Zobacz pełną wersję : [ Makro ] Proszę mnie nauczyć makro :-)
Witajcie!
To jest pierwszy mój post na tym forum. Mieszkam w Łodzi i dorosłem do tego, aby się przyznać (przede wszystkim przed sobą), że nie potrafię robić makro.
Czas zapytać mądrzejszych i bardziej doświadczonych i uczyć się ich wiedzą.
Od sześciu lat robię coś, co nazywałem "makro", ale nigdy nie byłem zadowolony. Teraz bym chciał, aby moje zdjęcia dawały mi satysfakcję. Od zdjęć właściwie oczekuję tylko jednego: OSTROŚCI. Żeby nie były rozmyte. Głębię zrobi się stackiem, kolory niekiedy są względne, ale nieostre zdjęcia to porażka.
W tym wątku chcę napisać od samego początku, jakim sprzętem dysponuję, czym robiłem zdjęcia kiedyś, jakie mam problemy. Będę prosił o pomoc, o diagnozę, o porady. Liczę na to, że wspólnymi siłami uda nam się zrobić zdjęcie, przy którym powiem: "o, jakie ostre".
Szanowne koleżanki i koledzy - pomożecie? :)
pozdrawiam
phpsql
darkmajin
24-06-2013, 13:31
W tym wątku chcę napisać od samego początku, jakim sprzętem dysponuję, czym robiłem zdjęcia kiedyś, jakie mam problemy.
phpsql
Coś słaby masz start bo o sprzęcie ani słowa...
ostrość = nieporuszona fota + dobre szkło bez żadnych ustrojstw typu raynox, przymknięte, stackować umiesz = głębia opanowana, a krótkie czasy zależą od lampy, podstawy kadrowania znasz skoro 6 lat zdjęcia robisz
pokaż foty na początek...
marekawo
24-06-2013, 13:45
Dawaj fotki...
Hej,
dziękuję za szybki odzew :) Czas jest względny, więc liczyłem, że na jakieś echo od Was poczekam kilka dni :) A tu niespodzianka!
Fotografuję grzyby. Małe grzyby, więc dla tego ostrość dla mnie jest ważna. NIE ZNAM SIĘ na fotograficznych pojęciach i technice - ja tylko zawsze "dokumentowałem", ale czas najwyższy, by robić to porządnie.
KIEDYŚ pierwsze makro robiłem Sony 828. Następnie zaopatrzyłem się w jakąś chińską soczewkę. Potem do obiektywu mocowałem odwróconego Heliosa 44M (mam go nadal w szufladzie). Zdjęcia wychodziły ładne, ostre.
POTEM kupiłem Nikona D200 (i mam go nadal i to jest moje body). Miałem dobre szkło: Nikkor AF-S VR Mikro 105mm f/2.8G IF-ED, niestety ukradli a nie mogę sobie pozwolić na taki ponowny zakup - niestety :( Do tego miałem (ukradli) 3 pierścienie i Raynoxa 250 (ukradli). Bez mieszka miałem 605 pixeli na 1mm. Zdjęcia wychodziły średnie - jakieś mleko takie, nieostre.
TERAZ zostało mi body. Do tego mam mieszek (jakiś, nie wiem jaki, kupiłem używany) z bagnetem Nikona i przejściówkę do obiektywów RMS. Posiadam następujące obiektywy:
- Zeiss achromat 3x
- Zeiss semiplanachromat 3.2x
- Meopta achromat 4x
- Zeiss achromat 5x
- PZO achromat 5x
- PZO achromat 10x
i NA DZISIAJ w zależności od wielkości fotografowanego obiektu biorę któryś z nich i odpowiednio "naciągam" mieszek.
Jako oświetlenia używam diody mocy 3W o temperaturze 5500K i soczewka skupiająca. W wolnej chwili zamontuję sobie zamiast niej dwie diody 5W, na szyjkach, aby mieć równomierne oświetlenie z dwóch stron.
darkmajin
24-06-2013, 14:36
ok, czas na zakup sensownego obiektywu, Ty tam nie przerabiaj mikroskopu na aparat ;) soczewki to chyba rozpraszające powinieneś stosować co by ostrego światła nie mieć...
chyba że robisz makro w skali mikroskopowej to co innego...
again.. pokaż foty..
D200 prosto z puszki daje miękki obrazek i jak chcesz mieć super ostre fotki, to musisz je samemu wyostrzyć w postprocesie - nawet jakbyś je robił obiektywem ostrym jak żyleta.
Właśnie porobiłem kilka zdjęć. Nie mam pod ręką grzybka z włoskami, żeby było widać "bardzo wielki brak ostrości", ale i tak widać, o co mi chodzi.
Puciek - no właśnie wyostrzam ręcznie i myślałem, że to jest całkowity bezsens.
Za chwilę wkleję fotki, tylko zobaczę jak to się na tym forum robi, czy muszę wgrać na serwer itd.... momento :)
Ostrzysz ręcznie obiektywem, czy wyostrzasz zdjęcie w PS? W ustawieniach body możesz zwiększyć wyostrzanie JPG chyba na +2 (max) ale działa to tylko na JPG.
Zrobiłem przed chwilą kilka zdjęć.
Refleksy świetlne: jest to wina namoczenia grzybka oraz oświetlenia tylko z jednej strony. Czy soczewka rozpraszająca (taka mleczna) będzie tutaj bardziej pomocna niż skupiająca?
Brak głębi ostrości: stackowanie pomoże, więc na to możemy TERAZ nie zwracać uwagi.
Różnice w jasności pomiędzy zdjęciami: to mogę podregulować.
Nikon D200, obiektyw PZO 5x, mieszek wysunięty "na 100 na podziałce". 1/15 sekundy, temp. kol 5600K, tryb Manual. Oświetlenie: dioda 5500K z jednej strony.
ZDJĘCIA BEZ OSTRZENIA:
http://p.gg.pl/p/d/K-oiC4IWaaZoKuoiC4IWaYQ/_Img03080001.JPG
http://p.gg.pl/p/d/xLxpdhTNi7FoxbxpdhTNi5M/_Img03250002.JPG
http://p.gg.pl/p/d/1bkHyCjLOE5o1LkHyCjLOGw/_Img03380003.JPG
http://p.gg.pl/p/d/dvCP0wCMPqpod_CP0wCMPog/_Img03410004.JPG
http://p.gg.pl/p/d/qaeqSsTzuY1oqKeqSsTzua8/_Img03500005.JPG
http://p.gg.pl/p/d/TjRMpdO-qeZoTzRMpdO-qcQ/_Img03700006.JPG
ZDJĘCIA WYOSTRZONE (Picture Project, "wyostrz mocno"):
http://p.gg.pl/p/d/h_tuZ8fS4nxohvtuZ8fS4l4/_Img03080001.JPG
http://p.gg.pl/p/d/j5EYfbX8nt5ojpEYfbX8nvw/_Img03250002a.JPG
http://p.gg.pl/p/d/2-0IGm9Ysxpo2u0IGm9Yszg/_Img03380003.JPG
http://p.gg.pl/p/d/Jv3H5JpZuEJoJ_3H5JpZuGA/_Img03410004.JPG
http://p.gg.pl/p/d/3cPu8trIyiZo3MPu8trIygQ/_Img03500005.JPG
http://p.gg.pl/p/d/HsotHFIZPatoH8otHFIZPYk/_Img03700006.JPG
Jak widać, na całej głębi ostrości jest "mleko" i nie ma ostrości. Tak, jakby były poruszone.
- Czy to wina głośnego i silnego "pstryk" od lustra?
- Widziałem, że do stabilizacji ludzie używają bardzo ciężkich przedmiotów: sanki na szynach kolejowych itd. Czy coś takiego powinienem zrobić?
Czy są jakieś zasady, np, że przedmiot fotografowany powinien być na tym samym "trzymaku" co aparat (np na tym samym statywie) czy podstawie?
Zobaczcie, jakie nieostre. Koszmar. A teraz wyobraźcie sobie, jak mnie musi krew zalewać, gdy chcę zrobić zdjęcie 2x mniejszego grzybka, który naokoło ma koronę z włosków - i oczywiście jest to tak nieostre, że się włoski "zlewają".
Bardzo liczę na Wasze zdanie na ten temat.
Zdjęcia robię w RAW, następnie używam PictureProject i tam je wyostrzam i zamieniam na JPG.
szymon708
24-06-2013, 15:12
Fotografia natury nieruchomej jak ją mam w zwyczaju nazywać czyli kwiatków, grzybków, trawki i wszystkiego innego co nie lata, nie biega i nie ucieknie jest ŁATWA. Dostęp do obiektu mamy nieograniczony. Możemy poczekać na światło, ustawić sobie wszystko, wykadrować i na końcu strzelić. Problemu z ostrością nie ma tutaj najmniejszego. Nie wyszło ? Powtórz. Widziałem genialne zdjęcia robione odwróconym obiektywem, jeszcze lepsze mieszkiem czy raynoxem. Pierścienie pośrednie też dają rade i tak naprawdę jedynie nie testowałem soczewek. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest BODY + SZKŁO.
Zdjęcia zobaczę w domu i postaram się coś więcej napisać :)
Ja widzę że nic nie widzę ... Foty uszkodzone. Może tylko u mnie tak ?!
marekawo
24-06-2013, 15:17
Nie można otworzyć fotek
Szymon708 - WIEM, właśnie dla tego wiem, że gdzieś coś robię źle. Widziałem GENIALNE foty..... może inaczej: wszystkie są lepsze od moich :(
Dla tego właśnie przyszedłem z prośbą do Was....
Już patrzę, co można zrobić z tymi linkami.
Zdjęcia BEZ OSTRZENIA: http://mikologia.pl/rozne_pliki/nikonforum/20130624bez/
Zdjęcia Z OSTRZENIEM: http://mikologia.pl/rozne_pliki/nikonforum/20130624z/
Nie używam pilota, ale nie pstrykam "z palca". Mam aparat podłączony USB i pstrykam SPACJĄ na klawiaturze (program: Camera Control Pro 2). Tak więc to nie z tego mogą wynikać poruszenia, tak sobie jeszcze pomyślałem.
RobertMiernik
24-06-2013, 15:46
Unosisz wstępnie lustro?
Nie, nie unoszę. Programem nie mogę, pilota nie mam. Ręcznie naciskać na puszcze nie mogę, bo się poruszy. Czy to bardzo pomaga? Jeśli jest to jedno z rozwiązań, chyba się zaopatrzę w pilota.....
RobertMiernik
24-06-2013, 15:53
Czy bardzo to sprawa indywidualna, ja często korzystam, a jeśli są problemy z ostrością to pierwsze pytanie, które przychodzi na myśl.
Widzę też niestety inny problem, to co fotografujesz to nie grzyby grzyby które miałem w głowie jak o grzybach napisałeś, tylko mało-kontrastowa z definicji galaretka, spróbuj ostrzej poświecić na nią, może to odrobinę pomoże.
Tak z ciekawości - to hobby?
marekawo
24-06-2013, 15:54
Myślę,że są poruszone.
RobertMielnik> fotografuję też..... "czarne z białymi włoskami" itd, więc tam powinien być kontrast. Na teraz zajmuję się tylko badaniem tych grzybów.
Marekawo> co może się poruszyć? Gdzie może być słaby, drgający element? Mieszek? Przejściówka RMS? Masz jakiś pomysł, jak to wybadać?
marekawo
24-06-2013, 16:30
Ja bym zmniejszył czas np. od 80-wzwyż,i zobaczył co będzie.
OK - ustabilizuję fotografowany obiekt, bo jest na takich "szczypczykach", zwiększę światło i skrócę czas naświetlania. To już pewnie w nocy dam znać co z tego wyszło.
Na razie obstukałem wszystko naokoło i jeśli są drgania to w fotografowanym obiekcie, właściwie "w trzymaku". I to może właśnie powodować poruszenie.
Coś czuję, że wspólnymi siłami damy radę :D
darkmajin
24-06-2013, 16:38
Nikt od tego obiektywu nie wymagał ostrości, poprostu jest do mikroskopu do tego nie da rady go przymknąć ostrość jest w centrum i dla mnie tu jest problem, a nie ustawienia
RobertMiernik
24-06-2013, 16:39
co może się poruszyć? Gdzie może być słaby, drgający element? Mieszek? Przejściówka RMS? Masz jakiś pomysł, jak to wybadać?
Zwykle drga właśnie lustro...
Hej!
zacząłem od podłożenia tłumiącej drgania podkładki pod szczypczyki trzymające fotografowany przedmiot! Duża różnica!!!
http://mikologia.pl/rozne_pliki/nikonforum/20130624z/2/ (zdjęcia wyostrzone w programie)
Pierwszy preparat wysechł, nie chciało mi się go nawadniać i ożywiać, więc pstryknąłem na sucho.
Drugi jest z włoskami, które już zaczynają mi się podobać.....
Ciekawe, czy jeśli do tego dodam krótsze naświetlanie, lepsze wytłumienie drgań i MUP - to już będzie zadowalająco? Zaczynam się cieszyć jak małe dziecko :D
darkmajin> tutaj bym polemizował. Biorąc pod uwagę, że pod mikroskopem oglądam obiekty o wielkości np. 0,2um (dwie dziesiąte mikrometra) to one musza być ostre jak brzytwa - dużo dokładniejsze niż obiektywy w aparatach fotograficznych. Nie mają za to głębi ostrości.
Może i ten PZO 5x achromatyczny nie jest najlepszy, ale już planachromat dają płaski obraz na całej powierzchni. To już kwestia przetestowania i wyboru najlepszego - mam kilka do przetestowania.
Są też takie z przesłoną, Nikon, planapochromatyczne, płaskie, skorygowane dla większej liczby długości fal, ale strasznie drogie.
Teraz sprawdziłem, czy ustabilizowanie obiektu pomogło również gdy stosuję obiektyw PZO 10:1. Pomogło! Czas naświetlania 1/35s.
http://mikologia.pl/rozne_pliki/nikonforum/20130624z/3/
Nadal bez MUP !
RobertMiernik
24-06-2013, 17:28
Zdecydowanie potrzebujesz jeszcze lepszego oświetlenia.
Zmontuj sobie minimum 4 takie diody, o których wcześniej pisałeś.
.... z góry, z dołu i z każdego boku? Wówczas cienie się będą znosić, racja! Taki oświetlacz LED "gęsia szyjka" z dwoma światłami kosztuje 1300,- PLN i dają zimne światło.
Ja kupiłem osobno:
- diody mocy 5500K
- radiatory
- ramiona "gęsia szyja"
- zasilacze
- soczewki
i oświetlenie z dwoma światłami wyniosło mnie 100,- (sto złotych) i jest o wiele lepsze, bo można zmieniać soczewki (od 45st. do 10st. kąt skupienia) i oświetlać przedmioty większe lub mniejsze. Piszę o 3W, na której teraz pracuję, to 5W, które zmontuję niebawem będzie 20,- droższe.
Oj tak, przy tak małych obiektach potrzeba duuuuużo światła.
Słabsze powiększenie, obiektyw Carl Zeiss Jena Semiplan 3.2x, mieszek wysunięty "na 50 kresek". Naświetlanie 1/160s.
Wyostrzone: http://mikologia.pl/rozne_pliki/nikonforum/20130624z/4/
darkmajin
24-06-2013, 22:31
Te powiększenia masakra ;) te ostatnie foty jakieś wysokie iso jak na d200 podeśli jakiegoś rawa pobawie się
[email protected]
Ostatnie foty są na ISO 100 ale taki szum dzieje się, gdy w PictureProject używam opcji WYOSTRZ BARDZIEJ.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.