Zobacz pełną wersję : fotografia biżuterii-jak?
picolo2009
05-09-2013, 20:03
Witam koledzy posiadam dobry aparat nikon d5100,czarną płytę plexi i chce robić ładne zdjęcia biżuterii co mi w ogóle nie wychodzi a próbuje już od dłuższego czasu.
Korzystam ze światła słonecznego-dziennego efekt mizerny,moje pytanie brzmi:
- z czym lub jak pokombinować żeby wydobyć szczegół biżuterii?
-czy dokupić jakieś dodatkowe oświetlenie,jeżeli tak to jakie?
bardzo mi zależy na waszej pomocy,z góry dziękuję za odpowiedzi
ps: jeżeli to nie ten dział to przepraszam moderatora i proszę o przeniesienie tematu do odpowiedniego działu,pozdrawiam
na temat fotografii biżuterii napisano tu setki stron. Może zamiast pytać to zacznij szukać. A jeśli nie masz bladego pojęcia co Ci do tego potrzebne i jak to ugryźć to lepiej odpuść sobie - fotografia biżuterii to naprawdę wyższa szkoła jazdy.
szymkowsky
05-09-2013, 21:16
Żaden ze mnie spec od fotografii stockowej, ale myślę, że przede wszystkim powinieneś zakręcić się wokół stołu bezcieniowego. I przed sztucznym oświetleniem pewnie też nie uciekniesz. Tych kluczy używałbym przekopując forum.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=15825
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=12079
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=218018
na początek po sekundzie szukania
Coitus Interraptus
05-09-2013, 22:14
Wziąłeś się za chyba najtrudniejszą dziedzinę fotografii ;) Najpierw dobrze by było nauczyć się porządnie fotografii ogólnie, a potem myśleć o biżuterii. Wspomnę tylko, że np. metale fotografuje się w świetle spolaryzowanym, a oświetlać najlepiej przy pomocy światłowodów z wymiennymi końcówkami.
Jeśli można - link nie "od nas", ale też od nikoniarza - http://www.foto-vip.pl/index.php/blog/3-wydarzenia/69-o-tym-jak-adne-zrobi-adniejszym.html
picolo2009
06-09-2013, 07:34
no tak tylko że w tym linku co wysłał kolega Zako to jest juz taka profesionalka ja potrzebuje powystawiać na allegro kilka świecidełek i myślałem o żarówce 5500K jako dobrym i wystarczającym świetle do robienia zdjęć
posiadam dobry aparat nikon d5100,czarną płytę plexi i chce robić ładne zdjęcia biżuterii
Czy jest na sali Piotr?
Czy jest na sali Piotr?
nie rób Mu tego :) Napisał juz tu milion znaków na temat fotogrofowania bizuterii i jak widac uzytkownicy nawet nie chca z tej wiedzy skorzystać...
Jeśli można - link nie "od nas", ale też od nikoniarza[/url]
niestety bardoz malo tu fotografii a bardzo duzo PS.
oczywiscie w fotografii bizuterii PS to koniecznosc ale fotografowanie zlota by potem wybarwiac i robic biale zloto czy tez przeklejanie czesci obraczek to tak jak malowanie na fiacie znaczka mercedesa.
najbardziej rozbawil mnie tekst "Oczywiście używam światła stałego, błyskowe jest zbyt nieprzewidywalne" :D:D:D
Czy jest na sali Piotr?
ze niby ja? ;P
nie rób Mu tego :) Napisał juz tu milion znaków na temat fotogrofowania bizuterii i jak widac uzytkownicy nawet nie chca z tej wiedzy skorzystać...
iii tam :) bo to dawno bylo pisane wiec pewnie jzu nieaktulane :P... a prawda jest taka ze mimo iz fotografuje blyskotki od dlugiego czasu to nadal uwazam ze mozna to zrobic lepiej ..
artuss811
15-09-2013, 11:13
dla mnie najlepszą książka która wiele wyjaśnia jest "Światło w fotografii magia i nauka" Tam jest wszystko dokładnie opisane przydały z dobrze i źle użytym światłem i trochę fizyki aby to zrozumieć
"Oczywiście używam światła stałego, błyskowe jest zbyt nieprzewidywalne"
Chyba zamówię sobie makatkę z tą sentencją...
marszull
21-09-2013, 10:43
Chyba zamówię sobie makatkę z tą sentencją...
:))))
no tak tylko że w tym linku co wysłał kolega Zako to jest juz taka profesionalka ja potrzebuje powystawiać na allegro kilka świecidełek i myślałem o żarówce 5500K jako dobrym i wystarczającym świetle do robienia zdjęć
Na pewno zapomnij o jakimkolwiek świetle zastanym. Światło musi mieć nieskazitelnie neutralny kolor, żeby złoto wyglądało jak złoto, białe złoto jak białe złoto, a srebro jak srebro. Do tego odpowiednie tło, obiektyw makro (nie wiem czym ty tam robisz, ale jak 18-55 albo 18-105 to będziesz miał ogromne problem ze zbliżeniem i detalami).
Tak jak wszyscy pisali, fotografia produktowa wymaga chyba najwięcej zachodu, a biżuteria jest jej królową.
Poczytaj te wszystkie poradniki, zbierz co możesz dostać za grosze albo pożyczyć, zrób te zdjęcia na allegro i zapomnij. Jakbys kiedyś zdarzył się być profesjonalnym fotografem z profesjonalnym sprzętem to wtedy można się zainteresować. To nie jest coś co każdy może robić, nie oszukujmy się.
Chyba zamówię sobie makatkę z tą sentencją...
tez o tym myslalem :D
w ramach rozrywki polecam u tego samego FOTOGRAFA BIZUTERII zajrzec w dzial linki .. 4ty od gory jest najlepszy :) i swietnie buduje wizerunek :D
To nie jest coś co każdy może robić, nie oszukujmy się.
to jest cos co kazdy moze robic. tyle tylko ze nie kazdemu sie chce siedziec godzinami nad dopieszczeniem swiatla, techniki i obrobki. bo nie oszukujmy sie dobre zdjecie np. pierscionka wymaga perfekcyjnego naswietlenia i dopiero to wtedy stanowi podstawe do "glaskania". Oczywisice wszystko zalezy od Klienta - sa tacy ktorym wystarczy zdjecie komorka. Jednakze jesli nie ma to byc zdjecie robione komorka, to kazde jedno wymaga duzej pracy. a w naszych czasach nie ma przeceiz czasu na nauke.
w ramach rozrywki polecam u tego samego FOTOGRAFA BIZUTERII zajrzec w dzial linki .. 4ty od gory jest najlepszy :) i swietnie buduje wizerunek :D
Tak bez ostrzeżenia?!?
Mocne.
Wysyła trojana.
Chyba zamówię sobie makatkę z tą sentencją...
Wyrwane z kontekstu brzmi zaiste głupawo. Ja tam się nie znam za bardzo, ale myślę, że za Autorem "sentencji" niejeden z nas statyw mógłby nosić. Może trzeba samemu w brylanty pobłyskać, obejrzeć efekty i wtedy albo makatek nawet całą zgrzewkę/paletę/wagon zamówić albo huknąć się w piersi (bardziej lub mniej) cherlawe i stwierdzić, że to jednak nie Autor zdurniał do reszty?
Tak bez ostrzeżenia?!?
Mocne.
Wysyła trojana.
sorry .. na maku trojana nie uswiadczylem .. ale przyznasz ze jak na firmowa strone piekny polecany link? czy to juz podchodzi pod szerzenie pornografii :D
Wyrwane z kontekstu brzmi zaiste głupawo.
ale to nie jest wyrwane z kontekstu tylko zacytowane w pelnym kontekscie.
autor tekstu uwaza swiatlo blyskowe za zbyt nieprzewidywalne - glownie dlatego ze nie umie sie nim poslugiwac.
uzywanie swiatla stalego do bizuterii jest owszem latwe ze wzgledu na widoczny rozklad cieni i bardzo upierdliwe jesli chodzi o tempereature i jej stabilnosc - co akurat w tej dziedzinie fotografii ma kolosalne znaczenie. Inna rzecz - fotorgafowanie tak malego przedmiotu na preselekcji przyslony z kilkusekundowym czasem naswietlania to nawet nie porazka .. to cos co ciezko nazwac. bo zeby zaswiecic taki maly piescionek wbrew pozorom swiatla stalego potrzeba baaaaardzo duzo.
to co autor prezentuje to nie jest fotografia tylko graficzna fekaloplastyka w fatalnym materiale. latwiej by bylo to wyrenderowac niz retuszowac.
Ja tam się nie znam za bardzo
:D
ale myślę, że za Autorem "sentencji" niejeden z nas statyw mógłby nosić
fotograficznie? mysle ze bardzo przesadziles. pomijajac ze autor robi wszystko oprocz wiazania krawatow i usuwania ciazy, pomijajac porno strone w polecanych linkach i trojana wysylanego na dzien dobry to technicznie jesli chodzi o fotografie jest po prostu kiepsko. byc moze jest niezlym grafikiem ale fotografem tragicznym
Może trzeba samemu w brylanty pobłyskać, obejrzeć efekty i wtedy albo makatek nawet całą zgrzewkę/paletę/wagon zamówić albo huknąć się w piersi (bardziej lub mniej) cherlawe i stwierdzić, że to jednak nie Autor zdurniał do reszty?
jakies 2-3 lata temu w tym momencie wkleilbym jakies linki, zdjecia, tlumaczyl dlaczego tak a nie inaczej, udowadnial ze nie jestem wielbladem i ze pare swiecidelek w zyciu sfotografowalem. ale wole isc zaparzyc sobie herbaty .. starosc panie szanowny .. starosc ..
ale zapewniam cie ze podobnie jak kolega !AGgresT wiem jak sie uzywa zarowno swiatla jak i aparatu :)
jako ciekawostka - tak wyglada zdjecie bizuterii na wstepnym ustwieniu swiatla, bez korekty cieni, odblaskow i przed obrobka. mozesz porownac z materialem wyjsciowym z bloga.
http://photoheaven.net/forum/n/s_test.jpg
źródło (http://photoheaven.net/forum/n/s_test.jpg)
Nie zamierzałem nikomu na Ego czy inny odcisk nadepnąć. I generalizowałem mówiąc o "giermkach do klamotów". Po prostu od zawsze dość niechętnie przyjmuję postawę typu: "Moja jest tylko racja, i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza!" Ot i wszystko. Nie rozumiem też czynienia zarzutu z - jak to się brzydko mówi - szerokiego spektrum zainteresowań. Sam masz "asortyment" od gołej pani po szaszłyk z krewetek. I pójdę sobie już, bo w końcu autor wątku drobnej porady chciał, a wyszło jak wyszło... Peace.
I generalizowałem mówiąc o "giermkach do klamotów".
jesli sie nie myle to udzielies sie w konkretnym watku apropos wypowiedzi konkretnych osob. ciezko to nazwac generalizowaniem
natomiast z przyjemnoscia przyjme na klate o ktorej wspomniales twoje portoflio jako glos w dyskusji
Nie rozumiem też czynienia zarzutu z - jak to się brzydko mówi - szerokiego spektrum zainteresowań. Sam masz "asortyment" od gołej pani po szaszłyk z krewetek.
fotorgafia reklamowa nawet w szerokim rozumieniu i polaczeniu z kulinarna to troche inne pojecie niz fotografia slubna, reklamowa, reportaze z imprez firmowych, produkcja sklepow internetowych, oferta dj'a na imprezie i linkowanie pornografii z darmowym wirusem. ale moze ja sie nie znam.
i tak zupelnie na koniec - ja nigdzie nie wpominalem o tym ze szerokie sprktrum zainteresowan jest zle (a wrecz przeciwnie). pisalem o jakosci wykonania i polecaniu tego jako wzor.. a ta neistety fotograficznie jest fatalna
edit - jak widac Pan jest na forum bo linki do trojana i pornografii zniknely z polecanych stron :)
vincent vega
23-09-2013, 17:51
Widzę że się Panowie rozbrykaliście mocno. Strona jest moja i tak;
1. Linki do polecanych były wpisywane tam dość dawno. Nie mam wpływu i nie śledzę co robią moi znajomi ze swoimi stronami i gdzie ich adresy są przekierowywane. Musze jednak podziękować znajomemu który śledzi to forum za informację. Wam za bardzo nie mam za co. Wiadomo że żaden z nas celowo nie umieściłby na swojej stronie takich linków, należałaby się informacja na mail. Ale nie, lepiej wyśmiać, tak jakby był to argument w dyskusji o fotografii. Nie jest. Jest za to mocno dziecinne.
2. Odnosicie się Panowie do wpisu jak zrobić zdjecia biżuterii. Może macie rację że sposób jaki tam opisałem nie jest szczytem wirtuozerii fotograficznej jednak ja wiem że nie macie zielonego pojęcia o rynku tego rodzaju usług. A rynek jest ale na zdjęcia robione szybko i tanio. Cóż z tego że niejeden z Was pewnie umie zrobić to według kanonów sztuki? Ja też umiem. :) Niestety na Polskim rynku są tylko dwie lub trzy firmy skłonne ZAPŁACIĆ za takie zdjęcia. Życzę sukcesów w szukaniu zleceń w tych firmach ;)
W zasadzie nie mam nic więcej do dodania. Jesteście tak świetnymi fotografami i dojrzałymi rozmówcami że z pewnością zrozumiecie dlaczego ;)
Wybaczcie że nie będę śledził dalej wątku, pozdrawiam i niskie ukłony :)
(...) z przyjemnoscia przyjme na klate o ktorej wspomniales twoje portoflio jako glos w dyskusji (...)
Od wieków nic się nie zmienia - no może poza formą (jeśli akurat na istotę myślącą się trafi). Jakakolwiek zaczepka w kwestii twórczości pociąga za sobą "odwecik" w stylu - zdjęcia ci się nie podobają???? To pokaż swoje :D (tu alegorycznie zobrazowane napiętą klatą, która przyjmie wszystko).
Dobrze wiesz, że moje "portfolio" doleciałoby Ci max na wysokość łydek, więc na pojedynek nie licz :)
PS - Będę zawiedziony, jeśli kolejny post nie będzie zawierał zawoalowanego przesłania w stylu: "To zamknij ryj, jak się nie znasz". ;>
Nie mam wpływu i nie śledzę co robią moi znajomi ze swoimi stronami i gdzie ich adresy są przekierowywane. Wiadomo że żaden z nas celowo nie umieściłby na swojej stronie takich linków, należałaby się informacja na mail. Ale nie, lepiej wyśmiać, tak jakby był to argument w dyskusji o fotografii. Nie jest. Jest za to mocno dziecinne.
to jest szyte tak grubymi nicmi ze mogly by z powodeniem zastapic line okretowa.
tTwja strona istnieje od 2012. wg webarchive strona porno prezentjaca trojana na dzien dobry ktora mailes w linkach istnieje od 3 lat. nikt nie traktowal jej jako argument w dyskusji. ale ciekawe ilu z Twwich klientow nie majacych oprogamowania antywirusowego dostalo w prezencie wirusa.
wybacz szczerosc ale arguentacja "nie wiedzialem" jest lekko smieszna .. a nawet jesli prawdziwa .. to pozazdroscic znajomych ktorzy w ten sposob korzytaja z twojej uprzejmosci ..
2. Odnosicie się Panowie do wpisu jak zrobić zdjecia biżuterii. Może macie rację że sposób jaki tam opisałem nie jest szczytem wirtuozerii fotograficznej jednak ja wiem że nie macie zielonego pojęcia o rynku tego rodzaju usług.
:) masz racje - nie mamy. jestesmy kompletnie zieloni w tym temacie.
jest takie stare powiedzienie ze sikajac pod wiatr ciezko dziwic sie ze ma sie spodnie mokre.
A rynek jest ale na zdjęcia robione szybko i tanio. Cóż z tego że niejeden z Was pewnie umie zrobić to według kanonów sztuki? Ja też umiem. :) Niestety na Polskim rynku są tylko dwie lub trzy firmy skłonne ZAPŁACIĆ za takie zdjęcia. Życzę sukcesów w szukaniu zleceń w tych firmach ;)
to co napisles swiadczy jedynie o Twoim podejsciu do Klienta a nie o tym jaki jest rynek. Tym bardziej ze nikt nie krytykowal koncowego efektu Twojej pracy. bo czy poswiecisz czas na zdjecie czy an obrobke - gdzies go trezba poswiecic. Krytyka dotyczyla jedynie stawiania tego sposobu wykonania jako wzor. No ale zeby dojsc do takich spostrzezen trzeba czytac ze zrozumieniem a to trudna sprawa.
I zapewniam Cie ze na rynku jest znacznie wiecej niz 2 firmy ktore sa wstanie zaplacic za dobre zdjecia bizuterii.
Od wieków nic się nie zmienia - no może poza formą (jeśli akurat na istotę myślącą się trafi). Jakakolwiek zaczepka w kwestii twórczości pociąga za sobą "odwecik" w stylu - zdjęcia ci się nie podobają???? To pokaż swoje :D
idac twoim tokeim mslenia - od wiekow nic sie nie zmienia.... nie znam sie to sie wypowiem... jak sie trafi na istote myslaca to nawet sie do tego przyznam :)
Dobrze wiesz, że moje "portfolio" doleciałoby Ci max na wysokość łydek, więc na pojedynek nie licz :)
nie wiem , nei widzialem. z checia obejrze.
PS - Będę zawiedziony, jeśli kolejny post nie będzie zawierał zawoalowanego przesłania w stylu: "To zamknij ryj, jak się nie znasz". ;>
bardzo mi przykro ze cie rozczaruje... jak zawsze w takich wypadkach bede plul sobie w brode ze sie odezwalem w watku .. ale dzis strasznie duzo dlubania mialem a forum jest w tym czasie znakomitym relaksem.
donkiszot
23-09-2013, 22:48
[...]myślę, że za Autorem "sentencji" niejeden z nas statyw mógłby nosić. Może trzeba samemu w brylanty pobłyskać, obejrzeć efekty i wtedy albo makatek nawet całą zgrzewkę/paletę/wagon zamówić albo huknąć się w piersi (bardziej lub mniej) cherlawe i stwierdzić, że to jednak nie Autor zdurniał do reszty?
Dowcip roku po raz pierwszy. :D
[...]wiem że nie macie zielonego pojęcia o rynku tego rodzaju usług.[...]
Dowcip roku po raz drugi. :lol:
vincent vega
24-09-2013, 12:23
No i nie wytrzymałem, zajrzałem.. nie zawiodłem się :)
1. Moja strona istnieje od co najmniej 8 lat a w 2012 została przebudowana, linki zostały wklejone ze starego silnika bez sprawdzenia. Ot trudna do ogarnięcia "cała prawda" :) Po raz kolejny dowodzisz sailor że jesteś tylko dzieciakiem aspirującym do grona zawodowych fotografów i zamiast zająć się pracą siedzisz tu i rozglądasz komu by dokopać bo zrobiłeś kilka aktów i zdjęć deserów. My, zawodowcy raczej wspieramy się i po prostu informujemy się nawzajem jeśli jest taki problem, bo to się po prostu zdarza. Dbamy o wizerunek fotografa jako grupy społecznej. Co Ty robisz? Odpowiedz sobie sam.
2. Wiem że "mam rację" a Ty nie masz pojęcia o czym mówisz bo siedzę w tym (biżuteria) od 5 lat. Wyjaśnię :).
Problem nie polega na "moim traktowaniu klienta" a jego zamożności i możliwości zapłacenia za usługę, oraz zaproponowaniu mu tak jej skrojonej by obie strony były usatysfakcjonowane. Gdybyś żył tylko z fotografii wiedziałbyś że w skład usługi wchodzi między innymi robocizna, opłaty stałe, utrzymanie samochodu oraz inwestycje w sprzęt i oprogramowanie. Oczywiście chcemy zarobić tez na obiad, czasem taki jak na Twoich zdjęciach. Robiąc zdjęcia o których piszesz w cenach które jest w stanie zapłacić przeciętny klient musiałbyś podjąć 2 dodatkowe etaty by opłacić swoje "podejście do klienta". Dlaczego?. Załóżmy że poświeciłeś swój czas i kunszt na perfekcyjne oświetlenie każdej z załóżmy tysiąca sztuk biżuterii którą dostałeś do sfotografowania (bo oczywiście wiesz o tym że z racji różnych krzywizn i rożnych kamieni musisz powtórzyć to działanie dla każdej z tysiąca sztuk ;) ). Pracowałeś nad tym dwa miesiące (zakładam że jesteś w tym bardzo dobry i zrobiłeś to hiper-super szybko), wyceniasz tę pracę na ok 35.000zł + VAT (wliczając kunszt, jakość, robociznę, koszty, opłaty, podatki dochodowe to i tak minimalna kwota). Powiem Ci co usłyszysz od jednego z tych 3 klientów w Polsce którzy są skłonni zapłacić taką kwotę. Usłyszysz pytanie dlaczego pliki nie są dobrej jakości. Dobrej, czyli z cyfrowego średniego formatu. Dlaczego mieli by nie wymagać skoro płacą tyle za zdjęcia? Wymagają. A na ten sprzęt po prostu Cię nie stać. I koło się zamyka. Tych perfekcyjnie oświetlonych zdjęć po prostu nie sprzedajesz.
Reasumując.
1. Jest kilka firm które stać na zdjęcia o których piszesz i kilka firm w kraju które je dla nich robią. Tu układ jest dość prosty i od jakiegoś czasu dość zamknięty.
2. Jest też mnóstwo małych firm których po prostu nie stać na takie zdjęcia, nie są im też potrzebne więc korzystają z moich usług bo robię zdjęcia szybko, tanio i w przyzwoitej, wystarczającej na ich potrzeby jakości.
Ty (wnioskując z tego co piszesz) nie masz styczności z żadnym z tych dwóch rodzajów klientów. Reprezentujesz typowe dla amatora i entuzjasty-fotografa "prawdy objawione" które my już mamy za sobą.
Pienisz się pod pytaniem które sugeruje że kolega chce receptę na szybkie w miarę poprawne wykonanie zdjęć biżuterii i odpowiedzią które mu taka receptę daje starając się udowodnić nam wszystkim jakim to jesteś fachowcem. Nie jesteś. Jesteś marzycielem. Zejdź na ziemię. I może przy okazji wyciągnij jakieś wnioski dla siebie.
Pozdrawiam serdecznie i przepraszam jeśli coś powiedziałem "nie w temacie", lub ktoś uzna się dotknięty. Wywołano mnie do tej "tablicy". :)
PS
Sprawa się trochę wyjaśniła. Pan Piotr jest moja konkurencją na rynku poznańskim a to jego perfekcyjnie oświetlona biżuteria z jego strony na Facebooku
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=433636070073887&set=a.227209490716547.42137.225646117539551&type=1&theater
Naprawdę koniec dyskusji.
Po raz kolejny dowodzisz sailor że jesteś tylko dzieciakiem aspirującym do grona zawodowych fotografów i zamiast zająć się pracą siedzisz tu i rozglądasz komu by dokopać bo zrobiłeś kilka aktów i zdjęć deserów.
No i wyszło szydło z worka...
Po raz kolejny dowodzisz sailor że jesteś tylko dzieciakiem aspirującym do grona zawodowych fotografów
coz .. to wlasciwie powinno zakonczyc cala dyskusje. co prawda czlowiek ze wsi moze wyjechac ale wies w czlowieku pozostanie na zawsze :)
zawsze chcialem pozostac dzieckiem .. a jesli zawodowi fotografowie zachowuja sie jak ty to wolalbym sie z nimi nie identyfikowac.
zamiast zająć się pracą siedzisz tu i rozglądasz komu by dokopać bo zrobiłeś kilka aktów i zdjęć deserów.
tiaaaaaa... masz absolutna racje. wiesz .. nawet wiecej niz kilka .. mam nadizeje ze to nie problem?
My, zawodowcy raczej wspieramy się i po prostu informujemy się nawzajem jeśli jest taki problem, bo to się po prostu zdarza. Dbamy o wizerunek fotografa jako grupy społecznej. Co Ty robisz? Odpowiedz sobie sam.
wy zawodowcy? piszesz jeszcze w czyims imieniu? a jesli tak to w czyim? bo zapewniam ze ci zawodowcy o ktorych piszesz moga nie stanac po twojej stronie.
2. Wiem że "mam rację" a Ty nie masz pojęcia o czym mówisz bo siedzę w tym (biżuteria) od 5 lat.
no widzisz .. to tylko 5 lat.. czyli jestes jednym z tych ktorzy weszli na dobrze prosperuajcy rynek i sprowadzaja go na dno - co udowadniasz dalsza wypowiedzia.
Gdybyś żył tylko z fotografii
coz ..z fotografii zyje od 1997roku. tylko z fotografii niewiele krocej. mysle ze to po raz kolejny powinno wyczerpac temat.
Robiąc zdjęcia o których piszesz w cenach które jest w stanie zapłacić przeciętny klient musiałbyś podjąć 2 dodatkowe etaty by opłacić swoje "podejście do klienta". Dlaczego?. Załóżmy że poświeciłeś swój czas i kunszt na perfekcyjne oświetlenie każdej z załóżmy tysiąca sztuk biżuterii którą dostałeś do sfotografowania (bo oczywiście wiesz o tym że z racji różnych krzywizn i rożnych kamieni musisz powtórzyć to działanie dla każdej z tysiąca sztuk ;) ). Pracowałeś nad tym dwa miesiące (zakładam że jesteś w tym bardzo dobry i zrobiłeś to hiper-super szybko), wyceniasz tę pracę na ok 35.000zł + VAT (wliczając kunszt, jakość, robociznę, koszty, opłaty, podatki dochodowe to i tak minimalna kwota). Powiem Ci co usłyszysz od jednego z tych 3 klientów w Polsce którzy są skłonni zapłacić taką kwotę. Usłyszysz pytanie dlaczego pliki nie są dobrej jakości. Dobrej, czyli z cyfrowego średniego formatu. Dlaczego mieli by nie wymagać skoro płacą tyle za zdjęcia? Wymagają. A na ten sprzęt po prostu Cię nie stać. I koło się zamyka. Tych perfekcyjnie oświetlonych zdjęć po prostu nie sprzedajesz.
35000pln za 1000 zdjec bizuterii to daje 35pln za zdjecie. masz absolutna racje - nigdy bym klientowi nie zaproponowal takiej stawki. z szacunku dla klienta.
piszesz o srednim formacie a fotografujesz amatorskim d300. piszesz o doskonalym swietle a fotografujesz przy swietle stalym. zakladam ze problemem dla Ciebei byloby przejscie na pelna klatke o srednim formacie juz nie wspomne. bo watpie bys kiedykolwiek mial z nim do czynienia. to ze Klient wymaga najwyzszej jakosci jest rzecza rownie oczywista jak to ze slonce wstaje na wschodzie.
o utrzymywaniu sie z fotografii lepiej nie pisz bo przy stawkach jakie zaznaczyles powyzej jako bardzo wysokie (35pln/zdjecie) jakos boje sie pytac o legalnosc tej dzialalnsoci.
Ty (wnioskując z tego co piszesz) nie masz styczności z żadnym z tych dwóch rodzajów klientów. Reprezentujesz typowe dla amatora i entuzjasty-fotografa "prawdy objawione" które my już mamy za sobą.
strasznie madre rzeczy piszesz... szczegolnei mi si epodoba to ciagle podkreslanie "my, zawodowcy" i "ty,amator" :)
na szczescie zdjecia mowia za siebie i nie widze powodow by bylo inaczej. jeszcze wiecej mowia realizacje i portfel Klientow.
Pienisz się pod pytaniem które sugeruje że kolega chce receptę na szybkie w miarę poprawne wykonanie zdjęć biżuterii i odpowiedzią które mu taka receptę daje starając się udowodnić nam wszystkim jakim to jesteś fachowcem. Nie jesteś. Jesteś marzycielem. Zejdź na ziemię. I może przy okazji wyciągnij jakieś wnioski dla siebie.
mam wyciagnac wnioski ze warto odwalac robote zamiast robic dobre zdjecia po to zeby bylo taniej? dziekuje nie skorzystam.
co zas do pienienia sie - masz wyrazny problem z rozroznainiem dyskusji od pienienia sie. Bo ja w zadnej mojej wypowiedzi nie nazwalem nikogo dzieciakiem :)
Sprawa się trochę wyjaśniła. Pan Piotr jest moja konkurencją na rynku poznańskim
a czemuz to od razu przeszedles na per "Pan" ? :D napierw wyzywasz mnie od dzieciakow i z gory traktujesz jako amatora a teraz sobie Panujemy?
zapewniam cie ze nie jestem Twoja konkurencja. ani Ty nie byles i nie jestes moja. Z jednej strony dlatego ze dzialamy na innych budzetach i innym poziomie Klienta a z drugiej ze bardzo malo rzeczy robie dla lokalnych poznanskich Klientow. No i najwazniejsze .. ja sie nie zajmuje fotografia slubna.
a to jego perfekcyjnie oświetlona biżuteria z jego strony na Facebooku
fajnie ze odrobiles prace domowa. zapraszam czesciej.
Naprawdę koniec dyskusji.
bardzo niewiele zrozumiales z dotychczasowej dyskusji i wyajtkowo dziwne wnioski zniej wyciagnales. podstawowym wniskiem jak widze jest taki ze ty jestes zawodowcem a reszta to plebs. niech i tak bedzie :) ty masz racje, my mamy spokoj
wyjatkowo przykre ze dojrzaly facet nie jest w stanie merytorycznie dyskutowac i ucieka sie do wyzywania interlokutorow. Ale coz - na samym poczatku napisalem o tym ze ze wsi mozna wyjechac..
O fak, taki watek mnie ominal... gdzie moj popcorn? :twisted: Piotrek Ty dzieciaku, marzycielu, AMATORZE! Jak tak mozesz?!... :mrgreen:
To w PL jest tak zle, ze trzeba dbac o wizerunek fotografa jako spolecznosci? Nie lepiej dbac o swoj wlasny wizerunek? ;) I lubie, ze w takich akcjach ktos wyciaga foty komus z fejsbuka i sie z nich nasmiewa... dobrze, ze nie mam fejsbuka :twisted:
O reszcie nawet nie wspominam... watek mial byc o fotografowaniu bizuterii, a nie kto jest amatorem, kto jest pro, kto i jak dba o czyj wizerunek, kto ile kasuje klienta, itd... dajcie spokoj panowie...
marszull
25-09-2013, 23:21
hehe, fajny ten watek
ps shao jak tam moja zielenina w nasionkach? ;)
a w temacie autorowi watku proponuje zaczac od dwoch lamp, i malych blendek bialych, srebrnych, zlotych i luster
plus podglad na kompie, poprawki na biezaco i sporo czasu na trenowanie
mozna sie tez wspomoc kilkoma ksiazkami
aha jeszcze apropos sredniego, to mnie tez nie stac, ale jak mialem zlecenie gdzie klient sobie zazyczyl to po prostu wypozyczylem
podobnie jak jakis czas temu wypozyczalem d800, bo stwierdzilem ze po co kupowac jak nie potrzebuje na co dzien
Karrampuk
13-10-2013, 20:29
Co prawda autor wątku już pewno dawno zdjęcia zrobił i biżuterię jak zapowiadał - sprzedał, ale może się komuś przyda na przyszłość :-)
http://www.tabletopstudio.com/documents/jewelry_photography.htm
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.