Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Od niedziałającego zooma do niereagującego body D90



iza1550
13-08-2013, 15:35
Dzień dobry Nikoniarze:-D,
od jakiegoś czasu jestem szczęśliwą posiadaczką NIKONA D90 + 18-55 VR aż do tego nieszczęsnego wypadku:cry:. Podczas wakacji upadł z wysokości mojego pępka, czyli około metra na betonowe schody. Body wraz z obiektywem bez zaślepki znajdowało się w pokrowcu. Przestraszona wyjęłam aparat, dokonałam oględzin i oceniłam szkody. Widoczne wgięcie, pierścień zooma zablokował się i nie dało się nim kręcić a pierścień ten od ostrzenia był niestabilny:|. Jeszcze wtedy aparat włączał się i mogłam jeszcze robić nim zdjęcia ale bez używania zooma i z blokującym się wyostrzaniem. Później zły człowiek z dobrymi zamiarami :-P:D chciał naprawić mi aparat poprzez siłowe odblokowanie pierścienia zooma i... pierścień działał :D... ale zoom już nie:cry:. A do tego całkiem nie dało się ustawiać ostrości. Wiedziałam, że koszty naprawy przekroczą wartość obiektywu więc zamówiłam nowy. Dziś jeszcze raz rzuciłam okiem na mój aparat i przestraszyłam się. Działa tylko przycisk od włączania i wyświetlają się dane na tym ekraniku obok włącznika ale nic poza tym. Żaden inny przycisk nie działa! Załamałam się. Mam ochotę rzucić się z dywanu na podłogę:cry:.

I teraz moje pytanie: Czy body z nowym obiektywem będzie działaś poprawnie i moje życie znowu odzyska kolory xD? Jeśli nie to co stało się z body i ile będzie kosztować naprawa?

Błagam pomocy! Brakuje mi fachowego słownictwa, ponieważ jestem jeszcze laikiem w tych sprawach ale mam nadzieję, że zrozumieliście mnie. Liczę na szybkie odpowiedzi i pozdrawiam.

MstrG
13-08-2013, 15:49
Znaczy po przełączeniu na ON nie możesz wejść w menu, wejść w LV, przeglądać zdjęć z karty?

iza1550
13-08-2013, 16:14
Dokładnie tak jak mówisz. Zero reakcji na cokolwiek. Żaden komunikat się nie wyświetla... jakby się wyświetlał to trochę nawet ucieszyła się, że jednak jest w nim życie i na coś reaguje.

MstrG, jakaś diagnoza?

Jura10
13-08-2013, 16:24
Czyli na LCD nic nie wyświetla? A jak kręcisz w trybie M pokrętłami to zmieniają się dane w tym wyświetlaczu u góry?

iza1550
13-08-2013, 16:37
Tak, na LCD zupełnie nic się nie wyświetla. Teraz sprawdziłam i jednak jest jakaś reakcja bo ten ekran na górze reaguje jak zmnienia się tryby. Nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałam. Masz na myśli te pokrętła, które ja nazywam pierścieniami? Jeśli tak to nic się nie zmienia jak nimi manipuluje. A jeśli chodzi Ci o to pokrętło przed ON/OFF i to po drugiej stronie to również nic się nie dzieje.

Jak widać po pisaniu jestem zwykłym szarym człowiek. Lustrzankę mam od niedawna, nie ogarniam tego do końca więc tłumaczę swoim prostym językiem. Staram się żebyście jako tako orientowali się o co mi chodzi. Proszę o zrozumienie.

Jura10
13-08-2013, 16:55
jeżeli działa ci ten wyświetlacz u góry, tzn jak kręcisz kółkami to ci się parametry zmieniają; czas itd. Czyli teoretycznie aparat działa. Pytanie jak chcesz zrobić zdjęcie - działa migawka? słyszysz klapnięcie?

iza1550
13-08-2013, 17:04
Nie do końca wiem co to jest migawka. Ale zdjęcia nie da się zrobić żadnego bo nie reaguje na przycisk Lv ani ten przycisk, którym robi się zdjęcie. Jeśli chodzi o ten przycisk to nie jest zablokowany, da się nacisnąć. A i nie świeci się to światełko, które zapalało się gdy robiłam zdjęcia. Nie wiem czy to jest ważne?

Jura10
13-08-2013, 17:10
Ten przycisk to spust migawki. ;) kurcze a miałem nadzieje że da rade, wtedy to bym był skłonny do tego że się wyświetlacz zepsuł. Myślę że część elektroniki mogło się zepsuć/nie ma napięcia na niektórych obwodach. Tutaj musieliby poratować koledzy co rozbierali lustra. Ale tutaj i tak nieuniknione jest wysłanie aparatu do serwisu, choćby na tą ekspertyzę i wycenę kosztów za 50 zł.

iza1550
13-08-2013, 17:18
Dobrze przynajmniej, że dowiedziałam się co to jest spust migawki :D boże nawet mnie nie strasz. Nie ma napięcia w niektórych obwodach? No to już brzmi poważnie.

To ja dalej mam pytania: Czy muszę wysyłać aparat do serwisu czy mogę tam pojechać oni postawią diagnozę i czy jest szansa, że zrobią mi to od ręki? Jeśli faktycznie nie działa część elektroniki to ile może potrwać naprawa i jakie będą koszta mniej więcej? I jeszcze takie pytania: Jaka jest przyczyna i czy możliwe, że to stało się dzięki temu nieszczęsnemu upadkowi?

Jura10
13-08-2013, 17:24
Po prostu jeśli świeci ci wyświetlacz u góry a reszta nie działa to tam prąd płynie a tam nie. Nie wiem czy od ręki jak przyjedziesz rzucą wszystko i polecą sprawdzić co jest grane. Najlepiej wysłać (jeżeli ciebie wyniesie taniej samemu dostarczyć to proszę bardzo) i poczekać na odpowiedz. Będziesz wiedziała co się popsuło i ile kosztuje naprawa. Może nie jest tak źle.

iza1550
13-08-2013, 17:35
Po prostu jeśli świeci ci wyświetlacz u góry a reszta nie działa to tam prąd płynie a tam nie. Nie wiem czy od ręki jak przyjedziesz rzucą wszystko i polecą sprawdzić co jest grane. Najlepiej wysłać (jeżeli ciebie wyniesie taniej samemu dostarczyć to proszę bardzo) i poczekać na odpowiedz. Będziesz wiedziała co się popsuło i ile kosztuje naprawa. Może nie jest tak źle.

Nie wiem na jakich zasadach działa serwis nikona dlatego zadałam głupie pytanie :) a co z przyczyną? Od upadku czy mógł być inny powód?

Jura10
13-08-2013, 17:50
Możliwe. Samo z siebie nie ma prawa przestać reagować (chyba, że został zalany wodą i skorodował). Mogły się połamać, poodczepiać elementy w środku, a baterię ruszałaś od momentu upadku?

iza1550
13-08-2013, 18:03
Wyjmowałam ją, żeby naładować. To źle?

Jura10
13-08-2013, 18:10
Oczywiście, że nie:D Nic się z tego powodu nie stało. Czyli z naładowaną na full baterią nie działa? Pozostaje serwis.

Borat1979
13-08-2013, 18:54
Później zły człowiek z dobrymi zamiarami :-P:D chciał naprawić mi aparat poprzez siłowe odblokowanie pierścienia zooma i... pierścień działał :D... ale zoom już nie:cry:. A do tego całkiem nie dało się ustawiać ostrości.
Tylko pogratulować idiotycznego pomysłu kręcenia na siłę pierścieniem w obiektywie po upadku
Głupsze byłoby tylko rzucenie go ponownie na beton w nadziei, że się sam naprawi :)

iza1550
13-08-2013, 19:02
Aj nic mi nie mów bo strasznie jestem na to zła. Czytałam wcześniej na forum,że nie trzeba tego ruszać bo można coś poprzestawiać a i tak rozwiązaniem będzie jedynie serwis.

iza1550
15-08-2013, 00:42
i dziękuję bardzo za odpowiedzi :) pomocne :)