PDA

Zobacz pełną wersję : [ Grafizacja ] Szeptucha



galaza
29-06-2013, 00:10
Nie wiem czy tutaj, czy do Grafiki...

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img5.imageshack.us/img5/8382/y2ft.jpg)

Fludi
29-06-2013, 01:58
Przypuszczam, że te niby rozpryski to Twoja zabawa w PS... Moim zdaniem lipnie to wyszło, a zdjęcie byłoby o wiele ciekawsze bez tej obróbki. Mogłoby być trochę więcej po lewej, ale już mniejsza o to.

leon001
29-06-2013, 07:10
Boże, co za koszmar...

adinml
29-06-2013, 09:12
Też mi się wydaje, że bez obróbki i kadr w którym byłoby więcej wolnej przestrzeni przed starszą panią, żeby nie uciekała z kadru, byłby wyśmienity.
Pozdrawiam

Saimon
29-06-2013, 09:16
Usuń mazaje i zapodaj jeszcze raz, będzie lepiej. Teraz to chyba do kategorii foto-żart.

galaza
29-06-2013, 09:58
A to przepraszam, z waszych opinii wynika, że mnie poniosło :D

blackangelek
29-06-2013, 12:01
Skrzywdziłeś tymi maziajami biedną babcię :P. Myślę, że więcej lewej i widziałbym to w czerni bieli kontrastowej - wtedy byłoby całkiem przyzwoicie.

plan3s
29-06-2013, 13:32
e tam, marudzicie. Fajny pomysł moim zdaniem, tylko bardziej widziałbym go przy jakiejś pannie w zwiewnej sukni, niż przy starej babci. No i od koszuli te odpryski są już nielogiczne, bo jak wiatr by ssał to tylko na tylniej powierzchni.

galaza
29-06-2013, 18:49
Moim zamysłem było panią ubaśniowić... stąd tytuł i dodatkowe bajery.
Dzięki za porady odnośnie obróbki typowo portretowej ale wolałbym bardziej zaangażowane zdjęcie portretowe i tego pod tym kątem obrabiał nie będę.

tbogdanowicz
13-07-2013, 14:34
Kadr potwornie ciasny. Ta kobieta, powinna mieć przed sobą przestrzeń w którą idzie i w którą patrzy.

Tak przy okazji. Czy rozmawiałeś kiedyś z jakąś Szeptuchą, lub choć widziałeś jakąś kiedyś?
Ciemnymi mazajami za postacią, zrobiłeś z tej kobiety nieomal demona, a Szeptunki to Wiedźmy, czyli mające wiedzę o ziołach, chorobach i nie tylko. Kościół katolicki zrobił z nich uosobienie zła, bo leczyły inaczej niż księża i zakonnicy, którzy odrzucali wszystko co miało korzenie inne niż chrześcijańskie.
Wiem że wchodzę na grząski grunt, ale kojarzy mi się to z postępowaniem Niemców w stosunku do odkryć dokonanych przez Żydów oraz później komunistów z nauką z państw kapitalistycznych. Ten sam schemat i taki sam skutek dla wiedzy - regres tam gdzie udało się odrzucić naukę na rzecz religii lub poglądów politycznych.