PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D80 ERR i kilka pytań



mysiak6
19-07-2013, 15:04
Jestem tu nowy a więc na początku witam wszystkich ;)

Mam problem. Mój Aparat dopadł słynny ERR. Zabrałem się sam za naprawę domowymi sposobami i osiągnąłem pełen sukces. Niestety nie trwał on długo ponieważ aparat po dwóch tygodniach robi co drugie zdjęcie poprawnie a reszta kończy się zaciętym ( nie opadniętym do końca lustrem ) i błędem ERR. Ponowne wciśnięcie spustu oczywiście likwiduje problem.

W związku z tym widzę, że nie uniknę wymiany mechanizmu podnoszenia lustra. Mam jednak wątpliwości, że wymiana samego mechanizmu wystarczy.

Otóż aparat ma przebieg 31854 i zastanawia mnie to czy nie należało by wymienić migawki oraz silnika mechanizmu podnoszenia lustra?

Są to rzeczy, które się zużywają a mój Nikon pracuje na weselach.

Chodzi mi o to, że nie mogę sobie pozwolić na sytuację gdzie aparat odmówi ponownie posłuszeństwa nie daj Bóg na przysiędze małżeńskiej.

Chciałbym prosić kolegów o opinie: Czy lepiej wymienić wszystkie te 3 podzespoły czy może tylko wymiana mechanizmu wystarczy ?

Mam jeszcze możliwość zakupu drugiej puszki D80 o rzekomym przebiegu ok 8000 zdjęć. Czy jak naprawię swojego Nikona to będzie to pewna naprawa czy zapasowa puszka była by lepszym rozwiązaniem jeżeli chodzi o unikcięcie awarii?

Proszę o poradę jak w moim przypadku mieć 100 % pewność, że nic mnie na weselu nie zaskoczy?

rstr575
19-07-2013, 15:19
W tym wątku http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=144768 jest wszystko w zasadzie opisane. Wymiana naciągu lustra spowoduje tylko tyle ze na jakiś czas bedzie spokój - potem problem się zacznie od nowa. Tak są konstruowane części dzisiaj. Jedynym rozwiązaniem jest przeróbka mechanizmu.
Migawka i silnik to elementy o które ja osobiście obawiałbym się najmniej - 150.000 cykli ten aparat jest w stanie wykonać.
A druga puszka zawsze się nada, aczkolwiek w przypadku D80 nie przerabianej problem i tak wystąpi i tak.
PS. Miałem u siebie D80-tke która miała przebieg 146 tys zdjęć - i oprócz słynnego errora nic się w niej niepokojącego więcej nie działo.

mysiak6
19-07-2013, 15:41
Hmmmm.

Czy kolega może przybliżyć mi troszkę na czym polega ta przeróbka?

Czy ta przeróbka daje gwarancje, że problem nie powróci?

Gdzieś czytałem, że po naprawie błędu ERR w serwisie problem ma nie powrócić to czy chodzi o tą przeróbkę czy o część, która będzie trwalsza?

Z tego co kolega napisał wynika to, że jeżeli wymienię mechanizm we własnym zakresie a nie zrobie przeróbki to problem z zawieszającym się lustrem i błędem ERR powróci. Czy dobrze zrozumiałem ??

Czy kolega wykonuje takie przeróbki?

rstr575
19-07-2013, 15:59
Wysłałem Panu wiadomość na priv.