PDA

Zobacz pełną wersję : D600 a crop i głębia ostrości



F670ES
11-07-2013, 21:36
Witam

Po dwóch latach zabawy z Pentaxem i kolejnych dwóch robienia zdjęć Nikonem D90 zastanawiam się nad przesiadką na D600. Przeczytałem już spory kawał tego co się znajduje w sieci i tu na forum, ale coraz trudniej podjąć decyzję. Zacznę więc od początku. Fotografia to tylko i wyłącznie moje hobby, ale być może się to zmieni. Zdjęcia oglądam na komputerze i czasem popełnię jakiś nieduży wydruk by powiesić na ścianie. Głównie zajmuję się krajobrazami, makro, portretem i zbliżeniami ptaków czy też innej zwierzyny oraz od czasu do czasu zdjęcia uliczne i architektury. Jeżeli chodzi o szklarnię to póki co posiadam tylko nikkora 50 / 1.8 + pierścienie makro oraz nikkora 70-300 /4.5-5.6 VR. W przyszłości zamierzam dokupić 85 / 1.8 , jakiś obiektyw makro (pewnie nikkor 105) i coś szerokiego w zależności od posiadanego korpusu. Teraz pytania :

1. Czy odczuję dyskomfort związany z głębią ostrości na FX w fotografii makro ? W teorii nadrabia się to wyższym używalnym ISO, ale jak wygląda to w praktyce ? Czy są sytuacje kiedy faktycznie DX ma przewagę nad FX w tej kwestii ?
2. Robiąc zbliżenia czy to makro czy też natury na ogniskowej 300mm, na FX będę te zdjęcia później pewno "cropowal". Chcąc osiągnąć cropa na poziomie DX pozostanie ok 10,6MP. Teoretycznie D7100 wypada tutaj dużo lepiej, bo otrzymuje zdjęcie 24MP, no ale wiadomo też że D7100 jest bardziej wymagający jeżeli chodzi o optykę i przez to różne opinie krążą po sieci. Czy przy moim zastosowaniu ta różnica jest widoczna na korzyść na D7100, czy dopiero wychodzi to przy większych wydrukach ? O ile w makro mogę pomyśleć o innym obiektywie np. Sigma 180mm / 3.5 macro, żeby nadrobić przybliżenie, to na zooma 400mm na razie nie będzie mnie stać.


Będę bardzo wdzięczny za pomoc

Pozdrawiam

TOP67
11-07-2013, 21:45
Myślę, że wszelkie wątpliwości rozwieje ten post

http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3165177&postcount=1463

F670ES
11-07-2013, 22:05
Myślę, że wszelkie wątpliwości rozwieje ten post

http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3165177&postcount=1463

Widziałem ten post wcześniej, ale nie bardzo mi pomaga, chyba że coś mi umknęło. Po dodatkowym cropie 1,3x w D7100 otrzymujemy i tak zdjęcie o większej rozdzielczości niż to z D90. Jak się ma więc D600 po cropie 1,5x do D7100 ? Wydaję mi się, że przy takim oglądaniu na ekranie nie będzie widać różnicy, ale ciągle nie wiem czy dobrze mi się wydaje ?

TOP67
11-07-2013, 22:13
Te zdjęcia miały pokazać, że na cropie uzyskuje się większą GO. Rozdzielczość to sprawa drugorzędna.
Z D600 niestety będzie zarówno mniejsza GO, jak i rozdzielczość (nawet od D90). Jeśli makro jest priorytetem, to szukaj aparatu o najmniejszej fizycznie wielkości pixela. Na dzisiaj są to D7100, D5200 i D3200.

F670ES
11-07-2013, 22:23
Napisałem to już w moim pierwszym poście i o to też pytałem. Ponoć głębię ostrości w FX da się nadrobić dzięki podwyższeniu ISO, które jest przecież lepsze niż w DX. Tylko jak wygląda to w rzeczywistości ? Jeżeli chodzi o rozdzielczość to też zdaję sobie sprawę, że po cropie będzie mniej niż w D90, ale czy ta różnica w rozdzielczości między scropowanym D600 a D7100 jest widoczna na ekranie ?
Niestety poza makro i zbliżeniami zwierząt robię jeszcze krajobrazy i portrety, a tam FX da mi sporo więcej frajdy i możliwości. Pytanie czy dużo stracę w makro i zoomach ?

TOP67
11-07-2013, 23:20
Wszystko zależy od skali odwzorowania, którą chcesz uzyskać. W makro im mniejsza matryca, tym lepiej. Liczy się fizyczna wielkość pixela na matrycy.
Co do GO na pełnej klatce, to podniesienie ISO nie pomoże. Przymykając przysłonę powyżej 11 mocno traci się na rozdzielczości z powodu dyfrakcji.

Atum
22-07-2013, 14:12
Miałem D300s mam D800, do macro używam AF-S 105mm. Niestety zdjęcia macro przestały mi sprawiać radość muszę się bardzo nagimnastykować żeby zrobić choćby motyla co w DX było łatwe, nawet bez statywu. Teraz statyw to obowiązek i f11 i więcej co dobrze nie wpływa na obrazek. Trochę ratuje sytuację Tc-14 ale niestety degraduje to jakość. Jeśli poważnie myślisz o macro i FX to może Tamron 180 rozważ, kolega ma i bardzo chwali, tylko nie wiem czy to szkło pod FX.

TOP67
22-07-2013, 14:29
Ogniskowa nic tu nie zmieni. Skala 1:1 będzie taka sama, zwiększy się tylko odległość obrazowa.
Do makro na dzisiaj najlepszy jest Nikkor D5200.

frogi
22-07-2013, 14:57
Jak makro to może zamiast d600 można by pomyśleć o np: Olympus OM-D E-M5 albo któryś z serii "penów" np: epl5

Atum
22-07-2013, 16:15
Ogniskowa nic tu nie zmieni. Skala 1:1 będzie taka sama, zwiększy się tylko odległość obrazowa.
Do makro na dzisiaj najlepszy jest Nikkor D5200.
Widzę, że masz wiedzę więc zapytam. Czy jeśli przełączę puszkę w tryb DX uzyskam większą GO ? Czy jest tak dlatego że 1:1 uzyskuję fotografując z większej odległości ? I pytanie nr 3, czy fotografując z większej odległości a potem wycinając cropa uzyskam tą samą GO, chyba tak ponieważ GO zależy od ogniskowej i odległości obiektu czy tak??

Aha i wyjaśnij mi proszę dlaczego fizyczna wielkość piksela ma znaczenie.

Dzięki z góry.

Pozdrawiam !

Jacek_Z
22-07-2013, 16:28
Czy jest tak dlatego że 1:1 uzyskuję fotografując z większej odległości ? By mieć 1:1 fotografujesz z tej samej odległości. Róznica jest taka, że masz mniejszy wycinek kadru. Więc by mieć całego motyla musisz fotografowac z większej odległości niż gdy fotografujesz na FX.
Jesli podobało ci się fotografowanie na DX na dłuższej ogniskowej (105) to W FX będziesz musiał przejść na ogniskowe jeszcze dłuższe - 150 (Sigma), 180 czy 200 mm (Nikkor).
Z GO będą kłopoty. FX to nie jest (wbrew dośc powszechnym przekonaniom) lepszym formatem dla każdego z zastosowań. Większy format jest fajny dla tych co lubią małą GO - portrecistów i dla tych co muszą fotografowac w kiepskich warunkach oświetleniowych.

TOP67
22-07-2013, 16:56
Widzę, że masz wiedzę więc zapytam. Czy jeśli przełączę puszkę w tryb DX uzyskam większą GO ? Czy jest tak dlatego że 1:1 uzyskuję fotografując z większej odległości ? I pytanie nr 3, czy fotografując z większej odległości a potem wycinając cropa uzyskam tą samą GO, chyba tak ponieważ GO zależy od ogniskowej i odległości obiektu czy tak??


Na to jest doskonała odpowiedź w drugim poście.

W makro używa się jednostek, które nie przestają do rzeczywistości. Szczytem ogłupiania jest pisane na kompaktach, makro od 1cm. To nic nie znaczy, a tak naprawdę, im więcej tym lepiej.
Również pisanie o skali 1:1 nie jest do końca mianowanego. Nikt nie ogląda przez lupę obrazu rzutowanego przez obiektyw na matrycę (nawet, gdyby go było widać). Obraz jest potem oglądany na monitorze i istotne jest tylko ile pikseli przypada na 1 mm matrycy (co jest równoznaczne z 1 mm obiektu, bo przecież mamy obiektyw o skali 1:1). Im bardziej jest upakowana matryca, tym większy obraz tego milimetrów zobaczymy na ekranie. Czyli uzyskamy inną skalę na różnych matrycach, mimo że obiektyw jest przecież 1:1.

RAF7705
22-07-2013, 17:15
Skala odwzorowania się nie zmieni, jedynie obraz będzie bardziej szczegółowy na upakowanej matrycy.
Czyli d600 w trybie dx będzie do tego celu gorszy niż d90 10.5 Mpx vs 12Mpx.