Zobacz pełną wersję : Problem z SWM w 28-70/2.8 i wybór serwisu Nikona
photomaniac
08-09-2013, 17:47
Hej :)
Dawno mnie tu nie było i dawno nie fotografowałem oprócz kilku zdjęć w plenerze. W jednym obiektywie spotkałem się z dziwnym zjawiskiem. Tego Nikkora mam trochę czasu (myślę, że 2-3 rok już mu leci), jednak z powodu braku pełnej klatki używałem go naprawdę sporadycznie, raz w miesiącu. Lubiłem go, jednak nie był praktyczny na dx. Teraz kiedy zastanawiam sie nad fx taki psikus się zaczął. Jakoś koło grudnia zaczął mi zatrzymywać autofocus na skali ostrości w jednym miejscu, tak w 70% skali, jednak powtórna próba ostrzenia i autofocus ostrzył normalnie. W okolicach stycznia/lutego obiektyw się zawieszał (zamrażał), jednak wystarczyło go odpiąć i podpiąć ponownie - było to upierdliwe więc stwierdziłem, że oddam go do serwisu. Jednak z braku czasu i fotografowania w innej kategorii zapomniałem o tej sytuacji i obiektyw przeleżał w szafie około 5/6 miesięcy.
W okolicach czerwca/lipca zmuszony byłem nim fotografować. Zacinał się już w dwóch miejscach, koło 30% i 70% skali, wystarczyło jednak poruszyć pierścieniem ostrości, żeby ostrzył ponownie, jednak kiedy af mijał te miejsca to się zacinał. Poradziłem sobie na mf bez problemu, ale af to jednak wygoda w dynamicznych sytuacjach :razz: No i dziś magiczna chwila. Zakładam obiektyw (dobrze, że miałem przy sobie inne...) robię zdjęcie wszystko ok. Ogólnie fotografowane obiekty nie przekraczały odległośći 3-4m. Potem akcja się zmieniła, chciałem (musiałem) zrobić dalszy plan i nagle nic, tzn obiektyw jakby próbował jechać dalej, ale się zatrzymywał. Przysłuchałem się i w tym miejscu tak dziwnie trzeszczał, piszczał (jak najeżdżał dalej niż te 4m) i się zacinał. Dodatkowo z 2 razy lekko szarpneło pierścieniem ostrości. Podejrzewam, że mój silnik SWM to już chwila od grobu.
Mam teraz dużo czasu, a obiektyw będzie mi potrzebny więc nastąpiłą decyzja o wymianie. Obiektyw będę transportował do serwisu osobiście. Musi to być (najlepiej) autoryzowany serwis Nikona. Oczywiście pogwarancyjnie, więc myślę, że czasowo zrobią go szybciej. I mam dylemat czy wieźć go do serwisu w Polsce czy Niemczech (widziałem tam mają dużo serwisów, więc któy z nich jest najlepszy? w którym mieście?) (albo ewentualnie Słowacja). Nie ma dla mnie znaczenia czy tu czy tam, jedynie interesuje mnie jakość naprawy. Z Nikonem mam pozytywne zdanie na temat serwisu w innym państwie, gdzie udało mi się wymienić obiektyw w praktycznie 2 dni. Nie wiem czy w Polsce jest taka możliwość. Rozmawiałem dziś krótko ze znajomym i stwierdził, że do Niemiec obiektywu by nie oddawał. Nie miał czasu wyjaśniać, ale tak powiedział, że nie warto obiektywu wywozić za granicę. On na naprawę swojego (też pogwarancyjnie, ale on jest w innym systemie foto, niestety nie Nikon) czeka już 2gi tydzień w Polsce, jednak jego zaliczył katastrofę "mechaniczną" w kontakcie powietrze-ziemia.
Skoro padł SWM (tak mi się wydaję) to na ~1000-1500 pln muszę się przyszykować (?), więc wolę pomarudzić niż mieć gorzej niż było. Ogólnie mam 3-4 tygodnie, więc jakość jest ważniejsza dla mnie niż czas, chociaż nie ukrywam, że na czasie trochę mi zależy.
No i czy przeleżenie obiektywu w szafie po zakupie też mogło mieć jakieś skutki? Wtedy leżał około roku po zakupie, potem te nieszczęsne 5 miesięcy, a czytałem kiedyś, że te silniki tak mają... A Nikony mf po 40 latach nieraz są jak nówki, a te ze śrubokrętem też po 15 latach nie chcą się psuć i przeżyją na pewno nie jeden fotoreportaż w ciężkich warunkach. A SWM w szkle "reporterskim" taki delikatny jest? Przecież nie wiem czy za 2 lata nie będzie znowu poleżeć rok i co muszę go 2 razy w miesiącu poużywać? Istnieje jakaś specjalna higiena dla obiektywów z SWM?
No ale najważniejsze pytanie dla mnie - który serwis wybrać w Polsce czy w Niemczech (ewentualnie w Słowacji, ale jakoś niekoniecznie chce mi się tam jechać). No i czy powyżej opisane objawy mogą być związane z silnikiem SWM?
Z góry dziękuję za pomoc, wierzę że były już osoby z takim problemem i dylematem :)
Jeśli to Nikkor 80-200/2.8, to pod żadnym pozorem go nie używaj, również manualnie. Dalsze użytkowanie grozi kosztami ok 2500 zł.
Naprawiałem ich tyle, że w ciemno rozpoznaję objawy. To jego wada wrodzona, psuje się od leżenia. Bardzo prosta w naprawie, pod warunkiem, że nie robi tego serwis nikona.
Ale mogę się mylić co do modelu.
photomaniac
08-09-2013, 20:24
Tak jest to jeden z tej serii reporterskich (28-70 i 80-200) :) Zapomniałem napisać, że to jest to 28-70/2.8.
Widzę, że znasz się na tych "felernych" obiektywach. Szkoda tylko, że Wrocław, daleko nieco :)
No i właśnie od używania mu się gorzej zrobiło dziś, co mnie zmartwiło. Dlatego postanowiłem, że potrzebne mu leczenie. Dla pewności jutro sprawdzę pod innym body czy jest tak samo.
BTW A trwałość SWM w nowszych obiektywach np 24-70 i 70-200 jest lepsza?
To nie jest problem SWM, chociaż obydwa obiektywy mają identyczny silnik. Piszczenie tak, ale nie blokowanie. Sam silnik jest nierozbieralny.
W 24-70 i 70-200 jest już inaczej skonstruowany i można go przeczyścić.
photomaniac
08-09-2013, 22:30
A mogłem kupić jakąś Leicę, Nikona SP lub FM3a i cieszyć się życiem i fotopasją. Albo po prostu 24-70 :) A nie inwestować w worek bez dna, 130$ cenią się.
Jutro/pojutrze nakręcę filmik i wrzucę na YT poglądowo jak to dokładnie wygląda (i irytuje swoją drogą...).
Podjąłby się Pan takiej naprawy? Jaki jest szacunkowy koszt wraz z robocizną? (Ciekawe czy serwis NPL naprawiłby, czy by im się nie chciało. No, a skoro staniał to pewnie i tak nic nie zmienia w serwisie i wezmą tyle ile biorą, słabo)
Część 130$ to już niezła katastrofa, myślałem, że będzie taniej jak przy 80-200... Znajomy rozwalony obiektyw naprawia za 600zł, a wymieniają mu wszystko, nawet przysłonę przy okazji (chyba Tamron). BTW W Nikonie 50mm f/1.4D ten metalowy gwint mi strzelił, oddali $ za niego i kupiłem Sigmę... Do dziś żałuję, że nie wymienili na nowy, bo wpakowałem się w gorsze (s)z(k)ło :)
Prawie na pewno nie silnik jest problemem. W 80-200 odkleja się taśma i haczy o skalę odległości. Naprawa to max 50 zł.
W 28-70 jeszcze nie spotkałem takiego problemu, ale mają one bardzo podobną budowę.
photomaniac
08-09-2013, 22:55
Jutro postaram się nakręcić jak to wygląda, tylko muszę dorwać drugą puszkę żeby jakoś to było widoczne na filmie. No i zobaczę czy na drugim body ma tą samą przypadłość.
Ehh, a w mf-ach ze stajni N (nawet idealnych w stanie nowym) chociaż teoretycznie nie ma się co popsuć, to od 40 lat problem z gumami i na obiektywach i na body. Niby pierdoła, ale strasznie denerwuje. I jak tu się skupić na fotografii? :D
zeberek1
09-09-2013, 07:35
Ech serwisy... Mam w tym samym modelu identyczny przypadek ze skala od 0,7 do ok 3 m jedzie ok a potem już jest blokowanie i tylko recznie daje się przestawić pierścień. Pewien serwis stwierdził że to sprawa jakichś prowadnic zespołu soczewek, wymiana kosztowała sporą sumkę a szkło po kilku dniach od odbioru ma ten sam problem... Kolejny raz rozebrane ponoć czyszczone itd. i problem nadal tkwi! No i oczywiście serwis teraz proponuje wymiane silnika SWM... Jestem już ostro wrrr!
może wyszukiwarka serwisów będzie Ci pomocna w wyszukaniu serwisu. http://serwisko.pl/index
ale z serwisami też tak jest jak się trafi to zrobią Ci w dwa dni [ ajk mają pewnie mało pracy ,albo mają części na miejscu ] ,a innym razem miesiąc trzeba czekać:/ i nic się nie poradzi. Istotne aby było zrobione solidnie ,a czas można przeboleć jak się komuś nie śpieszy
To nie jest problem SWM, chociaż obydwa obiektywy mają identyczny silnik. Piszczenie tak, ale nie blokowanie. Sam silnik jest nierozbieralny, ale ostatnio bardzo staniał. Można go kupić za $130.
W 24-70 i 70-200 jest już inaczej skonstruowany i można go przeczyścić.
Gdzie można za tyle kupić? Jak ostatnio sprawdzałem, to były po 350$ Ewentualnie możesz mi silnik sprowadzic?
A przepraszam za wprowadzenie w błąd. Jednak nie potaniał. Ale widziałem oferty za ok $250.
http://www.ebay.pl/itm/NIKON-AF-S-28-70MM-SWM-80-200MM-2-8-SILENT-WAVE-MOTOR-UNIT-NEW-REPAIR-PART-/330920582145?pt=Digital_Camera_Accessories&hash=item4d0c675c01
photomaniac
09-09-2013, 13:34
Dziś podpięłem i jest gorzej niż było... Nawet nie chcę mi się jechać po drugie body, bo na sucho bez body ten pierścien to już umarł. @zeberek1 tak miałem jeszcze wczoraj. Dziś blokuje się w jednym miejscu i ledwo można cokolwiek zrobić, ani w jedną ani w drugą. Aktualnie jest mi po drodze do Niemiec, więc go zawiozę w tym tygodniu i dam znać co i jak. Jak będzie działać i dostanę jakąś karteczkę co wymieniono itp. to też napiszę. Cenę też :) Chociaż pewnie zwali mnie z krzesła na miejscu, ale życie, to nie 18-55. Przy okazji gumy wymienię w body i lustro wyczyszczę, bo za nic w świecie nie mogę go doczyścić.
Jakieś papiery trzeba im zawieźć jeśli to pogwarancyjnie? Bo gdzieś mam dowód zakupu i chyba kartę gwarancyjną (co do karty to nie wiem czy nie zgubiłem). Wgl tam było sporo jakiś papierków, jeszcze chyba taki biały, ale to wszystko gdzieś leży i musiałbym dokumenty przetrząsnąć, bo na pewno to mam, tylko że schowane. Mam karton z S/N , ten czarny case i tulipana i dowód zakupu na wierzchu. A karteczki Nikona gdzieś się walają.
Tak jak pisze od początku. Na 99% jest to usterka mechaniczna a nie silnik. Silnik nie ma prawa zacinać się w jednym miejscu. Naprawa nie powinna kosztować więcej niż 100 zł.
photomaniac
09-09-2013, 14:11
Dziękuję za cenną informację - przyda się, żeby wiedzieć czy nie chcą z człowieka zedrzeć $. Zobaczę ich wycenę, w końcu 2h drogi do serwisu to nie jakiś wyczyn, więc pojadę i zobaczę. Już z jednym serwisem N mam pozytywną opinię, jednak to było kilka lat temu. Polskiego się boję (tak to jest w życiu jak wyrobiło sobie negatywne opinie), a przez kilka tygodni mam blisko do Niemieckiego serwisu, więc tylko wsiadać i jechać. Bo przesyłka "więcej" pewnie kosztuje niż koszty paliwa + pewnie jakieś zakupy.
No i ktoś się mnie zapyta czemu nie lubię przesyłek - bo raz mi pogruchotali fajną rzecz, oczywiście oddali za to bez problemu, ale akurat ten obiektyw też w miarę lubię i nie chciałbym znowu go szukać gdzie kupić :)
Ale warto wiedzieć, że istnieje ktoś taki jak Pan, bo mam też N, starsze, których myślę, że N oficjalnie już nie serwisuje, a jak ktoś ma smykałkę do rozbierania szkieł i zna ich budowę, to jak coś się stanie to Wrocław :)
marekawo
09-09-2013, 14:28
Serwis jak to serwis,swoje muszą zarobić.Ja za swojego zapłaciłem w serwisie około 800 zł.Trochę poczyścili,wymienili jakiś pierścień i gumy.Teraz pochopnie bym tam nie wysyłał/zostawiał.
Jak dużo starsze, to jest jeszcze specjalista w Łodzi.
Co do firmowych serwisów. Jak mają w Repair Manual procedurę, to od niej nie odstąpią. W większości szkieł z VR wymieniają od razu cały blok optyczny, chociaż wystarczyłoby tasiemkę za $10.
W tym modelu np. nie ruszą przysłony, bo nie występuje jako osobna część.
photomaniac
09-09-2013, 14:42
Wiem o co chodzi. To samo w motoryzacji, auto z serwisu musi wyjść jak nowe, dlatego nawet naprawa za 1000 może kosztować o 1-dno 0 za dużo. Zobaczę i dam znać jak pojadę :)
Dodam, że do naprawy identycznej usterki w AF-S 80-200/2.8 potrzebna jest... taśma klejąca.
Jeszcze jedno pytanie. Czy w tej chwili można ręcznie ostrzyć w całym zakresie?
zeberek1
09-09-2013, 17:09
W moim przypadku np. jest tak ze jak już mam 0,7m na skali odległości to do nieskończoności jedzie ręcznie płynnie ale już w odwrotna strone zachacza w okolicach 2-3 m trzeba mocniej szarpnąć żeby przełamać jakiś wewnętrzny opór.
To proponuję tego nie robić. Można tylko mocniej uszkodzić obiektyw.
photomaniac
09-09-2013, 19:24
Już od dzisiaj nie mogę ręcznie ostrzyć w całym zakresie. Tylko w tym samym co af, a jak się przyblokuje to prawie nie da rady.
Dziś spróbowałem na innym body (ale ten sam model) i w sumie nie blokował się aż tak jak na moim. Ale dalej w tym miejscu miał problem jednak udawało mu się przeskoczyć na nieskończoność co było dziwne...
Gdzie można za tyle kupić? Jak ostatnio sprawdzałem, to były po 350$ Ewentualnie możesz mi silnik sprowadzic?
A przepraszam za wprowadzenie w błąd. Jednak nie potaniał. Ale widziałem oferty za ok $250.
http://www.ebay.pl/itm/NIKON-AF-S-28-70MM-SWM-80-200MM-2-8-SILENT-WAVE-MOTOR-UNIT-NEW-REPAIR-PART-/330920582145?pt=Digital_Camera_Accessories&hash=item4d0c675c01
Znalazłem link do silnika za $222. Niestety jest out of stock. W dodatku sprzedawca zniknął z ebay. Może ma jakieś wakacje? Szkoda, bo dużo tam kupowałem.
http://www.procamerarepair.com/NIKON-28-70MM-SWM-80-200MM-28-SILENT-WAVE-MOTOR-UNIT_p_958.html
A wracając do tych przypadków, to chętnie bym obejrzał taki obiektyw i za darmo zdiagnozował. W celach poznawczych dla siebie i potomności.
photomaniac
13-09-2013, 13:52
Jeżeli serwis będzie kręcić nosem lub będzie wołał za dużo $, to na 99% będziesz miał szanse obejrzeć :) Przełożyłem sobie wyjazd, chyba we wtorek, życie czasami zaskakuje, a obiektyw aż takim priorytetem dla mnie nie jest.
Procamerarepair pozywa Nikona za odcięcie ich i innych niezależnych serwisów od części zamiennych. Na polepszenie dostępności części nie ma co liczyć.
Niestety również niconcameraparts nic nie wystawia na ebay.
Nikon niby uruchomił sklep z częściami, ale sprzedają tam głównie gumy.
photomaniac
19-09-2013, 16:04
A więc oddałem. Sama organizacja serwisu w DE bez zastrzeżeń. Panie miłe, niestety obydwie rozmawiały tylko po niemiecku (wolałbym angielski), jednak nie miało to dla mnie dużego znaczenia, porozumieć się można. Zresztą jak ktoś ma jakiś problem to zawsze może skorzystać z G translate na smartfonie :) Zaznaczają wszystko co oddajemy, to znaczy że np. jeśli oddajemy aparat z zaślepką BF-1B, kartą SD, baterią, zaślepką BS-1, paskiem to nie ma to znaczenia, bo oni zaznaczają z czym oddajemy i w takim stanie zwrócą. Czyli przed oddaniem nic nie trzeba odpinać. Nawet filtru UV/polarka czy innego nie trzeba odkręcać z obiektywu :)
Okazało się, że problem był też po stronie mojego aparatu. Coś z AF, chyba jeszcze mechanizmem lustra, ogólnie około 100 euro w tym 20 euro części. Ogólnie moje body ma spory przebieg, więc jakieś "luzy" mnie nie zdziwiły w puszce podchodzącej pod amatorkę. Dodatkowo wymiana gum (to już na moje życzenie) i czyszczenie sensora (w sumie chyba nieobowiązkowe, jednak pani uprzedziła, że po serwisie warto przeczyścić + to, że brudu już tam jest sporo, bo przy teleobiektywach widać na matrycy brud).
Obiektyw - tu gorzej. Około 200 euro. W tym większość kosztów to robocizna. Obiektyw przycina się w jednym miejscu, naprawa to jakieś nano/mikro regulacje i z tego co kojarzę wymiana "częściowa" silnika.
Drogo :( Ale widocznie zajeździłem obiektyw, trzeba było go wcześniej oddać.
Zobaczymy jak to będzie działać po odebraniu
charlie_kr
20-09-2013, 22:39
no, trzymam kciuki, żeby dobrze zrobili.. będzie porównanie z serwisem nikon polska z pierwszej ręki ;)
Właśnie mam na warsztacie taki obiektyw. Podobnie, jak w AF-S 80-200, obiektyw taśmą klejącą stoi.
Najbardziej prawdopodobna przyczyna blokady to odklejenie taśmy magnetycznej GMR.
Kolejne wrażliwe miejsce, to skala ostrości i przewody przełącznika M/A
zeberek1
01-10-2013, 17:26
Fajnie ze masz okazje powoli poznawać coraz to i kolejne modele szkieł... kiedyś to wszystko może się przydać... dobrego majstra robota jak to powiadają sama znajdzie...
Jeszcze jedna ciekawostka. W tym modelu silnik nie jest przymocowany do korpusu. Jeden z pierścieni jest przymocowany na sztywno do soczewki (i skali ostrości), a drugi jest przymocowany do pierścienia ostrości (przez sprzęgło cierne). Kręcąc pierścieniem ostrości, obracamy cały silnik wraz z soczewką. A silnik w trakcie działania, próbuje obrócić pierścień ostrości w odwrotną stronę niż soczewki. Jeśli soczewka się zablokuje, to obraca się pierścień ostrości. Ale ponieważ ma czujnik obrotu, to natychmiast wyłącza silnik. Stąd wrażenie szarpania, które zauważył photomaniac.
zeberek1
03-10-2013, 13:01
Ot czego to się człowiek musi dopatrzeć co to te sprytne Japońce wydumali... A jak Twoje osobiste wrażenia i odczucia solidności wykonania tego modelu? Skądinąd był to przecież top pro Nikona swego czasu.
Budowa mechaniczna bloku optycznego doskonała. Wszystko pracuje idealnie, a obiektyw ma co najmniej 7 lat. Trzeba uważać na popychacz przysłony, bo podobnie jak w 17-55, trzeba go włożyć między dwa pierścienie przysłony, a nie ma o tym wzmianki w serwisówce. Ale do większości napraw wcale nie trzeba ściągać bagnetu. Można spokojnie podpiąć obiektyw bez obudowy do aparatu i obserwować, jak pracuje.
Za to elektronika jakby dostawiona na siłę. Nie ma sztywnego laminatu, tylko elastyczny flex wrażliwy na rozerwanie (identyczny jak taśmy od styków). Całość jest przyklejona taśma klejącą i polutowana przewodami.
Muszę napisać, że dzięki temu wątkowi ktoś oszczędził sporo kasy.
Ponieważ to dosyć rzadki obiektyw, jeszcze żaden do mnie nie trafił, byłem więc ciekawy jak wygląda w środku (a serwisówka ma jakość faxu).
Akurat na allegro ktoś wystawił ten obiektyw z uszkodzonym AF za 2000 zł. Ponieważ nie było chętnych, to zaproponowałem sprzedającemu próbę naprawy, głównie z ciekawości. Chętnie się zgodził, bo już raz naprawiał ten obiektyw z takimi samymi objawami za 2500 zł (wiadomo gdzie), a ja miałem używany silnik za 600 zł. Obiektyw przyjechał i okazało się, że silnik jest jak nowy. Była za to skrzywiona skala odległości i odklejony pasek magnetyczny (jak również pola enkodera zooma). Razem z konserwacją wyszło 100 zł.
photomaniac
11-10-2013, 22:45
Obiektyw już naprawiony w serwisie Nikona w Niemczech. Oprócz ceny i czasu oczekiwania (3-4 tygodnie), to cała reszta rewelacja. Obiektyw działa jak nowy (mniej więcej tak jak wtedy, kiedy rozpakowałem go z fabrycznego opakowania po raz pierwszy i rozdziewiczałem cały dzień), po prostu na nowo pokochałem to szkło.
Już na pewno nie będzie leżeć w szafie, nie pozwole mu na to, tylko jakieś nowe body bedę musiał kupić dla niego :)
Aparat też naprawiony, guma wymieniona, wyczyszczony. Przydał mu się taki zabieg odświeżający :)
Oddali ładnie zapakowane w foliach, sprawdzili czy wszystko co było jest na miejscu (tak jak pisałem wcześniej nic nie ściągałem z aparatu nawet BS-1, filtru UV z obiektywu itp.).
Wszystko pozmieniane w menu, łącznie z językiem na DE. Trochę czasu to trwało, zanim przypomniałem sobie co miałem ustawione... Dobrze, że Nikony są takie łatwe i przyjazne w obsłudze :)
Można napisać, solidna robota (to chyba Niemiecka precyzja :-P ). Sprzęt nie porysowany, nigdzie nie obity, nie wymacany, nie "obciapciany" (z niektórymi serwisami miałem przygody i to z dobrymi produktami, ale szkoda o tym tutaj pisać).
Ot czego to się człowiek musi dopatrzeć co to te sprytne Japońce wydumali... A jak Twoje osobiste wrażenia i odczucia solidności wykonania tego modelu? Skądinąd był to przecież top pro Nikona swego czasu.
Był? :) Ja uważam, że to dalej bardzo fajne szkło, pancerne, no ale niestety jak widać w środku delikatne.
A wersja light grey na dodatek jeszcze dobrze wygląda.
Cieszę się również, że dzięki temu wątkowi ktoś oszczędził na naprawach.
Dostałeś rachunek szczegółowy? Wymienili jakieś części, czy tylko podkleili taśmą?
photomaniac
13-10-2013, 17:32
Otrzymałem tylko kartkę, że zapłaciłem i jakie elementy zostawiłem na aparacie i obiektywie (filtr UV itp.). Ale żadnych wymienionych części sobie nie przypominam :( . Jeszcze potem zerknę co tam dokładnie było. Z tego co kojarzę to na niej pisało, że jest 36m gwarancji na wymienione części.
photomaniac
14-10-2013, 19:39
A więc:
1. Aparat
-wymiana gumy
-ustawienie mechanizmu lustra i AF
-puszka miała problem bf/ff, wyregulowano
-wyczyszczenie
2. Obiektyw
-rozmontowanie
-naprawa mechanizmu AF
-naprawa silnika SWM
-naprawa pierścienia ostrości
-wyregulowanie
-częściowe odnowienie
To wszystko.
Hmm, ten silnik jest nierozbieralny. Ale ważne, że działa.
zeberek1
24-11-2013, 12:27
Witam! Podepnę pytanie pod wątek w temacie tego szkła. Czy ktoś może orientuje się gdzie i za ile można nabyć nowy zestaw gum do tego szkła? Pozdrawiam.
W serwisie Nikon lub na ebay.
marekawo
24-11-2013, 21:23
Trzy miesiące temu zamówiłem z NP gumę zoomu za około 50 zł.
elsimonell
09-03-2014, 19:28
Obiektyw już naprawiony w serwisie Nikona w Niemczech. Oprócz ceny i czasu oczekiwania (3-4 tygodnie), to cała reszta rewelacja. Obiektyw działa jak nowy (mniej więcej tak jak wtedy, kiedy rozpakowałem go z fabrycznego opakowania po raz pierwszy i rozdziewiczałem cały dzień), po prostu na nowo pokochałem to szkło.
Już na pewno nie będzie leżeć w szafie, nie pozwole mu na to, tylko jakieś nowe body bedę musiał kupić dla niego :)
Aparat też naprawiony, guma wymieniona, wyczyszczony. Przydał mu się taki zabieg odświeżający :)
Oddali ładnie zapakowane w foliach, sprawdzili czy wszystko co było jest na miejscu (tak jak pisałem wcześniej nic nie ściągałem z aparatu nawet BS-1, filtru UV z obiektywu itp.).
Wszystko pozmieniane w menu, łącznie z językiem na DE. Trochę czasu to trwało, zanim przypomniałem sobie co miałem ustawione... Dobrze, że Nikony są takie łatwe i przyjazne w obsłudze :)
Można napisać, solidna robota (to chyba Niemiecka precyzja :-P ). Sprzęt nie porysowany, nigdzie nie obity, nie wymacany, nie "obciapciany" (z niektórymi serwisami miałem przygody i to z dobrymi produktami, ale szkoda o tym tutaj pisać).
Był? :) Ja uważam, że to dalej bardzo fajne szkło, pancerne, no ale niestety jak widać w środku delikatne.
A wersja light grey na dodatek jeszcze dobrze wygląda.
Cieszę się również, że dzięki temu wątkowi ktoś oszczędził na naprawach.
witam wszystkich na wstępie jako że to mój pierwszy post tu!
czy możesz mój drogi napisać mi gdzie w niemczech dokładnie naprawiałeś obiektyw? mam identyczne syptomy od dziś - wcześniej tylko lekko popiskiwał... będę wdzięczny dziękuję!
Mam kilka obrazków ilustrujących potencjalne problemy w tym obiektywie. Słabym elementem jest skala ostrości, która jest zamocowana do silnika.
Jest to aluminiowa blaszka, która łatwo się wygina. W tym obiektywie zawadzała o styki detektora obrotu pierścienia ostrości. Na szczęście jest przy mniej niżj 0,7 m na skali.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/TP6_3121-1.jpg
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-354JUlAq_SY/UyiwB4KdF8I/AAAAAAAEeL0/wCPQGH4FvaQ/s800/TP6_3121.jpg)
Tu widać to z góry. Ewidentnie jest wgięta do środka.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/TP6_3122-1.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-EufKrQKjvBY/UyiwC2HL0SI/AAAAAAAEeL4/R1L4IfM4k08/s800/TP6_3122.jpg)
Elektronika jest zamocowana na cieniutkiej aluminiowej blaszce, a pod nią porusza się skala. Często elektronika jest zamontowana krzywo i blokuje skalę przy wartościach powyżej 2 m.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/TP6_3123-1.jpg
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-0QXWP9h12TU/UyiwDrpd6BI/AAAAAAAEeMA/JmwYi0RpWUQ/s800/TP6_3123.jpg)
Kolejnym wrażliwym miejscem jest przełącznik M/A. w jego świetle znowu porusza się skala. Jeśli przewody nie zostaną dobrze ułożone, to blokują skalę w okolicy 0,7 -1 m.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/TP6_3126-2.jpg
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-BFniIxtuvi4/UyiwEpY1WvI/AAAAAAAEeMI/4CDQydc5zeg/s800/TP6_3126.jpg)
Producent przewidział to i przewody powinny być przyklejone do tej taśmy z dziurką. Ale przed przykręceniem przełącznika, należy je maksymalnie wycofać.
photomaniac
04-08-2014, 15:52
Przepraszam za odkopanie, jednak dostałem kilka PW z zapytaniem, który to serwis.
Tu jest link http://www.nikonservice-berlin.de/ (http://www.nikon.de/de_DE/service_support/Service_Points.page - na stronie Nikona też jest - Berlin).
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.