PDA

Zobacz pełną wersję : Poratujcie-jaki uniwersal kupić?



Smok-analog
09-07-2013, 00:54
Wiem,że temat już się pojawiał,ale potrzebuję rady,bo już się gubię w tych opiniach... Chcę kupić dobre szkiełko uniwersalne,żeby nie ciągnąć 2 obiektywów na wyjazdy-żeby ograniczyć bagaż,no i żeby był lepszy niż kity i chinole-które mam teraz... Naczytałem się o N24-120 o wszystkich 3 pokoleniach i każdy na coś narzeka. W 24-85 trochę mi mało to 85... Co tu kupić? Dodam,że robię tylko analogowo no i cena-wiadomo,że fajna by była rozsądna-nie jestem aż takim profesjonalistą... Poradźcie coś...

puciek
09-07-2013, 06:04
Body DX czy FX?

!AGresT
09-07-2013, 06:39
Dodam,że robię tylko analogowo

Puciek - był, co prawda APS (coś w rodzaju DX na analogu), ale raczej nie sądzę, żeby Smok to miał.

puciek
09-07-2013, 07:14
Sorki, z rana nie doczytałem :(

Smok-analog
09-07-2013, 07:16
Tylko F. F100 i F80:)

!AGresT
09-07-2013, 07:24
A co do tematu, to moim zdaniem, nie ma takiego obiektywu. Ja dawno przeszedłem na stałoogniskowe - są małe, lekkie, niedrogie i oferują świetną jakość. Dwie-trzy stałeczki nie wazą dużo więcej niż spacerzoom a i miejsca niewiele więcej zajmują. Ja najczęściej wożę 24, 35 i 85. Jeśli Ci za krótko, to jest przecież 135. Po drodze mamy też 50. Pisze oczywiście o poczciwych Nikkorach D - spory wybór używanych w rozsądnych cenach.

Smok-analog
09-07-2013, 07:46
Stałki oczywiście tak,ale chciałem mieć coś,co da się szybko,jedną ręką obsłużyć-nie mając za dużo miejsca i czasu na zmiany szkieł albo np. będąc na randce z Żoną na wieży Eiffla...:)

!AGresT
09-07-2013, 08:12
Też się kiedyś za takim szkłem rozglądałem i potwierdziło się stare porzekadło, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Moim zdaniem stałki są kłopotliwe tylko w początkowym okresie użytkowania. Później "samosię" organizuje tak, że nie jest kłopotliwe ich używanie. Może w przypadku cyfry, gdzie musisz zrobić 40 ujęć z jednego miejsca na 30 ogniskowych zoom jest niezbędny. Ile Ty zrobisz ujęć na tym ajflu? 10-15?. Dwa razy zmienisz szkiełko, potrwa to 3 minuty dłużej, a obrazek na kliszy zrekompensuje Ci te utrudnienia.
Wiem, że moje odpowiedz są w stylu - jakiej rasy kupić psa? - po co ci pies, koty są fajniejsze ;) ale i ja, i kilku moich znajomych przerabiało ten temat, więc dzielę się wnioskami. Zoomów uniwersalnych miałem/używałem wiele i nie podpasował mi żaden. Teraz do służbowego D600 mam 28-300 (tak!
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/facepalm-1.gif
źródło (http://forum.exoticcars.pl/images/smiles/facepalm.gif)) i szlag mnie trafia za każdym razem, jak mam go użyć...

piotrromanowski
09-07-2013, 09:04
Jak byłem młody, miałem tylko jeden obiektyw. 50 mm f 1,4 . I cholerną frajdę z robienia zdjęć. Później jak przyszedł wygodny zoom AF, owszem, jest wygoda. Ale szkło ciemne, foty nie takie. Gdzieś się to rozmyło. Wracam do stałek z przyjemnością.

Franek_
09-07-2013, 09:06
Dowolne 50mm. Na przyklad AI-S 50mm f/1.4. To jest uniwersal.

!AGresT
09-07-2013, 09:15
Dla mnie jeśli jeden do małego obrazka to 35/2. Zdarzało mi się na wyjeździe nie zdejmować ani raz.

WojtehP
09-07-2013, 09:33
35 lub 28 - i jest wszystko

MariuszJ
09-07-2013, 09:57
W kolejności moich preferencji:

35-70/2.8 (około 1000zł)
24-85/3.5-4.5 (stary AFs; około 600zł)
28-105/3.5-4.5 (około 600zł)

Sam używam na wyjazdach (co prawda z D700) 28-200 (AFs), jestem zadowolony (choć głównie z niesamowicie kompaktowych gabarytów).

rbit9n
09-07-2013, 10:49
jak dla mnie najlepszy zakres ogniskowych to 28-105. niestety nie podam konkretnego przykładu ze stajni nikona, bo z AF to ja mam tylko minoltę i do niej mam właśnie takiego fajowego 28-105xi.

Cold
09-07-2013, 11:26
Jest też coś takiego: Nikon AF NIKKOR 35-135mm 1:3.5-4.5 Macro. Aktulanie na znanym portalu aukcyjnym 2 sztuki w cenie 399,- a jedna 499,-

Smok-analog
09-07-2013, 17:47
Czyli nie ma dobrego spacerzooma.A z 50 co polecicie?Którą serię?

MariuszJ
09-07-2013, 18:42
Czyli nie ma dobrego spacerzooma.
Skąd taki wniosek? Oczywiście że są, ba, można nawet powiedzieć że wszystkie są dobre. Pytałeś o spacerzoomy, dostałeś wiele propozycji. A teraz pytasz o coś zupełnie innego :)

JacekB
09-07-2013, 21:37
W 24-85 trochę mi mało to 85...
Spróbuj sobie (i nam :) ) odpowiedzieć, dlaczego 85 jest Ci mało, to może wspólnie do czegoś sensownego dojdziemy.

Ja od ponad 20 lat używam jako standardu starego dobrego Nikkora AF 3,5-4,5/28-85 mm i w 90 %, a co najmniej w 80 % przypadków ten przedział ogniskowych zawsze mi wystarczał. Z czasem dorobiłem się stałoogniskowych, ale powyżej 85 mm nadal nie mam nic porządnego. Tych kilka na krzyż klatek, które rocznie robię na ogniskowych dłuższych niż 85 mm, nadal opędzam Sigmą 70-300, którą kupiłem wiele lat temu z młodzieńczego rozpędu, żeby mieć jakikolwiek telezoom na mój pierwszy fantastyczny urlop w Andaluzji, a która mimo swoich słabości została u mnie i właśnie osiągnęła pełnoletność. Teraz sprzedawać za parę groszy nie ma sensu, a wyrzucić na śmietnik byłoby żal, więc do sporadycznych zastosowań wystarcza. Przeważnie leży w torbie, chociaż tymczasem tych fantastycznych urlopów uzbierało się było trochę. W zeszłym miesiącu na kolejny równie fantastyczny urlop w ciepłych krajach oprócz cyfrowej małpki zabrałem tylko wysłużonego i doskonale sprawdzonego 28-85 z równie wysłużonym i doskonale sprawdzonym F801s, zostawiwszy bardziej wyrafinowaną technikę w domu. Wróciłem więcej niż zadowolony. :)

Bardziej doskwierał mi brak kąta szerszego niż 28 mm, ale też dość długo dawało się z tym żyć w stanie względnego zadowolenia z osiąganych efektów, zanim dojrzałem do zakupu odpowiedniej stałoogniskowej.

Smok-analog
09-07-2013, 22:23
Już odpowiadam:
Napisałem że nie ma dobrego,bo nie ma takiego,którego by wszyscy polecali.A parę osób pisze o stałkach-dlatego pytam o dobrą podstawę:)
Dlaczego mi mało 80?Lubię czasem ludzi cykać z daleka,nie rzucając się w oczy.2 sprawa to to,że na moich chińskich kitach dopiero powyżej 80 mam dobrą głębię ostrości...Tu pewnie jasna stałka załatwiłaby sprawę...

doktor
09-07-2013, 22:38
Mówią o stałkach, bo wielu się takimi posługuje w nikonowskim systemie. Jeśli chodzi o bagnet M to niemal wyłącznie stałki. W średnim formacie stałki.

MariuszJ
09-07-2013, 22:40
Już odpowiadam:
Napisałem że nie ma dobrego,bo nie ma takiego,którego by wszyscy polecali.

Bo każdy jest inny. Uświadomisz sobie potrzeby, wybierzesz, nie uświadomisz, kupisz zbędny grat z którego nie będziesz miał radości.

A nikt nie poleca spacerzoomu bo co tu polecać? Wszystko wynika z praw fizyki, czasem tylko nikonewi czy tam innemu adidasowi jakiś wyjdzie gorzej niż powinno albo drożej. Ale takich Ci przecież nikt nie poleca.

Smok-analog
09-07-2013, 22:47
I co ja biedny smoczek mam teraz zrobić?...

JacekB
09-07-2013, 22:51
Hm, ludzi z daleka, nie rzucać się w oczy, mieć głębię ostrości i żeby było analogowo? Wejść w dalmierz. Leica, Zeiss Ikon albo Contax z doczepionym czymś z zakresu 90-135 mm. :)
Jeżeli możliwy jest kompromis, to kupić cyfrowego kompakcika z odpowiedniej długości zoomem jako uzupełnienie do posiadanych analogów i też powinno wystarczyć. Jeżeli coś porządnego do F100 i F80, to stałoogniskowy np. 105 albo 135, a dalej się zobaczy czy wystarcza. Zoomy typu spacerowego raczej odpuściłbym sobie, o ile w zapasie nie byłoby jasnego standardowego obiektywu. Jeżeli już zoom, to coś z tele (70-200, 80-200, może bardzo dobry stary 70-210?), ale wtedy trzeba byłoby zmieniać lub nosić dwa aparaty i rzucałoby się w oczy, więc również raczej chyba nie? Był tu wspominany stary AF 35-135. Istnieje też AF 35-105 mm. Może któryś z tych? Budowa solidna, na własne oczy widziałem, ale o optyce nie wypowiem się, gdyż nigdy nie używałem. W każdym razie sprzedawały się dobrze.

MariuszJ
09-07-2013, 22:55
I co ja biedny smoczek mam teraz zrobić?...

Jak nabędziesz 50-tkę, jak dobrzy ludzie radzą, problem z wow efektem z małej głębi będziesz miał załatwiony. Dokup jakieś szerokie szkło, 20-tkę, 24-kę czy 28-kę i masz pozamiatane.

35-70/2.8 to natomiast dwa doskonałe szkła w jednym - szeroki standard (lepszy niż nikonowskie 35/2 moim zdaniem) i zgrabny portret (na 70/2.8 ). Szkło z jedną tylko wadą - kiepską pracą pod światło.

20/2.8 + 35-70/2.8 uważam za zestaw idealny do analoga. Dodatkowo ze wspólnym gwintem 62mm.

Na wyjazdy możesz rozważyć też duet, którego używam - ciemny spacerzoom + 50mm.

Smok-analog
09-07-2013, 22:59
Dobra,już pomijam odległość-chino70-300 mi wystarczy jak potrzebuję...:)

Bielik
09-07-2013, 23:00
dobrzy ludzie dobrze radzą, 50 to najlepsza ogniskowa świata (tuż za nią jej połowa i dwu krotność). Skoro masz F100 i F80 to najlepiej wyjdziesz kupując nową 50/1.8 AF-S bo to szkło (tani)morderca, szybkie, ciche i ostre.

Franek_
09-07-2013, 23:02
Trzeba się postarac, zeby zrobic slaba 50mm. Oczywiscie, sa lepsze i gorsze, ale wszystko czego do tej pory uzywalem było powyzej granicy przyzwoitosci. Bez autofocusa mogę polecic 50mm f/1.4 AI-S. Dosc kompaktowe, ostre, glebia przy 1.4 niewielka, cenowo do ludzi. f/1.2 wieksze, drozsze, moim zdaniem te pol dzialki przyslony nie jest warte doplaty. Z rzeczy drozszych jest ZF 50mm f/1.4, najfajniejsza piecdziesiatka jakiej uzywalem. Natomiast jak ma byc budzetowo, to bez AF 50mm f/1.4 AI-S. Z autofocusem to nie wiem.

I jedna ogniskowa naprawdę wszystko mozna opitolic. Sa jeszcze zwolennicy 35mm, jednak moim zdaniem jak jedno szklo, to wlasnie 50. Ewentualnie cos minimalnie szerszego (nietypowe szkla typu Ultron 40mm). I styka. Bedzie lzej niz zoom, mniej się bedziesz rzucac w oczy, optycznie (zakladajac jednakowy budzet na to i na to) bedzie duzo lepiej.

A na AO nikt Ci spacerzooma nie poleci, bo przy obecnych cenach sprzetu analogowego malo kto takich urzadzen uzywa. Ja mialem dwa zoomy do analoga. Pierwszym bylo 20-letnie Canonowskie 28-70mm f/2.8 L. Zlego slowa o optyce nie powiem. Ale staloogniskowy obiektyw to zupelnie insza inszosc. Drugi to 35-70 f/3.4 T* pod bagnet CY. I to akurat byla petarda, tylko aparat do ktorego w/w szklo podpinalem nie hulal jak trzeba (w zasadzie nie hulal wcale). Lepszego spacerzooma niz powyzszy zeiss w rekach nie mialem. Od wszystkich pozostalych lepsze (i tansze) (i jasniejsze) (i wygodniejsze w pracy) stalki.

Smok-analog
09-07-2013, 23:06
Zaczynam pojmować:) a takie coś-24-85 f/2.8-4D? Czy to badziew w stosunku do 35-70?
A wśród 50 AF to lepiej 1.8D, 1.4D czy takież AFs'y G?

MariuszJ
09-07-2013, 23:11
Zaczynam pojmować:) a takie coś-24-85 f/2.8-4D? Czy to badziew w stosunku do 35-70?

Nie miałem. Większość mądrych ludzi pisze, że 24-85 AFs 3.5-4.5 jest lepszy, a te ułamki f możesz sobie darować. Ale 35-70/2.8 to zupełnie inna liga, super szkło.

Co do 50-tek, miałem pewne problemy na F100 z tymi na śrubokręt - front focusowały. Świetnie za to chodziły AFs-y np. 50/1.4G. Na D700 używam 50/1.4D i bardzo sobie chwalę.

JacekB
09-07-2013, 23:24
Dobra,już pomijam odległość-chino70-300 mi wystarczy jak potrzebuję...:)
Skoro odpuszczasz długość, to przychylam się do przedmówców, że 50 mm załatwia temat. Wybór jest duży, dla każdego coś miłego. Ja używam Zeissa, bo jest wymarzoną kombinacją z FM2. Dla zdeklarowanych miłośników autofokusa Nikkory będą lepszym rozwiązaniem. Jeżeli jednak bardzo chciałbyś zoom, to do 85 mm, a nawet do 70 mm naprawdę zaspokoi zdecydowaną większość potrzeb.

Smok-analog
09-07-2013, 23:30
No to chyba tak zrobię-50 1.4G i do tego 35-70 2.8 i w perspektywie 20 2.8. A jak radzicie,co lepiej wziąć na wyjazd z Żoną na randkę do Paryża? 50 czy ten zoom?Co się bardziej przyda?(Bo nie wiem co najpierw upolować-finanse też mają granice...)

JacekB
09-07-2013, 23:35
Na randkę to cyfrowego kompakta, bo wszystko większe będzie tylko przeszkadzać. No chyba, że żona też lubi porządne aparaty, to wtedy wziąłbym 50mm. :)

Smok-analog
09-07-2013, 23:42
Nie mamy nic innego poza F100 i F80-więc musi być:) No poza Zenitem,FEDem 5 i starym Canonem EOS3000...

Franek_
10-07-2013, 01:04
Na randce w Paryzu to bym sobie glowy aparatami nie zaprzatal=) Natomiast jeśli zalezy Ci na tych zdjeciach, to bierz to, co znasz i umiesz uzywac. Do szkiel trzeba się przyzwyczajac, u mnie przestawienie się na dany obiektyw trwa kilka tygodni.

Smok-analog
10-07-2013, 08:04
Toteż mam jeszcze ze 2 miesiące:)
Dzięki wielkie wszystkim!:)

rbit9n
10-07-2013, 10:35
1. jak nie polecają spacerniaków? ja polecam (tyle że minoltę) 28-105. dla mnie to idealny zakres. 28 wystarczająco szerokie, a 105 wystarczająco długie. 135 byłoby lepsze, ale... osobiście zupełnie nie pojmuję zuma olympusa 35-70, ni to szerokie, ni to tele. także tego.

2. na randkę do Paryżewa polecałbym feda. przy odrobinie wprawy i niestężałych smarach w obiektywie ostrzy się szybciej niż AF canona. sam osobiście sprawdzałem. sprawdź tylko jak Twój industar rysuje, mój jest obrzydliwie ostry, także tego.

Smok-analog
10-07-2013, 13:44
na randkę do Paryżewa polecałbym feda.

Mój FED byłby super gdyby nie to,że ma dalmierz rozregulowany wertykalnie-obrazy nie schodzą się w pionie-i to strasznie wkurza.A śrubki ma tak obrobione,że nie da się go rozebrać...Ostrzy super,ale długo schodzi na ostrzeniu bo da się ostrzyć tylko na idealnie pionowe linie... Zresztą chcę wziąć N.

Gundrum
10-07-2013, 14:03
Ja tam 50mm słabo czuję. Uparty jestem i się staram, ale naturalniej kadruje mi się 28-35mm i powyżej 80mm, chociaż bardzo mało zdjęć robię na takiej ogniskowej, w tech chwili nie mam żadnego szkła dłuższego niż odpowiednik 50mm.

Dziwne to, kolega pyta o zooma a wszyscy wyskakują z 50mm.

Franek_
10-07-2013, 14:36
Tomek, kolega pyta o uniwersalne szklo. A zdaniem wiekszosci lepiej wyjdzie kupujac w tym celu stalke niz zooma. Z zoomem jest za duzo zabawy, zmiana ogniskowej rozprasza, slabiej wychodzi kadrowanie. Jak mowilem, sa entuzjasci 35 i sa entuzjasci 50. Ale jako jedno szklo to raczej ta druga ogniskowa.

rbit9n
10-07-2013, 14:51
Mój FED byłby super gdyby nie to,że ma dalmierz rozregulowany wertykalnie-obrazy nie schodzą się w pionie-i to strasznie wkurza.A śrubki ma tak obrobione,że nie da się go rozebrać...Ostrzy super,ale długo schodzi na ostrzeniu bo da się ostrzyć tylko na idealnie pionowe linie... Zresztą chcę wziąć N.

to może lepiej go nie bierz :D.

akrylfoto1
10-07-2013, 14:55
Nikkor AF-s 50 1,4 G , dobre, niezawodne, uniwersalne

RobertMiernik
10-07-2013, 14:59
Ponieważ sam Rzeszów tu się wypowiada, to jak, że w Rzeszowie mieszkam też dodam swoje 1,5 grosza:
Uniwersal to jest Pictures...

rbit9n
10-07-2013, 15:52
Ponieważ sam Rzeszów tu się wypowiada, to jak, że w Rzeszowie mieszkam też dodam swoje 1,5 grosza:
Uniwersal to jest Pictures...

nie tylko...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://handicap.republika.pl/romciu/P1050530.JPG)

pastwisko
11-07-2013, 10:57
Ale jako jedno szklo to raczej ta druga ogniskowa.

To raczej mocno indywidualne sprawa i zalezy od tego co i jak kto fotografuje. Uniwersalność szkłą nie polega na tym ze jest dobre dlakażdego. Ja np. dość długo miałem po jednym szkle przy aparacie i były to ogniskowe od 24 do 50 na małym obrazku lub ich ekwiwalenty na innych formatach. Przy czym 50 to wlasnie ekwiwalent na sredniakach czyli 80mm. Na małym obrazku miałem chwilę Takumara 50, ale szybko go zmieniłem na nalesnika 45/2.8, niemniej czesciej mialem szersze szkła.

Jedno jest pewne, człowiek to elastyczne stworzenie i jak bedzie miał jedno szkło to się go nauczy i bedzie z niego umiał korzystać. Pytanie tylko czy to będzie dla niego najlepsze rozwiązanie.

Franek_
11-07-2013, 11:50
... rzekl filozoficznie pastwisko, a prawda jest taka, ze niewazne jakie szklo, wazne, zeby było contaxowe=) Choc 50tka Cichego tez jest niczego sobie.

enthropia
11-07-2013, 15:59
Czyli nie ma dobrego spacerzooma.

Jest.
Na mikrofilm jest rozwiązanie, o którym już tu pisano:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/02/afd28105-1.jpg
źródło (http://www.photosynthesis.co.nz/nikon/afd28105.jpg)

Smok-analog
11-07-2013, 23:01
Kurczę,z tego wszystkiego zaczynam mieć mętlik w głowie...Ale chyba i tak na razie wygrywa 50 :)

Franek_
12-07-2013, 07:26
50mm & wreck everything.

rbit9n
12-07-2013, 08:48
ale pięćdziesiątka nie jest spacerzoomem.

MariuszJ
12-07-2013, 09:22
ale pięćdziesiątka nie jest spacerzoomem.

Na spacerze jest... a zoom w kulasach...

Gundrum
12-07-2013, 09:26
Dla mnie 50mm to najtrudniejsza ogniskowa. Trzeba się porządnie wysilić żeby coś ciekawego skomponować.

rbit9n
12-07-2013, 12:27
Na spacerze jest... a zoom w kulasach...

poniekąd. ale spróbuj pięćdziesiątką zrobić dziecku zdjęcie z partyzanta.

Smok-analog
12-07-2013, 13:02
No powiedzmy,że na wyjeździe dziecka mieć nie będę,ale przedtem i potem już tak...Do dziecka dla mnie wygodniejszy zoom,ale 50 też sobie sprawię:)

igg
12-07-2013, 17:59
Mój głos na nikkora 35/2.0 AF D
często zabieram tylko ten obiektyw i nie żałowałem ani razu

w tym roku pojechałem na szeroko i wziąłem sigmę 24/2.8 manualną i nie żałowałem że 35ka jest w domu

Zooma lubię tylko jednego; AF 28-70 f3.5-4.5 jest dosć mały, nie plastik-fantastik i przyzwoita jakość zdjęc,

jednak po zakupie 35ki poszedł do lamusa i na sprzedaż.

Lena&TheShadow
12-07-2013, 18:13
Nikkor 35f2D

do niego kup sobie Tokina 17f3.5 N/Ai jak chcesz tę wieżę Eiffla mieć całą w kadrze :D.

WojtehP
12-07-2013, 18:43
ajfel mieści się w 35 ... sprawdzałem

Franek_
12-07-2013, 18:50
Jak odejdziesz odpowiednio daleko, to i w 200mm wcisniesz=) Co do autora watku jeszcze, naprawdę rozwaz opcje staloogniskowego obiektywu. Zoom zoomem, ale to zupelnie inna bajka. Nawet w przypadku budzetowej stalki. I nie chodzi nawet o jakosc zdjec, bo dobre zdjecie pozostanie dobrym niezaleznie od tego, czym zostalo zrobione i to tylko ludzka wrodzona proznosc kaze kupowac coraz to lepsze szkla. Chodzi o sposob uzywania takiego obiektywu. Zupelnie inaczej postrzega się rzeczywistosc. Jak masz jedna ogniskowa, to po czasie widzisz gotowe kadry. W przypadku zooma wszystko moze byc kadrem, bo się przyblizy / oddali. To moze brzmi banalnie, ale to naprawdę istotna roznica. Dlatego w moim odczuciu idealem jest przez dluzszy czas korzystac z jednego szkla.

Z zoomow natomiast czytalem (nie uzywalem) ze calkiem calkiem jest 35-70 f/(chyba)2.8. Natomiast nie znam, nie wiem ile to kosztuje. Recenzje zbiera jednak niezle, moze warto się przyjrzec.

Lena&TheShadow
12-07-2013, 19:39
ajfel mieści się w 35 ... sprawdzałem

mam nadzieję, że na miejsce zrobienia zdjęcia nie jechałeś taksówką :D

pastwisko
12-07-2013, 19:53
Z zoomow natomiast czytalem (nie uzywalem) ze calkiem calkiem jest 35-70 f/(chyba)2.8. Natomiast nie znam, nie wiem ile to kosztuje. Recenzje zbiera jednak niezle, moze warto się przyjrzec.

Sam bym go polecił, tyle że on jest z czasów stali i szkła i waży blisko 700g, razem z F100 tworzy poręczny półtorakilogramowy zestaw turystyczny :)

Jak go wspominam (miałem pożyczony), to chyba tylko tą wagę pamiętam i wrazenie ze soczewki też ma z metalu :)

Smok-analog
12-07-2013, 20:07
Lubię ciężkie i wytrzymałe:) I nawet myślę o tym szkle-na algebro jest za 1tys.Ale stałke 50 też chcę.Ja się wychowałem na Zenicie i FEDzie 5:)

Seś@
12-07-2013, 20:12
Dobry jest też N 40/2,8 macro :-)

P.R.P.
12-07-2013, 20:16
A to jest pod fx?

Seś@
12-07-2013, 20:19
A to jest pod fx?

Typowo pod DX. To ekwiwalent ogniskowej 60. Tak jak kiedyś się robiło na 58/2 w analogach :-)

Smok-analog
12-07-2013, 20:21
A ja potrzebuję do-F100...

P.R.P.
12-07-2013, 20:22
No właśnie.. Szkoda, bo takie 40 pod fx chętnie bym przytulił. ;) Poki co dokładam swoje trzy grosze na 35 2.0 lub 28-105 3.5-4.5

WojtehP
12-07-2013, 20:29
35-70/2, 8 uzywalem z cyfra - tzw. pompka - swietny obiektyw

Wysłane z mojego GT-P3100 za pomocą Tapatalk 4

Seś@
12-07-2013, 20:33
35-70/2, 8 uzywalem z cyfra - tzw. pompka - swietny obiektyw

Wysłane z mojego GT-P3100 za pomocą Tapatalk 4

To Nikkor ten 35-70/2,8 ?

pastwisko
12-07-2013, 20:40
Lubię ciężkie

Tjaaa, też kiedyś przykręcałem do wszystkiego gripy i nosiłem cały plecak szkieł i innych bzdetow - kiedyś to nawet upchałem do plecaka zestaw 4x5" do spółki z Contaxem 645 z gripem i dwoma szkłami + statyw w ręku. Ważylo to razem tyle ze jak wracałem ze zdjeć to robiłem sobie postoje na ławkach. Na szczęscie mi przeszło, no ale póki tobie się chce to czemu nie..

WALOD
12-07-2013, 20:56
Ktoś tutaj niedawno zamieścił zdjęcie Nikkora 28-105 3,5-4,5 D. Moim zdaniem jest to rewelacyjny, godny polecenia obiektyw zmiennoogniskowy za niewielkie pieniądze. Wiele lat używałem z F90X a później z D700. Ogniskowa bardzo uniwersalna zwłaszcza na wyjazdach i AF nie sprawia problemów.

Smok-analog
12-07-2013, 21:11
no ale póki tobie się chce to czemu nie..
Mi się nie tyle chce,co z doświadczenia wiem,że mój sprzęt musi być w miarę możliwości niezniszczalny...zwłaszcza biorąc pod uwagę mojego małego Brzdąca...

pastwisko
12-07-2013, 21:20
Mi się nie tyle chce,co z doświadczenia wiem,że mój sprzęt musi być w miarę możliwości niezniszczalny...zwłaszcza biorąc pod uwagę mojego małego Brzdąca...

Ale niezniszczalny, nie znaczy wcale ciężki. Tu się właśnie kłaniają stałki, a naleśnik 45/2.8 to juz nie wiem co trzeba zrobić zeby zepsuć.. Myslę ze też ze profilaktyka czyli uwaząnie na sprzęt to też istotna cześć tej kwestii - przykładowo ludzie dzielą się na tych co kładąc aparat na stole zawijają pasek na blat i tych co go zostawiaja luzem poza ;)

Swego czasu na mój set Aria + Tessar 45/2.8 zwaliła się raz dość przy sobie dziewczyna, nie powiem ze siadła, bo była mocno pod wpływem i poprostu sru klapła na niego całym cięzarem ciała. Aparat byl w cienkim rowerowym plecaku na plazowym piasku, leżał w srodku na tylej sciance szkłem do góry i nic mu się nie stało poza wklinowaniem się dekielka tak ze musiałem chyba z kwadrans go uwalniać z obiektywu.

rbit9n
12-07-2013, 22:17
Mi się nie tyle chce,co z doświadczenia wiem,że mój sprzęt musi być w miarę możliwości niezniszczalny...zwłaszcza biorąc pod uwagę mojego małego Brzdąca...

moja trzy i pół letnia córka używa minolty dynax 5 z MAF 1,7/50. to jest bardzo dobry i wytrzymały aparat dla dziecka. polecam!

Lena&TheShadow
12-07-2013, 22:27
Z tanich szkieł jest jeszcze Nikkor AF 28-85f3.5-4.5. Przymknięty o jedną działkę daje radę nawet z cyfrą.

Smok-analog
12-07-2013, 22:52
ludzie dzielą się na tych co kładąc aparat na stole zawijają pasek na blat i tych co go zostawiaja luzem poza ;)
Ja należę do tych,którzy oprócz zawinięcia paska-kładą aparat wysoko na półce.Ale czasem się nie upilnuje albo sam dam mu w kość w pracy robiąc zdjęcia w zapylonych warsztatach albo trzymając się jedną ręką drabiny i stojąc jedną nogą na szczebelku...

WojtehP
12-07-2013, 23:19
Tak nikkor

Wysłane z mojego GT-P3100 za pomocą Tapatalk 4

Seś@
13-07-2013, 05:25
Tak nikkor

Wysłane z mojego GT-P3100 za pomocą Tapatalk 4

Dziex :-)

WojtehP
13-07-2013, 10:22
Uzywalem z d700 jest szybki i ostry .. Przej jakiś czas robiłem nim zdjecia na meczach koszykówki do gazet

pruss2003
15-07-2013, 04:53
I co ja biedny smoczek mam teraz zrobić?...

Polecam Sigmę 24-135 mm ze światłem 2.8-4.5. Używam go z F100 ( był projektowany pod fotografię analogową) I do dziś swietnie się sprawuje.

Kartofelinder
16-07-2013, 18:42
A ja tak nieco zlosliwie podrzuce, ze moze warto zapoznac sie z tworczoscia osob zabierajacych glos. Preferencje na temat obiektywow ma i moja zona, ale pytanie tylko czym te wybory owocuja na odbitkach.

WojtehP
16-07-2013, 18:50
to ja proponowałem Nikkor 35-70/2,8 pompka (zdjęcie niekoszerne)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.wojteh.com/wp-content/gallery/sport_koszykowka_plk2008_23_anwil_basket/DSC_1180%20copy.jpg)

Franek_
16-07-2013, 23:39
Oj, Wojtku, jak ja przypier*ole z koszernego Zeissa 50/1.4, to ten Twoj koszykarz pilke schowa szybciej, niz ja wyjal=)

W mojej ocenie, na bagnet Nikona najlepsza piecdziesiatka (bez AF) jest ZF 50/1.4. To teoretycznie najslabsze szklo cajsa pod nikona/canona morduje reszte. Jest najtansze i najlepsze. Nie ma co czytac glupich testow i innych chu*ow mujow. ZF 50/1.4 miazdzy, nawet na photozone. Nie jest to wariacki sonnar 50/1.5 na eMki cichego, ale i tak jest swietny. 35/2 zakrywa się w placzu nogami. Smiem twierdzic, ze to nie tyle co najlepsze szklo pod Nikona, co najlepsze szklo, ktore uzywalem ever (a obaj z Wojtkiem uzywalismy chocby 45/2 i co tam by Wojtek za cudakow nie skrywal w torbie, to przyzna, ze lepszego nie ma). Pytanie, czy komus to potrzebne i czy lepsze szklo przelozy się na lepsze zdjecia. Z osobistych doswiadczen - na lepsze zdjecia przeklada się mozliwie prosta w obsludze puszka. Na nic mi by byl 45/2, ktory po maksymalnym wyostrzeniu w lightroomie wyglada dokladnie tak samo ostro jak przed gdyby nie fakt, ze aparat pozwala na podejscie, pstrykniecie i odejscie (prawie ze) niezauwazonym.

Mam zdjecie zony w okularach, robione mniej wiecej z poltora metra, gdzie w odbicu okluarow widac mnie, a po maksymalnym zblizeniu mozna mi liczyc wlosy na glowie. Tyle ze to ujecie w takiej jakosci potrzebne jest wylacznie fryzjerom. Osobiscie wyzej cenie szkla z 'charakterem', niz perfekcyjne do bolu obiektywy jak 45/2 wlasnie (a jest to szklo, przy ktorym wymieka coolscan 9000ed, mam wrazenie, ze splyca obrazy w stosunku do skanera bebnowego w drukarni).

Wszystko tak naprawdę zalezy od tego, jak mocno rozwiniety masz zmysl onanisty. Ja mam bardzo, jednak przy G2 powoli się z niego lecze. Sa osoby, ktore potrzebuja narzedzi (jak Mario na ten przyklad, zeby zawezac się do forum) i sa osoby, ktore potrzebuja zabawek (jak wiekszosc). Jeśli zdjecia chcesz wylacznie publikowac w necie, kup cokolwiek. Jeśli chcesz robic odbitki do 13x18, kup cokolwiek. Jeśli wieksze, kup jedno z lepszych, polecanych szkiel. Jeslis artysta, to bys nie zadawal pytan.

Ale nie bierz tej odpowiedzi na serio, bo pisze ja kompletnie wstawiony, w pijackim widzie skanujac swiezo co wolane filmy b&w=)

WojtehP
17-07-2013, 09:02
ale tu mówimy o zuuumachhh - takie cos co się przybliża i oddala obrazek w tym czymś co sie przez to paczy

rbit9n
17-07-2013, 19:43
A ja tak nieco zlosliwie podrzuce, ze moze warto zapoznac sie z tworczoscia osob zabierajacych glos. Preferencje na temat obiektywow ma i moja zona, ale pytanie tylko czym te wybory owocuja na odbitkach.

chętnie bym pokazał rodzinne pstryki, ale ja mam minoltę, a miało być o nikonach.

Kartofelinder
17-07-2013, 21:24
Przecież sporo tego jest przecież w AO :) Wystarczy przeglądać od początku.

jo44
17-07-2013, 22:26
Wystarczy przeglądać od początku.
To taki dowcip był. :)

doktor
18-07-2013, 00:35
To taki dowcip był.

No w zumie nie był. Kapusta na ten przykład co jakiś czas się pojawiała, a nie była ani kiszona, ani zoomowana. Nawet Woytek ma jednego zuma, tylko się*nie kce przyznać.

Ale żeby nie było oftopa, to ja mam zuma 35 - 105. Wkładam do to torby FE z 35 f2 i 105 2.8. Jak chce to mam 35 a jak nie to mam 105. Albo odwrotnie.

jo44
18-07-2013, 08:14
Ale żeby nie było oftopa, to ja mam zuma 35 - 105. Wkładam do to torby FE z 35 f2 i 105 2.8. Jak chce to mam 35 a jak nie to mam 105. Albo odwrotnie.
No to jest najlepszy w sumie zum.