Zobacz pełną wersję : Fotografia portretowa - ostrość
step.tom
17-07-2005, 16:33
Witam
Prosiłbym Was forumowicze o pomoc w kwestii ustawienia ostrość w fotografowaniu twarzy postaci. Rzecz w tym, iż chcąc zachować powiedzmy to formy trójpodziału sceny główny motyw ujęcia - powiedzmy oko (mówie powiedzmy bo poszukuje odpowiedzi o warsztat a nie temat) to miejsce ów motywu ( przecięcie lewych linni poziomej i pionowej) nie znajduję się w żadnym z 5 pól AF. W instrukcji piszą o funkcji AE -L / AF-L ale jak z niej korzystać? Skoro ostrość mogę wybrać tylko z 5 pól AF a jak mówiłem pola te nie pokryją mojego glównego punktu ostrzenia? Czy pozostaje mi ostrzenie ręczne?
Pozdawiam
AF-S, ustawiasz ostrość na centralnym polu, potem ze wciśniętym do połowy spustem przekadrowujesz zdjęcie.
step.tom
17-07-2005, 17:07
AF-S, ustawiasz ostrość na centralnym polu, potem ze wciśniętym do połowy spustem przekadrowujesz zdjęcie.
Witaj cahe
Czy AE-L/AF-L mam mieć ustawiny na zapamiętywanie tylko ostrośći, czy ostrości i naświetlenia?
Witaj cahe
Czy AE-L/AF-L mam mieć ustawiny na zapamiętywanie tylko ostrośći, czy ostrości i naświetlenia?
yyy... ja bym w ogóle nie korzystał z przycisku blokowania expozycji/ostrości, ale jeśli w ogóle, to nastaw tylko na ostrość.
ustawiaj ostrość manualnie koniec problemu
step.tom
17-07-2005, 18:28
cahe
ale może się zdarzyć, żę przy przekadrowaniu zmieni się minimalnie odległość aparatu od obiektu lub odwrotnie i co wtedy dokręcić manualem jak pisał cwieku?
Władca Pixeli
17-07-2005, 18:49
Przy portrecie wygodniej jest ustawić ostrość na górnym polu. Przekadrowanie jest wtedy mniejsze niż na centralnym.
Zalezy co chce sie osiagnac, w portrecie to ostrze recznie (w analogu jak i w cyfrze), tryb pracy M, pomiar CW z twarzy.
Przyklad? Prosze bardzo:
http://www.fotosabat.org/wyswietl_kat_aut.php?autor_id_=39&kat_aut_id_=1037
http://www.fotosabat.org/wyswietl_kat_aut.php?autor_id_=39&kat_aut_id_=998
step.tom
17-07-2005, 19:58
Dzięki panowie za info.
Czas pokaże jakie będą efekty.
Powiedz gALL , jeżeli to nie tajemnica zawodowa w jaki sposób uzyskałeś efekt poruszenia fragmentów maski ( mając ostry środek ) ; czy PS?
http://www.fotosabat.org/onephoto.php?id=11164#zdjecie
Mógłbyś trochę przybliżyć dane ekspozycji i szkła ( exif puściutki) oczywiście jeżeli to nie tajemnica? Poszukuje mniej więcej takich klimatów. To moja odpowiedź na Twoje pytanie " zależy co się chce osiągnąć" no właśnie coś takiego.
Pozdrawiam
exif puściutki
Bo to nie cyferka :D
Nikon FE2 (analogowy maual), szkielko to Nikor AF 50/18 bez D, swiatlo to dwie lampy z prawej strony, przyslona 1.8, z reki, film to Maco UP400+@800 wolane w D-76 (1+1), skan na Epsonie 2400.
step.tom
17-07-2005, 20:43
No tak
A ten ruch to praca z modelką czy Motion Blur by PS?
:?:
Taka papierowa GO + bokeh a nie PS!
step.tom
17-07-2005, 21:23
Taka papierowa GO + bokeh a nie PS!
Nie wiele mi to mówi ale dzięki. Klimat super. Będę śledził Twoje dokonania.
Pozdrawiam
ja robie tak jak opisali poprzednicy. AF-S i na centralne pole. Najpierw łapie ostrość tam gdzie potrzeba a potem sobie przekadrowuje. Z AE-L/AF-L przy tej operacji nie kożystam wcale. a przycisk blokady mam ustawiony na AE-L bo przecież AF-L mamy realizowane poprzez spust do połowy :) chyba że o czymś niewiem :roll:
step.tom
17-07-2005, 23:47
Powiedz mi gALL jeszcze jedną sprawę. Czy wartość przesłony f ( nie mam tu na myśli GO !!!) ma wpływ na ostrość kadrowanego obiektu? Jeżeli tak to w jakim stopniu. Chętnie bym o tym poczytał aby nie zaśmiecać forum. Jeśli znasz jakieś linki albo pozycje książkowe to proszę zapodaj koledze. Będę wdzięczny
Podałeś, że Ty jak i wielu forumowiczów do portretowania postaci używacie obiektywu stałoogniskowego np 50mm, a w podanym poniżej tekście stawiają na zoomy.
fragmentu książki "Poradnik fotograficzny" pod red. W. W. Puśkowa, Państwowe Wydawnictwa Techniczne, Warszawa 1956
Obiektywy i położenie aparatu fotograficznego. W zasadzie portrety można wykonywać prawie każdym obiektywem, lepsze jednak wyniki otrzymuje się stosując obiektywy długoogniskowe i miękkorysujące. Do zdjęć portretowych nie nadają się obiektywy krótkoogniskowe, ponieważ przy zdjęciach z małych odleglcści, co często zdarza się przy zdjęciach głów, zniekształcają one proporcję poszczególnych części twarzy.
Zalety zdjęć portretowych wykonanych obiektywami długoogniskowymi (rzędu 85 i 135 mm przy wymiarach zdjęcia 24 X 36 mm) polegają na tym, że wskutek stosunkowo niewielkiej głębokości ostrości tych obiektywów otrzymuje się z reguły tło miękkie, a twarz osoby fotografowanej dzięki miękkości rysunku dawanego przez taki obiektyw otrzymuje się plastyczną, bez nadmiernie dokładnego podkreślenia szczegółów skóry, jej wad itp.
Oczywiście te możliwości obiektywów długoogniskowych mogą być wykorzystane tylko w tym przypadku, jeżeli fotografuje się przy całkowitych lub zbliżonych do nich otworach względnych obiektywów, ponieważ dia-fragmowanie' powiększa głębię ostrości obiektywu, miękkość zaś oraz plastyczność rysunku optycznego zanika. Im więcej diafragmowany będzie obiektyw, tym ostrzej zarysują się. na zdjęciu zmarszczki, fałdy i inne wady skóry twarzy.
I tu moje pytanie. 50 mm w zoomie np kitowym 18-70 i 50 mm w stałce to ta sama ogniskowa. Ale jak różnica w świetle 1,8 i 4,5 w obiektywach jak wyżej wpłynie na ostrość kadrowanego obiektu ( nie mówie o GO )? Wiem, że na całość kompozycji kadru składa się motyw, tło, bokeh, GO itp... . Interesuje mnie wydobycie max ostrości dla głównego motywu. Czy mógłbyś mi jakoś zobrazować ( jakiś przykładzik? ) mam nadzieję, że za dużo nie wymagam. Pytanie może i naiwne ale nie mam możliwości porównania tych obiektywów. Jeżeli uznam że będzie mi niezbędny to go kupie. Narazie proszę o informację jw.
Pozdrawiam
kit 18-70 to dosyc "ostry" objektyw. stalka 50/1,8 jest niezla, ale nie rewelacyjna. zakladam, ze przy przyslonie powiedzmy 5,6 uzyskalbys podobny rezultat (jezeli chodzi o ostrosc).
wartosc przyslony moze miec wplyw na to jak dany objektyw rysuje. wiekszosc objektywow wymaga przymkniecia o dzialke lub dwie i dopiero wtedy zaczyna ostro rysowac; tak jest np w przypadku 50/1,8. jest troche objektywow, ktore sa ostre od "pelnej dziury"; z portretowych to np; 85/1,4
to tyle:) reszte pewnie napisze gALL
Pozdrawiam
Wojtek J.K.
18-07-2005, 00:34
Taka papierowa GO + bokeh a nie PS!
Nie wiele mi to mówi ale dzięki
Mogę wtrącić ? :wink:
I. "Papierową" GO nazywamy głębię bardzo niewielką, "o grubości papieru".
II. Czytałem cytowany przez Ciebie tekst 3 razy i nijak nie mogę wypatrzeć w nim tezy, że gdzieś tam stawiają na zoomy (czyli zmiennogniskowe) ? Stawiają na (względnie) długoogniskowe (i ew. miękkorysujące) STAŁKI :)
III. Co do wpływu przesłony na ostrość rysowania - to oczywiście takie zjawisko istnieje. Często spotyka się dość uproszczony pogląd, że obiektywy:
a) rysują najostrzej przy przysłonie 8
b) "są ostre" po przymknięciu o minimum 2 działki
W rzeczywistości jest to nieco bardziej skomplikowane i zależy od budowy danego obiektywu; co istotne - dla niektórych obiektywów ta zależność jest bardzo wyraźna, dla innych - stosunkowo niewielka (np. Micro Nikkor 60-tka). Przy przymykaniu przysłony następują dwa zjawiska:
a) szkło zaczyna pracować coraz mniejszą powierzchnią, więc ew. niedoskonałości obróbki mają coraz mniejszy udział w pogorszaniu jakości obrazu,
b) jednocześnie malejący otwór przysłony powoduje coraz to większą dyfrakcję światła na brzegach lamelek, co pogarsza ostrość
Złożenie tych dwóch funkcji "rozmycia" daje wypadkową, posiadającą minimum. Najczęściej gdzieś w okolicach owej sławnej ósemki właśnie.
IV. Heh, "w jakim stopniu"... ano, zależy od konkretnego obiektywu właśnie. A tenże wolą fotografa może być - i nierzadko będzie - dobrany do portretu, jego klimatu... Bo innej będziesz chciał ostrości (zapewne), fotografując gładkolicą pannę a innej pooraną wiatrem, szorstką od soli i słońcem spaloną twarz morskiego wilka...
Pzdrwm -
- Wojtek J.K.
step.tom
18-07-2005, 01:01
Witaj
II. Czytałem cytowany przez Ciebie tekst 3 razy i nijak nie mogę wypatrzeć w nim tezy, że gdzieś tam stawiają na zoomy (czyli zmiennogniskowe) ? Stawiają na (względnie) długoogniskowe (i ew. miękkorysujące) STAŁKI
Upps. Widać ten dzisiejszy temat ostrzenia już tak mnie oślepił, że .......
IV. Heh, "w jakim stopniu"... ano, zależy od konkretnego obiektywu właśnie. A tenże wolą fotografa może być - i nierzadko będzie - dobrany do portretu, jego klimatu... Bo innej będziesz chciał ostrości (zapewne), fotografując gładkolicą pannę a innej pooraną wiatrem, szorstką od soli i słońcem spaloną twarz morskiego wilka...
Upraszczając, o ile w ogóle można tak postąpić; niezależnie od rodzaju portretowanego obiektu i zastosowanego obiektywu przysłona o opowiedniej wartości przyczyni się do odpowiedniego rysu ostrości? Dobrze zrozumiałem?
A tak w szczególe to nie ma gdzieś na Śląsku jakiejś szkoły fotografowania/ warsztatów tematycznych albo czegoś w tym rodzaju? Pewnie byłby to prostrzy sposób poszerzenia wiedzy niż dopytywanie się na forum o warsztat. Jeżeli ktoś ma jakieś informację na ten temat to proszę o nią.
Spragniony wiedzy :twisted:
Pozdrawiam
wartosc przyslony moze miec wplyw na to jak dany objektyw rysuje. wiekszosc objektywow wymaga przymkniecia o dzialke lub dwie i dopiero wtedy zaczyna ostro rysowac; tak jest np w przypadku 50/1,8. jest troche objektywow, ktore sa ostre od "pelnej dziury"; z portretowych to np; 85/1,4
To prawda, obiektywy czysto portretowe rysuja dobrze od pelnej dziury, akurat uzylem 50/1.8 bo nie mam innego tak jasnego szkla, 100/2.8 bylo za ciemne (a tez pieknie rysuje przy 2.8, pomimo iz to niedoceniony Nikon E 100/2.8).
Dobrze jest nauczyc czytac sie wykresy MTF.
A co do "optymalnej" przyslony aby szklo bylo jak najostrzejsze to wypada to ok 2 dzialki ponizej maksymalnego otworu, ale nie zawsze. IMHO jesli nie makro to nie ma sensu przymykac szkla powyzej 11 (dyfrakcja na listkach przyslony) zezre caly zysk.
Jesli chesz aby szklo rysowalo ostro to przymknij je pomiedzy 8 a 11. Kazde szklo (nawet sloik typu Canon EF 28-80/4-5.6) bedzie ostre (jak na swoje mozliwosci).
step.tom
18-07-2005, 17:21
Dzięki gALL za sugestie
Dobrze jest nauczyc czytac sie wykresy MTF.
Mógłbyś mi przybliżyć nieco temat wykresów MTF. Jako lekturę podaj mi proszę chociaż link albo pozycję książkową gdzie o ty poczytam?
Pozdrawiam
http://www.photodo.com/art/Unde7.shtml
http://www.photodo.com/art/Unde5.shtml
step.tom
18-07-2005, 18:05
Dzięki gALL
Co prawda w języku szekspira to nia za hallo ale jakoś sobię poradzę.
Pozdrawiam
Jesli chesz aby szklo rysowalo ostro to przymknij je pomiedzy 8 a 11. Kazde szklo (nawet sloik typu Canon EF 28-80/4-5.6) bedzie ostre (jak na swoje mozliwosci).
gALL, moja wiedza na temat szkiel ma sie nijak do Twojej, ale zasada o ktorej piszesz nie dotyczy cyfry. z uwagi na cropa szkla w cyfrze ju od F8 zaczynaja gorzej rysowac. i tak jak fotografuje EF 16-35/2,8 to faktycznie optymalna przyslona jest 8, ale powyzej jest juz gorzej.
To prawda, obiektywy czysto portretowe rysuja dobrze od pelnej dziury
tutaj pozwolisz, ze sie z Toba nie zgodze :), otoz nie tylko portretowe, ale np: EF 300/2,8, EF 400/2,8 i pare innych dlugich szkiel "rysuje" ostro od pelnej dziury. Z objektywow jedynie slusznego na tym forum systemu mam 200/2 i tez rysuje przy pelnej dziurze :)
step.tom
18-07-2005, 22:00
Dzięki Ci swen za głos
Niestety dopiero w przyszłym miesiącu odbieram 50mm f1,4 D także będę miał możliwość powalczenia z ostrośćią już na własnym sprzęcie. Ale widzę ilu fotografów tyle opinii. Myślałem, że jest jakiś standard ale.... .
gALL, moja wiedza na temat szkiel ma sie nijak do Twojej, ale zasada o ktorej piszesz nie dotyczy cyfry. z uwagi na cropa szkla w cyfrze ju od F8 zaczynaja gorzej rysowac. i tak jak fotografuje EF 16-35/2,8 to faktycznie optymalna przyslona jest 8, ale powyzej jest juz gorzej.
Powiedz mi czy na poparcie swojej wypowiedzi możesz udostępnić jakieś sampelki albo link do jakiejś strony z testami? Dzięki
Pozdrawiam
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.