PDA

Zobacz pełną wersję : Kogo można nazwać dziennikarzem?



MasterM16
13-08-2013, 20:07
Cześć :)
Pytanie jak w temacie. Ostatnio czytałem na temat robienia i publikowania zdjęć i zainteresowałem się nagrywaniem wszelkich kontroli przez policję i straż miejską. Jeśli nic nie przekręciłem to policjant ma obowiązek udzielenia informacji dziennikarzowi. No i właśnie. Kogo można nazwać dziennikarzem? I czy potrzebna jest dziennikarzowi legitymacja do okazania. Oraz czy potrzebna jest w ogóle.

PS.
Żeby nie było że mi się nudzi i zacznę chodzić i nagrywać pracę SM i Policji. Po prostu to dla własnej wiedzy i na przyszłość. :)

GonzoG
13-08-2013, 20:27
Dziennikarzem jest ten kto pracuje jako dziennikarz, bądź prowadzi zarejestrowane wydawnictwo informacyjne, agencję prasową, informacyjną, itp.
Potwierdzeniem tego, że jesteś dziennikarzem jest legitymacja prasowa, która może zostać wydana tylko przez w.w. wydawnictwo.

Co do rejestrowania działań policji i straży miejskiej - nie wystarczy legitymacja, potrzebna jest zgoda komendanta.

mateo912
13-08-2013, 20:51
Dziennikarzem jest ten kto pracuje jako dziennikarz, bądź prowadzi zarejestrowane wydawnictwo informacyjne, agencję prasową, informacyjną, itp.
Potwierdzeniem tego, że jesteś dziennikarzem jest legitymacja prasowa, która może zostać wydana tylko przez w.w. wydawnictwo.

Co do rejestrowania działań policji i straży miejskiej - nie wystarczy legitymacja, potrzebna jest zgoda komendanta.

z tym 2 nie masz racji. policjant/SM na służbie jest "postacią publiczną" i możesz go nagrywać i robić zdjęcia (patrz ostatnia afera z podaniem do sądu faceta nagrywającego SM i wskazującego ich błędy oraz wykroczenia odnoście fotoradarów)

GonzoG
13-08-2013, 21:00
z tym 2 nie masz racji. policjant/SM na służbie jest "postacią publiczną" i możesz go nagrywać i robić zdjęcia (patrz ostatnia afera z podaniem do sądu faceta nagrywającego SM i wskazującego ich błędy oraz wykroczenia odnoście fotoradarów)

Mylisz się i to bardzo.
Prawo mówi, że możesz rozpowszechniać wizerunek osoby publicznej powszechnie znanej.
Samo to, że jest osobą publiczną nie daje prawa do rozpowszechniania wizerunku.

Gdyby było tak jak mówisz, to mógłbyś robić zdjęcia każdemu policjantowi i je rozpowszechniać, a za coś takiego już ludzie mają wyroki.
Przykładowo policja i prokuratura bardzo rygorystycznie przestrzega anonimowości operacyjnych i czarnych. Za publikację ich zdjęć nie ma taryfy ulgowej.

mateo912
13-08-2013, 21:27
Mylisz się i to bardzo.
Prawo mówi, że możesz rozpowszechniać wizerunek osoby publicznej powszechnie znanej.
Samo to, że jest osobą publiczną nie daje prawa do rozpowszechniania wizerunku.

Gdyby było tak jak mówisz, to mógłbyś robić zdjęcia każdemu policjantowi i je rozpowszechniać, a za coś takiego już ludzie mają wyroki.
Przykładowo policja i prokuratura bardzo rygorystycznie przestrzega anonimowości operacyjnych i czarnych. Za publikację ich zdjęć nie ma taryfy ulgowej.

no popatrz ;)
jakoś rzecznik KGP(komendanta łownego policji) mówi co innego ;) http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/sad-o-policjantach-przestepstwo-tak-kara-nie,159458.html

charlie_kr
13-08-2013, 21:46
Skończyłem dziennikarstwo, dziennikarzem nie jestem. Dziś wcale nie trzeba mieć wykształcenia, żeby pracować w tym zawodzie.

GonzoG
13-08-2013, 22:05
no popatrz ;)
jakoś rzecznik KGP(komendanta łownego policji) mówi co innego ;) http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/sad-o-policjantach-przestepstwo-tak-kara-nie,159458.html

Niech rzecznik mówi co chce. Prawo stanowi jasno:


Ustawa o prawach autorskich...

Art. 81.

1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.

2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:

1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych,
2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.

Ba... nawet nie ma słowa o osobie publicznej, a tylko powszechnie znanej.

MasterM16
13-08-2013, 22:06
No ok, ale zdjęcia przecież robić im mam prawo. Czyli jedynie mogą być spory z upublicznianiem? Chociaż policjant na służbie to osoba publiczna.
No i przecież ile jest filmów na yt gdzie twarze policjantów nie są zamazane.

GonzoG
13-08-2013, 22:10
No ok, ale zdjęcia przecież robić im mam prawo. Czyli jedynie mogą być spory z upublicznianiem? Chociaż policjant na służbie to osoba publiczna.
No i przecież ile jest filmów na yt gdzie twarze policjantów nie są zamazane.

Jak już wyżej napisałem - nie ma znaczenia czy ktoś jest osobą publiczną - można publikować zdjęcia osób powszechnie znanych.
Takimi są oficjele policji (np. komendant czy rzecznik). Zwykły szary policjant taką osobą nie jest i nie można rozpowszechniać jego wizerunku.

Co do robienia zdjęć masz prawo dopóki jesteś na terenie publicznym.

eskimos
13-08-2013, 22:24
mozesz mnie tak nazywac jak chcesz, gorsze wyzwiska juz slyszalem :mrgreen:

sailor
14-08-2013, 08:50
Jak już wyżej napisałem - nie ma znaczenia czy ktoś jest osobą publiczną - można publikować zdjęcia osób powszechnie znanych.
Takimi są oficjele policji (np. komendant czy rzecznik). Zwykły szary policjant taką osobą nie jest i nie można rozpowszechniać jego wizerunku.

jak to czesto w polskim prawie - okreslenie z braku definicji stwarza mozliwosci do nadinterpretacji. bo kto to jest powszechnie znana osoba? czy jezeli zrobie zdjecie dzielnicowemu, ktoy na osiedlu jest wszysktim powszechnie znany, podczas jego pracy to czy miesci sie w definicji? bo publikacja w gazetce osiedlowej bedzie ok bo znaja go prawie wszyscy a publikacja w gazecie ogolnopolskeij jjuz niebo tam bedzie anonimowy ...

Feni
14-08-2013, 13:45
Nie chce mi się szukać, gdzie to dokładnie widziałem, ale gość, który nagrywa filmy na Youtube z poczynań Straży miejskiej i gminnej, Emil z serwisu "PRAWO NA DRODZE" miał pozakładane kilka spraw min. za nagrywanie i rozpowszechnianie wizerunku strażnika miejskiego.
Wszystkie sprawy Sąd orzekł na jego korzyść, powołując się właśnie na Artykuł 81, więc nagrywać oraz rozpowszechniać CHYBA można, jeżeli tylko funkcjonariusz jest na służbie. Ja nie mam nic przeciwko SM ani policji, ale moim zdaniem czasami nawet powinno się taką dokumentację robić.
Natomiast z drugiej strony jeśli nagrywany uprze się żeby sprawę zgłosić do sądu za rozpowszechnianie jego wizerunku, to to zrobi, bo nie ryzykuje w razie przegranej kosztów rozprawy- koszty sa przerzucane na gminę, czyli płacą podatnicy ;) A z tego co widać po filmach Emila- Oni mogą się tak bawić na prawdę długo, aż nagrywać się odechce ;)

aha, kanał Emila na YT ma całkiem oryginalną nazwę TVBigos, polecam - można się pośmiać z niektórych sytuacji (albo powkurzać). Odcinek 60 wymiata ;)