Zobacz pełną wersję : Nikon d2x vs ?
Witam.
Zastanawiam sie nad zakupem nikona d2x. Chcialem zapyatc o jakosc obrazka, iso, af wzgledem np nikona d3000 lub d90. Czy te parametry z ktoryms z tych modeli sa porownywalne ?
meshsmoth
02-08-2013, 18:37
Witam.
Cała masa jest na google :P
http://snapsort.com/compare/Nikon_D2Xs-vs-Nikon_D3000
No teraz tak po zmianie w temacie.
Witam.
Zastanawiam sie nad zakupem nikona d2x. Chcialem zapyatc o jakosc obrazka, iso, af wzgledem np nikona d3000 lub d90. Czy te parametry z ktoryms z tych modeli sa porownywalne ?
D2x to też DX, do tego starszą o 4 lata matycą niż w D90 czy D3000, więc szumi i to dużo więcej.
Poza obudową i baterią (o ile dobra), to D90 jest lepszy od D2x chyba pod każdym innym względem.
nareszcie konstruktywna odpowiedz. Dzieki wielkie
Kartofelinder
02-08-2013, 21:58
W D2x lepiej działa auto focus i produkuje domyślnie ładniejsze kolorki więc jeśli pstrykasz portrety w kontrolowalnym świetle, to nie jest taki głupi pomysł. Lepiej też chyba synchronizuje z lampami. Ale to są dość specjalistyczne różnice i gdybyś ich potrzebował, to byś o tym wiedział ;) Ogólnie, to zupełnie inna rzecz niż np. D3000...
Tu masz test D2x:
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=3458
A tutaj o D2xs:
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=4395
Używam D2xs od 4lat.
Będę przechodził na FF, (....edit)
EDIT:
Co do porównania puszek D2x(s) vs D90 moje zdanie jest takie:
Matryca lepsza w d90.
We wszystkim innym D2x(s) deklasuje D90 :
- autofokus (9 punktów krzyżowych)
- szybkostrzelność
- bufor
- Odporność na wodę i kurz (uszczelnienia)
- pomiar światła z manualami (d90 go nie ma)
- współpraca ze starszymi lampami w TTL (typu SB 80DX)
- współpraca z TC16-A czyki telekonwerterem, który daje AF każdemu obiektywowi manualnemu.
- bateria "atomowa" EN EL4a
- większy wizjer
- 3 ekrany kontrolne
- zintegrowany grip z spustem migawki i dwoma pokrętłami
- większość funkcji wyrzuconych na korpus
- notatki głosowe
Ale się rozpisałem :-)
No, ale ja nie jestem oczywiście obiektywny ;-)
charlie_kr
02-08-2013, 23:54
Miałem d2h, zmieniłem na d2x, później na d2xs, później d3.. dlaczego? Bo jak weźmiesz porzadną puchę do ręki z serii d2, to nie chcesz brać niczego innego jak d3 w następnej kolejności..
D90 to kawałek plastiku, nie ma nic wspólnego z profi puszkami..
Miałem d2h, zmieniłem na d2x, później na d2xs, później d3.. dlaczego? Bo jak weźmiesz porzadną puchę do ręki z serii d2, to nie chcesz brać niczego innego jak d3 w następnej kolejności..
D90 to kawałek plastiku, nie ma nic wspólnego z profi puszkami..
Coś w tym jest.
Miałem wcześniej D2x jeszcze wcześniej d1, d1x. Zmieniłem na d300 i naprawdę jestem zadowolony choć jasne wolał bym d3 ale na razie za dużo kasy. D2x ma dość słabą matrycę gdyby była taka jak w d300/d90 to bym go nigdy nie sprzedał.
BugsBunny
04-08-2013, 11:24
Dużo łatwiej znajdziesz D90 w dobrym stanie niż D2x - podaż jest niewielka, a to co się sprzedaje to zwykle zajechane zarobkowo trupy. Naprawa czegokolwiek jest nieopłacalna.
Sam korpus jest super jeśli nie przeszkadza waga i wielkość ( kawał kloca, ale w przeciwieństwie do nowszych działa ze wszystkim co ma napis Nikon ) , matryca też jest super dopóki nie potrzeba ISO więcej niż 400.
Powiedziałbym że na dziś to sprzęt albo na trudne warunki terenowe, albo do studia.
koledze pewnie chodzi o ta sztuke
http://allegro.pl/profesjonalny-nikon-d2x-przebieg-59-685-zdj-i3423599441.html
jesli chodzi o mnie ja chyba wolal bym d300 czy zapolowac na d300s w sensownej cenie niz brac zabytek, sam mam d200 ale moj wybor byl baaardzo przemyslany bo ja mallllloooo robie w ciemnicy np koncerty raczej portrety wiec ccd ma ogromna zalete, w przypadku d2x koszt naprawy moze zabic...a po wycieku oprogramowania uzywki d2x z takim przebiegiem... no sory ale w cuda ja nie wierze puszka reporterska ktora kosztowa tyle co maly samochod a przebieg tyle co ja w rok zrobilem d3100
nikontyna
06-08-2013, 08:17
Zdecydowanie D300. Co do tego co pisał kolega wyżej, kiedyś mi d2x wypadło z ręki (na stół, z wysokości dosłownie 15-20 cm) i rzygnąłem za naprawę 450zł... dziękuję, dobranoc.
450 zł za naprawę stołu ? ;)
Witam,
miałem d2h (nadal mam) później się przesiadłem na d3 - zmiana kolosalna, nie ma co tłumaczyć, czasami jak teraz biorę do reki d2h podczas porządków to nie mogę uwierzyć że na tym pracowałem i robiłem zawodowo zdjęcia, aparat technicznie z innej epoki :D, d2x jest nowszy, no ale jednak. Gdybym miał teraz kupić aparat to zdecydowanie bym nie szedł w d2x tylko kupił coś bardziej współczesnego. Szczerze to już nie pracuje zawodowo i sprzedaje d3 i się przesiadam na coś mniejszego na co dzień, mi magia jednocyfrowych body minęła, ale przyznam, jest takie coś :)
pozdrawiam, Mateusz.
BugsBunny
09-08-2013, 18:03
miałem d2h (nadal mam) (...) d2x jest nowszy, no ale jednak.
Wcale nie jest nowszy, to w zasadzie ten sam korpus z inną matrycą i wyświetlaczem. Też miałem D2h i D2xs, bardzo dobrze je wspominam, co prawda matryce już trochę nie z tej bajki ale jak przeglądam obrazki z nich to nadal bardzo mi się podobają. Nawet krajobrazowe z D2h :mrgreen:
A już zobaczyć ile RAWów z D2h zmieści sie na niewielkiej taniutkiej karcie, i z jaką prędkością obrabia je wiekowy, nic nie warty komputer który wiesza się przy próbie odpalenia Photoshopa - bezcenne :wink:
Do jakiej fotografii potrzebujesz D2X?
Mogę tylko potwierdzić, że ciężko schodzi się na inną półkę niż jednocyfrowe. Zmieniłem D3 na D800 ponad pół roku temu i do dziś za każdym razem narzekam w myślach, kiedy w trakcie pracy nie trafi AF, przypadkiem poluzuję gripa, brakuje klatek na sekundę czy w momencie, gdy jestem na plaży albo w deszczu i martwię się, czy ten delikatny korpus da radę. Kiedy między D700 a D3 było może 4000 pln różnicy albo i mniej, nie wahałem się ani chwili. Kiedy kupowałem d800, różnica między nim a D4 wynosiła ponad 11k zł, stąd wybór puszki "niżej". Ale gdyby D800 z gripem kosztowało 10k pln, a D4 14k pln, na pewno wziąłbym tego drugiego. I tą długą analogią dochodzimy do miejsca, gdzie wziąłbym D90 zamiast D2x, żeby potem nie czuć potrzeby posiadania D3 ;)
D2x a D90 to zupełnie inna półka. Teraz gdybym stał przed kupnem puszki do 2000zł to brałbym tylko 3 aparaty pod uwagę - D200 i D2x lub D2xS.
a czemu nie np d300 -d300s czasem udaje sie zapolowac za 2tys
D300s to przechodzona padaka albo super okazja a ja w okazje nie wierzę ;)
Wiele zależy do jakiej fotografii i w jakich okolicznościach aparat będzie wykorzystywany.
W zeszłym roku zimą fotografowałem z kolegą pejzaże na Babiej Górze.
ja używałem swojego D2xs, kolega miał d300.
Warunki były ekstremalne - temperatura dochodziła do -30 stopni przy bardzo silnym wietrze.
Koledze w ciągu 3h padły dwie baterie w d300 - jeden oryginał, drugi zamiennik. Z zimna, bo zdjęć nie zrobiliśmy zbyt wiele.
Bateria EL-EL4a w moim D2xs w tym samym czasie wykazała jakieś 10% zużycia i ja mogłem fotografować dalej.
Po kolejnej godzinie musiałem przerwać fotografowanie bo zamarzły statywy i smary w obiektywach.
Zamarzły mi też kanapki i woda, zaczęliśmy więc schodzić.
Spędziliśmy Na Babiej jakieś 5-6h wliczając czas na zejście.
Mój D2xs po wizycie na Babiej, nie zrobiło na nim to żadnego wrażenia :-)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img842/1931/dsc01375v.jpg)
I kilka zdjęć z Babiej przy okazji:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img15/3696/dsc0219hq.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img694/8270/dsc0093ko.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img812/8292/dsc0091tn.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img815/3853/dsc0175u.jpg)
Innym razem robiłem zdjęcia na planie filmu "80 milionów" w reż. W.Krzystka. To był 2010 r. jeśli dobrze pamiętam
Przez kilka dni zdjęciowych lało non stop - śnieg zmieszany z deszczem. Na planie po 15-16h.
Na aparat bez przerwy lała się woda, nie sposób było tego uniknąć, ale dla zestawu D2xs z nikkorem 17-55 2.8 nie miało to żadnego znaczenia - działał, działa i z wielkim prawdopodobieństwem będzie działał dalej :-)
Tu kilka fot:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img94/9610/dsc0447a.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img691/2075/dsc0314hd.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img718/6314/dsc0197ik.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img38/9246/dsc0264be.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img832/7606/dsc0359abc.jpg)
Takie założenia stawia się przed korpusami zawodowymi.
Linia D2x/D2xs była podobno na tyle odporna na skrajne warunki, że Amerykanie używali tego korpusu w operacji Pustynna Burza - komentarz wydaje się być zbędny.
Konkludując, jest to korpus, którym da się robić zdjęcia w każdych warunkach, bez obaw o jego uszkodzenie, szybkie rozładowanie baterii etc.
Dla mnie bardzo ważne jest również to, że mimo pancerności i reporterskiego charakteru jego przeznaczeniem jest też studio, przez chociażby natywne iso 100, którego nie uświadczy się w korpusach typu d300 czy d90.
W sumie to chyba jedyny korpus studyjno-reporterski stworzony przez Nikona.
Tak tylko wtrącę. Kiedy była Pustynna Burza to nikomu w Nikonie nie śniło się jeszcze, że o D2x :-)
Wysyłane z mojego Nexus 7 za pomocą Tapatalk 2
Heh, prawda, ponad 10 lat różnicy :-)
To był chyba f5 lub f6, ale nie jestem pewny. Któryś z zawodowych korpusów nikona w każdym razie.
Coś w tym jest.
Tylko jednocyfrowe:)
Witajcie!
Mam obydwa Nikony D2x i D90. Używam przeważnie D2x. Podobno D90 mniej szumi ale to zasługa raczej odszumiania aparatu w Rawach a nie matrycy.
Jakość zdjęć moim zdaniem z D2X jest bardzo dobra.
Serdecznie pozdrawiam "Nikoniarzy!!!"
Witam pieknie i bardzo proszę o radę: dostałam D2X bez karty. W miejscu gdzie powinna byc ta karta jest pusto. Z instrukcji dowiedziałam się że pasuje jakaś karta PCMCIA, ale chyba jest nie do kupienia? Czy można tam zastosować jakiś adapter i do niego wsunąć normalną kartę? Albo czy jest jakies inne wyjście z tej sytuacji?
D2x ma zwykle gniazd CF, nie wiem gdzie znalazles info o PCMCIA...
on ma compact flash a nie jakies pcmcia :p
Proszę, powiedzcie czy z tej strony jakaś karta się nadaje? http://allegro.pl/listing/listing.php?description=1&string=sdcfx&search_scope=electronics . Jesli tak to która?
W instrukcji jest napisane, że ma to być jakaś karta sdcfx. Ale jak takie literki wklepuję do Allegro to nic takiego nie ma. A Google coś mówią o tych pcmcia ...
wyrzuc ta instrukcje...
kup dowolna karte CF, bedzie ok
Dziękuję wszystkim i pozdrawiam,
Karty CF sa tu: http://allegro.pl/karty-pamieci-compactflash-8904
BugsBunny
29-08-2013, 12:25
Proszę, powiedzcie czy z tej strony jakaś karta się nadaje? http://allegro.pl/listing/listing.php?description=1&string=sdcfx&search_scope=electronics . Jesli tak to która?
W instrukcji jest napisane, że ma to być jakaś karta sdcfx. Ale jak takie literki wklepuję do Allegro to nic takiego nie ma. A Google coś mówią o tych pcmcia ...
Chyba masz instrukcję od czegoś innego.
Poszukaj w necie, znajdziesz polską w PDF. Kiedyś były na stronie Nikona ale teraz nie widzę.
Do serii D2 wchodzi jedna zwykła karta CF, może być duża ale nie ma sensu najszybszych bo nie wykorzysta ich możliwości.
ja tam kiedyś w starszym aparacie miałem że wchodzi tylko dysk microdrive - może jakoś po tym tropie wyszło pcmcia ;)
Tak, znalazłam jakąś zabytkowa kartę CF od nie pamietam już czego, na poczatek wystarczy, ma całe 8 MB pojemności /?/ ale działa!!
Dzięki za informacje, polecam sie na przyszłość bo pewnie sama nie dam rady z tą skomplikowaną maszyną! Znalazłam insrykcję polską w sieci i ona ma kilkaset stron! Ufam, że dam radę...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.