PDA

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Orla Perć.



zgera
16-07-2013, 20:42
Z ostatniego wyjazdu w Tatry, odcinek Orlej Perci, Granaty - Przełęcz Krzyżne, w planie Zawrat - Granaty

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img197/8118/wsq8.jpg)
2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img541/3403/354r.jpg)
3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img6/5972/gj6g.jpg)
4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img14/1858/3f8b.jpg)

Radek_1
16-07-2013, 21:10
Strasznie "wąsko".
Sam przekonałem się, że obowiązkowym wyposażeniem w czasie takich wypraw jest szeroki kąt. Oddaje doskonale przestrzeń i wielkość otaczającej nas rzeczywistości. Zakres jakiego użyłeś w tych odsłonach niestety takiego efektu nie odda, szczególnie w pojedynczych klatkach. Miejsca znane mi doskonale, więc (mimo pory dnia i niespecjalnego nieba) z przyjemnością oglądam, ale się nie zachwycę ...

ostrytux
16-07-2013, 22:36
Strasznie "wąsko".
Sam przekonałem się, że obowiązkowym wyposażeniem w czasie takich wypraw jest szeroki kąt. Oddaje doskonale przestrzeń i wielkość otaczającej nas rzeczywistości. Zakres jakiego użyłeś w tych odsłonach niestety takiego efektu nie odda, szczególnie w pojedynczych klatkach. Miejsca znane mi doskonale, więc (mimo pory dnia i niespecjalnego nieba) z przyjemnością oglądam, ale się nie zachwycę ...
Za szanownym przedmówcą, szkoda również że zabrakło choć jednego ujęcia w drugą stronę!

dominikpl72
17-07-2013, 09:08
Ja z kolei nie mam zastrzeżeń co do zastosowanej ogniskowej. Nie ma "jedynie słusznej" drogi - gdyby wszyscy używali szerokiego kąta - wszystkie fotki były by takie same (i wiem - jest jeszcze światło, warunki, pora roku itd itp :) ).
Choć (tak wyszło) - z pokazanych tutaj wybiorę jedynkę i trójkę - czyli te "szersze" :)


Miejsca znane mi doskonale, więc (mimo pory dnia i niespecjalnego nieba) z przyjemnością oglądam, ale się nie zachwycę ...
W 100% się podpisuję.

moshica
17-07-2013, 12:20
Ja uważam że nawet użycie długich ogniskowych ma większy sens, aby pokazać wielkość "ściany".
Przedstawienie walorów szlaku, trudności wspinaczki, etc. tylko długim tele.
Wide ma sens aby pokazywać całokształt...ze szczytów.

Kurtz
17-07-2013, 12:29
Wniosek z poprzednich postów - bez 14-24 na FX nie wychodź na Orlą ;)
Niestety, ale brak mi tutaj surowości gór, tej "przesławnej" trudności tego szlaku. Mimo, iż nigdy nie udało mi się zrobić więcej niż kilkuset metrów Orlej ( pozdrawiam pogodę ), to wystarczyło mi te kilkaset metrów, żeby na tych zdjęciach czegoś mi brakowało.

Radek_1
17-07-2013, 12:53
Ja uważam że nawet użycie długich ogniskowych ma większy sens, aby pokazać wielkość "ściany".
Przedstawienie walorów szlaku, trudności wspinaczki, etc. tylko długim tele.
Wide ma sens aby pokazywać całokształt...ze szczytów.

Zgoda, trzeba być jednak w odpowiednim miejscu i czasie...


Wniosek z poprzednich postów - bez 14-24 na FX nie wychodź na Orlą ;)
Niestety, ale brak mi tutaj surowości gór, tej "przesławnej" trudności tego szlaku. Mimo, iż nigdy nie udało mi się zrobić więcej niż kilkuset metrów Orlej ( pozdrawiam pogodę ), to wystarczyło mi te kilkaset metrów, żeby na tych zdjęciach czegoś mi brakowało.

Każda pogoda w górach jest dobra ( jeśli nie grzmi na grani), ta na tych zdjęciach jest fotograficznie byle jaka...

nimnull
17-07-2013, 13:01
Nie pozostaje nic innego jak tylko zgodzić się z przedmówcami.
Moim zdaniem bardziej można traktować te zdjęcia jako wycinki a nie samodzielna kadry.
Pozdrawiam Mirek

Kurtz
17-07-2013, 13:24
Każda pogoda w górach jest dobra ( jeśli nie grzmi na grani), ta na tych zdjęciach jest fotograficznie byle jaka...
Ciężkie, burzowe chmury, zacinający deszcz, czy wreszcie grzmienie w okolicach Szpiglasowej/5 stawów, to dla mnie wystarczający powód, żeby nie iśc na Orlą.
A że fotograficznie, pogoda nieciekawa - po części tak. Przejrzystość powietrza mogłaby być lepsza.

zgera
17-07-2013, 13:30
Panowie dziękuję za krytykę, wrzucając tutaj te zdjęcia chciałem pokazać potęgę tych gór.
Jak wiecie idąc rano w góry słońce mamy przed sobą, od Murowańca wszystko pod słońce, co do szerokiego kąta mam tylko kity, max. 18 mm.
Przy następnej wyprawie nie biorę lustrzanki, kompakt jest bardziej praktyczny i szybciej dostępny, w tym przypadku również większość zdjęć robiłem kompaktem.
Dla mnie priorytetem jest zdobywanie gór, fotografia to taki dokument z przebytych szlaków.
Odnośnie pogody, w tym dniu nad Tatrami przeszła potężna burza w godzinach popołudniowych, myśmy na szczęście byli poniżej Murowańca w drodze do Brzezin, współczucie dla tych którzy w tym czasie byli w górach.
Wszystkie zdjęcia z przebytego szlaku można zobaczyć tutaj: Klik (https://plus.google.com/photos/102651880399276157459/albums/5896620742106547297?banner=pwa) zaznaczam że jest to udokumentowanie przebytego szlaku, nie ma nic wspólnego z ambitną fotografią.

Kurtz
17-07-2013, 14:07
Ale czy dokumentacja nie może być ambitna? :) Pakując się w góry, sprzęt foto jest ostatnią rzeczą o której myślę. Na orlą nie brałbym lustra, a tym bardziej kilogramów obiektywów, filtrów i blendy. Nie oznacza to jednak, że zdjęcia mają być robione na odczep się :] uczulony jestem na stwierdzenia ego typu i podkreślanie, że coś nie jest ambitną fotografią :)

Jeżeli chodzi o zdjęcia - moim zdaniem bardziej agresywną obróbką można trochę do nich dodać, ale pogody i światła się nie oszuka.

moshica
17-07-2013, 14:32
Jeżeli chodzi o zdjęcia - moim zdaniem bardziej agresywną obróbką można trochę do nich dodać, ale pogody i światła się nie oszuka.

Nawet dobre zdjęcia z kompaktu da się odpowiednio dostosować umiejętną obróbką i je zaprezentować w pełnej krasie. Natomiast idąc na Orlą owszem światła nie da się oszukać, ale w tym rejonie mało kto ma zawsze super pogodę. Jej zmienność nawet na najlepszym sprzęcie wyjdzie, chyba że ktoś poświęca godzinę w jednym miejscu, czeka i bawi się filtrami, etc.
Z tego rejonu nie powinno się aż tak krytykować warunków, bo rzadko one są, raczej należy patrzeć na materiał reportażowo doceniając wszystkie pozostałe walory. Piszę ogólnie a nie personalnie, żeby nie było...