PDA

Zobacz pełną wersję : Fotografia auta - jak to ugryźć



button
28-08-2013, 12:57
Otóż mam taki przypadek:

mam możliwość poćwiczenia fotografii auta - akurat znajomy chciałby żeby mu zrobić kilka ciekawych zdjęć Chryslera 300
Auto jest czarne a do tego ma sporo chromu

Dysponuję D7000 + 18-105 + 35.18 + w miarę stabilny statyw.

Zdjęcia zamierzam zrobić w okolicach godziny 19-20 kiedy to nie ma już ostrego słońca.

Moje dylematy to:

1. czy warto mój zestaw szkieł (nad czym zastanawiam sie od jakiegoś czasu) wymienić na Sigmę 17-50 EX HSM - czy ona w takim zastosowaniu sprawdzi się lepiej niż 18-105?

Wiem, też że powinienem dokupić filtr polaryzacyjny - do mojego zestawu mógłbym kupić Marumi 67mm + redukcja na 52 mm. Do Sigmy musiałbym już kupować 77mm.
2. Czy w cenie około 150 zł Marumi to dobry wybór?

3. Czy do zdjęć auta muszę mieć lampę (np do wnętrza) ?

4. Jakieś dodatkowe rady - np kompensacje ekspozycji (tak żeby dobrze uchwycić czerń), etc ?

donkiszot
28-08-2013, 13:12
Jedyne czego potrzebujesz to przemyśleć światło, ze wskazaniem na odbicia. Jeśli fotografowałeś kiedykolwiek scenę z przedmiotem szklanym, albo jeszcze lepiej lustrzanym, blaszanym, to teraz sobie wyobraź, że będzie tak samo, tylko, że przedmiot jest o wiele większy i niestabilny w kształcie, w powierzchni odbijającej.

button
28-08-2013, 13:37
Czy zatem przydatnym akcesorium byłby pilot zdalnego wyzwalania żeby uniknąć odbicia fotografujacego (choć i tak zostaje aparat ze statywem) ?

darkmajin
28-08-2013, 13:43
proponuje do przegryzki dodać filtr polaryzacyjny

ciepol
29-08-2013, 22:15
proponuje obejrzyj ten video poradnik mysle ze pomoze Ci w tej kwestii
http://www.szerokikadr.pl/poradnik/jak-sfotografowac-auto

button
29-08-2013, 23:40
dzięki za ciekawą wskazówkę

shaolin
30-08-2013, 05:30
Jezeli to ma byc cwiczenie to bierz wszystko co masz i przerob co Ci przyjdzie do glowy. Ale wnioskuje z formy zadanego pytania, ze to nie jest cwiczenie, raczej wyglada jak zlecenie, a ze nie masz o tym pojecia to pytasz tutaj... ;)

Czarne auta sa najgorsze do focenia wiec przygotuj sie na walke. Biorac pod uwage godzine, o ktorej sie wybierasz to bez lampy moze byc bardzo ciezko (w sumie nawet we wczesniejszych porach wiekszosc profoto uzywa dodatkowego oswietlenia). Porzadne zdjecia motoryzacyjne to ogrom pracy ze swiatlem blyskowym i kupa obrobki (nie mowie oczywiscie o CGI, chociaz sporo fotografow motoryzacyjnych z najwyzszej polki poszlo w ta strone i zle na tym nie wyszli ;))

Szkla wystarcza skoro to cwiczenia, chociaz przydaloby sie cos jasnego i dluzszego niz 35 (chocby 50 lub 85 1.8, a najlepiej 200/2 :D). Polar o ktorym wspomniano wyzej to jedno z podstawowych narzedzi. Nie sugerowalbym sie poradnikiem z szerokiego kadru (chociaz dla ultrapoczatkujacego i pewnie taki poradnik bedzie jakas wskazowka), raczej wbil na bloga Seana Klingelhoefera i przejrzal wpisy, bo czesto pokazuje co robil z fotami.

Masz paru ziutkow dla inspiracji:
Sean Klingelhoefer
Frederic Schlosser
Not Bland
Easton Chang
Dejan Sokolovski
Richard Thompson
Pepper Yandell
William Stern
Seagram Pearce
Linhbergh
Nate Hassler
Daniele Fontanin
MHemming
Douglas Sonders
Jeremy Cliff
Clint Davis
Frederic Schwab
Van Dorpen
Oskar Bakke
itd...

Zawsze mozesz podpytac naszych:
pes, hbr, Trudnoonazwe, JLz1, KonradJanicki, itd...

Ogolnie przelec sie po watkach w dziale motoryzacyjnym i sobie popatrz co ludzie robia. Ale juz teraz Cie moge zapewnic - latwo nie bedzie ;)

button
30-08-2013, 10:37
Ok może dodam nieco kontekstu żebym nie został posądzony o chęć wykradania wiedzy tajemnej i odbierania komuś chleba

Otóż znajomy ma kilka działalności w tym udostępnianie aut do ślubu. Pewnie jako fanaberię kupił sobie Chryslera 300c 5.7 Hemi.
Przysłał mi zdjęcia zrobione chyba mikrofalówką i poprosił o pomoc we wrzuceniu ich na stronę. Stąd mój pomysł na to żeby poćwiczyć zdjęcia moto na ciekawym obiekcie a przy okazji poobcować z fajnym autem (fotografia to nie jedyne moje hobby)
Reasumując - dziękuję za wskazówki i daję słowo, że to zlecenie non-profit :)

shaolin
30-08-2013, 10:49
Ja nie mowie, ze chcesz wykradac tajemna wiedze - to tylko fotografia, nie ma tu nic tajemnego.

W 300C ciekawy tylko jest HEMI ;) ;)

Ze wskazowek na koniec - zastanow sie nad miejscowka i efektem jaki chcesz osiagnac (w/w ziutki dla inspiracji moga pomoc w wizualizacji tegoz efektu) zanim pojdziesz robic zdjecia. Inaczej bedzie tak, ze nastrzelasz byle co i ciezko bedzie zlozyc to do kupy.