PDA

Zobacz pełną wersję : Maks albumowo



wed
12-07-2013, 23:47
Witam,
pod ocenę wrzucam zdjęcia mojego syna. Wiem,wiem ma minę jak by go na ścięcie prowadzili, ale on inaczej nie potrafi. Kamienna twarz i tyle. Za dużo mu robiłem zdjęć i ma już dość sztucznego uśmiechu. :) Oceniajcie :)

1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img43/9109/j65h.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img196/6598/f5yu.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img835/3029/1wau.jpg)
4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img825/1904/yzeu.jpg)

Pozdrawiam

bryk77
13-07-2013, 02:00
Kamienna twarz i tyle.

Smutna twarz dlatego jak dla mnie zdjęcia do kosza. Takie albumowe fotografie dzieci powinny kojarzyć się z radością. Poza tym trochę za jasno, ale to można by poprawić.

manfred
13-07-2013, 07:20
Chciał pograć w piłkę postrzelac z procy a tu z niego modela robią.

pgaik
13-07-2013, 08:33
Sorki, ale te tory mi nijak nie pasują. Możesz uzasadnić wybraną scenerię? Mi tory kojarzą się z pędzącymi pociągami i napewno nie z miejscem zabaw dla dzieci. Natomiast na jedynym zdjęciu bez torów, chłopiec wygląda jakby się czegoś kogoś panicznie bał i zaraz miał dostać po uszach. Także jestem na nie, choć chłopak fotogeniczny i można spokojnie zrobić foty przy tym co chłopiec lubi robić. ;)

wed
13-07-2013, 14:08
Wielkie dzięki za uwagi.
Przyznaje że brakuje tu radości, ale dla niego aparat to jest jakaś kara :( muszę go jakoś złapać podczas zabawy.

Pgaik, bez przesady...przecież nie naraził bym syna na wypadek - tam już pociągi nie jeżdżą. A on bardzo lubi spacerować w tych okolicach i zawsze jest tam pod opieką. A jak inni robią zdjęcia w opuszczonych kościołach albo budowlach to też piszesz im że nie wolno wchodzić bo grozi zawaleniem? :)

Maksymilian faktycznie mało zadowolony na zdjęciach, a co sądzicie o obróbce, kadrach, kolorach itp?
Dziękuję za komentarze

pgaik
14-07-2013, 07:33
Ale ja nie napisałem, że syna narażasz na niebezpieczeństwo, tylko że sceneria mi nie pasuje... To chyba różnica nie uważasz? :)
Jakoś nie widziałem zdjęć dzieci w starych zniszczonych kościołach, ale może jeszcze mało widziałem, młody jestem :D

wed
14-07-2013, 12:05
Dla nas ta sceneria jest po prostu miejscem ze spaceru. Odcinek torów i tyle. Ale masz rację, nie musi się wszystkim podobać :)
To troszkę tak jak plenery ślubne w okolicach sklepów, albo wcześniej wspomnianych ruinach. Jednemu się to spodoba, a drugi powie że powinno być na łonie natury a nie na gruzach. Ale o gustach się nie mówi :)

A wracając do wcześniejszych postów, odnośnie samego modela, to jest to przykład jak ważna w odbiorze jest znajomość prezentowanej na zdjęciu osoby - mówimy oczywiście o fotografii albumowej, chodź nie tylko.
Moja żona i rodzice jak zobaczyli zdjęcia, to śmiali się że to cały Maks na zdjęciach. I dla nas odbiór tych zdjęć jest kompletnie inny od waszego. Ja podchodzę do tych zdjęć emocjonalnie - bo to mój syn, proste. :)
Dzisiaj spojrzałem na te zdjęcia jeszcze raz, i nie dziwie się że brak uśmiechu a nawet smutna mina pięciolatka, tak Wam nie przypadła do gustu. Mnie pewnie też by to nie podeszło, jak bym oglądał obce dziecko. :)
Zatem dziękuję za rady, na następnym spacerze zrobimy poprawkę :)

element07
14-07-2013, 14:30
chłopak stoi na zdjęciu widać z przymusu. Widzę kombinujesz także z kolorami na 3 zdjęciu, co w tym akurat wykonaniu mi się też nie widzi .

wed
14-07-2013, 21:57
element07, dziękuję za opinię ale odnośnie miny modela to już chyba sobie wyjaśniliśmy. :)
A co do kolorów, to na każdym zdjęciu kombinowałem :) Na 3 po prostu troszeczkę je przygasiłem.
pozdrawiam

hipcio_stg
16-07-2013, 07:59
Najlepsza rada na zdjęcia 5-latka to teleobiektyw. Nawet 70-300 daje szanse schowania się gdzieś przy ławce, drzewie etc. Jak dziecko nie jest świadome, że akurat ma robione zdjęcie to wygląda naturalnie. Namów rodzinkę na wspólny wypad i niech np z chłopakiem ktoś się goni. Żona/rodzeństwo/dziadkowie etc a Ty z boku trzymając tele utrwalasz chłopca w swoim naturalnym środowisku.

malwinka
16-07-2013, 16:02
dla mnie spoko, nie każde musi powalać radością. Moja mama robiła mi też zdjęcia jak byłam smutna lub zła, i tak do albumu są fajne. Bo o tym tu mówimy o zdjęciach do albumu. Oczywiście mozna też robić podczas zabawy ale nie musi to być jedyna opcja. To jak zaklinanie rzeczywistości że wszystkie dziecie zawsze i wszędzie uśmiechnięte.

cz4rnuch
17-07-2013, 08:08
Sorki, ale te tory mi nijak nie pasują. Możesz uzasadnić wybraną scenerię? Mi tory kojarzą się z pędzącymi pociągami i napewno nie z miejscem zabaw dla dzieci. Jako dziecko wiele razy bawiłem się na torach, wiaduktach, domach przeznaczonych do rozbiórki, placach budów itp. Wiadomo, że zbyt bezpieczne to może nie jest, ale takie miejsca ciągną chłopaków właśnie w takim wieku jak u przedstawionego tu modela. Moim zdaniem miejscówka o wiele lepsza niż np piaskownica.

P.s Na 3ce faktycznie wygląda to tak, jakby się bardzo czegoś bał.