Zobacz pełną wersję : Wieczorny spacer po Sztokholmie
Jak wygląda Sztokholm nocą - białą nocą?
zdjęcia jeszcze ciepłe , bo zrobione parę dni temu :)
http://www.lkedzierski.com/szwecja/wieczorny-spacer-po-sztokholmie/
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/sztokholmstadshuset3-2.jpg
źródło (http://www.lkedzierski.com/photos/2013/07/sztokholm-stadshuset-3.jpg)
czyli Mała Nadia w podróży...
http://www.lkedzierski.com/szwecja/nadia-w-podrozy/
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/nadiawpodrozynynashamn2-2.jpg
źródło (http://www.lkedzierski.com/photos/2013/07/nadia-w-podrozy-nynashamn-2.jpg)
na dzisiejsze upały coś co nas trochę ochłodzi...
http://www.lkedzierski.com/szwecja/morskie-opowiesci-z-toro/
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/torozachodslonca06-1.jpg
źródło (http://www.lkedzierski.com/photos/2013/07/toro-zachod-slonca-06.jpg)
UWAGA!!!
Artykuł tylko dla ludzi o mocnych ... żołądkach.... nie ma lekko
jak to mówią "trzeba być twardym...."
ktoś próbował?
http://www.lkedzierski.com/szwecja/surstromming-jak-smakuje-szwedzki-sledz/
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/surstrommingszwedzkisledz11-1.jpg
źródło (http://www.lkedzierski.com/photos/2014/01/surstromming-szwedzki-sledz-11.jpg)
Widzę że mała Nadia daje radę i chyba jej się podoba to podróżowanie ;-)
Widzę że mała Nadia daje radę i chyba jej się podoba to podróżowanie ;-)
pewnie... mam nadzieję, że jej się nie odmieni :)
Borat1979
15-01-2014, 01:21
O widzę kiszone śledzie jedna z najbardziej "pachnących" przekąsek na świecie :)
Polecam filmik z degustacji:http://www.liveleak.com/view?i=d81_1366853584&comments=1
Pierwszy nie wytrzymał ale drugi dał radę :)
Mam rodzinę w Szwecji i przywiozłem smakołyk do polski. Degustacja była latem w ogródku. Ja nie dałem rady, żona wypluła a koleżanka zjadła. Wspomina to do dziś. Czuła smak przez tydzień. Smród przelewającego się szamba. Reszta puszki została wywalona koło drogi żeby zobaczyć reakcje ludzi. Omijali szerokim łukiem. W sumie to muchy były najbardziej zadowolone.
Mam rodzinę w Szwecji i przywiozłem smakołyk do polski. Degustacja była latem w ogródku. Ja nie dałem rady, żona wypluła a koleżanka zjadła. Wspomina to do dziś. Czuła smak przez tydzień. Smród przelewającego się szamba. Reszta puszki została wywalona koło drogi żeby zobaczyć reakcje ludzi. Omijali szerokim łukiem. W sumie to muchy były najbardziej zadowolone.
dobre... zwłaszcza opis "smród przelewającego się szamba"
Huipol2628
18-01-2014, 13:07
Mała Nadia pasuje do tego krajobrazu :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.