PDA

Zobacz pełną wersję : Pliki RAW w amatorskim sprzęcie



ecml
08-09-2013, 19:30
Mojego poznawania Nikona ciąg dalszy... Co prawda z cyfrową lustrzanką mam doświadczenia bardzo niewiele ale za to z grafiką komputerową to już będzie ponad 20 lat, i to zawodowo. Zastanawia mnie, po co Nikon pakuje możliwość zapisywania plików surowych w _amatorskich_ seriach lustrzanek? Ilu amatorów ma skalibrowany monitor, ilu wie z praktyki jaka tak na prawdę jest przewaga NEFów i potrafi ją wykorzystać?

Jaki to ma sens? Marketingowy?


Pozdrawiam,
ecml

kurp
08-09-2013, 19:42
Witam. Z punktu widzenia użytkownika to ja wolę decydować o tym czy chcę korzystać z surowych plików RAW czy z JPG-ów, a nie żeby ktoś decydował za mnie pozbawiając - jak to ująłeś "sprzęt amatorski" takiej możliwości.

ecml
08-09-2013, 19:46
No ale to samo można napisać zawsze i o wszystkim - lepiej mieć więcej niż mniej. Tylko czy to jest odpowiedź na moje wątpliwości?

ThomasVoland
08-09-2013, 19:50
I oczekujesz że ktoś z nas ma statystyki odpowiadające na Twoje pytania?

ecml
08-09-2013, 19:52
Oczywiście, że nie oczekuje statystyk, tak się tylko głośno zastanawiam :)

varjo
08-09-2013, 19:57
Uważam, że nazywanie lustrzanek "amatorskimi" jest nie na miejscu. Można mówić o lustrzankach mniej lub bardziej zaawansowanych, ale z definicji lustrzanka jest (i zawsze była) aparatem dla ludzi, którzy wiedzą co robią - mają już pewne doświadczenie.

Sprzętem typowo amatorskim jest "point-and-shoot", który faktycznie wymaga od użytkownika zerowej wiedzy i zerowej ingerencji w proces powstawania obrazu.

Jednak przeciętny użytkownik lustrzanki kupuje właśnie taki model aparatu, aby mieć maksymalnie duży wpływ na proces powstawania zdjęcia. Są osoby, które potrafią sobie dobrze dobrać parametry przetwarzania obrazu i są zadowolone z JPEGów. Są osoby, które wolą zrobić RAW i pobawić się ustawieniami w postprocesie.

Przekładając na język analogowy - JPEG to polaroidy, a NEF to klisza, dająca większe możliwości obróbki.

Poza tym, sama półka cenowa aparatu nie decyduje o "profesjonalności" wykonywanych zdjęć. Można założyć scenariusz, że ktoś kupuje D4 i robi same słit focie w jpegach.

ecml
08-09-2013, 20:04
Hmmm, bardzo rzeczowe i chyba trafione argumenty. Ale w takim razie po co ten sztuczny(?) podział serii lustrzanek na amatorskie i pro? Może to jest właśnie marketing a nie NEFy w niższych modelach?

Kurcze, nawet na tutejszym forum jest wyraźny podział. Dlaczego?

GonzoG
08-09-2013, 20:12
A co Ci przeszkadza w takim podziale ?? Alergię masz na to czy co ??

Poza tym amatorska lustrzanka to aparat dla amatora fotografii, nie amatora robienia zdjęć.

ecml
08-09-2013, 20:18
Nie napisałem przecież, że coś mi przeszkadza. Zastanawiam się tylko skąd się to wzięło skoro zakładamy, że podział amatorsko/pro może być sztuczny.
Drugiego akapitu trochę nie rozumiem - sugerujesz, że NEFy są potrzebne amatorowi fotografii czy amatorowi robienia zdjęć?

zgera
08-09-2013, 20:21
Ale w takim razie po co ten sztuczny(?) podział serii lustrzanek na amatorskie i pro? Może to jest właśnie marketing a nie NEFy w niższych modelach?

Podział na amatorskie i pro wcale nie jest sztuczny.
Korpusy pro są solidniej wykonane, większe, cięższe, odporne na warunki atmosferyczne gdzie amatorski korpus mógłby nie wytrzymać.
Systemy autofokusa są bardziej precyzyjne i szybsze, znacznie lepsza ergonomia i wiele innych zalet.
Nie porównuj D3100, D5100 do D700, D800, to dwa inne światy, łączy ich tylko wspólna cecha, wszystkie robią zdjęcia.

GonzoG
08-09-2013, 20:23
Nie napisałem przecież, że coś mi przeszkadza. Zastanawiam się tylko skąd się to wzięło skoro zakładamy, że podział amatorsko/pro może być sztuczny.
Drugiego akapitu trochę nie rozumiem - sugerujesz, że NEFy są potrzebne amatorowi fotografii czy amatorowi robienia zdjęć?

Widać nie tylko tego nie rozumiesz.

Amator - osoba zajmująca się czymś z zamiłowania, nie zawodowo.


ecml - idąc twoim rozumowaniem (po co RAWy w amatorskich lustrzankach) - po co w amatorskich lustrzankach tryb manualny czy półautomatyczne... przecież auto i tematyczne sprawdzą się w 99% sytuacji...

ecml
08-09-2013, 20:32
ecml - idąc twoim rozumowaniem (po co RAWy w amatorskich lustrzankach) - po co w amatorskich lustrzankach tryb manualny czy półautomatyczne... przecież auto i tematyczne sprawdzą się w 99% sytuacji...
Ustawienia manualne to część tego hobby - frajda, zabawa... NEFy? Chyba nieee...

ecml
08-09-2013, 21:00
Podział na amatorskie i pro wcale nie jest sztuczny.
Korpusy pro są solidniej wykonane, większe, cięższe, odporne na warunki atmosferyczne gdzie amatorski korpus mógłby nie wytrzymać.
Systemy autofokusa są bardziej precyzyjne i szybsze, znacznie lepsza ergonomia i wiele innych zalet.
Nie porównuj D3100, D5100 do D700, D800, to dwa inne światy, łączy ich tylko wspólna cecha, wszystkie robią zdjęcia.
Ops, wcześniej przegapiłem Twój wpis.

Tak, podział technologiczny jest raczej widoczny. Mi bardziej chodziło o nazewnictwo, o sensowność pakowania NEFów do sprzętu nazywanego amatorskim. Co do samej sztuczności podziału, to było raczej w kontekście "amatorska lustrzanka nie jest dla amatorów".

MasterM16
08-09-2013, 22:16
Ustawienia manualne to część tego hobby - frajda, zabawa... NEFy? Chyba nieee...

Ustawienia manualne... Ale robiąc w M i w jpegach to nie całkiem ustawienia manualne. W końcu nie wołasz sam zdjęcia tylko pozostawiasz to automatyce aparatu.

Może Ty nie rozumiesz istnienia RAWów w tanich lustrzankach. Ja mam taniego kompakta z PASM i nie wiesz ile bym dał żeby mieć w nim RAWy.

GonzoG
08-09-2013, 22:22
Ops, wcześniej przegapiłem Twój wpis.

Tak, podział technologiczny jest raczej widoczny. Mi bardziej chodziło o nazewnictwo, o sensowność pakowania NEFów do sprzętu nazywanego amatorskim. Co do samej sztuczności podziału, to było raczej w kontekście "amatorska lustrzanka nie jest dla amatorów".

Czyli uważasz, że amator, to taka dupa, że RAWy są mu absolutnie zbędne, bo nigdy tego nie wykorzysta ??
A jak już ktoś chce RAWy, to musi kupić sprzęt pro ??

Poza tym jak ktoś kupuje aparat aby sobie popstrykać fotki na urodzinach i wakacjach, to mu lustrzanka nie potrzebna. Znacznie taniej, wygodniej i znacznie więcej dostanie z superzoomów za 1000-1500zł, które często robią ładniejsze zdjęcia niż lustrzanki.

Lustrzanka to aparat do świadomego użytkownika, który chce czegoś więcej niż fotki z kompaktu.

ecml
08-09-2013, 22:36
Ja mam taniego kompakta z PASM i nie wiesz ile bym dał żeby mieć w nim RAWy.
Jestem przekonany, że takich jak Ty jest wielu ale nie zmienia to faktu, iż to już zupełnie inne hobby. Do sensownej obróbki RAWów potrzeba sprzętu i wiedzy z zupełnie innego zakresu niż fotografia.



Czyli uważasz, że amator, to taka dupa, że RAWy są mu absolutnie zbędne, bo nigdy tego nie wykorzysta ??
A jak już ktoś chce RAWy, to musi kupić sprzęt pro ??
Myślę, że znaczna większość amatorów nie ma wiedzy ani sprzętu i prawdopodobnie nigdy sensownie dobrodziejstwa nadmiaru informacji w RAWach nie wykorzysta. Ale może się mylę, nie wiem.

Rozumiem, że uważasz inaczej? Dlaczego?




Lustrzanka to aparat do świadomego użytkownika, który chce czegoś więcej niż fotki z kompaktu.
Całkiem prawdopodobne, ale jest różnica między "chcieć" a "móc".

koberek
08-09-2013, 22:42
Zastanawia mnie, po co Nikon pakuje możliwość zapisywania plików surowych w _amatorskich_ seriach lustrzanek?
Pozdrawiam,
ecml

ano taki, aby i amator mógł z czasem pojętej wiedzy wypróbować dostępność sztuki dla tzw pro
jeśli jesteś grafikiem, to tym łatwiej Ci wyjdzie zabawa z Nefem, masz większe pole manewru obróbki pliku
na początku także miałem wątpliwości co do RAW/NEF, korzystając z JPG, ale z czasem zacząłem korzystać z NEF i teraz bez niego nie wyobrażam sobie robienia fotografii, a nie jestem "pro", a zwykłym "entry-levelovcem", ale jak ktoś już napisał, mam wybór i z tego się cieszę i z tego korzystam :)
kwestia słowa "amator", ja nim jestem, chociaż fotografuję ok 10 lat i takim się do dziś uważam, także te słowo jest niejednoznaczne
a w lustrzance manual z nef, to jak np w programie do obróbki grafiki, gdzie wszystko sam definiujesz i nie liczysz na pomoc zaprogramowanej przez algorytmy maszyny, tylko sam decydujesz o fakturze detalu jaki chcesz osiągnąć, a nie, żeby chińczyk wyręczył Twe myślenie swymi widzi-misie gotowymi nakładkami

GonzoG
08-09-2013, 22:47
Rozumiem, że uważasz inaczej? Dlaczego?


Ano dlatego, co napisałem wcześniej:

Czyli uważasz, że amator, to taka dupa, że RAWy są mu absolutnie zbędne, bo nigdy tego nie wykorzysta ??
A jak już ktoś chce RAWy, to musi kupić sprzęt pro ??
(...)
Lustrzanka to aparat do świadomego użytkownika, który chce czegoś więcej niż fotki z kompaktu.

ecml
08-09-2013, 22:47
Koberek, tak z ciekawości, możesz zdradzić co konkretnie robisz z NEFami przed ich zapisaniem do JPGa?


GonzoG: ok, może i sama świadomość wystarczy.

koberek
08-09-2013, 22:57
może inaczej...
jesteś grafikiem, renderujesz sobie postać "trolla", ustawiasz w programie odcień skóry, ustawiasz odpowiednią ostrość, wyciągasz z tyłka trochę cienia, a z oczu niwelujesz biel padającego światła, sam to robisz i nie liczysz na program, że zrobi tak jak on chce, ale Ty masz nad wszystkim kontrolę...
i tak samo jest z Nefem, jest bardziej elastyczny, aniżeli jpg, ale nie wszystkim amatorom jest to potrzebne, ale np mi już tak, a jestem przecież amatorem :)

ecml
08-09-2013, 23:00
Rozumiem, ale będę uparty - napisz proszę co konkretnie robisz z NEFami przed zapisaniem JPGa :)

koberek
08-09-2013, 23:09
... ups, ale się wyrwałem ....
idę z synem na grzyby, znalazł syn czerwonego kozaka, no to pamiątka potrzebna, no to cyk - nef/jpg
wracamy do domu, na kompa, zgrywam, odtwarzam .... i.... co, na jpg syna widzę z grzybem, ale już za nim sama biel krajobrazu, mieszam suwakami w programach, a tu dupa,
no to nef i lr, wyciąganie ze świateł, o już widać nasze górki, jeszcze trochę wyciąganie z cienia, żeby grzyba dobrze widać było, jakiś pomarańczowy, no to balans na plusik i woala, szybko sprawnie, bez ****owania, za przeproszeniem admina i forumowiczów,
może ktoś pomoże, też byłem początkujący, ale nie mam wiedzy dydaktycznej :)

ikar39
08-09-2013, 23:15
Rozumiem, ale będę uparty - napisz proszę co konkretnie robisz z NEFami przed zapisaniem JPGa :)
Przeczytaj to sobie to zrozumiesz po co jest potrzebny plik RAW
http://pl.wikipedia.org/wiki/RAW

koberek
08-09-2013, 23:20
ikar39 dzięki, ale nie wiem, czy to będzie wystarczający temat :)

ecml
08-09-2013, 23:27
Koberek, jak widziałeś, że za jasne tło, mogłeś np. (przykład, bo rozwiązań takiego problemu na poziomie fotograficznym jest wiele) zmienić parametry ekspozycji, doświetlić pierwszy plan jeżeli takie kontrasty były i gotowe. Gdyby to było z jakiegoś powodu niewykonalne, żaden NEF by w tym nie pomógł. No ale załóżmy, że z innego powodu nie mogłeś cyknąć poprawnego zdjęcia. Dlaczego nie mogłeś wyciągnąć prześwietlonego tła z JPGa? Było wypalone czy nie próbowałeś? Balans kolorów też by się chyba na JPGu dało zrobić, nie?



Przeczytaj to sobie to zrozumiesz po co jest potrzebny plik RAW
http://pl.wikipedia.org/wiki/RAW
Bardzo dziękuję za linka ;D
Przeczytaj proszę mój pierwszy wpis w tym temacie.

koberek
08-09-2013, 23:40
ecml podziwiam upartość
ale kto na grzyby chodzi z blendą, albo zastanawia się nad odpowiednim światłem, gdy nie ma na to np czasu ( gorzałka się dociepla), walisz chłopie na AV, a w domu się dopiero martwisz :) to ta najłatwiejsza opcja z której zazwyczaj korzystam
Z jpg nie wyciągniesz tyle EV co z Nef, prawda niezaprzeczalna i oczywista, wręcz bezdyskusyjna, weź sobie strzel dla wprawy praktycznej zdjęcie b. kontrastowe i spróbuj powyciągać z cieni i ze świateł z jpg i z nef, wtedy dyskusja będzie miała jakiś sens, czysto praktyczny, nie teoretyczny, a taki test nic nie boli, a dużo da :)
mi nie chodzi o wojnę jpg vs nef, wszyscy mamy wybór, z którego można nam korzystać, ja korzystam z nef i dobrze mi z tym, Ty wal sobie w jpg jak Ci na rękę

GonzoG
08-09-2013, 23:48
Koberek, jak widziałeś, że za jasne tło, mogłeś np. (przykład, bo rozwiązań takiego problemu na poziomie fotograficznym jest wiele) zmienić parametry ekspozycji, doświetlić pierwszy plan jeżeli takie kontrasty były i gotowe. Gdyby to było z jakiegoś powodu niewykonalne, żaden NEF by w tym nie pomógł. No ale załóżmy, że z innego powodu nie mogłeś cyknąć poprawnego zdjęcia. Dlaczego nie mogłeś wyciągnąć prześwietlonego tła z JPGa? Było wypalone czy nie próbowałeś? Balans kolorów też by się chyba na JPGu dało zrobić, nie?



Bardzo dziękuję za linka ;D
Przeczytaj proszę mój pierwszy wpis w tym temacie.

Tak mogłeś... jak i na wyjściu na grzyby można brać ze sobą blendy, kilka lamp i to wszystko rozstawić.
Można również walnąć 3,5, czy nawet 9 klatek i zrobić HDR... ale po co, skoro to samo osiągniesz obrabiając RAWa i to bez zbędnych zabaw.

Są dwa główne powody dlaczego robi się RAWy - znacznie większa dynamika, oraz balans bieli.

Wyobraź sobie teraz, że robisz zdjęcia na domowej imprezce przy grillu. Raz na dworze, raz w domu, jest słońce i trochę chmur dzień i wieczór. Teraz pamiętaj aby za każdym razem zmienić balans - tu auto, tu lampa, tu jeszcze pochmurne, tu światło żarowe... A potem co - jedne zdjęcia niebieskie, drugie żółte, bo za którymś razem zapomniałeś ustawić odpowiedni.

Robisz RAWy i zapominasz o balansie, wystarczy robić fotki.
A z lampą - tu ci prześwietli, tu nie doświetli... z JPEGa już wiele nie zrobisz.

Z resztą, jak nie interesuje Ciebie RAW, to nie musisz używać.
Poza tym, jak już wcześniej pisałem, to lustrzanka nie jest dla tylko co chcą mieć gotowe zdjęcia prosto z aparatu. To aparat dla tych ambitniejszych, którzy chcą czegoś więcej.
A że używają ich ludzie, dla których najprostszy kompakt i tak jest już za ambitny - cóż ich kasa, niech robią z nią co chcą.

Nikt nikomu nie broni kupić autobusu aby jeździć nim codziennie samemu do pracy.

koberek
08-09-2013, 23:57
oooo GonzoG Ci to dobrze naświetlił - dzięki GonzoG
a co do lustrzanki, jest dla wszystkich, tylko ci mniej ogarnięci używają auto,
ale z czasem mogą się zrobić bardziej ogarnięci i dla tego mają większe pole do manewru
i posiadają wiele funkcji do ewentualnego wykorzystania, nawet ten cholerny Nef :)

ecml
09-09-2013, 00:05
Koberek, ja wiem jakie RAWy mają zalety, potrafię je docenić bo mam szansę je zauważyć. Po wielu latach praktyki potrafię to zrobić nawet na nieskalibrowanym monitorze, opierając się wyłącznie na wartościach. No ale nic, nie będę Cię dalej dręczył, wbrew pozorom pomogłeś mi w tym wątku jak nikt inny, poważnie.


GonzoG, może faktycznie tak jest łatwiej, nie wiem, może za jakiś czas się przekonam. Póki co, pomstuję na fotografików, którzy zostawiają innym tą robotę - np. korektę balansu czegoś czego grafik na oczy nie widział - powodzenia! Może przez to mam inny punkt widzenia i trochę ciężko się nam dogadać.


Całkiem też możliwe, że amatorzy, nawet nie wykorzystując potencjału jaki daje RAW i tak czerpią z takich plików swoje korzyści - prostota, wygoda, czas. Jeżeli zdjęcie nie ma być wykorzystywane profesjonalnie, może tak wystarczy. Tak czy inaczej, ja bym osobiście wolał aby Nikon "projektując" swoje "amatorskie" modele wykastrował je z NEFów zamiast np. z możliwości zrobienia bracketingu...

GonzoG
09-09-2013, 00:20
Tak czy inaczej, ja bym osobiście wolał aby Nikon "projektując" swoje "amatorskie" modele wykastrował je z NEFów zamiast np. z możliwości zrobienia bracketingu...

I szczerze powiem, że tu się mylisz. Ja bracketingu użyłem kilka razy, bo to co jest w D7000 (3 klatki, +/- 2EV) można zrobić z RAWów. Więc po co mam 3x więcej męczyć migawkę.

koberek
09-09-2013, 00:23
ecml to nie o to chodzi, żeby kogoś dręczyć, sam niejednokrotnie się z tym spotkałem i przez to przebrnąłem
tylko ja nie mam tej wiedzy przekazywania innym,
a gdyby nikon wykastrował mi nef,
pozbywając mnie prostoty, wygody i czasu, to niestety przesiadłbym się na canona
a co do zdjęć, to mają wyglądać tak jak TY chcesz, a nie jak chcieliby inni, kanony się zmieniają :)
a ja monitor nie kalibrowałem pod ustalone standarty, jedynie pod moje "ślepe" oko,
ale jak już wspomniałem jestem tylko amatorem,
co innego pracować dla korporacji grafików itp, ale to inna bajka
czyli dla mnie nikon bez Nef, to jak grafik bez tableta, czy też myszki

ecml
09-09-2013, 00:27
GonzoG: Trochę kwestia gustu a trochę dalszych potrzeb. Z trzech klatek potrafię zrobić wszystko z jednego NEFa już nie. Choć patrząc na zastosowania domowe, na mniejszym monitorze, chyba faktycznie wygodniej by było obrabiać NEFa a w ostateczności pogodzić się z tym, że fota do kosza. Hmmm...


Koberek, straaaasznie amatorskie podejście, bez urazy, to w pozytywnym znaczeniu :)



Kurde! Dlaczego silnik forum nie ostrzega, że pojawiła się nowa odpowiedź? Ciągle trzeba edytować. Wrrrr

koberek
09-09-2013, 00:30
Trochę kwestia gustu a trochę dalszych potrzeb. Z trzech klatek potrafię zrobić wszystko z jednego NEFa już nie. Choć patrząc na zastosowania domowe, na mniejszym monitorze, chyba faktycznie wygodniej by było obrabiać NEFa a w ostateczności pogodzić się z tym, że fota do kosza. Hmmm...

proponuje Ci jutro spróbować, uwierz, ale strzel nefa i pobaw się nim, nawet ściągnij testa LR, a zobaczysz magię prostoty, bez niepotrzebnego męczenia migawki

darek6902
09-09-2013, 00:37
Rozumiem, ale będę uparty - napisz proszę co konkretnie robisz z NEFami przed zapisaniem JPGa :)

NEF-y obrabiam w LR przed... no właśnie coraz rzadziej mi się zdarza zapisywać JPG; częściej fotka idzie bezpośrednio na drukarkę.
Jestem amatorem i cieszy mnie możliwość obróbki zdjęcia na jaką pozwala raw. Taka namiastka siedzenia przed powiększalnikiem przed laty.

ecml
09-09-2013, 00:40
Koerek, akurat tego nie muszę próbować, doskonale wiem ile się da z RAWa wyciągnąć :)


Darek6902, fakt, trochę zapomniałem o drukarkach podpiętych bezpośrednio do aparatu.

darek6902
09-09-2013, 00:47
Darek6902, fakt, trochę zapomniałem o drukarkach podpiętych bezpośrednio do aparatu.

Drukarka podpięta do aparatu??? :D
Zdaje się, że nawet najbardziej pro puszki nikona nie mają jeszcze możliwości zainstalowania LR ;)

Poza tym aparat "robi" jpg'a z danych z matrycy, czyli z raw'a i ma na to ułamek sekundy. Dowolny program do wołania rawów ma na to więcej czasu więc algorytmy użyte do tego procesu prawdopodobnie będą lepsze.

koberek
09-09-2013, 00:50
ecml w fotografii nie kierować się algebrą Boole'a, bo pożytku z tego żadnego
dobra idę spać, pozdro

darek6902
09-09-2013, 00:51
Poprzedni post może nie był zbyt jasny, fakt. fotka "idzie" bezpośrednio na drukarkę z LR a nie z puszki.

Jacek_Z
09-09-2013, 01:13
. Zastanawia mnie, po co Nikon pakuje możliwość zapisywania plików surowych w _amatorskich_ seriach lustrzanek? Ilu amatorów ma skalibrowany monitor, ilu wie z praktyki jaka tak na prawdę jest przewaga NEFów i potrafi ją wykorzystać?
1. Nie tylko Nikon, inne firmy też to umożliwiają.
2. W lepszych kompaktach też można zapisywać RAWy
3. Wszyscy tu udowadniają, że amator też może chcieć mieć NEF i go obrabiać (zgoda absolutna) i to jest argumentem za tym, że w amatorskich puszkach ten RAW jest.
Ja przewrotnie dołożą coś od siebie :) Dlaczego niby tych amatorskich puszek nie mogą uzywać zawodowcy??? Znam zawodowców pracujących na amatorskich body (kumpel aktualnie pracuje na D90).

GonzoG
09-09-2013, 01:17
GonzoG: Trochę kwestia gustu a trochę dalszych potrzeb. Z trzech klatek potrafię zrobić wszystko z jednego NEFa już nie. Choć patrząc na zastosowania domowe, na mniejszym monitorze, chyba faktycznie wygodniej by było obrabiać NEFa a w ostateczności pogodzić się z tym, że fota do kosza. Hmmm...


Może i da się z 3 klatek jpeg zrobić wszystko, ale pod warunkiem, że będą poprawnie naświetlone, że w między czasie AF nie zechciał się przestawić i czy utrzymaliśmy aparat, bo mowa o amatorskim zastosowaniu, a amator nie zawsze taszczy statyw (choć ja się z nim nie rozstaję ;) )

A tak naprawdę, to z jednego RAWa da się zrobić przynajmniej tyle samo co z 3 klatek +/-2EV, jak nie więcej, bo RAW daje znacznie więcej niż te 4EV.

Przez to że zdecydowaną większość robię w RAWach (prawie nie zdarza mi się robić samych JPEGów), to wiele zdjęć zostało ocalonych. A to źle ustawiony balans, a to nie taki tryb pomiaru światła. JPEGi niestety lądowały w koszy, bo nie dało się z nimi już nic zrobić.

Początkowo też bardzo sceptycznie podchodziłem do RAWów. Bo to dużo zajmują, długo się wczytują, itp, itd.
Jak mi znajomy pokazał co można robić z RAWami, a to było 5 lat temu, to szybko zmieniłem zdanie.
A już nie wspomnę, że jeśli zdjęcie jest już prawie całkowicie zepsute, to zawsze można zobaczyć co się stanie gdy zamieni się je w czarno-białe - sam się ostatnio zdziwiłem, że aż tyle odcieni było na zdjęciu, które było jednolicie zielone.

Tu masz pokazane jak to wygląda (jedyne co zrobione, to saturacja ustawiona na zero):

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/09/screensaturacjaraw-2.jpg
źródło (http://dl.dropboxusercontent.com/s/edor957bkqhnlmb/screen-saturacja-raw.jpg)
A tu JPEG z tego zdjęcia bez obróbki - jakbyś chciał zobaczyć co da się zrobić z jpega:
https://www.dropbox.com/s/8bfkn4tjiirhvgp/DSC_4075.jpg

Szadzik
09-09-2013, 10:02
Bardzo głupie pytanie i traktujące amatorów jak debili.

ecml
09-09-2013, 10:07
Dobra Panowie, przespałem się z tematem i chyba dam się przekonać. Jest możliwość używania RAWów, fajnie, nawet jak tylko część osób z tego korzysta. Używam cyfrowej lustrzanki tak krótko, że będzie lepiej jak wrócimy do tematu za jakiś czas.

Dziękuję za rzeczową dyskusję :)

Pozdrawiam,
ecml

kkokosz
09-09-2013, 10:53
Może tylko na koniec dołożę jeszcze jeden argument za RAWem - jest to możliwość powrotu do wcześniej wykonanych zdjęć i ponownej ich obróbki. Rozwijają się programy do wywoływania RAWów, rośnie też praktyka fotografa w posługiwaniu się nimi. Dlatego czasem warto zajrzeć do starszych fotografii, gdzie czasem można znaleźć prawdziwe perełki i je na nowo obrobić, korzystając z rosnącej wiedzy czy nowo nabytego programu. A wtedy okazuje się, że z RAWa można naprawdę sporo wydobyć, z JPGami nie jest już tak różowo. Po co zatem po latach pluć sobie w brodę, że się jakiegoś fajnego ujęcia (czy ważnego z innych powodów - może to będzie np. nieżyjąca już bliska osoba?) nie zrobiliśmy w najwyższej możliwej jakości?

A poza tym, RAW jest też super sprawą właśnie dla początkujących, którzy jeszcze nie mają odpowiedniej wiedzy, jak dobrze naświetlić/przygotować kadr. Część błędów (balans bieli, lekkie prześwietlenie/niedoświetlenie) można wtedy w miarę łatwo poprawić w postprocesie. To też daje jakąś wiedzę ("trzeba było dać korektę ekspozycji o 2/3 EV"), choć może prowadzić do wykształcenia się przeświadczenia, że nie ma co się skupiać na doborze parametrów, skoro ładnie się wszystko poprawi później... Myślę jednak, że więcej jest plusów z RAWa, a każdy fotografujący prędzej czy później dojdzie do tego etapu lenistwa, które wymaga dobrego naświetlenia po to, by nie siedzieć zbyt długo przy kompie :)

Poza tym jestem zdania, że amator to wcale nie ten, kto ma małe wymagania i wystarczą mu najprostsze rozwiązania (więc i po co takiemu RAW?). Amator to po prostu fotograf, który nie zarabia na swoim hobby i dlatego zwykle kupuje ten nieco tańszy sprzęt. Często jednak wiedza i umiejętności niektórych amatorów są dużo większe niż niektórych zawodowców, czego dowodem jest to forum i porównanie zdjęć w różnych działów :)

TOP67
09-09-2013, 11:13
Drukarka podpięta do aparatu??? :D
Zdaje się, że nawet najbardziej pro puszki nikona nie mają jeszcze możliwości zainstalowania LR ;)

Poza tym aparat "robi" jpg'a z danych z matrycy, czyli z raw'a i ma na to ułamek sekundy. Dowolny program do wołania rawów ma na to więcej czasu więc algorytmy użyte do tego procesu prawdopodobnie będą lepsze.

I tu się częściowo mylisz, bo w aparacie też można edytować NEF. Nie ma takich możliwości, ale spokojnie można zmienić WB, ekspozycję, kadr itp.

darek6902
09-09-2013, 19:09
I tu się częściowo mylisz, bo w aparacie też można edytować NEF. Nie ma takich możliwości, ale spokojnie można zmienić WB, ekspozycję, kadr itp.

Oczywiście, że tak. Odnosiłem się bardziej do tego co robi aparat z danymi z matrycy gdy zapisuje się zdjecia bezpośrednio jako jpg.

No i wcześniej pisałem, że zdjęcia obrabiam w LR i wysyłam bezpośrednio na drukarkę bez zapisu jpg, a ecml "wypalił" z drukarką podpiętą do aparatu :D

Andrzej1974
09-09-2013, 20:13
Bardzo głupie pytanie [...]

MZ bardzo głupi temat. Aż sam się dziwię, że dotarłem do tego miejsca...

Żeby nie było... Do NEF-ów podchodziłem z niechęcią dopóty, dopóki żona mi nie przywiozła setek JPG-ów z wycieczki, które musiałem jej obrobić. Od tego czasu powiedziałem sobie --- NIGDY WIĘCEJ JPG-ów --- i automatycznie ustawiłem w swoim aparacie RAW. I tego ustawienia NIGDY nie zmienię. Amen.

buma2
09-09-2013, 20:50
MZ bardzo głupi temat. Aż sam się dziwię, że dotarłem do tego miejsca...

Żeby nie było... Do NEF-ów podchodziłem z niechęcią dopóty, dopóki żona mi nie przywiozła setek JPG-ów z wycieczki, które musiałem jej obrobić. Od tego czasu powiedziałem sobie --- NIGDY WIĘCEJ JPG-ów --- i automatycznie ustawiłem w swoim aparacie RAW. I tego ustawienia NIGDY nie zmienię. Amen.


Ja rowniez sledze ten watek i podzielam zdanie poprzednika="bardzo glupi temat", itd...

Mozna by pytanie z poczatku watku uzupelnic: po co "amatorskie lustrzanki"??? To oczywiscie ironia.

Archibald6803
09-09-2013, 21:08
Prawidłowo naświetlonego jpega całkiem wystarczająco można awaryjnie "podrasować" w PhotoScape . Łatwo , miło ,szybko i z zadowalającym efektem. W większości przypadków nam , amatorom , to powinno wystarczyć - jednak pod warunkiem , że mamy nieco wiedzy i ją wykorzystujemy na etapie naciskania spustu.

RAW to ratunek na "zdupczoną fotę" , przy foceniu w wybitnie trudnych tonalnie warunkach lub dla zdjęć wykonywanych przy ekstremalnie wysokich czułościach. Takie jest MZ w tym temacie.

Policzyłem ; w ciągu ostatnich kilku miesięcy wykonałem 8946 kadrów , z czego TYLKO w 397 przypadkach robiłem (na wszelki wypadek) ratunkowego RAWa przewidując , że mogą wystąpić problemy z prawidłowym oddaniem rzeczywistości na ujęciu. Żyję , foty mi się bardzo podobają (pod względem technicznym)- a jestem wybredny w tym względzie - , rodzina , znajomi , postronne osoby - mlaskają. Dysk w laptopie ma się wyśmienicie. Nie powiem - te RAWy , które zrobiłem , w 95% się przydały...... ale żeby robić WSZYSTKO w RAWach ? - do głowy by mi nigdy nie przyszło ..... Na RAWach niech pracują PRO - oni MUSZĄ bo z tego mają chleb.

GonzoG
10-09-2013, 01:26
Ja tam zazwyczaj robię RAW+JPEG, chyba, że wiem, że JPEG się nie sprawdzi - np. koncerty, zdjęcia gdzie nie da się dobrze lub na trwałe ustawić WB, to wtedy tylko RAW, ale RAWy wolę mieć zawsze w zapasie. Duże karty pamięci nie są jakoś przesadnie drogie, aby nie móc robić RAWów. Na brak miejsca na dysku też nie narzekam (4 TB zewnętrzne HDD).
Jak się zasmakuje w możliwościach RAWów, to potem ciężko przejść na same JPEG, szczególnie w Nikonie, gdzie AWB nie działa najlepiej.

Dho'ine
10-09-2013, 09:27
Ja robię wszystko w Rawach tylko że ja obrabiam każde zdjęcie bo jestem na etapie szlifowania obróbki i dużo się przy tym uczę. Może kiedyś będę robił w jpg, jak mi się odechce ślęczenia nad każdą fotą. Inna kwestia to obróbka rawów na dziadowskim ekranie laptopa, bez kalibracji itd.

kurp
10-09-2013, 09:57
Witam. Robie tak samo jak Arcibald6803:
-" Prawidłowo naświetlonego jpega całkiem wystarczająco można awaryjnie "podrasować" w PhotoScape . Łatwo , miło ,szybko i z zadowalającym efektem. W większości przypadków nam , amatorom , to powinno wystarczyć - jednak pod warunkiem , że mamy nieco wiedzy i ją wykorzystujemy na etapie naciskania spustu.

RAW to ratunek na "zdupczoną fotę" , przy foceniu w wybitnie trudnych tonalnie warunkach lub dla zdjęć wykonywanych przy ekstremalnie wysokich czułościach. Takie jest MZ w tym temacie. "-

Uczono mnie zawsze, że czy RAW czy JPG to zawsze mam wszystko ustawić jak najlepiej,- łacznie z balansem bieli

ecml
10-09-2013, 10:09
Kurp, to chyba normalne podejście osoby, która jest profesjonalistą, amatorem-pasjonatem lub zwyczajnie stara się w życiu robić rzeczy dobrze albo choć poprawnie. Szkoda, że już niewiele osób pamięta ile kosztuje fotka na dużej kliszy :)





A generalnie...

Fajnie, że choć kilka osób rozumie jaki jest problem z obróbką RAWów na monitorze, który nic sensownie pokazać nie potrafi. Świadomość o tym, że potrzeba odrobinę innej wiedzy aby zrobić coś poważniejszego przy RAWach też cenna.


Co do osób piszących, że temat jest głupi - pomyśleliście może czasem, że takie podejście a tym bardziej mówienie o tym publicznie o czymś świadczy... Pomijam już drobiazg, że rzucanie haseł bez podania najmniejszych argumentów jest trochę dziecinne, prawda?


Trzecia rzecz - jeżeli taki temat jest głupi, rozumiem, że wolicie na forum _dyskusyjnym_ (ech, jak mi tęskno do usenetu) rozmawiać w większości o rzeczach, które w 30 sekund można znaleźć w instrukcji obsługi a w 10 sekund w googlach, tak?

Szadzik
10-09-2013, 11:45
Jestem 100% amatorem z monitorem 97% gamutu SRGB. Co mi przeszkadza roienie RAW+JPEG na codzień? Jeśli nie trzeba nic edytować, to nie edytuję, ale jeśli trzeba, to nieporównywalne możliwości mi daje RAW. Do tego obrabiając człowiek też się uczy. Temat durny i nie rozumiem co to a wrzucanie do jednego worka wszystkich amatorów i ich obrażanie.

Wielki fachowiec się znazł, co przyszedł i stwierdził - skoro ludzie nie znają się na winach, to im ich nie sprzedawajmy. Skoro nie znają się na zapachach, to wycofajmy ze sprzedaży perfumy, skoro nie rozróżniają każdego jednego smaku piwa, to też sprzedawajmy tylko beznadziejne itp., itd.

ecml
10-09-2013, 11:51
Jeżeli Cię czymś obraziłem to przepraszam, nie zrobiłem tego celowo. Reszty nie komentuję bo już o tym rozmawialiśmy, wycieczek osobistych typu "fachowiec się znalazł" też chyba nie muszę.

Jacek_Z
10-09-2013, 12:10
Dobra Panowie, przespałem się z tematem i chyba dam się przekonać. Jest możliwość używania RAWów, fajnie, nawet jak tylko część osób z tego korzysta. Używam cyfrowej lustrzanki tak krótko, że będzie lepiej jak wrócimy do tematu za jakiś czas.

Dziękuję za rzeczową dyskusję :)

Pozdrawiam,
ecmlBiorąc ten post pod uwagę zamykam temat. Bo zaczyna sie nasze piekiełko.

Dyskusji RAW vs JPG było na forum bez liku.