PDA

Zobacz pełną wersję : Fotografia a Wielka Brytania



wosik
28-06-2013, 00:54
Witam. Z tego co zdążyłem zauważyć na forum jest kilka osób które mieszkają i żyją w Anglii, chciałbym się dowiedzieć jak wygląda rynek pracy w tym kraju. Jestem w Andover aktualnie i zastanawiam się nad pójściem w tym kierunku, czy Anglicy potrzebują fotografów? Gdzie ewentualnie można się ogłosić, jakie dziedziny fotografii są chwytliwe i oczywiście jak wygląda sprawa ślubniaków i innych komercji tego typu. Nie orientuję się o żadnych stawkach cenowych za usługi itp. jeżeli już bym miał się ogłaszać gdzieś w tym kierunku to jakie stawki przyjąć aby nie "niszczyć" rynku. W samym Andover nie znalazłem żadnego fotografa ani tym podobnego, mało tu ludzi. W Southampton na Shirley znalazłem jedno studio i nic więcej. Oczywiście wszelkie prywatne odpowiedzi będą mile widziane, pozdrawiam.

sailor
28-06-2013, 12:35
czyli reasumujac:
nie zadales sobie trudu by sprawdzic konkurencje na rynku
nie zadales sbie trudu by sprawdzic ceny
nie zadales sobie trudu zeby sprawdzic miejsca w ktorych mozna sie zareklamowac

napisales natomiast posta na forum zeby zrobiono to wszystko za ciebie..

darkojad
28-06-2013, 17:51
Na Gumtree londynskim oglasza sie gosc od slubniakow jak to nazywasz;). Gostek winszuje sobie 400 talarow za dzien. Nie mam pojecia czy to duzo, czy to malo a moze w sam raz?

wosik
29-06-2013, 12:00
Kolego sailor. Zadaj sobie trud będąc 2 dni w nowym miejscu nie wiedząc nawet gdzie szukać, jedź do Indii i tam ogarnij rynek fotograficzny w tak krótkim czasie. Rozpoznanie rynku, konkurencji, cen i wszelkich możliwości trwa długo. Nie mam na to czasu, szczerze powiedziawszy. Dzięki takim użytkownikom jak Ty którzy są negatywnie nastawieni w kwestii wszelkiej pomocy tracę wiarę w to forum. Spuść sobie z ego.

darkojad - dzięki za cokolwiek. 400, powiedzmy, że gdybym ogarniał 4-5 zleceń w miesiącu to będzie git :)

morzon
29-06-2013, 13:00
Rozpoznanie rynku, konkurencji, cen i wszelkich możliwości trwa długo. Nie mam na to czasu, szczerze powiedziawszy.

Ale ktoś za Ciebie ma to odwalić, tak? Ktoś ma marnować swój czas?
Chcesz zarabiać to się trochę wysil.

darkojad
29-06-2013, 15:13
.

darkojad - dzięki za cokolwiek. 400, powiedzmy, że gdybym ogarniał 4-5 zleceń w miesiącu to będzie git :)

Ale wez pod uwage, ze to Londyn i tu ceny wogole sa z kosmosu, szczegolnie za uslugi. Przynajmniej 30% wyzsze niz w calej Anglii. Mysle jednak, ze gdyby to nawet mialo byc 300 to i tak luxsus ze zbytkiem:). Pamietaj jednak, ze tu lud wymagajacy i zanim wyda pensa to chce wiedziec za co:). I tu nie przeprosisz, ze nie wyszlo a biur prawniczych i prawnikow jak to mowia; za psami rzucac!

sailor
29-06-2013, 17:22
Kolego sailor. Zadaj sobie trud będąc 2 dni w nowym miejscu nie wiedząc nawet gdzie szukać, jedź do Indii i tam ogarnij rynek fotograficzny w tak krótkim czasie. Rozpoznanie rynku, konkurencji, cen i wszelkich możliwości trwa długo. Nie mam na to czasu, szczerze powiedziawszy.


a przepraszam do tej angli cie nagle porwali i zrzucili na spadochronie? nie wiedziales ze jedziesz? nie chcialo ci sie dupy ruszyc i poszukac w necie oferowanych opcji? a teraz chcesz teraz zaraz zeby wszyscy skakali wokol ciebie i dawali ci gotowe rozwaizania? moze jeszcze zdjecia za ciebie zrobic i zapakowac klientowi? dupcie tez podetrzec bo nie masz na to czasu?

nie masz czasu? podaj jeden sensowny powod czemu inni maja go znalezc i dbac o twoj interes?


Dzięki takim użytkownikom jak Ty którzy są negatywnie nastawieni w kwestii wszelkiej pomocy tracę wiarę w to forum. Spuść sobie z ego.

od mojego ego sie odstosunkuj, ma sie dobrze i swietnie sobie radzi bez twojej pomocy.
jestem na tym forum od pierwszych jego dni i przez pare lat udzielalem wszlekiej mozliwej pomocy kazdemu kto jej potrzebowal. dzieki takim jak ty majacym jedynie roszczeniowa postawe odechcialo mi sie skutecznie - jak zreszta wielu innym
stwierdzenie ze nie masz czasu na to by cos zrobic tylko oczekujesz az zrobia to za ciebie inni perfekcyjnie plasuje cie w klasycznego przedstawiciela pokolenia "DAJ"
wez sie sam do roboty i zapie..j a nie miej pretensje ze inni nie chca tego za ciebei zrobic.
tym bardziej ze znalezienie wyczerpujacej odpowiedzi na tweje pytanie to nie wiecej niz pol godizny roboty. no chyba ze masz problem z jezykiem angielskim ale w tkaim przypadku trzeba bylo siedziec w kraju

RAF7705
29-06-2013, 18:42
Ja sobie skalkulowałem kiedyś, żeby brać 200 od imprezy na poczatek ale dałem sobie spokój.
Nie chcę z hobby zawodu robić.

czarq
02-07-2013, 22:20
wejdź na strony fotografów w UK, popatrz na ogłoszenia na portalu londynek i innych portalach, gdzie się wszyscy ogłaszają, wypośrodkuj ceny, przełóż swoje umięjętności na cenę za jaką mógłbyś podjąć się tej pracy i działaj..nikt inny nie poda CI złotego środka..

MattA3s
09-07-2013, 11:37
Kolego. Ceny są różne, w zależności od twoich umiejętności. Widziałem cennik od 200 funtów za pół dnia pracy 2-4 h do 700 funtów za plener i weselicho. Mam znajomą, która wcale nie mieszka w Londynie tylko w małym miasteczku i ona inkasuje mniej więcej 0d 1500 - 2000 funtów za ślub, ale ona jest mega profesjonalistką.

rul3z
09-07-2013, 12:01
czyli reasumujac:
nie zadales sobie trudu by sprawdzic konkurencje na rynku
nie zadales sbie trudu by sprawdzic ceny
nie zadales sobie trudu zeby sprawdzic miejsca w ktorych mozna sie zareklamowac

napisales natomiast posta na forum zeby zrobiono to wszystko za ciebie..


Ale ktoś za Ciebie ma to odwalić, tak? Ktoś ma marnować swój czas?
Chcesz zarabiać to się trochę wysil.

Kolega jasno napisał "Z tego co zdążyłem zauważyć na forum jest kilka osób które mieszkają i żyją w Anglii, chciałbym się dowiedzieć jak wygląda rynek pracy w tym kraju.", więc po kiego [CIACH] wyjeżdżacie ze swoimi "mądrościami"??? Jeżli ktoś mieszka i wie ile kosztują takie usługi, to napisze. Pytanie na forum to też część rozeznania rynku, jakby nie patrzeć.

Jedynym usprawiedliwieniem Waszego marudzenia, to fakt, że na wyspach zarabiacie i boicie się ewentualnej konkurencji. Bo jak to u nas Polaków bywa, nikt tak Polakowi na emigracji nie [CIACH] ja inny Polak ...

wosik
10-07-2013, 01:57
Dzięki za wszelkie pomocne rady od pomocnych ludzi. Niektórzy muszą mieć zły dzień.
Z przedmówcą się zgadzam, chwilę tu jestem a już widzę to w co nie mogłem uwierzyć będąc w Polsce, Polak-Polaka żywcem w gównie zakopie. Czemu to się przekłada też na forum? Każdy chce żyć na tym zasranym świecie, każdy chce żyć dobrze czemu tylko w naszym ********ym narodzie jest tak, że jeden o drugim myśli w sposób "żyj dobrze ale nie lepiej ode mnie" *****! Rynek fotograficzny w tym kraju jest jeszcze trudniejszy niż w PL odnoszę wrażenie po miejscu w którym się znajduję, także nie zaniżać stawek w PL nie dawać dupy i zdjęć za darmo albo co gorsza dopłacając za to i będzie lepiej. Jak nie to wszyscy przyjedziecie tu robić w fabryce na produkcji.

RAF7705
10-07-2013, 06:26
Oby tylko tej pracy nie brakło
Na produkcji.

MattA3s
10-07-2013, 12:41
Cześć, jak chcesz to Ci mogę podesłać kilka linków, które na dobry początek pomogą Ci złapać mniejsze lub większe zlecenia - to zależy jaką fotografie reprezentujesz. Ja wyznaję zasadę, że rynek jest na tyle duży, że dla każdego tego tortu starczy, a nikt sam w pojedynkę wszystkich zleceń nie zrobi. Odezwij sie na priva to Ci podam namiary.