Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] M..cd
Marek Urbanowski
08-04-2007, 17:34
Wersja dla tych którym wzrok za nisko,włosy na twarzy,za ciemne i brak PSa:)mam nadzieję,że się spodoba(może)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img120.imageshack.us/img120/6775/martyna1oy0.jpg)
dla mnie w tamtej wersji wzrok nie byl za nisko, ciemnosc, brak PSa ani wlosy na tworzy mi nie przeszkadzały...
a i tak mi sie podobalo. Podobnie zreszta jak to. Obydwa b dobre:)
Ekstra. Prawdziwe oczy - spojrzenie nadaje dobry klimat.Stonowane kolory nie rozpraszają i skupiaja uwagę na modelce.Powtarzam ekstra i tej wersji będe się trzymał.:-D
Al Bundy
08-04-2007, 17:57
Dla mnie bombka. Sam pewnie ciął bym ciaśniej po bokach ale to już kwestia gustu. Modelka też godna pozazdroszczenia ;)
januszteli
08-04-2007, 20:49
Bombowa fotka, ja bym nic juz nie poprawial.
YOZ, po co ty wystawiasz zdjęcia do których nie można się przyczepić :D a poważnie to fotka super, chociaż też bym ją nieco ciaśniej widział - tak cal z prawej i trochę mniej z lewej.
Fajne, bardzo plastyczne.
Podoba się i to bardzo, modelka TEŻ...
Rick van Dyke
09-04-2007, 00:31
nooo teraz wyszło o wiele lepiej jak dla mnie. wypas! zajeżaste zdjęcie:)
wesołych świąt!
Kraftsman
09-04-2007, 03:28
fajna modelka. fajny kadr.
reszta plastikowa.
ja jestem za wersją bardziej autentyczną, poprzednią (włosy na twarzy)
ta jest piękna, piękna na sposób żurnala
PS a skoro żurnal to usta też bym wygładził
PS2 ale... tak drobinkę zaledwie jestem za poprzednim :-)
Sebastiann
09-04-2007, 13:17
Rewelacja, nic dodać, nic ująć:)
Al Bundy
09-04-2007, 14:34
fajna modelka. fajny kadr.
reszta plastikowa.
Wybacz ale nie rozumiem...:shock: :shock: :shock: Wyjaśnij mnie i autorowi proszę co oznacza plastik w Twoim mniemaniu i gdzie tutaj to widać...
Kraftsman
09-04-2007, 18:16
Wybacz ale nie rozumiem...:shock: :shock: :shock: Wyjaśnij mnie i autorowi proszę co oznacza plastik w Twoim mniemaniu i gdzie tutaj to widać...
Plastikowa skóra, plastikowe usta. Photoshop zaprowadził autora w ślepy zaułek. Z dwóch zdjęć M zdecydowanie wolę to: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=22028
Ale wyluzuj Al. Jestem fanem YOZ'a.
haha, Czornyj, to Twoj monitor;) :D
wez no go walnij, to mu wroca normalne kolory :D
haha, Czornyj, to Twoj monitor;) :D
wez no go walnij, to mu wroca normalne kolory :D
Mój monitor jest właśnie na tyle hajendowy, że w cieniu widzę wyraźną zieleń. Jak sobie kupisz hiperkalibrowany elcedziacz na superpefałałce to też będzie ci dane :lol:
Mój monitor jest właśnie na tyle hajendowy, że w cieniu widzę wyraźną zieleń. Jak sobie kupisz hiperkalibrowany elcedziacz na superpefałałce (...)
to tez bede widzial na zielono? eee, matrix byl fajny, ale patrzec na wszystko z zielonym filtrem to lekkie przegiecie;)
to tez bede widzial na zielono? eee, matrix byl fajny, ale patrzec na wszystko z zielonym filtrem to lekkie przegiecie;)
Widzę, że nie czaisz czaczy. Po lewej orginał, po prawej orginał z ujętymi 3% zielonego w środku:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/zielonka.jpg)
oooo święta się kończą, Czornyj powrócił :mrgreen:
puchbeary
09-04-2007, 19:07
Tak ajk teraz patrze na oba w poście Czornyja to faktycznie zielono trochi. Ale to nie zmienia faktu że fotka wyjebana w kosmos.
wersja czornego - za mało żółtego :-)
oooo święta się kończą, Czornyj powrócił :mrgreen:
Nie tyle powróciłem, co trochę przetrzeźwiałem ;)
wersja czornego - za mało żółtego :-)
A pewnie - bo jak się ujmie zielonego, to idzie w magentę, trza by jeszcze ująć niebieskiego, to by było więcej żółtego :lol:
hm, na moim laptopowm lcd o superzaje$ystej rozpietosci tonalnej;) oryginalna wersja nie wyglada na przezieleniona:)
a jesli chodzi o kolorowanie, to ladnie tez wyglada podciagniecie czerwieni w poltonach :P
normalnie OT sprowokowalem;)
A pewnie - bo jak się ujmie zielonego, to idzie w magentę, trza by jeszcze ująć niebieskiego, to by było więcej żółtego :lol:
pomyślmy co by tu jeszcze zrobić z ostatnim suwakiem; cyjan-czerwony
skoro trochę żółtego to może jeszcze trochę czerwonego, co by nie było takie jajeczne :-)
teoretycznie
pomyślmy co by tu jeszcze zrobić z ostatnim suwakiem; cyjan-czerwony
skoro trochę żółtego to może jeszcze trochę czerwonego, co by nie było takie jajeczne :-)
teoretycznie
teoretycznie, ale...
...skoro ujmuję zielonego, czyli dodaję magenty, i potem ujmuję niebieskiego, czyli dodaję żółtego, to nie muszę dodawać czerwonego, bo suma magenty i żółtego daje czerwony, co poniekąd jest oczywiste, gdyż jeśli ujmiemy niebieskiego i zielonego - a czerwony zostanie na tym samym poziomie - to trochę tak, jakbyśmy czerwonego dodali właśnie, z tym że w odróżnieniu od zwykłego dodania czerwonego luminacja ulegnie obniżeniu, a nie powiększeniu :lol:
dokładnie tak jest,
czyli zamiast dodawać magenty a potem ujmować niebieskiego lepiej od razu i tylko machnąć czerwonym na plus :-)
OK, koniec żartów i teoretycznego onanizmu barwami składowymi ;-), generalnie przy korekcji:
- unika się dodawania magenty i cyjanu bo to barwy nie zbyt miłe dla oka
- dodaje się najczęściej czerwieni i żółci co by słodko i ciepło było
- z tymże na żółć, trzeba uważać bo aparaty same dodają jej często za dużo
- czasem jak aparat zrobi nam jajo warto jest dodać drobinkę niebieskiego, wyklaruje to niebo i światła
jak ktoś bawi się krzywymi to do niektórych zdjęć polecam
- w cieniach dodanie a w światłach zabranie niebieskiego, to ładnie buduje kontrast
gregoire7
10-04-2007, 07:32
pomijając kolory tego niemalże czarno białego zdjęcia, posklejane rzęski tej subtelnej istoty wolałbym widzieć rozczesane
rewelka... zielony też widzę ale nie przeszkadza mi.
p.s.
idę się uczyć co to magenta a co to cyjan... rodzice nigdy mi nie mówili, że mam ładną, cyjanową bluzeczkę, ew. oblałem się magentowym sokiem... Zawsze były jakieś czerwone, zielone, niebieskie ew. zmieszane z nich. Cholera świat idzie do przodu a ja dalej w RGB widzę :-(
rewelka... zielony też widzę ale nie przeszkadza mi.
p.s.
idę się uczyć co to magenta a co to cyjan... rodzice nigdy mi nie mówili, że mam ładną, cyjanową bluzeczkę, ew. oblałem się magentowym sokiem... Zawsze były jakieś czerwone, zielone, niebieskie ew. zmieszane z nich. Cholera świat idzie do przodu a ja dalej w RGB widzę :-(
CMY to kolory obecne w RGB. C=G+B, M=R+B, Y=R+G. Co zresztą szło wywnioskować z mojej dyskusji z jchyrą ;)
Sorki za OT :D
Czornyj (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=1509), żeby ktoś nie pomyślał, że nie wiem, to się tłumaczę, że wiem :-) Ale wolę to tłumaczenie niż Twoje (może się komuś przyda): http://pl.wikipedia.org/wiki/CMYK :-)
A żeby YOZ się nie zdenerwował, to dodam, że bardzo ładne zdjęcie bardzo bardzo ładnej modelki i niech da więcej ;-)
Czornyj - Moim zdaniem oryginalna tonacja jest przyjemniejsza od twojej :) A wyjechales jakby zmiany byly konieczne i jedynie sluszne ;)
Czornyj - Moim zdaniem oryginalna tonacja jest przyjemniejsza od twojej :) A wyjechales jakby zmiany byly konieczne i jedynie sluszne ;)
A gdzie jest wg ciebie napisane, jakoby zmiany były konieczne i jedynie słuszne? Napisałem tylko, że mi jest za zielono. Jak mi zaczęli wmawiać, że wcale nie jest zielono, to starałem się udowodnić że i owszem, jest. A że tobie podoba się zielone - to całkowicie normalne. Mnie się podoba różowe, jchyrze czerwone, tobie zielone, pewnie znaleźlibyśmy również zwolenników niebieskiego, oranżu, fioletu i junajtid kol'rs of ben't'n :lol:
ale piękna kobieta !!!! Zdjęcie rowniez.
Czornyj - racja. tak sie wczytalem w dyskusje ze stracilem z oczu poczatkowe wypowiedzi :) mea culpa.
Bez zadnej korekty STOP
jest na prawdę świetne STOP
przyjeżdżam jutro STOP
babcia
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.