Zobacz pełną wersję : SB900 - wymiana silniczka zoom'u (palnik)
sebastian_gora
07-09-2013, 19:21
Witam
Po upadku nie działa w w moim SB-900 zoom palnika. Rozebrałem lampę i widzę, że sam silnik działa ale nie kręci tym metalowym pałąkiem, że tak to nazwę, który dalej napędza sanki palnika.
Pisałem do paru serwisów ale żaden nie ma takiego silniczka a serwis Nikona zaś nie chce podać kwoty naprawy. Trzeba wysłać lampę do wyceny itd. Czy ktoś wie gdzie taki silniczek można w rozsądnej kwocie wymienić lub nawet i zakupić i wymienić samemu?
Pozdrawiam
Sebastian Góra
Nie takie rzeczy się naprawiało.
Co to znaczy kręci się? Kręci się jak podłączysz prąd czy jak kręcisz ręcznie?
sebastian_gora
07-09-2013, 20:51
Silniczek się kręci po podłączeniu zasilania. Nie kręci się jedynie ten pałąk czyli przy upadku naruszona została współpraca silniczka z tym pałąkiem. Czasem gdy "chwyci" to zakręci nim ale zazwyczaj słychać tylko sam silniczek . Jak włączy się lampę to zoom robi taki startowy przebieg w górę i w dół, prawda? I słychać, że silnik to wykonuje, działa więc.
To wystarczy sprawny majsterkowicz.
Pewnie poszła tulejka mocująca oś silnika z gwintem.
sebastian_gora
07-09-2013, 21:09
Możecie kogoś polecić?
Silniczek wygląda na nierozbieralny ale może się mylę. Takie maleństwo.
Chętnie oddam go w dobre ręce.
A skąd wiesz, że nie działa zoom? Obserwujesz wyświetlacz czy palnik?
Bardzo często padają szczotki enkodera i lampa po prostu nie raportuje pozycji palnika.
sebastian_gora
07-09-2013, 22:19
Obserwuję palnik, rozebrałem lampę na drobne.
Lampa upadła na ziemię a następnie się utopiła w rzece więc suszyłem ją rozkładając na drobne.
Wysuszyłem, lampa działa ale jest wspomniane mechaniczne uszkodzenie silniczka.
Widzę go i słyszę patrząc na niego. Nie ma wątpliwości, że działa ale nie kręci dalszych elementów.
A kręci się ta nagwintowana oś?
Wyżej chyba napisałeś, że nie. Ale w takim razie usterka tkwi w połączeniu jej z osią silnika.
sebastian_gora
07-09-2013, 22:26
No własnie tu jest problem, silnik kręci ale ten metalowy element, który dalej napędza sanki nie kręci się już.
sebastian_gora
10-10-2013, 15:11
Chciałbym odświeżyć temat.
Kontakt z serwisami znalezionymi w google niewiele daje. Większość z nich nie chce się podjąć wymiany silniczka lub liczą za to astronomiczne kwoty (np między 500 a 1000zł). Może jednak ktoś posiada namiar na specjalistyczny serwis lamp błyskowych, który w rozsądnej cenie naprawi lub wymieni silniczek palnika? Będę wdzięczny za info.
Pozdrawiam
Sebastian Góra
Tu pytałeś? http://www.fototech-serwis.pl/pl/
sebastian_gora
10-10-2013, 16:11
Tak, wysłałem już do nich maila z zapytaniem.
Okazuje się, że można dostać niemal wszystkie części do SB900 ale nie silniczek zoomu :(
Czy ktoś może wymieniał kiedyś taki silniczek? Może da się go zastąpić silniczkiem z innego modelu, innej marki zupełnie? Nie mam pojęcia na ile podobne w działaniu i kształcie są do siebie takie silniczki.
Spróbuj może tu
http://www.fotonaprawy.pl/
do Chorzowa, z Rybnika nie jest tak daleko a i wcześniej możesz zadzwonić jak coś.
Jeśli człowiek się tego podejmie, to mogę go polecić w 100%. Tanio, jak barszcz, a naprawdę bardzo solidnie.
Wygląda na to, że mam podobny problem z moją SB-600.
Niestety zaliczyła w sobotę upadek z meblościanki. W prawdzie w pokrowcu, ale zoom palnika również przestał działać :-(
Po włączeniu silniczek również robi parę razy bzzz bzzz i po chwili na wyświetlaczu pojawiają się - - . Palnik cały czas stoi w miejscu.
W SB-600 naprawiałem silnik, który się wyłamał z uchwytu. Sam silnik kręcił, tylko nie zazębiał się z palnikiem.
Naprawa polegała na wymianie jakiś części ?
Czy może wystarczyło rozkręcić lampę i poskładać do kupy jakieś elementy, które na skutek upadku mogły się porozpinać ?
Naprawa polegała na wklejeniu silnika na stałe.
W tym modelu często padają też szczotki enkodera, ale wtedy widać ruch palnika.
W takim razie nie mam wyjścia, w niedzielę będzie trochę czasu to spróbuję ją rozkręcić i zobaczę co tam widać.
Palnik na pewno stoi w miejscu, więc jest spora szansa, że silniczek podobnie się wyłamał ;-/
sebastian_gora
21-10-2013, 23:51
Żaden serwis nie chce się podjąć naprawy (poza Nikonem ale koszt 400-500zł). Poużywam sobie więc lampy z zoomem w jednej pozycji, trudno. Jakby ktoś miał do sprzedania uszkodzoną SB900 ale ze sprawnym silniczkiem to chętnie kupię.
Nie chce mi się wierzyć, że sprawny majsterkowicz nie potrafi zamocować osi do silnika.
sebastian_gora
22-10-2013, 13:04
Napisałem do kilkunastu serwisów. Niektórzy w ogóle się nie odezwali mimo przypomnień, inni odpowiedzieli negatywnie. Niestety, brak serwisu, który w rozsądnej kwocie zechciałby się podjąć naprawy silniczka. Taki fakt.
Bo serwis, który żyje z napraw się tego nie podejmie. Im wygodniej wymienić cały blok (jak mają) lub zająć się inną robotą. Tu potrzeba hobbysty.
Ja sprzedałem swoją SB-900 więc nie mam jak zajrzeć, by się wypowiedzieć autorytarnie. Wiem to co widzę w serwisówce.
Lampa w końcu trafiła do mnie. Diagnoza była jednak błędna. Nic się w silniku nie połamało, bo jest to silnik krokowy. Jego budowa jest prosta jak cepa, na dobrą sprawę składa się z trzech części. Nie ma żadnych szczotek, styków i niczego co się zużywa (poza łożyskami). Zastosowano tu najprostszy silnik bipolarny o dwóch cewkach. To co było słychać jako brzęczenie, to praca jednej cewki. Silnik obracał się w tę i z powrotem o 1/4 obrotu. Aby uzyskać ruch obrotowy, należy dostarczać sekwencyjnie impulsy do cewek.
Nawet wymontowałem silnik i podłączałem kolejno napięcie z 3xAA do cewek. Za każdym razem silnik obracał się o kawałek. Aby ruch był w tym samym kierunku, trzeba pamiętać też o zmianie biegunowości co 2 cykle.
Koniec, końców, zabrałem się za elektronikę i znalazłem problem.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.