PDA

Zobacz pełną wersję : Kolory- jak ich nie tracić



tmk_t
31-07-2013, 13:05
Cześć
pytanie dotyczy sytuacji kiedy robimy fotki, widoczki w dzień pochmurny
no cóz zrobic jak jestes w tym miejscu tylko raz, a wiadomo jakie kolory są wtedy, czyli ich nie ma bo nie ma światła, prawda?
zastanawiam sie jak moge sam sobie pomóc w takich sytuacjach, staram się używać głównie filtra polaryzacyjnego, wg mnie troszke poprawia sytuacje
sprzęt jaki posiadam obecnie jest w stopce
ostatnia wyprawa po walii (uk) była fajna, 28mm 1,8 sprawowało sie super, niestety obecnie jako najszersze szkło, plan jest na 17-40 który zazwyczaj chwalicie,
że dobrze trzyma kontrast i kolorki
zastanawiam sie jeszcze nad jednym: o ile mając nowa puszke FF jestem w stanie bardziej wyciągnąć kolor, zyskać na jakości, nasyceniu juz na samym początku
jesli dobrze rozumiem to zakres tonalny jest tu odgrywa najwieksza role
czyli patrząc na dane (dla widoczków) z dxo: mój 1Dmk3 ma 11,7 ev i 5D II to samo , 6D ma 12,1 ev, D600 14,2 , sony a99 14 ,
zatem czy jestem w stanie te róznice zobaczyć na rawie prosto z puszki?
pomijam obróbke na kompie, chodzi o wyciśnięcie max z puszka+szkło
Tomek

RobertMiernik
31-07-2013, 13:54
Nie jest to takie proste.
Po pierwsze i najważniejsze, jeśli nie ma kolorów to ich nie będzie po prostu, możesz bawić się saturacją już w post-procesie ale to tylko proteza.
Po drugie a propos zakresu tonalnego - to jest różnica między najjaśniejszym a najciemniejszym możliwym do zarejestrowania światłem, więc akurat tutaj zakres tonalny jest bardzo nieduży, jeśli są chmury, mgła czy inna szarówka zakres tonalny jest bardzo niewielki.
Hm D600 ma aż 14EV ? WOW, to na prawdę kolosalna pojemność (nie wiedziałem, nie przyglądałem się temu aparatowi).

W każdym razie wracając do tematu, w fotografii ważne jest światło jeśli go nie ma to najfajniejszy kadr będzie miałki i nic tu nie pomoże zmiana puszki czy szkła, oczywiście niektóre szkła są bardziej kontrastowe i może delikatną różnicę zobaczysz, ale to dalej nie jest to o co Ci prawdopodobnie chodzi.

Na początek sprawdź swoje zdjęcia podciągając kontrast i majstrując przy saturacji no i oczywiście zdjęcia krajobrazowe staraj się robić przy fajnym świetle. W krajobrazie największym wyzwaniem jest nie znalezienie kadru a znalezienie światła...

tmk_t
31-07-2013, 16:36
... W krajobrazie największym wyzwaniem jest nie znalezienie kadru a znalezienie światła...
oczywiście, masz racje
czyli wychodzi, że owe dane sa widoczne tylko na wykresach
ciekaw jestem jak inni mający 2 puszki to widzą

Jackylhyde
31-07-2013, 17:12
kup sobie lustro sigmy :p
a poza tym...kolorki z Raw'u mówisz? one tam są tylko wyciąga je dopiero jakaś tam dana wywoływarka. Na default'owych ustawieniach-czyli ten pierwszy rzut oka na RAW-pokazuje tą "prawdę" która leży właśnie na przysłowiowym środku i Ty decydujesz jak wykorzystasz daną Ci przestrzeń. Dobry aparat to nie ten, który na defaultowych ustawieniach pokaże najsoczyściej tylko ten który da obraz najbardziej odporny na degradacje w czasie wywoływania i postprocesu.
Na pewno im większy zakres tonalny tym lepiej poradzi sobie z "wchłonieciem" koloru oraz jego stopnia jasności.
A na koniec...pochmurne niebo to chyba najsoczyściej kolorki powinny wychodzic :p nie mają tej świetlistości jak z niskiego słońca ale...wiadomo :)

RobertMiernik
31-07-2013, 17:45
oczywiście, masz racje
czyli wychodzi, że owe dane sa widoczne tylko na wykresach
ciekaw jestem jak inni mający 2 puszki to widzą
Rozpiętość tonalna wychodzi 'najlepiej' na scenach z dużymi kontrastami, tam gdzie masz czarną kupę brunatnego niedźwiedzia na żółtym śniegu i białe chmury na niebie.

nikontyna
01-08-2013, 15:36
Z tym zoltym sniegiem to przegiales :D