PDA

Zobacz pełną wersję : Redukcja do filtra polaryzacyjnego



zbooj
26-06-2013, 23:13
Proszę o poradę czy sprawdzi się redukcja z 77mm ma 52mm dla filtra polaryzacyjnego?
Czy to w ogóle ma jakieś znaczenie jak "głęboka" jest redukcja?

Pozdrawiam,
Bartek

GonzoG
26-06-2013, 23:20
Ma znaczenie przy obiektywach szerokokątnych. Jak jest za głęboka może powodować winietowanie.

HYPER
26-06-2013, 23:32
oczywiscie, ze sie sprawdzi. mam taka Heliopana i czasem uzywam. Oczywiscie super wygodne to nie jest i wyglada dosc smiesznie, ale jak sie ma filtr, ktorego juz kupic nie sposob (taki wlasnie uzywam) to ratuje dupsko.

Sylwek_ch
27-06-2013, 19:39
ja używam najczęściej kita z 67mm, i 50mm gdzie średnica jest 52, jako, że nie znalazłem takiej przejściówki, a mam polar 67mm to kupilłem przejście z 67 na 62 i z 62 na 52. W taki posób jednego polara mogę używać przy 3 swoich obiektywach, bo i tele się załapał ze swoim 62mm :) wiem, że półśrodki, ale moje środki pieniężne też nie są pełne :P

przy przejściówce z 67 na 52mm niestety na samych rogach widać lekkie winietowanie, ale bez tragedii jeszcze, bez problemu do ogarnięcia

zbooj
27-06-2013, 20:47
Dzięki za informacje. Polara 77mm planuje uzywać z obiektywem Nikon 18-35 na pełnej klatce. Czy winieta będzie w tym przypadku? Używałem polara z gniskowymi powyżej 30mm ale nie w przedziale 18-30. Jak w tym przypasku będzie zachowywał się polar? Mam oczywiście świadomość zjawiska zwanego " błędem polara", nie wiem natomiast jak dalece będzie on nieużyteczny w tym zakresie.

Ten sam filtr będzie tez działał w zestawie ze stałakmi 50mm, 85mm.

Jeszcze jakieś sugetie?