kubaAAA
16-08-2013, 16:37
Czołem wszystkim, mam problem z moim Nikonem F3... :(
Dziś przyszedł obiektyw, który niedawno kupiłem (1.8/50 mm podobno AIS), i kiedy zapiąłem go do mojego F3 (który dotychczas czekał na obiektyw, więc nie mam skali porównawczej z innym szkłem) to okazało się, że wyświetlacz w lewym górnym rogu wizjera jest TOTALNIE nieczytelny.
Normanie na tym wizjerze powinien wyświetlać się czas, który aparat dobiera do zadanej przysłony, ewentualnie w trybie manualnym +/- w zależności od naświetlenia.
Niestety wrażenie jest takie, jakby świeciło się wszystko na raz, nie da się odczytać dobranego czasu. Dopiero kiedy skieruję obiekty w ciemne miejsce, lub zasłonię ręką, wtedy ładnie widać dobrany czas (oczywiście odpowiednio dłuższy przez zaciemnienie).
PYTANIE DO UŻYTKOWNIKÓW F3 - czy to jest normalne? Szczerze mówiąc nie tego spodziewałem się po niegdysiejszym królu aparatów. Miałem już mnóstwo manualnych lustrzanek, zwłaszcza Canonów i Praktik, ale w żadnym nie zetknąłem się z czymś takim. Jeśli to normalne w tym modelu to dla mnie go dyskwalifikuje, bo lubię mieć kontrolę nad ekspozycją i wiedzieć jaki czas aparat proponuje do dobranej przeze mnie przysłony żeby ewentualnie skorygować lub nie poruszyć zdjęcia.
A być może to wina obiektywu? Miał być super-hiper, AIS pancake, a może to zwykła padaka a nie AIS? Poniżej fotka...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img15.allegroimg.pl/photos/oryginal/34/53/81/49/3453814912)
Dzięki
Dziś przyszedł obiektyw, który niedawno kupiłem (1.8/50 mm podobno AIS), i kiedy zapiąłem go do mojego F3 (który dotychczas czekał na obiektyw, więc nie mam skali porównawczej z innym szkłem) to okazało się, że wyświetlacz w lewym górnym rogu wizjera jest TOTALNIE nieczytelny.
Normanie na tym wizjerze powinien wyświetlać się czas, który aparat dobiera do zadanej przysłony, ewentualnie w trybie manualnym +/- w zależności od naświetlenia.
Niestety wrażenie jest takie, jakby świeciło się wszystko na raz, nie da się odczytać dobranego czasu. Dopiero kiedy skieruję obiekty w ciemne miejsce, lub zasłonię ręką, wtedy ładnie widać dobrany czas (oczywiście odpowiednio dłuższy przez zaciemnienie).
PYTANIE DO UŻYTKOWNIKÓW F3 - czy to jest normalne? Szczerze mówiąc nie tego spodziewałem się po niegdysiejszym królu aparatów. Miałem już mnóstwo manualnych lustrzanek, zwłaszcza Canonów i Praktik, ale w żadnym nie zetknąłem się z czymś takim. Jeśli to normalne w tym modelu to dla mnie go dyskwalifikuje, bo lubię mieć kontrolę nad ekspozycją i wiedzieć jaki czas aparat proponuje do dobranej przeze mnie przysłony żeby ewentualnie skorygować lub nie poruszyć zdjęcia.
A być może to wina obiektywu? Miał być super-hiper, AIS pancake, a może to zwykła padaka a nie AIS? Poniżej fotka...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img15.allegroimg.pl/photos/oryginal/34/53/81/49/3453814912)
Dzięki