PDA

Zobacz pełną wersję : Dlaczego D90 jest droższy od D5100?



Nuser
23-07-2013, 22:52
Witam wszystkich :)

Czy ktoś potrafi wyjaśnić dlaczego D90 jest droższy od D5100? Zastawiam się tym bardziej ,że różnica nadal jest widoczna pomimo tego ,że ostatnio są promocje na D90 (może zostanie wycofany ze sprzedaży po 5 latach).

Oczywiście planuję zakup i stąd pytanie. Część narzeka na D90 ,ale skoro po 5 latach nadal jest w sprzedaży to może powodem jest to ,że ten sprzęt naprawdę jest godny tych pieniędzy i uwagi.

Dzięki za odp.

MasterM16
23-07-2013, 22:58
Dlatego że jest to sprzęt z wyższej półki. Nie mam zbytniego porównania (jak coś to mnie poprawcie :) ) ale wydaje mi się że to tak jakby porównać D7000 do D5200.

PS. też się przymierzam do jego zakupu ;)

Nuser
23-07-2013, 23:35
Dzięki. No właśnie przeczytałem milion wątków i wynika z nich ,że tylko dlatego D90 jest droższy choć to starszy model (jego nast. jest D7000- to wiem :) ). A może ktoś coś jeszcze dorzuci oprócz ergonomii , drugiego śrubokręta i matrycy :) Chyba lepsza (pojemniejsza) jest bateria w D90 no i chyba to solidna konstrukcja .... Ciekawi mi mnie to ,że tak długo ten model jest w sprzedaży.

rewddd
23-07-2013, 23:54
Bo jedyną zaletą w porównaniu do d90 jest matryca, chociaż dla 90% użytkowników d5100 wystarczająca aż zanadto?
Najważniejsze jak dla mnie rzeczy różniące te 2 aparaty to:

-pokrętła
-śrubokręt
-bateria
-'trzymanie' (słynna ergonomia ale dla mniejszych łapek i lżejszych obiektywów lepiej kupić mniejszy aparat)
-ograniczony soft w d5100
-wykonanie
-guzikologia

GonzoG
24-07-2013, 00:21
Dzięki. No właśnie przeczytałem milion wątków i wynika z nich ,że tylko dlatego D90 jest droższy choć to starszy model (jego nast. jest D7000- to wiem :) ). A może ktoś coś jeszcze dorzuci oprócz ergonomii , drugiego śrubokręta i matrycy :) Chyba lepsza (pojemniejsza) jest bateria w D90 no i chyba to solidna konstrukcja .... Ciekawi mi mnie to ,że tak długo ten model jest w sprzedaży.

Co jest lepsze w D90 ??

1. obudowa
2. ergonomia (2 pokrętła, więcej guzików)
3. śrubokręt
4. większy wizjer
5. jaśniejszy wizjer
6. pojemniejsza bateria
7. znacznie krótszy czas reakcji migawki ( 114-250ms w D5100, 67-74ms w D90)
8. szybsze działanie aparatu
9. w pełni funkcjonalny grip (D5100 ma tylko spust i to na kabel).
10. sterownik CLS w body
11. możliwość ustawienia balansu bieli w kelwinach
12. pamięć na 5 pomiarów balansu bieli
13. 2 tryby zdjęć seryjnych, w tym jeden z ustawialną szybkością
i pewnie jeszcze kilkanaście dodatkowych funkcji konfiguracji aparatu, których nie ma w D5100.

to chyba wszystko.

Andrut
24-07-2013, 00:27
Bo nowsze nie zawsze oznacza lepsze - miałem podobny dylemat i po dość solidnym zaznajomieniu się z tematem wybrałem d90. Może i nie jest najnowszej daty ale ma zdecydowanie więcej argumentów o których zostało juz wspomniane powyżej, co przekłada się w późniejszym okresie na wykorzystywaniu w pełni jego możliwości a swoja ergonomicznością i łatwością dostępu do poszczególnych funkcji tylko to potwierdza.

GonzoG
24-07-2013, 00:32
Bo nowsze nie zawsze oznacza lepsze.
Nowsze w tym wypadku jest lepsze - D5100 jest lepsze od D5000.

Trudno, aby aparat z niższej klasy był lepszy od tego z wyższej - nawet i po wielu latach... tak samo, jak samochód klasy średniej nie będzie wygodniejszy od limuzyny...

trixiglk
24-07-2013, 03:27
Jeśli sugerujesz koledze wybór starszej matrycy ze względu na szybkość reakcji puszki na spust migawki (shutter lag - tak to chyba się zwało) to nie stosuj półśrodków. Poleć koledze używane D300 czy D300s - zyska dodatkowo znacznie lepszy AF.
Natomiast jeśli kolega chce używać jedynie kitów to nie ma sensu brać D90 czy D300/s - większy zysk będzie miał z lepszego ISO w nowszej puszce.

Andrzej1974
24-07-2013, 07:27
No to żeś teraz wojnę wywołał: "legenda D90" kontra "aparat D5100, który nic nie ma i nic nie potrafi" ;-)

Ja dodam od siebie skromnie 2 pierwsze linki, które są dostępne w googlach po wpisaniu D90 vs D5100. Miłej lektury. :-)
link 1 (http://snapsort.com/compare/Nikon-D5100-vs-Nikon_D90)
link 2 (http://versus.com/pl/nikon-d5100-vs-nikon-d90)

P.S. Dla mnie najważniejsze w aparacie jest to, jakiej jakości zdjęcia wypluwa (tzw. lepsza jakoś obrazu) a nie śrubokręt, 2-gi ekran czy ciut jaśniejszy wizjer...


Co w praktyce - bardzo dużo.
pkt 7. - bardzo ważne. Od zawsze zaletą lustrzanek był czas reakcji - naciskasz spust i jest zdjęcie. A nie naciskasz spust i czekasz... zdjęcie.

Czy faktycznie czas rzędu milisekund jest tak bardzo zauważalny i uciążliwy dla amatora, który robi zwykłe pstryki u cioci na imieninach? Mam tu na myśli 114 ms vs 74 ms...

trixiglk dzięki za najrozsądniejszy głos w kolejnej jałowej dyskusji, jakich było wiele tj. porównywanie D90 z D5100 i vice versa. :-)

trixiglk
24-07-2013, 08:59
Spoko 'Andrzej1974' nie ma za co dziękować toć to tylko czysta praktyka wynikająca z posiadania wcześniej D5000 a teraz D300s. Niestety co do wyższości obrazka z D5100 masz rację. Może to być szczególnie odczuwalne gdy ktoś ma jedynie ciemne szkła i deficyt światła.
Większość imieninowych pstrykaczy (sam takim jestem) zadowoli body serii D5K. Z czasem może przyjść ochota na ergonomię i inne na początku zbędne dodatki. Wtedy należy dokonać kalkulacji czas/oczekiwania/możliwości i dokonać odpowiedniego wyboru/zmiany. Osobiście martwi mnie ten pęd który obecnie widać przy wyborze pierwszego aparatu foto za najnowszym i 'najwięcej mającym' bo to ma być 'sprzęt na lata'. Wygląda to wszystko trochę jak zakup po zdaniu prawka jako pierwszego samochodu najnowszego /porsche/ferrari/bolidu F1 bo to ma być 'sprzęt na lata'..

marti5
24-07-2013, 09:44
Osobiście martwi mnie ten pęd który obecnie widać przy wyborze pierwszego aparatu foto za najnowszym i 'najwięcej mającym' bo to ma być 'sprzęt na lata'. Wygląda to wszystko trochę jak zakup po zdaniu prawka jako pierwszego samochodu najnowszego /porsche/ferrari/bolidu F1 bo to ma być 'sprzęt na lata'..

Ale to nie do końca jest tak ...
Jeśli ktoś kupuje swój pierwszy aparat (np. dziecku) lub dla siebie, ale nie miał wcześniej styczności z czymś bardziej skomplikowanym niż komórka lub analogowa "małpka", to przyznaję tutaj rację, że kupowanie czegoś bardziej rozbudowanego niż z serii D5k lub D3k może być przerostem formy nad treścią. Ale w moim przypadku było tak, że ja miałem już dłuższą przygodę z fotografią cyfrową z kompaktem Canona i dla mnie przejście na "lustro" wiązało się również z dużymi oczekiwaniami co do ergonomii (funkcje pod palcem), górnym wyświetlaczem, szybkością działania, użytecznym wizjerem - dlatego wtedy wybrałem D90 (na D300 nie było mnie stać). I nie porównuj tutaj D90/D300 do Porsche/Ferrari, bo to nie są aparaty pełnej klatki dla zawodowców typu D800/D4. Rozumiem tych, którzy dzisiaj kupując myślą kategoriami "aby starczyło na długie lata", bo tempo rozwoju tej dziedziny jest bardzo szybkie i żal mieć po roku świadomość nie do końca rozsądnie wydanych pieniędzy. Moim zdaniem, bardzo dobrze że są jeszcze do kupienia takie extra puszki D90/D300 które pomimo posiadania gorszych matryc czy modułu AF, swoją budową powalają np. D5100. Są to aparaty dla początkujących świadomych amatorów, chcących uczyć się robić zdjęcia (bez trybu zielonego), panować nad każdym szczegółem i mieć szybką kontrolę nad najważniejszymi funkcjami (bez wkurzającego ciągłego przebijania się przez Menu). Każdy aparat ma swoje przeznaczenie, więc należy kupować świadomie - każdy wedle swoich potrzeb i co ważne: uwzględniając swoje plany życiowe. Fotografia jest moją największą pasją (dość kosztowną), ale posiadany asortyment daje mi obecnie poczucie ogromnej satysfakcji. I tego właśnie każdemu życzę! :-)

Muminek
24-07-2013, 10:14
Mam d90 i jestem z niego zadowolony. To co przez lata używania mi przeszkadzało to brak pomiaru światła i potwierdzenia ostrości z obiektywami manualnymi, z systemowymi szkłami, czasem by się przydało więcej punktów af. Na plus, nigdy mnie nie zwiódł, dobrze współpracował z wszystkimi obiektywami, tanio można było do niego dokupić grip i dobrze działa, na szybkość af nie narzekałem, na szybkość aparatu też nie, nawet jeśli chodzi o zapis na karcie sd to mimo, że robiłem nef+jpg uważam, że nawet na tanich kartach zapisywał całkiem rozsądnie. 12mpx całkiem rozsądnie, da się się to oglądać i przetwarzać, przestrzeń rejestrowanych tonów akceptowalny :-) Wymagający chyba mało jestem, bo i d50 mój też jeszcze robi zdjęcia :-) Nie znam natomiast d5100... ale powiedzmy, że używam też d7100 i jakoś szczęki z podłogi nie zbierałem na razie, wydaje mi się, że matryca to nie wszystko. Prawda jest taka, powtórzę coś coś w zasadzie jest banałem... zdjęcie robi człowiek, nie aparat :-) Każdy sprzęt ograniczenia ma i trzeba zdawać sobie z nich sprawę wybierając sposób fotografowania. Uważam, że d50, d90 to były bardzo udane amatorskie modele lustrzanek, d90 ma fajną klawiszologię i przydaje się wbudowany sterownik błysku. Zdjęcie zrobione w dobrym świetle, z poprawnie ustawioną ostrością i poprawnum WB, technicznie było dobre i wielkość plików też rozsądna, karta 8GB wypas i na DVD-R DL dawało się zgrać :-)

GonzoG
24-07-2013, 11:16
Czy faktycznie czas rzędu milisekund jest tak bardzo zauważalny i uciążliwy dla amatora, który robi zwykłe pstryki u cioci na imieninach? Mam tu na myśli 114 ms vs 74 ms...

trixiglk dzięki za najrozsądniejszy głos w kolejnej jałowej dyskusji, jakich było wiele tj. porównywanie D90 z D5100 i vice versa. :-)

To nie, ale te 114ms w D5100 to tylko przy wstępnym wyostrzeniu. Przy manualnym czy trybie ciągłym masz już 250ms - czyli tam gdzie powinno być szybko jest tragedia.

Nie mówiąc już o szybkości AF - również jest prawie 2x wolniejszy - w D90 do ok 270ms, w D5100 pół sekundy (z tym samym obiektywem).



(...) To co przez lata używania mi przeszkadzało to brak pomiaru światła i potwierdzenia ostrości z obiektywami manualnymi, (...)
To sprawdź jeszcze raz ten brak potwierdzenia ostrości - bo akurat to jest w każdym Nikonie, bez znaczenia jakie szkło podepniesz.

blackside
24-07-2013, 16:03
D90 wypluwa gorszy obrazek niż d3100 , a skoro d5100 wyplwa lepszy niż d3100... wniosek... Dodam iż nawet na tym forum sporo ludzi psioczy na kolory z d90- tego nagle nikt nie wspomina...
Sam porównywalem d60/d3100 i d5100 ... d60 spoko iso to do 400 włłącznie wzg do 1600. D3100 spoko do 1600 wzg 3200 <choć przy wzg. dobrym swietle 6400 tez było> a d5100 do 3200 jest niemal nie do odróżnienia w dzień- różnice widać dopiero przy 6400. 1366x768 żeby nie było.
Co więcej szum szumem ale degradacja kolorów... tu widać przepaść po prostu nawet d3100vs 5100.
A jak napisali wyżej każdy bierze co mu pasuje... ja wole obrazek niż nawet 100 ms i te wszystkie wypisane plusy... choć nie powiem mógłbym mieć. Lecz wybrałem co wybrałem i nie żałuje

RAF7705
24-07-2013, 18:52
Jedynym argumentem, jest wziąć oba do ręki i po próbować.
Jeden woli iso drugi ergonomię. Wszystko w temacie.

Borat1979
24-07-2013, 20:02
D90 to dobry aparat ale nie oszukujmy się już z deka stary (miał premierę 5 lat temu). Technologia nie stoi w miejscu i jakiej by nie miał ergonomii to zdjęcia i wideo w wielu sytuacjach będą gorszej jakości.

knopers1
24-07-2013, 22:30
Podobno mądrej głowie dość po słowie. Ty rzeczywiście znasz się na sprzęcie, jestem naprawdę pod wrażeniem.
D4 jest mi niepotrzebny, co nie zmienia faktu że AF w D5100 i D90 jest w porównaniu choćby do D7100 słaby.
Wiem, bo posiadałem jednego, i posiadam drugiego.
Większych bzdur o powolnym czasie działania D5100 nie czytałem jeszcze na tym forum.
Pozdrawiam!

Jest cos takiego jak Shutter lag, tylko ze kolego gonzog zapodal calkowicie zle parametry co do D90 i d5100.

tutaj: http://snapsort.com/compare/Nikon-D5100-vs-Nikon_D90/specs

273ms dla D5100 i 230ms dla D90, mozna sobie porownac kilka wartosci jak kogos to interesuje.

Nuser
24-07-2013, 22:50
Dziękuję Wam. Myślałem ,że w drugim a na pewno już w trzecim poście wyślecie do diabła za to ,że kolejny raz jakiś amator otworzył puszkę ...ale pandory :) Wiem ,że dyskusja d90vs5100 toczy się równolegle na wielu forach no i ,że jest google :) Jednak Wasze opinie także rozjaśniły mi ten temat za dziękuję.

Chciałbym kupić aparat fotograficzny ,który oddaje jak najwierniej rzeczywistość stąd wybór padł na lustrzankę. Jednym z moich ulubionych motywów są góry. Mam zamiar pochodzić np. po Tatrach (co uwielbiam) i porobić fotki / widokówki :) Potem może zdecyduję się np. zrobienie fototapety i ozdobienie nią ściany aby jakiś jednak użytek był :) Tu nie chodzi o narcyzm tudzież pychę ,chwalenie się tym ale o czysty egoizm tzn. dzięki takiej fototapecie będę czuł się jakbym był w górach. Innym rodzajem motywu to makro fotografia ,także przyrody. To będą raczej statyczne obrazy. Dodam ,że kiedyś lubiłem rysować ołówkiem i teraz wracam do tego hobby tak więc chciałbym być tzw. świadomym użytkownikiem :)

Na D90 przede wszystkim zwróciłem uwagę

Zastanawiam się też nad bezlusterkowcami ,ale tylko się zastanawiam :) ,ale niestety baterie szybciej wyczerpują się.

MstrG
24-07-2013, 22:51
[...] Zastanawiam się też nad bezlusterkowcami ,ale tylko się zastanawiam :)

Jeśli dużo będziesz podróżować, a szczególnie chodzić po górach to faktycznie warto się zastanowić. Waga robi swoje.

sasz87
24-07-2013, 22:54
Na D90 przede wszystkim zwróciłem uwagę

Może wiekszą uwagę zwróć na to co chcesz podpiąć pod to body, a nie na samo body, mówisz krajobrazy, makro...tak tylko głośno myślę :)

Serioz
24-07-2013, 23:04
Ja tylko wspomnę o czymś co w MOJEJ opinii najbardziej wyróżnia D90 od D5100. Otóż sterownik błysku CLS w lampie wbudowanej jest nie do przecenienia (na korzyść D90) oraz pojemna bateria. Na pokazie lotniczym wyzwoliłem ponad 2500 klatek a to jeszcze nie był koniec. Normalnie poniżej 700 zdjęć nie schodzę na jednym ładowaniu. Ergonomia i inne bajery to nie jest aż tak ważne poza tym da się to obejść różnymi sposobami. Fakt matryca stara w D90, chętnie bym wymienił ale dalej robi zdjęcia. D5100 to świetny pierwszy aparat. Dla siebie teraz kupiłbym D7100 albo FF.

limal
24-07-2013, 23:38
Dziękuję Wam. Myślałem ,że w drugim a na pewno już w trzecim poście wyślecie do diabła za to ,że kolejny raz jakiś amator otworzył puszkę ...ale pandory :) Wiem ,że dyskusja d90vs5100 toczy się równolegle na wielu forach no i ,że jest google :) Jednak Wasze opinie także rozjaśniły mi ten temat za dziękuję.

Chciałbym kupić aparat fotograficzny ,który oddaje jak najwierniej rzeczywistość stąd wybór padł na lustrzankę. Jednym z moich ulubionych motywów są góry. Mam zamiar pochodzić np. po Tatrach (co uwielbiam) i porobić fotki / widokówki :) Potem może zdecyduję się np. zrobienie fototapety i ozdobienie nią ściany aby jakiś jednak użytek był :) Tu nie chodzi o narcyzm tudzież pychę ,chwalenie się tym ale o czysty egoizm tzn. dzięki takiej fototapecie będę czuł się jakbym był w górach. Innym rodzajem motywu to makro fotografia ,także przyrody. To będą raczej statyczne obrazy. Dodam ,że kiedyś lubiłem rysować ołówkiem i teraz wracam do tego hobby tak więc chciałbym być tzw. świadomym użytkownikiem :)

Na D90 przede wszystkim zwróciłem uwagę

Zastanawiam się też nad bezlusterkowcami ,ale tylko się zastanawiam :) ,ale niestety baterie szybciej wyczerpują się.
Jeśli wolno mi coś doradzić, to dobrze się zastanów nad wyborem. Fotografia to bardzo kosztowne hobby. Oczywiście można robić widoki w górach, makro, itd. jednym obiektywem, tyle że po niedługim czasie stwierdzisz że to nie to, a zakup porządnych szkieł kosztuje i to sporo. Bezlusterkowiec w góry? to ma sens (waga, gabaryty, jakość zdjęć porównywalna do d90,5100), a baterie zawsze możesz mieć zapasowe. Jeśli nie ogranicza Cię budżet, a wybór padnie na "lustro" to bierz D7100.
Piszesz że chciałbyś kupić aparat który najwierniej oddaje rzeczywistość. Akurat w tej kwestii aparat ma mniejsze znaczenie, a największe obiektyw, i obróbka. (Żeby nie ściemnić całkowicie tematu, nie wspominam o aparatach pełnoklaktowych, które byłyby tutaj najbardziej odpowiednie).
Pozdrawiam!

Nuser
25-07-2013, 00:45
Jeśli wolno mi coś doradzić, to dobrze się zastanów nad wyborem. Fotografia to bardzo kosztowne hobby. Oczywiście można robić widoki w górach, makro, itd. jednym obiektywem, tyle że po niedługim czasie stwierdzisz że to nie to, a zakup porządnych szkieł kosztuje i to sporo. Bezlusterkowiec w góry? to ma sens (waga, gabaryty, jakość zdjęć porównywalna do d90,5100), a baterie zawsze możesz mieć zapasowe. Jeśli nie ogranicza Cię budżet, a wybór padnie na "lustro" to bierz D7100.
Piszesz że chciałbyś kupić aparat który najwierniej oddaje rzeczywistość. Akurat w tej kwestii aparat ma mniejsze znaczenie, a największe obiektyw, i obróbka. (Żeby nie ściemnić całkowicie tematu, nie wspominam o aparatach pełnoklaktowych, które byłyby tutaj najbardziej odpowiednie).
Pozdrawiam!

No niestety budżet to około 2500 zl więc D7100 poza zasięgiem. Nie upieram się przy lustrzankach ,ale D90 choć dla niektórych staroć to solidny towar a na taki właśnie tylko mogę wydać ciężko zarobione pieniądze,

Zastanawiam się nad NEX-5r 18-55 ,ale nie wiem czy czymś takim zrobię fotkę ,która można zamienić np .na fototapetę :) Chyba jedyny plus to małe gabaryty bo cena ta sama.

Jarkod
25-07-2013, 00:52
Chciałbym kupić aparat fotograficzny ,który oddaje jak najwierniej rzeczywistość [...]

Jak najszybciej pozbądź się tego złudzenia. Nie ma takich aparatów. One z definicji "przekłamują".



Zastanawiam się też nad bezlusterkowcami ,ale tylko się zastanawiam :) ,ale niestety baterie szybciej wyczerpują się.

Jedyna zaleta w stosunku do lustrzanki to mniejsza waga i gabaryty. Obiektywy są jednakowo drogie, a jeśli aparat nie ma wizjera, to w słońcu kadrujesz na ślepo (wizjer to dodatkowy wydatek rzędu 800 zł). No i kwestia prądożerni - ogromna. Jedno ładowanie w Panasoniku GH2 starcza na ok. 350 zdjęć (w d90 udało mi się dobić do 1600).

GonzoG
25-07-2013, 01:40
Jest cos takiego jak Shutter lag, tylko ze kolego gonzog zapodal calkowicie zle parametry co do D90 i d5100.

tutaj: http://snapsort.com/compare/Nikon-D5100-vs-Nikon_D90/specs

273ms dla D5100 i 230ms dla D90, mozna sobie porownac kilka wartosci jak kogos to interesuje.

Czytaj sobie dalej tamte porównania.
Ich czasy to nie opóźnienie migawki (shutter lag), a czas złapania ostrości + opóźnienie migawki dla kitu (aparat + podstawowe szkło) - czyli w tym wypadku D5100+18-55VR i D90+18-105VR.

Tak więc, następnym razem jak chcesz kogoś poprawiać, najpierw przeczytaj porządnie chociaż dane producenta.
Dla przykładu:
Shutter lag wg. snapsort dla D7100 - 253ms, wg Nikona 52ms.


Tu znajdziesz zmierzone czasy dla D90:
http://www.imaging-resource.com/PRODS/D90/D90A6.HTM
D5100:
http://www.imaging-resource.com/PRODS/D5100/D5100A6.HTM

Seś@
25-07-2013, 05:23
Nikt nie mówi, że od razu "do kosza" ale np. dzisiaj smartfony nagrywają lepsze wideo niż D90

Aparat jest do łapania chwili (obraz) Od nagrywania filmów są kamery.

Andrzej1974
25-07-2013, 07:08
Przecież wiadomo, że matryca jest dużo gorsza i to nie podlega dyskusji. Gdyby D90 był taki super, to nie zmieniałbym go na D7100

I niech to będzie "kropka nad i" do tego ciężkiego tematu.

P.S. Do zdań typu "Raczej D90 to wyższa półka niż d5100 z tym że ten drugi to nowość na naszym rynku" nie ma sensu się nawet odnosić.

krzychun
25-07-2013, 08:50
Lubię swoje D90 mimo słabego AF, ale jesli D5100 ma lepsza matrycę ... przecież ostatecznie o obrazek chodzi.

przem426
25-07-2013, 09:10
Aparat jest do łapania chwili (obraz) Od nagrywania filmów są kamery.

tutaj też można by długo dyskutować...

moshica
25-07-2013, 09:11
Nie zawsze każdemu chodzi ostatecznie o obrazek, nie przyjmujcie tego jak wyrocznię (matryca kontra ergonomia).
Jak ktoś nie umie wołać RAW z wielu przyczyn i nie poświęcać się obróbce w PS, to oczywiste że nowszy sprzęt z nową matrycą da lepszy obrazek w jpg, lecz po za obrazkiem są inne "wartości" określające przydatność sprzętu...

Borat1979
25-07-2013, 13:21
Aparat jest do łapania chwili (obraz) Od nagrywania filmów są kamery.
....a telefony do dzwonienia i wysyłania SMS-ów ;-)

cz4rnuch
25-07-2013, 13:29
Aparat jest do łapania chwili (obraz) Od nagrywania filmów są kamery. No nie wiem. W czajniku elektrycznym da się ugotować jajko lub parówkę, z kwiatka można zrobić sałatkę a nie tylko powąchać czy popatrzeć, z gazety zrobić samolocik lub kapelusz gdy się sufity maluje, a samochodem osobowym da się telewizor ze sklepu RTV przywieźć lub tygodniowe zakupy z marketu. Takie czasy.

Seś@
25-07-2013, 16:15
....a telefony do dzwonienia i wysyłania SMS-ów ;-)

I tego stwierdzenia się trzymam :-)

przem426
25-07-2013, 16:32
I tego stwierdzenia się trzymam :-)

ja na ten przykład częściej telefonem robię zdjęcia niż rozmawiam. i to bez żadnej kokieterii ;)

Seś@
25-07-2013, 16:38
ja na ten przykład częściej telefonem robię zdjęcia niż rozmawiam. i to bez żadnej kokieterii ;)

Można i tak :-) Ja gadatliwy raczej jestem ;-) A na foty to wybieram sobie jakiś wolny termin i śmigam z puchą. Oczywiście, jeżeli zobaczę coś moim zdaniem pięknego to i z telefonu (jako aparatu) skorzystam. Tylko później w domu włosy z uszów lub z brwi sobie rwę że nie miałem ze sobą puchy ;-)

Andrzej1974
25-07-2013, 19:46
Nie zawsze każdemu chodzi ostatecznie o obrazek, nie przyjmujcie tego jak wyrocznię (matryca kontra ergonomia).
Jak ktoś nie umie wołać RAW z wielu przyczyn i nie poświęcać się obróbce w PS, to oczywiste że nowszy sprzęt z nową matrycą da lepszy obrazek w jpg, lecz po za obrazkiem są inne "wartości" określające przydatność sprzętu...

I tak można (jak mantrę) w kółko powtarzać... matryca kontra ergonomia... ergonomia kontra matryca...

P.S. Tak się zastanawiam ileż to jeszcze tematów typu "D90 vs D5100" pojawi się na tym forum. Oby ten był ostatni. Amen.

robertG7
25-07-2013, 22:38
No nie wiem. W czajniku elektrycznym da się ugotować jajko lub parówkę, z kwiatka można zrobić sałatkę a nie tylko powąchać czy popatrzeć, z gazety zrobić samolocik lub kapelusz gdy się sufity maluje, a samochodem osobowym da się telewizor ze sklepu RTV przywieźć lub tygodniowe zakupy z marketu. Takie czasy.

1. W czajniku ugotujesz, ale jajko od wysokiej temperatury przy grzałce szybciej pęknie (parówka też się rozpadnie) niż w garnku, który służy do gotowania takich rzeczy.
2. Z kwiatka zrobisz sałatkę, ale smak będzie paskudny, co najwyżej ją powąchasz.
3. Samolocikiem z gazety nie polecisz, czapka papierowa nie uchroni uszu przed mrozem tak jak wełniana.
4. Samochodem zakupy ze spożywczaka przywieziesz (do tego osobówka służy), ale już 1 tonę cementu będzie ciężko - da się ale raz, a dołóż jeszcze 1 tonę żwiru...

W taki sposób sam wcześniej dałeś uzasadnienie, że nie wszystko służy do wszystkiego :)

Serioz
25-07-2013, 22:42
Obrazek z matrycy czy to d90 czy d5100 w dobie obróbki cyfrowej ma moim zdaniem mniejsze znaczenie niż taki np. autofocus. Ja jedyne na co narzekam w D90 to właśnie chimeryczny AF we współpracy z AF-S 35/1.8. No i generalnie ten model nie ma jakichś wybitnych osiągów pod tym względem. Tylko, że ja wiem czego potrzebuję i jak będę pracował, więc mogę sobie pewne rzeczy skompensować. D90 i D5100 to RÓŻNE aparaty. Jedyną radę jaką mogę dać niezdecydowanym to kupno czegoś. Zobaczysz czy Ci pasuje. W najgorszym razie sprzedasz i kupisz coś innego. To tylko pieniądze :-) Mi znajomy fotograf powiedział żebym kupił najtańszy model i najpierw zobaczył czy mnie fotografia kręci. Nie posłuchałem bo kupiłem D90 ale nie żałuję :)

PS. D90 wygląda bardziej- PRO i dlatego musisz wybulić więcej kasy za niego. Górny wyświetlacz w oczach amatora jest nie do przecenienia :-D

jasin
25-07-2013, 22:50
I tak można (jak mantrę) w kółko powtarzać... matryca kontra ergonomia... ergonomia kontra matryca...

P.S. Tak się zastanawiam ileż to jeszcze tematów typu "D90 vs D5100" pojawi się na tym forum. Oby ten był ostatni. Amen.

No właśnie, ile można toczyć wojny o takie duperele. Niech ktoś zamknie ten temat a Wy idźcie robić zdjęcia zamiast się kłócić nie wiadomo o co.

GonzoG
25-07-2013, 23:36
E tam... stara i nie modna kłótnia - lekarstwo jest jedno... lepszy obrazek od D5100 i lepsza obudowa od D90....
Czyli D7100 :p

limal
26-07-2013, 00:00
Koło zostało już dawno temu odkryte, zostało więc zajmowanie się duperelami, emocje towarzyszące sporom co wybrać D90 vs D5100 bezcenne. W przyszłości będzie mi tego brakowało, no i mam obawy czy forum bez tego nie stanie się bardziej nudne.:smile:
Pozdrowienia dla fanów d90 i d5100

GonzoG
26-07-2013, 00:21
Koło zostało już dawno temu odkryte, zostało więc zajmowanie się duperelami, emocje towarzyszące sporom co wybrać D90 vs D5100 bezcenne. W przyszłości będzie mi tego brakowało, no i mam obawy czy forum bez tego nie stanie się bardziej nudne.:smile:
Pozdrowienia dla fanów d90 i d5100

Nie stanie się nudne... zaraz będą spory D7000 vs D5200 :)

Andrzej1974
26-07-2013, 08:17
W taki sposób sam wcześniej dałeś uzasadnienie, że nie wszystko służy do wszystkiego :)

Jeśli coś jest do wszystkiego to jest do d... ;-)


PS. D90 wygląda bardziej- PRO i dlatego musisz wybulić więcej kasy za niego.

Jedynie wygląda jak PRO... ;-)

cz4rnuch
26-07-2013, 09:25
...W taki sposób sam wcześniej dałeś uzasadnienie, że nie wszystko służy do wszystkiego :) Tak jak absurdalnymi są dla mnie banały typu aparat do zdjęć, albo jak coś jest do wszystkiego...(kojarzy mi się z głupawą reklamą wybielacza) tak jeszcze większym absurdem jest dla mnie dyskutowanie z moimi głupimi przykładami bo nie chodziło w nich o poważną dyskusję a raczej podkreślenie że twierdzenie kolegi(choć je szanuje, każdy ma prawo do swojego) jest już nieaktualne. Tak dla wiadomości: jako student darmozjad często gotowałem i jajka i parówki w czajniku, nie rozwalały się częściej niż w rondelku(piszę to jako praktyk), sałatkę z kwiatów jadłem i bardzo mi smakowała, także polecam, samolocik z gazety służy dzieciom jako zabawka a nie środek transportu, a kapelusz jako osłona przed farbą we włosach a nie odzienie na zimową aurę. Osobówka służy do przewożenia ludzi jak i bagażu choć nazwa o tym nie wspomina, podobnie jak aparat fotograficzny może robić również za kamerę do zastosowań głównie amatorskich choć nie wyklucza bardziej ambitnych celów. Wystarczy wgłębić się w temat i wszystko będzie jasne. EOT

P.s Zwróćcie uwagę na to że współczesny aparat spełnia jedynie dwie funkcje(pomijam te z androidem): aparatu i kamery więc nie jest do wszystkiego a jedynie służy do rejestrowania obrazu (także tego ruchomego) a film to nic innego jak wyświetlane po sobie w równych odstępach czasowych pojedyncze klatki.

Serioz
26-07-2013, 23:03
Jedynie wygląda jak PRO... ;-)

Każde słowo było przemyślane :-) Nigdzie nie napisałem, że D90 jest PRO ;-)

ruchu
26-07-2013, 23:29
hmm zdana są podzielone, i słyszałem żeby nie poruszać wątku na tym forum o to bo wielbiciele D90 cię zrugają. Pytając kolegi o zdanie (zajmuje się pro fotografią) który wybrać powiedział mi że D90 to stary paźdioch i lepiej brać nowszego :)

Alexzus
26-07-2013, 23:40
hmm zdana są podzielone, i słyszałem żeby nie poruszać wątku na tym forum o to bo wielbiciele D90 cię zrugają. Pytając kolegi o zdanie (zajmuje się pro fotografią) który wybrać powiedział mi że D90 to stary paźdioch i lepiej brać nowszego :)

:D
mi się udało i przekonali mnie do d5100.
Zwłaszcza że ten drugi ma droższe body.. no ale z obiektywem który mam kupić, 50mm D wyszłoby pewnie cenowo tak samo. Z tą różnicą że 50mm G sam w sobie robi piękniejsze zdjęcia, a z d5100.. konkluzja który w takim razie brać jest oczywista.
Mój kupuję za tydzień, już się nie mogę naczekać. Mam nadzieję że wszystko będzie w porządku zwłaszcza z tymi bf, ff