rób Pan stronę, ja nic nie tracę, a jak będzie pieniądz to się podzielimy. No a jak się nie uda no to szkoda. Poświęciłeś swój czas za frajer.

tu sie zgodze w 100% - niestety to aktualnie najpopularniejszy sposob robeinia interesow.

docxxx
11-09-2013, 14:49
RobertMiernik i sailor - dwa bieguny pracy za darmo ;)

docxxx
11-09-2013, 14:51
Sprawa postawiona jasno, amatorzy (ok sprzęt potrzebny z wyższej półki ale umówmy się, 30k w dzisiejszych czasach to nie są oszczędności całego życia, dużo ludzi ma taki sprzęt) do portalu potrzebni...

Ile? D90 + Sigma 70-200 wystarczy.

RobertMiernik
11-09-2013, 15:03
No nie wiem, ale skoro tak mówisz, to tym bardziej...

marcz
11-09-2013, 15:12
jak dla mnie mozesz prowadzic dzialalnosc nawet w 20 roznych branzach. ale nie klam ze utrzymujesz sie z fotografii skoro stanowi ona zaledwie czastke twojej oferty. bo brzmi to tak jakby dyrekcja supermarketu twierdzila ze utrzymuja sie oplat parkingowych


Dziękuję za pozwolenie :) Przepraszam, ale w którym momencie skłamałem? W stwierdzeniu "na co dzień zarabiam na fotografii" nie ma kłamstwa, fotografia to jedno z kilku moich codziennych źródeł utrzymania. Polecam być bardziej ostrożnym w wypowiedziach, a nie bez żadnego poparcia pisać, że ktoś kłamie.

Pozdrawiam wybuchowego kolegę :)

Władca Pixeli
12-09-2013, 03:28
http://imageshack.us/a/img849/5049/xoec.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img849/5049/xoec.jpg)

sailor
12-09-2013, 11:35
Wyobraź sobie, że druga strona też poświęca swój czas za frajer
no chyba niekoniecznie skoro od poczatku zaczyna zarabiac na reklamach ?



Fejsbók też tak powstał, rozumiem że: 100 mln dolarów - nie dziękuję?


mylisz dwie rzeczy - wymyslenie czegos nowego, odkrywczego, rewolucyjnego z czystym wszechobecnym rzemioslem. w fotografii sportowej nie wymyslisz drugi raz kola. koszty sa znane, stawki rowniez. bardzo latwo obliczcy oplacalnosc lub nieoplacalnosc. pod warunkiem ze skonczylo sie szkole rpzed wynalezieniem gimnazjum bo po tym czasie moga byc juz problemy.


]
Sprawa postawiona jasno, amatorzy (ok sprzęt potrzebny z wyższej półki ale umówmy się, 30k w dzisiejszych czasach to nie są oszczędności całego życia, dużo ludzi ma taki sprzęt) do portalu potrzebni...

nikt nie pisal ze sprawa nei jest postawiona jasno. owszem jest.
30k w dzisiejszych czasach to faktycznie nie problem - bierzesz dotacje na zalozenie fimy i juz masz 20k. kupujesz sprzet, przez 2 lata trzaskasz za darmo foty na portalach, bo 250pln malego zusu to pikus. problem zaczyna sie po tych 2 latach gdy smieniaja sie comiesieczne koszty.

i jeszcze jedna ciekawostka, zakaldajac ze nie masz firmy i robisz to hobbystycznie - skoro portal dziala komercyjnie a ty dla nich wykonujesz zdjeica i oddajesz je za darmo to jak do tego podejdzie urzad skarbowy? otoz wyceni cie wg stawek zpafu bo to jedyne i najprostsze rozwiazanie.


W stwierdzeniu "na co dzień zarabiam na fotografii" nie ma kłamstwa, fotografia to jedno z kilku moich codziennych źródeł utrzymania. Polecam być bardziej ostrożnym w wypowiedziach, a nie bez żadnego poparcia pisać, że ktoś kłamie.

otoz jelsi piszesz na forum fotograficznym ze na co dzien zarabaisz na fotografii oznacza to ze sie z niej utrzymujesz a nie ze jest to jedno z wielu zrodel twoich przychodow. to jedno . drugie - jesli na co dzien zarabiasz na fotografii to jakim cudem zarabiasz na pozostalych dzialanosciach? tez na co dzien? :)

definicja zawodowego fotografa jest bardzo prosta - powyzej 50% rocznych przychodow uzyskuje z dzialanosci fotograficznej. choc wlasciwe by bylo ze 3/4 przychodow to fotografia.

sailor
12-09-2013, 11:36
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img849/5049/xoec.jpg)

:) powino sie z tego zrobic billboardy

marcz
12-09-2013, 12:57
otoz jelsi piszesz na forum fotograficznym ze na co dzien zarabaisz na fotografii oznacza to ze sie z niej utrzymujesz a nie ze jest to jedno z wielu zrodel twoich przychodow. to jedno . drugie - jesli na co dzien zarabiasz na fotografii to jakim cudem zarabiasz na pozostalych dzialanosciach? tez na co dzien? :)


:) :) :) umiesz rozbawić człowieka :) :) :)

freefly
12-09-2013, 14:13
otoz jelsi piszesz na forum fotograficznym ze na co dzien zarabaisz na fotografii oznacza to ze sie z niej utrzymujesz a nie ze jest to jedno z wielu zrodel twoich przychodow. to jedno . drugie - jesli na co dzien zarabiasz na fotografii to jakim cudem zarabiasz na pozostalych dzialanosciach? tez na co dzien? :)

definicja zawodowego fotografa jest bardzo prosta - powyzej 50% rocznych przychodow uzyskuje z dzialanosci fotograficznej. choc wlasciwe by bylo ze 3/4 przychodow to fotografia.

Żeby zarabiać na fotografii, to trzeba się nią w ogóle zajmować? :shock:

sailor
12-09-2013, 14:17
Żeby zarabiać na fotografii, to trzeba się nią w ogóle zajmować? :shock:

tak tak .. mozemy ciagnac takie dywagacje w neiskonczonosc.. wiadomo o co chodizlo ale czepiajmy sie dalej ..
dzieki panowie .. mam troche pracy dzis wiec podaruje sobie dalsze dysputy

robak_wroc
12-09-2013, 14:56
A ja myślałem, ze akredytacja to narzędzie fotografa, nie zapłata.a skoro reklamę sprzedajesz, to zyski dziel przynajmniej.

skarcity
16-09-2013, 07:00
Można krytykować autora serwisu itd, ale pomysł chyba wypalił. Przez 4 lata dorobił się prawie 3 tys artykułów co znaczy, że publikuje średnio 2 artykuły dziennie. Daj Boże każdemu niekomercyjnemu webmasterowi takie osiągi, zwłaszcza, że tematyką obejmuje cały kraj. PageRank 3, AlexaRank ok 2 mln - nie jest źle :-)


Przypomniała mi się sytuacja z googlem, który ogłosił nabór chętnych do testowania map (czy czegoś tam), a wśród testerów miał być rozlosowany tablet (czy coś takiego). Ktoś to nazwał cudem ekonomii tzn. jak zatrudnić kilka (kilkadziesiąt) tysięcy ludzi za kilkadziesiąt dolarów...
No bo dlaczego jedna z najbogatszych firm na świecie ma płacić za pracę, skoro może znaleźć tysiące "wolontariuszy" (żeby nie nazwać ich dosadniej)?


pozdrawiam

freefly
16-09-2013, 09:23
Można krytykować autora serwisu itd, ale pomysł chyba wypalił. Przez 4 lata dorobił się prawie 3 tys artykułów co znaczy, że publikuje średnio 2 artykuły dziennie. Daj Boże każdemu niekomercyjnemu webmasterowi takie osiągi, zwłaszcza, że tematyką obejmuje cały kraj. PageRank 3, AlexaRank ok 2 mln - nie jest źle :-)


Przypomniała mi się sytuacja z googlem, który ogłosił nabór chętnych do testowania map (czy czegoś tam), a wśród testerów miał być rozlosowany tablet (czy coś takiego). Ktoś to nazwał cudem ekonomii tzn. jak zatrudnić kilka (kilkadziesiąt) tysięcy ludzi za kilkadziesiąt dolarów...
No bo dlaczego jedna z najbogatszych firm na świecie ma płacić za pracę, skoro może znaleźć tysiące "wolontariuszy" (żeby nie nazwać ich dosadniej)?


pozdrawiam

Znaczy się, że to przywilej mniej zamożnych i biednych, żeby otrzymywać coś za darmo. Bogaty powinien za wszystko płacić?
Jeśli potrafisz kogoś przekonać, żeby dobrowolnie pracował dla Ciebie bez wynagrodzenia (gdzie sprawa jest od samego początku postawiona jasno - praca za free), to tylko świadczy o tym, że jesteś o szczebel wyżej na drabinie darwinizmu społecznego. Jesteś lepiej przystosowany jak również skuteczniejszy od innych.


P.S.
Aaa i jeszcze jedno. Gdyby Nikon zwrócił się do tego forum, że szuka testerów sprzętu, to pewnie nie byłoby chętnych. A najlepsze zdjęcia za darmo otrzymane od testerów umieści na swojej stronie.Bo jak można za darmo odwalać robotę. ;-)

charlie_kr
16-09-2013, 09:31
Ja mam lepszą propozycję. W sierpniu przyszłego roku moja siostra wychodzi za mąż. Przyjedź zrób fotki. Wejściówka za darmo. Ale musisz mieć szkło minimum ze światłem 2.8 i lampę sb900 aa ano i to iso, akceptowalne mianimum 5000. Zapłacić Ci nie zapłacę, ale podpiszę Twoje zdjęcia nazwiskiem. Ale zdobędziesz to jakże cenne doświadczenie. Nawet schabowego Ci dam.

Deal?

RobertMiernik
16-09-2013, 09:56
Ja mam lepszą propozycję. W sierpniu przyszłego roku moja siostra wychodzi za mąż. Przyjedź zrób fotki. Wejściówka za darmo. Ale musisz mieć szkło minimum ze światłem 2.8 i lampę sb900 aa ano i to iso, akceptowalne mianimum 5000. Zapłacić Ci nie zapłacę, ale podpiszę Twoje zdjęcia nazwiskiem. Ale zdobędziesz to jakże cenne doświadczenie. Nawet schabowego Ci dam.

Deal?

Podeślij zdjęcia siostry - zastanowię się.

freefly
16-09-2013, 10:12
Ja mam lepszą propozycję. W sierpniu przyszłego roku moja siostra wychodzi za mąż. Przyjedź zrób fotki. Wejściówka za darmo. Ale musisz mieć szkło minimum ze światłem 2.8 i lampę sb900 aa ano i to iso, akceptowalne mianimum 5000. Zapłacić Ci nie zapłacę, ale podpiszę Twoje zdjęcia nazwiskiem. Ale zdobędziesz to jakże cenne doświadczenie. Nawet schabowego Ci dam.

Deal?

Musisz wziąć jeszcze jeszcze jeden mechanizm, którym kierują się ludzie robiący zdjęcia za darmo. Muszą widzieć w tym jakąś wymierną korzyść poza materialną dla siebie.
Dlatego jeśli twoja siostra nie jest znaną celebrytką, nie bierze ślubu z drugą kobieta, lub nie ma 2 metrów wzrostu, a narzeczony 150 cm, to są nikłe szanse, że znajdą się chętni spełniający Twoje warunki.
No chyba, że zagwarantujesz, że coś "medialnego" wydarzy się na ślubie.;)

skarcity
16-09-2013, 10:23
Znaczy się, że to przywilej mniej zamożnych i biednych, żeby otrzymywać coś za darmo. Bogaty powinien za wszystko płacić?
Nie jestem pewien czy świadomie zaznaczyłeś moją wypowiedź, bo ja ni jak nie mogę się doszukać w niej takiego przesłania.

pozdrawiam

elanek
16-09-2013, 13:58
Znaczy się, że to przywilej mniej zamożnych i biednych, żeby otrzymywać coś za darmo. Bogaty powinien za wszystko płacić?
Jeśli potrafisz kogoś przekonać, żeby dobrowolnie pracował dla Ciebie bez wynagrodzenia (gdzie sprawa jest od samego początku postawiona jasno - praca za free), to tylko świadczy o tym, że jesteś o szczebel wyżej na drabinie darwinizmu społecznego. Jesteś lepiej przystosowany jak również skuteczniejszy od innych.

Bogaci by nie byli bogatymi jakby nie umieli dostawać tanio tego, czego chcą.
Jeden z moich znajomych zatrudnia prawie wyłącznie kobiety i to za psie pieniądze. Na tutejszym rynku pracy jest kiepawo, a one cenią sobie stałą pensję i ubezpieczenie. I jeszcze bardzo pilnują swojej pracy, dbają o sprzęt, zostawiają po sobie porządek, czego nie można powiedzieć o facetach, którzy piją, syfią i nie przywiązują się do pracy.
W każdej dziedzinie się da uzyskać coś tanio lub za darmo.
Około 12-13 lat temu, gdy mieszkałem chwilowo w Warszawie, zadzwoniła znajoma z Wyborczej, że potrzebuje kilkunastu ludzi do zdjęć. Pół godzinki roboty, zrobiono nam w grupie kilkanaście zdjęć, po stówce do ręki i do domu. I jak wielką podjarkę miałem, że byłem na bilbordach w całym kraju i na ostatniej stronie dodatku GW! I mam sobie teraz myśleć, że mnie wykorzystali? Zupełnie nie czuję się wykorzystany.

Szczerze mówiąc sam bym jeden taki mecz sfocił, dla zabawy, dlatego, że lubię kosza, sam jeszcze trochę gram w III lidze. I nawet bym troszkę fotek dał za darmo. Po jednym meczu by mi się znudziło, ale może chodzi o to żeby znaleźć więcej takich ludzi i jak każdy opstryka po jednym, dwóch meczach to jakoś będzie działać.


Aaa i jeszcze jedno. Gdyby Nikon zwrócił się do tego forum, że szuka testerów sprzętu, to pewnie nie byłoby chętnych. A najlepsze zdjęcia za darmo otrzymane od testerów umieści na swojej stronie.Bo jak można za darmo odwalać robotę. ;-)
Oj, ile by się rzuciło - żeby być wyróżnionym przez Nikona, że jako pierwsi mogli, blogi by puchły od testów, zdjęć, opisów. Myślę, że niektórzy by zapłacili żeby na swojej www czy blogu napisać jak ich Nikon wyróżnił. Dzięki temu stawki mogliby mocno w górę wyśrubować jako "firmowi fotografowie ze stajni Nikona" :):).

docxxx
16-09-2013, 18:48
Podeślij zdjęcia siostry - zastanowię się.


Mistrz!

docxxx
16-09-2013, 18:49
Aaa i jeszcze jedno. Gdyby Nikon zwrócił się do tego forum, że szuka testerów sprzętu, to pewnie nie byłoby chętnych. A najlepsze zdjęcia za darmo otrzymane od testerów umieści na swojej stronie.Bo jak można za darmo odwalać robotę. ;-)

Mistrz 2!

Aeon88
17-09-2013, 00:48
-- a zresztą... --

sailor
17-09-2013, 12:35
Z
Aaa i jeszcze jedno. Gdyby Nikon zwrócił się do tego forum, że szuka testerów sprzętu, to pewnie nie byłoby chętnych. A najlepsze zdjęcia za darmo otrzymane od testerów umieści na swojej stronie.Bo jak można za darmo odwalać robotę. ;-)

troche z dvpy argument ... jakeis nie doczytalem ze autor ogloszenia oferuje sprzet najwyzszej klasy do pracy. A nikon szukajac testerow sprzetu raczej nie kazalby go kupic tylko umozliwialprace na nim. czyli masz zysk rowny kosztowi wypozyczenia obiektywu w danym terminie. to czy sie to oplaca to inna opcja.
bo jesli majac np do testow na miesiac obiektyw 600mm zrobisz nim dodatkowo 2-3 zlecenia to nagle sie okaze ze sie oplaca.
A portal oferuje ci - hmmm no wlasnie .. nie oferuje nic.

freefly
17-09-2013, 15:02
troche z dvpy argument ... jakeis nie doczytalem ze autor ogloszenia oferuje sprzet najwyzszej klasy do pracy. A nikon szukajac testerow sprzetu raczej nie kazalby go kupic tylko umozliwialprace na nim. czyli masz zysk rowny kosztowi wypozyczenia obiektywu w danym terminie. to czy sie to oplaca to inna opcja.
bo jesli majac np do testow na miesiac obiektyw 600mm zrobisz nim dodatkowo 2-3 zlecenia to nagle sie okaze ze sie oplaca.
A portal oferuje ci - hmmm no wlasnie .. nie oferuje nic.


To było odniesienie się do tej wypowiedzi:


Przypomniała mi się sytuacja z googlem, który ogłosił nabór chętnych do testowania map (czy czegoś tam), a wśród testerów miał być rozlosowany tablet (czy coś takiego). Ktoś to nazwał cudem ekonomii tzn. jak zatrudnić kilka (kilkadziesiąt) tysięcy ludzi za kilkadziesiąt dolarów...
No bo dlaczego jedna z najbogatszych firm na świecie ma płacić za pracę, skoro może znaleźć tysiące "wolontariuszy" (żeby nie nazwać ich dosadniej)?
,
w której było nawiązanie do panującego trendu na przykładzie google, po co płacić, jeśli można mieć coś za darmo.
Napisałem z przekąsem, że wiele osób, które w jednej dziedzinie nie chcą świadczyć usług bezpłatnie w innej bez wahania będą świadczyć.
Znanej firmie X na stronę internetową nie udostępnią zdjęć za podpis, ale portalowi np. maxmodels.pl za podpis udostępnią. Maxmodels i jemu podobne w końcu funkcjonują i zarabiają dzięki temu, że ludzi za podpis umieszczają zdjęcia. Bez zdjęć nie byłoby korzystających i zarazem reklamodawców.
Po co mam tworzyć galerię do oglądania płacąc za zdjęcia, jeśli mogę mieć je za darmo i pośrednio zarabiać na nich, nawet bez posiadania żadnych praw do nich.
Na tym polega nowoczesny biznes. Nic nie wytwarzasz, a zarabiasz.

RobertMiernik
17-09-2013, 16:55
Świetny przykład z mm wprawdzie uproszczony mocno bo jednak w naszym świecie baza modelek jest nie do przecenienia jednak rzeczywiście cena pointa jeśli chodzi o punkt widzenia właściciela.

//...telefonowane...//

ShutterStill
22-05-2014, 17:29
Czy o takie zdjecia chodz?

http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=239170

phantomek
22-05-2014, 18:02
Czy o takie zdjecia chodz?

http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=239170


Coś Ty tu pokazał ? :)

ShutterStill
22-05-2014, 18:15
Coś Ty tu pokazał ? :)


Chodziło mi raczej o jakosc. Wiem , ze malo kobiecy modele ;)

Ja bym to zrobil tak:
Robota za darmo..
Ide robie jpg+raw.
Robie ok 500-800 zdjec.
Daje im wszystkie jpgi prosto z karty (nieobrobione bo czas to pieniadz) niech sie z nimi bawia.
Ja obrabiam dla siebie Top 10-20 rawow.
Ja mam cos do portfolio a oni zdjecia z imprezy ;)

Z doswiadczenia wiem ze jak zobacza obrobione 1,2,3 razy to w koncu zapytaja ile takie cos kosztuje :)

phantomek
23-05-2014, 01:51
Hmmm a po co w ogóle dyskutować w tak głupim temacie?

ShutterStill
23-05-2014, 02:28
Hmmm a po co w ogóle dyskutować w tak głupim temacie?


Bo ci co zaczynaja taki temat nie widza w tym nic zlego... Wiec trzeba im to przedstawic w innym swietle.
Ja zawsze mowie, ze robie zdjecia
SZYBKO DOBRZE TANIO
ale klient moze wybrac tylko 2 opcje, gdyz:
SZYBKO i DOBRZE nie jest TANIO
SZYBKO i TANIO nie jest DOBRZE
TANIO i DOBRZE nie jest SZYBKO
:)
Ale swiat schodzi na psy bo kazdy z byle lustrzanka uwaza sie za fotografa :(
Robia zlecenia za darmo albo sluby za 200zl a pozniej laduja w sàdzie.

KaarooL
24-05-2014, 11:49
Za free to można podesłać miniaturki 600x400px z widoczną kompresją jpg albo napisam DEMO, do selekcji.

Potem wycenić wybrane kadry i po przelewie przesłać w pełnej rozdzielczości.

Osoby przytaczające przykład z fejsem nie wiedzą chyba do końca o jakim zagadnieniu piszą. To zupełnie inna inszość, zarówno w kwestii finansowania jak i celu w jakim to powstało.