PDA

Zobacz pełną wersję : Kurs na trenera - wie ktoś coś



charlie_kr
03-09-2013, 20:46
Witam,
W związku z nieudaną karierą piłkarską (kiedyś grałem w klubie, ale z racji na kontuzję musiałem przerzucić się na fotografię ;) ) odpuściłem sobie kopanie piłki.
Ostatnio trafiam na coraz więcej ogłoszeń pracy, że poszukiwany jest trener piłki nożnej do szkółek piłkarskich dla dzieci.

Chciałbym zapytać, czy ktoś wie coś w temacie jak zostać trenerem?
Z tego co mi wiadomo, z pewnością są potrzebne odpowiednie uprawnienia. Jakie?
Dodam, że nie studiowałem na AWF-ie, nie mam żadnych kursów instruktoskich, nie działałem nic w temacie.

Ktoś coś?

JAP
03-09-2013, 21:17
Koleżanka ma męża-trenera la; mówił, że wchodzi (weszła?) ustawa, która znosi konieczność posiadania jakiegokolwiek wykształcenia specjalistycznego. Trzeba być "kompetentnym" - nikt nie wie jak to rozumieć..
Związki będą miały teraz zagwozdkę jak to oceniać.
No a Państwo nasze kochane pozbędzie (pozbyło) się kłopotu łożenia na szkolenie specjalistów AWFowych..

edit:
http://deregulacjazawodow.pl/instruktor-sportu/
czyli będziemy oddawać dzieci pod opiekę, np. niedoszłych gwiazd sportu, które wreszcie będą mogły zrealizować swoje ambicje (nie piję do Ciebie Charlie - narzekam tylko na system). Bez wiedzy o rozwoju psychofizycznym dzieci na pewno ich nie przetrenują, na pewno nie będą bezsensownie krzyczeć wymagając rzeczy, których nie potrafili nauczyć..
Chociaż ci po kursach też nie zawsze korzystają z wiedzy..

de Fresz
04-09-2013, 01:08
Stan prawny obowiązujący do niedawna znajdziesz w Ustawie o Sporcie, jeśli masz dyplom ukończenia AWFu, to już on sam dawał uprawnienia. Po gowinowskiej tzw. deregulacji zawody instruktora sportu i trenera zostały wyłączone z nadzoru Ministerstwa Sportu i Turystyki i teraz to poszczególne PZ-y same będą decydować o wymaganiach względem instruktorów/trenerów, same będą pisać program szkoleń itd., ale to tylko w ramach działań szkoleniowych podległych tym Związkom, poza - wolna amerykanka i jeśli dana organizacja (klub, szkoła) nie bierze udziału w rywalizacji pod szyldem danego Związku, może sobie wziąć kogoś z ulicy.
Teraz jest kiepski czas na zaczynanie kariery szkoleniowca, lepiej poczekać aż sytuacja okrzepne, Związki i pracodawcy spoza wypracują jakieś metody radzenia sobie z tą pseudoderegulacją.