Zobacz pełną wersję : Nikon D5100 -warto? Czy lepiej inny Nikon?
Marianna
05-08-2013, 13:51
Witam,
jestem w trakcie zakupu Nikona. Myślałam nad D3200, ale na dłuższą metę zniecheciły mnie megapixele, za dużo zabawy z kartami. Teraz jestem na etapie D5100 18-55 mm VR + Tamron AF 70-300 mm. Nie wiem czy warto jest patrzec na coś podobnego w przedziale do 2,5-3tys. czy pozostać przy D5100? Co sądzcie? Aparat będzie używany do zdjęć w większości portretowych i ślubnych.
Dzięki z góry za podpowiedzi!
Witam,
jestem w trakcie zakupu Nikona. Myślałam nad D3200, ale na dłuższą metę zniecheciły mnie megapixele, za dużo zabawy z kartami. Teraz jestem na etapie D5100 18-55 mm VR + Tamron AF 70-300 mm. Nie wiem czy warto jest patrzec na coś podobnego w przedziale do 2,5-3tys. czy pozostać przy D5100? Co sądzcie? Aparat będzie używany do zdjęć w większości portretowych i ślubnych.
Dzięki z góry za podpowiedzi!
Masz już jakieś doświadczenie w fotografii ślubnej? Jaki miałaś aparat?
Skoro na body nie możesz wydać za dużo, to do D5100 bym tylko dokupił 35mm f/1.8G, 50mm f/1.8G i 85mm f/1.8G. Oba podane przez Ciebie obiektywy bym sobie odpuścił do reportażu ślubnego, choć nie wiem jaki to ma być dokładnie Tamron 70-300.
Marianna
05-08-2013, 14:06
Do teraz miałam Olympus E-420 + 14-42mm + 40-150mm, ale się rozjechał i stwierdziłam, ze chciałabym zmienić na Nikona. Jesli chodzi o doświadczenie to małe, ale jakoś to wychodziło, znajomi byli zadowoleni. Ogólnie raz na jakiś czas mam zamiar pracowac na plenrach slubnych z tym aparatem, a poza tym ludzie i otoczenie, krajobraz już mniej.
Do teraz miałam Olympus E-420 + 14-42mm + 40-150mm, ale się rozjechał i stwierdziłam, ze chciałabym zmienić na Nikona. Jesli chodzi o doświadczenie to małe, ale jakoś to wychodziło, znajomi byli zadowoleni. Ogólnie raz na jakiś czas mam zamiar pracowac na plenrach slubnych z tym aparatem, a poza tym ludzie i otoczenie, krajobraz już mniej.
Miałem kiedyś E-510 :)
Pamiętaj, że w Olku miałaś przelicznik ogniskowej x2, w Nikonie jest x1.5 dla matrycy APS-C
megasnajper
07-08-2013, 09:20
nikon D5100 jest całkiem dobrym wyborem, zastanów się tylko nad obiektywami, stałki z jasnym światłem sprawdzą się lepiej w pomieszczeniach. np Nikkor 50 f 1.8 G (D5100 nie ma śrubokręta więc wersja D będzie manualna), N 85 f 1.8 albo N 35 f 1.8
Andrzej1974
07-08-2013, 15:41
Nikon D5100 -warto?
Jak najbardziej. Do tego 35 f/1.8G i będziesz zadowolona. 18-55 VR możesz sobie darować. Za małą kasę masz naprawdę niezły sprzęt do robienia zdjęć, z których będziesz zadowolona nie tylko Ty ale i Twoi znajomi czy rodzina.
ruda wiedźma
09-08-2013, 12:19
Mam ten sam zestaw. Po paru miesiącach zabawy z nim, 18-55 został schowany do pudełka - jak dla mnie za ciemny i za krótki. Z tamronikiem dogadujemy się lepiej, ale do ślubnej proponuję stałkę. Ja już się rozglądam za jakąś do mojego kompletu :) Ale sam nikonik jest świetny :)
skarcity
09-08-2013, 12:36
czy pozostać przy D5100? Co sądzcie? Aparat będzie używany do zdjęć w większości portretowych i ślubnych.
Ja bym się nie brał z D5100 za śluby. Nie ten AF i ISO, malutki wizjerek itd. Minimum to D7100.
pozdrawiam
ruda wiedźma
09-08-2013, 15:11
Jasne, że do profesjonalnej fotografii ślubnej temu zestawowi daleko, ale autorka pisała, że robi zdjęcia znajomym, więc podejrzewam, że nieodpłatnie, a raczej w ramach prezentu ślubnego. Takie odniosłam wrażenie ;) A do tego celu początkującemu d5100 wystarczy.
Witam,
Ja bym szukał zadbanego D300s. Porządny korpus, AF, wizjer
Pozdrawiam!
Spokojnie da radę tym korpusem zrobic slubik i kotleta. Pozostaje sprawa szkiel, na które trzeba wydać dużo wiecej niz na samo body. Lampa tez jest konieczna.
Mz i z mojego doświadczenia spokojowo d5100 uzbrojone w szkła i lampke da radę w każdej sytuacji zdjęciowej. Jeśli nie jest to sprawa zarobkowa, to nawet da wiecej niz trzeba. Jeśli do pracy, za pieniążki, to juz inna sprawa. Wówczas to tylko puszka zastępcza moze być. U mnie tak jest właśnie ponieważ jest mała i zajmuje mało miejsca w torbie. A ja bezgranicznie ufam sprawdzonej d700.
pioter m
10-08-2013, 10:15
Nie wszyscy rąbią śluby za kasę. Niektórzy lubią sobie strzelić fotkę jako gość. Ja sam bujam się z moim d90 po ślubach i weselach. Przyznam, jest nieco przyciężkawy i trzeba go pilnować, bo niby wszyscy swoi, ale na jednym z wesel (też byłem) znajomy stracił swoje zabawki i był smród...
D5100 nie będzie gorszy od d90. Kitowy 18-55vr obleci. Do niego sb-400 (lub podobną) i 35/1.8.
Zamiast 18-55vr można zapolować na używany 18-70 (czasem są tu, w dziale giełda - ostatnio było kilka) lub 18-105. Lepszy byłby obiektyw typu 17-50/2.8, ale to droższa impreza (nawet sigma, czy tamron).
Andrzej1974
10-08-2013, 13:24
Ja bym się nie brał z D5100 za śluby. Nie ten AF i ISO, malutki wizjerek itd. Minimum to D7100.
Ja za tydzień wybieram się jako gość na wesele siostry, która mnie poprosiła abym był jej fotografem ślubnym. Choć mam tylko D5100 + 35-tkę i kitowy 18-55 to wiem, że spokojnie obskoczę tę imprezkę bo znam siebie i swój sprzęt. I niczego się nie obawiam. Później fotki podrasuje się Lightroomem i będzie git. Zresztą to nie pierwsza i nie ostatnia imprezka z tym sprzętem i jak na razie spokojnie daje radę.
P.S. Skoro D7100 da radę to i D5100 sobie poradzi.
Ja bym się nie brał z D5100 za śluby. Nie ten AF i ISO, malutki wizjerek itd. Minimum to D7100.
pozdrawiam
Akurat w tych kwestiach bym nie demonizował jeśli chodzi o różnice między D5100 i D7100 ;)
cz4rnuch
10-08-2013, 17:12
Akurat w tych kwestiach bym nie demonizował jeśli chodzi o różnice między D5100 i D7100 ;)Poza ISO wszystko co napisał skarcity się zgadza. D7100 ma znacznie lepszy AF i lepszy wizjer ;)
Lepszy AF, znaczy celniejszy czy po prostu ma więcej punktów ?
Lepszy AF, znaczy celniejszy czy po prostu ma więcej punktów ?
Znaczy wszystko.
Więcej punktów, więcej punktów krzyżowych, celniejszy, szybszy i działający przy mniejszej ilości światła.
skarcity
12-08-2013, 10:47
Dyskusja ruszyła a ja zamiast coś odpisać to zająłem się jakimiś głupotami (kajaki, rowery, ognisko...) :-). Jestem już w pracy więc coś odpiszę, bo widzę, że trochę zamieszałem swoim wpisem.
Nie wszyscy rąbią śluby za kasę. Niektórzy lubią sobie strzelić fotkę jako gość. Ja sam bujam się z moim d90 po ślubach i weselach. Przyznam, jest nieco przyciężkawy i trzeba go pilnować, bo niby wszyscy swoi, ale na jednym z wesel (też byłem) znajomy stracił swoje zabawki i był smród...
D5100 nie będzie gorszy od d90. Kitowy 18-55vr obleci. Do niego sb-400 (lub podobną) i 35/1.8.
Zamiast 18-55vr można zapolować na używany 18-70 (czasem są tu, w dziale giełda - ostatnio było kilka) lub 18-105. Lepszy byłby obiektyw typu 17-50/2.8, ale to droższa impreza (nawet sigma, czy tamron).
To czy się robi za kasą czy nie, nie ma (dla mnie) znaczenia. Zdjęcia powinny być dobre. Można sobie strzelać fotki jako gość, a można strzelić też np. pawia... Autorka wątku nie pisała, że strzela jako gość (obok zawodowca) - ja zrozumiałem, że chce śluby robić jako główny fotograf. Kitowy 18-55vr nadaje się najmniej na takie imprezy, więc jak słusznie radzisz, lepiej uzbroić się w lepsze szkiełko.
Jasne, że do profesjonalnej fotografii ślubnej temu zestawowi daleko, ale autorka pisała, że robi zdjęcia znajomym, więc podejrzewam, że nieodpłatnie, a raczej w ramach prezentu ślubnego. Takie odniosłam wrażenie A do tego celu początkującemu d5100 wystarczy.
Tu się różnimy: ja uważam, że zdjęcia dla znajomych, nieodpłatne lub w ramach prezentu też powinny być dobre. Czy prezent nie powinien być dobry?
Ja za tydzień wybieram się jako gość na wesele siostry, która mnie poprosiła abym był jej fotografem ślubnym. Choć mam tylko D5100 + 35-tkę i kitowy 18-55 to wiem, że spokojnie obskoczę tę imprezkę bo znam siebie i swój sprzęt. I niczego się nie obawiam. Później fotki podrasuje się Lightroomem i będzie git. Zresztą to nie pierwsza i nie ostatnia imprezka z tym sprzętem i jak na razie spokojnie daje radę.
Życzę udanej imprezy oraz zdjęć. Lightroom nie jest lekarstwem na wszystko. Mam nadzieję, że pokażesz nam kilka git fotek.
P.S. Skoro D7100 da radę to i D5100 sobie poradzi.
Stawianie na równi tych korpusów jest mocno nieuprawnione.
Akurat w tych kwestiach bym nie demonizował jeśli chodzi o różnice między D5100 i D7100
Ja też nie demonizuję. Uważam jednak, że te kwestie stanowią kluczową różnicę między rzeczowymi korpusami, na dużą korzyść D7100.
Poza ISO wszystko co napisał skarcity się zgadza. D7100 ma znacznie lepszy AF i lepszy wizjer A co się nie zgadza z ISO?
Podsumowując chciałbym dodać, że nie jest moim celem promocja korpusu D7100. Podałem go tylko jako przykład ("miminum D7100"). Też uważam, że da się wykonać dobry reportaż D5100, ale nie szkłami, o których pisze autorka wątku. Uważam też, że nie można aprobować niskiej jakości ponieważ robimy reportaż bezpłatnie lub w ramach prezentu. Zrozumiałem też, że autorka chce śluby robić częściej, więc moim zdaniem powinna zaopatrzyć się w body "minimum D7100".
pozdrawiam
A co się nie zgadza z ISO?
A no to, że D5100 i D7100 szumią jednakowo. A przynajmniej jak nie widzę różnic w zaszumieniu na tych dwóch korpusach. Oczywiście już po zmniejszeniu zdjęć do jednakowego rozmiaru. Bez zmniejszenia, to D7100 ma bardziej wyraźny szum.
cz4rnuch
12-08-2013, 11:41
A co się nie zgadza z ISO? Z tego co sobie pooglądałem to z używalnym ISO obu korpusów jest podobnie. Zerknij na te same kadry wykonane omawianymi aparatami np na dpreview czy imaging resource a sam się przekonasz. Różnica jest na tyle mała, że nie warto sobie tym zaprzątać głowy. Jeśli wolisz cyferki to jest też DxOMark (http://www.dxomark.com/index.php/Cameras/Compare-Camera-Sensors/Compare-cameras-side-by-side/(appareil1)/865%7C0/(brand)/Nikon/(appareil2)/698%7C0/(brand2)/Nikon)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.