PDA

Zobacz pełną wersję : Czy taki objaw oznacza ze "cuś spsułam"? :(



Milkchocolate
26-08-2013, 12:13
Bo od jakiegoś czasu w pewnych sytuacjach gdy słońce mam w kadrze robi się na nim takie pionowe coś, nie wiem jak to się nazywa...
Czy to normalne? Bo nigdy wcześniej tak nie miałam a teraz na słońcu się to dość często pojawia :(
tu fragment z takim wlasnie objawem

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img546/7471/h2rm.jpg)
jak tego uniknąć?
Help :(
ps
proszę o wytłumaczenie tzw. łopatologiczne :)
thx

kkokosz
26-08-2013, 12:19
To oznacza, że kadr jest za jasny - aparat nie jest w stanie zmniejszyć ekspozycji (czy to przez skrócenie czasu, czy obniżenie ISO), w efekcie dostajemy takie właśnie przepalenia. Miałem kiedyś D50 i on miał ograniczenie na czas do 1/4000s. W przypadku, gdy w kadrze znajdowało się słońce, aparat (w trybie A) nie był w stanie ustawić czasu krótszego (np. 1/6000 czy 1/8000s), a w efekcie miałem na zdjęciu identyczny efekt.

Co możesz zrobić? Zwiększyć przysłonę (np. do f/8) lub nakręcić filtr szary (lub ew. polaryzacyjny, też trochę obniża ekspozycję).

Milkchocolate
26-08-2013, 12:24
dziękuję bardzo :) miałam taką cichą nadzieję, że to złe ustawienie i moja wina, a nie aparatu. Ufff

TOP67
26-08-2013, 12:38
Nie wiemy, jaki to aparat. Jeśli to prosty kompakt, to nic się nie nakręci i nie za bardzo jest też co ustawiać.
Zresztą zmniejszenie ekspozycji przyciemni i tak już ciemny obraz.

RobertMiernik
26-08-2013, 12:39
To nikon d40 jest...




Camera
NIKON D40

Focal Length
18mm

Aperture
f/3.5

Exposure
1/4000s

ISO
200

BolzZ
26-08-2013, 12:45
To oznacza, że kadr jest za jasny - aparat nie jest w stanie zmniejszyć ekspozycji (czy to przez skrócenie czasu, czy obniżenie ISO), w efekcie dostajemy takie właśnie przepalenia. Miałem kiedyś D50 i on miał ograniczenie na czas do 1/4000s. W przypadku, gdy w kadrze znajdowało się słońce, aparat (w trybie A) nie był w stanie ustawić czasu krótszego (np. 1/6000 czy 1/8000s), a w efekcie miałem na zdjęciu identyczny efekt.

Co możesz zrobić? Zwiększyć przysłonę (np. do f/8) lub nakręcić filtr szary (lub ew. polaryzacyjny, też trochę obniża ekspozycję).

Jakieś dziwne wytłumaczenie. Słońce w poprawnie naświetlonym kadrze zawsze będzie o kilka albo i więcej działek prześwietlone. Daje to efekt białego okręgu, ewentualnie z promienistymi smugami, a nie czegoś takiego jak powyżej (plama o dziwnym kształcie, z poszarpanymi krawędziami o dziwnych kolorach).
Może d40 i d50 mają jakąś wadliwą matrycę, lub soft, jeżeli dla nich to norma, ja swojego aparatu do taki stan wprowadzić nie umiem.

Stwierdzenie "kadr jest za jasny" jakoś do mnie też nie trafia, bo jest akurat mocno niedoświetlony (poza tą plamą, ale tu wyjścia nie ma).

TOP67
26-08-2013, 12:45
Zdaje mi się, że tak działa migawka hybrydowa. To się nazywa blooming.
Tu przykład z D60 http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=1542262&postcount=102

Milkchocolate
26-08-2013, 12:46
RobertMiernik dokladnie tak, tylko to jest wyciety fragment z duzego zdjęcia
ale gloym okiem widac ze moglo byc ust znacznie wyzej f a exp wydluzyc - mi tylko chodzilo o to czy taka "dziura" nie oznacza ze cos permanentnie uszkodzilam ;-)

militarius
26-08-2013, 13:14
w D70s miałem tak samo.

enthropia
27-08-2013, 13:08
Blooming, piękny przykład. :)
Mówiąc bardzo obrazowo światła jest tak dużo, że nie mieści się ono w pikselach na matrycy, więc "rozlewa się" na sąsiednie piksele. Powstaje wtedy taka właśnie plama o gwiazdkowym kształcie.
Zjawisko charakterystyczne dla starszych aparatów.
Zepsuć to nic nie zepsułaś, ale poradzić się na to chyba nic nie da.