PDA

Zobacz pełną wersję : co jako główne body wybrać D700 czy D600 ??



gregzorba
28-06-2013, 09:15
Witajcie,
Bardzo proszę o poradzenie mi co do wyboru pomiędzy D700 a D600......
wiem, wiem, było już wiele na forum odnośnie porównań, ale jakoś po przeczytaniu ich, nadal mam mętlik w głowie.

Dość niedawno musiałem sprzedać swojego D700, i na czas określony wymieniłem go na D300.
D300 zostawiam jako zapasowe body, a poszukuje teraz body głównego.

Do D700 nie miałem zastrzeżeń kiedy go posiadałem, stad wiem że jest dobry do reporterki, koncertów jak i sportu (przynajmniej dla mnie było wystarczająco) Ale zastanawiam się czy jest sens wracać do D700 czy rozważyć kupno D600......wiem, D600 jest mniejsze w łapie, ale jak się dokupi gripa będzie OK, więc tym się nie przejmuję. Zastanawia mnie głównie opinia osób które już posiadają D600 a wcześniej posiadali D700. Czy odczuli i jaka odczuli różnicę na plus jak i minus.

darkmajin
28-06-2013, 09:37
one word : Autofocus

...może się rzucisz na d800? ;), dużo nie pomogę bo mam tylko d700, ale też śledzę fora i po ich lekturze skłaniał bym się do d700

d90
28-06-2013, 09:44
Jeśli masz odwagę i stać cie na ryzyko, bierz d600.
To Twoja decyzja. Miałeś d700, o d600 możesz poczytać.
I tyle. Nikt odpowiedzialności na siebie nie weźmie ze nowość nie trafi ci sie tzw problemowa.
Do kotleta d700 styka. Do "ludzi" też.

R
28-06-2013, 09:46
Jeśli masz odwagę i stać cie na ryzyko, bierz d600.

odwaga... ryzyko...?


a coz jest takiego w d600 co wymaga obslugi przez spidermana albo jamesa bonda?

tomtytus
28-06-2013, 11:19
Odwagą i podjęciem ryzyka to ja bym nazwał kupno d70s jako główne body :)

wuqa
28-06-2013, 18:30
Miałem 2x700, mam d700+d600.
D600 ma, NIESTETY, zauważalnie mniej skuteczny AF w środnim i słabym oświetleniu.
D600 BARDZO DOBRZE sprawdza mi się podczas przygotowań (o ile w miarę jasne miejsce) w kościele, w plenerze. D700 jest o wiele skutecznejszy na słabo oświetlonych salach weselnych, przy dynamicznych tańcach.
D600 w jakimś tam stopniu ratuje dobra współpraca ze wspomaganiem AF z lampy SB900.
D600 ma DUŻO! przyjemniejszy kolorystycznie obrazek. Gdyby zrobić hybrydę: matryca d600+AF d700 byłoby idelanie, a tak to oba są w jakimś stopniu kompromisem.

dziubol
28-06-2013, 18:39
Bez gadania d700. Ja pracuję zestawem 2xd700 lub d3s+d700

TOP67
28-06-2013, 20:25
Gdyby zrobić hybrydę: matryca d600+AF d700 byłoby idelanie, a tak to oba są w jakimś stopniu kompromisem.

To się nazywa D800

TomaSzSz
28-06-2013, 22:18
a ja przesiadłem się z D700 na D600 i jest Ok, jak bym zarabiał więcej na tym to bym się nie wahał i dołożył do d800, ale nie zapominajmy że ludzie D80 i 50D 5dm2 też robili i dało się. Czasami nie rozumiem tych narzekań.

Bambello
28-06-2013, 23:18
Musisz sobie odpowiedzieć, co jest Ci bardziej potrzebne ;
Ładniejsze kolorki, niższe szumy, oraz szerszy zakres tonalny, czy może sprawniejszy w ciemnicy i lepiej rozstawiony AF.
Jak dla mnie to tyle.
A tak w ogóle, to co będziesz głównie focił ?

Borat1979
29-06-2013, 00:13
Jeśli masz odwagę i stać cie na ryzyko, bierz d600.
Ryzyko czego?

vinci99
29-06-2013, 10:20
Ja na Twoim miejscu brałbym d600. Mam d600 i d700 i osobiście takiej różnicy w pracy AF nie widzę jak koledzy. Jedyne co mi czasami przeszkadza to ten nieszczęsny rozkład pynktów AF

gregzorba
30-06-2013, 13:31
Ja na Twoim miejscu brałbym d600. Mam d600 i d700 i osobiście takiej różnicy w pracy AF nie widzę jak koledzy. Jedyne co mi czasami przeszkadza to ten nieszczęsny rozkład pynktów AF

widze ze posiadasz podobną szklarnię co ja, powiedz mi jak się zatem sprawuje D600 z 35mm, 85mm, i 70-200mm?

d90
30-06-2013, 22:39
Ryzyko czego?

Biegania po serwisach lub samodzielnego czyszczenia.
Tym samym nie będzie komfortu pracy.
To nazwałem ryzykiem.

vinci99
30-06-2013, 22:44
widze ze posiadasz podobną szklarnię co ja, powiedz mi jak się zatem sprawuje D600 z 35mm, 85mm, i 70-200mm?

Bardzo dobrze. Nie dostrzegam negatywnych zmian podczas użytkowania tych obiektywów podpiętych do d600 w porównaniu do d700.

mOSAd
01-07-2013, 00:57
Ja dla samego rozkładu punktów AF, nawet nie myślę o zamianie D700 na D600. Akurat przy moim rodzaju fotografii praktycznie zawsze mam ustawiony któryś ze skrajnych punktów i to najlepiej przesunięty bliżej narożnika, a nie na osi klatki. Jakbym miał jakiś jeszcze bliżej rogu, to byłoby jeszcze lepiej. Ale jest i tak nieźle.
Jakość na ISO 200 będzie mocno porównywalna.
Jakość na wysokich ISO, będzie mocno zależała od... celnego autofokusa! Bo co nieostrej klatce po dobrych kolorach? Dodatkowo do reportażu używamy trybu AF-C zazwyczaj. Często oznacza to ostrzenie na bocznych punktach i niemal całkowity brak możliwości przekadrowywania. No chyba, że AF-C plus AF-ON. Znaczy się AE-L/AF-L przypadku D600 (bo chyba może ten przycisk działać jako AF-ON?). Ktoś jeszcze wspominał o średniej prędkości reakcji, opróżnianiu bufora itd.
Zatem do reporterki zawodowej mocno bym przemyślał zakup D600. W dodatku D800 niby super, ale ogromne pliki to w tej dziedzinie może być spore utrudnienie. Ostatnim z tej półki, idealnym do repo jest niestety ale leciwy już D700. Potem D3, D3s, D4 (bo cena ma znaczenie). No i D300s w formacie DX. A potem długo, długo nic, co nie wymagałoby sporej ilości kompromisów. Dalej D800, D600, D7000 chyba w tej kolejności. Chociaż z D7000 można się jeszcze zastanowić, czy go nie rozważać. To taki kompromis między szybkością i jakością. Ciekawa konstrukcja jeszcze bez szalonej wielkości plików do przechowywania i obróbki. A już o dobrej dynamice i lepszym wysokim ISO od D300s.

Albo Canon... A nie, nie, nic nie mówiłem... ;)

cz4rnuch
01-07-2013, 11:00
Zapomniałeś o D7100.

mOSAd
01-07-2013, 13:31
Nie.

cz4rnuch
01-07-2013, 13:56
To dziwne, bo D7000 jest na twojej liście choć ma gorszy AF i gorsze pokrycie kadru punktami AF, a z twojej wypowiedzi wynika że to priorytety. Bufory są małe w obu aparatach, a D7100 obsługuje szybsze karty co jest jakimś rozwiązaniem, przynajmniej gdy się fotografuje w jpg a przy reporterce to chyba nie jest rzadkość. Z resztą bufor D7000 po 1,5 sekundy strzelania serią w RAW 12 bit mocno się zapycha i w zasadzie robi średnio jedno zdjęcie na sekundę. Pod tym względem D7100 jest lepszy bo potrafi wystrzelić ok 2,5 raza na sekundę(pod warunkiem, że się używa najszybszych kart). Argument o wielkości plików przy obecnych cenach kart pamięci, dysków twardych, kości pamięci i procesorów jakość do mnie też nie trafia, ale powiedzmy że ktoś ma starszy sprzęt i nie myśli o nowszych komponentach.

J1
01-07-2013, 15:38
Ostatnim z tej półki, idealnym do repo jest niestety ale leciwy już D700. Potem D3, D3s, D4 (bo cena ma znaczenie).

Używam D700 od niedawna. Przed zakupem D700 myślałem właśnie o D600 jednak ostatecznie zrezygnowałem (z wielu powodów).

Nie powiem, pomimo że D700 to leciwa konstrukcja (licząc datę premiery) to bardzo lubię ten aparat. Po prostu nie przeszkadza mi w robieniu zdjęć.

Patrząc przyszłościowo (kiedyś zapragnę mieć drugi korpus), pełnię szczęścia poczuje widząc matrycę z D600 w korpusie klasy D700.

Gdyby jako bonus dali wszystkie czujniki AF krzyżowe... ;-)

RAF7705
01-07-2013, 19:40
To już jest.
Nazywa się d800

mOSAd
01-07-2013, 19:40
To dziwne, bo D7000 jest na twojej liście choć ma gorszy AF i gorsze pokrycie kadru punktami AF, a z twojej wypowiedzi wynika że to priorytety. Bufory są małe w obu aparatach, a D7100 obsługuje szybsze karty co jest jakimś rozwiązaniem, przynajmniej gdy się fotografuje w jpg a przy reporterce to chyba nie jest rzadkość. Z resztą bufor D7000 po 1,5 sekundy strzelania serią w RAW 12 bit mocno się zapycha i w zasadzie robi średnio jedno zdjęcie na sekundę. Pod tym względem D7100 jest lepszy bo potrafi wystrzelić ok 2,5 raza na sekundę(pod warunkiem, że się używa najszybszych kart). Argument o wielkości plików przy obecnych cenach kart pamięci, dysków twardych, kości pamięci i procesorów jakość do mnie też nie trafia, ale powiedzmy że ktoś ma starszy sprzęt i nie myśli o nowszych komponentach.
Co do bufora i prędkości (RAW 12/14b). Oprę się na danych z optyczne.pl:
D7000 - może wykonać 10/11 zdjęć w ciągu 1,5-1,7 sek, potem zwalnia
D7100 - może wykonać 6/7 zdjęć w ciągu sekundy, potem zwalnia
Zwolnienie oznacza zapis na kartę i oczekiwanie aż będzie miejsce na kolejne zdjęcie. Ale w praktyce nie robimy tak, że wciskamy spust i czekamy, aż nam się bufor zapełni i trzymamy go dalej namiętnie. Tylko odpuszczamy. W dodatku sekunda to zwykle wystarczająco dużo czasu, a półtorej to lekki zapas. 5 klatek na sekundę zwykle spokojnie wystarcza. 6 czy 7 to znów lekki zapas - fajnie, że jest. Ale ponieważ D7000 potrafi dłużej pociągnąć serię szybkich zdjęć, to lepiej to się sprawdzi w większości sytuacji. Mamy tę chwilę, wyczekujemy na nią, ktoś się odwraca, albo wykonuje konkretny gest i ciach: leci seria. Czasem moment trwa dłużej, czasem krócej. Natomiast bardzo rzadko ma znaczenie to, czy potem zrobimy zdjęcia z prędkością 1 czy 2 klatek na sekundę. Zwykle się ten moment już nie powtarza. Albo czekamy kolejne sekundy na niego jeszcze raz. Zatem ustawienie na 5 kl/s daje w przypadku D7100 tylko 1.2 sek do zapchania bufora. Natomiast w D7000 są to ponad 2 sekundy!
Załóżmy, że robimy serie po 1 sekundzie i z prędkością 5 kl/s. Czyli ile takich pełnych całosekundowych serii da się wykonać oboma aparatami w przeciągu 20 sekund? Będzie trochę przybliżeń. D7100 zapisuje zdjęcia z prędkością ponad dwóch na sekundę - przyjmę tu dane z wykresów optycznych - 2.2 kl/s dla 12b. Ale ponieważ mamy zapas na dwa zdjęcia w buforze, zatem musimy zapisać tylko 3 zdjęcia. Toteż odstęp między pierwszymi dwoma seriami wyniesie 1.3 sek. Potem seria 5 zdjęć w sekundę, już w pełni zapychająca bufor i przerwa na zapis 5 zdjęć, czyli 2.5 sek. 5 zdjęć i znów 2.5 sek i tak dalej. Czyli kolejne cykle trwają
2.3, 3.5, 3.5, 3.5, 3.5, 3.5 - 6 serii (D1000)
W przypadku D7000 mamy:
1, 6, 6, 6 - tylko 4 serie
Ale już czas wykonania trzech serii to w D7000 7 sekund. A w D7100 niecałe 6 - blisko. Przy dwóch na prowadzenie wysuwa się oczywiście D7000.
Zatem rzeczywiście D7100 da radę wykonać serie częściej w długiej perspektywie czasu, ale będą one krótsze i na wyraźne prowadzenie wysuwa się dopiero przy czwartej serii. To taki długodystansowiec, a D7000 sprinter. Pytanie co kto woli, bo różnica jak widać ogromna nie jest. Długie serie, czy ich więcej. Ja wolę mieć zapas w długości, niż w ilości. Dwie serie po sekundzie to dość częsty przypadek. Podobnie jak jedna dłuższa, jeżeli wiemy, że moment już się nie powtórzy za chwilę. Ale są sytuacje, że chcemy serie puszczać często, ale krótkie. Kwestia zastosowań trochę. W każdym razie jednoznacznej przewagi D7100 na pewno tu nie widać. Ja upatruję to jako wadę, że po 5-6 zdjęciach, kolejne 5 można wykonać dopiero za 2.5-3 sek.

Pokrycie kadru jest praktycznie takie samo. Nie widziałem dokładnych zdjęć, tylko diagramy, ale to są minimalne różnice, jeżeli są w ogóle. To nie jest przepaść, jak w przypadku porównania do rozkładu Canona, gdzie do narożnika nic się nie zbliża. Czy do D600, gdzie też jest słabo.

Rozmiar zdjęć ma znaczenie przy obróbce, gdyż ją zauważalnie zwalnia przy wielu programach. To trochę kwestia warsztatu co prawda, bo zawsze można dokonać konwersji do TIFF/JPEG na wczesnym etapie, ale jednak nie jest to bez znaczenia i wpływu na wygodę oraz prędkość. LR czy NX działają powolnie przy cięższej obróbce i super sprzęt tu niewiele pomaga. Natomiast bardzo pomaga mniejsza rozdzielczość.

Co do gorszego AF, to w tym względzie jestem bardzo ostrożny, bo specyfikacje i testy się często nie pokrywają z doświadczeniami użytkowników w różnych sytuacjach zdjęciowych. Ale rzeczywiście na początku wprowadzania D7k, było sporo zastrzeżeń do jego AF. Do tego stopnia, że poznawałem zdjęcia na forum nim wykonane. Od jakiegoś czasu temat trochę przycichł, więc sądzę, że problemy zmalały. Ale tego nie wiem. O D7100 na razie chyba za mało wiem, żeby cokolwiek powiedzieć. Wydaje się być jednak bardziej niezawodny od starszego brata w tej materii.

cz4rnuch
01-07-2013, 21:20
Czyli jak sądzę (przynajmnie tak zrozumiałem to co napisałeś) dużej różnicy w możliwościach bufor + szybka karta między tymi aparatami nie ma. Zgadzam się z Tobą w tym, że jeden woli kilka szybszych serii, drugi jedną, za to długą. Kwestia upodobań lub tematu(np kilkusekundowe przejazdy samochodów rajdowych). Inna sprawa, że w jpg temat nie istnieje i granicą jest w zasadzie pojemność karty. Co do pokrycia kadru masz częściowo rację i trochę się zagalopowałem, ale d7100 ma też możliwość pracy w trybie crop 1.3 gdzie pokrycie kadru punktami af w poziomie jest niemal od brzegu do brzegu klatki. To samo tyczy się pewności AFu. Piszesz, że temat D7000 ucichł, ja niestety śledzę ten wątek i niektórzy nadal mają problemy, szczególnie w świetle żarowym a że piszą o tym mniej to pewnie zasługa forum no bo ile można trąbić o tym samym. Testy testami jak napisałeś, ale na forach(np Nikon cafe oraz u nas) już sporo osób które przesiadły się z D7000 na D7100 i pozytywnie odczuły zmianę. Nic w tym dziwnego, przecież to ten sam moduł co w d300s tylko podrasowany. Że jest skuteczny potwierdzają użytkownicy oraz testy. Zalecasz ostrożność w ocenie, ale nie za bardzo rozumiem dlaczego tym bardziej, że pamiętam jak w innym temacie polecałeś do reporterki ze względu właśnie na AF 5DIII, mimo że wtedy nie było go jeszcze na rynku. Dla reportera dodatkowo przydatne mogą się okazać mniej istotne rzeczy jak choćby inteligentne ISO czy choćby szybkie powiększenie do 100% w miejscu na które było wyostrzone podczas podglądu zdjęcia czego D7000 nie ma. Reasumując, nie rozumiem dlaczego D7100 nie miałby się znaleźć na twojej liście i to wyżej niż D7000 :) Pozdrawiam.

mOSAd
01-07-2013, 21:58
No dobrze, dobrze, niech będzie w pobliżu. :) Zapomniałem o powiększaniu do 100%, bo fakt - to bardzo ułatwiająca życie funkcja. ISO zależne od ogniskowej... niby tak... w większości sytuacji - da się żyć bez. Chodzi o to, że raczej prędkość migawki dostosowujesz do ruchu motywu, niż do nieporuszenia zdjęcia. Są pewnie jakieś tam wyjątki, ale wówczas jest czas by sobie wszystko poustawiać, więc to taka opcja dla leniwców.
Generalnie trochę prowokacyjnie pominąłem D7100 jak się zapewne domyślasz. Bo wiadomo, że to nowa puszka. Super i w ogóle. Ale ma swoją konkretną cenę, a tego tysiaka można na przykład dopłacić do 28/1.8 albo do innego szkła, przeskakując półkę jakości wyżej i mieć wypasiony i bardziej uniwersalny cały zestaw. Bo różnice nie są wielkie - choć oczywiście są na plus. Inaczej Nikon by jej nie wypuszczał!
:D

J1
02-07-2013, 00:10
To już jest.
Nazywa się d800

Zakładam że mówisz o moim marzeniu, czyli body klasy D700 z matrycą D600. Owszem D800 jest świetnym aparatem ale przeraża mnie ilość pikseli na tej matrycy. Ja takiej liczby nie potrzebuje.

Dodatkowo taka matryca uwidoczni szybciej wszystkie niedociągnięcia techniczne zdjęcia, czy to poruszenie aparatu czy fotografowanych osób.

Gdyby tak czysto teoretyzować, ciekawe jak sprawuje się tandem D800 i D3s. Mamy i świetny aparat tam gdzie liczy się detal, rozdzielczość i DR. Z kolei D3s to taki wół roboczy który da radę w każdych warunkach, wiele wybaczy i dostarczy zdjęcie z każdego wydarzenia.

Natomiast z uporem maniaka będę sobie gdybał dlaczego wszystkie punkty AF w obecnych Nikonach nie są krzyżowe. Niestety czasami w niesprzyjających sytuacjach można się nieźle zdziwić. ;-)

Wracając do tematu, wybór pomiędzy D600 a D700 jest bardzo trudny, w każdym przypadku będzie trzeba z czegoś zrezygnować. Powinny zdecydować osobiste priorytety i konkretne zadania które chcemy zrealizować.

Bambello
02-07-2013, 09:16
Zakładam że mówisz o moim marzeniu, czyli body klasy D700 z matrycą D600. Owszem D800 jest świetnym aparatem ale przeraża mnie ilość pikseli na tej matrycy. Ja takiej liczby nie potrzebuje.

Dodatkowo taka matryca uwidoczni szybciej wszystkie niedociągnięcia techniczne zdjęcia, czy to poruszenie aparatu czy fotografowanych osób.

Gdyby tak czysto teoretyzować, ciekawe jak sprawuje się tandem D800 i D3s. Mamy i świetny aparat tam gdzie liczy się detal, rozdzielczość i DR. Z kolei D3s to taki wół roboczy który da radę w każdych warunkach, wiele wybaczy i dostarczy zdjęcie z każdego wydarzenia.

Natomiast z uporem maniaka będę sobie gdybał dlaczego wszystkie punkty AF w obecnych Nikonach nie są krzyżowe. Niestety czasami w niesprzyjających sytuacjach można się nieźle zdziwić. ;-)

Wracając do tematu, wybór pomiędzy D600 a D700 jest bardzo trudny, w każdym przypadku będzie trzeba z czegoś zrezygnować. Powinny zdecydować osobiste priorytety i konkretne zadania które chcemy zrealizować.


Boisz się tych pikseli, bo jeszcze ich nie zasmakowałeś ;)
Ja po użytkowaniu ok pół roku d800, pomijając fakt topniejącego miejsca na dyskach, nie dostrzegam minusów związanych z ilością pixeli.
Właściwie są same plusy.
Zdjęcie po zmniejszeniu do 12mpix obrabia się równie dobrze jak z d700, a detal na zdjęciu jest znacznie lepszy.
Mniejsze szumy i rewelacyjna możliwość przekadrowania zdjęcia.
Lepszy zakres tonalny, chyba również jest powiązany z ilością pixeli.

Na koniec dodam tylko, że kiedyś miałem takie same obawy jak Ty ;)

josephebeloki
02-07-2013, 13:51
D800 => jeśli pracujesz na JPG no to dajesz na rozmiar zdjęcia S i po zabawie :) Nie wiem ile tam jest S => pewno 16Mpx ;) hehe Wtedy 36Mpx wykorzystujesz np. tylko w plener dla tych PEREŁEK gdzie będziesz robił wydruki A0.

wuqa
02-07-2013, 15:58
D600 nie jest taki zły. W większości przypadków spokojnie sobie poradzi. Może trochę wolniej ostrzy niż D700, ale w przyzwoitych warunkach jest wystarczająco. Popstrykałem sobie w sobotę na weselu, na luzie, jako gość i nasuwa się refleksja, że d600 można poważnie popracować. D700 zdegraduję do funkcji pomocniczego body i zapasu na naprawdę trudne warunki. Po prostu w bardzo kiepskim świetle, przy dynamicznych scenach, d700 jest dużo pewniejszy.

gregzorba
03-07-2013, 13:12
właśnie wróciłem z obadania D600 z FJ, i powiem że korpus jest mniejszy od D700, przyciski tez sa podobnie jak w D90, ale za to do AF nie moge mieć zastrzeżeń, ostrzy w punkt, no i te 24mpx......(testowałem na 35mm, 85mm, 70-200mm).......kurcze juz sam nie wiem......najgorsze w tym jest to że D700 czasami kosztują tyle samo co D600.

rul3z
03-07-2013, 13:18
@gregzorba; Jednego bądź pewien. d600 będzie kurzył. Wiem, bo po 1000 strzałów mam już syfy.


zapasu na naprawdę trudne warunki. Po prostu w bardzo kiepskim świetle, przy dynamicznych scenach, d700 jest dużo pewniejszy.
ABSOLUTNIE się z Tobą nie zgadzam!!!

J1
03-07-2013, 14:04
@gregzorba; Jednego bądź pewien. d600 będzie kurzył. Wiem, bo po 1000 strzałów mam już syfy.




D700 z małym przebiegiem też święty nie jest. Kupowałem aparat od zaufanej osoby z przebiegiem niecałe 3k zdjęć i na początku co jakiś czas widziałem pojedyncze plamki oleju na matrycy. Obecnie przy 10k przebiegu już się z grubsza uspokoiło. Temat kurzu na matrycy D600 znam z internetu i dla mnie był to jeden z powodów wyboru używanego D700, oczywiście zdecydowała też cena. No dobra zdecydowała głównie cena. ;-)

gregzorba
04-07-2013, 18:36
a więc.....po namysłach i analizach wybrałem D600.
Przetestowałem go pierwsze w FJ, porównałem fotki z D700, i przeanalizowałem zyski i straty, bezapelacyjnie wybór padł na D600.
Dlaczego nie D700?.....otóż dlatego, że bez sensu jest płacić za D700 ok 5tys. z przebiegiem ok 60-90 tys klapnięć, z odklejonymi gumami etc.
Wolałem dopłacić niewiele więcej i mieć nówkę sztukę D600, która ma troche wad, ale te wady gubią się w jakości i pracy na tym body.

Owszem D700 było świetna puchą, no ale sorry....5 klocków za aparat który już ma swoje lata, to lekka przesada.

Po krótkich testach domowych, bo dopiero dzisiaj nabyłem puszkę, mogę powiedzieć, że obrazek robi świetny, AF jest szybki i celny z wszystkimi moimi szkłami, a co do 39 pól, to mnie to nie przeszkadza, bo głównie używam środkowego punktu.

Wielkie dzieki za pomoc wszystkim którzy się tutaj wypisali na temat.

dammiz
04-07-2013, 19:22
Problemem w D600 nie jest ilość pół AF tylko ich ustawienie... No ale jak używasz głównie środkowego to ten argument i tak jest dla Ciebie mało istotny. Ciesz się D600.

MstrG
04-07-2013, 21:57
a więc.....po namysłach i analizach wybrałem D600.
Przetestowałem go pierwsze w FJ, porównałem fotki z D700, i przeanalizowałem zyski i straty, bezapelacyjnie wybór padł na D600.
Dlaczego nie D700?.....otóż dlatego, że bez sensu jest płacić za D700 ok 5tys. z przebiegiem ok 60-90 tys klapnięć, z odklejonymi gumami etc.
Wolałem dopłacić niewiele więcej i mieć nówkę sztukę D600, która ma troche wad, ale te wady gubią się w jakości i pracy na tym body.

Owszem D700 było świetna puchą, no ale sorry....5 klocków za aparat który już ma swoje lata, to lekka przesada.

Po krótkich testach domowych, bo dopiero dzisiaj nabyłem puszkę, mogę powiedzieć, że obrazek robi świetny, AF jest szybki i celny z wszystkimi moimi szkłami, a co do 39 pól, to mnie to nie przeszkadza, bo głównie używam środkowego punktu.

Wielkie dzieki za pomoc wszystkim którzy się tutaj wypisali na temat.

Ja jestem bardzo zadowolony z D600. Body jest rewelacyjne.

vvojtek
04-07-2013, 22:15
a więc.....po namysłach i analizach wybrałem D600.

Świetny wybór. Swoją puszkę nabyłem w styczniu i nie narzekam.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.hardwareheaven.com/images/smilies/smilie.gif)