PDA

Zobacz pełną wersję : Canon PowerShot G16 a Sony Cybershot DSC-RX100 II



mswilk
29-08-2013, 16:19
Coraz rzadziej targam ze sobą wór szkieł i ciężkie body D3, z którym pewnie za chwilę się pożegnam, dlatego już miałem sięgać po odnowionego Sony DSC-RX100 II, gdy Canon wystrzelił z G16 ... no i zgłupiałem - porównanie (http://www.dkamera.de/digitalkamera-vergleich/canon-powershot-g16#canon-powershot-g16,sony-cyber-shot-dsc-rx100-ii).

Ciśnienia nie mam, mogę poczekać do października, a co Wy myślicie o nowym C ?

Zen
29-08-2013, 16:49
Ja do tego porównania bym dodał Canona G1X. większa matryca i obrazek mz. swietny.

matys
29-08-2013, 16:52
Jeżeli kasa nie byłaby najważniejsza, wolałbym matrycę 1' zamiast 1/1,7'...

G1X to już szybciej...

MariuszJ
29-08-2013, 16:53
Myślę podobnie - jak już akceptujesz klockowatość, wejdź raczej w G1X. Jeżeli kieszonkowość jest priorytetem - RX.

mswilk
29-08-2013, 17:09
Ale G1X wychodzi najsłabiej w porównaniu (http://www.dkamera.de/digitalkamera-vergleich/canon-powershot-g16#canon-powershot-g16,sony-cyber-shot-dsc-rx100-ii,canon-powershot-g1-x) :shock:

MariuszJ
29-08-2013, 17:26
Ale G1X wychodzi najsłabiej w porównaniu (http://www.dkamera.de/digitalkamera-vergleich/canon-powershot-g16#canon-powershot-g16,sony-cyber-shot-dsc-rx100-ii,canon-powershot-g1-x) :shock:

Najsłabiej, tzn.?

Zen
29-08-2013, 17:28
Matrycę ma ponad 6 x większą ni G 16. dla mnie wystarczający argument.
Kiedyś bawiłem się troszkę nim i byłem zachwycony.
Dodatkowy atut to "gibany" monitor, niby bajer ale niezastąpiony przy niskiej perspektywie i przy dyskretnym fotografowaniu.

matys
29-08-2013, 17:58
Ostatnie wątki pokazują, że to co na papierze, ma się mało do tego, co można z tym zrobić...

Co wychodz najsłabiej? Wg. tej stronki matryca sony 1/1,0 cala jest gorsza od matrycy 1/1,7 cala - to nielogiczne.

mswilk
29-08-2013, 19:01
Dlatego pytam praktyków.

Andrzej1976
03-09-2013, 12:22
Nie ma co oglądać się na innych musisz sam podjąć decyzję ,każdy z tych aparatów ma plusy i minusy ,wszystkie świetne , no dodał by może jeszcze Fuji X20 - ja też miałem ten sam dylemat (odnośnie dźwigania torby szkieł) , wybrałem kieszonkowość Sony (i teraz noszę aparat w etui w bocznej kieszenie bojówek - dla mnie bomba!!!) Ale wiesz jak to jest każdy zachwala to co ma , dlatego najlepiej wybrać się do dobrego sklepu i przetestować samemu ...