PDA

Zobacz pełną wersję : Totalny amator, 'profesjonalny sprzęt'. Trafny wybór?



sstien
31-07-2013, 22:50
Witam.
Chciałbym zapytać - jak tysiące innych ludzi - czy dobrze wybieram.

Mam zamiar wydać na aparat ~3000 złotych.
Po przejrzeniu stron, tematów, recenzji. Wybrałem Nikona D5200(3300 zł).

Pierwsze pytanie. Czy NA PEWNO dobry wybór?
Drugie pytanie. Mam do wyboru dwa obiektywy przy zakupie. 18-105 i 18-55. Możecie mi podpowiedzieć, który obiektyw jest do jakich zdjęć? I który byłby lepszym wyborem? (Robię zdjęcia głównie krajobrazów, iphonem ;) )

Jestem totalnym amatorem. To będzie mój pierwszy 'profesjonalny' aparat.

Dzięki z góry za konstruktywne odpowiedzi!

picia78
31-07-2013, 22:54
D5100 plus 18-105 równa się 2300 PLN
Na początek wystarczy.

RobertMiernik
31-07-2013, 22:54
Bierz ten do 105 będziesz miał idealny obiektyw spacerowy i krajobraz nim zrobisz i portret dziewczynie.

Wybór dobry, 5200 to bardzo fajny aparat, na początek idealny.

zgera
31-07-2013, 22:56
Obiektyw 18-105 będzie lepszym wyborem, tylko to słowo profesjonalny mi do tego sprzętu nie pasuje;-)

sstien
31-07-2013, 22:58
Obiektyw 18-105 będzie lepszym wyborem, tylko to słowo profesjonalny mi do tego sprzętu nie pasuje;-)

Dlatego jest w - powinno być w cudzysłowie - kreskach.

jamirq
01-08-2013, 10:34
kup nikona serii 1 i ciesz sie zdjeciami i dodatkowym obiektywem

Andrzej1974
01-08-2013, 18:57
Posłuchaj słów picia78 a ok. 1 tys. zł zostanie Ci w kieszeni.

DlaZabawy
01-08-2013, 20:08
I ja dorzucę swoje trzy grosze: jeśli fotografia cię wciągnie to na 99% czekają cię kolejne wydatki, np. na kolejny obiektyw (może 55-300? poczytaj trochę o obiektywach, np. na stronie 'Szeroki Kadr', a twój pierwszy słoik szybko ci powie, czego jeszcze potrzebujesz), na jakieś akcesoria (ja np. bardzo sobie chwalę niefirmową muszlę oczną powiekszającą obraz w wizjerze i odcinającą boczne światło), itd. A na pewno warto już na początku kupić co najmniej jeden dodatkowy akumulatorek (firmowy to chyba ok. 200zł). Słowem: to dopiero początek wydatków. Dlatego zdecydowanie rozważ tego D5100.

Co do obiektywu: gdybym miał wybrać sobie 'konia roboczego' z tych dwóch, to zdecydowanie byłby to 18-105 - 55 to w/g mnie za słaby zoom do wielu rzeczy. Nie chodzi o to, że 18-55 niby do nieczego się nie nadaje (bo takie opinie łatwo znaleźć, a w/g mnie są zdecydowanie błędne), po prostu dokładając nie aż tak znowu dużą kwote można mieć coś znacznie lepszego.

Seś@
01-08-2013, 20:22
(ja np. bardzo sobie chwalę niefirmową muszlę oczną powiekszającą obraz w wizjerze i odcinającą boczne światło)
A jakiś namiar na tę muszlę.

Dexter88
01-08-2013, 20:28
Ja bym chciał tylko zapytać, gdzie ten profesjonalny sprzęt? :mrgreen:

MstrG
01-08-2013, 21:03
A jakiś namiar na tę muszlę.

Oryginał do D90 to Nikon DK-21M, umożliwia jak pamiętam 1,17-krotne powiększenie.

Dexter88
01-08-2013, 21:05
Są dwie oryginalne wersje do nikona, ale ja polecam ich zamiennik, nie pamiętam niestety jak się nazywa, trzeba googlować.
(Sprzedawany w takim fajnym plastikowym pudełku).

sstien
02-08-2013, 04:10
Szczerze powiedziawszy myślałem, że tylko potwierdzicie moje przypuszczenia ale jednak doradzają niektórzy d5100. Kuszące, że jest tańszy o tysiąc złotych. Przypuszczam, że na początek starczy dla mnie kitowy obiektyw.

Czyli D5100 nie jest taki gorszy od d5200? Nic nie stracę gdy 'zatrzymam' tysiąc złotych w kieszeni?

Seś@
02-08-2013, 05:14
Dziex w temacie muszli :-)

Plastek01
02-08-2013, 14:18
Chociaż d5200 jest trochę lepszym aparatem, to jednak moim zdaniem, nie aż o 1000 złotych. D5100 używam teraz w pracy i to bardzo fajna puszka, na początek zupełnie wystarczająca. Do tego trochę mniej boli kieszeń jeśli dojdziesz do wniosku, że fotografia to jednak było tylko chwilowe hobby, bo jednak z lustrzanką to tak bywa, że albo się zakochasz, albo się zniechęcisz (trochę jednak taki sprzęt wymaga umiejętności).

A jeśli to polubisz, to zaoszczędzoną kasę możesz wydać na parę dodatków, jak pisał między innymi DlaZabawy. Chociażby jakaś torba, bo przecież w czymś trzeba sprzęt nosić, karta pamięci albo i dwie, może jakiś statyw czy dodatkowy akumulator. Jest na co wydawać kasę.

Za to jeśli chodzi o obiektyw, to jednak zdecydowanie 18-105, który jest o wiele bardziej uniwersalny i to chyba w ogóle najlepszy obecnie kitowy obiektyw.

DlaZabawy
02-08-2013, 20:21
Co do muszli, którą używam - wpisz w Google "KPS 1.3x magnifying eyepiece". Podobne robi też firma Tenpa, z powiększeniem 1.2 albo 1.3. (i gdybym dzisiaj miał kupować, to nie wiem, czy nie zdecydowałbym się na Tenpa z powiększeniem 1.2 - 1.3 daje dosyć sporą winietę jesli nie patrzymy w wizjer idealnie prostu). Tylko uwaga na aukcje - te wizjery mają też wersję bez powiększenia, niektorzy sprzedawcy próbują tak opisać towar, żeby wypchnąć niepowiększający wizjer w cenie powiększającego...

Seś@
02-08-2013, 20:28
Co do muszli, którą używam - wpisz w Google "KPS 1.3x magnifying eyepiece". Podobne robi też firma Tenpa, z powiększeniem 1.2 albo 1.3. (i gdybym dzisiaj miał kupować, to nie wiem, czy nie zdecydowałbym się na Tenpa z powiększeniem 1.2 - 1.3 daje dosyć sporą winietę jesli nie patrzymy w wizjer idealnie prostu). Tylko uwaga na aukcje - te wizjery mają też wersję bez powiększenia, niektorzy sprzedawcy próbują tak opisać towar, żeby wypchnąć niepowiększający wizjer w cenie powiększającego...
Dziwna ,, buła'' z tego wychodzi :-)

http://www.youtube.com/watch?v=6F4TTdvRpwU

Dexter88
02-08-2013, 20:51
O właśnie Tenpa miałem wcześniej na myśli.

DlaZabawy
02-08-2013, 21:08
No tak, trochę ten wynalazek zmienia wygląd aparatu, kwestia przyzwyczajenia - chociaż trochę utrudnia kręcenie ekranikiem. Jeśli nie jest potrzebne powiekszenie, to są też o wiele tańsze muszle (koszt rzędu 20-30 zł), które tylko odcinają dopływ bocznego światła. Bodajże JJC coś takiego produkuje - ale w ręku tego nie miałem i nie wiem, czy akurat ten wynalazek jest coś warty.


Inne potencjalne zakupy:

1. Być może uznasz, że dołączony do aparatu pasek zbytnio uwiera/obciera szyję - dojdzie kolejny wydatek (nie jakiś znaczny, ale jednak).

2. Wiem, że przynajmniej niektórzy krajobrazowcy nałogowo używają filtrów, a dokładnie - całych zestawów filtrów połówkowych, a to już spory koszt. Ja tu nie pomogę (krajobrazy to nie moja działka), musisz poszukać (na forum jest zresztą cały dział o filtrach). Tutaj kolejny plus dla 18-105 - nie kręci on przednią częścią obiektywu podczas ustawiania ostrości, a to bardzo ułatwia używanie filtrów.


Ale - to wszystko to tak na przyszłość, w/g mnie nie ma sensu od razu wychodzić ze sklepu z torbą akcesoriów - szybko sam się zorientujesz, co ci jest potrzebne.

Andrzej1974
03-08-2013, 09:59
Ciut chyba Panowie zboczyliście z tematu, który nie dotyczy muszli ocznej ale czegoś innego... ;-)

Jura10
03-08-2013, 13:30
Zboczyli ale posiadaczy d5100 ciekawi bardzo, bo przez tego judasza ciężko ostrzyć

picia78
03-08-2013, 14:40
Zboczyli ale posiadaczy d5100 ciekawi bardzo, bo przez tego judasza ciężko ostrzyć

od ostrzenia, to jest AF hehe taki żarcik :)

Jura10
03-08-2013, 16:53
Hehe ;D Tylko fajnie jak jest dla niego za ciemno, albo nie trafia;D

frank996
04-08-2013, 22:23
Ja bym brał D5200 tu masz porównanie do D5100 http://versus.com/pl/nikon-d5200-vs-nikon-d5100 i 18-105 VR na początek

ruda wiedźma
09-08-2013, 12:49
Jako użytkownik D5100 zdecydowanie polecam. Ale na pewno nie z 18-55, ja popełniłam ten błąd i już kombinuję, jakby go naprawić na 18-105 :D

cz4rnuch
09-08-2013, 14:28
Jako użytkownik D5100 zdecydowanie polecam. Ale na pewno nie z 18-55, ja popełniłam ten błąd i już kombinuję, jakby go naprawić na 18-105 :D Może ci poprawię nastrój pisząc że dużo nie straciłaś. Oba kity są dość dobre, a kupując 18-105 niewiele zyskasz poza zasięgiem. Oczywiście jeżeli potrzebujesz tylko jednego obiektywu standardowego to 18-105 będzie lepszym wyborem, jeżeli jednak chcesz zauważyć różnicę na zdjęciach polecam coś jaśniejszego.

ruda wiedźma
09-08-2013, 15:08
Dzięki za słowa pocieszenia :D Obecnie 18-55 leży w pudełku, a używam 70-300, choć to jeszcze nie do końca to, czego oczekuję. Ale próbować trzeba, w końcu znajdę szkło idealne :) Tylko szkoda, że te próby są tak ciężkie do zniesienia dla stanu konta :D

Andrzej1974
09-08-2013, 17:44
Ja bym brał D5200 tu masz porównanie do D5100 http://versus.com/pl/nikon-d5200-vs-nikon-d5100 i 18-105 VR na początek

Na początek spokojnie wystarczy D5100 a za zaoszczędzone pieniądze (ok. 1 tys. zł) można dokupić jakąś stałkę.

GonzoG
09-08-2013, 18:12
Ja bym brał D5200 tu masz porównanie do D5100 http://versus.com/pl/nikon-d5200-vs-nikon-d5100 i 18-105 VR na początek

Przeczytaj to porównanie, a później przeczytaj specyfikację D5200... Znajdź mi gdzie on ma GPS i WiFi....
Czyli z ośmiu za robi się 6... No i znajdź mi gdzie D5200 ma drugi mikrofon... robi się 5...
Tak więc D5100 ma 6 za, D5200 tylko 5... no i dodatkowe 1000 powodów za D5100...

Czyli poprawiając wieczne błędy (i to często bardzo poważne) tej strony robi zrobiło się 5 pkt za D5100 i 1006 pkt za D5100...
Nadal byś brał D5200 ??

Andrzej1974
09-08-2013, 18:21
Ja bym brał D5200 tu masz porównanie do D5100 http://versus.com/pl/nikon-d5200-vs-nikon-d5100 i 18-105 VR na początek

W tym temacie (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=234046&page=4) masz trochę info. nt. D5200.