PDA

Zobacz pełną wersję : zdjęcia w klubie (lampy uv)



pati95
17-07-2013, 18:29
Witam

Chciałabym się na początku przewitać z wszystkimi forumowiczami z racji tego że to mój pierwszy post i temat.. Prosze o wyrozumiałość ze względu na wiek i poziom doświadczenia który niestety zapewne nie dorównuje większości forumowiczów. Do tej pory obserwowałam wszystko z boku, ucząc się bacznie.

A teraz do rzeczy:

Zostałam poproszona przez organizatora (znajomego) o wykonanie zdjęć na imprezie w klubie.
Sprawa wydawała by się prosta bo mam ju doświadczenie w dokumentowniu imprez, nawet jeśli chodzi o imprezę w tym klubie, jak i w innym (gdzie sala była mniejsza).
Pewne obawy budzi we mnie to że będzie to impreza z typu UV. Czyli będą zamontowane specjalne lampy UV, ludzie będą pewnie ubrani na biało, będą posiadać bransoletki fluorescencyjne.
Nigdy nie fotografowałam takiej imprezy stąd też wiele obaw, np o to czy AF poradzi sobie w takiej scenerii, czy lampa błyskowa da radę.

Na poprzedniej imprezie AF w moim D300s dał radę, podobnie z lampą błyskową (niesystemową). Na tą imprezę będę już miała prawdopodobnie SB-800 więc powinno być lepiej.
Obiektywem który planuję podpiąć pod body jest zoom Tamron'a 18- ... ze światłem 3.5 - 6.3. Ale w pogotowiu mam też Nikorra 35 mm 1.8 G tylko czuję że znowu będzie to za wąski obiektyw, choć sala jest stosunkowo duża.

Proszę o jakieś konkretne wskazówki żeby nie wyszło tragicznie. Czy na lapmę powinnam założyć jakiś specjalny kolorowy dyfuzor, żółty, biały? a może coś w stylu gary fong'a?
Tym razem chcę używać lampy któą chcę zdjąć dodatkowo ze stopki i połączyć z aparatem kablem.
Czy to dobry pomysł w przypadku SB-800? Poprzednia lampa (nie systemowa) na stopce sprawdziłą się w miarę dobrze jednak pozostał pewien niedosyt bo czasem portrety były źle doświetlone.

Jeśli chodzi o praktyczne rzeczy, to sufit w tym klubie jest bardzo wysoko, i prawdopodobnie znowu będzie dużo ludzi więc będzie ciasno.

Proszę o porady ludzi któzy robią fotografię klubową bądź znają temat jeśli chodzi o tak specyficzne oświetlenie w klubie (czyli lampy UV).

PS. Dowiedziałam się włąśnie że oprócz tego prawdopodobnie będzie też jakaś maszyna do dymu i baniek. Niestety bliższych informacji nie posiadam jeszcze.

Dodam też że nie mam z przyczyn technicznych możliwości żeby pojawić się w takim klubie na takiej imprezie aby zrobić sobie próbę generalną. Zlecenie tego innej osobie też nie wchodzi w grę.
Zdjęcia będą umieszczone na stronie internetowej organizartora imprezy.

Pozdrawiam

Patrycja ;)

fafniak
17-07-2013, 18:34
załatw sobie filtry efektowe na lampę błyskową - nie zabijesz klimatu tym młotkiem w postaci lampy błyskowej

GonzoG
17-07-2013, 19:09
Przy dużej ilości UV mogą być problemy z AF - może występować front-focus - jak silny zależy od obiektywu. Filtr UV nic nie pomaga, a nawet pogarsza sprawę.

pati95
17-07-2013, 20:27
Dziękuję. Tu już nie chodzi o klimat ale o to żeby to wyszło wmiarę ostro, tj. żeby AF trafiał.

Na obiektywie zawsze siedzi UV jako że nie ma czasu bawić się ze zdejmowaniem i zakładaniem dekielka. Nie chcę ryzykować zalania obiektywu jakimś drinkiem czy napojem albo uszkodzenia.

To co radzicie w takim razie? Ostrzenie ręczne?

Zapytam jeszcze, jak sobie radzić z tym dymem puszczanym przez maszyny? W połączeniu z UV to może być interesująco, zwłaszcza że już bez lamp UV dym dawał się we znaki (na poprzedniej imprezie w tym miejscu).

GonzoG
17-07-2013, 21:37
Dziękuję. Tu już nie chodzi o klimat ale o to żeby to wyszło wmiarę ostro, tj. żeby AF trafiał.

Na obiektywie zawsze siedzi UV jako że nie ma czasu bawić się ze zdejmowaniem i zakładaniem dekielka. Nie chcę ryzykować zalania obiektywu jakimś drinkiem czy napojem albo uszkodzenia.

To co radzicie w takim razie? Ostrzenie ręczne?

Zapytam jeszcze, jak sobie radzić z tym dymem puszczanym przez maszyny? W połączeniu z UV to może być interesująco, zwłaszcza że już bez lamp UV dym dawał się we znaki (na poprzedniej imprezie w tym miejscu).

Ostrzenie manualne - odpada:
1) matryca widzi inne pasmo niż oko, i też nie będziesz wstanie ustawić poprawnie
2) ciemne szkło, nie za jasno w klubie - marne szanse na dobre ustawienie ostrości.

Co do filtra UV - nie uchroni ani przed zalaniem - no uchroni... jedynie przednią soczewkę, która i tak jest solidniejsza i łatwiejsza do czyszczenia niż filtr
Ani przed uszkodzeniem - jak uderzysz filtrem, to się posypie i wielce prawdopodobne, że porysuje soczewkę, takie samo uderzenie soczewką może nawet nie zrobić rysy na niej.

Co z dymem - nie używać lampy przy większych odległościach. Dym raczej nie świeci w UV, chyba, że użyją specjalnego, ale jak będzie ten świecący, to lepiej unikach bycia z aparatem w miejscach, gdzie będzie dużo tego dymu. Jest on bardzo kleisty i masz gwarantowane mycie całego aparatu. Z zewnątrz i wewnątrz. Przez ten dym moja stara D60-tka wylądowała pierwszy i jedyny raz na czyszczeniu. Już pod koniec imprezy zdjęcia było mało ostre, bo cała matryca była uklejona.

Tak więc - najlepiej jasne szło, bez filtra UV, obowiązkowo z osłoną przeciwsłoneczną, AF skalibrować, tak aby był celny, albo był gdzieś pomiędzy trafianiem w UV i bez UV. Lampę używać tylko przy niedużych (1-2m) odległościach.

pati95
17-07-2013, 22:59
Ostrzenie manualne - odpada:
1) matryca widzi inne pasmo niż oko, i też nie będziesz wstanie ustawić poprawnie
2) ciemne szkło, nie za jasno w klubie - marne szanse na dobre ustawienie ostrości.

Co do filtra UV - nie uchroni ani przed zalaniem - no uchroni... jedynie przednią soczewkę, która i tak jest solidniejsza i łatwiejsza do czyszczenia niż filtr
Ani przed uszkodzeniem - jak uderzysz filtrem, to się posypie i wielce prawdopodobne, że porysuje soczewkę, takie samo uderzenie soczewką może nawet nie zrobić rysy na niej.

Co z dymem - nie używać lampy przy większych odległościach. Dym raczej nie świeci w UV, chyba, że użyją specjalnego, ale jak będzie ten świecący, to lepiej unikach bycia z aparatem w miejscach, gdzie będzie dużo tego dymu. Jest on bardzo kleisty i masz gwarantowane mycie całego aparatu. Z zewnątrz i wewnątrz. Przez ten dym moja stara D60-tka wylądowała pierwszy i jedyny raz na czyszczeniu. Już pod koniec imprezy zdjęcia było mało ostre, bo cała matryca była uklejona.

Tak więc - najlepiej jasne szło, bez filtra UV, obowiązkowo z osłoną przeciwsłoneczną, AF skalibrować, tak aby był celny, albo był gdzieś pomiędzy trafianiem w UV i bez UV. Lampę używać tylko przy niedużych (1-2m) odległościach.

A może więc zastosować tą stałkę 35 mm i wtedy ostrzyć by było łatwiej?

Filtr który mam nie jest byle jaki, jeden z droższych hoya. Ogólnie uważam na aparat i obiektyw więc nie przypuszczam żeby cokolwiek mu się stało.
Dziękuję serdecznie za radę odnośnie trzymaia się z daleka od dymu. Aż sprawdziłam czy matryce mam czystą. Nie wygląda na zaklejoną. Ogólnie aparat raczej zniósł dym bez problemu. Nie widać na zewnątrz żadnych śladów.
No ale postaram się zastosować do porad. Jedynie problem może być z jaśniejszym szkłem, bo jasnym zoomemm nie dysponuję. N17-55 jest dopiero w planach.
Ale postaram się trzymać podczas imprezy w miejscach gdzie nie ma maszyn z dymem i tam robić zdjęcia, tak jak było zresztą ostatnio, bo ciężko się w LR 5 obrabia zdjęcia robione w dymie. A tam gdzie nie było dymu było całkiem ok. Teraz pozostanie mi zmierzyć się z lampami uv dodatkowo ale mam nadzieję że D300s sobie poradzi. Poza tym AF w tym aparacie raczej do najsłabszych nie należy, prawda? ;)

GonzoG
17-07-2013, 23:24
A może więc zastosować tą stałkę 35 mm i wtedy ostrzyć by było łatwiej?

Filtr który mam nie jest byle jaki, jeden z droższych hoya. Ogólnie uważam na aparat i obiektyw więc nie przypuszczam żeby cokolwiek mu się stało.
Dziękuję serdecznie za radę odnośnie trzymaia się z daleka od dymu. Aż sprawdziłam czy matryce mam czystą. Nie wygląda na zaklejoną. Ogólnie aparat raczej zniósł dym bez problemu. Nie widać na zewnątrz żadnych śladów.
No ale postaram się zastosować do porad. Jedynie problem może być z jaśniejszym szkłem, bo jasnym zoomemm nie dysponuję. N17-55 jest dopiero w planach.
Ale postaram się trzymać podczas imprezy w miejscach gdzie nie ma maszyn z dymem i tam robić zdjęcia, tak jak było zresztą ostatnio, bo ciężko się w LR 5 obrabia zdjęcia robione w dymie. A tam gdzie nie było dymu było całkiem ok. Teraz pozostanie mi zmierzyć się z lampami uv dodatkowo ale mam nadzieję że D300s sobie poradzi. Poza tym AF w tym aparacie raczej do najsłabszych nie należy, prawda? ;)

Nie ma znaczenia jaki jest filtr. On działa tylko przy czystym promieniowaniu UV i nie ma wpływu wtedy na działanie AF.

Przy UV w dyskotekach promieniowanie UV jest zamieniane na pasmo widzialne na granicy UV. Jest ono mylące dla AF, a odcięcie dodatkowo UV przez filtr może nasilać przesunięcie AF.
Nie ma znaczenia jak dobry filtr. Żaden nie został opracowany do zdjęć przy silnym bliskim UV i górnym fiolecie. AF lepiej będzie sprawował się gdy tego filtra nie będzie.

Co do samego AF - niestety wszystkie aparaty mają problem gdy jest mieszane światło UV z widzialnym. I nie jest to wina samego AF, a z falowej natury światła - światło widzialne inaczej się załamuje niż UV. Przy dużej ilości UV trzeba korygować AF i nie ma znaczenia jaki to aparat. D700 też sobie nie radził przy dużej ilości UV na imprezie - szczególnie gdy ustawiało się ostrość na białe ubrania. Ale korekta nie była zbyt duża - chyba +5.

Co do dymu - można robić zdjęcia w dymie - nawet takie wyglądają ciekawiej, ale nie może to być duża odległość.
Co do obróbki - z RAW można ten kontrast dość mocno podciągać. Nawet auto w LR sobie z tym dobrze radzi.