Zobacz pełną wersję : Zablokowanie oszczędności
charlie_kr
13-08-2013, 09:52
Witajcie.
Mam skromne oszczędności - między 3 000 a 5 000 zł.
Chciałbym je na coś wpłacić tak, żeby były zablokowane i nie do ruszenia.
Myślałem o lokacie, ale tam jest możliwość wyjęcia pieniędzy, z tym, że straci się procent.
Chciałbym skorzystać z takiej opcji, że wpłacam pewną kwotę i nie mogę jej wyjąć pod żadnym warunkiem, nawet jeśli miałbym być na tym stratny.
Myślałem, żeby wpłacić je na konto rodziców, ale wiem, że jesli będę ich potrzebował, to będę miał możliwość wypłaty.
Reasumując: zna ktoś jakąś formę przechowywania pieniędzy z możliwością zablokowania?
ps. tak tak, jestem rozrzutny i chcę je chronić przed samym sobą ;)
Witajcie.
Mam skromne oszczędności - między 3 000 a 5 000 zł.
Chciałbym je na coś wpłacić tak, żeby były zablokowane i nie do ruszenia.
Myślałem o lokacie, ale tam jest możliwość wyjęcia pieniędzy, z tym, że straci się procent.
Chciałbym skorzystać z takiej opcji, że wpłacam pewną kwotę i nie mogę jej wyjąć pod żadnym warunkiem, nawet jeśli miałbym być na tym stratny.
Myślałem, żeby wpłacić je na konto rodziców, ale wiem, że jesli będę ich potrzebował, to będę miał możliwość wypłaty.
Reasumując: zna ktoś jakąś formę przechowywania pieniędzy z możliwością zablokowania?
ps. tak tak, jestem rozrzutny i chcę je chronić przed samym sobą ;)
Wpłać na moje konto :D
Daj tesciowej ;)
Albo wyslij do mnie, ja sobie wplace na chinskie konto i za kij tego nie odzyskamy ;)
charlie_kr
13-08-2013, 10:10
Koledzy, całkiem poważnie pytam :)
wplac do Mao, tak jak Ci radzi... u nich gospodarka sie preznie rozwija... beda profity...
Jezeli nie chcesz skorzystac z naszej pomocy to pozostaje cwiczyc silna wole ;)
przy przewalutowaniu na juany z tych tysiecy bedziesz mial pierdyliardy :mrgreen:
charlie_kr
13-08-2013, 11:00
Proszę się nie nabijać z moich marnych groszy :P
Całkiem poważnie - może jakieś konto oszczędnościowe?
Lepiej wydać i żałować, niż żałować, że się nie wydało ;)
Ja jestem skąpy do bólu :D Jak wpłacam na lokatę, to sama myśl, że stracę % jest dla mnie wystarczająca aby nie wypłacać. Chyba ani razu, przez wiele, wiele lat, nie zrywałem lokaty.
charlie_kr
13-08-2013, 11:13
@up
W przypadku powiedzmy 5 tysięcy, zysk będzie około 200 zł w skali roku, więc właściwie nieduża strata..
krzychun
13-08-2013, 12:44
Kup sobie kilka złotych i srebrnych monet. Ich sprzedaż niby będzie możliwa, ale dużo bardzoej czasochłonna nż pójście do bankomatu więc może zniechęcić a jak będzie wojna to zawsze się przydadzą:
http://www.skarbiecmennicy.pl/inne-numizmaty/polskie-krolowe/polskie-krolowe-jadwiga-andegawenska-zloto.html
charlie_kr
13-08-2013, 16:06
oj nie, w takie rzeczy mi się nie chce bawić ;) Myślałem, żeby sobie wymienić w euro albo w dolarach. trzymać w szafce, może coś jeszcze zarobię ;)
Sendilkelm
13-08-2013, 16:12
oj nie, w takie rzeczy mi się nie chce bawić ;) Myślałem, żeby sobie wymienić w euro albo w dolarach. trzymać w szafce, może coś jeszcze zarobię ;)
A może stracisz :)
Wymien na dojcze marki, tych przynajmniej nie wydasz ;)
login_87
13-08-2013, 16:19
Kup sobie kilka złotych i srebrnych monet. Ich sprzedaż niby będzie możliwa, ale dużo bardzoej czasochłonna nż pójście do bankomatu więc może zniechęcić a jak będzie wojna to zawsze się przydadzą:
http://www.skarbiecmennicy.pl/inne-numizmaty/polskie-krolowe/polskie-krolowe-jadwiga-andegawenska-zloto.html
Bron Boże nie kupuj nic w skarbnicach itp... Jesli juz monety to cos z mennicy (http://www.mennica.com.pl/) ale to raczej starsze i trzeba sie chociaz troche znac..
charlie_kr
13-08-2013, 16:25
Dlatego napisałem, że nie chcę bawić się w jakieś monety, papiery wartościowe, weksle i tak dalej :D
Co myślicie o wymianę na inną walutę?
Po pierwsze kursy są zmienne (możesz zyskać, możesz stracić), a po drugie nawet gdyby zmienne nie były, to różnica między kursem kupna i sprzedaży waluty to kilka % - więc to słaby pomysł.
Dla Ciebie najbezpieczeniejsza będzie lokata i silna wola aby jej nie zerwać przed zapadalnością.
charlie_kr
13-08-2013, 16:57
a jest tu ktoś, kto już bawił się w lokatę? Jak to wygląda czasowo i procentowo? Na co uważać?
sokolnik
13-08-2013, 17:02
ja miałem lokatę na rok. zero problemów. moja silna wola zwyciężyła :) dotrwałem do końca.
lokaty są różne, 3, 6, 12 miesięcy - i pewnie jeszcze miliard innych okresów.
uważać na wysoki procent np 6% tylko w 1 miesiącu lokaty a potem, 2%.
Oprocentowanie mocno spadło, teraz średnio wynosi 3-3,5%. Tak że zysk żaden (inflacja w ciągu roku).
A ja
to bym
przepił... ;)
charlie_kr
13-08-2013, 19:41
A ja
to bym
przepił... ;)
Myślisz, że nie próbowałem? :D
RobertMiernik
13-08-2013, 20:15
Myślisz, że nie próbowałem? :D
Mało skutecznie, dzwoń to przyjadę pomóc ;)
Boryszuk
13-08-2013, 20:17
Są takie trunki przy których Twoich oszczędności starczyłoby na jedną butelkę. Ja przyniosę Cole :mrgreen:
Haha :D miałem już wcześniej napisać: PIJ, SZALEJ, NIE PYTAJ CO DALEJ
Wplac na konto Urzedu Skarbowego.... naprawde trudne do odzyskania... ;)
Są takie trunki przy których Twoich oszczędności starczyłoby na jedną butelkę. Ja przyniosę Cole :mrgreen:
Prawda. A do czego cola?
kronos28
14-08-2013, 23:24
Wplac na konto Urzedu Skarbowego.... naprawde trudne do odzyskania... ;)
Raczej ZUS.... :D
Noooo poległam... :smile::smile::smile:
Reasumując: zna ktoś jakąś formę przechowywania pieniędzy z możliwością zablokowania?
Musisz uszkodzić banknoty do tego stopnia, że nie będzie chciał ich przyjąć żaden sklep. Po roku pójdziesz do banku i wymienisz zgodnie z:
http://nbp.pl/home.aspx?f=/banknoty_i_monety/wymiana.html;)
Pozycz sasiadowi :mrgreen:
Skoro zadajesz takie pytania to lepiej oddaj mamie, tacie.
Szczerze? To nie warto oszczedzac, jutro mozesz stracic zycie, wiec lepiej przepraszam za oklepane "carpe diem".
Szczerze? To nie warto oszczedzac, jutro mozesz stracic zycie, wiec lepiej przepraszam za oklepane "carpe diem".
Miejsc na cmentarzu darmo nie dają i pogrzebów nie organizują. Trzeba co nieco odłożyć (na czarną godzinę).:wink:
Szczerze? To nie warto oszczedzac, jutro mozesz stracic zycie, wiec lepiej przepraszam za oklepane "carpe diem".
Dlatego lepiej tracic czas na ogladanie cropow 100% z aparatow i potem plakanie na forum, ze wszystkie aparaty sa be ;)
charlie_kr wymysliles cos?
puszosław
15-08-2013, 12:58
Ja tam polecę inwestycje w alkohol.
Wysoko oprocentowany i szybko się zwraca.
W dodatku w Polsce tym dziwnym kraju za 20 zł nie załatwisz nic ale za flaszkę załatwisz wszystko :)
Psycholog
15-08-2013, 15:16
Kup sejf z zamkiem czasowym i ustaw na 10 lat :)
Borat1979
15-08-2013, 16:09
Miejsc na cmentarzu darmo nie dają i pogrzebów nie organizują. Trzeba co nieco odłożyć (na czarną godzinę).:wink:
A co za różnica jak już umrzesz?
piter123789
15-08-2013, 17:00
Zainwestuj w siebie lub sprzęt.;)
Raczej ZUS.... :D
... zalozyciel watku jednak kiedys tam chcialby odzyskac pieniadze...
...ZUS odpada. ;)
Rafał_Sz
16-08-2013, 18:48
Witajcie.
Mam skromne oszczędności - między 3 000 a 5 000 zł.
Chciałbym je na coś wpłacić tak, żeby były zablokowane i nie do ruszenia.
Myślałem o lokacie, ale tam jest możliwość wyjęcia pieniędzy, z tym, że straci się procent.
Chciałbym skorzystać z takiej opcji, że wpłacam pewną kwotę i nie mogę jej wyjąć pod żadnym warunkiem, nawet jeśli miałbym być na tym stratny.
Myślałem, żeby wpłacić je na konto rodziców, ale wiem, że jesli będę ich potrzebował, to będę miał możliwość wypłaty.
Reasumując: zna ktoś jakąś formę przechowywania pieniędzy z możliwością zablokowania?
ps. tak tak, jestem rozrzutny i chcę je chronić przed samym sobą ;)Najlepsze co możesz, to wydaj część tej kwoty na psychologa. Sorry kolego, ale masz problem, i to poważny. Albo nie jesteś w stanie sam siebie kontrolować, albo jesteś zakupoholikiem lub innym "holikiem". Twoje pytanie równie dobrze mogłoby zabrzmieć:
Słuchajcie, strasznie mi się chce zjeść bułkę z masłem, ale nie mogę sobie jej posmarować, bo nie wiem czy się nie dźgnę nożem. Są może w sprzedaży już posmarowane bułki?
W tym co napisałem, nie ma żadnej ironii. Za to w Twoim zachowaniu jest coś nie halo, nie widzisz tego?
charlie_kr
16-08-2013, 21:31
Nie. Na forum są różni ludzie o różnych profesjach. Zadałem pytanie tutaj z nadzieją, że wypowie się jakiś specjalista. Co więcej udało mi się nawiązać kontakt przez prywatną wiadomość z kolegą, który doradził mi korzystną inwestycję, dlatego temat uważam za wyczerpany.
Swoją wypowiedzią nie wniosłeś totalnie nic do tematu, co więcej nie rozumiem po co starasz się mi ubliżyć, chociaż szczerze - mam to gdzieś. Mam nadzieję, że się chociaż dowartościowałeś, choć pamiętaj, że nie jesteś pępkiem świata.
Co więcej udało mi się nawiązać kontakt przez prywatną wiadomość z kolegą, który doradził mi korzystną inwestycję, dlatego temat uważam za wyczerpany.świata.
Polisa inwestycyjna (Skandia, Axa)?
Boryszuk
16-08-2013, 21:38
Amway.
Rafał_Sz
16-08-2013, 21:47
Nie. Na forum są różni ludzie o różnych profesjach. Zadałem pytanie tutaj z nadzieją, że wypowie się jakiś specjalista. Co więcej udało mi się nawiązać kontakt przez prywatną wiadomość z kolegą, który doradził mi korzystną inwestycję, dlatego temat uważam za wyczerpany.
Swoją wypowiedzią nie wniosłeś totalnie nic do tematu, co więcej nie rozumiem po co starasz się mi ubliżyć, chociaż szczerze - mam to gdzieś. Mam nadzieję, że się chociaż dowartościowałeś, choć pamiętaj, że nie jesteś pępkiem świata.
W żadnym przypadku nie miałem zamiaru Cię obrazić. Jeśli tak to odebrałeś - przepraszam. Jednak mam prośbę, przeczytaj swój pierwszy post w tym wątku i zastanów się sam, jak to brzmi.
Ja uważam że albo jesteś bardzo młodym człowiekiem nie dojrzałym jeszcze.
Wtedy opcja oddaj mamie, bardzo na miejscu.
Albo jeśli jesteś dorosłą osobą, to znaczy że masz problem, taki jak wspomniał RSz
Bardzo chętnie przeczytam za rok jaka to była korzystna inwestycja i ile na niej zarobiłeś.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.