Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Monitor do 800zł, uniwersalny, ze wskazaniem na amatorską grafikę



ryto
31-07-2013, 14:15
Cześć,
zwracam sie do Was z prośbą o pomoc w zakupie odpowiedniego dla mnie monitora. Czytałem temat z polecanymi monitorami, ale niestety żaden z nich nie wpisuje się w moją kategorię cenową...

Monitor planuję zakupić w ciągu miesiąca, aktualnie używam starego, poczciwego trinitrona, więc będzie to mój pierwszy LCD. Kwota, wiadomo, jak najmniej, ale za sam monitor to ok. 800zł. Do tego planuję jeszcze (jakiś czas po zakupie) zamówienie profesjonalnej kalibracji z użyciem odpowiednich do tej czynności urządzeń (ok. 300zł).

Wykorzystanie monitora:

1. Amatorska obróbka zdjęć (lightroom) - to wiadomo, plus będę chciał zamówić usługę kalibracji, co trzeba doliczyć do ceny. Zdjęcia robię w rawach i potem sam wywołuję je do jpeg/tiff. FotoLab wywoła mi je na papier, ale nie chcę już żadnej ingerencji w zdjęcie ze strony labu, stąd potrzebuję relatywnie naturalne kolory wyświetlane na matrycy.
2. Multimedia (filmy itp...)
3. Gry, ale tylko wybrane (Tera Online, WoW, Diablo III, w inne nie gram, czyli generalnie z nastawieniem na MMORPG)

Monitor w okresie zimowym będzie używany praktycznie tylko po pracy, w związku z tym będzie już ciemno. W okresie letnim mniej więcej po równo, ale też raczej ze wskazaniem na wieczory. W pokoju będzie zamontowany ściemniacz, więc jasność samego pokoju będzie regulowana. Nie znam się na "jasności" monitorów, dlatego podaję te informacje.

W zasadzie zastanawiam się nad dwoma modelami:
-> Dell u2312hm (IPS) oraz
-> BenQ BL2410PT (VA).
Szybkość matrycy w obu będzie pewnie dla mnie zadowalająca, więc który będzie lepszy do obróbki zdjęć w Lightroomie?

Z porównań na prad.de wynika, że po kalibracji Dell ma niższe wartości deltaE, co oznacza lepsze odwzorowanie barw. Benq ma trochę gorsze, ale za to ma duuużo lepszy kontrast i to dlatego zainteresowałem się monitorami z matrycami VA. Będę siedział na wprost monitora, więc kąty widzenia nie są raczej aż tak istotne.

W zasadzie byłem zdecydowany na tego Della, ale... Przyznam się, ze pomimo jego bardzo dobrych opinii i dużo lepszej gwarancji, skłaniam się bardziej do tego BenQ ze względu na wspomniany kontrast (chociaż wspomniane wskaźniki deltaE są lepsze w dellu). Poza tym Benq ma chyba niższy wskaźnik jasności, więc nie będzie pewnie az tak męczył oczu wieczorami (ale tu nie jestem pewny)...

A który wg was będzie lepszy do fotografii? Dell tańszy o ok. 100zł, ale tą różnicę (o ile warto) jestem w stanie dopłacić do BenQ. Wiem, że żaden nie nadaje się do profesjonalnej grafiki, ale do amatorskiej może wystarczy. Jak jakiś kolor będzie o pół odcienia inny na odbitce i w monitorze to nic złego się nie stanie. Nie biorę udziału w wystawach fotograficznych, nie potrzebuję idealnego odwzorowania barw. Ot, amatorsko się tym interesuję i niektóre zdjęcia chcę wywoływać na papier bez ingerencji labu. Potrzebuję więc monitora w miarę uniwersalnego...

Chyba, że polecicie jeszcze inny model, ale weźcie proszę pod uwagę, że zachwalany wszędzie Eizo FS2331 (VA) to koszt ok. 1100zł + kalibracja 300zł czyli wychodzi 1400 za monitor - dla mnie i moje amatorskie potrzeby to za drogo (a mam sporo innych wydatków teraz). Poza tym wolny czas reakcji matrycy... Ten Benq to 850zł + kalibracja, czyli max 1150zł, Dell będzie jeszcze 100zł tańszy.

Chyba, że kupić FS2331 i nie kalibrować już, tylko załadować jeden z profili icc dostępnych na portalach testowych. Cena wyjdzie podobna, ale to chyba dużo gorsza opcja...

Proszę o pomoc, pozdrawiam!

jamirq
01-08-2013, 10:39
ja mam della 2412M i moge szczerze polecic

raptor88
01-08-2013, 12:02
Zaraz się zacznie. ;)

ryto
01-08-2013, 12:47
Zacznie? Nie za bardzo rozumiem?
W zasadzie oba monitory mają na prad.de dobre recenzje, nie wiem mimo wszystko który będzie lepszy do amatorskiej obróbki zdjęć? VA ma świetny kontrast, nawet po zjechaniu z jasnością, w dellu właśnie brak kontrastu mnie trochę odstrasza (i to ponoć straszna żarówka wieczorami). A to może być dosyć istotne przy obróbce grafiki ;-)

Nie oszukujmy się, oba monitory kalibruje się poprzez... suwaki w windzie, bo typowa sprzętowa kalibracja z poziomu lut monitora nie ma tu miejsca. Rozwiązanie budżetowe, ale jedyne, na jakie mnie stać...

Kurtz
01-08-2013, 21:32
Zacznie? Nie za bardzo rozumiem?
Temat monitorów na forum potrafi budzić sporo "niezdrowych emocji" i możesz usłyszeć, że żaden monitor poniżej 4k to się w sumie do fotonie nadaje. Co prawda, Twoje pytanie jest postawione w sposób dość dokładnie precyzujący problem i nie powinno mieć to miejsca, ale również temat może zostać przez to trochę pominięty.

Popytaj znajomych, może ktoś ma kalibrator ;)
Generalnie, w tego typu widełkach cenowych jestem przeciwnikiem wykupywania profesjonalnej kalibracji - zysk z 300PLN więcej na monitor może być większy niż różnica między kalibracji pożyczonym urządzeniem od znajomego, a profi kalibracją. Znawcą tematu nie jestem, ale kalibracje zawsze można dokupić, a "dodać" 300PLN do monitora, już nie bardzo.

Johanan
01-08-2013, 22:03
Jeżeli odwzorowanie barw nie jest w czyjejś pracy parametrem o krytycznym znaczeniu, to praktycznie każdy monitor klasy średniej będzie się nadawał do zdjęć.

Chyba, że ktoś jest perfekcjonistą, ale to dziś raczej rzadkość, więc szkoda się nad tym rozwodzić.

Greg77
02-08-2013, 00:27
Generalnie, w tego typu widełkach cenowych jestem przeciwnikiem wykupywania profesjonalnej kalibracji - zysk z 300PLN więcej na monitor może być większy niż różnica między kalibracji pożyczonym urządzeniem od znajomego, a profi kalibracją.

I ja sie tutaj zgodze, dodam, ze za profesjonalna kalibracje kupisz sobie wlasny kalibratorek;)
Bierz Della, daje rade, wiem co mowie :D

Johanan
02-08-2013, 07:39
... dodam, ze za profesjonalna kalibracje kupisz sobie wlasny kalibratorek;)
...

Kalibratorek, nic dodać, nic ująć. :D

Zamiast wyrzucać pieniądze na zabawki, lepiej powierzyć kalibrację dobrze wyposażonej w odpowiedni sprzęt firmie, bądź osobie.

Patrząc jednak na świadomość procesów zarządzania barwą, to większości żadna kalibracja nie jest do niczego potrzebna, bo zwykle uważają, że po jest gorzej niż przed :) .

ryto
02-08-2013, 10:22
Niestety, ale dla mnie bez sensu jest kupowanie kalibratora. Po pierwsze dobry kalibrator kosztuje więcej niż 200-300zł, a po drugie trzeba mieć również wiedzę, jak dokonać dobrze kalibracji. W związku z tym wolę wydać jednorazowo pieniądze na usługę i dostać profil icc, niż samemu się w to bawić...


Jeżeli odwzorowanie barw nie jest w czyjejś pracy parametrem o krytycznym znaczeniu, to praktycznie każdy monitor klasy średniej będzie się nadawał do zdjęć.
Chyba, że ktoś jest perfekcjonistą, ale to dziś raczej rzadkość, więc szkoda się nad tym rozwodzić.
Fakt, odwzorowanie barw nie jest parametrem krytycznym, jest parametrem istotnym z punktu widzenia fotografa-amatora. Tak jak napisałem, gdyby nie bariera w postaci gotówki, kupiłbym jakiegoś neca czy eizo i nie robiłbym problemu. Ponieważ aktualnie nie jestem (i na razie nie będę) w stanie wydać takich pieniędzy, potrzebuję możliwie najlepszego, uniwersalnego rozwiązania budżetowego, które pozwoliłoby mi na zabawę w edycję foto i nie dostawanie białej gorączki za każdym razem, kiedy będę odbierał odbitki z labu (a niektóre będą w formacie A4 lub większym).

Co do tych dwóch konkretnych monitorów, della wybrałem dlatego, że ma sporo pozytywnych opinii i oferuje w tej cenie więcej niż konkurencja (pełna regulacja, dobre wykonanie jak na tę klasę monitorów, usb), natomiast tego benQ wybrałem ze względu na dobrą ocenę na prad.de i jako inna technologia matrycy (VA), co w fotografii ma znaczenie.
Ale z tego co widzę w necie i z tego co tu piszecie, Dell będzie chyba lepszym rozwiązaniem do pracy z kolorem... Budżetowym matrycom VA chyba jeszcze trochę brakuje do e-IPS. Po prostu VA ma lepszy kontrast więc pomyślałem, że i lepiej będzie się obrabiało rafy...

Pozdrawiam.

Tom01
05-08-2013, 10:39
Fakt, odwzorowanie barw nie jest parametrem krytycznym, jest parametrem istotnym z punktu widzenia fotografa-amatora. Tak jak napisałem, gdyby nie bariera w postaci gotówki, kupiłbym jakiegoś neca czy eizo i nie robiłbym problemu. Ponieważ aktualnie nie jestem (i na razie nie będę) w stanie wydać takich pieniędzy, potrzebuję możliwie najlepszego, uniwersalnego rozwiązania budżetowego, które pozwoliłoby mi na zabawę w edycję foto i nie dostawanie białej gorączki za każdym razem, kiedy będę odbierał odbitki z labu (a niektóre będą w formacie A4 lub większym).

Obraz, jakość odwzorowania nie jest parametrem krytycznym w monitorze? To co nim jest? To tak samo jakby napisać, że okrągłość nie jest parametrem krytycznym w kole.

EIZO FS2331, FS2333, NEC EA244WMi. Budżet 1-1,5 tys zł. Taniej się nie da.
Pełna lista: http://mva.pl/viewtopic.php?f=23&t=153


Co do tych dwóch konkretnych monitorów, della wybrałem dlatego, że ma sporo pozytywnych opinii i oferuje w tej cenie więcej niż konkurencja (pełna regulacja, dobre wykonanie jak na tę klasę monitorów, usb), natomiast tego benQ wybrałem ze względu na dobrą ocenę na prad.de i jako inna technologia matrycy (VA), co w fotografii ma znaczenie.

To są w 99,9% bujdy takie, że ciężko czytać. DELL, nawet najwyższe modele, cierpi na chroniczny brak satysfakcjonującej regulacji a VA popełnione przez AUO jest gorsze czasem niż niektóre TN.

Pozytywne opinie w serwisach testowych być muszą, bo inaczej takie serwisy nie mają sensu istnienia. Nikt nie będzie im dawał sprzętu do opisywania. Pozytywne opinie użytkowników natomiast indukują się stąd, że przecięty użytkownik DELLa rekrutuje się z użytkowników Samsugów i najczęściej nigdy w życiu na oczy nie widział normalnego obrazu.


Z porównań na prad.de wynika, że po kalibracji Dell ma niższe wartości deltaE, co oznacza lepsze odwzorowanie barw.

To jest jedno z takich kłamstw. Monitor kalibrowany programowo ma większe defekty po kalibracji niż kiedy jest ustawiony fabrycznie. Niskie słupki pokazywane niemal we wszystkich "testach" po kalibracji to przykład kompletnego niezrozumienia do czego jest i co robi kalibracja.

Johanan
05-08-2013, 11:41
Obraz, jakość odwzorowania nie jest parametrem krytycznym w monitorze? To co nim jest? To tak samo jakby napisać, że okrągłość nie jest parametrem krytycznym w kole.
...

Tom01, ja rozumiem, że jest straszny gorąc, ale mów z sensem, bo nie chodzi tu o zaawansowanie samego monitora, tylko o konkretną robotę do wykonania, w której albo wierność kolorystyki ma rzeczone krytyczne znaczenie, albo nie.

A nie ma w 99% przypadków, dlatego więc sprzętowe przerosty formy nad treścią, do których dodać trzeba kalibratory, kolorymetry i całą tę specjalistyczną gadzinę, potrzebne są przeciętnemu amatorowi, jak przysłowiowej kozie trąba w rzyci.

Tom01
05-08-2013, 11:58
Tom01, ja rozumiem, że jest straszny gorąc, ale mów z sensem, bo nie chodzi tu o zaawansowanie samego monitora, tylko o konkretną robotę do wykonania, w której albo wierność kolorystyki ma rzeczone krytyczne znaczenie, albo nie.

A nie ma w 99% przypadków, dlatego więc sprzętowe przerosty formy nad treścią, do których dodać trzeba kalibratory, kolorymetry i całą tę specjalistyczną gadzinę, potrzebne są przeciętnemu amatorowi, jak przysłowiowej kozie trąba w rzyci.

Jaki tam gorąc, u mnie 17stC. :(

Fotoamator to już konkret co do robót. Dlaczego ten sam fotoamator do reszty fotograficznych zajęć nie użyje aparatu marki Canonmatic? Bo widzi, że to bez sensu, prawda? Takim samym bezsensem jest użycie monitorów za 800 zł. Nie namawiam na sprzęty droższe o jedno zero, ale gdzieś jest jakiś minimalny próg jakościowy.

Johanan
05-08-2013, 12:06
...

Fotoamator to już konkret co do robót. Dlaczego ten sam fotoamator do reszty fotograficznych zajęć nie użyje aparatu marki Canonmatic? Bo widzi, że to bez sensu, prawda? Takim samym bezsensem jest użycie monitorów za 800 zł. Nie namawiam na sprzęty droższe o jedno zero, ale gdzieś jest jakiś minimalny próg jakościowy.

Za 8 setek nie kupi się nic, ponad potworną padakę, która dobra jest absolutnie do niczego.

... ale jakiś FS Eizo za ponad 1k i użycie do niego profilu producenta + własne widzimisię, to w olbrzymiej większości przypadków powinno zupełnie wystarczyć.

I tak, uzyskanie odbitek bliskich obrazowi na monitorze jest mocno utrudnione, bo tylko nieliczne laby udostępniają profile maszyn, więc w tym kontekście, to i tak zwykle będzie równanie z niewiadomymi.

Tom01
05-08-2013, 12:07
Za 8 setek nie kupi się nic, ponad potworną padakę, która dobra jest absolutnie do niczego.

... ale jakiś FS Eizo za ponad 1k i użycie do niego profilu producenta + własne widzimisię, to w olbrzymiej większości przypadków powinno zupełnie wystarczyć.

O, to, to...

ryto
05-08-2013, 15:05
Tom01, ja rozumiem, że jest straszny gorąc, ale mów z sensem, bo nie chodzi tu o zaawansowanie samego monitora, tylko o konkretną robotę do wykonania, w której albo wierność kolorystyki ma rzeczone krytyczne znaczenie, albo nie.
Dokładnie o to chodziło, nie wiem czemu ktoś na siłę próbuje inaczej to zinterpretować. Nieważne...

Ojciec mojej kobiety jest bdb fotografem. Zawodowo również zajmuje się "obrazem", ale nie jest to fotografia. Generalnie można go określić mianem fotografa - półprofesjonalisty. Kiedyś, kiedy monitory lcd dopiero zdobywały rynek, kupił jakiś LG (nie led i jeszcze w formacie 4:3) na matrycy TN, inne matryce dla normalnego śmiertelnika nie były wówczas dostępne. Oczywiście monitor został skalibrowany programowo. Do tej pory zdjęcia obrabia właśnie na tym monitorze. Wie o jego ograniczeniach, ale ponieważ żyje z czegoś innego, na razie lepszy nie jest mu potrzebny... Ostatnio otrzymałem odbitkę w formacie A4 (albo większą) właśnie wywołaną przez niego na tym LG - wygląda na papierze pięknie. Na pewno są jakieś różnice w odcieniach kolorów pomiędzy odbitką a monitorem, ale te na eizo za ponad 1000zł też będą...

W tej chwili monitory są "chyba" znacznie bardziej zaawansowane, więc teoretycznie powinny być lepsze od wspomnianego LG. Ale tylko teoretycznie (tym bardziej, że teraz to wszystko masówka, a jakość niestety schodzi na któryś tam plan), stąd post na forum. Na pewno jeszcze zasięgnę opinii znajomego, ale chciałem poznać opinię większej grupy ludzi związanych z fotografią, ale amatorów, dla których fotografia to po prostu hobby... Decyzję i tak podejmę sam. Wasze opinie po prostu bardzo pomogą mi w dokonaniu takiego wyboru, za co z góry dziękuję ;-)

Na forum mva.pl nie wchodzę, choć oczywiście przeglądałem. Nie ma po prostu sensu. Mam wrażenie, że to forum zdominowane przez przedstawicieli jednej firmy i bardziej służy do sprzedaży niż pomocy (nie chcę nikogo obrazić, to moja indywidualna opinia). A juz na pewno nie jest to forum dla amatorów, tylko dla ludzi, którzy profesjonalnie zajmują się obrazem (albo po prostu nie mają co robić z pieniędzmi i chcą drogi monitor).

Pozdrawiam.

Mekano
05-08-2013, 16:05
Obraz z tego Della, wcale nie bedzie wiele lepszy jak ze starych Samsungow z przed 6 lat.
Tak samo jak monitor LG z matryca IPS za 1500 euro, wcale nie bedzie lepszy od linii monitorow z matrycami TN, bedzie on mial tylko inne wyswietlanie barw, bardziej rzeczywiste i naturalne, ktore w fotografii jest wazne, ale nie kazdemu moze to odpowiadac.

Johanan
05-08-2013, 16:35
ryto, nie jestem jak zdążyłeś pewnie już zauważyć, zwolennikiem przerostów sprzętowych, ale powinieneś zwrócić uwagę na dość istotny szczegół, że firma Eizo, która tak bardzo dominuje na tym forum, zasługuje naprawdę na najwyższe uznanie za produkowane przez nią monitory, bo jest to sprzęt (właściwie w pełnym przekroju), dużo lepszy od konkurencji.

Jeżeli zatem masz zamiar kupować monitor między innymi do zdjęć, to zacznij od monitorów firmy Eizo z matrycami VA.

Było już o tym wielokrotnie na forum, a moje zdanie jest takie, że Eizo warte są każdej wydanej na nie złotówki.

Tom01
05-08-2013, 16:47
na pewno nie jest to forum dla amatorów, tylko dla ludzi, którzy profesjonalnie zajmują się obrazem (albo po prostu nie mają co robić z pieniędzmi i chcą drogi monitor).

Czy mogę zadać pytanie: Ile kosztował Pana aparat?

Mekano
05-08-2013, 17:38
a jaka bedzie roznica pomiedzy wymienionym wczesniej Dellem, a wspomnianym Foris 2331?

Tom01
05-08-2013, 17:41
a jaka bedzie roznica pomiedzy wymienionym wczesniej Dellem, a wspomnianym Foris 2331?

Taka jak między aparatem w komórce a niskiej klasy lustrem z kitem.

Mekano
05-08-2013, 18:10
aha, to czyli jak ktos woli nasycone, cukierkowate barwy, duzo odbiegajace od rzeczywistosci, to dla niego jest Dell, bo to to samo co wypluwa taki iphone 4, a jesli ktos ceni sobie rzeczywiste barwy, naturalne kolory, to wtedy Eizo, - Tom01, to chciales przekazac?

Tom01
05-08-2013, 18:25
Nie, nie o to mi chodziło. W telefonie nie można ustawić typowo fotograficznych parametrów, czas/przesłona/czułość/wb i wielu innych, które są podstawami w świadomej fotografii. W tanim lustrze natomiast można. Naukę fotografowania zaczyna się od zrozumienia zależności między wielkościami odpowiedzialnymi za ekspozycję. Fotoamator to człowiek który tylko nie bierze kasy za zdjęcia, ale tym się różni od posiadacza aparatu, że wie co się stanie kiedy zmniejszy otwór względny a wydłuży czas. Co więc się dzieje kiedy fotoamator musi zrobić zdjęcie komórką? Kombinuje jak obejść ograniczenia aparatu i będzie wiedział kiedy zdjęcie nie ma szans wyjść. Natomiast ktoś kto nie ma o tym pojęcia po prostu naciska wyzwalacz migawki. Jeśli fotoamatorowi damy na stałe komórkę będzie czuł jej ograniczenia, prawda? Ale sam jej świadomie na pewno nie wybierze. Kombinując z sensownością zakupu takiego DELLa, po prostu, potencjalny nabywca jeszcze nie wie, że kupuje aparat w komórce.

Pytając to cenę aparatu, wracam z uporem maniaka, do próby uzmysłownienia, że monitor jest elementem cyfrowego warsztatu fotograficznego. Nie ma slajdu ani stykówki. Tylko i wyłącznie na monitorze można zobaczyć co tak naprawdę zarejestrował aparat. A aparaty, nawet bardzo tanie, mają dużo większe możliwości rejestracji niż reprodukcja nawet bardzo drogich monitorów. Weźmy choćby dynamikę - najprostsze z ograniczeń. Aparaty rejestrują dużo szerszą dynamikę niż pozwalają wyświetlić monitory. Stąd się bierze "wyciąganie" z rawów. Obraz jest, ale go nie widać bo sprzęt wyświetlający nie daje rady. Czym monitor lepszy, tym pokazuje wierniej, normalniej. Czym gorszy, leci w efekciarstwo, dodaje od siebie dużo zniekształceń, na które "leci" przeciętny Kowalski, a które powinien widzieć fotograf, nawet amator.

Mekano
05-08-2013, 18:38
W takim razie autor watku musi zdecydowac sie na FS2331, bo bedzie to dobry wybor, odrzucajac Delle i Benqi,tylko ze taki Eizo wiaze sie z kalibracja, a to nastepny wydatek..
"23" [16x9] c-PVA sRGB EIZO FS2331", - Tom01, to z Twojej strony, myslalam ze ten Eizo jest na matrycy IPS, a on jest na PVA, wiec kolory beda bardziej nasycone/soczyste wzgledem IPS, prawda?

Tom01
05-08-2013, 18:51
tylko ze taki Eizo wiaze sie z kalibracja, a to nastepny wydatek..

A DELLe i inne barachło, nie? Wszystko potrzebuje kalibracji. A nawet więcej, czym sprzęt prostszy, bardziej prymitywny, tym bardziej.


myslalam ze ten Eizo jest na matrycy IPS, a on jest na PVA, wiec kolory beda bardziej nasycone/soczyste wzgledem IPS, prawda?

Absolutnie nie, to nie ma związku. Nasycenia będą (muszą być) takie jak w zdjęciu. Jeśli jakiś sprzęt i oprogramowanie pokazuje za duże/za małe nasycenia, to jest źle ustawiony. Sprzęt ma być neutralny i nie ma żadnego znaczenia czy jest PVA czy IPS. Poprawnie ustawiony ma pokazywać tak samo. Istnieją oczywiście różnice techniczne między rożnymi typami matryc, ale w prawidłowo skomponowanym warsztacie cyfrowej ciemni, i przy poprawnej kalibracji, nie powinno być ich widać.

Borat1979
05-08-2013, 18:52
Czy mogę zadać pytanie: Ile kosztował Pana aparat?

Mnie też to zawsze fascynuje, że ludzie potrafią wydać 10-15 tyś na body i obiektywy... a później żal im dołożyć stówę do porządnej karty pamięci, zakładają jakieś UV-ki za 100 zł na obiektyw z 8 koła, żal im dołożyć 200 zł do solidnej głowicy do statywu czy kilkaset zł do porządnego monitora.

ryto
05-08-2013, 23:21
Czy mogę zadać pytanie: Ile kosztował Pana aparat?
Fuji S3pro, kupiony używany, właśnie od znajomego po atrakcyjnej cenie. Jego możliwości trochę ograniczane przez kitowy Nikkor 18-70, ale innego szkła na razie nie kupię, to akurat na 100% pewne. Poza tym ten konkretny kit akurat nie jest taki zły. Za całość zapłaciłem ok. 1400zł (ale to już dobry czas temu, więc dokładnej kwoty nie pamiętam), czyli kwota monitora eizo + kalibracja.


Mnie też to zawsze fascynuje, że ludzie potrafią wydać 10-15 tyś na body i obiektywy... a później żal im dołożyć stówę do porządnej karty pamięci, zakładają jakieś UV-ki za 100 zł na obiektyw z 8 koła, żal im dołożyć 200 zł do solidnej głowicy do statywu czy kilkaset zł do porządnego monitora.
Są 3 grupy ludzi kupujący sprzęt w tej cenie: profesjonaliści, ale ci mają również kasę na monitor i cały inny osprzęt, amatorzy z pieniędzmi, którzy po prostu chcą mieć większego (większy aparat i obiektyw oczywiście ;-)) oraz amatorzy z kasą, którzy chcą mieć po prostu bardzo dobry sprzęt, a ponieważ zarabiają 2x tyle miesięcznie, to mogą sobie pozwolić (ta grupa w polskich realiach jest raczej nieliczna).
Jak widać, nie zaliczam się do żadnej z powyższych.


A DELLe i inne barachło, nie? Wszystko potrzebuje kalibracji. A nawet więcej, czym sprzęt prostszy, bardziej prymitywny, tym bardziej.

Tak jak zaznaczyłem na wstępie, problem w tym, że fs2331 + kalibracja to ok. 1300zł (licząc ok. 200zł za kalibrację), dell to koszt 750+200=950zł. Różnica 350zł to spora różnica.

Natomiast mam jeszcze pytanie w związku ze wspomnianym eizo. Jak zaznaczyłem na wstępie, na monitorze będę też oglądał filmy i przede wszystkim zagram czasami w grę typu WoW (czyli przez internet). Wiem, że smużenie występuje (czas matrycy w tym monitorze pozostawia sporo do życzenia - to fakt), a jak tam jest z input lagiem (co ponoć przy grach, szczególnie internetowych, jest dosyc istotne)? Mam wrażenie, że też niewesoło...

Pozdrawiam.

Kurtz
06-08-2013, 01:12
input lag? Jakich wartości się spodziewasz? W takich grach jak WoW nie ma to chyba aż takiego znaczenia, jak przy fps. Moim zdaniem, czas reakcji monitora nie ma tutaj praktycznie żadnego znaczenia, biorąc pod uwagę inne źródła lagów... ;)
Ja w Lineage2 zaczynałem odczuwać pingi, na poziomie ok 100ms. Zakładając nawet niższą granicę, monitor ma na to bardzo mały wpływ. Zdziwiłbym się, gdyby monitor sam w sobie wyświetlał obraz po 50ms.

Tom01
06-08-2013, 01:31
Fuji S3pro, kupiony używany, właśnie od znajomego po atrakcyjnej cenie. Jego możliwości trochę ograniczane przez kitowy Nikkor 18-70, ale innego szkła na razie nie kupię, to akurat na 100% pewne. Poza tym ten konkretny kit akurat nie jest taki zły. Za całość zapłaciłem ok. 1400zł (ale to już dobry czas temu, więc dokładnej kwoty nie pamiętam), czyli kwota monitora eizo + kalibracja.

Jest Pan w błędzie. To aparat warty ładnych kilka tysięcy zł. Nie w wartości rynkowej, bo marketingowo to staroć, a w współczesnych odpowiednikach i możliwościach. Jest to aparat pełną gębą profesjonalny, a zdjęcia z niego chce Pan oglądać na monitorze przeznaczonym do Worda i poczty. Proszę wybaczyć bezpośrednie ujęcie sprawy, ale to głupota. Przecież nie ma najmniejszych szans zobaczyć co naprawdę ten aparat zarejestruje. Jak wyglądają półtony na skórze, zieleń trawy, błękit nieba, mgła nad łąką. Zobaczy Pan widzimisię monitora a nie oryginał zdjęcia.

Greg77
06-08-2013, 06:30
Kalibratorek, nic dodać, nic ująć. :D

Zamiast wyrzucać pieniądze na zabawki, lepiej powierzyć kalibrację dobrze wyposażonej w odpowiedni sprzęt firmie, bądź osobie.

Patrząc jednak na świadomość procesów zarządzania barwą, to większości żadna kalibracja nie jest do niczego potrzebna, bo zwykle uważają, że po jest gorzej niż przed :) .

*Chodzilo mi o kolorymetr i oprofilowac takiego cudaka programowo.
*Zlecic firmie kalibracje monitora ktorego nie da sie skalibrowac sprzetowo...taaaaa z calym szacunkiem, bo czesto bardzo madrze piszesz, ale to nie ma sensu a autor pytal o tani moniotor, jezeli nie wygrzebie dodatkowych kilku stowek to nie kupi nic lepszego a zdziwil bys sie jak bys wiedzial ilu na tym forum ludzi pracuje na takich DELLach i nawet nie bedziesz wiedzial.
Teraz nie znajde, ale poznalem kiedys kobiete ktora robi wspaniale zdjecia mody i pracuje na TNce a to tylko potwierdza regule, ze to nie sprzet robi zdjecia a jedynie w tym pomaga.
*To prawda, ale czy nie wazny jest efekt koncowy?!

Nie zgodze sie, ze TNka bedzie lepsza od IPSa klasy DELLa.

Co do reszty panowie i panie macie racje w 100% sie zgadzam, ale pytanie bylo o tani monitor a jak autorowi bedzie malo to nabedzie takiego EIZO ;)

ryto
06-08-2013, 10:12
input lag? Jakich wartości się spodziewasz? W takich grach jak WoW nie ma to chyba aż takiego znaczenia, jak przy fps. Moim zdaniem, czas reakcji monitora nie ma tutaj praktycznie żadnego znaczenia, biorąc pod uwagę inne źródła lagów... ;)
Ja w Lineage2 zaczynałem odczuwać pingi, na poziomie ok 100ms. Zakładając nawet niższą granicę, monitor ma na to bardzo mały wpływ. Zdziwiłbym się, gdyby monitor sam w sobie wyświetlał obraz po 50ms.
Dziękuję za wyjaśnienie, o to mi chodziło...


Jest Pan w błędzie. To aparat warty ładnych kilka tysięcy zł. Nie w wartości rynkowej, bo marketingowo to staroć, a w współczesnych odpowiednikach i możliwościach
Pytanie było: ile kosztował aparat, więc na nie odpowiedziałem - podałem kwotę za jaką kupiłem ten sprzęt, natomiast zdaję sobie sprawę, że żeby kupic aktualnie aparat o podobnych możliwościach trzeba zainwestować sporo pieniędzy. Znam jego możliwości, dlatego jak nadarzyła się okazja to sprzedałem swojego Nikona D50 i kupiłem s3pro bez zastanowienia.

a zdziwil bys sie jak bys wiedzial ilu na tym forum ludzi pracuje na takich DELLach i nawet nie bedziesz wiedzial.
Ja akurat jestem o tym przekonany ;-)

Teraz nie znajde, ale poznalem kiedys kobiete ktora robi wspaniale zdjecia mody i pracuje na TNce a to tylko potwierdza regule, ze to nie sprzet robi zdjecia a jedynie w tym pomaga.
Jak napisałem wyżej, ja właśnie znam osobę, która pracuje na TN jeszcze w formacie 4:3 i zdjęcia robi po prostu piękne! A wywołuje je na okalibrowanym TN

Panowie/Panie, dziękuję wszystkim za pomoc i aktywny udział w dyskusji. Szkoda, że głosu nie zabrała osoba, która de facto pracuje właśnie na wspomnianym dellu, chociaż jak odczyta ten temat, to oczywiście proszę o podzielenie się swoimi spostrzeżeniami... Jeszcze mam trochę czasu na podjęcie decyzji, więc zapraszam do dyskusji...
Wybór zawęziłem do 2 monitorów, w zasadzie wszsytko zależy teraz od zasobności portfela. Ale obawiam się, że dla moich potrzeb ten eizo to będzie przerost formy nad treścią... Zobaczę jeszcze, moze znajdę ktoryś z tych monitorów w markecie dla idiotów i pobawię się ustawieniami (eizo widzialem, i fakt, nawet na ustawieniach marketowych dawal bdb obraz w porownaniu do obok stojących ips lg. Ale to tez zasluga matrycy VA, ktora daje duzo lepszy kontrast).

Pozdrawiam!

Tom01
06-08-2013, 10:51
zdaję sobie sprawę, że żeby kupic aktualnie aparat o podobnych możliwościach trzeba zainwestować sporo pieniędzy. Znam jego możliwości, dlatego jak nadarzyła się okazja to sprzedałem swojego Nikona D50 i kupiłem s3pro bez zastanowienia.
Ja akurat jestem o tym przekonany ;-)

No i właśnie o to mi chodzi. Zdaje Pan sobie sprawę jaki wpływ ma narzędzie na jakości zajęcia które Pan nim wykonuje. Dokładnie to samo dotyczy wszystkich innych elementów warsztatu foto.


Jak napisałem wyżej, ja właśnie znam osobę, która pracuje na TN jeszcze w formacie 4:3 i zdjęcia robi po prostu piękne! A wywołuje je na okalibrowanym TN

Dziwna sprawa, ale jak jest polemika o sensowności dobrych monitorów to za chwilę sypią się właśnie takie przykłady. Prawdopodobnie ujawni się zaraz ktoś, kto stwierdzi, że zna kogoś kto robi genialne zdjęcia na laptopie, publikuje je i są cenione na całym świecie. Tak samo jak w polemikach komputerowych Win kontra Mac okazuje się że użytkownicy Windows zaklinają się, że nigdy w życiu nie widzieli zwisu, mulenia, wirusa itd. Można pracować prymitywnymi i zawodnymi narzędziami. Egipcjanie nie mając dźwigów ani pił diamentowych zbudowali piramidy. Tyle że w porównaniu do dysponowania lepszym zapleczem była to trudniejsza i bardziej mozolna praca. Podobnie można łyżką wydłubać dziurę w żelbetowej ścianie. Tylko po co?

Fakty są natomiast nieco odmienne: Dobry monitor kupuje się z reguły jako kolejny. Rzadko kiedy pierwszy. Aby poczuć taką potrzebę, trzeba zobaczyć, poczuć ograniczenia, mieć dość nierównej walki z kolorami. Wspomniana wyżej genialna jakość, wysoka zgodność DELLi z odbitkami to bujdy a conajmniej koloryzowanie na potrzeby argumentacji. Kiedy już kiepskiej jakości narzędzie da komuś wystarczająco w kość - zapada decyzja o kupnie lepszego. Rezultaty są zawsze takie same: "Za jakie grzechy tyle lat się męczyłem na starym!?"

plan3s
06-08-2013, 10:53
Ja używam LG IPS224V, kupiłem za drobiniaki i jestem zadowolony. Troszkę giba się na stopce, to jego jedyny minus

Tom01
06-08-2013, 11:05
Proponuję wszystkim miłośnikom tanich ekranów wyświetlić klin w szarości. Tylko nie narysowany w Photoshopie przez roztrząsanie, a matematycznie idealny rysunek 256 szarych prążków. Taki: http://monitory.mastiff.pl/temp/szarosc.png

Co prawda nie kupuje się monitorów aby oglądać szare kliny, ale taki test pozwala ocenić ile wart jest obraz na który patrzymy. Jego siłą, jest to, że doskonale wiemy jak taki klin ma wyglądać, więc na pierwszy rzut oka widać defekty. Klin ma być idealnie szary, gładki w skali 100% i z widocznymi w powiększeniu schodkami o równej szerokości. Bez tęczowych przebarwień, zlewania odcieni w bloki, odcinania odcieni w czerń i biel. Wszystkie wady jakie widać na klinie, widać tak samo na zdjęciu, tylko że nie wiemy jak naprawdę zdjęcie wygląda, więc nie wiemy jak monitor kłamie.

Ciekawym rozwinięciem testu klinu jest rzeźnik: http://monitory.mastiff.pl/temp/rzeznik.png

Przyda się tym zwolennikom kupowania badziewia, którzy delikatne przebarwienia szarości w różowy czy zielony na szarości uznają za normalne i nie szkodzące niczym w pracy. Rzeźnik jest zrobiony w trickowych klinów, pokazujących wyraźnie kiedy monitor się nadaje do pracy a kiedy nie. Rzeźnik MUSI być szary. Jeśli jest, można zacząć myśleć o wyregulowaniu i skalibrowaniu. Trzeba pamiętać, że regulacja pogorszy liniowość, więc ponowny test się robi po regulacji/kalibracji. Jeśli natomiast nawet na ustawieniach fabrycznych, kiedy jest pełne sterowanie, pojawiają się kolorowe przebarwienia, z punktu widzenia przydatności w fotografii monitor nadaje się na śmietnik.

Kurtz
06-08-2013, 12:15
A ja się zastanawiam, na ile EIZO EV2436 powinien być lepszy od Dell U2412M, a dokładniej, w czym jest lepszy, w czym gorszy? Chodzi mi o porównanie odczuć użytkownika, chyba średnio wymagającego, do teorii.
Skoro rozmowa poszła w offtop, jak zwykle... :P

Tom01
06-08-2013, 13:31
A ja się zastanawiam, na ile EIZO EV2436 powinien być lepszy od Dell U2412M, a dokładniej, w czym jest lepszy, w czym gorszy? Chodzi mi o porównanie odczuć użytkownika, chyba średnio wymagającego, do teorii.
Skoro rozmowa poszła w offtop, jak zwykle... :P

DELL U2412M to jeden z najgorszych monitorów jaki się udało popełnić DELLowi. Liniowość pod psem. Regulacje beznadziejne. Równomierność podświetlenia tęcza czyli dno. Obraz męczący, agresywny. Pański EV przy nim to zupełnie inna liga. Liniowość nie powala, ale to niestety typowe w klasie korporacyjnej. Regulacje bardzo dobre. Z jaskrawością można zjechać do zera (sic!). Równomierność podświetlenia godna sprzętów o 1 tys droższych. Obraz agresywny jak trzeba w rozrywce i super zachowawczy w normalnych zastosowaniach. Pod względem komfortu patrzenia, po odpowiedniej regulacji, tylko e-ink może z nim konkurować.

ryto
07-08-2013, 00:06
Mam pytanie jeszcze o ten test "rzeźnik". Otwiera się w nowej karcie przeglądarki automatycznie z lupą do powiększenia.
W powiększeniu rozumiem, że cała plansza ma być całkowicie szara, beż żadnych przebarwień? Zarówno ta plansza wyżej i niżej? Dobrze myślę? Czy również bez powiększenia ma być szara?

Bo na moim wysłużonym trinitronie mam bez powiększenia 3 kolory (zielony/rozowy/zółty) a w powiększeniu żółty jest szary, ale pozostałe kolory zostają, tylko są bardziej wyblakłe...

Pozdrawiam.

Tom01
07-08-2013, 00:11
Oglądać trzeba 100% i wszystko ma być szare.

Mekano
07-08-2013, 08:40
To moze pytanie do uzytkownikow slynnego Della U2412M czy zgadzacie sie z tym co Tom01 napisal:


DELL U2412M to jeden z najgorszych monitorów jaki się udało popełnić DELLowi. Liniowość pod psem. Regulacje beznadziejne. Równomierność podświetlenia tęcza czyli dno. Obraz męczący, agresywny.

- Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Mysle, ze nie sztuka jest kupic "Ferrari", za grube pieniadze i go w pelni wykorzystac, bo to jest wyczyn zarezerwowany dla profesjonalistow, ktorzy musza miec 100% odwzorowanie barw, a takie profesjonalne dobre monitory szerokogamutowe oscyluja w granicach okolo 1000 euro..
Poza tym przeciez nie podlaczy sie takiego monitora poprzez zlacze DVI do zwyklej karty graficznej, bo ono jest ograniczone do 8 bit, wiec potrzeba nowa bardzo droga karte Quadro Nvidia czy Firepro AMD ktore potrafia wyswietlic obraz w 10 bit (czy tam wiecej). a one kosztuja w granicach od okolo 200-700 euro.
Na dodatek wybor takiego monitora jest dla kogos kto robi odbitki na papierze i to profesjonalnie.
W Internecie i tak jest standard sRGB, wiec malo kto obejrzy prawdziwe odwzorowanie barw w AdobeRGB.


Dell U2412M, jest przeznaczony na rynek konsumencki, dla przecietnego normalnego uzytkownika, mysle ze to fajny monitor i niedrogi wiec cena sprawia, to ze nie ma sie nad czym zastanawiac.
akurat Della uzywam pare lat, dla mnie jest OK
Tyle ze.. jesli wymieniony wyzej Eizo FS jest faktycznie taki lepszy i da sie zauwazyc ogromna roznice, to wiadomo, ze lepiej Eizo.
Ja lubie soczyste cukierkowate kolory, (jak 90% calego Internetu), a to zapewnia mi Dell. ;]

Tom01
07-08-2013, 08:51
Mysle, ze nie sztuka jest kupic "Ferrari", za grube pieniadze i go w pelni wykorzystac

Moim zdaniem nie istnieje coś takiego jak stopień wykorzystywania. Patrzymy w ekran i to jest 100% wykorzystania możliwości sprzętu. Różnica jest w tym jaki obraz widzimy. Im sprzęt tańszy tym bardziej fałszywy, im droższy tym bardziej naturalny.


W Internecie i tak jest standard sRGB, wiec malo kto obejrzy prawdziwe odwzorowanie barw w AdobeRGB.

Powszechny błąd myślowy. Jeśli robimy zdjęcia z rawach na monitorze wąskogamutowym z miejsca nie widzimy części nasyceń. Szerokogamutowiec daje większą kontrolę w przeniesieniu wrażeń barwnych na gotowy materiał i może pomóc w wypuszczeniu źle przygotowanego.

Zobaczcie proszę sobie to:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://th.interia.pl/51,gf435a4424442819/i1279915.jpg)

Lub to:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://th.interia.pl/51,gf435a4424442819/i1287192.jpg)

To są zdjęcia z galerii internetowej na Interii autora podpisującego się "Tuchetka". Kolory mocne, aż przesadzone, bajkowo-kalendarzowe. Jednak Ci z Was który mają monitory szerokogamutowe widzą, że naprawdę kolor trawy nie tylko jest mocny, ale wygląda jak kamizelka służb drogowych. Ciężko nie oprzeć się wrażeniu że ten efekt nie jest zamierzony. Wytłumaczenie jest jedno - na monitorze autora wyglądało dobrze. Podejrzewam że jakby widział, że za mocno kręci, nie byłoby takiego knota. Ludzie mają monitory, na których widzą coś innego niż jest w pliku na dysku, kręcą tak aby uzyskać ładne, czyste, nasycone kolory a w rzeczywistości jest to działanie na ślepo.


Dell U2412M, jest przeznaczony na rynek konsumencki

Nieprawda. To monitor korporacyjny. Skonstruowany z myślą o Wordzie i poczcie. Jakość reprodukcji na takim nie wykracza poza definicję grafiki biznesowej, czyli słupki w PowerPoincie.

Mekano
07-08-2013, 10:40
Moim zdaniem nie istnieje coś takiego jak stopień wykorzystywania. Patrzymy w ekran i to jest 100% wykorzystania możliwości sprzętu. Różnica jest w tym jaki obraz widzimy. Im sprzęt tańszy tym bardziej fałszywy, im droższy tym bardziej naturalny.



No wlasnie o to chodzi, ze po to kupujemy szerokogamutowy monitor by odzwierciedlal nam prawdziwe barwy i po to by go pozniej wykorzystac wlasnie w pelni do pracy z grafika, czyli do edycji swoich zdjec.


Powszechny błąd myślowy. Jeśli robimy zdjęcia z rawach na monitorze wąskogamutowym z miejsca nie widzimy części nasyceń. Szerokogamutowiec daje większą kontrolę w przeniesieniu wrażeń barwnych na gotowy materiał i może pomóc w wypuszczeniu źle przygotowanego.

Tylko ze zapomniales ze 90% internetu ma TN lub najtansze IPS-py pokroju wlasnie Delli czy LG, wiec jezeli Ty sobie obrobisz swoje zdjecie na swoim szerokogamutowym monitorze i pokazesz je w internecie, to bedzie to i tak na nic, bo kto to zobaczy, takie jakie jest w rzeczywistosci? Roznice mozna zobaczyc tylko na papierze, ale nie w pozniejszym przekazie cyfrowym, komus kto ma zwykly monitor.. czy najtanszy IPS.
Poza tym powiedz mi (jesli mozesz) jaka przegladarke uzywasz?

Tom01
07-08-2013, 11:18
No wlasnie o to chodzi, ze po to kupujemy szerokogamutowy monitor by odzwierciedlal nam prawdziwe barwy i po to by go pozniej wykorzystac wlasnie w pelni do pracy z grafika, czyli do edycji swoich zdjec.

A co czym ja pisałem? Dobry monitor ma pokazywać oryginały zdjęć/grafiki i dawać wiarygodny podgląd w to co robimy.


Tylko ze zapomniales ze 90% internetu ma TN lub najtansze IPS-py pokroju wlasnie Delli czy LG, wiec jezeli Ty sobie obrobisz swoje zdjecie na swoim szerokogamutowym monitorze i pokazesz je w internecie, to bedzie to i tak na nic, bo kto to zobaczy, takie jakie jest w rzeczywistosci?

Wydaje mi się że nie zrozumiała Pani mojego poprzedniego przykładu. Zdjęcia wyglądają bez sensu właśnie dlatego, że ktoś je przygotowywał nie widząc co naprawdę robi. Wielu ludzi mylnie sądzi, że skoro ludzie oglądają zdjęcia na badziewiu to przygotuje na badziewiu i będzie tak samo. To jest kosmiczna bzdura. Materiał trzeba przygotować poprawnie. Ludzie zobaczą go jednak różnie bo mają różne ekrany. Na sensownym sprzęcie będzie podobnie jak u nas, na badziewiu wiadomo - jaskrawo i niebiesko.

raptor88
07-08-2013, 12:53
Prorocza wizja w poście nr 3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.boinc.pl/forum/images/smilies/japier.gif)

ryto
07-08-2013, 14:36
Prorocza wizja w poście nr 3.
Też o tym pomyślałem, teraz rozumiem.

Panie Tom01, wygląda na to, że poleca Pan teraz amatorowi szerokogamutowy monitor - żarty? Bądźmy poważni!
Ale podejrzewam, że problem tkwi w definicji słowa "amator". I fakt, każdy pyta (łącznie ze mną) jaki monitor dla amatora, ale nikt nie zdefiniował tego pojęcia - pewnie uznając, że jest rozumiane podobnie. Stąd takie kwiatki ;-)

Tom01
07-08-2013, 14:42
Panie Tom01, wygląda na to, że poleca Pan teraz amatorowi szerokogamutowy monitor - żarty? Bądźmy poważni!

Robi Pan zdjęcia w rawach?

Kto żartuje, gdzie, z czego? Natura jest szerokogamutowa a my robimy jej zdjęcia. Jakie więc one więc powinny być? Szeroki gamut to krok w stronę normalności, w przeciwieństwie do sRGB, który jest najmniejszym wspólnym mianownikiem pomiędzy badziewnymi aparatami, dennymi drukarkami i dziadowskimi monitorami.


Ale podejrzewam, że problem tkwi w definicji słowa "amator".

Amator to ktoś, kto coś robi nie dla zarobku. Zawodowiec, z definicji, zawodowo czyli za pieniądze. Samo zajęcie może być dokładnie takie samo.

Johanan
07-08-2013, 16:52
...

Amator to ktoś, kto coś robi nie dla zarobku. Zawodowiec, z definicji, zawodowo czyli za pieniądze. Samo zajęcie może być dokładnie takie samo.

Wąskim gardłem zabawy w obraz jest fotolab, gdzie akceptowane są 8 bitowe pliki w przestrzeni barw sRGB i wtedy rzeczywiście można się zastanawiać, nad sensownością całego tego wywodu o wyższości gamutu szerokiego nad wąskim. ;)

Monitor szerokogamutowy pozwala na dokonanie świadomego wyboru, podczas procesów wołania negatywu i tylko na tym polega owa wolność, ale Tom01, ta wolność nie jest dla wszystkich, bo żeby z niej skorzystać, trzeba mieć najpierw takie potrzeby i rozumieć na czym tak naprawdę cała ta zabawa polega.

Jeśli jednak ktoś nie ma ochoty wnikać w barwne meandry, albo o zgrozo nie dostrzega pozytywnych aspektów zabawy w cyfrowe negatywy, to niechaj lepiej dla swojego dobra, zapisuje swoje obrazki w jotpegach i oszczędzi nam wszystkim powielania w wielu wątkach tego samego dyletanctwa.

Mekano
07-08-2013, 17:08
Zgadzam sie calkowicie z Johanan, tom01 przekazuje tutaj informacje jak zawodowiec i profesjonalista, ale nie zauwaza tego (albo nie chce zauwazyc), ze monitory szerokogamutowe nie sa przeznaczone dla przecietnego konsumenta, ktory sie bawi amatorsko ze swoimi zdjeciami. Kazda przegladarka wyswietla kolor w standardzie sRGB, jedyny wyjatek to FireFox, gdzie trzeba ta przegladarke tak skonfigurowac, zeby wyswietlala barwy dostosowane do profilu adobeRGB, czyli w opcjach z -2 zmienic na -1, nie sadze, rowniez zeby przecietnego amatora to interesowalo. Ktos kto ma taki monitor, czyli szerokogamutowy, powinien miec wiedze ponad przecietna i znac doskonale jakie sa wady posiadania takiego sprzetu, w standardzie internetu, jakim jest wlasnie sRGB.
Ja to widze tak, profesjonalisci, zawodowcy, a nawet entuzjasci amatorzy ktorzy robia duzo odbitek na papierze powinni sie zainteresowac takim monitorem, natomiast w kazdym innym wypadku, to tylko cos z polki slynnego Della, bo przecietni uzytkownicy i tak nie zauwaza roznicy pomiedzy takim Dellem, czy lepszym Eizo.

Tom01
07-08-2013, 17:43
monitory szerokogamutowe nie sa przeznaczone dla przecietnego konsumenta

:shock:
Czyli czerwona róża na grządce w ogródku przeznaczona jest wyłącznie dla oczu zawodowców. Przeciętny konsument nie doceni jej pięknej czerwieni.


Kazda przegladarka wyswietla kolor w standardzie sRGB

:shock::shock:
Każda przeglądarka, o ile ma CMM, wyświetla tak jak jest zadeklarowana przestrzeń w zdjęciu. Jeśli nie ma modułu CM, wyświetla w przestrzeni monitora.


jedyny wyjatek to FireFox, gdzie trzeba ta przegladarke tak skonfigurowac, zeby wyswietlala barwy dostosowane do profilu adobeRGB

:shock::shock::shock:
Ech... czy ja naprawdę takie skomplikowane rzeczy opowiadam? Konfiguracja Firefoxa nie ma nic do rzeczy. Nie dotykany, fabrycznie ustawiony działa poprawnie. Moduł przestawia się w pewnych specyficznych sytuacjach. Firefox, podobnie jak inne przeglądarki z zarządzaniem barwą, może pokazać zdjęcie zapisane w przestrzeni AdobeRGB pod warunkiem, że zdjęcie jest poprawnie przygotowane, tj. wyrenderowane do przestrzeni AdobeRGB, zapisane z profilem AdobeRGB oraz wyświetla, tu uwaga, wyłącznie na monitorze szerokogamutowym!


przecietni uzytkownicy i tak nie zauwaza roznicy pomiedzy takim Dellem, czy lepszym Eizo.

Mam jednak wyższe mniemanie o przeciętnym fotoamatorze. Raz tylko zdarzyło mi się, że facet stojąc przed monitorami za 1,5 i 15 tys stwierdził, że cyt: "Różnica jest subtelna". Wszyscy inni, po chwili popatrzenia na normalny ekran, wyglądają jak walnięci obuchem po łbie a po tygodniu popracowania, końmi nie dają się zaciągnąć do starego.

Wiecie co? Johanan dobrze radzi, ja chyba odpadam. Nie ma czasem siły tłumaczyć, że białe jest białe a czarne jest czarne. Nie dziś.

Mekano
07-08-2013, 17:56
Jaki widzicie kolor na swoich monitorach:

#AF641E - dokladnie jaki on jest?

Tom01
07-08-2013, 17:57
Jaki widzicie kolor na swoich monitorach:

#AF641E - dokladnie jaki on jest?

To żart, tak?

Mekano
07-08-2013, 18:19
To nie jest zart.

Polecam artykul dla nieswiadomych:
http://www.gballard.net/photoshop/srgb_wide_gamut.html
http://www.gballard.net/psd/go_live_page_profile/embeddedJPEGprofiles.html
http://www.gballard.net/firefox/

Polecam wszystkim profesjonalistom i tym mniej zaawansowanym uzytkownikom.

Tom01
07-08-2013, 18:58
No i? Co to za rewelacje? Poważnie pytam.

Mekano
07-08-2013, 20:53
DVI wyswietla 8 bitow, a to sklada sie na to, ze ponad 90% uzytkownikow i tak nie wykorzysta w pelni to co daje potega szerokiego gamutu i prawdziwy obraz odzwierciedlenia barw.. wiec szeroki gamut kolorow, zarezerwowany jest dla ludzi ktorzy nie przychodza na forum i nie pytaja sie jaki monitor kupic, bo oni z reguly wiedza, jaki kupic i jak podlaczyc, zeby uzyskac pelne prawdziwe odwzorowanie barw, a nie poprzez zlacze DVI, ktore je tym ogranicza.. wlasnie przez owe 8 bit.
Jezeli kupisz sobie najdrozszy monitor swiata, okalibrujesz go najlepszym istniejacym kalibratorem, bedziesz mial tak wspaniale odzwierciedlenie barw, ale tylko Ty sam dla siebie
(pomijam tutaj temat odbitek, jesli je zrobisz dla innych) i zapiszesz zdjecie w standardzie adobeRGB i wyslesz do internetu, to glownie tylko Ty bedziesz mial ta swiadomosc prawdziwej poprawnosci i wyswietlania barw, reszta Internetu, czyli ponad 95% normalnych ludzi, bedzie i tak widzialo po swojemu na swoim przecietnym normalnym monitorze z MediaMarketu, i to nie szerokogamutowym, a standardowym zwyklym. Profesjonalisci mysle ze moga sobie na to pozwolic inwestujac w monitor z przedzialu okolo 2000 euro. Oni na pewno wiedza jak wazne jest odwzorowanie barw, ale w internecie gdzie panuje standard sRGB, te kolory beda bardzo nasycone i wpadajace w "czerwien" i autor powyzszego artykulu (z wczesniejszego linku) majac taki szerokogamutowy Eizo, zdecydwowal sie zamienic na standardowy gamut.. bo przeszkadzaly mu wlasnie owe "czerwienie" w internecie i zbyt przesycone barwy innych.. wrecz jaskrawe, o ktorych Ty sam wczesniej wspomniales, pokazujac przykladowe fotki.

Johanan
07-08-2013, 21:12
Działalność komercyjna, która wymaga olbrzymiej dokładności kolorów, to reklama i tu potrzebne są rzeczywiście niezwykle precyzyjne wyświetlacze.

Istnieją również inne zastosowania dla profesjonalnych monitorów, ale z punktu widzenia przeciętnego obserwatora są to głębokie nisze, więc szkoda na ten temat w ogóle mówić.

Przeciętny amator nie tylko nie potrzebuje tak dokładnego sprzętu, ale śmiem twierdzić, że w ogóle nie rozumie jak mógłby skorzystać z jego dobrodziejstw, nawet jeśli jest w posiadaniu takiego wyświetlacza.

Nawet na tym forum, osoby które mają rozeznanie w procesie zarządzania barwą należą do wąskiego grona, co co i rusz daje się zauważyć przy różnych okazjach, choćby przy takich jak powyższa, gdzie próbuje się wyważać otwarte drzwi i odkrywać już okryte lądy wciąż na nowo. :)

Mekano
07-08-2013, 21:26
Przeciętny amator nie tylko nie potrzebuje tak dokładnego sprzętu, ale śmiem twierdzić, że w ogóle nie rozumie jak mógłby skorzystać z jego dobrodziejstw, nawet jeśli jest w posiadaniu takiego wyświetlacza.


Masz racje Johanan, ale mniemanie, ze ma drogie Eizo sprawia fakt ze czuje sie z tym lepiej, nawet jesli nie za bardzo widzi jakas roznice, a monitor ma podlaczony przez DVI 8 bit. :mrgreen:

Tak samo na tym forum ludzie zwracaja uwage (a przynajmniej probuja zaznaczyc), ze jeden aparat ma zapisywanie plikow w 12 bit, a drugi w 14 bit - wiec to jaka roznica.. no ok, jak ma sie monitor ktory potrafi to wszystko wyswietlic, to nie ma sprawy.. ale przecietny amator i tak nie zauwazy zadnej roznicy, bo do tego wlasnie jest sprzet pokroju linii Eizo z najwyzszych polek, a nie o 100 euro drozszy Eizo od Della.

Johanan
07-08-2013, 21:34
Problem polega jednak na tym, że DELL-owi naprawdę daleko w doświadczeniach przy budowie monitorów do japońskiego Eizo.

Dlatego warto dopłacić tych kilkaset złociszy i zapewniam Cię, że nie jedynie dla pięcioletniej gwarancji i sposobu naprawy w systemie door-to-door.

Każdy wyświetlacz Eizo jest w swojej klasie lepszy od produktów konkurencji.

Tom01
07-08-2013, 21:36
DVI wyswietla 8 bitow, a to sklada sie na to, ze ponad 90% uzytkownikow i tak nie wykorzysta w pelni to co daje potega szerokiego gamutu i prawdziwy obraz odzwierciedlenia barw..

Obraz na monitorze zawsze jest 8 bitowy. Niezależnie czy sRGB czy AdobeRGB.


autor powyzszego artykulu (z wczesniejszego linku) majac taki szerokogamutowy Eizo, zdecydwowal sie zamienic na standardowy gamut.. bo przeszkadzaly mu wlasnie owe "czerwienie" w internecie i zbyt przesycone barwy innych.. wrecz jaskrawe, o ktorych Ty sam wczesniej wspomniales, pokazujac przykladowe fotki.

To, że ktoś nie potrafi wykorzystać potencjału sprzętu nie znaczy że sprzęt jest zły. Ludzie kupują Ferrari i rozkwaszają się na słupie bo nie umieją tym jeździć. Co w tym dziwnego?


Masz racje Johanan, ale mniemanie, ze ma drogie Eizo sprawia fakt ze czuje sie z tym lepiej, nawet jesli nie za bardzo widzi jakas roznice, a monitor ma podlaczony przez DVI 8 bit. :mrgreen:

Widziała Pani obrazy testowe jakie pokazałem? Chodzi o to, że monitor do fotografii ma mieć ów 8-bitowy obraz względnie poprawny. Może być monitor kiepski 8 bitowy i szary klin wyświetlać z przebarwieniami i sensownej klasy 8 bitowy i to samo wyświetlać neutralnie szaro. Ilość bitów nie ma żadnego znaczenia bo w obu przypadkach jest to 8 bitów. Poza wąskimi specjalizacjami nie ma obrazu monitorowego o większej dokładności niż 8 bitów. Kwestia poprawnego wyświetlania 8 bitowej palety to zupełnie co innego niż ilość tych bitów.

Aparaty rejestrują z większą rozdzielczością "bitową" aby móc "wyciągać" tego czego nie widać. Gdyby rejestrował 8 bitowo i w cieniu była czarna dziura, nie wyciągnęłoby się nic. A przecież w cieniu są detale, widać je gołym okiem w naturze i przez wizjer. Sprzęt stara się zarejestrować to co widać w miarę dokładnie. Stąd przetworniki o większej rozdzielczości niż 8 bitów.

Mekano
07-08-2013, 21:39
A szeroki gamut od ile bit sie zaczyna?
I dlaczego zatem Eizo stosuje panele LG, w niektorych swoich modelach, takie jak ma Dell?


Widziała Pani obrazy testowe jakie pokazałem? No widzialam i te pozniejsze kogos z internetu tez.. sa jaskrawe i przesycone..

Tom01
07-08-2013, 21:41
A szeroki gamut od ile bit sie zaczyna?

8


I dlaczego zatem Eizo stosuje panele LG, w niektorych swoich modelach, takie jak ma Dell?

Fabryka Trabanta również stosowała swego czasu silniki Volkswagena w swoim produkcie samochodopodobnym.

Mekano
07-08-2013, 21:47
Fabryka Trabanta również stosowała swego czasu silniki Volkswagena w swoim produkcie samochodopodobnym.

a, jasne.. czyli tak jak Seat, tez ma silnik V, a mozna go kupic o kilka tysiecy mniej, niestety znaczek kosztuje.

Johanan
07-08-2013, 21:47
A szeroki gamut od ile bit sie zaczyna?
I dlaczego zatem Eizo stosuje panele LG, w niektorych swoich modelach, takie jak ma Dell?

No widzialam i te pozniejsze kogos z internetu tez.. sa jaskrawe i przesycone..

Matryca, to wcale nie najistotniejsza część monitora, choć paradoksalnie uważa się powszechnie że jest zgoła inaczej.

Dobry monitor, to technicznie wielce zaawansowane urządzenie.

Mekano
07-08-2013, 21:51
Dobra, ja mysle ze nie ma sensu prowdzic dyskusji co jest wyzszoscia jednego nad drugim, bo to jest oczywiste, ktos kto sie liczy z prawdziwym odwzorowaniem barw postawi na Eizo i to jest jasne, inna sprawa to jest ta czy bedzie az taka super oszalamiajaca roznica wzgledem monitorow w podobnym przedziale cenowym pomiedzy np. Dellem, a Eizo.. i czy normalna, przecietna osoba to zauwazy..

Johanan
07-08-2013, 21:55
Osoba nie mająca poważnych wrodzonych wad wzroku powinna te różnice dostrzec bez problemu.

Mekano
07-08-2013, 22:11
Ok. wiec wracajac do postawionego pytania w pierwszym watku, jakie dwa monitory polecacie szerokogamutowe i dwa nieszerokogamutowe z polki Eizo, oczywiscie w niewygorowanej cenie? Bo mysle, ze monitor Eizo, ale nie szerokogamutowy bedzie najlepszym wyborem dla autora tematu, czy jednak szerokogamutowy?

Johanan
07-08-2013, 22:16
Moja propozycja: http://www.eizo.pl/monitor/foris-fs2331/#specyfikacja .

Mekano
07-08-2013, 22:23
Eizo na matrycy VA, a dlaczego nie model EIZO FORIS FS2333 na matrycy IPS, podobny przedzial cenowy?

Johanan
07-08-2013, 22:40
Według mnie, matryca VA jest bardziej odpowiednia w ekonomicznych konstrukcjach, niż IPS.

Mekano
07-08-2013, 22:56
I wymieniony Eizo zalicza sie do przedzialu "szeroko-gamutowy"?

Johanan
07-08-2013, 23:10
Według mnie fs2331 i fs2333, to zakres sRGB.
S2231 był aRGB.

Czornyj
07-08-2013, 23:28
Według mnie, matryca VA jest bardziej odpowiednia w ekonomicznych konstrukcjach, niż IPS.

Matryca VA jest bardziej odpowiednia do oglądania czarności czerni w mrocznej ciemności. Pod względem wierności odwzorowania barw IPS wciąga nosem VA.

Mekano
07-08-2013, 23:29
I do tych szeroko-gamutowych monitorow trzeba kupic odpowiednia karte graficzna quadro by mogla wyswietlic przestrzen barw na poziomie 10 bit? I to przez zlacze DisplayPort, bo skoro drozsze monitory potrafia wyswietlic obraz na 10 bit i wiecej, to przeciez nie podlaczymy tego przez DVI, prawda? Ja wiem, ze produkcja monitorow jest standardem na 8 bit, tyle tylko, ze jesli podlaczymy przez DVI i tak to nie bedzie tak jak powinno byc, bo dopiero displayport pokaze nam wlasnie te ukryte barwy ktore to ograniczaly w DVI, prawda?

Czornyj
07-08-2013, 23:34
I do tych szeroko-gamutowych monitorow trzeba kupic odpowiednia karte graficzna quadro by mogla wyswietlic przestrzen barw na poziomie 10 bit? I to przez zlacze DisplayPort, bo skoro drozsze monitory potrafia wyswietlic obraz na 10 bit i wiecej, to przeciez nie podlaczymy tego przez DVI, prawda? Ja wiem, ze prodiukacja monitorow jest standardem na 8 bit, tyle tylko, ze jesli podlaczymy przez DVI i tak to nie bedzie tak jak powinno byc, bo dopiero displayport pokaze nam wlasnie te ukryte barwy ktore to ograniczaly w DVI, prawda?

10-cio bitowa kwantyzacja zwiększa ilość tonów pośrednich (1024 zamiast 256 odcieni na kanał), dzięki czemu specyficzne, wredne przejścia tonalne są wyświetlane płynniej, a kolory wyświetlane ociupinkę dokładniej.

Na gamut nie ma to kompletnie najmniejszego wpływu - tak przy 8 jak przy 10-o bitowym torze sygnałowym zobaczymy dokładnie te same kolory, przy 10-ciu bitach będą tylko odrobinkę płynniejsze przejścia tonalne.

docxxx
07-08-2013, 23:43
Oglądać trzeba 100% i wszystko ma być szare.

To czemu u mnie na Dellu mam kolorowe pasy? ;) Naprawdę mają być szare?
EDIT: Na moim lapku Sony, jak się pogimnastykuję, to pod pewnym kątem widzę te szarości ;)

Mekano
07-08-2013, 23:53
To czemu u mnie na Dellu mam kolorowe pasy? ;) Naprawdę mają być szare?
EDIT: Na moim lapku Sony, jak się pogimnastykuję, to pod pewnym kątem widzę te szarości ;)

Nie przejmuj sie ja tez widze tecze, na Dellu i na Lenovo. :mrgreen:

Kurtz
07-08-2013, 23:56
Na moim lapku Sony, jak się pogimnastykuję, to pod pewnym kątem widzę te szarości
Szara obudowa? ;)

Edit:

Nie przejmuj sie ja tez widze tecze, na Dellu i na Lenovo.
To może trochę mniej tych mohito ? ;)

Na moim EIZO EV2436 ( nie skalibrowanym ) jest prawie szare. Znacznie lepiej niż na Dellu U2412M. Co ciekawsze, większość z Delli u mnie w pracy, nawet ustawiona tak samo, wyświetla to zauważalnie inaczej :)
Po tym co napisał Tom01, od razu czuję, że mój monitor jest lepszy i nie żałuję żadnej wydanej złotówki, niezależnie od tego jak jest na prawdę! :) A przecież o to chyba, chodzi, nie? ;)
A tak serio - Delle U2412M nie są dobre. Nie powiem, że są złe - u mnie w pracy je lubią, ale porównałem raz ze swoim i odbitką i mimo wszelkich starań, żeby Dell wyglądał dobrze, różnice było widać, w stosunku do odbitki na korzyść EIZO. Jednocześnie, moim zdaniem kontrasty, podświetlenie, jaskrawość, czy jakkolwiek się te wszystkie parametry nazywają, w EIZO pozwala nam ustawić obraz znacznie przyjemniejszy dla oka, przy klepaniu kodu przez 24h, zarówno na niskiej jasności ( może 0 to lekka przesada, ale całkiem fajnie wygląda takie coś w nocy ;P ) jak i na wyższej. Dla mnie, to wystarcza, bo do takich zastosowań monitor był kupiony. Ktoś dla kogo więcej znaczy kolor ( umówmy się, fotograf ze mnie żaden, a nie zrobiłem "świadomej" odbitki swojego zdjęcia od bardzo dawna ), myślę, że nie byłby zadowolony z żadnego z tych monitorów.

Mekano
08-08-2013, 00:13
ja mam pytanie a na wyswietlaczu OLED, jakie te paski powinny byc?



To może trochę mniej tych mohito ? :wink:


mojito, mojito, - jest dobre na kazda okazje :razz:

Czornyj
08-08-2013, 00:15
Na moim EIZO EV2436 ( nie skalibrowanym ) jest prawie szare. Znacznie lepiej niż na Dellu U2412M.

"Prawie szare" to nie jest wielki wyczyn, ja nawet na zwykłym laptoku mam całkiem szare:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/19059944/reti)

Mekano
08-08-2013, 00:19
"Prawie szare" to nie jest wielki wyczyn, ja nawet na zwykłym laptoku mam całkiem szare:


Na zwyklym to znaczy na jakim z matryca TN? Bo laptop z matryca TN, to jest wlasnie dla mnie zwykly laptop.

Czornyj
08-08-2013, 00:26
Na zwyklym to znaczy na jakim z matryca TN? Bo laptop z matryca TN, to jest wlasnie dla mnie zwykly laptop.

Nie no, nie róbmy sobie jaj - szary rzeźnik na TN (Twoje Nieszczęście) jest fizycznym niepodobieństwem ;)

Tom01
08-08-2013, 00:48
I do tych szeroko-gamutowych monitorow trzeba kupic odpowiednia karte graficzna quadro by mogla wyswietlic przestrzen barw na poziomie 10 bit?

Nie trzeba. Na świecie jest jeden monitor z kategorii konsumenckich, który ma w pełni 10 bitowy tor. Reszta, nawet high-endowe za 10-15 tys mają 8 bitowe.


To czemu u mnie na Dellu mam kolorowe pasy? ;)

Bo to zły monitor jest. ;)


Nie przejmuj sie ja tez widze tecze, na Dellu i na Lenovo. :mrgreen:

Przejmuj się przejmuj, bo to oznacza że monitor pokazuje co chce, a nie to co ma pokazywać.


Na zwyklym to znaczy na jakim z matryca TN? Bo laptop z matryca TN, to jest wlasnie dla mnie zwykly laptop.

"Zwykły" laptok w ujęciu Marcina to MBP z Retiną. Ale fakt, to tylko laptok, do normalnych monitorów mu daleko.

Mekano
08-08-2013, 01:10
Nie trzeba. Na świecie jest jeden monitor z kategorii konsumenckich, który ma w pełni 10 bitowy tor. Reszta, nawet high-endowe za 10-15 tys mają 8 bitowe.



to jaki to jest monitor?
Zatem dlaczego przy niektorych monitorach jest wersja ze pracuja w technologii 12 czy 14 bit, sciema?

Tom01
08-08-2013, 01:29
to jaki to jest monitor?

NEC PA301W/SV301. Poza nim, 10 bitowy kolor jest standardem w sprzęcie specjalistycznym, np medycznym.


Zatem dlaczego przy niektorych monitorach jest wersja ze pracuja w technologii 12 czy 14 bit, sciema?

No to już wiem skąd te nieporozumienia.

Na ekranie jest zawsze 8 bitów, czyli 256 odcieni na kanał. Widzi to Pani choćby w ustawieniach koloru w sterowniku karty graficznej. Max to 24 bity czyli 3x8. 3x bo kanały są trzy, red, green i blue. 10-12-14-16 bitowa jest wewnętrzna tablica koloru monitora, służąca do kalibracji, czyli w skrócie do tego, żeby 8 bitowa była wyświetlana poprawnie. Monitor dobrej klasy, jak napisał Johanan, to skomplikowane urządzenie. W praktyce jest to dość zaawansowany komputer zamknięty w obudowie z ekranem. Monitor może dysponować wspomnianą dokładniejszą, proszę nie mylić z szerszą, paletą, np 10 bitową. Może być i jeszcze dokładniejsza, ale na potrzeby przykładu niech zostanie 10-bitowa. 8 bitowa paleta oznacza, że kolory od czerni do pełnego nasycenia mają 256 stopni jasności. Poszerzenie wewnętrznej palety do 10 bitów, powoduje, że ten sam zakres od czerni do pełnego nasycenia, np 100% czerwony, monitor może podzielić na 1024 odcienie, czyli przypada aż 4 odcienie na jeden z palety 8 bitowej trafiającej na ekran. Dzięki takiej możliwości, w procesie kalibracji można "wybrać" które odcienie mają być wyświetlane aby zbudować ładną, poprawną płynną paletę 256 odcieni redukując przebarwienia i zniekształcenia. Taki mechanizm jest najbardziej prymitywny ze spotykanych w normalnym sprzęcie. Monitory LCD bowiem z natury kłamią strasznie i wręcz niezbędna jest właśnie taka, opisana wyżej korekcja. W monitorach profesjonalnych, stosuje się dużo dokładniejsze palety, umożliwiające nawet wpływanie na wartości chromatyczne odcieni, ich kolor, nie tylko jasność. Dzięki temu wyższej klasy monitory mogą wyświetlać obrazy z błędami na granicy ludzkiej percepcji.

Mekano
08-08-2013, 01:52
Dobrze ze mi nie jest potrzebny taki monitor ktory wiernie odzwierciedla kolory, jezeli to co ogladam na monitorze widze zle, czy niepoprawnie, to jest dla mnie jednak plus, bo obraz chce widziec wlasnie taki, a nie inny, czyli kolorowy, nasycony, dla mnie wlasciwy. Nie robie odbitek, wiec to nie jest wazne dla mnie.. Dlatego nie odczuwam zmiany Della, na cos innego..
ale ktos kto duzo zajmuje sie obrobka zdjec (ja akurat malo), wywoluje zdjecia na papierze, to nie ma sie cos zastanawiac nad wyborem wlasciwego monitora, najlepiej najdrozszy na jaki mozna sobie pozwolic, - Eizo.

Kurtz
08-08-2013, 02:21
"Prawie szare" to nie jest wielki wyczyn, ja nawet na zwykłym laptoku mam całkiem szare:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/19059944/reti)

No i wielkich wyczynów, od monitora nieustawionego, za 2K PLN nie oczekuję :)
A retiny nie zaliczam do zwykłych laptopowych ekranów ;)
Ciekaw jestem, czy na tym monitorze który mam można, przy dobrej kalibracji ( i oswietleniu? ) uzyskać całkowicie szary obrazek?

Johanan
08-08-2013, 08:26
Matryca VA jest bardziej odpowiednia do oglądania czarności czerni w mrocznej ciemności. Pod względem wierności odwzorowania barw IPS wciąga nosem VA.

Z tego co mi wiadomo, założycielowi wątku będzie niezbędnie konieczna szatańska czerń, właśnie przez wzgląd na wielorakość zastosowań monitora.

Czornyj
08-08-2013, 08:40
ale ktos kto duzo zajmuje sie obrobka zdjec (ja akurat malo), wywoluje zdjecia na papierze, to nie ma sie cos zastanawiac nad wyborem wlasciwego monitora, najlepiej najdrozszy na jaki mozna sobie pozwolic, - Eizo.

Kryterium szarego rzeźnika spełniają niedrogie monitory - NEC EA224WMi, EA244WMi po sprzętowej kalibracji, oraz NEC P232W nawet bez kalibracji. Gamuty, kompensacje równomierności i inne cuda na kiju to już domena*droższych modeli NEC/EIZO, natomiast do poprawnego wyświetlania zdjęć w internecie monitory za 1-2tyś pln z powodzeniem wystarczą.


Ciekaw jestem, czy na tym monitorze który mam można, przy dobrej kalibracji ( i oswietleniu? ) uzyskać całkowicie szary obrazek?
Oświetlenie niestety nie ma wpływu na wygląd rzeźnika, natomiast kalibracja powinna dać nieco lepszy efekt - niestety nie ma możliwości kalibracji sprzętowej, więc trzeba go korygować przy pomocy 8-o bitowej LUT karty graficznej, co ma swoje ograniczenia.


Z tego co mi wiadomo, założycielowi wątku będzie niezbędnie konieczna szatańska czerń, właśnie przez wzgląd na wielorakość zastosowań monitora.
Szatańska czerń jest potrzebna w bardzo wąskim spektrum specjalistycznych zastosowań.

Johanan
08-08-2013, 09:12
...
Szatańska czerń jest potrzebna w bardzo wąskim spektrum specjalistycznych zastosowań.

... ale tam, a giercowanie, a filmów oglądanie?

Kiedy przetwarzanie obrazu stanowi margines działalności, wówczas VA jest wręcz niezastąpiony.

Tani e-IPS z krawędziowo LED-owym podświetleniem, z jego wszystkimi niedostatkami, nie dorówna VA podświetlonemu tradycyjnie lampami CCFL, szczególnie w kontekście uniwersalności wyświetlacza.

ryto
08-08-2013, 09:23
Ok mam jeszcze takie pytanie, głównie wynikające z różnic pomiędzy VA i IPS. Wiadomo, lepsza czerń i dużo lepszy kontrast to VA, brak czerni, ale trochę lepsze kolory to IPS (mówię o tanich IPS, a nie wartości nowego samochodu, juz nieważne czy dell u2312 czy eizo fs2333).
I teraz, weźmy takiego eizo 2333 lub Asus PA238Q na P-IPS - one też cierpią na brak czerni. Powiedzmy, że mamy dosyć kontrastowe zdjęcie, np. las, wiadomo, cienie i słońce.
I teraz obrabiając zdjęcie na IPSie widzimy szczegóły w cieniach (wlasnie ze względu na ułomność tej technologii). I czy nie będzie tak, że wywołując na papier zamiast szczegółów w cieniach dostaniemy czarną masę mimo, że na IPSie wyglądało ok? Czy właśnie nie lepsza będzie jednak matryca VA gdzie tą czerń będziemy widzieć? Czy to kwestia znajomości ułomności technologii IPS i przyzwyczajenia?

Czornyj
08-08-2013, 09:30
... ale tam, a giercowanie, a filmów oglądanie?

Kiedy przetwarzanie obrazu stanowi margines działalności, wówczas VA jest wręcz niezastąpiony.

Tani e-IPS z krawędziowo LED-owym podświetleniem, z jego wszystkimi niedostatkami, nie dorówna VA podświetlonemu tradycyjnie lampami CCFL, szczególnie w kontekście uniwersalności wyświetlacza.

EIZO przechwala się 15 razy dziennie, że najlepsi gracze na turniejach używają IPS-owych FS2333. Filmy też idzie na tym oglądać, jedynie w mroku na ciemnych scenach zobaczymy srebrzenie krawędzi.

Czornyj
08-08-2013, 09:36
Ok mam jeszcze takie pytanie, głównie wynikające z różnic pomiędzy VA i IPS. Wiadomo, lepsza czerń i dużo lepszy kontrast to VA, brak czerni, ale trochę lepsze kolory to IPS (mówię o tanich IPS, a nie wartości nowego samochodu, juz nieważne czy dell u2312 czy eizo fs2333).
I teraz, weźmy takiego eizo 2333 lub Asus PA238Q na P-IPS - one też cierpią na brak czerni. Powiedzmy, że mamy dosyć kontrastowe zdjęcie, np. las, wiadomo, cienie i słońce.
I teraz obrabiając zdjęcie na IPSie widzimy szczegóły w cieniach (wlasnie ze względu na ułomność tej technologii). I czy nie będzie tak, że wywołując na papier zamiast szczegółów w cieniach dostaniemy czarną masę mimo, że na IPSie wyglądało ok? Czy właśnie nie lepsza będzie jednak matryca VA gdzie tą czerń będziemy widzieć? Czy to kwestia znajomości ułomności technologii IPS i przyzwyczajenia?

Odbitka ma kontrastowość 300:1, PVA nawet 5x więcej - efekt jest taki, że na ekranie mamy piękne, klarowne zdjęcie o cukierkowych kolorach, a na odbitce dostajemy błoto. Do tego PVA podstępnie rozjaśnia i ociepla cienie i śródtony w rogach ekranu i trzeba się pilnować, by obrabiać obszar na który patrzymy prostopadle.

Znamiennym jest zresztą fakt, że wszystkie referencyjne monitory do zastosowań o krytycznym znaczeniu barwy są na IPSach. PVA jest dobre do oglądania filmików, a i to dla osób siedzących na wprost przez wyświetlaczem.

Johanan
08-08-2013, 09:40
...
Czy to kwestia znajomości ułomności technologii IPS i przyzwyczajenia?

Nie jest tak tragicznie i da się to pogodzić.

U mnie wszystko jest wołane na IPS-ach, a klientom pokazuję na wielkoformatowym VA i jakoś nie narzekają. ;)

Zdecydowanie VA jest lepszy do zastosowań uniwersalnych.

Tom01
08-08-2013, 10:08
Dobrze ze mi nie jest potrzebny taki monitor ktory wiernie odzwierciedla kolory, jezeli to co ogladam na monitorze widze zle, czy niepoprawnie, to jest dla mnie jednak plus, bo obraz chce widziec wlasnie taki, a nie inny, czyli kolorowy, nasycony, dla mnie wlasciwy

Stawia Pani zdumiewające tezy. Rozumiem, że DELL Pani odpowiada, nie widzi Pani jego negatywów, podejrzewam, że przede wszystkim przez brak punktu odniesienia. Nie rozumiem jednak, dlaczego tak mocno odpycha Pani jaskrawe dowody, że jest źle. Wygląda to tak, jakby jechała Pani rowerem na kołach bez powietrza, wszyscy dookoła widzą że jest źle, zwracają Pani uwagę a Pani, pomimo że też widzi flaki, uparcie twierdził że jest dobrze. Przecież to paranoja.


Ok mam jeszcze takie pytanie, głównie wynikające z różnic pomiędzy VA i IPS. Wiadomo, lepsza czerń i dużo lepszy kontrast to VA, brak czerni, ale trochę lepsze kolory to IPS (mówię o tanich IPS, a nie wartości nowego samochodu, juz nieważne czy dell u2312 czy eizo fs2333).
I teraz, weźmy takiego eizo 2333 lub Asus PA238Q na P-IPS - one też cierpią na brak czerni. Powiedzmy, że mamy dosyć kontrastowe zdjęcie, np. las, wiadomo, cienie i słońce.
I teraz obrabiając zdjęcie na IPSie widzimy szczegóły w cieniach (wlasnie ze względu na ułomność tej technologii). I czy nie będzie tak, że wywołując na papier zamiast szczegółów w cieniach dostaniemy czarną masę mimo, że na IPSie wyglądało ok? Czy właśnie nie lepsza będzie jednak matryca VA gdzie tą czerń będziemy widzieć? Czy to kwestia znajomości ułomności technologii IPS i przyzwyczajenia?

Nie można jednoznacznie powiedzieć która z technik matrycowych jest lepsza. Jedna i druga ma wady i zalety. Dodatkowo, panel LCD w monitorze to niewielki procent jego walorów. Cechy użytkowe trzeba rozważać na konkretnych całych monitorach. Asus PA to praktycznie to samo do DELLe U więc nie ma szału. Tu trochę więcej uwag o tej linii: http://mva.pl/viewtopic.php?f=26&t=336 Wykazują wszystkie wady wynikające z ograniczeń IPS i nie pokazują ich zalet. Lepsze monitory, nie ważne na jakiej matrycy, są konstruowane z nieco większym pomyślunkiem i umożliwiają wykazanie silnych cech matryc. I tak, jeśli IPS jest bardziej liniowy niż PVA, co wynika z naturalnej skłonności IPS, monitor może pokazywać bardziej liniowy obraz, ale tylko wtedy jeśli się tego nie popsuje złym sterowaniem. W badziewiu, celowo powoduje się wzrost lokalnych kontrastów, stroi się obraz na oczojebny, nastawiony na oczekiwania "biurwy". Tak właśnie świecą DELLe i pokrewne konstrukcje. PVA jest nieliniowa z natury, ale da się to w dużej części skompensować. Stąd niskobudżetowy EIZO FS2331 ma 10-bitowy LUT i dzięki temu jest bardziej liniowy niż nawet droższe DELLe IPS-owe. A przy tym ma piękną czerń i w ogóle nie srebrzy. Nie może jednak startować do IPSowych z podobnym jak własne sterowaniem, bo taki wówczas liniowością masakruje i nie rozjaśnia cieni. Tak więc, trzeba rozważyć, co z cech obrazu jest ważne? Czerń, srebrzenie, liniowość, regulacje itd i po tych kryteriach wybrać monitorek. DELLe i podobne ścierwo o który toczy się bój, nie mają żadnej cechy obrazu na poziomie satysfakcjonującym kogokolwiek o ciut wyższej wrażliwości niż przeciętny "Kowalski". Różnice nawet do odrobinę lepszych widzi każdy fotoamator, o ile nie jest niewidomy lub niedowidzący. No, ale tacy raczej nie zajmują się fotografią. Nawet amatorsko.

Johanan
08-08-2013, 10:27
Odejdę odrobinę od tematu, ale skoro mowa o VA w szerokim zakresie, to nie sposób pominąć i ten aspekt milczeniem.

Otóż w nowej linii telewizorów Sony Bravia W9, których wyświetlacze szumnie nazwano Triluminos, użyto właśnie matryc VA, co spowodowało, że w zadziwiający sposób zbliżyły się one parametrami do ekranów plazmowych.

Czernie są wręcz piekielnie smoliste, kontrast taki, że można ulec posiekaniu, a kolory po kalibracji bliskie ideału.

Powie ktoś za chwilę, że przecież nie mówimy tu o telewizorach, tylko o monitorach do zastosowań fotograficznych, ale kiedy monitor jest tylko sporadycznie wykorzystywany do zadań z fotografią związanych, a większość czasu obsługuje multimedia, to VA jest jedynym słusznym wyborem.

Czornyj
08-08-2013, 10:57
Podstawowe nieporozumienie to właśnie mylenie telewizora z monitorem - telewizor ma dawać możliwie oczojebny obraz w dzień we wściekle jasnym, przeszklonym salonie i tak samo nocą w mroku.

W przypadku monitora tylko nas od tego łeb rozboli i oczy będą piekły - czytanie tekstu na monitorze o kontraście milionpięćsetstodziewięćset to czysty masochizm i mimowolne wspieranie lobby okulistycznego i optycznego.

A nawet jeśli ktoś dlaczegoś chce mieć telewizor zamiast monitora, to PVA i tak jest przereklamowane, Bravia W9 schodzi w czerni do nędznych 0,05cd/m2, byle jaka plazma schodzi poniżej 0,01cd/m2, najlepsze do 0,003cd/m2 - doprawdy nie wiem zatem w którym miejscu ten Soniacz zbliża się do - powiedzmy - Pioneera Kuro.

Johanan
08-08-2013, 11:04
Podstawowe nieporozumienie to właśnie mylenie telewizora z monitorem - telewizor ma dawać możliwie oczojebny obraz w dzień we wściekle jasnym, przeszklonym salonie i tak samo nocą w mroku.

W przypadku monitora tylko nas od tego łeb rozboli i oczy będą piekły - czytanie tekstu na monitorze o kontraście milionpięćsetstodziewięćset to czysty masochizm i mimowolne wspieranie lobby okulistycznego i optycznego.

A nawet jeśli ktoś dlaczegoś chce mieć telewizor zamiast monitora, to PVA i tak jest przereklamowane, Bravia W9 schodzi w czerni do nędznych 0,05cd/m2, byle jaka plazma schodzi poniżej 0,01cd/m2, najlepsze do 0,003cd/m2

Ależ Marcinie, nikt przy zdrowych zmysłach mam nadzieję nie będzie używał telewizora zamiast monitora, chciałem jedynie przez ten przykład powiedzieć, że VA jest o wiele bardziej uniwersalnym rozwiązaniem, niż IPS, a już szczególnie wówczas, kiedy fotografia stanowi margines działalności.

ps. A tak na marginesie, to nie wiesz dlaczego wybrałem w9 zamiast plazmy? ;)

Tom01
08-08-2013, 11:35
ps. A tak na marginesie, to nie wiesz dlaczego wybrałem w9 zamiast plazmy? ;)

Zielonego pojęcia. Okresowo chodzę do EURO AGD i podobnych MM oglądając nowości w telewizorach. Nie ma niczego, co by się mogło równać ze średniej klasy plazmą. Owszem, w sensie oczojebności elcedeki są porażające, tak jak Marcin mówi, ale czy o to chodzi? Obraz łąki ma być taki jak przez okno a nie z wywalonymi w kosmos kolorami, że ciężko patrzeć.

Johanan
08-08-2013, 11:46
Zielonego pojęcia. Okresowo chodzę do EURO AGD i podobnych MM oglądając nowości w telewizorach. Nie ma niczego, co by się mogło równać ze średniej klasy plazmą. Owszem, w sensie oczojebności elcedeki są porażające, tak jak Marcin mówi, ale czy o to chodzi? Obraz łąki ma być taki jak przez okno a nie z wywalonymi w kosmos kolorami, że ciężko patrzeć.

Tom, zdajesz sobie sprawę, że telewizory również należy kalibrować?

Praktycznie żaden telewizor na ustawieniach fabrycznych nie wyświetla kolorów tak jak trzeba.

Poza tym, nie po to jest w telewizorach aż tak wiele możliwości regulacji wszelakich parametrów, by były one ustawione na wartości fabryczne.

Wspomniany Triluminos powinien być użytkowany bez wspomagania koloru, jako że inaczej fałszywie wyświetla czerwienie i niebieścienie, a niestety w salonach sprzedażowych, wspomaganie koloru jest domyślnie włączone i to nieraz na max.

Jeżeli masz możliwość zobaczyć telewizor tej serii w bardziej konwencjonalnych warunkach niż market i w dodatku prawidłowo wyregulowany, to to uczyń, zamiast rozgłaszać oczywistą nieprawdę na jego temat.

PS.
Cokolwiek by jednak nie gadać, to założyciel wątku ma wybór miedzy dwoma urządzeniami: fs2331 albo fs2333.

ryto
08-08-2013, 12:04
Nie można jednoznacznie powiedzieć która z technik matrycowych jest lepsza. Jedna i druga ma wady i zalety. Dodatkowo, panel LCD w monitorze to niewielki procent jego walorów. Cechy użytkowe trzeba rozważać na konkretnych całych monitorach. Asus PA to praktycznie to samo do DELLe U więc nie ma szału. Tu trochę więcej uwag o tej linii: http://mva.pl/viewtopic.php?f=26&t=336 Wykazują wszystkie wady wynikające z ograniczeń IPS i nie pokazują ich zalet. Lepsze monitory, nie ważne na jakiej matrycy, są konstruowane z nieco większym pomyślunkiem i umożliwiają wykazanie silnych cech matryc. I tak, jeśli IPS jest bardziej liniowy niż PVA, co wynika z naturalnej skłonności IPS, monitor może pokazywać bardziej liniowy obraz, ale tylko wtedy jeśli się tego nie popsuje złym sterowaniem. W badziewiu, celowo powoduje się wzrost lokalnych kontrastów, stroi się obraz na oczojebny, nastawiony na oczekiwania "biurwy". Tak właśnie świecą DELLe i pokrewne konstrukcje. PVA jest nieliniowa z natury, ale da się to w dużej części skompensować. Stąd niskobudżetowy EIZO FS2331 ma 10-bitowy LUT i dzięki temu jest bardziej liniowy niż nawet droższe DELLe IPS-owe. A przy tym ma piękną czerń i w ogóle nie srebrzy. Nie może jednak startować do IPSowych z podobnym jak własne sterowaniem, bo taki wówczas liniowością masakruje i nie rozjaśnia cieni. Tak więc, trzeba rozważyć, co z cech obrazu jest ważne? Czerń, srebrzenie, liniowość, regulacje itd i po tych kryteriach wybrać monitorek. DELLe i podobne ścierwo o który toczy się bój, nie mają żadnej cechy obrazu na poziomie satysfakcjonującym kogokolwiek o ciut wyższej wrażliwości niż przeciętny "Kowalski". Różnice nawet do odrobinę lepszych widzi każdy fotoamator, o ile nie jest niewidomy lub niedowidzący. No, ale tacy raczej nie zajmują się fotografią. Nawet amatorsko.
Ok, ale w dalszym ciągu nie znam odpowiedzi na zadane pytanie. Pomijając inne monitory, weźmy juz te dwa eizo fs2331 na VA i Fs2333 na IPS. Logiczne wydaję się, że wywołanie kontrastowego zdjęcia z czerniami będzie dużo łatwiejsze na VA niż na IPS. NA VA widać czerń i bawiąc się suwakami w lightroomie jesteśmy w stanie wydobyć z czerni szczegóły, jednocześnie zachowując odpowiednie "nasycenie" tej czerni. W IPS wygląda na to, że nic nie musimy wydobywać, bo IPS od razu pokaże szczegóły w czerniach ze względu na... brak czerni, czyli jedną z wad tanich IPS. A potem wywołując zdjęcie na papier mamy zonk - zamiast szczegółów w czerniach mamy czarną smołę... Zgadza się?

Johanan
08-08-2013, 12:07
...
... Zgadza się?
NIE, nie zgadza się, bo nie po to dokonuje się kalibracji urządzenia, by później zgadywać.

Tom01
08-08-2013, 12:07
Tom, zdajesz sobie sprawę, że telewizory również należy kalibrować?

Mam odmienne zdanie. Cała "kalibracja" telewizora to w gruncie rzeczy regulacja. "Kalibracja" jednak bardziej fachowo brzmi i na tym żerują firmy które robią to, czego nie potrafi zrobić sam użytkownik. "Zwykli" ludzie gubią się i nie są w stanie nawet wyregulować jasności, nie mówiąc o jakichś abstrakcjach.


Jeżeli masz możliwość zobaczyć telewizor tej serii w bardziej konwencjonalnych warunkach niż market i w dodatku prawidłowo wyregulowany, to to uczyń, zamiast rozgłaszać oczywistą nieprawdę na jego temat.

Pamiętam te, które z jakichś powodów zostawiły pozytywne wrażenia. Niewykluczone, że go nie widziałem ale i również, że widziałem, ale nie zachwycił co zresztą jest bardziej prawdopodobne. Warunki wizji lokalnej mają mniejsze znaczenie. Kiedy idę wzdłuż linii ekranów i nagle jeden się rzuca na oczy, to pewne rzeczy widać, niezależnie od oświetlenia. Rzecz jasna 1000x słabiej niż w domu wieczorem, ale wprawne oko wie na co patrzeć. ;)

Tom01
08-08-2013, 12:13
Logiczne wydaję się, że wywołanie kontrastowego zdjęcia z czerniami będzie dużo łatwiejsze na VA niż na IPS.

Nie. Ciągle wydaje mi się, że nie potrafię wytłumaczyć, że czym innym jest obraz monitora a czym innym obraz zdjęcia. Monitor nie wyświetla jak chce, tylko tak jak jest w zdjęciu. Weźmy prosty przykład - wóz strażacki. Wg Pana (i Mekano) teorii, na monitorze o wyższych nasyceniach czerwony wóz strażacki będzie bardziej czerwony. Otóż wcale tak nie będzie. Będzie tak czerwony, jak został zarejestrowany przez aparat. Na różnych monitorach, ale ludzkiej klasy i skalibrowanych, będzie to podobna czerwień. To, że monitor może wyświetlić ową czerwień jeszcze bardziej intensywną, wcale nie oznacza, że zabarwi w ten sposób rzeczony wóz.

Johanan
08-08-2013, 12:15
Mam odmienne zdanie. Cała "kalibracja" telewizora to w gruncie rzeczy regulacja. "Kalibracja" jednak bardziej fachowo brzmi i na tym żerują firmy które robią to, czego nie potrafi zrobić sam użytkownik. "Zwykli" ludzie gubią się i nie są w stanie nawet wyregulować jasności, nie mówiąc o jakichś abstrakcjach.
To akurat prawda, bo w bardziej zaawansowanych konstrukcjach, oprogramowanie to prawdziwy labirynt, w którego opcjach "szczypiorki" muszą utonąć.


Pamiętam te, które z jakichś powodów zostawiły pozytywne wrażenia. Niewykluczone, że go nie widziałem ale i również, że widziałem, ale nie zachwycił co zresztą jest bardziej prawdopodobne. Warunki wizji lokalnej mają mniejsze znaczenie. Kiedy idę wzdłuż linii ekranów i nagle jeden się rzuca na oczy, to pewne rzeczy widać, niezależnie od oświetlenia. Rzecz jasna 1000x słabiej niż w domu wieczorem, ale wprawne oko wie na co patrzeć. ;)

Tom, bardzo Cię proszę nie chojrakuj, bo dla przykładu seria w9 ustawiona jest sprzedażowo wręcz w tragiczny sposób, więc Twoje super oko, psu na budę się w tym wypadku nie zda.
Natomiast po regulacjach, nie pamiętam lepszego obrazu na telewizorze LCD, a widziałem Ci tego od pyty.

Tom01
08-08-2013, 12:18
ustawiona jest sprzedażowo wręcz w tragiczny sposób,

Większość TV ma osobny tryb pracy - SKLEP. Wiem o tym.


więc Twoje super oko, psu na budę się w tym wypadku nie zda.

No, no...


Natomiast po regulacjach, nie pamiętam lepszego obrazu na telewizorze LCD, a widziałem Ci tego od pyty.

Nie wykluczam, choć póki co uważam, że LCD TV to zuo. I nic, żadna super-hiper-bomba-łał "technologia", przez ostatnie 15 lat tego przekonania nie zmieniła.

Johanan
08-08-2013, 12:22
...
No, no...
...

Wierzaj mi, bo wiem co mówię, a do czynienia mam z obrazem również nie od wczoraj.

Akurat w tej serii przekłamania koloru na ustawieniach prezentacyjnych są wręcz szokujące (czerwień wpadająca w buraczek itp.), co przy oglądzie w salonie raczej na kolana nie powala. :D

Johanan
08-08-2013, 13:15
...
A nawet jeśli ktoś dlaczegoś chce mieć telewizor zamiast monitora, to PVA i tak jest przereklamowane, Bravia W9 schodzi w czerni do nędznych 0,05cd/m2, byle jaka plazma schodzi poniżej 0,01cd/m2, najlepsze do 0,003cd/m2 - doprawdy nie wiem zatem w którym miejscu ten Soniacz zbliża się do - powiedzmy - Pioneera Kuro.

Nie do końca prawda, ponieważ ekrany w9 na ustawieniach statycznych uzyskują w centrum ekranu 0,03cd/m2, natomiast na ustawieniach dynamicznych, te wartości schodzą poniżej 0,02cd/m2 i to dla całego ekranu, co jak na wyświetlacz LCD jest wartością imponującą.

Tom01
08-08-2013, 13:19
Nie do końca prawda, ponieważ ekrany w9 na ustawieniach statycznych uzyskują w centrum ekranu 0,03cd/m2, natomiast na ustawieniach dynamicznych, te wartości schodzą poniżej 0,02cd/m2 i to dla całego ekranu, co jak na wyświetlacz LCD jest wartością imponującą.

Ale tylko na wprost. Jedną z cech, która moim zdaniem, wyklucza zastosowanie LCD jako domowego telewizora, jest wrażliwość na kąt widzenia. Uprzedzając kontrargumenty, wiem, że są szersze i węższe, ale z zasady działania wynika, że nie mogą być takie dowolne, jak na CRT czy plazmie. Zawsze obraz pod kątem wygląda gorzej.

Edit: Tutaj jakiś czas temu zawarłem więcej uwag i obserwacji na ten temat: http://mva.pl/viewtopic.php?f=17&t=1022&start=0

irek6311
08-08-2013, 13:32
Ostatnio nabyłem telewizor Samsung 32" LED UE32F6400 3D i na nim przeglądam prezentacje/zdjęcia (wisi na ścianie na wprost biurka) ...
u klienta tak to się prezentuje więc muszę mieć podgląd roboczy bo na początku były zgrzyty że kolory jakieś nie tego ,
obraz z TV jednak do obróbki zdjęć się nie nadaje i na monitorze nadal pracuję ...
może TV OLED kiedyś obali tą barierę ale obecnie cóż trzeba mieć 2 ekrany przy PC .

Tom01
08-08-2013, 13:40
może TV OLED kiedyś obali tą barierę ale obecnie cóż trzeba mieć 2 ekrany przy PC .

Nie ma znaczenia czy LCD czy OLED. Skoro da się zrobić monitory LCD nadające się do pracy z kolorem to da się i telewizory i przejście na OLED nic nie zmieni. Kłopot jest w tym, że telewizja ma inne priorytety i z tego powodu TV nie jest zamiennikiem monitora. Jeśli potrzebny jest duży ekran, to stosuje się monitory wielkoformatowe, nie telewizory. Najczęściej jednak kryteriami wyboru są przekątna i cena. Lub cena i przekątna. Tymczasem monitor wielkoformatowy kosztuje tyle co monitor, czyli kilka razy więcej niż telewizor.

Johanan
08-08-2013, 14:03
...
Tymczasem monitor wielkoformatowy kosztuje tyle co monitor, czyli kilka razy więcej niż telewizor.

Tak się składa, że 55" profesjonalny monitor wielkoformatowy, kosztuje tyle, co kilka profesjonalnych monitorów Eizo.

Jeden telewizor UHDTV 55", kosztuje tyle co dwa profesjonalne monitory Eizo, nie mówiąc już o większych przekątnych, np 65".

Natomiast rzeczony w9 o przekątnej 55", to równowartość wypasionego profi Eizo, więc te ceny są dość pokrętne. ;)

Tom01
08-08-2013, 14:15
Chodziło mi raczej, że ekrany wielkoformatowe mają ceny z kategorii "monitorowych" nie "telewizyjnych".

A lokalne fluktuacje cen nowości/modeli flagowych to inna bajka.

Kurtz
08-08-2013, 14:24
Tak się składa, że 55" profesjonalny monitor wielkoformatowy, kosztuje tyle, co kilka )

Nazwijmy to po prostu, niezłym samochodem ;)
Nie chodzi o to, że czegoś się nie da zrobić. Często chodzi o to, że nikt by tego nie kupił za taką cenę. EIZO pewnie jakoś by wydumało jak zrobić 65" (16:10 ofc ) ekran na poziomie topowych modeli profi, wrzucić mu rozdzielczość 8k+, nvidia pewnie by wykoncypowała mocniejsze karty, żeby na tych 8K grać w super wypasione gry 3D ( nawet już mają, w sumie, w końcu trochę tesli w racku i można jechać ), Parę innych rzeczy też dało by się zrobić, żeby podpiąć to do komputera. Tylko pytanie, kto by wyłożył cenę rzędu niewielkiego odrzutowca za to wszystko. :)

Swoją drogą, lepiej podpiąć telewizor przez dvi czy hdmi? Bo ostatnio jak zmieniłem kable marketowy, na taki ze złoconymi końcówkami i 5 karatowymi diamentami w zaciskach, to obraz stał się od razu lepszy, żywszy, opóźnienia spadły, a sam monitor wydaje się jakiś taki czystszy... Chciałem tez podłączyć dźwięk do monitora, ale nie znalazłem takiego kabla audiofilskiego, który by pasował kolorem do ściany, żeby nie zmieniać temperatury światła i odbioru zdjęć, odbiciami od kabla.

Ja jeszcze powrócę do owych, praktycznie znienawidzonych przez Tom01 Delli U2412M ( jak mam zły humor w pracy, to wyobrażam sobie, że wyrywa z biurek wszystkie, wrzuca na stos pod blokiem i podpala napalmem ).
Pracuję przy takim monitorze ok 6-7h dziennie, czasem po 12. W domu mam EV2436, przy którym, szczególnie w weekendy zdarza mi się pracować po 16+h. Mimo wszelkich wysiłków ( no oprócz kalibracji, gruntownej przebudowy oświetlenia i kilku innych - w sumie tylko pogrzebalem w OSD monitora i przestawiłem lampkę ) nie udało mi się tak ustawić tego Della, żeby mniej męczył mi oczy niż mój EIZO. Może to jest dysonans poznawczy, w końcu trochę kasy więcej kosztował, ale mam wrażenie, że przy zmianie siły podświetlenia, EIZO lepiej utrzymuje kontrast, kolory i obraz jest bardziej przyjazny dla oka, zmęczenie oczu mniejsze. Dla mnie - dyskwalifikuje to monitor do rpacy i tym bardziej jestem w stanie uwierzyć w BARDZO negatywne opinie o nim, nawet płynące z ust naczelnego fanboya EIZO na forum, z niebieskim nickiem, nie trzymającego telefonu na zdjęciu w avatarze :)

Tom01
08-08-2013, 14:32
Tylko pytanie, kto by wyłożył cenę rzędu niewielkiego odrzutowca za to wszystko. :)

Ci co już mają odrzutowce. :)
A poważniej, są takie monitory. Kosztują mniej niż odrzutowiec, ale Cessnę nie odrzutową da się za to kupić.


Swoją drogą, lepiej podpiąć telewizor przez dvi czy hdmi?

Jeśli do odtwarzacza BD, tunera DVB - obojętnie. Jeśli do komputera - DVI. Chodzi o to że sterowniki kart graficznych włączają na wyjściu HDMI jakieś "poprawiacze" i czasem ciężko to powywalać.


naczelnego fanboya EIZO na forum, z niebieskim nickiem, nie trzymającego telefonu na zdjęciu w avatarze :)

Pytanie konkursowe, co to jest przy uchu? Bo nie telefon. ;)

Johanan
08-08-2013, 14:32
Nazwijmy to po prostu, niezłym samochodem ;)
...

Bez przesady, najdroższy wielkoformatowy NEC nie przekracza ceny 40k, więc to nie jest równowartość ceny niezłego auta, z zastrzeżeniem słowa "niezły", które dla każdego co innego oznacza.

Co do monitorów DELL-a, to podobno można się przyzwyczaić i do kija w rzyci, ale to poniekąd chyba cośkolwiek niewygodne być musi.

irek6311
08-08-2013, 14:36
Tom01 w firmach które znam stosują albo projektory albo TV i raczej patrzą na cenę a nie jakość obrazu ...
kryterium wyboru mają takie że jak najwięcej cali za rozsądne pieniądze i monitor wielkoformatowy 2x lub więcej droższy z marszu odpada ,
sam jakbym miał takową firmę też wątpię że dałbym astronomiczną sumę na monitor wielkoformatowy do prezentacji produktów bo jest jeszcze masa innym ważniejszych wydatków ,
na forum można pisać o zaletach takowych ale w realu mało średnich firm je stosuje a te molochy to inna bajka .

Edit:
Kurtz TV mam do PC po HDMI bo obraz na moje oko lepszy .

Tom01
08-08-2013, 14:43
Tom01 w firmach które znam stosują albo projektory albo TV i raczej patrzą na cenę a nie jakość obrazu ....

To prawda, ale na szczęście nie jest to standard. Sam wielokrotnie dostarczałem i montowałem monitory wielkoformatowe tam gdzie z wymagań wynikało, że trzeba taki zastosować. Nie ma że boli. Klient stawia wymóg kupna auta do którego da się wrzucić tonę cementu i zastosowanie osobówki kombi jest pomyłką. Jeśli klient potrzebuje ciężarówkę ale nie ma pieniędzy na ciężarówkę to przecież nie mój problem. Nie dostarczę mu kombi byle sprzedać, bo to bez sensu. Zdarzało się wielokrotnie, że inwestor nie akceptował ceny i ktoś z innej firmy przywiózł i zamontował telewizor. Zdarzało się, że po roku inwestor wracał, zamawiał jednak to co trzeba było na początku i do tego rozkuwał ściany aby doprowadzić odpowiednie okablowanie do monitora PD. Koszty x2 w stosunku do pierwszej wersji.

Kurtz
08-08-2013, 14:45
Ci co już mają odrzutowce. :)
Pytanie konkursowe, co to jest przy uchu? Bo nie telefon. ;)

Mam nadzieję, że nie kolczyk... ;)

Oczywiście przesadzam z cenami, ale trzeba pamiętać o tym, że prawie zawsze kupowanie jest kompromisem, między ceną a oferowanymi zaletami produktu. Można rozmawiać co jest lepsze bądź gorsze, a co bije wszystko na głowę, ale jednocześnie, kiedy dokonujemy zakupu w określonym budżecie, to takie rozmowy niewiele pomagają. Nie sądzę, żebym zauważył przy obróbce różnice między przyzwoitym EIZO za ok 4k, a topowym EIZO. Ja. Nie mam ani jednego, ani drugiego, a w sklepie to sobie człowiek może popatrzyć i nic nie wiedzieć. Spory w stylu PVA VA IPS, etc są nie średnio relatywne. Porównujmy produkty, biorąc pod uwagę zalety i wady oraz różnice cenowe.
Ten temat już tak dobiegł od pytania / problemu przedstawionego przez OP, że nic mu chyba już nie zaszkodzi ( z zastrzeżeniem wspomnienia produktów firmy z nadgryzionym jabłkiem )

Ostatnio właśnie spotkałem się z różnymi wyświetlanymi obrazami przy użyciu HDMI i DVI, ale nie mam pojęcia jak to grafika i sterowniki, bo nawet przy tym komputerze nie siedziałem - poruszyłem temat, bo oprócz faktu, że sygnał jest cyfrowy i w pewnym zakresie można powiedzieć że ma taki sam format, jestem świadom też tego, że różne może być zachowanie urządzeń po 2 stronach kabla i myślę, że ktoś na forum może mieć cenne doświadczenia w tej kwestii :)

Tom01
08-08-2013, 14:48
( z zastrzeżeniem wspomnienia produktów firmy z nadgryzionym jabłkiem )

Hmmm....
Jakby autor-ignorant, pracował na japcoku, nie byłoby artykułów przytoczonych przez Mekano. ;)

Johanan
08-08-2013, 14:54
Hmmm....
Jakby ... pracował na japcoku, ... . ;)

Nigdy nie dotykam sprzętu, którego nie rozumiem i pewnie znajdzie się całkiem spora grupa ludzi myśląca podobnie.

Kurtz
08-08-2013, 14:58
A pewnie by nie było. Kurcze, kilka stron tematu przeoczyłem, a tak ciekawie było...


Jaki widzicie kolor na swoich monitorach:

#AF641E - dokladnie jaki on jest?
Ja tam widzę kobietę w czerwonej sukni, która zaraz wyciągnie pistolet i stanie się agentem smithem. :))


Nigdy nie dotykam sprzętu, którego nie rozumiem i pewnie znajdzie się całkiem spora grupa ludzi myśląca podobnie.
Gdyby kobieta była "sprzętem" to bym się z tym nie zgodził...

irek6311
08-08-2013, 14:59
Tom01 coby nie pisać o monitorach to wszystko rozbija się o fundusze i pogodzenie wymagań klienta z kosztami ,
im lepszy monitor tym lepsza jakość przekazu ale nie każdy to rozumie i nawet prezentacja go nie przekona ...
tu chyba nawyki z domu gdzie ogląda się obraz na miernej jakości monitorze i obraz staje się tym standardowym ,
na prezentacjach lubią żywe ciepłe barwy i cała praca nad jak najwierniejszym odwzorowaniem kolorów na marne idzie ,
jak znajomi szukają porad to doradzam by kupili najdroższy na jaki ich stać w danej wielkości (kilka parametrów na ściągawkę daję by mieli punkt wyjścia) .

Johanan
08-08-2013, 15:01
A pewnie by nie było. Kurcze, kilka stron tematu przeoczyłem, a tak ciekawie było...


Ja tam widzę kobietę w czerwonej sukni, która zaraz wyciągnie pistolet i stanie się agentem smithem. :))

#af641e color description : Dark orange [Brown tone].

Kobieta, w dodatku w czerwonej sukni, chyba ponosi Cię wyobraźnia(?). :D

I to wszystko tak na tym DELL-u?

Kurtz
08-08-2013, 15:03
@irek6311
Z mojego doświadczenia wynika, że nawet przyzwyczajeni do tragicznych monitorów marketowych, popracują sobie kilka dni, po 10h dziennie przed dobrym, dobrze ustawionym monitorem, to później będą płakać nad swoimi oczami przed TNzłomem z miliardami kontrastu który mają w domu. Tylko czemu ich krzywdzić, jak ich na to nie stać... ;)

Kurtz
08-08-2013, 15:04
#af641e color description : Dark orange [Brown tone].

Kobieta, w dodatku w czerwonej sukni, chyba ponosi Cię wyobraźnia(?). :D

I to wszystko tak na tym DELL-u?

Mój matrix, moja sprawa XD Pewnie maszyny wszystko pomieszały...

irek6311
08-08-2013, 15:14
Kurtz z tym TN złomem przesadzasz bo mam LG L1952S i pracowałem na nim po 14 godzin dziennie ...
nawet z ciekawości te testowe tablice z wątku sprawdziłem i przebarwień nie ma na nim więc można na czymś takim pracować ,
rozdzielczość ma optymalną a kolory też w miarę oddaje więc kiedyś obrabiałem na nim NEF i tragedii nie było .

Johanan
08-08-2013, 15:17
Kurtz z tym TN złomem przesadzasz bo mam LG L1952S i pracowałem na nim po 14 godzin dziennie ...
nawet z ciekawości te testowe tablice z wątku sprawdziłem i przebarwień nie ma na nim więc można na czymś takim pracować ,
rozdzielczość ma optymalną a kolory też w miarę oddaje więc kiedyś obrabiałem na nim NEF i tragedii nie było .

I tym optymistycznym akcentem możemy zakończyć ten wątek i jemu podobne. :D

Kurtz
08-08-2013, 15:19
Ale ja nie mówię, że wszystkie TN to całkowity złom, co nie zmienia faktu, że większość to jest złom. :) Pewnie na wielu mniej oczy się męczą niż przy wspomnianym w temacie Dellu ;)

Mekano
08-08-2013, 16:46
Obraz łąki ma być taki jak przez okno a nie z wywalonymi w kosmos kolorami, że ciężko patrzeć.
Czytajac wszystkie poprzednie posty.. tak sobie mysle odnosnie Della.. ze, to jest chyba jedyne i wlasciwe kryterium, dlaczego mi Dell odpowiada.. :oops:
oczywiscie ja mam ustwione tak, zeby bylo mozna na to przyjemnie i bez meczenia wzroku patrzec, co mi raczej odpowiada..



#af641e color description : Dark orange .


I twierdzisz, ze to jest kolor wlasciwy? Tak widzisz, to na swoim monitorze? Nikt inny nie napisal jaki widzi kolor #af641e - (175,100,30) czy on jest pomaranczowo-brazowy.. czy moze jeszcze jakis inny?


[B]Kurtz z tym TN złomem przesadzasz bo mam LG L1952S i pracowałem na nim po 14 godzin dziennie ...
nawet z ciekawości te testowe tablice z wątku sprawdziłem i przebarwień nie ma na nim więc można na czymś takim pracować ,
rozdzielczość ma optymalną a kolory też w miarę oddaje więc kiedyś obrabiałem na nim NEF i tragedii nie było .

Tzn. ze na tym wczesniejszym obrazku:
http://monitory.mastiff.pl/temp/rzeznik.png - Nie widzisz teczy, czy kolorow, a widzisz ten obrazek w kolorze szarym?

Kurtz
08-08-2013, 16:52
Nikt inny nie napisal jaki widzi kolor #af641e - (175,100,30) czy on jest pomaranczowo-brazowy.. czy moze jeszcze jakis inny?
każdy zapewne widzi go i interpretuje inaczej - to jest sprawa dość osobnicza. A to czy nazwiesz go pomarańczowo-brązowym, czy brązowo-sraczkowatym, co to zmieni? No chyba, że to ma być czerwony...


Czytajac wszystkie poprzednie posty.. tak sobie mysle odnosnie Della.. ze, to jest chyba jedyne i wlasciwe kryterium, dlaczego mi Dell odpowiada.. :oops:
oczywiscie ja mam ustwione tak, zeby bylo mozna na to przyjemnie i bez meczenia wzroku patrzec, co mi raczej odpowiada..


A z czym innym miałaś porównanie? Takie prawdziwe, w pracy, na więcej niż kilka h?

RobertMiernik
08-08-2013, 16:52
Tak z ciekawości, jaka magiczna właściwość monitora odpowiada za widzenie tego obrazka jako szarego?

Kurtz
08-08-2013, 16:54
Tak z ciekawości, jaka magiczna właściwość monitora odpowiada za widzenie tego obrazka jako szarego?

Myślę, że chodzi o to, że bajeranckie EIZO mają opcję wyświetlania obrazu jako czarno-białego... ;)

irek6311
08-08-2013, 17:09
Tzn. ze na tym wczesniejszym obrazku:
http://monitory.mastiff.pl/temp/rzeznik.png - Nie widzisz teczy, czy kolorow, a widzisz ten obrazek w kolorze szarym?Nie widzę tęczy na LG L1952S ale zaznaczę że to jeden z lepszych monitorów TN był jak go kupiłem ,
na Dell Vostro 3500 też tęczy nie ma ale kolor szary ciut gorzej się prezentuje < tani Laptop za 3tyś zł > do pisania i przeglądania netu .

Mekano
08-08-2013, 17:29
każdy zapewne widzi go i interpretuje inaczej - to jest sprawa dość osobnicza. A to czy nazwiesz go pomarańczowo-brązowym, czy brązowo-sraczkowatym, co to zmieni? No chyba, że to ma być czerwony...

A z czym innym miałaś porównanie? Takie prawdziwe, w pracy, na więcej niż kilka h?

no tak mialam porownanie, ale niestety to byly monitory czy laptopy na matrycy TN, wiec moge powiedziec, ze do innych IPS-ow nie mialam porownania, wiec moze tez dlatego..

i co do koloru z obrazka, to ma to byc kolor wlasciwy wpadajacy w czerwienie, czerwonawy - jesli ktos widzi ten kolor wlasnie taki, to moze powiedziec, ze jego monitor wyswietla poprawnie kolory.
Jezeli ktos widzi je w kolorze sraczkowato-pomaranczowo-brazowym, czy cos podobnego, - jednak to nie jest w 100% wlasciwy kolor.


Nie widzę tęczy na LG L1952S ale zaznaczę że to jeden z lepszych monitorów TN był jak go kupiłem ,
na Dell Vostro 3500 też tęczy nie ma ale kolor szary ciut gorzej się prezentuje < tani Laptop za 3tyś zł > do pisania i przeglądania netu .

Jakos nie uwierze, na pewno w to co napisales.
Masz TN i laptop tez TN-ke i widzisz kolor szary, ja na Dellu IPS, widze tecze.. :mrgreen:

TN-ki sa lepsze od Delli? :-D:roll:

jaroo1
08-08-2013, 17:39
eizo s1931 + pająk 3 http://plfoto.com/zdjecie,przyroda,bez-tytulu,2529545.html jak to u was wygląda na wypasionych monitorach ?wiem pająk to zabawka, są na nim 2 jaśniej żółciej albo zieleniej.

Tom01
08-08-2013, 17:41
i co do koloru z obrazka, to ma to byc kolor wlasciwy wpadajacy w czerwienie, czerwonawy - jesli ktos widzi ten kolor wlasnie taki, to moze powiedziec, ze jego monitor wyswietla poprawnie kolory.

Po pierwsze, ciężko opisać kolor słowami, jednak jak za stroną http://www.colorhexa.com/af641e Johanan podał opis koloru jako Dark orange [Brown tone], czyli odcień brązu. I tak on wygląda, pomarańczowo-brązowy na granicy sraczkowatego. Absolutnie nie wpadający w czerwień! Masakra, jeśli tak to Pani widzi. Zresztą nic dziwnego, Pani monitor wyświetla tęczowego rzeźnika a to jest niezawodny wskaźnik przekłamań.


eizo s1931 + pająk 3 http://plfoto.com/zdjecie,przyroda,bez-tytulu,2529545.html jak to u was wygląda na wypasionych monitorach ?wiem pająk to zabawka, są na nim 2 jaśniej żółciej albo zieleniej.

Makro rządzi się swoimi zasadami. Owady mają często jaskrawe kolory, więc ciężko o ocenę czy tak miało być. Jednak na tym zdjęciu zielone tło jest wręcz fluoryzujące. Sam robal jest jaskrawo seledynowy w czarne paski i pomarańczowe, jasno ceglaste kropki. Nasycenia zieleni są mocne. Patrząc po kolorze gałązki, która wiadomo z grubsza jak ma wyglądać, zielony jest dość konkretnie podkręcony.

Mekano
08-08-2013, 17:49
Po pierwsze, ciężko opisać kolor słowami, jednak jak za stroną http://www.colorhexa.com/af641e Johanan podał opis koloru jako Dark orange [Brown tone], czyli odcień brązu. I tak on wygląda, pomarańczowo-brązowy na granicy sraczkowatego. Absolutnie nie wpadający w czerwień! Masakra, jeśli tak to Pani widzi. Zresztą nic dziwnego, Pani monitor wyświetla tęczowego rzeźnika a to jest niezawodny wskaźnik przekłamań.


No nie do konca mnie chyba zrozumiales, ja napisalam jaki to kolor ma byc wlasciwy czyli wpadajace w czerwienie,
reddish color - dokladnie. ja jednak na Dellu nie widze odcieni wpadajacych w czerwienie.

Tom01
08-08-2013, 17:51
No nie do konca mnie chyba zrozumiales, ja napisalam jaki to kolor ma byc wlasciwy czyli wpadajace w czerwienie,

Nie, zdecydowanie nie jest to ten kolor. Chyba, że pomyliła Pani numer koloru.

Mekano
08-08-2013, 17:56
Szara obudowa? ;)
Na moim EIZO EV2436 ( nie skalibrowanym ) jest prawie szare. Znacznie lepiej niż na Dellu U2412M.

To wracam do wypowiedzi Kurtz, "prawie" jednak robi roznice, ciekawe na ile to jest "prawie szare"
W tej chwili przestawilam swoj monitor z opcji "juegos" (czyli gry, a ustawienia monitora na ta opcje to sa wszystkie kolory na maxa, wiec nic dziwnego, ze w nocy widzialam tecze), na standard, i co widze, testowy obrazek rzeznika, jest PRAWIE szary.. 1% lub 2% zaledwie wpada w kolor teczy.

Jeszcze dla proby porownania, wlaczylam drugi monitor ale to matryca TN, tam to dopiero wspaniala tecza :mrgreen:


Nie, zdecydowanie nie jest to ten kolor. Chyba, że pomyliła Pani numer koloru.

nie, nie pomylilam kolorow, znajde zrodlo tego testu, to z wczesniejszych linkow w tym watku, to pokaze, ze autor piszac o szerokogamutowych dobrze skalibrowanych monitorach, widzial ten kolor jako reddish color.

Tom01
08-08-2013, 17:58
Jeśli chce mieć Pani najbardziej liniowy monitor, proszę przestawić tryb na Custom, wagi (Gain) RGB na 100%, jaskrawość na 0% lub blisko, kontrast fabrycznie, chyba 50%.

jaroo1
08-08-2013, 18:05
rzeżnik jest u mnie kolorowy ? u góry jasny a u dołu troszeczkę szarego..

Mekano
08-08-2013, 18:09
hm...
Zmniejszylam jasnosc z 40% na 25 i kontrast z 60 na 50% i gorny obrazek teraz widze totalnie szary, ale.. dony widze z 1 % teczowy.. nawet nie powiedzialabym ze to jeden 1% a nawet mniej niz pol z tego 1 %, czyli jednak Della da sie ustawic wlasciwie.. albo prawie wlasciwie, na to teraz wyglada..
A temperatura kolorow w Kelwinach jaka powinna byc wlasciwa na monitorze 6500K?

Tom01
08-08-2013, 18:20
czyli jednak Della da sie ustawic wlasciwie..

Niestety, proszę nie robić sobie wielkich nadziei. To co podpowiedziałem w sporej części niweluje to co DELL spieprzył, ale monitor nie będzie po tym poprawnie wyswietlał. Do tego potrzeba regulacji której w Pani monitorze nie ma.

Mekano
08-08-2013, 18:37
No, ok.. a co sadzicie o monitorach na matrycach MVA?
Np. Eizo FlexScan S2243W?

Czytalam wczoraj wlasnie o porownaniu jakiegos Della do ow tego monitora i wlasciciel monitora napisal, ze dopiero odkryl piekne, ladne.. kolory.. (ale czy wlasciwe, poprawne?)
tak wlasciwie, to ile razy cos nie natke sie o monitorach, to kazdy zachwala matryce MVA.

Johanan
08-08-2013, 20:27
...
I twierdzisz, ze to jest kolor wlasciwy? Tak widzisz, to na swoim monitorze? Nikt inny nie napisal jaki widzi kolor #af641e - (175,100,30) czy on jest pomaranczowo-brazowy.. czy moze jeszcze jakis inny?
...

Jest jak jest: ciemnopomarańczowy wpadający w brąz, nic dodać, nic ująć.

ps. Mekano, "MVA (Multi-domaind Vertical Aligment)
Matryca opracowana przez firmę Fujitsu łącząca w sobie cechy TN oraz IPS. Osiągnięto zarówno dobry kontrast, odpowiedni czas reakcji, jak i kąt widzenia. Obecne nowoczesne matryce MVA zapewniają dobry kąt widzenia, odpowiednią głębię czerni oraz dobre odwzorowanie barw. Kolejne odsłony generacji MVA to P-MVA, A-MVA oraz S-MVA. Technologia MVA została zdominowana przez tańsze matryce TN z szybszym czasem reakcji. Czasem w grach występują smużenia." (autor:rwtryb forum elektroda)

Tom01
08-08-2013, 20:39
MVA dawno została zapomniana. Najlepsze matryce w tej technice robi Samsung pod nazwą PVA.

Mekano
08-08-2013, 20:48
Jest jak jest: ciemnopomarańczowy wpadający w brąz, nic dodać, nic ująć.
A tutaj autor napisal ze to ma byc kolor reddish - czerwonawy, prawda?
http://www.gballard.net/photoshop/srgb_wide_gamut.html



ps. Mekano, "MVA (Multi-domaind Vertical Aligment)
Matryca opracowana przez firmę Fujitsu łącząca w sobie cechy TN oraz IPS. Osiągnięto zarówno dobry kontrast, odpowiedni czas reakcji, jak i kąt widzenia. Obecne nowoczesne matryce MVA zapewniają dobry kąt widzenia, odpowiednią głębię czerni oraz dobre odwzorowanie barw. Kolejne odsłony generacji MVA to P-MVA, A-MVA oraz S-MVA. Technologia MVA została zdominowana przez tańsze matryce TN z szybszym czasem reakcji. Czasem w grach występują smużenia." (autor:rwtryb forum elektroda)

aha dzieki, bo do dzis myslalam ze VA, to VA, a MVA/PVA to tez cos innego zblizonego.
W takim razie to bardzo dobre matryce, rozmawialam kiedys o tym na ten temat i wlasnie PVA, dawalo bardziej kontrastowe lepsze kolory niz matryca IPS, - ale to byc moze kwestia ustawien..


MVA dawno została zapomniana. Najlepsze matryce w tej technice robi Samsung pod nazwą PVA.

Wcale sie nie dziwie, bo nawet Samsung na matrycy TN nie byl kiepski, kolory i wszystko mial zblizone do tego Della.. To jesli autor watku nie zdecyduje sie na Eizo, to moze cos z Samsunga na matrycy MVA?

Poza tym TN-ki lepiej oddawaly szczegoly w cieniach, niz ten Dell.

Johanan
08-08-2013, 20:54
A tutaj autor napisal ze to ma byc kolor reddish - czerwonawy, prawda?
http://www.gballard.net/photoshop/srgb_wide_gamut.html
...

Ten kolor ma być taki jak w opisie, tak więc jeśli się komuś wyświetla jako czerwonawy, to albo ma fatalny monitor, albo poważną wrodzoną wadę wzroku.

Mekano
08-08-2013, 21:04
No to troche bezsensu, nikt raczej nie ma tego obrazka w kolorze czerwonawym, skoro nawet na TN widac cos jak ceglowka wpadajaca w braz wlasnie..

a jeszcze jedno pytanie, obejrzyjscie dokladnie lewa strone tego obrazka: http://g2.img-dpreview.com/C82E408404494252B9B7698B545E31E3.jpg

- Po lewej stronie jest lampa i od tej lampy chodzi mi o ten blok, 3 pietra od gory, potraficie opisac jak je widzicie?
U mnie na jednym TN widac cienie i kolor bloku jeszcze, moze nie prawidlowy kolor, ale widac.. ale Dell jednak polegl widac czarnosc, moze nie 100% ale prawie, a dokladniej to okno przy bialej lampie jeszcze je widac ale potem wszystko sie zlewa takze prawie nie ma roznicy, a sama gora chodzi mi o ten dach wystajacy.., ledwo widoczna w tym kolorze..
Na pewno to powinno byc tak jak w TN prawda? ze widac cienie wlasnie i kolor w calym tym bloku...

Johanan
08-08-2013, 21:59
Na VA (taki monitor mam podpięty do netowego lapka), szczegóły w cieniach są czytelne.

Mekano
08-08-2013, 22:09
Na VA (taki monitor mam podpięty do netowego lapka), szczegóły w cieniach są czytelne.

No wlasnie, skoro szczegoly w cieniach sa czytelne to potwierdza sie to co proponowales, czyli Eizo na VA.
VA/PVA bedzie najodpowiedniejszym wyborem, sadze tak dlatego bo skoro Dell ma problemy w cieniach, a na TN, widac jednak bez problemu te cienie, to VA ktore to jest cos pomiedzy IPS-em, a TN, to chyba bedzie to dobry wybor..

A ten drugi FS 2333 jest na matrycy IPS.. ciekawe czy na nim bylo by widac te szczegoly w tych cieniach.. tak czy inaczej FS2331 to chyba najtanszy z Eizo, a Eizo ponoc jest dobre, to chyba nie ma innego wyboru, zakladajac ze monitor ma byc tani.

Johanan
08-08-2013, 22:16
FS2331, to monitor dla niezwykle mało wymagających amatorów fotografii, ale za to w niskiej cenie i możliwością sprzętowej kalibracji, co w sprzęcie tej klasy jest rzadkością.

Jako wyświetlacz uniwersalny na pewno się sprawdzi.

Mekano
08-08-2013, 22:23
a np. wiadomo monitor do fotografii trzeba skalibrowac, a jezeli te troche drozsze np. S2433W, i inne podobne ktore maja juz automatyczny kalibrator w sobie, to je tez trzeba jakims odzielnym kalibratorem kalibrowac?

Kurtz
08-08-2013, 22:37
Przede wszystkim Mekano, jakiego trybu używasz na tym Dellu? Maksymalnie neutralnego? Bo wszelkie "gejmingowe" czy "superuplerzacze" oznaczają masakrycznie podbity kontrast i kolory.

Johanan
08-08-2013, 22:38
a np. wiadomo monitor do fotografii trzeba skalibrowac, a jezeli te troche drozsze np. S2433W, i inne podobne ktore maja juz automatyczny kalibrator w sobie, to je tez trzeba jakims odzielnym kalibratorem kalibrowac?

Ten monitor nie jest już dostępny, ale proponuję inny: SX2262W-BK.

Mekano
08-08-2013, 23:30
Przede wszystkim Mekano, jakiego trybu używasz na tym Dellu? Maksymalnie neutralnego? Bo wszelkie "gejmingowe" czy "superuplerzacze" oznaczają masakrycznie podbity kontrast i kolory.

wiem o tym, pisalam wczesniej ze mialam tryb gamingowy i przez to widzialam pewnie tecze w nocy..
ale jak dam na standard, czy multimedia to i tak obrazek z blokiem nie ma roznicy z cieniami..
Natomiast na TN jest roznica i to spora, widac to pewnie jak na VA.


Ten monitor nie jest już dostępny

W Polsce nie jest dostepny? To ciekawe.. u mnie jest dostepny, jak i pewnie mase innych, tylko ze cena boli bo koszt okolo 800 €. W rankingu wsrod monitorow graficznych zajmuje 14 miejsce, - ale nie wiem czym sie sugerowali, pewnie popularnoscia..

a spytalam tylko o kalibrator, czy jak ma automatyczny sprzetowy, to czy juz dodatkowo nie trzeba takiego kalibrowac..

Tom01
09-08-2013, 00:12
sadze tak dlatego bo skoro Dell ma problemy w cieniach, a na TN, widac jednak bez problemu te cienie, to VA ktore to jest cos pomiedzy IPS-em, a TN, to chyba bedzie to dobry wybor..

DELL ma problemy w cieniach nie przez to że to IPS, tylko dlatego że nie potrafi wykorzystać matrycy. Są podobne cenowo monitory IPSowe ale o klasę lepsze. Matryca, jak pisałem wielokrotnie to tylko mały kawałek monitora. W oparciu o tą samą można skonstruować biurowe badziewie jak i profesjonalny. Przykładem jest DELL U2711 i NEC PA271W.


W Polsce nie jest dostepny? To ciekawe..

Produkcja została zakończona w listopadzie 2012.


w rankingu wsrod monitorow graficznych zajmuje 14 miejsce, - ale nie wiem czym sie sugerowali

Ja też nie wiem, bo to nie jest monitor graficzny.


a spytalam tylko o kalibrator, czy jak ma automatyczny sprzetowy, to czy juz dodatkowo nie trzeba takiego kalibrowac..

Nie ma żadnego wbudowanego ani automatycznego kalibratora. EIZO serii S to dobre monitory amatorskie. Takie, które mają wbudowane kalibratory to przedział od 5 tys zł wzwyż.

Mekano
09-08-2013, 00:28
Ja też nie wiem, bo to nie jest monitor graficzny.

Nie ma żadnego wbudowanego ani automatycznego kalibratora. EIZO serii S to dobre monitory amatorskie. Takie, które mają wbudowane kalibratory to przedział od 5 tys zł wzwyż.


Ja tylko przeczytalam ze jest automatycznie skalibrowany i w pakiecie z monitorem otrzymujemy:
Eye One DIsplay 2 i el Spyder 3 PRO, a to chyba sa kalibratory?
wiec tylko mnie to zainteresowalo, ze skoro sa automatycznie skalibrowane to chyba juz nie trzeba dodatkowo jakimis oddzielnymi kalibrowac?(dlatego zapytalam).

Tom01
09-08-2013, 00:31
Ja tylko przeczytalam ze jest automatycznie skalibrowany

Jakim cudem? W fabryce nie zatrudnia się wróżbity, który wymyśli do jakich celów i w jakich warunkach będzie pracowała każda sztuka monitora.


i w pakiecie z monitorem otrzymujemy:
Eye One DIsplay 2 i el Spyder 3 PRO, a to chyba sa kalibratory?

Dwa kalibratory z monitorem? Po ki grzyb? Pomijam fakt, że oba są kiepskiej jakości i nie pozwalają na poprawną kalibrację nawet amatorskiego monitora.

Mekano
09-08-2013, 00:42
Tzn. poprawie sie, z tym monitorem sa oferowane dwa kalibratory i uzywajac je bedzie on automatycznie skalibrowany.. bo program sam znajduje korekty automatycznie, a my musimy tylko niektore wartosci docelowe wprowadzic
nie wiem nie znam sie na tym, przeczytalam tylko o tym.. :)

ale dobra wiem o co chodzi, po prostu dodaja kalibrator, ale niekoniecznie musi byc taki jaki daja, mozemy wybrac inny.. o to mi chodzilo wiec.

Tom01
09-08-2013, 00:43
Tzn. poprawie sie, z tym monitorem sa oferowane dwa kalibratory i uzywajac je bedzie on automatycznie skalibrowany.. bo program sam znajduje korekty automatycznie, a my musimy tylko niektore wartosci docelowe wprowadzic
nie wiem nie znam sie na tym, przeczytalam tylko o tym.. :)

Bzdury. Wszystko nieprawda. Ktoś uprawia wybitnie twórczy marketing.

Mekano
09-08-2013, 00:43
Bzdury. Wszystko nieprawda.
hm.. dlaczego nie prawda?

Tom01
09-08-2013, 00:46
hm.. dlaczego nie prawda?

Bo nie ma w tym żadnego automatyzmu. Kalibracja takimi "przyrządami" jest niemal całkowicie ręczna i wymagająca dużej wiedzy od technika aby jakoś obejść ograniczenia urządzeń i cośtam z tego wyciągnąć. Sam monitor S2243W i pokrewne są trudne w kalibracji, kalibratory beznadziejne a oprogramowanie do nich prymitywne.

Mekano
09-08-2013, 00:58
Obejrzalam filmik, kalibracja trwa 15 minut, nie wydaje sie byc trudna, ale zdaje sobie z tego sprawe ze potrzebna jest na pewno duza wiedza na ten temat i juz wiem, ze inne kalibratory na pewno tez. :mrgreen:

Tom01
09-08-2013, 02:45
Obejrzalam filmik, kalibracja trwa 15 minut, nie wydaje sie byc trudna

Teoretycznie w czasie kalibracji trzeba podać kilka wielkości, podregulować monitor na wskaźniki podawane przez czujnik, cośtam pomiga kolorowo, pogratuluje na koniec i tyle. Tak to zresztą pokazują rozmaite prezentacje.

Praktyka nie jest tak różowa. Co jednak, jeśli monitor nie daje się wyregulować i jakieś suwaczki uparcie nie chcą być na zielonych polach? Albo pomimo regulacji i kalibracji monitor jest wciąż za jasny, za mało lub za bardzo kontrastowy? Co w sytuacji kiedy skończy się regulacja a nie osiągamy żądanej gammy czy temperatury barwowej? Albo co zrobić, kiedy skalibrowany ekran i tak gubi detale w cieniach? No i na koniec, jak stwierdzić czy faktycznie kalibracja się udała? Program kalibracyjny niewiele pomoże, bo będzie gratulował w każdym przypadku.

creep
10-08-2013, 11:53
Ciekawym rozwinięciem testu klinu jest rzeźnik: http://monitory.mastiff.pl/temp/rzeznik.png

Przyda się tym zwolennikom kupowania badziewia, którzy delikatne przebarwienia szarości w różowy czy zielony na szarości uznają za normalne i nie szkodzące niczym w pracy. Rzeźnik jest zrobiony w trickowych klinów, pokazujących wyraźnie kiedy monitor się nadaje do pracy a kiedy nie. Rzeźnik MUSI być szary.
Mam Eizo FS 2331. Gdy patrzę na wprost na dany fragment rzeźnika, to jest szary. Ale już to co jest ok 10 cm z boku mieni się na zielono i różowo. Tak samo gdy patrzę na ekran z góry lub z dołu. Co to znaczy? Mój Eizo się nie nadaje do pracy? :)

Tom01
10-08-2013, 11:59
Mam Eizo FS 2331. Gdy patrzę na wprost na dany fragment rzeźnika, to jest szary. Ale już to co jest ok 10 cm z boku mieni się na zielono i różowo. Tak samo gdy patrzę na ekran z góry lub z dołu. Co to znaczy? Mój Eizo się nie nadaje do pracy? :)

FS2331 ma matrycę PVA, bardziej liniową niż najbardziej badziewne IPS-y, ale cudów nie ma. PVA ma niekorzystną charakterystykę gammy w funkcji kąta i tak właśnie przebarwia rzeźnika. Tłumacząc na nasz, nadaje się do amatorskiego wykorzystania, ale jeśli ktoś myślałby, że popracuje sobie na niuansach koloru skóry to się zawiedzie.

creep
10-08-2013, 12:12
Dziękuję za odpowiedź, już myślałem że to mój konkretny model jakoś szwankuje. Jeszcze do wczoraj byłem z niego zadowolony... Żartuję, mi do amatorskiej zabawy wystarcza.