PDA

Zobacz pełną wersję : Przedłużająca się naprawa w serwisie Plus



Wolves
24-06-2013, 09:44
Witam
1 czerwca oddałem telefon do naprawy, w punkcie plusa w Częstochowie, w M1. Telefon nie wracał, żadnych wiadomości ani żadnych oznak istnienia. Dzwonię więc dzisiaj do punktu z zapytaniem czy już przyszedł. Jeszcze nie, no to trudno, proszę o numer do serwisu. Dostaje numer do serwisu, jak się okazuje do serwisu nokii. Nadmienię że oddałem telefon marki samsung. Dzwonię znowu do punktu dostaje ponownie ten sam numer. Po małej kłótni zgadzam się zadzwonić tam jeszcze raz. Okazuje się że jednak dobry był numer tylko pani z serwisu nie chciało się podać słuchawki pani od serwisu samsunga. Tam dowiaduję się że telefonu jeszcze nie ma. Nawet nie przyszedł. Ponadto dostałem opr za to że dzwonię do serwisu jako osoba prywatna, bo może dzwonić tylko punkt sprzedaży. Dostałem kolejny numer do innego serwisu. Zadzwonię jeszcze tam, a potem musze dojechać do Częstochowy. Mieliście już tak kiedyś ? jak wpłynąć na serwis ?

P.S. punkt plusa w Częstochowie teraz nie odbiera ode mnie telefonu

charlie_kr
24-06-2013, 09:46
Rządaj telefonu zastępczego.

Wolves
24-06-2013, 09:48
Rządaj telefonu zastępczego.

Mówiłem to podczas ostatniej wizyty w punkcie, stwierdzili że nie mają telefonów zastępczych

zdyboo
24-06-2013, 09:53
Naprawa gwarancyjna czy już pogwarancyjna?

Wolves
24-06-2013, 09:58
Naprawa gwarancyjna czy już pogwarancyjna?

gwarancyjna, tylko dlatego oddałem go do serwisu, kolega mógłby mi go zrobić bo wystarczyło wgrać od nowa soft.

zdyboo
24-06-2013, 10:06
Jeżeli korzystałeś z gwarancji, to wczytaj się dokładnie w jej warunki. Tam powinny być określone terminy naprawy.
W przypadku powołania się na niezgodność towaru z umową po 14 dniach braku odpowiedzi z automatu masz uznane roszczenie, co oczywiście nie ustala terminu naprawy.
W tym konkretnym przypadku nękałbym punkt, tam gdzie oddawałeś telefon codziennymi pytaniami czy już wrócił z naprawy. Skoro nie odbierają, to dzwon z innego numeru albo osobiście pytaj.

Wolves
24-06-2013, 10:13
warunki gwarancji są w książeczce gwarancyjnej którą oddałem razem z telefonem. Wszystkie instytucje do których dzwoniłem twierdzą że czas naprawy jest nieokreślony bo może serwis czeka na jakąś część albo coś innego. To bez sensu bo serwis nie dostał nawet telefonu a przynajmniej tak twierdzi. Osobiście pytać trochę mi nie na rękę gdyż do Częstochowy mam około 20 km, bywam tam raz, max 2 razy w tygodniu, pozostaje jedynie dzwonienie :). Jeśli w formularzu naprawy mam wpisane że telefon zastępczy nie został wydany mam prawo się o niego domagać?

ekonet
24-06-2013, 22:42
Rządaj
Co znaczy to słowo? Bo w słowniku go nie ma.

MC_
25-06-2013, 07:39
Jeżeli korzystałeś z gwarancji, to wczytaj się dokładnie w jej warunki. Tam powinny być określone terminy naprawy.
W przypadku powołania się na niezgodność towaru z umową po 14 dniach braku odpowiedzi z automatu masz uznane roszczenie, co oczywiście nie ustala terminu naprawy.
W tym konkretnym przypadku nękałbym punkt, tam gdzie oddawałeś telefon codziennymi pytaniami czy już wrócił z naprawy. Skoro nie odbierają, to dzwon z innego numeru albo osobiście pytaj.

14 dni od dostarczenia telefonu do serwisu, a nie miejsca zakupu.

zdyboo
25-06-2013, 08:08
Art 8, pkt 3 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego wyraźnie stanowi o sprzedawcy. Powołując się na tę ustawę nie interesuje Cię w jaki sposób sobie sprzedawca poradzi. Ma 14 dni na ustosunkowanie się do roszczenia.

pil74
25-06-2013, 08:29
Jak na gwarancji, to pewno brakuje części, którą trzeba sprowadzić z drugiego końca świata, pewno jeszcze kurier będzie go rowerem dostarczał więc .........powodzenia. :)

Wolves
25-06-2013, 09:29
no właśnie, brakuje części, brakuje nawet całości... telefonu w serwisie. Nie wiem czy serwis sobie żartuje, czy mnie tą informacją spławił ale po wczorajszym telefonie do punktu i groźbach o złożeniu skarg i zgłoszeniu do szefostwa całego problemu mają działać i dowiedzieć się gdzie jest telefon. Dzisiaj do 12 mają mi oddzwonić z informacjami gdzie telefon się znajduje i kiedy będzie.... właśnie zadzwoniła pani z punktu mówiąc że telefon jednak był w serwisie i został wczoraj wysłany, wierzyć czy nie ? ;> skoro wczoraj wysłali to w piątek powinien dojść. Widać ostrzejsze telefony skutkują ;>

bognik
25-06-2013, 13:00
właśnie zadzwoniła pani z punktu mówiąc że telefon jednak był w serwisie i został wczoraj wysłany, wierzyć czy nie ? ;>
Ja już żadnemu serwisowi nie wierzę. Mój tablet wysłany na gwarancji spędził w serwisie ponad miesiąc, bo ,,czekają na części". Jak się później okazało wgrali tylko aktualizację, która i tak nie pomogła.
Kolega też czekał miesiąc na tablet. Po miesiącu serwis oznajmił, że jego tablet właśnie jest naprawiany, bo doszła część i w tym samym dniu zostanie odesłany do właściciela. Po tygodniu kolega znowu zadzwonił i zapytał gdzie jest jego tablet, na co usłyszał tę samą bajeczkę, że właśnie jest naprawiany.

Za to jak jakiś czas temu oddałam telefon na gwarancji, to po niecałych 2 tygodniach miałam go u siebie. Pomijam to, że problemu też nie rozwiązali :twisted:

Xemksija
25-06-2013, 14:23
Oni różnie kombinują, ponieważ miałam taki sam problem. Telefon poszedł na gwarancję i był trzy tygodnie, wrócił okazało się, że nie działa nadal. Więc został wysłany ponownie, znów go nie naprawili - dopiero, gdy poszłam bez gwarancji do punktu zapłaciłam telefon został naprawiony. Chyba szkoda im kasy na klientów z gwarancjami.

Amadeusz
25-06-2013, 16:29
Co znaczy to słowo? Bo w słowniku go nie ma.

Rządaj pochodzi od rządu w zabarwieniu bardziej stanowczym niż w zwykłym żądaj, czyli jak rządasz to rządzisz.

Podobno lepiej korzystać z rękojmi niż z gwarancji w takich sytuacjach. Ja czekałem na telefon krótko i dawali zastępczy (dziadowski jakiś)

Wolves
25-06-2013, 17:40
mam nadzieję że mój problem się szybko rozwiąże, jednak sieć plus straciła moje zaufanie, czekam do końca umowy i zmieniam operatora. Ktoś powie że to tylko jedna wpadka, jednak wg mnie jedna za dużo :)

pil74
25-06-2013, 22:06
Tez olałem plusa. Kiedyś było ok, a teraz jakieś disco relax się zrobiło.

Wolves
25-06-2013, 22:11
no i racja, gdyby nie wysoka kara umowna już bym zmieniał, ale muszę jeszcze rok odczekać

eristoff
26-06-2013, 09:17
ja tylko mam do września umowę i sajonara Panie Solorz,