PDA

Zobacz pełną wersję : D700 vs D7100 - przesiadka z S5 Pro



Gootchio
20-08-2013, 00:59
Witam kolegów,

Po 5-latach z S5 Pro nastał czas na zmianę, ale tu mam zagwostkę... Dlatego proszę uprzejmie kolegów, praktyków o podpowiedź, która droga jest lepsza.
Opcje są dwie:
1) D700 (z MB-D10) + swap 12-24>N14-24 i 17-55>N24-70
2) D7100 (z MB-D15) + za pozostałą kasę swap 80-200 na N70-200VRII + N28/1,8 + N50/1,4G (reszta stopki zostaje)

W obecnym zestawie brakuje mi wyłącznie użytecznych ISO >400 (utrata kolorów od ISO800 jest bardziej dokuczliwa od szumu) i wielopolowego AF ze śledzeniem 3D (dlatego D600 odpada z konkurencji). Przede wszystkim bardzo przyzwyczaiłem się do DR w Fuji - wg. DxO, D7100 jest już ponoć nawet lepsza dla ISO <200 (po 7-miu latach! :) ). Poza tym do tonalności i w ogóle obrazków jakie daje Fuji na niskich czułościach.
Zdjęcia robię tylko rodzinno-albumowe, drukuję na A4 lub 15x23 w fotoksiążkach i czasem 50x70, więc choć miałem dawniej epizod zawodowy to teraz jestem typowym amatorem, ale "lubię te robote" i jeszcze bardziej lubię świadomość, że jestem najsłabszym ogniwem od obiektu do zdjęcia - sprzęt nie ma prawa mnie ograniczać. Robię tylko w RAF'ach więc AWB czy jakość JPEG w ogóle nie mają znaczenia. Filmowanie też nie - jakoś mnie nie kręci.
Kolejna puszka też pewnie będzie tyle czekała na następcę co Fufu.

Dla utrudnienia zbiór własnych przemyśleń po lekturze specyfikacji, testów w internecie i kilku wątków na Nikoniarzach:
Ad. D700:
+ wg. DxO lepsze tonalność i "Color Sensitivity" o 0,3 do 0,7EV od D7100 - i drugie tyle od S5 Pro
+ wg. DxO lepszy SNR o 1EV od D7100 i prawie 3EV od Fuji
+ częściej móglbym korzystać ze "105-ki", którą kocham, a która na DX jest ciut za wąska
+ zyskuję powłoki "nano" (bliki w 17-55 mnie do k..wicy doprowadzają) i ponoć najlepsze UWA na rynku
+ wskakuję w nurt FX'owy, nie mam problemu ze szkłami w przyszłości
+ lepsza responsywność (czy się mylę?)
+ więcej FPS z gripem
+ zostaję w linii pancernych body
+ zostaję z kartami CF
+ zostaję przy Adobe CS5
+ znika luka w ogniskowych między 17-55 a 80-200

- kupuję używkę
- po przejściu na FX mniejsza GO, w konsekwencji konieczność przymykania (żeby np. oboje oczu zmieściło się w tej GO) => większe zapotrzebowanie na wysokie czułości
- natywne ISO200 - zadziwiające jak duży odsetek zdjęć robi się na ISO100 kiedy ma się Super CCD a nie CMOS'a ;)
- ciągle nie mam stabilizacji w tele
- mniej MPix (ale i tak lepiej niż mam teraz i wystarczająco do moich potrzeb, jak sądzę)
- po ew. przeskalowaniu D7100 może być lepsze w szumach i tonalności (?)
- moralnie jestem 2 lata za rynkiem

Ad. D7100:
+ nówka ze sklepu (gwarancja, te sprawy)
+ lepsze DR, nawet momentami od Fuji
+ więcej MPix i brak filtra AA => więcej detalu, nadgonienie SNR po ew. przeskalowaniu
+ zostaję z 12-24 i 17-55 => nie tracę na odsprzedaży
+ dochodzą mi dwie stałki do widzimisiów i stabilizacja w tele
+ lepsze pokrycie kadru polami AF (+1EV czułości, podobno)
+ cichszy, wg. YouTube'a nawet dużo cichszy
+ mniejsze body = mniej do targania na plecach (w kontekście całej szklarni, wiem - ten argument jest inwalidą) i mniejsze ryzyko rabunku/kradzieży

- grzęznę w DX'ie bo przy kolejnej puszce dalej będę miał podstawowe szkła do wymiany
- ergonomia - znika parę guzików z wierzchu i pojawia się "canonowskie kółeczko" po lewej u góry
- bardziej plastikowe body
- konieczny upgrade ACR i w konsekwencji całego CS, co najmniej do CS6, a realnie do durnego CC lub. ew. włączenie CNX'a w obieg, ale poprzednio połączenie Bridge'a i ACR'a dało mi nową jakość w tym temacie

No i teraz prośba do Was o wskazanie na ile powyższe przemyślenia są trafne, które są rzeczywiście istotne w praktyce pracy z którąś z puszek z tematu.
W szczególności o odpowiedź na nurtujące mnie pytania:
1a° Czy ISO6400 w D700 jest porównywalne z ISO640 z S5 Pro - to jest ostatnie, praktycznie pozbawione ziarna i zachowujące dość informacji o kolorach dla ładnej odbitki?
1b° Czy ISO3200 w D7100, po przeskalowaniu jest porównywalne z ISO640 z S5 Pro? Ew. czy jest porównywalne z ISO6400 z D700? Rozmawiamy o NEF'ie po obróbce w dowolnym programie, ale pod kątem nie tylko szumów lecz też i tonalności i głębi kolorów.
2° Czy D700 jest szybsze - w sensie reakcji na spust - od D7100
3° Jak się mają do siebie wizjery - w S5 Pro jest trochę za mały, za to w F90x był idealny.

A na koniec: Czy móglby ktoś podrzucić NEF'y na ISO3200 i 6400 z tych puszek, najlepiej z ludźmi w kadrze, portret, street, koncert...? Na niższych czułościach też bym chętnie zerknął.

P.S: Była jeszcze przez chwilę opcja D800, ale musiałyby zostać dwa DX'owe szkła więc umarła

stachmuszel
20-08-2013, 08:26
Ja tylko tak krotko i malo autorytatywnie. Iso 6400 w D700 to juz kaszanka, nijak sie ma do iso640 z s5. Wizjer w D700 jest wiekszy niz w s5/d200 ale do tego z f90x to mu bardzo duzo jeszcze brakuje. Mialem d7000 i w kwestii obrazka ogolnie rzecz biorac bylo podobnie do D700, ale kolorki jednak lepsze wyjsciowo z D7000 a wysokie iso lepsze o 1ev w D700. Do pracy wziolbym D700 bo to puszka pewna i do tego stworzona. Do zabawy D7100.

Gootchio
20-08-2013, 12:46
Dzięki Stachu za informcję.
Jaką czułość w D700 mógłbyś porównać do ISO640 z Fuji (rozumiem, że miałeś je kiedyś?)?
Czy po wywołaniu NEFów ujawnia się jakaś większa różnica w kolorkach pomiędzy D700 a D7000? Jak z łatwością wywoływania?

stachmuszel
20-08-2013, 13:35
Fuji nie mialem ale ma kolega. Pytalem go o to, ale mowi, ze ciezko to porownac, bo to dwa zgola odmienne obrazki. Do iso800 przepasci nie ma, dopiero wyzej roznice staja sie zauwazalne. Co do latwosci obrobki to chyba jednak latwiej sie robi pliki z D7000. Pytales o szybkosc, to D700 jest sporo szybsze od s5 i troche szybsze od D7000. Generalnie D7000 mnie milo zaskakiwalo obrazkiem, mysle, ze w D7100 bedzie podobnie lub lepiej. Ta sama matryce co w D7000 mam w Sony Nex 5n i bardzo dobre zdanie mam o niej.

Gootchio
20-08-2013, 21:40
OK, jestem po "macaniu" D7100 w FJ:
+ nie jest taki plastikowy jak się spodziewałem
+ jest bardzo responsywny - nie wiem, czy nie szybszy od Fuji
+ fantastyczny jest dźwięk lustra i migawki - przypomina mi się F80 - w porównaniu z "Trach! Badam!" w S5'tce jest dużo lepiej :)

- bez gripa ani rusz, a nie mieli w FJ więc nie wiadomo, czy z gripem będzie lepiej? Z 17-55 masakra.

Jeszcze pobawię się przykładowymi NEFami z wątku kolegów w 4-cyfrowym dziale, bo na szybko to np. w teście Fatmana rzucił mi się w oczy banding przy wyciąganiu cieni. I to na ISO100.
Ponawiam prośbę o nefy z D700 - byłby ktoś tak miły?

Lena&TheShadow
21-08-2013, 09:13
Moim zdaniem takim bezpiecznym odpowiednikiem ISO640 w S5 będzie w D700 ISO1600, analogicznie ISO800=ISO2000.
Używałam niedawno D7100 i mile mnie zaskoczył (przy D3 to mała zabaweczka). Polecam jednak aparat FX. Może zostaw sobie S5+50/85 Ja zostawiłam sobie S5 aby nie mieć żalu za minioną epoką i nawet często go używam.
Nie wiem jak jest w D700 ale mnie w D3 doskwiera brak ISO100. Braku dynamiki nie odczuwam, może rekompensuje mi go szybkość pracy i zakres czułości ?

marcz
21-08-2013, 09:37
Jeżeli na siłę nie musisz mieć pełnej klatki (najczęściej to kwestia emocjonalna ;)) to polecę D7100 . ISO3200 w D7100 po przeskalowaniu na pewno jest lepsze niż ISO6400 w D700. D7100 lepiej odwzorowuje kolory, ma większą rozpiętość tonalną, ma ISO100.
D700 kupiłbym w przypadku gdyby aparat miał pracować komercyjnie w ciężkich warunkach (lepsza budowa i ergonomia), w innym wypadku D7100. Z CS5 sobie poradzisz konwertując pliki darmowym DNG Converter do DNG, poza tym do RAWów i tak zdecydowanie polecam LR.
Jest też inny scenariusz - jeżeli stabilizacja w tele to nie jest kwestia pierwszej potrzeby, to wstrzymaj się ze zmianą tele (ewentualnie kup Sigmę OS) i pomyśl nad zakupem obu body. Chociaż po zakupie D7100 może się okazać, że wcale nie potrzebujesz D700 :).

Gootchio
21-08-2013, 10:50
Moim zdaniem takim bezpiecznym odpowiednikiem ISO640 w S5 będzie w D700 ISO1600, analogicznie ISO800=ISO2000.
Używałam niedawno D7100 i mile mnie zaskoczył (przy D3 to mała zabaweczka). Polecam jednak aparat FX. Może zostaw sobie S5+50/85 Ja zostawiłam sobie S5 aby nie mieć żalu za minioną epoką i nawet często go używam.
Nie wiem jak jest w D700 ale mnie w D3 doskwiera brak ISO100. Braku dynamiki nie odczuwam, może rekompensuje mi go szybkość pracy i zakres czułości ?

Dzięki Lena, bardzo pomocna informacja.


(...) Jest też inny scenariusz - jeżeli stabilizacja w tele to nie jest kwestia pierwszej potrzeby, to wstrzymaj się ze zmianą tele (ewentualnie kup Sigmę OS) i pomyśl nad zakupem obu body. Chociaż po zakupie D7100 może się okazać, że wcale nie potrzebujesz D700 :).

Wow! To jest scenariusz :idea:

marcz
21-08-2013, 11:38
Wow! To jest scenariusz :idea:

Ceny używanych D700 topnieją i myślę, że ta tendencja się utrzyma... tak więc zakup D700 z rozsądnym przebiegiem za kwotę ~4k to tylko kwestia czasu. W tej chwili ceny używanych egzemplarzy są zawyżane (zwłaszcza na Allegro), myślę, że rynek szybko je zweryfikuje.

Gootchio
21-08-2013, 13:44
Nie no, to moje "wow" wcale nie zawierało sarkazmu - po prostu wcześniej na to nie wpadłem ;) Nie ma to jak omówić z kimś temat i wyjść "z pudełka".
Wprawdzie "80-200", nawet bez VR'a zrobił już dla mnie sporo fajnych fot - dopóki nie przyszedł "105" był moim ulubionym szkiełkiem - ale VRII jednak nowszy, ostrzejszy itp. Perspektywa zmiany jednak kusi. Poza tym dwie puszki to już za dużo dla mnie do noszenia, i tak mam już czasami chęć rzucenia tego wszystkiego i przejścia na Fuji X - szczególnie po szwędaniu się cały dzień na plenerze z 7kg plecakiem. Właśnie do tego miałyby być stałki z wariantu 2-go - żeby czasem zabrać na spacer tylko body bez gripa + 28 + 50 +105 zamiast kompletu zoomów.

Pobawiłem się NEFami z Fatmana testu D7100 i mam mieszane uczucia:
+ detal jest nieziemski
+ fotki z dworu są fajne, ale w dobrym świetle nie mam kompleksów (poza MPix oczywiście)
- test na DR (wnętrze pokoju) w ogóle mnie nie przekonuje - po wyciągnięciu cieni na szafce po lewej wyłazi koszmarny banding (przynajmniej w LR4.4). Do pełnego szczęścia MZ potrzebne jest wyciągnięcie 5EV. W Fuji, naświetlając na cienie wyciągnąłbym ze świateł pewnie 3EV, a w cieniach miałbym może lekkie monochromatyczne ziarno, ale bez takich siupów. Newet rozjaśnione o 2EV nie nadaje się do druku, a to ISO100!
-/+ Wysokie ISO (łazienka) - wg. mnie przewaga nad Fuji 1EV max. 1,5, czyli w sumie niewiele jak na 7 lat ewolucji, ale w Fuji na pewne poziomy się po prostu nie da wejść więc postęp jednak widać.

Bardzo zależałoby by mi na NEF'ach z D700 dla porównania - pomóżcie.

P.R.P.
21-08-2013, 13:49
Wyciągnąć 5 ev?? O kurde.. A ja się cieszę jak muszę uratować o 1-2 ev bo powiedzmy nieumyślnie źle naświetliłem. :D

stachmuszel
21-08-2013, 14:04
Ale kolega ma chyba na mysli wyciaganie z cieni, a nie expozycje jako taką.
Kolega tez chyba oczekuje zbyt wiele. Faktycznie jest to technologicznie 7 lat i postep jest, ale nie dajmy sie zwariowac.

Gootchio
21-08-2013, 14:22
Ale kolega ma chyba na mysli wyciaganie z cieni, a nie expozycje jako taką.
Kolega tez chyba oczekuje zbyt wiele. Faktycznie jest to technologicznie 7 lat i postep jest, ale nie dajmy sie zwariowac.

Tak, chodziło mi o wyciąganie z cieni - tak się ponoć robi w CMOS'ach, chociaż nie rozumiem dlaczego.
Chodzi o wnętrze pokoju z oknem - w teście jest naświetlone na światła, a +5EV w cieniach dałoby wyrównaną ekspozycję na całości, tyle, że w cieniach nie ma informacji nawet na 2EV, bo wyłazi banding.
Niedawno robiłem taki właśnie temat (wnętrze z jasnym oknem), ale celem było samo wnętrze, to nie miałem parcia na krajobraz za oknem. Po naświetleniu na cienie udało mi się wyciągnąć jeszcze dość jasny wprawdzie obraz z widoku za oknem. Wolę mieć jaśniejsze okno (ale z detalem) niż cały kadr zepsuty artefaktami z wyciągania cieni.

marcz
21-08-2013, 14:24
Odnośnie 2 body - jeżeli zarabiasz na fotografii, jest to IMO konieczność, jeżeli nie - kwestia przekonań ;).
Najlepiej by było gdyby ktoś dostarczył Ci RAWy zrobione w identycznych warunkach obiema puszkami, ja niestety nie mam już takiej możliwości (miałem 2xD700, ale sprzedałem).

Gootchio
21-08-2013, 15:06
Odnośnie 2 body - jeżeli zarabiasz na fotografii, jest to IMO konieczność, jeżeli nie - kwestia przekonań ;).
Najlepiej by było gdyby ktoś dostarczył Ci RAWy zrobione w identycznych warunkach obiema puszkami, ja niestety nie mam już takiej możliwości (miałem 2xD700, ale sprzedałem).

Nie, nie zarabiam.

Identyczne byłyby idealne, ale mi chodzi o takie "z życia wzięte" bo testy 1:1 ze scenkami na meblościankach to są w necie i wiele nie wnoszą.
Popytałem google i coś tam ściągnąłem (dziwne bo wcześniej szło trudniej), poza tym poprzeglądałem trochę obrobionych jpegów z D700 z dostępnymi exif'ami i MZ 2EV vs. S5 Pro na pewno bym zyskał - od FX'a oczekiwałem 3-ch, ale myślę, że mógłbym tą trzecią przeboleć.

Na teraz skłaniam się jednak do D700 bo NEFy z D7100 mnie rozczarowały - wydaje mi się, że tłumy oszalały za nowością, odrywając się od rzeczywistych osiągów.

QubaKpl
21-08-2013, 15:27
Jak chcesz to ja Ci moge nefy wysłać tylko napisz mi jakie zdj ;)

Gootchio
21-08-2013, 15:46
Poszło PW

Gootchio
21-08-2013, 23:35
Obrabiam właśnie NEFy z Internetu z D700 i przyznam, że jestem w szoku (negatywnym) wyciąganie cieni nawet o 1-2EV zostawia artefakty praktycznie na każdym ISO (w ACR) - podobnie, jak wczoraj z D7100... chyba te CMOSy tak mają, że póki są naświetlone w punkt to jakoś dają radę, ale inaczej to bieda? W Fuji +1/-2EV przechodzi zupełnie bez szkód.
Wychodzi mi, że oba Nikony z tematu, po przeskalowaniu do 6MP mają bardzo podobną ziarnistość szumu, ale D700 zostawia mniej artefaktów. Co ciekawe - zrobiłem właśnie martwą naturę "Fujikiem" na ISO3200, w świetle jednego halogenu 20W.
Wiem, w sterylnych warunkach, z predefiniowanym WB i naświetlone w punkt (tak naprawdę to za mocno o 0,5EV), ale chyba odkrywam tego "starocia" na nowo :).

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://gootchio.w.interia.pl/DSCF3064.jpg)

Lena&TheShadow
22-08-2013, 15:01
Nie wie co to znaczy "wyciągać z cieni" ten co nie miał Kodak'a DCS Pro14n :mrgreen:

stachmuszel
22-08-2013, 15:23
Mowiłem, ze chyba zwyt wiele oczekujesz.

Gootchio
25-08-2013, 20:30
No i stanęło na D700... wygrał przede wszystkim pełną klatką - w przyszłości już nie będę miał dylematów, chyba że MF zejdzie pod strzechy ;)
Poza tym ergonomia niemal taka sama jak w Fuji i fenomenalna responsywność - zdjęcia robią się same ;)

Bardzo dziękuję za pomoc w wątku i na PM.

popi
28-08-2013, 09:57
Obrabiam właśnie NEFy z Internetu z D700 i przyznam, że jestem w szoku (negatywnym) wyciąganie cieni nawet o 1-2EV zostawia artefakty praktycznie na każdym ISO (w ACR) [...]

Proponuję wołać nef-y za pomocą NX2; zdziwisz się, co potrafi matryca siedemsetki.

mOSAd
29-08-2013, 17:32
Dokładnie - ACR to nie jest natywna wywoływarka. Co prawda NX też ma pewne problemy z uzyskaniem tego, co by się chciało, ale samo wywołanie można mu zlecić w wielu wypadkach. A kontynuować resztę pracy w czymś porządniejszym już jak ktoś woli.