Krzycho_będzin
26-06-2013, 08:49
Witajcie,
Zaczałem jakiś rok z małym haczykiem interesować się fotografią, mam standardowy kit. Postanowiłem podziałać przez rok na zwykłym szkle żeby troszke podszkolić "oko" (wychwytywanie pewnych elementów i nastawiania sprzetu). Jestem no powiedzmy amatorem ale chce dalej iść tą drogą którą wybrałem. Dlatego mam do Was pytanie i mam nadzieje że nie zostane "pojechany z góry na dół". Zatem przechodząc do sedna sprawy, chciałbym zakupić w nie długim czasie 50-tkę widziałem kilkadziesiąt zdjęć (f/1,4 G) przyznam że zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Zastanawiam sie czy lepiej doinwestować i kupić Sigme 50mm f/1.4 ex dg hsm słyszałem że zdecydowanie bije na głowe wspomnianego wcześniej nikkor-a. Proszę Was o konstruktywne odpowiedzi bez dogryzek, każdy z Was kiedyś zaczynał historię z fotografią. Mnie niestety wcześniej nie było stać na taki sprzęt. Szkło oczywiście chce wykorzystywać typowo do portretu, chociaż wiele czytałem że także robi przyzwoite zdjecia przy krajobrazie. Puszka wiem że nie jest najmocniejszą tutaj kwestią, ale wyszedłem z myślą iż na czymś trzeba się nauczyć by przejść na coś lepszego.... zawsze uważałem że zaczynając od "gorszego" sprzetu człowiek dużo więcej sie uczy bo gimnastykuję się by zdjecie było "idealne". Czekam zatem na odpowiedzi które będą racjonalnie uzasadnione. Dziękuje
Zaczałem jakiś rok z małym haczykiem interesować się fotografią, mam standardowy kit. Postanowiłem podziałać przez rok na zwykłym szkle żeby troszke podszkolić "oko" (wychwytywanie pewnych elementów i nastawiania sprzetu). Jestem no powiedzmy amatorem ale chce dalej iść tą drogą którą wybrałem. Dlatego mam do Was pytanie i mam nadzieje że nie zostane "pojechany z góry na dół". Zatem przechodząc do sedna sprawy, chciałbym zakupić w nie długim czasie 50-tkę widziałem kilkadziesiąt zdjęć (f/1,4 G) przyznam że zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Zastanawiam sie czy lepiej doinwestować i kupić Sigme 50mm f/1.4 ex dg hsm słyszałem że zdecydowanie bije na głowe wspomnianego wcześniej nikkor-a. Proszę Was o konstruktywne odpowiedzi bez dogryzek, każdy z Was kiedyś zaczynał historię z fotografią. Mnie niestety wcześniej nie było stać na taki sprzęt. Szkło oczywiście chce wykorzystywać typowo do portretu, chociaż wiele czytałem że także robi przyzwoite zdjecia przy krajobrazie. Puszka wiem że nie jest najmocniejszą tutaj kwestią, ale wyszedłem z myślą iż na czymś trzeba się nauczyć by przejść na coś lepszego.... zawsze uważałem że zaczynając od "gorszego" sprzetu człowiek dużo więcej sie uczy bo gimnastykuję się by zdjecie było "idealne". Czekam zatem na odpowiedzi które będą racjonalnie uzasadnione. Dziękuje