ahinsa81
25-06-2013, 18:45
witajcie,
mam pewien problem a wydaje mi się że najzasadniej byłoby umieścić to tutaj.
ale po kolei bo ktoś może miał podobnie to mi pomoże. rok temu miałem mały wypadek na kajakach bo mój d80 załapał trochę wilgoci i coś z nim padło. prawdopodobnie skorodowało coś w środku. dziwne bo aparat był w torbie, torba zamknięta w szczelnej drugiej torbie a mimo wszystko coś poszło nie tak. oddałem do naprawy, naprawili i działał. aż tu po 7 miesiącach znowu coś nie tak. aparat raz chodzi, raz nie. jak zdarzy mi się gdzieś niechcący nim szturchnąć to od razu się resetuje i często później nie można go już uruchomić. jak włożę baterię to czasem się na wyświetlaczu nic nie wyświetla, czasem jest normalnie ilość zdjęć ale jak przekręcę włącznik to i tak się nic nie uruchamia. no więc oddałem go znowu do naprawy. stwierdzili że wszystko jest ok. to wina prawdopodobnie baterii. no więc wróciłem do domu, naładowałem moje 3 zmienniki (EN-EL3E) i nadal to samo. pomyślałem, no dobra, może potrzebny jest oryginał. tak się złożyło że koleżanka też ma d80 więc pożyczyłem oryginalną baterię ale też po lekkim szturchnięciu aparat się zresetował i nie można go włączyć. zdaję sobie sprawę że to ciężko bez oględzin aparatu ale może ktoś z Was miał coś podobnego. jeśli tak, to będę wdzięczny za pomoc :)
mam pewien problem a wydaje mi się że najzasadniej byłoby umieścić to tutaj.
ale po kolei bo ktoś może miał podobnie to mi pomoże. rok temu miałem mały wypadek na kajakach bo mój d80 załapał trochę wilgoci i coś z nim padło. prawdopodobnie skorodowało coś w środku. dziwne bo aparat był w torbie, torba zamknięta w szczelnej drugiej torbie a mimo wszystko coś poszło nie tak. oddałem do naprawy, naprawili i działał. aż tu po 7 miesiącach znowu coś nie tak. aparat raz chodzi, raz nie. jak zdarzy mi się gdzieś niechcący nim szturchnąć to od razu się resetuje i często później nie można go już uruchomić. jak włożę baterię to czasem się na wyświetlaczu nic nie wyświetla, czasem jest normalnie ilość zdjęć ale jak przekręcę włącznik to i tak się nic nie uruchamia. no więc oddałem go znowu do naprawy. stwierdzili że wszystko jest ok. to wina prawdopodobnie baterii. no więc wróciłem do domu, naładowałem moje 3 zmienniki (EN-EL3E) i nadal to samo. pomyślałem, no dobra, może potrzebny jest oryginał. tak się złożyło że koleżanka też ma d80 więc pożyczyłem oryginalną baterię ale też po lekkim szturchnięciu aparat się zresetował i nie można go włączyć. zdaję sobie sprawę że to ciężko bez oględzin aparatu ale może ktoś z Was miał coś podobnego. jeśli tak, to będę wdzięczny za pomoc :)