PDA

Zobacz pełną wersję : nikon 35-70/ 2.8D



WolaskoW
10-04-2007, 09:21
Czy wyżej wymieniony obiektyw nadaje się do reporterki i portretów? No i jak działa z nikonem d70s?

tomhagen
10-04-2007, 10:07
było o tym w cholere np: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=2434

WolaskoW
10-04-2007, 11:31
było i wiem, że to bardzo dobry obiektyw, bo troche poczytałem, lecz nie znalazłem nic o portrecie...podobno reportaż na TAK bo ostry i szybki.

Jakubas
10-04-2007, 11:42
Ostry - owszem. Plastyczny - zdecydowanie. Szybki - srednio na jeza. Do reporterki - nie za waski?

Do portretu imho tak, bo zakres odpowiedni, szybki byc nie musi, swietna plastyka, mala GO i ladny bokeh.

Do reporterki raczej nie, bo to raczej wolny obiektyw (chyba ze wersja "D" jest szybsza od "non-D") no i zakres sredni, bo szerokie toto nie jest. Ale oczywiscie wszystko zalezy od tego, w jakim zakresie sie dobrze czujesz - mi sie udalo zrobic calkiem dobry reportaz przy uzyciu wylacznie 50 i 85, ktore sa jeszcze wezsze i rownie wolne.

Zamiast tego szkielka, wzialbym na Twoim miejscu uzywane 35/2 i 85/1.8, jesli zalezy Ci na kasie, moga to byc wersje non-D. Jakosc i jasnosc zdecydowanie na +.

WolaskoW
10-04-2007, 12:18
chyba ze wersja "D" jest szybsza od "non-D"

oo to też chciałbym wiedzieć


Zamiast tego szkielka, wzialbym na Twoim miejscu uzywane 35/2 i 85/1.8, jesli zalezy Ci na kasie, moga to byc wersje non-D. Jakosc i jasnosc zdecydowanie na +.

to rozwiązanie za drogie..., pozostaje pomysł zakupu Tamrona 17-50/ 2.8 :-), cały czas szukam optymalnego rozwiązania - szybkości (reportaż), żylety (portret) , dobrej jakości szkła itp. za cenę ok 1500zł, cooo za mało?? :-p

Jakubas
10-04-2007, 13:36
dorzuc do tego 300 zl i masz dwa wspomniane przeze mnie szkielka - uzywane, w dobrym stanie, byc moze non-D.

Natomiast co do dylematu, to mozesz miec problem - reportaz lubi szerokie katy, brak lampy, ostrosc, szybkosc.
Portret natomiast to dluzsze ogniskowe, mala GO, ladne rozycie tla.

Jak widzisz to zupelnie inne obiektywy. To, co do portretu, nie za bardzo nadaje sie do reportazu i na odwrot.

Jesli juz koniecznie chcesz miec jakis "zloty" srodek, to chyba tylko cos z zakresu 24/28-70/75. Tamron, Sigma lub Tokina. Ale ja i tak radze Ci dozbierac do tych stalek.

Radek
12-04-2007, 20:36
witaj,

N35-70/2.8D do D70s to bym sobie darował, w analogu to szkło jest po prostu z... a w cyfraku takie sobie, wiem bo miałem i sprzedalem

teraz mam kita i jestem z niego prawie zadowolony:)

downunder
12-04-2007, 23:31
teraz mam kita i jestem z niego prawie zadowolony:)

Ja mam wręcz odwrotne odczucia kit 18-70 a 35-70/2,8D to dwa różne światy, ale mam wrażenie, że mój kit był do kitu. 35-70/2,8D z moim D70s spisuje się znakomicie, trudno mi jednak powiedzieć czy z analogiem jest jeszcze lepiej bo takowego nie mam. ;)

dkaczmarczyk
16-04-2007, 16:54
Ja go używałem z F80 - rewelacja ( ostrość i kolory to inna liga )
Teraz mam F100 i tez spodziewam się takich wyników

rysio69
25-04-2007, 20:28
ale czy może ktoś się wypowiedzieć autorytatywnie,
czy nowy 35-70/2.8 z D i stary 35-70/2.8 bez D, to są takie same obiektywy?,
tak samo wolne i tak samo dobre optycznie, a różnicą jest jedynie to D?
czy może w między czasie zmienili w nich coś i coś dodali?
lepszy napęd może, albo jakieś soczewki lepsze?
wie ktoś coś na ten temat?
czy warto sprężać się na nówkę? czy lepiej kupić starą dobrą używkę???

Jakubas
25-04-2007, 23:20
Wersji "D" nie mialem. Jak z szybkoscia nie wiem choc podejrzewam, ze roznic nie ma, to dosc wolne szklo. Optycznie, to na pewno te same, bardzo dobre obiektywy.

Wg mnie lepiej kupic uzywke w dobrym stanie, a zaoszczedzona kase wydac na cos innego. Nie zauwazylem roznic w pracy z lampa z 35-70 non-D, na tej samej ogniskowej w porownaniu z innym obiektywem. Skoro efekt ten sam, to po co przeplacac? ;)

rysio69
29-04-2007, 10:44
no więc po przeczytaniu posta kolegi parę postów wyżej, który kupił używany i ma w środku piach i defaultowy efekt panoramowania, uznałem, że jednak kupię nówkę. Zwłaszcza, że różnica w cenie nie wielka, gdy można odliczyć VAT od nowego. no i poszedłem do sklepu.

podpiąłem 35-70/2.8 do mojego D70. Niby ciężki, kawał szkła, ale przy 18-200 wygląda niepoważnie... No ale nie ma być piękny, tylko dobry. 35mm rzeczywiście trochę wąsko ale da się żyć, coś za coś, w końcu to LEGENDA. Zacząłem robić foty. Jasny to on oczywiście jest, bokeh ma śliczny ale... coś było nie tak. Wszystkie krawędzie takie delikatne... Powiększałem to w tym monitorku i kurde wszystko jakby przepuszczone przez jakiś filtr soften, albo nawet soften more... Myślę sobie: 'rano jest jeszcze - pewnie oczy mam pozaklejane - w końcu to LEGENDA słynąca z tego, że jest ostra jak żyleta!' No ale jeszcze klika fotek - skupiłem się na tłoczonych literkach na tyle drukarki HP stojącej na biurku. F2.8 nie ostre, F4 nie ostre, F5.6... Tarłem te oczy i tarłem i nic... Ciągle nie ostre. Zdezorientowany, odpiąłem to 2.8 i podpiąłem z powrotem moje 18-200 i jeszcze raz cyknąłem te literki - ŻYLETA! HA! czyli to jednak nie moje posklejane oczy, jak się okazało... W ten sposób oszczędziłem 2399,- :]

Nikkor 35-70/2.8 to na pewno znakomity obiektyw, ale na pewno nie do D70.

Niestety efektem tego jest to, że nadal nie mam jasnego obiektywu...
I co gorsza straciłem wenę do wymyślania co kupić (za rozsądną kwotę), jak nie 35-70 o którym tu mowa...

ppfalcon
29-04-2007, 12:35
Dużo ludzi na tym forum ma i poleca Tamrona 28-75 zwłaszcza do cyfry. Ja niestety nie mam. Ale poszukaj, było dużo postów na ten temat.

Vadim
30-04-2007, 19:53
Niestety efektem tego jest to, że nadal nie mam jasnego obiektywu...
I co gorsza straciłem wenę do wymyślania co kupić (za rozsądną kwotę), jak nie 35-70 o którym tu mowa...

Tokina AF ATX-PRO 28-80/2.8...

Pozdrawiam