Zobacz pełną wersję : Wycena serwera - prośba o pilną pomoc
Coś nie mogę dojść do konkluzji z naszymi informatykami. Ile może kosztować serwer 4 TB, wydajny dla jakichś 25 osób z wszelkimi możliwymi zabezpieczeniami typu RAID itp.?
A dokładniej? Serwer = komputer składak? Czy jakiś markowy serwer? Wynajęcie dedykowanej maszyny w datacenter?
Jak to pierwsze to rozsądne minimum 2-3kpln: 3xWD Red 2TB w raid5 softwarowym (1200pln) = 4TB powierzchni dyskowej + płyta, procek (mocniejszy/słabszy - zależnie co ma ten serwer robić), ram, rozsądny zasilacz, jakaś budka... w 3kpln da się zmieścić.
raid5 softwarowym
To jest poniżej minimum na serwer produkcyjny.
Wydajny, dla 25 osób, z zabezpieczeniami, to nawet patrząc po składakowym sprzęcie, niezależnie od zastosowania potrzeba conajmniej 5k PLN +. Software RAID 5 jest z mojego punktu widzenia nieakceptowalny.
Podaj zastosowanie, co na tym serwerze ma być, czy to ma być komputer do firmy czy kolokacja czy dedyk.
Jeżeli do firmy/kolokacja jako produkcyjny, na prawdę nie warto oszczędzać. Kupcie porządny serwer IBM, DELLa czy innego HP. Coś na dyski SATA/SAS, kontroler RAID HW, ram ECC, porządna gwarancja.
W usłudze hostingowej w chmurze, czy sprzęt do złożenia i podłączenia po lokalu? ile rdzeni, ramu?
Jaki rodzaj aplikacji miałby pracować?
Czy Tobie czasami nie chodzi o dysk sieciowy, a nie serwer? ...
Może bardziej dysk sieciowy, nie wiem. To ma być w firmie, więc coś porządnego. Aby składować i obrabiać sobie pliki, które tam będą za pomocą SAS'a, Excela czy innego programu. Nie może się zapychać, że jak 5 osób na raz coś robi to inni nie są w stanie. Dane muszą być zabezpieczone na 4 kopyta jakby coś pierdyknęło. Ja mam w domu jakieś Synology NAS 209j i działa to tragicznie wolno - chodzi o jakiś porządny sprzęt.
Może bardziej dysk sieciowy, nie wiem. To ma być w firmie, więc coś porządnego. Aby składować i obrabiać sobie pliki, które tam będą za pomocą SAS'a, Excela czy innego programu. Nie może się zapychać, że jak 5 osób na raz coś robi to inni nie są w stanie. Dane muszą być zabezpieczone na 4 kopyta jakby coś pierdyknęło. Ja mam w domu jakieś Synology NAS 209j i działa to tragicznie wolno - chodzi o jakiś porządny sprzęt.
Może weź to jednak zostaw tym informatykom... ;>
Kup jakieś porządne Synology (np. DS412+), podłącz po gigabitowym LAN, do tego dyski WD RED i będzie hulać. 209j to już staroć, który w dodatku nigdy szybki nie był, więc nie używałbym go jako wyznacznik.
Zostaw to informatykom ;)
Jeżeli ma być na prawdę szybko, dobrym dostępem, z RAIDem, etc, to złożenie porządnego serwera z fizycznym kontrolerem RAID, podwójnym uplinkiem ( 802.3ad )
Pamiętaj, że RAID to nie jest zabezpieczenie danych, to zabezpieczenie ciągłości pracy. Zabezpieczeniem danych są regularne backupy offsite.
Pamiętaj, że RAID to nie jest zabezpieczenie danych, to zabezpieczenie ciągłości pracy. Zabezpieczeniem danych są regularne backupy offsite.
RAID 1 chyba jednak jest zabezpieczeniem ;)
Może bardziej dysk sieciowy, nie wiem.
http://www-03.ibm.com/systems/pl/storage/disk/index.html
Nie, RAID 1 nie jest zabezpieczeniem. RAID ma zapewnić ciągłą pracę, nie chroni Twoich danych. Nie chroni przed przypadkowym usunięciem, przed modyfikacją przez osoby niepowołane, ani nie broni przed uszkodzeniem danych na skutek błędu kontrolera czy uszkodzenia sprzętu powyżej dysków. Mirroring zapewnia nam kopię danych, która zostanie użyta natychmiast po wykryciu uszkodzenia jednego z dysków w macierzy, czyli będziemy mieć nieprzerwaną pracę z tą samą prędkością ( oprócz okresu odbudowy ).
Raid 1 podłącza się do osobnych kontrolerów kolego (Disk Duplexing), więc awaria kontrolera nie jest groźna danym. Nie ważne. Napisałeś ogólnie "RAID to nie jest zabezpieczenie danych",a jest z założenia w raid1.
Co do backupu, to racja, jest to najlepsze co można zrobić dla danych. Ludzi dzieli się na tych co robia backup i tych co będą ;)
Ja mam w serwerach zawsze 2 dyski pracujące w RAID jako backup. Ale wiem, że i to nie raz nie wystarcza. Dlatego mam automatycznie uruchamiany backup bazy codziennie o 22 i raz w tygodniu kopiuję dane na zewnętrzny dysk twardy.
Raid 1 podłącza się do osobnych kontrolerów kolego (Disk Duplexing), więc awaria kontrolera nie jest groźna danym.
Po pierwsze, RAID 1 nie oznacza wcale wpinania dysków do osobnych kontrolerów, czego w większości przypadków się nie robi. Ciągle, mimo podłączenia 2 kontrolerów, zwiększa się jedynei prawdopodobieństwo błędu związanego z błędem kontrolera :) Disk Duplexing, czyli osobne kontrolery również służą do zapewnienia stałego dostępu do danych, nawet mimo uszkodzenia jednego z kontrolerów.
Ciągle jednak, w przypadku kiedy przez błąd kontrolera na jeden dysk zostanie zapisana błędna wartość, to mamy na nim uszkodzone dane. Jeżeli wtedy padnie drugi dysk, czy drugi kontroler ( będący w końcu zazwyczaj identyczny, z identycznym softem ) zrobi inny błąd, mamy 2 dyski z błędami i tracimy jakieś dane. A przecież, wiemy, że nie raz była sytuacja gdzie kontrolery coś psuły przez źle napisany soft, nie mówię już nawet o uszkodzeniu fizycznym.
RAID-1 to NIE jest backup. RAID 1 służy utrzymaniu uptime i tylko temu. RAID 1 broni tylko przed bardzo małą częścią zdarzeń które mogą uszkodzić nasze dane.
RAID-1 to NIE jest backup.
Gdzie napisałem, ze to backup?
Nie mam zamiaru nie sprzeczać o maśle maślanym. Wszystko co miałem na ten temat napisać, napisałem.
Sprzęt koledze tworzącemu wątek poleciłem, z mojej strony EOT.
Zdrówka życzę!
dzie coś takiego napisałem?
Nie napisałeś, aleja również nie napisałem tego w Twoim kierunku, ale do ogólnej publiczności, bo moim zdaniem nigdy nie zaszkodzi o tym przypomnieć.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.