Zobacz pełną wersję : Obiektywy manualne raz jeszcze, wybór.
Panowie trochę poczytałem i zainteresowałem się tematem kupna jednego szkła manualnego dla zabawy.
Wiem, że muszę odrzucić opcję m42 z soczewką, bo pogarsza jakość obrazka.
Mam kilka pytań, mianowicie:
1. Często wspominacie o braku powłok MC czy są one takie uciążliwe? Nie można że tak się wyrażę zastąpić ich filtrem UV? Czy to nie wiele pomoże, wybaczcie nie znam się na optyce, aż tak.
2. Skąd nabyć "dupkę" do np. jupitera 135 ? Nie będzie miał pomiaru światła?
3. Rozumiem, że tylko szkła od nikkora mają pomiar światła z manuali?
4. Z nowszych manuali z pomiarem światła trzeba patrzeć na samyanga?
1. Zadaniem powłok jest minimalizacja odbić światła na soczewkach. Filtr UV - kolejne powierzchnie, na których odbija się światło.
Tak więc, nie da się ich zastąpić żadnym filtrem, wręcz przeciwnie. Filtr tylko zwiększy powstające flary/bliki.
2. Najlepiej kupić obiektyw już z mocowaniem do Nikona. A jak nie ma, to szukać na portalach aukcyjnych, czy sklepach foto.
Pomiar światła będzie jeśli aparat ma pomiar światła ze szkłami bez CPU. Jak nie ma, to nie będzie.
3. pkt.2. - pomiar będzie ze szkłami z CPU. Szkła bez elektroniki (styków) - pomiaru nie będzie - oczywiście w puszkach bez pomiaru światła z obiektywami bez CPU.
4. Nowe szkła manuale z elektroniką, to Samyang, Zeiss i Voigtlander. No ale na te dwa ostatnie trzeba trochę więcej przeznaczyć.
Jeszcze jedna rzecz zatem, czym się różni AI od AIS ?
Lena&TheShadow
20-08-2013, 20:59
http://rick_oleson.tripod.com/index-153.html
Jeszcze jedna rzecz zatem, czym się różni AI od AIS ?
AI to szkła bez elektroniki, ale z mechanicznym sprzęgłem do przesłony - działa w body d7x00 i wyższych.
AI-s to to samo, ale z dołożoną elektroniką.
Okej dziękuje panowie, myślę, że wiem już wszystko.
Nurtuje mnie tylko, dlaczego plastyka i bokeh w starych obiektywach jest znacznie lepszy niż w nowszych, taki nikkor 85 1.4g kosztuje prawie... no okej sporo ;) a natomiast zaiss 180 sonnar jest za 700zł... Pytanie warto? Czy szukać nikkora 105 2.8?
Okej dziękuje panowie, myślę, że wiem już wszystko.
Nurtuje mnie tylko, dlaczego plastyka i bokeh w starych obiektywach jest znacznie lepszy niż w nowszych, taki nikkor 85 1.4g kosztuje prawie... no okej sporo ;) a natomiast zaiss 180 sonnar jest za 700zł... Pytanie warto? Czy szukać nikkora 105 2.8?
Teraz jest po 700zł... parę lat temu można było dostać za 400zł...
A czemu tam jest "lepszy" bokeh - bo są znacznie gorsze optycznie, przez co powstaje ta słynna analogowa "plastyka".
Jest to nic innego jak skutek złożenia się wad optyki obiektywu.
Co do Nikkora - jak chcesz taki, to warto.
AI to szkła bez elektroniki, ale z mechanicznym sprzęgłem do przesłony - działa w body d7x00 i wyższych.
AI-s to to samo, ale z dołożoną elektroniką.
Waść pier... opowiadasz.
1. Pre-AI też mają "sprzęgło do przysłony". Od AI ma formę "schodka", wiele przejściowych obiektywów miało starą (uszy) i nową (schodek). Jeszcze kilka szczegółów. Jest to w sieci.
2. AiS to nadal MECHANICZNY taki AI gdzie zapewniona jest liniowa zależność przysłony od ruchu "dinksta" (w AI nie było gwarancji że jest liniowa). Konieczne do realizowania trybu P i S w mechanicznych aparatach. W praktyce chodzi wyłącznie o dwa tryby i o 3-4 korpusy, wcześniejsze "radziły sobie" inaczej, późniejsze elektroniką.
Kiedyś znalazłem fajne badania liniowości, miało to znaczenie z danedelionem (co innego korpus myśli, co innego obiektyw może)
Teoretycznie, przynajmniej w Nikkorach powinny się dać poznać bo najwyższa przysłona (16,22,32) ma inny kolor. (używa się jej w P i S)
3. Kazdy obiektyw AF jest już AiS, ale się o tym nie pisze. Nawet szkła "G" w ścisłym sensie też, i precyzja "dinksta" jest wiodąca dla sterowania przysłoną.
marcin_G
05-09-2013, 21:58
AI to szkła bez elektroniki, ale z mechanicznym sprzęgłem do przesłony - działa w body d7x00 i wyższych.
AI-s to to samo, ale z dołożoną elektroniką.
Bzdura!
AI oraz AIS to manualne
AI z lat 1977-81
AIS-od 1981 do ich usunięcia z oferty.
Aktualnie, w lusrzankach cyfrowych, NIE MA ABSOLUTNIE ŻADNEGO znaczenia, czy mamy szkło AI czy AIS.
AISy miały często lepsze powłoki (SIC, zamiast NIC) ale w przypadku kilku typów były delikatniejsze mechanicznie
Coitus Interraptus
05-09-2013, 22:07
Robiłem testy fotografując obiektywem M42 założonym do Nikona przez przejściówkę z soczewką oraz bez przejściówki - kompletny brak różnic. Nic nie pogarsza. Może zależy jaka ;)
Archibald6803
05-09-2013, 22:33
Robiłem testy fotografując obiektywem M42 założonym do Nikona przez przejściówkę z soczewką oraz bez przejściówki - kompletny brak różnic. Nic nie pogarsza. Może zależy jaka ;)
Interesujące.....
Bzdura!
AI oraz AIS to manualne
właśnie!
Aktualnie, w lusrzankach cyfrowych, NIE MA ABSOLUTNIE ŻADNEGO znaczenia, czy mamy szkło AI czy AIS.
Zgadzam się.
Poruszę temat może niszowy, dandelion nikonowski to rzadkość, jednak tropiłem temat. Dopóki obiektyw jest czysto mechaniczny, niższy korpus cyfrowy nie mierzy w ogóle, lub wyższy mierzy "na sposób mechaniczny".
Oszukany prze dandeliona z obiektywem AI mierzy na sposób "cyfrowy", egzekwuje jakąś przysłonę, ale ruch przysłony ma nieliniowy. Daje to na niektórych szkłach w pobliżu końca skali do 2 działek!!! błędu (na innych znacznie mniej).
Niestety nie przywołam linka, dobry kompetentny artykuł.
adolfik9501
10-09-2013, 22:44
Robiłem testy fotografując obiektywem M42 założonym do Nikona przez przejściówkę z soczewką oraz bez przejściówki - kompletny brak różnic. Nic nie pogarsza. Może zależy jaka ;)
Interesujące.....
Także się spotkałem w sieci z taką opinią, z tym że tam był link do przejściówki, jeśli mnie pamięć nie myli, Kooda. Więc zapewne jak się trafi, bo przejściówka ani nie była droższa od innych, ani niczym szczególnym się nie wyróżniała.
Oczywiście mowa o w pełni otwartym szkle.
Także się spotkałem w sieci z taką opinią, z tym że tam był link do przejściówki, jeśli mnie pamięć nie myli, Kooda. Więc zapewne jak się trafi, bo przejściówka ani nie była droższa od innych, ani niczym szczególnym się nie wyróżniała.
Oczywiście mowa o w pełni otwartym szkle.
Mądra uwaga, ah te heliosy z soczewką które chodza "bardzo dobrze" (od przysłony 4)
Czasem już nie ma co pogorszyć ;) czasem temat zdjęcia/DX (często portret w centrum) ukrywa błędy optyki.
Stanisław Lem napisał chyba dobrze znane zdanie o internecie.
A czasem napalony testujący ma za małe doświadczenie/obiektywizm (fajne skojarzenie słów!) aby to ocenić.
Na Flickerze na niektórych grupach średnioformatowych jest zasada "tylko prawdziwa optyka, nie holga" akurat mi jest to bliskie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.